Author Archives: admin

TGIF_03.12.07 Duch konkurencji

Today God Is First

Logo_TGIF2

Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś. Jn 17:23

Opowiada się taką historię o F.B.Meyer’ze, wielkim nauczycielu Słowa i pastorze, który żył w zeszłym stuleciu. Był pastorem w pewnym kościele, gdy zauważył, że spada ilość wiernych na zgromadzeniach. Trwało to przez pewien czas, aż w końcu zapytał jednego z członków, dlaczego tak się dzieje. Ktoś mu odpowiedział: „To przez ten nowy kościół kawałek dalej na naszej ulicy. Taki młody kaznodzieja jest na ustach wszystkich i wielu chodzi tam słuchać go”. Tym młodym kaznodzieją była Charles Spurgeon. Meyer zamiast odradzać chodzenie tam, zachęcił całe zgromadzenie, aby się do niego przyłączyli i wzięli udział w tym „poruszeniu Bożym”, jak opisał to swojemu zborowi. „Jeśli tak się dzieje, to musi w tym działać Bóg”.

Choć sam był znakomitym kaznodzieją i nauczycielem rozpoznał to, gdzie Bóg działa i przyłączył się do Niego. [Autor zasłyszał tą opowieść w audycji radiowej Key Life Ministries z Steve Brown, Orlando, Florida.]

Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie, że taka historia wydarza się dziś w naszym świecie pełnym konkurencji? Konkurencja spenetrowała kościół tak bardzo, że wiele kościołów i chrześcijańskich organizacji podchodzi do służby jak do sportowych zawodów. Widzą swoją misję jak przedsięwzięcie, którego celem jest zdobycie jak największego rynku wśród chrześcijan – darczyńców, członków, wpływów – i to wszystko w imieniu Bożym. Jestem pewien, że Bóg spogląda z góry na nas i pyta: „A co się stało z Jn. 17:23?”

Czasami musimy przypomnieć tym, którzy służą wraz z nami, że wszyscy jesteśmy w tym samym zespole! Powinniśmy szukać tego, jak mieć wpływ na Królestwo Boże, a nie jak rozszerzać nasz własny rynek. Gdy Jezus mówił te słowa o jedności, miał to być klucz do przyprowadzenia do zbawienia wielu. Mówił, że gdy Jego Ciało będzie zjednoczone, to nie-chrześcijanie będą w stanie zobaczyć kim rzeczywiście jest Jezus – Syn Boży.

Czy dajesz swój wkład w budowanie jedności Ciała Chrystusa?
Czy też bierzesz udział w działaniu ducha konkurencji?

Zapytaj Boga, gdzie możesz stać się użytecznym narzędziem jedności w Jego Ciele.

aracer

TGIF_02.12.07 Szczególne powołania

Today God Is First

Logo_TGIF2

Poza tym, niech każdy żyje tak, jak mu wyznaczył Pan, w takim stanie w jakim go powołał Bóg.
1 Kor. 7:17a

Wszyscy zostaliśmy powołani do społeczności z Bogiem przez Jezusa Chrystusa. Zostaliśmy powołanie przez Niego, do Niego i dla Niego. Gdy już raz wejdziemy w relację z Chrystusem, jesteśmy powołani do fizycznego wyrażania tej relacji. To właśnie w tym manifestują się nasze powołania zawodowe, choć na tym samy się nie kończy.

Dodatkowo, mamy w Biblii przykłady szczególnych powołanie, które owocowały bezpośrednią komunikacją z Bogiem służącą wykonaniu szczególnych zadań dla Niego. Mojżesz, Paweł, Piotr i wielu innym zostało bezpośrednio zakomunikowane do czego zostali przez Boga powołani. Nie wszyscy otrzymują takie „szczególne” powołanie. Nie chce przez to powiedzieć, że Bóg nie jest w osobistym kontakcie z każdym z nas, lecz że niektórzy mają nadzwyczajne spotkania z Bogiem, które prowadzą do ich szczególnego powołania do specyficznych zadań zarządzonych przez Boga. Wszyscy zostaliśmy powołani do tego, aby iść za Chrystusem i żyć w posłuszeństwie dla Niego. Wielu z nas ma odczucie, że powinno iść w takim kierunku czy innym opierając się na naszych życiowych doświadczeniach i obdarowaniu, To również jest powołaniem Bożym.

Powołanie to coś więcej niż nasza praca i obejmuje też nasze relacje z innymi: z żoną, dziećmi, sąsiadami, współpracownikami. Musimy pamiętać o tym, że jest w tym porządku nasze „powołanie w pracy” nie staje się ważniejsze koszem innych ważnych aspektów naszego życia. Jest to całościowe podejście do ewangelii, w której Bóg uczynił wszystkie aspekty życia jednakowo ważne.

Tak więc, gdy następnym razem ktoś Ci powie, że został „powołany do służby”, lub że jest „na pełnym etacie chrześcijańskiej pracy” to zatrzymaj go i powiedz, że wszyscy jesteśmy na pełnym etacie. W Bożej ekonomii nie ma podziału na to, co świeckie i religijne. Mam drogiego przyjaciela, który często powtarza: „Jestem sługą żyjącego Boga, udającego dentystę”.

Czy ty również jesteś przede wszystkim sługą żyjącego Boga?

раскрутка

TGIF_01.12.07 Idąc do przodu, patrząc wstecz

Today God Is First

Logo_TGIF2

Wierny jest ten, który was powołał, on też tego dokona.
1 Tes. 5:24

Gdy miałem dwadzieścia parę lat brałem udział w kursie przeżycia na pustyni i w górach. Naszym „końcowym egzaminem” był samodzielny powrót z odległego miejsca, do którego wywieziono nas z zawiązanymi oczami. Wysiedliśmy i powiedziano nam, że mamy się spotkać w ciągu trzech dni w obozie, z którego wystartowaliśmy. Nie mieliśmy pojęcia, gdzie jesteśmy. Musieliśmy określić nasze położenie na podstawie kompasu. To było przerażające przeżycie dla czterech młodych ludzi, którzy nauczyli się posługiwać kompasem zaledwie kilka dni wcześniej. Z jedzeniem i wodą na plecach zaczęliśmy naszą powrotną podróż. Właśnie rano spadł śnieg droga była więc utrudniona. Szliśmy przez doliny, kaniony, pokryte śniegiem wzgórz i lasy. Przeszliśmy w ten sposób ponad 90 km w ciągu trzech dni. Bywały takie chwile, że wydawało się, że nie ujdziemy ani kroku dalej. Wyczerpane, przemarznięte stopy domagały się swego. Niemniej, ostatecznie dotarliśmy do naszego obozu szczęśliwie i ku naszemu zaskoczeniu, byliśmy pierwszą grupą spośród wielu patroli, które miały tu dotrzeć.

Na zakończenie naszej podróży, mogliśmy stanąć na grzebiecie góry, spojrzeć za siebie i zobaczyć piękne tereny, którymi właśnie przemierzyliśmy. Ból, który właśnie znieśliśmy wydawał się opadać. Nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom, że faktycznie przeszliśmy te doliny i ośnieżone góry. Było w tym pewne poczucie osiągnięcia.

Nasze życie jest całkiem podobne do tego wydarzenia. Często żyjemy zwróceni do przodu, lecz rozumiemy to, co się wydarzyło za nami. Dopóki nie ujdziemy kawałka drogi, nie będziemy w stanie docenić terenów, które Bóg pozwolił nam przemierzyć i duchowego depozytu, który w naszym życiu złożył dzięki tej drodze. Gdy zaczniesz sobie zdawać sprawę z tego, siądziesz i odetchniesz z ulgą, ponieważ wiesz, że Bóg kontroluje wszystko przez cały czas. Po drodze może nie wyglądać na to, ale tak jest.

Czy znajdujesz się teraz w samym środku trudnej podróży. Której koniec wydaje się nieosiągalny? Bądź pewien tego, że Bóg udziela nawet teraz łaski, aby wyposażyć cię na tą drogę. Przyjdzie taki czas, gdy powiesz: „O, zobacz na to, co Bóg zrobił, dzięki zdobyczom osiągniętym w tej dolinie”. Bez względu na to, gdzie dziś jesteś, zaufaj Panu, co do końcowego wyniku.

deeo

TGIF_30.11.07 Decyzje podejmowane w posłuszeństwie

Today God Is First

Logo_TGIF2

A my jesteśmy świadkami tych rzeczy, a także Duch Święty, którego Bóg dał tym, którzy mu są posłuszni. Dz. 5:32

Tak często jako społeczeństwo uważamy, że duże liczby oznaczają sukces. Im większa konferencja, tym bardziej ją cenimy. Im większy kościół, tym bardziej wierzymy w Boże błogosławieństwo itd… Przypominam sobie, jak kiedyś planowałem konferencję. Nie było rejestracji tak jak wydawało mi się, że powinna być na kilka tygodni wcześniej. Niedługo trzeba było, abym się znalazł „pod wrażeniem” poziomu uczestnictwa. Przyjaciel, który wraz ze mną organizował tą konferencję zadzwonił i zapytał jak sobie radzę. Musiałem mu wyznać, co się działo. Natychmiast przypomniał mi pewne nauczanie na ten temat. Wszyscy jesteśmy wezwani do tego, aby być prowadzonymi przez Ducha Świętego, a nie końcowe wyniki. „Jeśli Bóg powołał nas do zrobienia tej konferencji, to, jeśli my zrobimy swoją część, efekt końcowy należy do Niego”. Opowiedział mi dalej o tym, jak on sam nauczył się tej lekcji w podobny sposób kilka lat wcześniej. Został wraz z przyjacielem poprowadzony do zorganizowania grupy studium biblijnego. Jego przyjaciel miał mówić. Była 21.00 a tylko dwie osoby były obecne. Kolega był zniechęcony i zmierzał wyjść.

Nie, zrobiliśmy to, co polecił Duch Święty – powiedział, po czym wstał i zaczął witać ludzi tak, jakby pokój był pełny (a nie było nikogo). Przedstawił swojego przyjaciela i zaczęli spotkanie. W kilka minut później ludzie zaczęli napływać. Zanim skończyli spotkanie doszło dziesięć osób, a jeden mężczyzna w bardzo szczególny sposób został poruszony.

Prowadzenie przez Ducha często oznacza, że nie możemy stosować światowych standardów jako środka do pomiaru naszego powodzenia. Nigdy nie wiesz jakie jeden akt posłuszeństwa może przynieść wyniki w swoim czasie; to musimy pozostawić Bogu. Naszym zadaniem jest być posłusznym, Jego zadaniem jest z tego posłuszeństwa wydać plon. Czy podejmujesz decyzje oparte na potencjalnym wyniku końcowym, czy też na tym, jak kieruje cię Duch Święty. Czy nadmiernie cenisz wszystkie za i przeciw nie biorąc pod uwagę tego, co Duch Święty może mówić do ciebie, głęboko w środku? Wszyscy mamy skłonności do podejmowania decyzji opartych wyłącznie na logice. 

Proś Boga, aby dał ci chęć i zdolności do słuchania Ducha Świętego i posłuszeństwa Jego wskazówkom.

deeo.ru

TGIF_29.11.07 Strategiczne plany Niebios

Today God Is First

Logo_TGIF2

A Pan rzekł: Kto zwiedzie Achaba, aby wyruszył i poległ w Ramot Gileadzkim? I jeden mówił to, a drugi owo.
1 Krl. 22:20

Mamy kilka przypadków, gdy uzyskujemy krótkie wejrzenie w to, co się dzieje w Niebie. Oto tutaj mamy jeden z nich, gdy aniołowie konferowali z Panem o sądzie nad królem Achabem za jego grzech i o tym, kto przygotuje Achaba do tego sądu.

Gdyby Bóg chciał użyć ciebie do tego, abyś wywarł dla Jezusa wpływ na twój świat, to jakie okoliczności musiałby stworzyć, abyś odpowiedział na Jego powołanie? Czy udzielenie cie materialnego powodzenia zachęciłoby cie do tego? Czy jakaś wielka zmiana w tym, co obecnie robisz byłaby koniczna?

Jaka byłaby twoja odpowiedź, gdyby Bóg wraz z aniołami doszli do wniosku, że jedynym sposobem na przesunięcie ciebie do pozycji wypełnienia Bożych celów jest usunięcie pewnych bardzo dla ciebie cennych rzeczy? Czy zgodziłbyś się na ich plan, gdybyś wiedział, że jest to jedyna droga do osiągnięcia celu, który Bóg dla ciebie wyznaczył? Trudne pytanie, prawda?

Dokładnie takie jest Boże działanie w licznych przypadkach tych, którzy zostali powołani do specjalnej misji. Mojżesz musiał zostać odarty ze swojej królewskiej pozycji w rodzinie Egiptu i siedzieć na pustyni przez 40 lat. Apostoł Paweł musiał zostać strącony na ziemię, oślepiony i przyjąć osobiste nawiedzenie Jezusa. Dwunastu apostołów musiało zostawić swoje zajęcia zawodowe na trzy lata, aby iść za Chrystusem. Wyobraź sobie jakie to spowodowało w ich życiu zakłócenia. Liczne są przykłady tego, że Bóg wstrząsa życiem tych, których powołał do Swoich celów. Dlaczego? Przyczyna jest taka, że my sami nie szukamy Boga z całego serca w czasach powodzenia i wygody.

Powodzenie i wygoda mają tendencję do wywoływania samozadowolenia i usatysfakcjonowania. Rzadko jest tak, aby człowiek szukał Boga z całego serca z wdzięcznego serca. Często musimy odczuwać ból czy znaleźć się w kryzysowej sytuacji, co nas motywuje. Czasami ten kryzys jest mostem do nowego powołania i chwytamy to powołanie jeśli jesteśmy otwarci na działania w nas Ducha Świętego. Rzeczywiście możemy dziękować Bogu za zmiany, które były konieczna, aby nas doprowadzić do tego miejsca, lecz nie dzieje się to bez cierpienia serca.

Czy chciałbyś znaleźć się na sesji strategicznego planowania twojego życia i zgodzić się z Bożymi planami dla ciebie? Czy mógłbyś dać Bogu pełną swobodę wprowadzenia tego planu, bez względu na koszty? Poproś Boga, aby dał ci łaskę i zaufanie do Jego miłości, abyś powiedział: „tak”.

раскрутка

TGIF_28.11.07 Cuda i znaki dzis

Today God Is First

Logo_TGIF2

I umilkło całe zgromadzenie, i słuchali Barnaby i Pawła, gdy opowiadali, jakie to znaki i cuda uczynił przez nich Bóg między poganami. Dz.15:12

„Przez 19 lat byłem pastorem, zanim założyłem własną działalność” powiedział mężczyzna siedzący naprzeciwko przy stole, gdy jedliśmy wspólnie obiad. To, co spowodowało, że pastor stał się biznesmenem było zarówno poruszeniem Bożym, jak i atakiem przeciwnika.

Byłem pastorem pewnej denominacji, które nie uchwyciła całego Słowa Bożego. W pewnym czasie miałem poważne problemy zdrowotne, byłem już na granicy skierowania do szpitala. Szukałem Boga w tej sprawie czy rzeczywiście jest Bogiem uzdrowienia czy Jego Słowo ma zastosowanie we wszystkich dziedzinach życia jak to było w pierwszy kościele. Następnego dnia miałem pójść do szpitala. Tej nocy wołałem do Pana, postawiłem się Mu z Jego Słowem, pytałem Go czy ciągle czyni dziś cuda. Wtedy właśnie włączyłem telewizor i zobaczyłem głoszącego ewangelistę. Dokładnie w tej chwili przestał głosić, spojrzał w telewizyjną kamerę i powiedział te słowa: 'Wśród oglądającej publiczności jest mężczyzna, który był pastorem przez wiele lat i zmaga się teraz z tym czy Bóg uzdrawia dziś. Jego denominacje nie wierzy w to, że Bóg to robi. [Nawet wymienił nazwę denominacji.] Bóg uzdrawia cię w tej chwili, aby pokazać ci, że Jego uzdrowienie jest na dziś, a ty masz wiedzieć o tym, że Jego Słowo jest prawdziwe dziś tak samo, jak to było w pierwszym kościele’ .

Mój przyjaciel był w szoku. Ten ewangelista nie mógł go opisać dokładniej, gdyby siedział w razem z nim w jednym pomieszczeniu. Bóg uzdrowił go tej samej nocy i nie musiał już iść do szpitala. Został zmuszony do tego, aby stanąć przed swoim kościołem i złożyć świadectwo działania Bożej mocy w jego życiu. Szybko został zwolniony z pozycji pastora w tym kościele i to doprowadziło go do założenia własnej działalności.

Tak często, gdy doświadczamy Boga w głębszy i większy sposób przychodzą prześladowania nie ze świata, lecz od tych, którzy są najbliżsi nam. Religijna społeczność prześladowała Jezusa. Został odrzucony przez jednego ze Swoich uczniów. Niemniej jednak, musimy zdawać sobie sprawę z tego, że odrzucenie było konieczne, aby Bóg wykonał Swoje dzieło przez Jezusa.

Bóg doprowadzi każdego z nas do kryzysu wiary, aby sprawdzić w co rzeczywiście wierzymy. Dla mojego przyjaciela było to doświadczenie Boga w nowy sposób. Później musiał zostać sprawdzony w tej wierze, aż do utraty pracy.

Czy doświadczyłeś już Boga w całym swoim życiu?
Czy są takie dziedziny, co do których uważasz, że Bóg dziś nie działa?
Zanim zdyskontujesz Boga, szukaj Go z całego serca. Możesz zostać zaskoczony tym, co odkryjesz.сайт

Życie w Ziemi Obiecanej_01#Życie w Ziemi Obiecanej

#

Ostatnio Pan dał mi
takie pragnienie, aby wysyłać cotygodniowe posty do wszystkich
naszych przyjaciół i partnerów. Miałem takie wrażenie,
że to przesłanie powinno być budowane wokół objawienia o
eXtremalnym Powodzeniu i życiu w Ziemi Obiecanej.Mając to na uwadze,
chciałbym cie zaprosić do pierwszego z serii cotygodniowych postów
mających na celu pomóc ci żyć i pracować w Ziemi Obiecanej. Ta
seria pomoże ci w doprowadzeniu do tego, abyś miał więcej niż
potrzeba i doświadczył eXremalnego powodzenia w swoim osobistym
życiu, służbie i pracy. Wierzę, że poprzez te przesłania dostrzeżesz
kilka smakołyków – pewnych prawd Słowa Bożego –
które pomogą ci doświadczyć tego, co Bóg zaplanował dla
ciebie. Poza tym, co ja mam do napisanie, dowiecie się również
od czasu do czasu, jak moja żona, apostoł Mike oraz inni nauczyli się
chodzić w Ziemi Obiecanej. Będziemy dzielić się prawdziwym życiowym
doświadczeniem, świadectwami oraz krótkimi nauczaniami, które
będą zachęcać, podnosić i błogosławić twoje codzienne chodzenie z
Chrystusem.

Zapraszam do
pierwszego odcinka serii

Zapraszam do Ziemi
Obiecanej
!

Apostoł Bill

===================================================

Nauczanie: List do
Filipian 4:10-19

Któregoś
wieczoru siedzieliśmy w biurze wraz z apostołem Mikiem, gdy Duch
Święty zaczął porywać mnie. Gdy uchwyciłem się GO, wszedłem do sali
tronowej Boga. Bóg zaczął mówić do mnie te słowa:
„Zaspokoję potrzeby mojego ludu i jeśli potrzebują tego
przesłania, zaspokoję tą potrzebę”.

Gdy zacząłem rozważać
to przesłanie, Pan przypomniał mi fragment z Listu do Filipian
4:17
:

Nie,
żebym oczekiwał daru, lecz oczekuję plonu, który będzie
obficie zaliczony na wasze konto.

Ten fragment pisma
wyraźnie naucza prawdy o eXtremalnym powodzeniu i życiu w Ziemi
Obiecanej.

Zaczynając od wersu 10:

A
uradowałem się wielce w Panu, że nareszcie zakwitło staranie wasze o
mnie, ponieważ już dawno o tym myśleliście, tylko nie mieliście po
temu sposobności.

Paweł mówi do
Filipian, że raduje się w Panu (oddaje Bogu dziękczynienie), ponieważ
okazali troskę o niego, obdarowując jego służbę. Uznaje to, że wie o
tym, że już wcześniej mieli taki zamiar, lecz

– nie mogli przekazać
mu daru,

– nie rozumieli
dawania.

Dalej mówi o tym
w wersie 11

A
nie mówię tego z powodu niedostatku, bo nauczyłem się
przestawać na tym, co mam.

i odnosi się tutaj do
chodzenia w Ziemi Obiecanej. Widzisz, jest to ta jedna rzecz, która
przydarza się w tej Ziemi. Stajesz się zadowolony – mając
pokój z Bogiem – bez względu na to, co posiadasz.
Zaczynasz zdawać sobie sprawę z tego, że twoje potrzeby już zostały
zaspokojone.


W
wersie 12 mówi, że nauczył się tajemnicy bycia zadowolonym –
a tą tajemnicą jest Ziemia Obiecana. Zaznacza też wyraźnie, że w
porządku jest życie w obfitości . . .

Umiem
się ograniczyć, umiem też żyć w obfitości; wszędzie i we wszystkim
jestem wyćwiczony; umiem być nasycony, jak i głód cierpieć,
obfitować i znosić niedostatek.

W wersie 14, Paweł
odnosi się do, że dobrze jest uczestniczyć w trudnych chwilach innych
– wiedzieć, co się dzieje i podejmować pomoc.

Wszakże
dobrze uczyniliście, uczestnicząc w mojej udręce.

Wers 15 mówi o
tym, że byli oni jedyny kościołem, który zaakceptował jego
przesłanie o „dawaniu i przyjmowaniu”, a ja przedstawiam
wam, że Paweł nauczał życia w Ziemi Obiecanej i eXtremalnego
powodzenia.

A
wy, Filipianie, wiecie, że na początku zwiastowania ewangelii, gdy
wyszedłem z Macedonii, wy byliście jedynym zborem, który był
wspólnikiem moim w dawaniu i przyjmowaniu,

Paweł nauczał –
niczego nie zyskacie dając jemu pieniądz – poza jego
radością w Panu za was!
Widzisz, Paweł NIE nauczał „siania i
zbierania” w taki sposób jak my to rozumiem, lecz raczej
mówił tak: dajcie na moją służbę a ja złożę Bogu
dziękczynienie za was. W rzeczywistości „radość w Panu” za
was. Ta radość dotrze do Bożych uszu i ta wdzięczność stanie się
zyskiem zaliczonym na wasze dobro. Nie dolary, lecz podziękowania.

Nauczał tego samego, na
co wskazywał Koryntianom – że nie powinni spodziewać się
niczego poza radością w Bogu za nich i dla nich.

Jak czytamy w 2 Kor.
9:10-13, Bóg usłyszy wyrazy wdzięczności Pawła a w tej
wdzięczności wymienione wasze imię, to zaś spowoduje większą
przychylność Pana.

2
Kor. 9:10-13
A ten, który
daje ziarno siewcy i chleb na pokarm, da i pomnoży zasiew wasz, i
przysporzy owoców sprawiedliwości waszej;a tak ubogaceni we
wszystko będziecie mogli okazywać wszelką szczodrobliwość, która
za naszym przyczynieniem pobudza do dziękczynienia Bogu. Bo
sprawowanie tej służby nie tylko wypełnia braki u świętych, lecz
wydaje też obfity plon w licznych dziękczynieniach, składanych Bogu.
Doznawszy dobrodziejstwa tej służby, chwalić będą Boga za to, że
podporządkowujecie się wyznawanej przez siebie ewangelii Chrystusowej
i za szczerą wspólnotę z nimi i ze wszystkimi; a modląc się
za was, tęsknić będą za wami z powodu nader obfitej łaski Bożej,
która spływa na was.
(podkreślenia
dodano)

I
to jest dawanie, które powoduje takie samo zdarzenie jakie
miało miejsce w życiu Korneliusza: Dz. 10:4:
Modlitwy
twoje i jałmużny twoje jako ofiara dotarły przed oblicze Bożej.
To jest twoje dawanie (które
wcześniej nazywaliśmy „sianiem”), które wywołuje
takie skutki. Sianie nie przynosi finansowego żniwa!

W wersie 17 (Flp. 4)
Paweł mówi tak:

17) Nie żebym oczekiwał
daru, ale oczekuję plonu, który obficie będzie zaliczony na
wasze dobro.

To jest KLUCZowy punkt
do eXtremalnego powodzenia! Gdy dajemy dary i zanoszone jest
dziękczynienie, to właśnie to dziękczynienie jest zaliczane jako
dobro na nasze konto. NIE jest to żniwo dla nas – nie
otrzymujemy 30/60/100 krotny zwrot tego, co daliśmy – to ziarno
w cudzym życiu. NIE – pewien kredyt jest udzielany na nasze
konto i ono wznosi się do Boga, a Bóg pamięta o nas i daje nam
więcej ziarna – abyśmy mogli ponownie dawać. Ilość ziarna
jakie daje Bóg jest proporcjonalna do dziękczynienia
wznoszonego w górę, NIE do ilości ziarna, które
zasialiśmy!

Dalej Paweł naucza o
tym, że owe dary – i wszelkie dary – są „miłą
wonnością i ofiarą, która podoba się Bogu”. To znów
odzwierciedla słowo z Dz. 10:4 i wyraźnie pokazuje, że dawanie na
zaspokojenie potrzeb innych tylko dlatego, że oni tego po prostu
potrzebują – a NIE DLATEGO, ŻE JEST TO ZIARNO PRODUKUJĄCE
ŻNIWO, KTÓREGO NIEKTÓRZY NIGDY NIE WIDZIELI –
jest w planie Bożym.

W końcu Paweł zamyka
tekst słowami:

A
Bóg mój zaspokoi wszelką potrzebę waszą według bogactwa
swego w chwale, w Chrystusie Jezusie.

Jak wiele razy ty i ja
sam wyznawaliśmy ten werset – i wypowiadaliśmy je źle? Szedłem
przez swoje chrześcijaństwo mówiąc te słowa: „A Bóg
mój zaspokoi wszelką potrzebą moją”, lecz jest to
niewłaściwe stwierdzenie. Widzisz, Paweł mówi, że JEGO BÓG
zaspokoi MOJĄ POTRZEBĘ. Nie MÓJ BÓG!

Paweł mówi, że
BÓG, KTÓREGO ON ZNA – ten, który wie o
dawaniu i przyjmowaniu – TEN BÓG zaspokoi moje potrzeby.
Tak, Bóg Pawła i mój jest tym samym Bogiem, lecz
moje zrozumienie Boga, decyduje o tym, czy moje potrzeby zostaną
zaspokojone.

Moje rozumienie Boga
musiało się zmienić na takie, jakie miał Paweł. A Paweł rozumiał to,
że mamy być dawcami nie dlatego, że spodziewamy się jakiegoś
finansowego zwrotu. JEDYNE czego powinniśmy oczekiwać jest
dziękczynienie zanoszone do naszego Pana – kropka.

Bóg zaspokoi
potrzeby nie dlatego, że zasiałeś ziarno i oczekujesz 30/60/100
krotnego zwrotu, lecz raczej dlatego, że otrzymałeś ziarno i w zamian
dałeś część z niego innym, zamykając w ten sposób koło. Jesteś
rękami Chrystusa, jego stopami, jego miłością w tym cierpiącym i
umierającym świecie

Apostoł Bill

———————————————————————————————————-

CODZIENNY SMAKOŁYK:

Poszliśmy wraz z moją
żoną i apostołem Mike na obiad, gdzie rozmawialiśmy o naszych
finansach. Wszyscy doszliśmy do wniosku, że październik (mniej więcej
10ty miesiąc naszego zrozumienia Życia w Ziemi Obiecanej) jest
miesiącem przełomowym.

Po raz pierwszy w ciągu
14 lat małżeństwa okazało się, że mamy zapłacone wszystkie rachunki,
karty kredytowe niemal całkowicie uzupełnione, nie przekroczony limit
bankowy i ciągle mamy kila dolarów w banku! A do tego
wszystkiego jeszcze miałem rachunek za dentystę 260$, który
byliśmy w stanie zapłacić całkowicie. April dodała jeszcze:
„Zostawiłam pracę i wydaje się, że mamy więcej pieniędzy, które
mogę przeznaczyć do wydania, niż gdy pracowałam na pełny etat!

Mike zasadniczo
podzielił się tym samym – był koniec miesiąca, jego pożyczka
niemal spłacona (wcześniej) i ciągle miał jeszcze jakieś pieniądze –
ponad i poza innymi jego rachunkami.

Dzielę się tym z wami
ku zachęcie. Tak, potrzebny jest czas, wiara i uczenie się, lecz to
przyjdzie. Jesteśmy na samym skraju tego poruszenia Bożego, po prostu
dlatego, że Bóg wybrał nas, abyśmy przekazali to przesłanie.
Ale teraz ty możesz doświadczyć tego również! Ziemia obiecana
jest tutaj dla ciebie. Jeśli przyjąłeś OBIETNICĘ (Chrystusa) to masz
prawo do chodzenia w eXtremalnym powodzeniu i do życia w Ziemi
Obiecanej.

вирусный маркетинг продвижение