Odnów nas, Panie_01

Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili. Ef. 2:10

Za każdym razem, gdy Pan pobudza nas do zmiany w nas samych, powinniśmy zareagować „skupiając” naszą uwagę na tym, co On chce osiągnąć. Czasami brakuje nam zdrowej „bojaźni Pańskiej” i w pewnej mierze traktujemy Pana lekko. Możemy wiernie uczestniczyć w kościele, brać udział we wszystkim czego się od nas wymaga i odczuwać duchową satysfakcję, lecz Pan szuka czegoś więcej. On szuka tych, którzy będą wrażliwi na Jego obecność, co sprawia, że są dla Niego dostępni bez względu na cel, jaki może mieć.

Służba Jana Chrzciciela była przygotowaniem drogi na pierwsze przyjście Pana.

Jak napisano u Izajasza proroka: Oto posyłam anioła mego przed tobą, który przygotuje drogę twoją.
Głos wołającego na pustyni: Gotujcie drogę Pańską; prostujcie ścieżki jego
Mk 1:2-3.

Głos taki jak ten jest bardzo potrzebny we współczesnych dniach, gdy stajemy na progu Jego powrotu. Tak jak ten „głos” był przygotowywany w tamtych dniach, tak też jest i obecnie „głos”.
Zostaliśmy powołani, aby osiągnąć jakość życia Jezusa. Gdy stajemy przed Panem, nasze duchowe życie musi być mierzone według Jego życia.

Aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do męskiej doskonałości, i dorośniemy do wymiarów pełni Chrystusowej Ef. 4:13.

Nie będziemy oceniani „ilościowo”, według tego wszystkiego, co zrobiliśmy, lecz raczej „jakościowo” przez to, czym staliśmy się. Pan powiedział: „Dobrze zrobione (a nie dużo zrobione) sługo dobry i wierny”. To jest „miara” pełni Chrystusa, którą staliśmy się, według której będzie określane nasze miejsce w Jego Królestwie.

Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na jego tronie Obj. 3:21.

Na początku Pan dokonał pewnych „aranżacji”, których celem było doprowadzenie Adama do wyższego celu. W powierzchowniej formie takie przygotowanie jest postawione przed każdym z nas i w tych ramach jesteśmy stale zmuszani do podejmowania decyzji.

Ten „punkt próby” ma swoje korzenie w „drzewie życia” i w „drzewie poznania dobra i zła” (Rodz. 2:9, 16-17). Sposób w jaki zareagujemy czy odpowiemy na każdą próbę będzie miał ogromny wpływ na rozwój naszego duchowego życia.
Mając ten wyższy cel na widoku, Pan sprawił, że „drzewo życia” było całkiem zwykłe, a „drzewo poznania dobra i zła” bardzo atrakcyjne.

Drzewo życia, które jest osobą Pana Jezusa Chrystusa, pojawia się nam jako „korzeń” z suchej ziemi, które nie ma postawy ani urody i gdy patrzymy na Niego, nie ma żadnego zewnętrznego piękna, którego można pragnąć (Iz. 53:2). Duchowe rzeczy są godne pożądania tylko dla tych, którzy narodzili się na nowo i są nastawieni na duchowe rzeczy.

Drzewo poznania dobra i zła jest całkiem inne. „Ukazuje się” jako takie, które ma dobry owoc, miły dla oka i godny pożądania (Rdz. 3:6). Odwołuje się do wszystkich aspektów naszego cielesnego życia. Tak więc, powierzchownie, chwilowe, skupione na sobie życie wydaje się być bardzo atrakcyjne. Niemniej, jest to zwodnicze, ponieważ przeminie w ciągu chwili i nie oferuje żadnej wewnętrznej satysfakcji czy wiecznej nagrody.

Tak więc, nie mamy osądzać tylko według tego, co robimy, co jest zewnętrzne czy widzialne, jak to jest z drzewem poznania dobra i zła; lecz mamy osądzać również według tego czym „stajemy się” przez to, co robimy. Jest to podobne do drzewa życia, którego prawdziwe piękno jest ukryte wewnątrz.

Paweł napisał w Liście do Filipian 3:11 tak: Aby tym sposobem osiągnąć zmartwychwstanie. Poszukiwał „zewnętrznego zmartwychwstania” spośród żywych umarłych, aby być wyniesionym ponad wpływy drzewa poznania dobra i zła, które prowadzi do śmierci, aby żyć z drzewa życia, samego życia Pana Jezusa Chrystusa, jako obecnej rzeczywistości.

Paweł rozumiał to, że istnieje ukryte duchowe życie, które nie jest widoczne dla naturalnego człowieka i tam może on naciskać i przeżywać. Z pasją pragnął tego, co wznosi się ponad wszystko co naturalne w jego życiu. Był obdarowany, a zatem mógł osiągnąć wiele w sprawach doczesnych, lecz świadomie to odrzucał, ponieważ chciał zdobyć to, co uważał za „Drzewo Życia” – Pana Jezusa Chrystusa.

Nie jakobym już to osiągnął albo już był doskonały, ale dążę do tego, aby pochwycić, ponieważ zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa.
Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że pochwyciłem, ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną, Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie. Ilu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy; a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi; Flp. 3:12-15

Taka jest też modlitwa psalmisty, w której takie samo pragnienie przeżywania pełni Pańskiej jest wyrażane.

Boże Zastępów, spraw nam odnowę! Spójrz z nieba i patrz, I ujmij się za tą winoroślą I szczepem, który zasadziła prawica twoja, Latoroślą, którą sobie wyhodowałeś. Psalm 80:15-16

Pan jest wszechobecny, to znaczy, że On wypełnia niebiosa i ziemię. Ponad Jego wszechobecnością jest manifestacja Jego obecności.  Gdy prosimy Go, aby „nas odnowił” szukamy manifestacji Jego obecności, Jego osobistego działania w naszym życiu.deeo

BC_26.06.08 Powrót do Krzyża

logo

26 czerwca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
POWRÓT DO KRZYŻA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/oneanother.html

Czy nie mam wypić kielicha, który mi Ojciec dał (Jn. 18:11b).

Krzyż jest środkiem przez który Bóg redukuje nas do Chrystusa, abyśmy mogli powstać do nowego Życia. To czego nie da się osiągnąć przez całe życie własnych starań, z łatwością staje się dostępne w Bogu przez Krzyż. Możemy wchodzić na różne skróty wzdłuż drogi i próbować uniknąć tego, co nieuniknione, lecz w dniu w którym rezygnujemy ze zmagań i łagodnie akceptujemy Krzyż odkrywamy, że wszystko już zostało dla nas zrobione.


Subscribe
to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта в москве

BC_25.06.08 Służba jedni-drugim

logo

25 czerwca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
USŁUGIWANIE JEDNI DRUGIM
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/oneanother.html

Ktokolwiek chce być pierwszy musi stać się sługą wszystkich (Mk 10:44)

Teraz, gdy ktoś przychodzi do mnie po radę w sprawie „pójścia” do służby, pierwsze co robię to wywracam wszelkie idee na temat służby i rozmawiam z taką osobą o byciu sługą, o zajmowaniu ostatniego miejsca, o ukrywaniu się przed oczyma ludzi, uniżaniu samego siebie i praktykowaniu usługiwania jedni-drugim.

Służba jedni-drugim nie wymaga kazalnicy ani platformy, budynku ani budżetu czy rady zborowej. Możesz zacząć natychmiast, bez ćwiczenia i bez doświadczenia, a na dodatek nie musisz rezygnować z pracy czy robić cokolwiek dramatycznego. Nie można na ciebie zagłosować, ani nie możesz zostać przegłosowany. Życie, które posiadasz kwalifikuje cię do pełnoetatowej służby jedni-drugim. Twoje rany są twoimi referencjami. Możesz iść do brata i siostry już teraz. „Pan powołał mnie do służby i zaczynam ją dzisiaj”. Miłość, modlitwa, zachęta, służenie świętym.

Tak często obserwujemy ludzi, którzy twierdzą, że zostali powołani do wielkiego dzieła, lecz lekceważą najbardziej podstawową zasadę jedni-drugim. Nie ma żadnej konkurencji w ubieganiu się o najniższą pozycję, tak więc, niech wszyscy, którzy kochają Pana najpierw tam się udadzą i staną się sługami.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта

Twoje pieniądze zginą wraz z tobą

logo


9 czerwca 2008

michael

Szymon był czarownikiem, który robił przez długi czas wrażenie na Samarytanach swoimi okultystycznymi mocami. Kiedy jednak usłyszał ewangelię i zobaczył moc Boża działającą przez ewangelistę Filipa – a w szczególności cuda uzdrowień i uwolnienia od złych duchów – uwierzył i został ochrzczony. Chciałbym, aby ta historia kończyła się w tym momencie, lecz tak nie jest. Pismo dalej przekazuje, że apostoł Piotr i Jan przybyli, aby usłużyć nowym wierzącym chrztem w Duchu Świętym i znów czytamy, że Szymon znalazł się pod tak wielkim wrażeniem, że zaproponował apostołom pieniądze za otrzymanie tej samej mocy, jaką mieli prawdziwi apostołowie, aby mógł wykonywać tą samą „służbę udzielenia”. Słowo Boże przekazuje to w taki sposób:


Dz. 8:18
-22


A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze I powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży.  Co się tyczy tej sprawy, to nie masz w niej cząstki ani udziału, gdyż serce twoje nie jest szczere wobec Boga. Przeto odwróć się od tej nieprawości swojej i proś Pana, czy nie mógłby ci być odpuszczony zamysł serca twego;

Ten fragment staje się obecnie bardzo odpowiedni, ponieważ żyjemy w czasie, gdy stało się bardzo modne łącznie pieniędzy z duchowością. Niektórzy nauczają, że jeśli tylko robisz odpowiednie rzeczy, pieniądze przyjdą do ciebie, nawet w obfitości. Dziś, za pieniądze można kupić widownię. Mam nadzieję, że prawdziwi kaznodzieje ewangelii rozumieją to, ponieważ niestety wielu fałszywych i zepsutych sług ewangelii MUSI to również zrozumieć.

Wykorzystują siłę mediów do zwodzenia zgubionych dusz. Musimy korzystać z mediów, aby głosić prawdę w bojaźni Bożej, a nie na rzecz osobistego wzbogacenia się czy budowania swego imienia i „tak-ważnych” służb.

Pieniądze nie są potrzebne do głoszenia ewangelii i prowadzenia spotkań u kogoś w domu, lecz aby zrobić wrażenie na ludziach imponującymi budynkami, majątkiem stałym, muzycznymi koncertami, systemami dźwiękowymi i programami telewizyjnymi, rzeczywiście POTRZEBA pieniędzy – a często bardzo dużo. Te rzeczy są nam potrzebne do tego, aby udostępnić JEDNEGO DUCHOWNEGO tysiącom czy milionom równocześnie. Jeśli Bóg tak prowadzi to jest w porządku, lecz jest tutaj ukryta pułapka i musimy być pewni tego, że to Bóg nas ku temu prowadzi, a nie nasze osobiste ambicje czy pragnienie posiadania wpływu, władzy, pieniędzy i powodzenia. Sam jestem zaangażowany w uruchamiania telewizyjnych kanałów i wierzę, że to medium musi być używane przez Boga, lecz musi być używane WŁAŚCIWIE.

Pojawia się ogromny potencjał zwiedzenia, gdy pieniądze są postrzegane jako kluczowy element definiujący owocowanie dla Boga, ponieważ ludzie przypuszczają, że jeśli ktoś potrafi zdobyć duże ilości pieniędzy w imieniu Boga to z pewnością „Bóg wywyższył taką osobę” i to Bóg musi pozwalać na to, co on robi. Ludzie zakładają również, że jeśli mają miejsce cuda uzdrowienia czy przejawia się w imieniu Jezusa moc jakiegoś rodzaju to Bóg musi te rzeczy aprobować. Niemniej, w obu przypadkach nie musi tak być. Wielu religijnych duchownych o sprzecznych ze sobą doktrynach ma swoje osiągnięcia, które przyciągają uczniów i pieniądze. Jeśli Bóg jest Bogiem prawdy, to nie mogą wszyscy mieć racji i nie mogą być wszyscy posłani przez Boga.


Szczególnie martwi mnie nauczanie, które zachęca ludzi do przyjmowania duchowego namaszczenia, które wydaje się być dostępne głównie dla tych, którzy „sieją finansowo” w służby osoby, która „udziela namaszczenia”.

To tak, jakby dziś „dar Boży” i „moc udzielania” mogły być skutecznie „nabywane za pieniądze”. Rzymscy Katolicy oferowali pobłażliwość, aby pomóc bliskim spędzić mniej czasu w mękach i szybko wyjść z czyśćca. Dziś, ludzie oferują łaskę Bożą, moc do robienia wrażenia cudami i znakami na ludziach, w zamian za „dar zasiewu” w postaci pieniędzy. W szczególności wydaje się, że są tacy, którzy mówią ci, że jeśli dasz pieniądze na ich służbę to „każdy na kogo” oni „włożą ręce będzie mógł otrzymać Ducha Świętego” czy być może namaszczenie od jakiegoś rodzaju anioła, jeśli zechcesz to przyjąć.

Nawet jeśli zdarzają się prawdziwe uzdrowienia, nie znaczy to, że Bóg ma w tym co się dzieje upodobanie. Faktycznie, może to być częścią wielkiego zwiedzenia, które Bóg posyła na tych, którzy nie mają upodobania w prawdzie, lecz w nieprawości.

2 Tes.2:11-12
–

I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu,
Aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli  prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości.

Księga Dziejów uczy nas, że Bóg udziela Ducha Świętego za darmo tym, którzy są Mu posłuszni (Dz. 5:32). Piotr powiedział do Szymona: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży. Mocne słowa. Czy moglibyśmy dziś tak powiedzieć? Wydaje się, że to nie błogosławieństwo, a przekleństwo udziela Bóg tym, którzy myślą, że Jego Święty Duch czy zdolność do usługiwania w Duchu Świętym można nabyć za PIENIĄDZE. Pieniądze reprezentują zgromadzoną moc ludzkich wysiłków. Bóg nie handluje Darami Ducha w zamian za ludzki pot. Jeśli otrzymujesz ducha w ten sposób, może to być zwodniczy ANIOŁ światłości, a nie Duch BOŻY.

Czy Piotr był faryzeuszem, gdy zgromił Szymona, nowego wierzącego? Czy działał w duchu potępienia? Czy też Piotr był napełniony sprawiedliwą żarliwością o cześć Bożą i czystość Bożej służby? Modlę się o to, aby ta sama gorliwość o czystość i prawdę, która motywowała Piotra, mieszkała w naszych sercach dziś.

Ostrzeżenie Pana Jezusa z 24 rozdziału ewangelii Mateusza dotyczyło fałszywych proroków, którzy powstaną i ZWIODĄ WIELU

Mat 24:11
–

I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu.

. . ., . . .. . .

Mat 24:24
–
Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.

Jeśli wierzysz, że Jezus wkrótce przyjdzie zdaj sobie sprawę z tego, że zanim przyjdzie, WIELU (a nie nieliczni) fałszywych proroków pojawi się. Tak, powiedzą oni, że Jezus jest Chrystusem, lecz to nie znaczy, że będą głosić to samo zbawienie, które głosił Jezus w Kazaniu na Górze.


Mat  24:4-5


A Jezus odpowiadając, rzekł im:
Baczcie, żeby was kto nie zwiódł.
Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą.

Zaliczam siebie do zielonoświątkowych wierzących, wierzę i praktykuję dary Ducha Świętego w tym dar czynienia cudów. Powiem wam coś, ostrzeżenia, przekazane przez Jezus, były skierowane do apostołów, którzy mówili językami, uzdrawiali chorych, wypędzali demony i prorokowali. Jeśli Jezus powiedział IM, aby UWAŻALI, aby ich nikt nie zwiódł, o ileż bardziej właściwe jest to ostrzeżenie dla NAS, współczesnych wierzących w działania nadnaturalnej mocy Bożej.

Bądźcie bardzo ostrożni wobec wielu sług ewangelii, którzy sugerują, że możecie otrzymać namaszczenie przez przekazanie pieniędzy na ich służbę.

Bądźcie ostrożni w udzielaniu poparcie jakiemukolwiek duchowemu ruchowi, który odwraca się od tego, co Biblia nazywa grzechem i nie stanowi to kluczowego elementu głoszenia. Uważajcie na wszelki ruch, w którym centralną postacią są ludzie lub aniołowie.

продвижение сайта

BC_24.06.08 Ukryty Chrystus

logo

24 czerwca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
UKRYTY CHRYSTUS
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/hidden.html

Ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego (Mat.16:16)

W końcu objawienie Chrystusa poruszyło Piotra do odważnego wyznania: Ty jesteś Chrystus, Syn Boga żywego. Jezus nie nauczył Piotra, co ma powiedzieć, ON po prostu objawił Siebie Piotrowi. Nie siedział z uczniami, mówiąc im: „Ja jestem Chrystusem, Synem Boga żywego. A teraz powtórzcie za mną kilka razy, a Ja przepytam was z tego rano”. Nie uczył ich katechizmu, różańca, mantry czy wyznania. On po prostu objawił Siebie im takim, jak naprawdę jest. Oni wyznali to w odpowiednim czasie, mając objawienie.

Świadectwo Jezusa zawsze wypływa z Objawienia Chrystusa. Jeśli nie mamy Objawienia to nie możemy mieć Świadectwa. Chodzi o to, że nie możemy nieść świadectwa tego, co widzieliśmy i słyszeliśmy, jeśli nie widzieliśmy i nie słyszeliśmy, tak naprawdę niczego. Staramy się, aby ludzie wyznali coś, po to, aby mogli coś OSIĄGNĄĆ, lecz prawdziwe wyznanie przychodzi w naturalny sposób po tym, gdy już OSIĄGNĘLIŚMY to.


Subscribe
to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

deeo.ru

Ustawowy zakaz bicia dzieci w Nowej Zelandii – rok praktyki

Doświadczenie pokazuje, że ustawowy zakaz bicia dzieci robi więcej szkody niż pożytku. Nowa Zelandia prosi o cofnięcie projektu ustawy anty-spankin. Tim Waggoner

WELLINGTON, NZ, 23 czerwca 2008 (LifeSiteNews.com)
Policyjne dane wykazują, że w Nowej Zelandii nowe prawo zakazujące bicia dzieci nie zredukowało ilości przypadków fizycznego znęcania się nad dziećmi, lecz powstrzymało dobrych rodziców przed właściwym dyscyplinowaniem swoich dzieci. Raport jest wynikiem trzymiesięcznego przeglądu, który miał miejsce bezpośrednio po wprowadzeniu tego prawa i oddzielnych trzech miesięcy, po następnych sześciu miesiącach.

Nowozelandczycy prezentują teraz parlamentowi petycję wzywającą do odwołania tego prawa. Dyrektor Family First NZ National, Bob McCoskrie, wyjaśnia, że policyjny raport pokazuje, że o ile od chwili wprowadzenia tego prawa wzrosła o niemal 300% ilość rodziców poddanych śledztwom za mniejsze fizyczne dyscyplinowanie, to nie ma żadnego zmniejszenia rzeczywistych przypadków fizycznego znęcania się nad dziećmi.

„Najgorsze jest to, że ilość faktyczny napadów na dzieci jest obecnie niemal na tym samym poziomie, jak przed zmianą prawa” – mówi. McCoskrie zaobserwował również: „Jeśli autor zmiany tego prawa, Sue Bradford, mówi nam, że zamiarem zmiany nigdy nie było rozwiązanie problemu epidemii wykorzystywania dzieci i przemocy wobec nich, to staje się całkiem oczywiste, że ta zmiana nie miała na celu rozwiązania problemu – chodziło o powiedzenie rodzicom jak wychowywać ich dzieci. Rodzice, którzy już wykonują wspaniałą pracę, powiedzieli, mówiąc: „Jest w porządku, dziękujemy””. Dyrektor Family First skrytykował prawo za marnowanie zasobów policji.

„To, co ten szczególny raport pokazuje, to fakt, że zasoby policji są marnowane na podejmowanie i badanie klapsów i pomniejszych aktów fizycznej dyscypliny, a jednak mniej niż 5% są na tyle poważne, aby przekazać sprawy do sądu. – mówi – Teraz widzimy całkiem wyraźnie dowód na to, że dobrzy rodzice są prowadzeni do sądów za karcenie swoich dzieci w taki sposób, którego nowe prawo obiecywało nie karać”. Kończy: „Innymi słowy: prawo zakazujące bicia dzieci nie zatrzymało fali wykorzystywania dzieci, lecz wycelowało w wielu dobrych rodziców i dziadków traumą i strachem przed policyjnym dochodzeniem i udziałem CYF (Children, Youth and Families – Nowozelandzki Departament d/s dzieci, młodzieży i rodziców). Rodzice czują się bardzo nerwowo czytając ten raport, znając wzrastającą ilość śledztw w przypadkach pomniejszych aktów.

Nowozelandzkie prawo zakazujące bicia dzieci zostało po raz pierwszy przegłosowane przez parlament w maju 2007 roku. Zasadniczo mówi ono rodzicom, że nigdy nie są usprawiedliwieni używając siły do dyscyplinowania swoich dzieci, mając usunięte z Aktów Przestępczych, prawo rodziców do użycia „sensownej siły”, gdy karcą dziecko.

To prawo spotkało się z powszechnym sprzeciwem, który opóźnił jego uchwalenie o dwa lata, aż do chwili gdy została zaproponowana poprawka, która dała policji władzę do sądzenia niektórych skarg przeciwko rodzicom jako mało istotnym. Family First NZ przedstawia dziś nowozelandzkiemu parlamentowi petycje przeciwko temu prawu, odwołując się do władzy, aby je cofnęły. „Powszechna odpowiedź na tą petycję w połączeniu z ostatnimi ankietami pokazują, że 85% popiera zmianę tego prawa, demonstrując to, jak niepopularne ono jest. Ta petycja jest prostą prośbą Nowozelandczyków – nie kryminalizujcie działań dobrych rodziców, którzy są starają się wychować posłusznych prawu i produktywnych obywateli przyszłości” – powiedział McCoskrie.

aracer

Nadchodząca chwała, a zwodnicze duchy

Stanley Frodsham

TO PROROCTWO ZOSTAŁO PRZEKAZANE w
Elim Bible Institute USA w1965 przez starego już wtedy Stanley’a
Frodsham. Brat Frodsham był jednym z tych, którzy otrzymali
chrzest w Duchu Świętym w Sunderland w 1908, gdzie ma swoje początki
brytyjskie przebudzenie zielonoświątkowe. Był przyjacielem Smitha
Wigglesworth, a to słowo wydaje się szczególnie odpowiednie
dla nas na dziś.

Kiedy
Ja odwiedzam Moich ludzi w potężnej mocy przebudzenia ma to na celu
przygotowanie ich na ciemności, które są przed nimi. Wraz z
chwałą przyjdzie wielka ciemność. Chwała ma przygotować Moich ludzi
na tą ciemność. Ja uzdolnię Moich ludzi do tego, aby przeszli przez
to, dzięki potężnemu nawiedzeniu Mojego Ducha. Uważajcie na siebie,
abyście się nie napompowali i aby się wam nie wydawało, że już
dotarliście. Wielu będzie napuszonych w tej godzinie, jak to było w
dawnych czasach. Ponieważ wielu otrzyma Moje przesłanie, lecz nie
będą trwali w nim. Czy ja nie namaściłem Jehu? A jednak to, co
chciałem nie zostało w jego życiu wykonane.

Słuchajcie
posłańców, których Ja będę posyłał, lecz nie
zachwycajcie się żadnym człowiekiem. Ponieważ wielu z tych,
których potężnie namaszczę znakami i cudami, będzie
wyniesionych i ustawionych na piedestałach, lecz oni spadną na
pobocze. Nie robię tego celowo, lecz Ja dałem im wszystko, czego
potrzeba, aby mogli trwać. Powołuję wielu do tej służby i wyposażam,
lecz pamiętajcie, wielu upadnie w tej godzinie. Ponieważ Babilon nie
utrzyma się, nie będzie stał. Będą jak jasne światła i ludzie będą
się cieszyć ich służba, lecz zostaną oni przejęci przez zwodnicze
duchy i wielu Moich ludzi sprowadzą na błędną drogę.

Słuchajcie
uważnie tych rzeczy, ponieważ w dniach ostatecznych przyjdą duchy
zwodnicze (1 Tym. 4:1). One odwrócą wielu namaszczonych. Wielu
upadnie z powodu różnorodnych pożądliwości i dlatego, że ich
życie będzie obfitowało w grzech. Lecz jeśli będziecie Mnie szukać
gorliwie, Ja dam wam Mojego Ducha. Jeśli ktoś pójdzie w lewo,
lub w prawo, wy nie pójdziecie z nim.

Mój
lud musi być żarliwie ostrzeżony przed nadchodzącymi dniami. Wielu
pójdzie za zwodniczymi i oszukańczymi duchami. Wielu już
znajduje się w ciele zwodzącym Moich ludzi. To ci, którzy
postępują sprawiedliwie, są sprawiedliwi. Wielu ukrywa swoje grzechy
w swojej wielkiej teologii i teologicznymi sposobami. Lecz Ja
ostrzegam was przed zwodniczymi duchami, które uczą Moich
ludzi, jak czynić zło.

Wielu
namaszczę, aby mogli oczyszczać i przesiewać Moich ludzi, ponieważ Ja
chcę mieć świętych ludzi. Wielu przyjdzie ze zwodniczymi duchami i
będą się trzymać swych pożądliwości. Po tym, gdy ponownie odzyskam
Moich ludzi, odkryjecie, że droga staje się coraz węższa i tylko
nieliczni wejdą na nią. Lecz nie dajcie się zwieść to droga
sprawiedliwości jest Moją drogą. Ponieważ Szatan przyjdzie jako anioł
światłości, nie słuchajcie go.

Ponieważ
ci, którzy czynią cuda i nie mówią sprawiedliwie, nie
są ode Mnie. Ci, którzy gromadzą wielkie tłumy, aby podążały
za nimi, lecz nie mówią o oczyszczeniu i świętości, nie są ode
mnie. Ostrzegam was, bardzo zdecydowanie, że Ja zamierzam osądzić Mój
dom i pozostawić Kościół bez skazy, zmazy, na czas gdy
przyjdę. Pragnijcie otwartych oczu i duchowego zrozumienia, abyście
nie zostali zwiedzeni, lecz chodzili w sprawiedliwości serca przede
Mną, kochając sprawiedliwość, nienawidząc i gardząc wszelkim złym
czynem. Patrzcie na Mnie a Ja wyposażę was w oczy Ducha, abyście
widzieli co się skrada w ciemności. Nie są to rzeczy widoczne dla
ludzkiego oka. Pozwólcie się prowadzić w ten sposób,
abyście mogli uprzedzać moce ciemności i walczyć z nimi. Nie jest to
walka przeciwko ciału i krwi, jeśli będziecie walczyć w taki sposób,
niczego nie osiągniecie. Lecz jeśli pozwolicie Mi przejąć prowadzenie
i walczyć przeciwko mocom ciemności, to zostaną one pokonane, a
wolność zostanie przyniesiona Moim ludziom. Ostrzegam was, abyście
badali cierpliwie Pismo, co mówi o tych dniach ostatecznych,
ponieważ to, co zostało napisane, rzeczywiście zamanifestuje się.

Pośród
Moich ludzi pojawią się zwodziciele, i będzie coraz więcej tych,
którzy będą mówić na rzecz prawdy i będą zdobywać
przychylność i serca Moich ludzi.

Ponieważ
ludzie powinni badać Pisma i mówić: „Czy to, co ten
człowiek mówi, nie jest prawdą?” Ponieważ dopiero gdy
zdobędą serca ludzi będą mogli wprowadzać swoje błędne doktryny. Tak
więc, powiadam wam i ostrzegam was: „Nie oddawajcie swoich serc
człowiekowi, ani nie darzcie ludzi zachwytem, ponieważ właśnie przez
takie osobowości Szatan przyjdzie do Moich ludzi. Strzeżcie się
zwodzicieli”. Czy myślicie, że zwodziciel będzie wymachiwał nową
herezją i popisywał się nią przed ludźmi? Nie, oni będą mówić
słowa sprawiedliwości i prawdy, i będą pojawiać się jako słudzy
światłości ogłaszający Słowo. Gdy ludzkie serca zostaną zdobyte przez
ich słowa, wtedy wprowadzą swoje doktryny i ludzie zostaną zwiedzeni.
Ludzie będą mówić: „Czy on nie mówił tego i
tamtego? Czy my nie badaliśmy tego ze Słowem? Tak więc, on jest sługą
sprawiedliwości. To, co teraz mówi, choć tego nie widzimy w
Słowie, musi być prawdziwe, ponieważ wszystko inne, co powiedział,
było prawdą”.

Nie
błądźcie, ponieważ zwodziciel najpierw będzie pracował nad zdobyciem
serc wielu, a potem przyniesie swoje fałszywe doktryny. Nie możecie
rozpoznać tych, którzy są ode Mnie i tych, którzy nie w
czasie, gdy zaczynają głosić, mówi Pan. Lecz szukajcie Mnie
stale, a gdy te doktryny będą miały się pojawić, będziecie mieli
świadectwo w swym sercu, że one nie pochodzą ode Mnie. Nie bójcie
się, bo was ostrzegam. Wielu zostanie zwiedzionych, lecz jeśli
będziecie chodzili w świętości i sprawiedliwości przed Panem, waszym
Bogiem, wasze oczy będą otwarte i Pan, Bóg, ochroni was przez
wszystkie dni waszego życia.

Gdy
będziecie się stale patrzyć na Pana, będziecie wiedzieć, kiedy
doktryny się zmieniają i nie będziecie wprowadzani do tych rzeczy,
jeśli wasze serce będzie w porządku, mówi Pan. Ja was
zachowam. Jeśli nieustannie będzie patrzeć na Mnie, Ja was
podtrzymam. Sługa sprawiedliwości będzie w tym mądry, mówi
Pan; jego życie będzie w zgodzie ze Słowem, jego usta będą wypowiadać
to, co jest świętą prawdą i nie będzie mieszaniny w jego służbie. Gdy
pojawi się mieszanina, będziecie wiedzieć, że nie jest on sługa
sprawiedliwości. Zwodziciele najpierw mówią prawdę, a potem
błąd, aby zakryć swoje własne grzechy, które kochają.

Tak
więc, napominam i nakazuję wam, mówi Pan, aby badać Pismo
mówiące o zwodniczych duchach, ponieważ jest to jedno z
największych niebezpieczeństw dla kościoła dni ostatnich. Chcę,
abyście byli mocno ugruntowani w Moim Słowie, a nie w osobowościach
czy służbach ludzi. Nie będziecie poruszeni, jak wielu innych, Ja
będę was prowadził drogami sprawiedliwości. Szukajcie Mnie,
cierpliwie pytajcie Mnie, abyście mogli usłyszeć, abyście wiedzieli.
Ja przyszedłem, abyście mieli życie i mieli je w obfitości, abyście
zwyciężali, jak Ja zwyciężyłem. Na krzyżu odniosłem zwycięstwo nad
Szatanem i powołałem was, abyście szli tą samą drogą. Ponieważ ci,
którzy nie usługują ukrzyżowanym życiem i Krzyżem Jezusa
Chrystusa, nie rozumieją sprawiedliwości. To wtedy, gdy wasze życie
znajduje się na krzyżu, odnosicie zwycięstwo, którego Ja
doświadczyłem. Gdy jesteście na krzyżu i siedzicie ze Mną, będziecie
znali moc Mego zmartwychwstania. Gdy przyjdę w Mojej chwale, moce i
zwierzchności niebieskie będą zniszczone.

Nie
bójcie się, ponieważ Ja dałem wam moc, abyście deptali po
mocach ciemności i wychodzili zwycięsko. Na krzyżu zwyciężyłem
wszystko. Moje życie będzie przepływać przez was, gdy wejdziecie w te
drogocenne prawdy. Patrzcie na Mnie i przywłaszczcie sobie Moje
życie. Gdy wasze oczy i pragnienia są zwrócona na Mnie,
wiecie, co to znaczy być ukrzyżowanym wraz ze Mną, wtedy również
będziecie wiedzieć, co to znaczy być wskrzeszonym z martwych wraz ze
Mną. Otwarcie splądrowałem zwierzchności i moce ciemności nie wtedy,
gdy chodziłem w Moim życiu po ziemi, lecz wtedy gdy w Moim życiu
zawisłem na krzyżu.

Pokazuję
wam prawdy, abyście wiedzieli, że również możecie być
zwycięzcami i mieć moc nad złym. Ta prawda uwolni was i będziecie
uwalniać tych, którzy są wokół was. Będziecie mieli
udział w Moim cierpieniu, mówi Pan. Nie ma takiej możliwości,
abyście byli uczestnikami niebiańskiej chwały i panowali ze Mną, bez
wypicia Kielicha Mojego cierpienia. Jeśli cierpimy z Nim, mówi
Słowo, z Nim też będziemy panować. Pragnę tego, aby te prawdy były
realne w was. Czy dane wam zostało objawienie, że możecie mieć moc do
pokonywania złego i więzów, które są w waszym życiu.
Jeśli naprawdę osądzacie siebie, nie będziecie osądzeni. Gdy
będziecie szukać Mojego Oblicza i będziecie pragnąć oczyszczenia
przeze Mnie, w prawdzie i z całego serca, Ja osądzę was w ukrytym
miejscu, a te ukryte sprawy waszego serca nie zostaną ujawnione innym
wokół was. Zrobię to w tajemnicy i nikt nie będzie o tym
wiedział, wstyd/hańba, które będą widoczne na wielu twarzach w
tej ostatniej godzinie nie znajdzie miejsca na twojej twarzy. Dlatego
w miłości i miłosierdziu pouczam was. A zatem, jak powiedziałem, że
jeśli ktoś sam siebie osądza, nie będzie osądzony. Nie znajduję
przyjemności w tym, że wstyd Moich ludzi jest widoczny dla
wszystkich.

Jak
mam osądzić świat, jeśli nie osądzę najpierw Mojego domu? Słuchajcie
uważnie tego, co do was mówię. Jeśli nie będziecie Mnie
słuchać, to ten wstyd/hańba będzie oczywisty dla wszystkich.
Chciałbym, abyście rozważali Moje życie na ziemi; namaszczenie na
Mnie było ogromne, a jednak i pokuszenia z każdej strony wielkie. W
takiej czy innej postaci, ofiarowując Mi pierwszą chwałę królestw
ziemskich, a następnie lżąc, wabiąc i potęgując to w każdym miejscu i
prześladując Mnie. Wielka chwała będzie udzielona Moim ludziom, a
jednak chcę, abyście wiedzieli, że w tej ostatniej godzinie
pokuszenia spotęgują się z każdej strony. Chwała Mojego Kościoła
będzie wielka i takie też będą pokuszenia ze strony przeciwnika, aby
zawrócić Moich ludzi z dróg, które im
wyznaczyłem.

Ostrzegam
was, że gdy chwała będzie się manifestować, pokuszenia będą ogromne,
aż do tego stopnia, że bardzo nieliczni z tych, którzy
rozpoczęli ten bieg, dokończą go. Po pierwsze: będzie się im oferować
wielkie światowe posiadłości, bogactwo i wtedy urąganie i niewiara
przejmą ich. Zastanówcie się nad celem tej ostatniej godziny,
myślcie o czasach, gdy każdy powstanie przeciwko wszystkiemu i
wszystko będzie poddawane próbie, aby odwrócić was od
drogi świętości. Jest napisane o Mnie, że twarz miałem jak krzemień
skierowaną w tą stronę, w którą zalecił Mi Ojciec. Słuchajcie
więc Słowa Pańskiego, jeśli macie dokończyć biegu z wielkim
zwycięstwem i chwałą. Musicie zwrócić swoją twarz jak krzemień
z ogromną determinacją. Musicie iść tym kursem, który został
przed wami postawiony.

Wielu
waszych bliskich, którzy idą z wami będzie was prześladować a
nawet próbować zawrócić was z tego kursu. Wieloma
słowami, które wydają się właściwe z naturalnego punktu
widzenia, będą starali się was zawrócić. Czy Chrystus nie
zgromił Piotra, który usiłował Go odwrócić od drogi
wyznaczonej Mu przez Boga?

Zrozumiejcie
te dwie rzeczy i rozważajcie nad nimi poważnie w tej ostatniej
godzinie. Prześladowania i ciemności będą tak wielkie jak chwała, po
to, aby odwrócić wybranych i namaszczonych z drogi, którą
Pan Bóg przed nimi wyznaczył. Wielu zacznie, lecz tylko
nieliczni będą w stanie dokończyć biegu, ponieważ ogromna łaska
będzie potrzebna w tej godzinie, aby wytrwać do końca. Pokuszenia i
prześladowania waszego Pana były stałe. Był w różny sposób
kuszony przez Szatana, lecz nie słuchał, tylko złożył Swoje życie na
krzyżu.

Nie
sądźcie, że będzie to czas bez prześladowań. Nie myślcie, że będzie
to czas bez pokuszeń. Ponieważ tak będzie od chwili twojego
namaszczenia aż do samego końca biegu. Trudności i wielkie
prześladowania aż do samego końca. Pan musi przygotować was na to,
abyście byli zwycięzcami we wszystkim, abyście mogli dokończyć biegu.
Prześladowania wzrosną tak, jak wzrośnie namaszczenie. Słuchajcie
tego słowa: Mojej łaski wystarczy wam na tą godzinę. Drogami
sprawiedliwości i prawości będzie prowadził was Pan, Bóg, i
doprowadzi was do miejsca, które On wybrał na ten czas.
Ponieważ Pan wybrał miejsce sprawiedliwości. Jest to miejsce
świętości, gdzie On otoczy was obozem, a wszyscy, których Pan
będzie prowadził, zostaną do tego miejsca doprowadzeni. Ponieważ Pan
raduje się zamieszkując w Swych ludziach. Pan rozkoszuje się,
manifestując Siebie przez Swoich ludzi. Świętość Pańska będzie
manifestować się przez Jego ludzi. Niech Pan was prowadzi do tego
trudnego miejsca.

Pan
prowadził Swój lud w dawnych czasach przez miejsce, gdzie nikt
nie mieszkał, przez które nikt wcześniej nie przechodził. Były
to bardzo niebezpieczne miejsca i dolina śmierci. Pan naprawdę będzie
prowadził Swoich ludzi przez takie miejsca, a wtedy doprowadzi ich do
miejsca wielkiej chwały i zwycięstwa. Zrozumiejcie, że droga ku
chwale jest bardzo niebezpieczna, lecz Pan da wam łaskę w tej
godzinie.

Zaufajcie
Mu a On doprowadzi was do tego miejsca świętości, ponieważ On pragnie
zaprowadzić Swoich ludzi do tej radości i życia. Zaufajcie Jemu. Nie
ufajcie człowiekowi. Jest to miejsce, w którym Bóg
będzie ochraniał przed głosami starającymi się odwrócić ich od
przekazanej drogi. On Sam doprowadzi ich do miejsca, w którym
mówi i prowadzi Swoich ludzi. Jest to miejsce wielkiej łaski i
chwały. On naprawdę zbuduje obóz wokół nich. Zaufajcie
Mu a On na pewno doprowadzi was do tego nowego miejsca. Nie bójcie
się tych dni, które nadchodzą, lecz bójcie się tylko
tego: abyście szli tak, aby podobało się to Panu. Jest to czas, gdy
porządkuję i prostuję Mój Kościół. Naprawdę będzie bez
skazy, zmazy czy zmarszczki. Wykonam taką pracę w Moich umiłowanych,
jakiej jeszcze nie było od założenia świata.

Pokażę
wam te rzeczy, abyście szukali Pana cierpliwie, z całego serca i
abyście wytrwali w Jego cudownej łasce. Nie biegajcie do tego czy
tamtego, ponieważ to Pan zarządził wasze zbawienie, ono jest w Nim i
wyłącznie w Nim. Nie będziecie się zwracać do tego pasterza czy
tamtego, ponieważ będzie wielkie rozproszenie na ziemi.

Tak
więc patrzcie na Niego, ponieważ On naprawdę sprawi, że te sprawy
będą dla was jasne. Nie będziecie szukać tutaj czy tam studni, w
których kiedyś była woda, bo już jej tam nie będzie. Lecz
jeśli będziecie szukać Mnie wytrwale, On wzmocni was i waszą wiarę a
Jego łaska uzdolni was i przygotuje na czasy, które mają
nadejść. Prawda, którą wam objawiłem musi stać się częścią
was, nie tylko doświadczeniem, lecz częścią samej waszej natury. Czy
nie jest napisane, że Ja żądam prawdy ukrytej na dnie serca? To
prawda, którą Pan wyjawił w waszym wnętrzu będzie was trzymać
i utrzymywać. Wielu przeżyje prawdę, lecz prawda musi się stać
częścią was, częścią waszego życia. Gdy mężczyźni i kobiety będą
patrzeć na was, będę słuchać nie tylko głosu, lecz widzieć jak prawda
wyraża się w najgłębszej waszej istocie. Wielu będzie przytłoczonych,
ponieważ oni nie będą dopuszczać do tego, aby prawda stałą się
częścią ich na cały czas. Lecz Ja pokazuję wam te prawdy, aby były
one częścią was, abyście byli przygotowani i wszystko dobrze
wykonali, abyście stali i byli stali w tej ostatniej godzinie. Kto ma
uszy do słuchania niechaj słucha, co Duch mówi do Swego
Kościoła.
продвиженисайтов