TGIF_08.04.07 Przyjaciel w niedoli

Today God Is First

Logo_TGIF2

Przyjaciel zawsze okazuje miłość; rodzi się bratem w niedoli.
Przyp. 17:17

„Znowu tu jestem – powiedziałem przyjacielowi. – Mam doła”.
Taki czas, gdy nie ma nikogo, kto dodałby ci otuchy i zastanawiasz się czy w ogóle był, czy jest jakiś Bóg. Przechodziłeś już to? Zniechęcenie może być dewastujące nawet dla najlepszych świętych. Może sprowadzić nas ‚do parteru’. Autor Przypowieści wyraził to w taki sposób:  Przewlekłe oczekiwania sprawia sercu ból (Przyp. 13:12). Gdy tak bardzo dołujemy, że tracimy nadzieję naszej wiary, możemy utożsamić się z prorokiem Eliaszem, który będąc bardzo zniechęcony życiem, chciał umrzeć.

„Przyjeżdżam”. – odpowiedział.
„Eee, nie musisz tego robić”. – powiedziałem.
„Przyjeżdżam, pomodlimy się”.

Po 30 minutach stanął w drzwiach. Siedliśmy na podłodze w pokoju i po prostu położyliśmy się na plecach i zaczął się modlić. W ogóle nie czułem modlitwy, byłem w zbyt głębokim dole, mogłem tylko słuchać. Po chwili zamilkł. Obaj siedzieliśmy w ciszy przez 10-15 minut, modląc się sami. Nagle wstał i powiedział: „1 Tes. 5:24!”

„Co to za werset” – zapytałem.
„Nie wiem” – powiedział. – „To jest wers, który mi Pan przekazał”.

Złapałem za swoją Biblię i spojrzałem na słowo: Wierny jest ten, który was powołał, On też tego dokona.

Zaśmialiśmy się. Czy Pan może być osobisty? Czy może troszczyć się aż tak bardzo? Tej nocy bardziej pokochałem moich dwóch przyjaciół, nie wspominając o tym, że wyszedłem z dołu. Czy masz przyjaciela, który stoi przy tobie, gdy potrzebujesz kogoś w dowolnej godzinie dnia? Czy jesteś takim przyjacielem dla kogoś? Pytaj Pana, aby ci pokazał w jaki sposób możesz być dla kogoś lepszym przyjacielem.

продвижение

[Głosów: 0   Average: 0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.