Author Archives: admin

Gdy nieczyste staje się czyste

Logo_Frangipane

W przyjściu Mesjasza na ten świat są niezgłębione tajemnice, rzeczywistości sięgające poza nasze możliwości pojmowania – Jego boskie poczęcie, manifestacja anielskich zastępów, cudowna gwiazda prowadząca mędrców itd. Jednak jest jedna taka rzecz, która uderza mnie w najbardziej głęboko: ze wszystkich miejsc na Ziemi, w których Syn Boży mógł był się urodzić, Jego narodziny wydarzyły się w stajni.

Przy miliardach aniołów będących do dyspozycji Wszechmogącego, moglibyśmy przypuszczać, że Stwórca świata mógł zarządzić lepsze zakwaterowanie, np.: dom jakiegoś bogatego człowieka. I rzeczywiście, śmierci Chrystusa towarzyszy bogaty mężczyzna (Iz. 53:9). Jednak inscenizacja Jego miejsca narodzenia była proroczym obrazem, symbolem reprezentującym naturę Jego całego życia. Kiedy więc, zastanawiam się nad niepisanym przesłaniem miejsca narodzin Chrystusa jestem pocieszony: Ten, który narodził się w brudzie stajni, nie jest urażony tym, aby narodzić się we mnie.

Zjednoczenie Czystego z nieczystym

Tło jakim jest miejsce narodzin Chrystusa nasuwa następujące przemyślenia: Stary Testament zawierał ogromną ilość przepisów dotyczących czystości. Duch Święty ponad 250 razy odnosi się do czystych i nieczystych rzeczy. We wszystkich przypadkach zasada jest ta sama: gdy coś (lub ktoś) nieczystego dotknie czystego to czyste, staje się nieczyste. Rzeczywistość jest taka, że czystość była bezpośrednio związana ze świętością Boga, co widać w licznych fragmentach Księgi Kapłańskiej (III Moj.).

Pewne szczególne okoliczności zdrowotne mogły spowodować, że ktoś stawał się nieczysty takie jak: choroba skóry, wrzody, lub menstruacja. Człowiek nieczysty miał obowiązek przebywać poza swoją społecznością aż do chwili zmiany swego stanu i odzyskania zdrowia, co musiało być potwierdzone przez kapłana.

Trędowaci oraz inne osoby z trwałymi schorzeniami skórnymi byli nie tylko nieczyści, lecz wymagano od nich, aby dzwoniąc w dzwonek głośno wołali: „nieczysty, nieczysty!”, ostrzegając tych, którzy zbliżali się do nich (III Moj.13:45). Niemniej jednak, gdy Chrystus podchodził do trędowatych, nie cofał się, a raczej dotykał i uzdrawiał ich – a oni stawali się czyści!

Umiłowani, w przypadku Mesjasza, cała zasada czystości i nieczystości została odwrócona! On jest czysty i nie zanieczyszcza się dotykając nas, lecz to my stajemy się czyści! Dokładnie tak jak sam potwierdził Piotrowi: ” Co Bóg oczyścił, ty nie miej za skalane” (Dz.10:15).

Wielu ludzi nie przyjmuje Chrystusa ponieważ mają zbyt wielką świadomość swojej wewnętrznej nieczystości, a jednak gdy tylko zaakceptujemy Chrystusa, zamieszkujący w nas Chrystus nie tylko obmywa nas, lecz jego obecność powoduje, że stajemy się święci. Czy widzisz to? Jesteśmy święci, ponieważ to On jest święty. Jesteśmy czyści, ponieważ Jego krew i Jego słowo oczyszczają nas. Nigdy nie możemy stać się czyści, dopóki Chrystus nie przyjdzie i nie zamieszka naszym duchu.

W tym czasie, bez względu na to jak nieczysty czujesz się wewnętrznie, otwórz swoje serca na Chrystusa. Pozwól na to, aby Odkupiciel wszedł. Ten, który pojawił się na świecie w stajni, nie będzie zgorszony twoją potrzebą. Pozwól, aby Jego czystość oczyściła i uzdrowiła to, co jest nieczyste w tobie.

aracer

Wejdźcie do nowego

23 grudnia 2006

Oto wydarzenia dawniejsze już się dokonały, a to, co ma nastać, zwiastuję; zanim zacznie kiełkować, opowiem je wam.

Isaiah 42:9

Powiadam wam, że wiele jest wiele rzeczy, które chcę powiedzieć moim dzieciom w tej godzinie. Jest wiele rzeczy, których większość nie rozumie. Ciągle podążacie za systemem i duchem tego wieku. Ciągle trwacie w rutynach, które zostały wyznaczone w wielu waszych kościołach. Wejdźcie do nowego miejsca razem ze Mną w tej godzinie. Przyjdźcie przede Mnie a Ja wam powiem nowe rzeczy z Mojego Ducha. Odrzućcie stare i uchwyćcie się nowego. Nawet wielu moich proroków i apostołów ogłuchło na te sprawy Mojego Ducha.

Jakie są najważniejsze pytania tego wieku? Kto ma wszystkie odpowiedzi? Jakie wielkie książki czy miejsca nauki mogą wam w tym pomóc? Powiadam wam, JA JESTEM ten sam, wczoraj, dziś i jutro; nigdy się nie zmieniam. Gdy patrzycie na wielkie katastrofy tego wieku, wiedzcie, że możecie przybiec do mnie. Wejdźcie w nową więź ze Mną, odłóżcie na bok wasze troski o przyszłość. Odłóżcie na bok waszą troskę o to kiedy wrócę, odłóżcie na bok wasze systematyczne nauczanie na ten temat. Przebaczajcie sobie nawzajem, odłóżcie na bok wasze roszczenia”.

Stephen Hanson

продвижение сайта

TGIF_25.12.07 Wszystko jak zwykle

Today God Is First

Logo_TGIF2

I porodziła syna swego pierworodnego, i owinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.
Łuk. 2:7

Wyobraź sobie, że Bóg wszechświata zdecydował się odwiedzić planetę Ziemię jako dziecko i tobie została dana możliwość ugoszczenia Go w pierwszą noc w twoim hotelu! Pomyśl o przyszłych możliwościach promocyjnych. . . „Bóg zatrzymał się tutaj na pierwszą Swoją noc!” Mógłbyś sprzedawać bilety, aby goście mogli oglądać pokój, w którym się On urodził. Jakież możliwości dla właściciela małego biznesu, aby wejść do historii!

Kiedyś, 2000 lat temu, Bóg potrzebował establishmentu biznesmenów, ale wtedy, tej nocy, nie było dla Niego miejsca. Nie było miejsc dla niespodziewanego cudu: nikt nie był świadom tego, co się działo w niebie, żadnego znaku, że Bóg był zainteresowany zwróceniem uwagi wierzących biznesmenów, aby ich użyć zupełnie niebywały dotąd sposób.

Bóg każdego dnia potrzebuje pracy niektórych mężczyzn i kobiet. Chce zademonstrować cuda w ich pracy, lecz nie ma miejsca w ich pracy dla Jezusa; nie jest proszony do współudziału.

Tamtej nocy Bóg spał w stajni, stracono wtedy biznesową możliwość pochodzącą prosto z nieba. Wszystko było tak jak zawsze.

Obyśmy wszyscy mieli duchowe oczy i uszy, aby poznać czas, gdy nasz Mistrz potrzebuje tego, co nam powierzył do wykorzystania dla Swojego celu.

seo как раскрутить сайт

Życiowe decyzje

www.streamsministries.com

John Paul Jackson

„Każda podejmowana decyzja albo prowadzi cię ku Bogu, albo w przeciwną stronę”.

Życiowe decyzje

Bardzo  wielu wierzących w Ciele Chrystusa jest obecnie w stanie zmagania się z bardzo ważnymi decyzjami, które pośrednio lub bezpośrednio wpłyną na wszystko, co będą później robić. To nie są jakieś małe, ogólne decyzje, dotyczące tego, kogo z rodziny odwiedzić w te święta. To są decyzje typu „ruszyć czy nie ruszać”, decyzje dotyczące pracy zawodowej; decyzje życiowej wagi.

Gdy znajdujesz się na skraju decyzji pojawiają się setki pytań: pójdę czy wpadnę? Czy to jest w ogóle właściwe miejsce? Czy jest jakieś 'właściwe’ podejście do tego? A co, jeśli się pomylę? Czy jeśli pójdę w prawo to będzie grzechem? A jeśli w lewo, czy skutecznie odetnę się od mojego przeznaczenia na zawsze? Czy zadawałeś sobie już kiedyś takie pytania? Ja tak. Każdego dnia podejmujemy decyzje. Decydujemy za ciemnością lub za światłością;  wybieramy Boga lub wybieramy naszą duszę, która jest ciemnością. 

Czasami wybieramy dusze sądząc, że to duch, a odrzucamy ducha, ponieważ wydaje nam się, że to dusza. Im bardziej dojrzewamy w Nim, im więcej bywamy w świetle tym częściej nasze decyzje będą światłem i światłością dla świata!

Mówiąc nieco inaczej, każdy nasz wybór prowadzi nas albo ku Bogu, albo w przeciwną stronę. W taki właśnie sposób Bóg zaplanował działanie i funkcjonowanie tego świata. To dlatego drobne  decyzje, które podejmujemy, nawet te drobniutki mogą otworzyć  bramy niebios w naszym życiu. Pan bierze te drobiazgi, które Mu dajemy i robi z nich rzeczy wielkie.

Głębokie przekonanie 

„Nawet  jeśli to przebiegło nie tak jak się spodziewaliśmy, to wiedzieliśmy, że stało się tak z jakiegoś powodu”. 

Jak wielu z nas mówiąc coś takiego, żyje życiem, z którego przecieka to głębokie przekonanie, że Bóg jest rzeczywiście wszechpotężny a zatem, rzeczywiście ma wszystko pod swoją kontrolą? Gdybyśmy rzeczywiście wierzyli w to, nigdy nie martwilibyśmy się pytaniami z pierwszego akapitu. Nie byłoby tak, że natychmiast pojawiły by się niewątpliwie odpowiedzi na wszystkie pytania od początku do końca, lecz ufalibyśmy całkowicie. Nawet, gdyby sprawy nie przybrały takiego obrotu jaki się spodziewaliśmy, wiedzielibyśmy, że stało się tak, z jakiegoś powodu. Ten rodzaj myślenia dowodzi głębokiej duchowości, która pochodzi wyłącznie od Ducha Świętego Żyjącego Boga. Wszystko, co musisz zrobić to podjąć właściwą decyzję – jedną na jeden raz, a to zaczyna się od wyboru Jezusa. 

Nie ma oświeconego myślenia poza wyborem Jego! Nie ma prawdziwego poznania poza poznaniem, które pochodzi od Niego. Nie ma świętości; nie ma sprawiedliwości; nie ma trwającej władzy żadnego rodzaju poza Nim. Problemem jest to, że my sami ograniczyliśmy to, co On może dla nas zrobić naszą niewiarą. TO musi się zmienić! 

Jak wielu z nas ma głęboką, wewnętrzną wiarę, że decyzja, którą podejmuję dziś, jest rzeczywiście Bożym wyborem dla nas? Robiąc w ten sposób, odkrywamy po prostu, Boże wybory. Nawet jeśli okaże się, że to nie jest to, czego chcieliśmy, Bóg ciągle to wybiera, ponieważ chce, nas nauczyć czegoś, czego nie wiedzieliśmy wcześniej. Nie martw się pytaniami, które masz. Czy twój Ojciec jest w stanie zatroszczyć się o ciebie? Tak! Działaj na podstawie tego, co wiesz i odpocznij w Nim.

On jest potężniejszy niż wszelkie twoje pojęcie o tym i On rzeczywiście całkowicie kontroluje twój świat. 

бесплатная раскрутка сайта ucoz

Słabość Boża

Logo_Wood
Ron Wood
Słabość Boża jest mocniejsza niż ludzie ...… I Kor. 1:25
Jestem całkowicie przekonany o tym, że to, co powiem będzie ubogie, ewentualnie nie będzie to najlepiej skonstruowane, lecz mimo wszystko, jest ważne. Bez względu na to, jaki jest obszar twoich wpływów, autorytetu, władzy – a każdy z nas ma jakąś dziedzinę, w której rządzi - ważne jest, aby był on zarządzany w duchu łagodności, które dobrze odzwierciedla naturę naszego Zbawiciela. Jeśli kiedykolwiek trzymałeś dziecko, a szczególnie drobniutkie, nowonarodzone niemowlę, musiałeś być pod wrażeniem jego kruchości. Jest małe i bezbronne, bezwzględnie zależne od nieustannej opieki swojej matki. Film zatytułowany „Bożonarodzeniowa historia”, które jest obecnie wyświetlany w kinach (w Stanach Zjednoczonych) wykonuje wspaniała pracę pokazując ludzki dylemat Marii i Józefa, którym zostało powierzony niebiański dramat narodzenia Jezusa, wraz ze wszystkimi problemami i radościami, jakie to niesie. Gdy Bóg zdecydował się na inwazję historii ludzkości tym największym wydarzeniem, jakie kiedykolwiek miało miejsce na ziemi, zrobił to w najbardziej zwykły i niegodziwy sposób. Przyszedł do nas jako słabe niemowlę i pamiętajmy o tym, że Jezus był dziewięciomiesięcznym dzieckiem. Maria musiała z cierpliwością troszczyć się o niego, aż do wypełnienia czasu. Często czuła się niewygodnie, a sam proces kształtowania ma w sobie pewne niebezpieczeństwa zarówno dla niej jak i dziecka. Młoda para uciekła przez wrogami, a nie było wtedy klinik o sanitarnych warunkach, gdzie czekały różnorodne środki ułatwiające urodzenie jej Dziecka. Narodzenie zawsze było związane z zamieszaniem, bólem, krwią, a te narodziny, jakkolwiek cudowne, nie były wyjątkiem. To w taki właśnie sposób Bóg wepchnął Siebie w ludzką historię. 
Kalendarz został rozdzielony ma czas "Przed Chrystusem" oraz "Anno Domini” łaciński zwrot znaczący: "Roku Pańskiego". To wydarzenie nazywamy "Wcieleniem", gdy Słowo stało się ciałem (Jn 1:14). Nasz Zbawiciel urodził się między nami jako Król, w stajni. Słowo Boże przyjęlo ludzką formę i ujawniło nam Boga. Narodziny Jezusa były mało znane, owiane skandalem, związane z licznymi trudnościami i związane ze słabościami. To właśnie w taki sposób zdecydował się przybyć Syn Boży. Nigdy nie było w historii ludzkości większego wydarzenia niż akt cielesnej inwazji, naszego świętego Boga, zstępującego do naszej nieświętej, upadłej sfery. Jaki jest nasz Bóg i Pan, Bóg Biblii, którego stać na to, aby zniżyć się tak nisko, aby pokazać nam swoją miłość? TA pokora Boga, protekcjonalność, agresywna łaska jest niemal niewyobrażalna. Gdybyśmy w jakiś sposób mogli na mgnienie oka zobaczyć świętość Boga, Jego wieczną chwałę i królewski majestat, uwielbiających Go wokół tronu aniołów, wszechświat tańczący, aby szybko wypełnić Jego życzenie, to wówczas ta ogromna przepaść zrobiła by na nas jeszcze większe wrażenie. Biblia mówi, że Jezus przyniósł Swoją naturę cechę, która jest obca upadłej ludzkości – pokorę. Jezus powiedział, że jest łagodny (cichy) i pokornego serca. Jego jarzmo jest lekkie dla jego uczniów, ponieważ on jest pokornego ducha (Mat. 11:28-30). Był tak bardzo skupiony na swoim celu, że dobrowolnie wyrzekł się przywilejów swojej Boskości. Uniżenie samego siebie nie było dla niego kosztowne – było Jego przywilejem. Jedenaście wersetów z Listu do Filipian (2:1-11) pokazuje nam siedem kroków podjętych przez Pana w dół, ku człowieczeństwu i, w wyniku tego, siedem stopni wywyższenia Go przez Ojca. Jezus jest Królem Wszechświata, ponieważ zarobił na to i Jego Ojciec wyznaczył Go do rządzenia. "To jest Mój Syn: Jego słuchajcie!" Porównując się z tym wzorek zachowania, nie możemy nic innego zrobić jak tylko uniżyć siebie samych, szczególnie w umyśle i sercu. 
Musimy pozbyć się poglądu, że zasłużyliśmy na tytuł czy stanowisko, które mamy. Nie – jest to dar, niezasłużony, i nie jesteśmy w niczym lepsi od tych, którzy są "pod"nami. Faktem jest, że to podnóże krzyża jest poziomem odniesienia. Najwięksi są najbardziej łagodni (cisi). Człowiekiem, który posiadał największe zapisane w całej Biblii objawienie, którego Bóg z przyjemnością odwiedzał twarzą-w-twarz, ponieważ byli razem tak "kompatybilni" był Mojżesz. Dlaczego? Ponieważ Mojżesz był pokorny (IV Moj. 12:3). Prawdą jest, że Bóg „się pysznym przeciwstawia, lecz pokornym łaskę daje" (Jk 4:6). Przeciwieństwem pokory jest postawa pychy potwierdzana przebojowością. "Albo ja, albo z drogi!" Arogancja osądza szybko. Nigdy nie kwestionuje siebie i swojej sprawiedliwości, podczas gdy "łagodność i rozsądek" nie spieszy się z mówieniem. (Jk 3:13-18). Młodość jest przepełniona cielesnością, lecz dojrzałość znana jest z łaskawej łagodności i ostrożnej mądrości. Chytre chwytanie autorytetu, pozycji czy przywilejów było słabą cechą, która spowodowała upadek Lucyfera. Chciał wynieść siebie ponad Boży tron. W swej pełnej ignorancji ambicji zebrał 1/3 aniołów ze sobą i wybuchnął swym żalem i śmiercią na planetę Ziemię. Lecz Jezus wybrał inną drogę. Zamiast buntu, zdecydował się na posłuszeństwo jakie syn winien ojcu. Dobrowolnie otrzymał jako dziedzictwo to, czego Szatan nie mógł zdobyć chciwością. Jezus udowodnił, że prawdą jest, że "ktokolwiek wywyższa siebie, będzie poniżony, a kto poniża siebie, będzie wywyższony" (Jk. 4:10). Droga w górę to droga w dół. Nawet przy nietkniętych zasadach przywództwo i liderstwa, które Biblia uznaje i które powinny być zachowywane, ten wzór pokory ciągle ma swoje miejsce. Przywództwo nie jest wymówką do arogancji. Jest to zilustrowane nawet dla mężów w jaki sposób powinni odnosić się do swoich żon. Piotr używa tej zasady pokory w bardzo precyzyjnym kontekście, gdy zwraca się do mężów w kościele i mówi "to znajduje upodobanie", "podobnie" i "w podobny sposób". Te wszystkie odniesienia dotyczą pokora serca zarówno mężczyzn jak i kobiet w Chrystusie (p. 1 Ptr. 2:18-3:9). Pokora nie jest czymś, co żona musi przyjąć, ponieważ jej mąż panuje nad nią. W rzeczywistości, ciężka władza wywołuje bunt, a nie poddanie. Bóg nigdy nie uzurpuje sobie naszych praw, lecz szanuje nasz serca i czeka na nasze dobrowolne zaproszenie do wejścia. W miarę jak Bóg z troską i rozważnie odnawia pełnię Chrystusową wśród nas, wraz z wspaniałą łaską dla kobiet i mężczyzn, aby byli apostołami i prorokami, jednym z najsmutniejszych niebezpieczeństw jakie może kolidować z tym procesem przemian jest arogancja. Wyższe obdarowanie wymaga doskonalszego charakteru, ponieważ w przeciwnym razie braki charakteru spowodują zniszczenie tego, co budujemy namaszczeniem. Tak łatwo jest nadąć się z powodu darów łaski czy wewnętrznych naturalnych talentów, zdobytej wiedzy, czy udzielonej władzy. Wyniosły bogacz udziela szorstkich odpowiedzi biedakowi. Lecz Chrystus współczuje i odpowiada z wrażliwym miłosierdziem. Gdy zastanawiałem się nad tym okresem narodzenia naszego Zbawiciela i Jego zdumiewająco nieprawdopodobnego Adwentu – dziecka, człowieka, naszego Wzbudzonego Pana – uderzyła mnie pomysłowość Boża. Zdecydował się uniżyć siebie do nudnej sytuacji; mógł przecież przybyć jako Król w świcie wspaniałych aniołów. Lecz nie. . . on przeszedł przez niskie drzwi, podjął ryzyko bycia jednym z ans, przyjmując postać pokornego sługi, wybierając współpracę z ludźmi na długi czas. Bóg- człowiek żył wśród nas, pocił się, był zmęczony, głodniał, czuł ból i smutek. Cieszył się i miał nadzieję, zmagał się z różnymi trudnościami w modlitwie, Oczekiwał na Swego Ojca na wskazanie kierunku i na namaszczenie. Walczył z religijną opozycją, był współczujący dla zranionych ludzi, nie oszczędził siebie, gdy napotkał na najtrudniejsze zadanie na końcu: odejście od ludzkiego życia poprzez krzyż ku upokarzającej porażce i śmierci. Lecz Pan wiedział co było po drugiej stroni. . .Chwała, dla Niego i dla nas! Kończąc ten artykuł, chciałbym zaszczepić wam cytat z proroka i nauczyciela, którego szanuję – John Paul Jackson. 
(Pełna wersja tego artykułu, do którego tutaj znalazły się odniesienia, znajduje się na stronie http://www.touchedbygrace.org w sekcji proroczej. Bóg nie walczył o to, aby zademonstrować wielką pokorę przez narodziny Chrystusa. Również my nie powinniśmy opierać się tej cnocie i praktyce w naszym Chrześcijańskim życiu. PYTANIE JEST TAKIE: Czy pokora i łagodność to jedno i to samo?
JOHN PAUL JACKSON: Pokora i łagodność idą ręka w rękę. Często łagodność jest przeoczana, ponieważ skupiamy się na staraniu o pokorę. Łagodność to sposób w jaki reagujesz na innych, gdy oni uważają, że nie masz racji. Łagodność to sposób w jaki prowadzisz tych, którzy są całkowicie od ciebie zależni. Jednak, najlepszym przykładem łagodności jest rezygnacja z prawa do rządzenia i prawa do posiadania racji. Codziennie Bóg zabiera mnie do miejsca, gdzie się uczę tego, że nie mam prawa mieć racji. Jest to taka cecha, której wzrost mam nadzieję oglądać w Kościele. Tajemnicą wzrostu łagodności jest rezygnowanie z potrzeby, aby mieć rację. Nie musimy mieć racji, musimy być złamani.

seo продвижение сайта это

TGIF_24.12.07 Wysokie miejsca

Today God Is First

Logo_TGIF2

Błogo ci, Izraelu! Któż jest jak ty? Lud wspomagany przez Pana, Tarczą pomocy twojej. On też jest mieczem chwały twojej; I schlebiać ci będą wrogowie twoi, A ty będziesz kroczył po ich wzgórzach.
V Moj. 33:29 (BT)

Jednym z najbardziej kasowych filmów naszych czasów były Gwiezdne Wojny, futurystyczny obraz walki sił dobra ze złem w odległym systemie słonecznym innej galaktyki. Siły dobra mogły wygrać swoją walkę tylko w ten sposób, że należało dostać się na teren przestrzeni kosmicznej wroga, po czym znaleźć centralne źródło zasilania energii i zniszczyć je kierując w jego centrum laserowy pocisk. Końcowa scena pokazuje jak główny bohater posyła pocisk w samo serce źródła mocy i wysadza je w powietrze wraz ze wszystkimi złymi osobnikami żyjącymi na tam.

W całej historii, we wszystkich kulturach oddawano cześć bałwanom na wysokich miejscach, na szczytach wzgórz i gór, jako miejscach będących źródłem ich mocy. Bóg powiedział, że te miejsca są obrzydliwością dla Niego. Gdy Bóg sprowadził lud Izraela do Ziemi Obiecanej, polecił im, aby zniszczyli wszystkie wysokie miejsca. Wielokrotnie w historii, Bóg osądzał Izraela za niewykonania tego zadania.

Dziś, każdy większy kult czy zły duch ma swoje własne wysokie miejsce, które musi być zniszczone, zanim zostanie położony sprawiedliwy fundament. Niekoniecznie musi to znaczyć fizyczne zniszczenie tych wysokich miejsc, lecz możesz je burzyć w duchowej wojnie i wstawienniczej modlitwie.

Wysokie miejsca to wszystko, co wynosi się ponad Boga i co jest czczone. Czy są jakieś wysokie miejsca, które w twoim życiu zajmują miejsce Boga? Czy są takie wysokie miejsca tam, gdzie mieszkasz, którymi trzeba się zająć w duchowej wale, aby umożliwić panowanie Królestwa? Musisz zniszczyć te wysokie miejsca po to, aby Bóg mógł w pełni rządzić. Proś Pana, aby pokazał ci te wysokie miejsca, abyś mógł wynieść jedynego prawdziwego Boga.

продвижение

TGIF_23.12.07 Otwieranie dostępu do mocy

Today God Is First

Logo_TGIF2

Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś.
Jan 17:23

W historii świata pojawiały się takie przełomowe chwile, które zmieniały jej kurs, jak wynalezienie elektryczności, samochodu, odkrycie atomu, telefonu, żeby wymienić tylko kilka. Gdybyśmy nigdy nie znaleźli zastosowania dla tych wynalazków to nadal siedzielibyśmy w ciemnościach, jeździli konno i komunikowali się przez pocztę konną. Niemniej, dostrzegliśmy te możliwości i zastosowania, więc świat jest dziś innym miejscem, niż był wcześniej.

Jezus wypowiedział bardzo ważne słowa, które ma potencjał zmienić świat, jeśli po prostu zastosujemy tą prawdę. Co by było, gdybym powiedział ci, że ta jedna prawda pozwoli ludziom zobaczyć Jezusa i zareagować na ewangelię w taki sposób, jak jeszcze nigdy dotąd nie doświadczyliśmy? Jest to klucz otwierający drzwi zbawienia dla wielu, który ciągle jest w zapomnieniu. A jednak jest to właśnie ta rzecz, w której, my jako dzieci Boże, zawodzimy najbardziej.

A co to takiego? To jedność. Brak jedności w Jego Ciele wierzących uniemożliwia Chrystusowi objawienie się tak wielu. Podejmowano różne wysiłki, lecz Ciało nadal pozostaje podzielone i słabe. Zastanów się nad tym, że istnieje ponad 24.000 chrześcijańskich denominacji we współczesnym świecie a pięć nowych jest uruchamianych każdego tygodnia, jak podaje wrześniowy numer Moody Magazine z 1999 roku. Czy to brzmi jak jedność?

Bóg powołał każdego z nas zarówno indywidualnie jak i jako zbiorowość, abyśmy reprezentowali Chrystusa przed światem, lecz nasza niezależność, pycha i własne ego uniemożliwia nam zjednoczenie dla celów wyznaczonych przez Chrystusa.

Czy jesteś katalizatorem jedności Jego Ciała, czy też instrumentem podziału? Czy ludzie widzą Jezusa z powodu jedności, którą widzą w twojej rodzinie, kościele i wśród twoich pracowników? Stare porzekadło mówi: „Zjednoczeni stoimy, podzieleni upadamy” – to nie tylko dobre bojowe zawołanie, lecz głęboka duchowa prawda, która decyduje o nieszczęściu wielu dusz. Módl się, aby Bóg uczynił z ciebie narzędzie budowania jedności w Jego Ciele.

aracer.mobi