FtF_26.12.07 Pan wkrótce przychodzi#Friend to Friend

#

logo


26 grudnia 2007


Pan wkrótce przychodzi


Sharon Jaynes

 

Prawda na dziś


Zatrąbcie na rogu na Syjonie! Krzyczcie na mojej świętej górze! Niech
zadrżą wszyscy mieszkańcy ziemi, gdyż nadchodzi dzień Pana, gdyż jest bliski!
Joel 2:1 NIV

Przyjaciółka
Przyjaciółce


Najprawdopodobniej w ciągu kilku najbliższych dni ściągniesz te wszystkie
bożonarodzeniowe dekoracje, pakując je do następnego roku… gdy będziesz
je wyciągać i dekorować wszystko ponownie! Tak, Boże Narodzenie znów
nadchodzi… dopóki Jezus nie wróci tutaj. Tego roku, gdy będziesz
pakować te wszystkie skarby chciałbym, abyś pomyślała o tym: dziecko, które
się narodziło w stajni, które żyło doskonałym, bezgrzesznym życiem,
umarło na krzyżu i powstało z martwych, abyśmy, ty i ja, mogły mieć życie
wieczne,… wraca znowu! Tylko, że następnym razem nie będzie już dzieciątkiem
w stajence, lecz panującym Królem.


Jan zobaczył Jezusa, gdy objawił mu się w czasie swego powrotu,
odzianego w szatę do stóp długą i przepasanego przez pierś złotym
pasem; g

łowa zaś jego i włosy były lśniące jak śnieżnobiała wełna, a oczy jego jak
płomień ognisty, a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos
zaś jego jakby szum wielu wód

Obj. 1:12-16.


A On obiecał, że wróci ponownie, aby panować na Syjonem na zawsze.
Gdy ten dzień nastąpi, on zaprowadzi wieczny „pokój na ziemi”. Posłuchaj
tego, co prorok Izajasz napisał o tych ostatnich dniach.


I stanie się w dniach ostatecznych, że góra ze świątynią Pana będzie
stać mocno jako najwyższa z gór i będzie wyniesiona ponad pagórki,
a tłumnie będą do niej zdążać wszystkie narody. I pójdzie wiele ludów,
mówiąc: Pójdźmy w pielgrzymce na górę Pana, do świątyni
Boga Jakuba, i będzie nas uczył dróg swoich, abyśmy mogli chodzić
jego ścieżkami, gdyż z Syjonu wyjdzie zakon, a słowo Pana z Jeruzalemu Wtedy
rozsądzać będzie narody i rozstrzygać sprawy wielu ludów. I przekują
swoje miecze na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Żaden naród
nie podniesie miecza przeciwko drugiemu narodowi i nie będą się już uczyć
sztuki wojennej
(Iz. 2:2-4 )


Oto w jaki sposób Bóg pokazał drugie przyjście Jezusa Janowi:


I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza
ziemia przeminęły, i morza już nie ma.

I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane
jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego. I usłyszałem donośny głos z
tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał
z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi. I otrze wszelką
łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu
już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły. I rzekł Ten, który
siedział na tronie: Oto wszystko nowym czynię. I mówi: Napisz to,
gdyż słowa te są pewne i prawdziwe.

(Obj. 21:1-5 NIV)


Nie wiem jak ty, ale ja nie mogę się doczekać. Prorok Joel powiedział, że
ten dzień zbliża się. Nie wiem, kiedy Jezus powróci, lecz wiem, że
będzie to szybciej niż było to wczoraj. Niemniej do tej pory będziemy nadal
obchodzić Boże Narodzenie, aż Pan przyjdzie i zabierze nas do domu, gdzie
będziemy obchodzić najwspanialsze Boże Narodzenie jaki można sobie w ogóle
wyobrazić. A dobra nowina jest taka… że Bóg już jest wystrojony
na to przyjęcie.

Pomódlmy
się: Drogi Panie, dziękuję Ci za obietnice
nieba. Jakże wspaniałym świętem będzie zobaczyć Jezusa twarzą w twarz. Aż
do tej chwili będę obchodzić Boże Narodzenie w w moim sercu każdego dnia,
dziękując Tobie za dar Twojego Syna. W imieniu Jezusa. Amen.

A teraz Twoja
kolej.


Czego najbardziej się spodziewasz w niebie? Przejrzyj Księgę Objawienia i
sprawdź w jaki sposób Jan opisał to, co zobaczył w swojej wizji nieba.
Przeczytaj 6 rozdział Księgi Izajasza i zauważ co aniołowie śpiewają przed
Bożym tronem. Czy możesz wyobrazić sobie siebie, jak przyłączasz się do niebiańskiego
chóru?



Girlfriends in God


P.O. Box 725


Matthews, NC 28106


info@girlfriendsingod.com


www.girlfriendsingod.com

aracer

BC_26.12.07 Matrix jako przypowieść

logo


26 grudnia 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
MATRIX JAKO PRZYPOWIEŚĆ

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/matrix3.html

Ponieważ w wierze chodzimy, a nie w oglądaniu. (II Kor.
5:7).

Dla nas pozostaje pytanie: co widzimy? Wielu patrzy i nic nie widzi. Patrzą oni na ten świat i wierzą we wszystko, co on mówi. Inni mają oczy otwarte, aby widzieć tak, jak widzi Pan. To objawienie, odsłonięcie, uzdalnia nas do życia w tym świecie i równocześnie pozostawania z dala od tego świata. Takie widzenie umożliwia nam zwyciężanie tego świata i demonstrowanie Chrystusa jako tego, który jest Wszystko we Wszystkim. Nie musimy żyć według tego, co widzimy czy co czujemy, lecz zgodnie z Prawem Ducha, który daje życie w Chrystusie.


Niech Bóg pokaże nam, kim jesteśmy i nich Bóg podniesie nas, abyśmy chodzili godni powołania, które On nam dał.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

оптимизация сайта в интернете

Przechodzenie z Chwały w Chwałę

Proroczy wgląd w rok 2008
Chucka Pierce’a załozyciela Glory of Zion Ministries. Wierzy on, że rok 2008
(herajski 5768) jest rokiem nowych początków i podaje 8 kluczowych
spraw, których należy być świadomym w tym następnym roku.


Liczba osiem jest zawsze łączona z „nowymi początkami”. Oto osiem spraw,
których możemy wyglądać w nadchodzącym hebrajskim roku 5768 i będą
dojrzewać w tym czasie.To, jak umacniasz
swoje wyznanie i jak pozwalasz, aby miecz Pański działał w twoim życiu, będzie
skutkowało nowym początkiem. Niektórzy wejdą weń z przychylnością
inni z więzami. Niemniej, tak czy inaczej, zaczniesz coś nowego!

Nawet jeśli odrzuciłeś zmianę
ku widocznemu nowemu wymiarowi, twój obecny stan, będzie twoim nowym
stanem. Bóg wyjdzie ci na spotkanie tam, gdzie jesteś i spowoduje
nowy start ? któremu się poddasz. Złapiesz to szybko i nabierzesz
rozpędu, nawet jeśli opierałeś się zmianie. Jeśli się jej nie poddasz, twój
nowy początek umieści cię w starym cyklu ze starymi strukturami wzmocnionymi
siedmiokrotnie.



1.
Jest to rok manifestacji! Będą fizyczne manifestacje tego, na
co oczekujesz i co chcesz zobaczyć! Pojawią się nowe granice. Możesz w nadnaturalny
sposób przenieść swoje ograniczenia i zacząć działać w nowych dla
ciebie obszarach. Masz dostęp do nowego miejsca objawienia. Ziemia i niebo
stają razem w szeregu, aby stworzyć nową, boską obecność w twojej atmosferze.

2. ’Dominium’
(władza) będzie nowym, kluczowym słowem dla tego roku! Rządź tam, gdzie zostałeś
postawiony. Rządź lub będziesz patrzył jak „dzikie zwierzęta” zajmują twoją
ziemię. Przejrzyj i określ na nowo obszary twojego autorytetu (władzy). Z
powodu twojego przejścia do nowych rzeczy, świętej świadomości obecności
Pana, będą takie demony, które nie będą mogły podążać za tobą w przyszłości.
Boży ludzie będę mieli wielką władzę nad swoimi wrogami.


3.
Księga Wyjścia 23 jest również rozdziałem na ten rok.
Bóg tworzy Swoje przymierze w nowy sposób, aby posunąć nas
ku naszemu przyszłemu przeznaczeniu. Dotyczy to rodzin, regionów i
krajów. Jeśli zapomnieliśmy i odrzuciliśmy Jego przymierze w jakichś
dziedzinach to te błogosławieństwa nie będą naszym udziałem w przyszłości.
Musimy wrócić i dokonać przeglądu korzeni naszego przymierza i ponownie
się dostosować! Nie gardź małymi początkami, krok po kroku zajmuj swoją ziemię.
Jeśli ruszysz z miejsca, anielskie zastępy będą zstępować, aby cię „tam”
zaprowadzić.

4. Rok
5768 będzie rokiem nabierania rozpędu! Nadchodzący rok będzie nie tylko początkiem
nowego okresu twojego życia, lecz będzie również rokiem, w którym
ciało Chrystusa nabierać będzie rozpędu. Rozpędzony przedmiot trudno jest
zatrzymać. Aby go zatrzymać, potrzeba zastosować przez pewien czas siłę sprzeciwiającą
się temu ruchowi. Im większy pęd ma przedmiot tym mniej prawdopodobne jest
zatrzymanie jego ruchu do przodu. To będzie rok, w którym siły będą
współzawodniczyć o ten rozpęd. Bóg będzie działał na naszą
korzyść! Czy odpowiemy Mu? Siły przeciwnika, którym się nie opieraliśmy
będą działać, aby zwolnić postępy królestwa na ziemi. Nie wolno nam
pozwolić na to, aby strach, niewiara i wątpliwości powstrzymał nasz postęp.
Gwałtownicy porywają Królestwo Niebios siłą. Musimy nabrać rozpędu!

5. Jest
to rok nadzwyczaj obfitej łaski. Wszystkie ósemki 'wychodzą poza”.
Musimy wyjść poza nasze ostatnie namaszczenie i nadzwyczajnie obfitować w
następnym okresie. Zmartwychwstanie mocy jest dostępne dla nas. W Biblii
jest zarejestrowanych osiem przypadków wskrzeszenia z martwych, a
oto jest tutaj dostępna podwójna moc działania, aby w nią wejść. Biblia
opisuje 8 cudów uczynionych przez Eliasza i 16 dokonanych przez Eliasza!

6. Jest
to rok zwycięstwa! Umocnij się w Panu, nie pozwól na to, aby przeciwnik
chwycił cię i zwlókł ze sceny twojej przyszłości! Złam sierocego ducha!
Wróć do miejsca niewinności. Wzywa cię twoja komora. Trwaj w swojej
komorze, abyś mógł zostać posłany na kluczowe misje. Ewangelia Jana
i jego listy są kluczowe dla przemian tego roku.

7. Jest
to rok obrzezania. Obrzezanie było wykonywane ósmego dnia. Obrzezanie
wiąże się z „zdejmowaniem hańby” (Joz. 5:9). Ogłaszaj, że wszelka hańba
*)
z przeszłości zostaje z ciebie zdjęta.

8. Jest
to rok Święta Szałasów. Było jedno główne święto łączące się
z ósmym dniem ? Święto Szałasów. Bóg tak zaplanował,
abyśmy świętowali przez siedem [7] dni i ósmego dnia mieli Szabat
[odpoczynek]. Pamiętaj o swoich przeszłych pustyniach, lecz świętuj swoją
drogę do nowego początku i wejdź do odpocznienia!

Jest
to Boży rok nowych początków ? wejdź tam!
—————————————————————————


*)
Przyp. tłum.: nie wiem, czy znane jest nauczanie nt.:
„zdejmowania hańby”, wstawię krótkie wyjaśnienie
(za
http://www.davidcannistraci.org/reproach.html
):

1) Hańba
niepłodności
(p. I Moj. 30:22-24,
1 Sam. 1:5-6, Łk. 1:25) –
może być udziałem kobiety, która
nie może mieć dzieci. To kłamstwo mówi: „Nigdy nie przyniesiesz
owocu, nigdy nic nie będziesz znaczyć”.

2) Hańba
wdowieństwa
(Iz 54:4) – stara
się gasić osobę, która znalazła się w samotności.


3) Hańba przegranej/pokonania (Neh. 1:3) – może spaść na tych,
którzy swoje życiowe wyzwania zakończyli porażkami i niepowodzeniem.


4) Hańba ubóstwa – jest w swej sile nieszcząca, lecz
Pan obiecuje zdjęcie jej (Ez. 36:30). To kłamstwo mówi: Jeśli masz
mało to nie jesteś wiele wart.


5)
Hańba moralnego upadku –
szczególnie dotyka przywódców (Przyp. 14:34; 1 Tym.
3:7) i może stać się niemiłosiernym dręczycielem.



Istnieje niezliczona ilość różnego rodzaju wyrzutów,
będących skutkiem seksualnego wykorzystania, poza małżeńskiego urodzenia,
porzucenia/adopcji, ofiar HIV, mniejszości społecznych, niesprawności
fizycznej…. Hańba doskonale radzi sobie wchodząc w nasze życie przez
otwarte frontowe drzwi naszych upadków lub wślizguje się tylnymi
drzwiami grzechów innych ludzi, o ile tylko wejście jest otwarte.
Lecz jeśli tylko będziemy patrzeć na krzyż to ostatni rów obronny
przeciwnika uniemożliwiający nam wejście do naszego miejsca błogosławieństwa
zostanie usunięty. Czasu już usunąć obciążający nas list dłużny z tych,
dla których cierpienie wywołane grzechem stało się nadmierne
(2 Kor. 2:5-7).

aracer

BC_25.12.07 Matrix jako przypowieść

logo

25 grudnia 2007
Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
MATRIX JAKO PRZYPOWIEŚĆ

Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/matrix3.html

Rozbroił nadziemskie władze i zwierzchności, i wystawił je na pokaz, odniósłszy w nim triumf nad nimi (Kol. 2:15)

Zwycięzca demonstruje pierwszeństwo Chrystusa nad grzechem, sobą i szatanem. W jaki sposób jest pierwszeństwo demonstrowane jeśli stale usiłujemy wywalczyć naszą własną drogę do zwycięstwa? Musimy stać w zwycięstwie, a nie walczyć o nie. Jeśli walczymy, to walczymy Z pozycji zwycięstwa, a nie O zwycięstwo.
Musi to być dla nas osiągniętym faktem, a nie przyszłą nadzieją i to właśnie tutaj leży różnica między tymi, którzy ciągle prowadzą wojnę, a tymi, którzy cicho odpoczywają w Chrystusie i pewnie wypraszają w modlitwie Jego Wolę na tej ziemi.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение сайта

Ja, związany?!

Logo_VanCronkhite

Ja związany?!

VanCronkhite David

A to wszystko jest robione w imieniu Jezusa. Wydaje się, że my (no, może tylko ja) czujemy się bezpieczni w tym systemie, który zbudowaliśmy wokół siebie, aby nas chronił, strzegł i określał nas tak, jak nie robiło tego żadne inne pokolenie. Tak naprawdę czcimy  to, w czym złożyliśmy nasze zaufanie. Jeśli nasza ufność jest pokładana bardziej w naszych systemach niż w nadnaturalnym, relacyjnym Królestwie Bożym, to czyż nie czcimy czegoś, czy raczej kogoś innego niż Jezus? Ciągle słyszę pytanie: „Dlaczego mam zmienić królestwa, zmienić przymierza? Czy to nie jest to, nad czym pracowaliśmy całkiem sporo? Należę do najlepszego religijnego systemu stworzonego przez człowieka (który wyklucza większość tego świata). Komercja i Amerykański Sen dobrze się o mnie troszczą. (Ups,… mamy największy procent ubóstwa wśród dzieci w rozwiniętym świecie) Rząd, współpracując w zgodzie z tamtymi dwoma, daje nam prawa, które chronią mnie przed moimi sąsiadami”. A jeśli te wspaniałe trzy rzeczy nie wystarczą, to mamy jeszcze przemysł rozrywkowy i edukację tak dokładnie określone, że mogą nas doprowadzić do zdumienia, bezpieczeństwa, spokoju zawsze, gdy tego potrzebujemy. Służba zdrowia dodaje nam do wielu lat, o których nigdy nie marzylibyśmy (choć śmiertelność niemowląt jest większa niż w innych uprzemysłowionych krajach).

Straszna jest chwila, gdy budzisz się rano i zastanawiasz czy jesteś związany czy wolny! Przyglądam się swojemu życiu, sposobowi życia i zastanawiam się, czy zmieniłem Królestwa? Nie, jestem bezpieczny w swojej wierze w zbawienie, dziękuję, lecz komu/czemu naprawdę służę? Co jest dla mnie ważne? Zdumiewa mnie to, jak pomijam i umniejszam rzeczywistość  bardzo rewolucyjnego przesłania Jezusa dla Jego ludzi. Przesłanie o Jego Królestwie wydaje się nawet bardziej rewolucyjne teraz, gdy rozpoznaję jak Szatan skutecznie dostał mnie w to, czego Jezus nie zrobiłby – uchwycenie się fałszywego królestwa tego świata i nieświadomego czczenia tego, który go kontroluje.

Nie, Królestwo Boże nie jest tutaj potrzebne. O, tak, wezmę ten pakiet zbawienia, który oferujesz z modlitwą, do nieba, lecz nie potrzebuję tutaj zmiany królestwa. Dlaczego miałbym potrzebować?
Mam najlepsze królestwo na całym świecie! Może, przede wszystkim, nie jest to tak zadziwiające, że tak rzadko pytamy czy ogłaszamy Królestwo w naszych modlitwach o zbawienie. To sprawiało by, że trzeba by było zastanowić się nad tym, któremu królestwu ufamy, w którym żyjemy i w co naprawdę wierzymy (a to jest bolesne bardzo dla mnie).

Zbawienie do nieba w przyszłości wraz z tym systemem teraz jest prawdopodobnie najbardziej skuteczną kampanią kościoła dla pozyskiwania liczbowego wzrostu. Musimy tylko pominąć to, że Jezus bardzo wyraźnie powiedział, jeśli chodzi o Jego cel wobec ziemi: „Muszę głosić dobrą nowinę o Królestwie Bożym, ponieważ na to zostałem posłany”. To było całkowicie centralne dla wszystkiego co robił i mówił, a jednak wydaje się, że my jesteśmy zadowoleni z naszych systemów bardziej niż z badania Jego królestwa. Któregoś dnia możemy zostać sprowadzeni do konfrontacji twarzą w twarz z naszymi systemami i ołosić: „Basta! Dość! Nie będę ci służył już więcej, ponieważ całą moja nadzieję składam w wierze, że jest nowy światowy porządek tuż u drzwi, że jest Królestwo ponad tym matriksem systemów, w które wierzyłem”. Oczywiście, to wymaga wielkiej wiary. No, nie całkiem, wiary dziecięcej.

Pozostawienie królestw tego świata jest trudne do wykonania. Jezus tak powiedział. Trudne jest również, dla mądrych tego świata, lecz, eh, ci biedni. Oni nie widzą nic lepszego niż to, aby wierzyć, że jest lepszy sposób niż to, co systemy ludzkie oferują im w imieniu Jezusa.
Ubodzy w duchu teraz zaczynają dostrzegać to, co widzą biedni, że te systemu są zepsute, że one opierają się na ludzkim zrozumieniu, podczas gdy Królestwo Boże jest nadnaturalnie relacyjne, oparte na fundamencie prawości i sprawiedliwości. Obowiązuje w nim waluta, która zawsze zwycięża. Miłość! Miłość Agape! Ona zwycięża.

Powstrzymaj się zanim skrytykujesz to moje twierdzenie. Przemyśl. Co by się stało, gdybyśmy zdecydowali ogłaszać Królestwo tak, jak robił to Jezus, miłować każdego, kogo spotkamy, zamiast próbować  nawracać go do naszej denominacji? Co by było, gdybyśmy tak miłowali nasze żony, nasze dzieci, naszych sąsiadów, pracodawców, szefów, a nawet naszych „członków kościołów”, aby świat mógł zauważyć to i powiedzieć: „taaa,… chcę tego, co wy macie. Chcę być częścią tego, w czymkolwiek wy jesteście”.

Obawiam się, że łatwiej jest złapać kogoś, aby się pomodlił o niebo i iść dalej niż być z nim w jego miejscu bólu i cierpienia, grzechu i niewiary i kochać go ku przemianie w rzeczywistość Królestwa.

Wydaje się, że Miłość jest potrzebna całej ludzkości, aby poznała, że my jesteśmy Jego uczniami, naśladowcami Boga. A Pan mówi, że On wyciąga nas z naszych systemów i tożsamości ku miejscu, gdzie On może nauczyć nas kochać i wierzyć. Jakże to jest zdumiewające! Tak zdumiewające, na prawdę, że ja mogę rzeczywiście nauczyć się chodzić w miłości, przyjmować ją i przekazywać dalej.

сайта

BC_24.12.07 Kapłan Pański

logo

24 grudnia 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
KAPŁAN PAŃSKI

Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/priests1.html

Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, Łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu (Gal.5:22,23).

Owoc  naszej pracy (lub jej braku) mówi sam za siebie. Jeśli  duchowy owoc zdefiniuje się według tego ile osób zostało zbawionych, lub jak wiele kościołów założyliśmy, jak wiele  kazań powiedzieliśmy to możemy tego rodzaju owoce przynosić i w  ogóle nigdy nie angażować w to Pana. Lecz jeśli mowa o duchowych owocach takich jak miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość, to, aby wydawać ten owoc, musimy być z Jezusem i żadna ilość PRACY dla Boga nie może zakryć braku prostego BYCIA z Nim.


Subscribe to these daily messages:

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

продвижение

A jak uwierzyłeś

logo

Ron McGatlin

W miarę jak zbliżamy się do końca następnego roku podwyższonej duchowej czujności w sezonie przemian, wierzę, że Bóg wzywa nas do powrotu do prawdziwej wiary. Prawdziwa wiara to jest wiara tego rodzaju, która zmienia nas i świat wokół nas. Podobnie jak dary i moc Boża, wiara została wyeksploatowana, potraktowana jak towar i zanieczyszczona osobistymi pragnieniami jednostek. Wiara zawsze ma swoje miejsce w podobaniu się Bogu, niemniej, w świecie, który wydaje się zmierzać ku coraz większemu zamieszaniu czasów apokalipsy i kataklizmów, rzeczywista wiara w Boga ma nieporównywalnie ogromne znaczenie dla wypełnienia woli Bożej.

Zadanie dane pierwotnie Adamowi jest opisem zakresu obowiązków dla Jego dzieci każdego czasu. Zadaniem ludzkości jest poddawanie sobie ziemi i panowanie na niej pomnożonym, owocnym życiem Bożym. Ludzkie istoty stworzone na obraz Boga otrzymały panowanie na ziemi. To, w co człowiek wierzy, mówi i czyni ma dominujący wpływ na ten świat.

I Moj. 1:28: I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!

Wiara w Boga, która wywołuje zmiany w Bożym stworzeniu na ziemi funkcjonuje przez miłość z czystego serca. Czyste serce jest wolne od pożądliwości ciała i oczu, i pychy życia. Czystość i świętość wypływają z stałego chodzenia z mieszkającym wewnątrz Duchem Chrystusowym, co skutkuje posłuszeństwem wobec woli naszego Ojca i odrzucaniu naszego ego i pragnień upadłego świata. W ten sposób jesteśmy wolni, aby praktykować rzeczywistą wiarę w Boga. Cokolwiek Bóg pragnie w Swym sercu staje się pragnieniem naszego serca.Gal. 5:6: Bo w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz wiara, która jest czynna w miłości.

To, w co ktoś wierzy, wpływa na ten stworzony świat wokół niego, w tym i innych ludzi. Wierzenia naszych serc wpływają na to, jak postrzegamy ludzi i rzeczy wokół siebie. To, jak patrzymy na to, co nas otacza, ludzi i rzeczy, zaczyna sprowadzać duchową moc ku przemianie ludzi i rzeczy w to, co wierzymy. Miłość idąca za wiarą z czystego serca Chrystusa wewnątrz nas, uwalnia Bożą moc ku przemianie ludzi i rzeczy w taki stan, jakiego ON pragnie. Ważne jest więc, aby zmienić nasz punkt widzenia ludzi i rzeczy, na Jego punkt widzenia. Robiąc w ten sposób będziemy widzieli w Duchu, jaki stan ludzi i rzeczy jest pożądany przez Boga, a nasza wiara będzie wykorzystania na tym świecie, aby uwalniać moc Bożą do tego, aby doprowadzać do tych zmian, zgodnie z Jego wolą i planem.


Mk. 11:22-24:
A Jezus, odpowiadając, rzekł im: Miejcie wiarę w Boga!
Zaprawdę powiadam wam: Ktokolwiek by rzekł tej górze: Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się. Dlatego powiadam wam: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam.

Ludzie Boży nie są na łasce losu czy przypadku. Miłość i moc Chrystusa mieszkające poprzez Ducha Świętego wewnątrz wierzącego mogą zmienić nasze osobiste przeznaczenie a kolektywnie zmienić przeznaczenie narodów i świata. Manifestacja królestwa niebieskiego na ziemi oczekuje zgody wiary ludzkości. Gdy tłumy nawracają się do Boga, przebywają w Nim i mają wiarę w Boga, królestwo Niebieskie przychodzi jako Jego Oblubienica a Nowe Jeruzalem stanie się przykładem, rządzącym miastem Planety Ziemi.

Wrogie zwierzchności, które trzymają w niewoli ogromną część świata są pokonane w Chrystusie. Ich ostateczny rozkład oczekuje na świętych ludzi Bożych, którzy mają wiarę w Boga i pracę Chrystusa w ich życiu. Moc przeciwnika do rządzenia jest negowana przez wiarę i dzieło Chrystusa podążające za Jego życiem w dojrzałych synach. Niemniej moc przeciwnika jest umacniana i uwalniana przez bezbożne, nieczyste wierzenia w sercach ludzkości, w tym zwiedzionych chrześcijan oraz bezbożnego, upadłego świata. Nasza wiara (to, w co wierzymy) wyzwala na tym świecie albo dzieła Boże, albo dzieła przeciwnika.


Nawet naukowcy dochodzą do uznania mocy Bożej w swych badaniach nad fizyką kwantową. Słyszałem ostatnio, jak John Paul Jackson opisywał atomowe obserwacje nauki, w których ten sam elektron krążący wokół neutronu był widziany pod różnymi kątami przez różnych naukowców. Ustalono, że elektron reagował na to, w co każdy z tych naukowców wierzy, że można zobaczyć. Oto link do tego, gdzie John Paul mówi o naukowym „Prawie Obserwacji”


http://tv.streamsministries.com/

Nasza wiara nie polega na naukowej wiedzy, lecz jest to interesujące, że można obserwować jak poznanie człowieka dochodzi do sięgnięcia ku duchowej rzeczywistości Boga, który jest źródłem wszelkiej materii/energii fundamentu wszelkiego stworzenia.

Brak prawdziwej wiary w sercu ludzi ogranicza Bożą moc do działania i wprowadzania prawdziwego Królestwa Bożego. Nawet Jezus nie mógł uczynić wielkich dzieł w miejscu, gdzie ludzie obserwowali Go i uważali tylko za syna cieśli, Józefa, a nie za Syna Bożego z nieba.


Mat 13:54-58:
A przyszedłszy w swoje ojczyste strony, nauczał w synagodze ich, tak iż się bardzo zdumiewali i mówili: Skąd ma tę mądrość i te cudowne moce?

Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda? A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas? Skąd ma tedy to wszystko? I gorszyli się z niego. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu. I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary.

Mk. 6:5: I nie mógł tam dokonać żadnego cudu, tylko niektórych chorych uzdrowił, wkładając na nich ręce.

Aby mieć prawdziwą wiarę, musimy wiedzieć, kim jest Chrystus Jezus i co On robi i mówi. Musimy w intymny sposób odnosić się do Niego przez Ducha Świętego, musimy przebywać w Nim a On w nas, aby pomnażać owocne życie i dzieła Boże na świecie. Wiele wysiłku jest marnowane, a nawet może stać się przeszkodą na drodze dzieła Bożego, przez niedoinformowane modlitwy i nieprawdziwą wiarę. Nieprawdziwa wiara jest oparta na człowieku lub czymkolwiek innym niż poznanie Go i obserwowanie tego, co On robi i mówi.

Jn. 15:4-9: Trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie. Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną. Jeśli we mnie trwać będziecie i słowa moje w was trwać będą, proście o cokolwiek byście chcieli, stanie się wam. Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie i staniecie się moimi uczniami. Jak mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem; trwajcie w miłości mojej.

Mat. 8:13 I rzekł Jezus do setnika: Idź, a jak uwierzyłeś, niech ci się stanie! I został uzdrowiony sługa w tej godzinie

Wierzę, że Duch mówi, że w ciągu kilku lat wejdziemy w najbardziej niespokojny okres ziemi, że wszystko, cokolwiek tylko może zostanie wstrząśnięte ku rozpadowi. Ostatecznie, tylko to, co jest z Królestwa Bożego ostanie się. Nie jest to czas na strach, lecz czas, aby stać się potężnymi synami Bożymi, którzy wykonują Jego plan i cele tak na ziemi, jak to jest w niebie.

Niemniej pozostaje nam bardzo krótki czas na najbardziej gorliwe duchowe przygotowania. Wierzę, że Duch natarczywie wzywa każdego, kto ma uszy do słuchania, aby zwrócili swoje serca całkowicie ku Bogu i gorąca starali się wiedzieć i słyszeć to, co Pan robi i mówi w swym wspaniałym czasie przygotowania w miłosierdziu i łasce, które spoczywają na nas. Jest to czas na to, aby wejść do Jego odpocznienia i chodzić w Jego pokoju, który przewyższa wszelkie zrozumienie. Wszystko jest możliwe dla wierzącego .

Mk. 9:23 A Jezus rzekł do niego: Co się tyczy tego: Jeżeli coś możesz, to: Wszystko jest możliwe dla wierzącego.

Dążcie do miłośc, ona nigdy nie zawodzi

Ron.сайта