Author Archives: admin

TGIF_24.11.07 Sprawdź pod maską

Today God Is First

Logo_TGIF2

…ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych
Kol. 3:8

„Istotą problemu jest zajęcie się strachem. Fizycznym symptomem jest kontrola, a gdy nie możesz kontrolować, złościsz się z powodu niezaspokojonych oczekiwań”. Wypowiedziałem te słowa do mojego przyjaciela, który żył w separacji z żoną. Opisał mi swój gniew i to, że nigdy nie widział u siebie tej cech charakteru w swym życiu, dopóki wstąpił w zawiązek małżeński.

Pewien przyjaciel powiedział do mnie kiedyś: „Gniew jest jak światełka na desce rozdzielczej. One mówią ci, że coś jest nie w porządku pod maską. Musisz znaleźć źródło problemu”. Zawsze, gdy mamy pewne oczekiwania wobec drugiej osoby i te oczekiwania nie zmaterializują się, mamy tendencje do wybuchania gniewem. Źródłem tego gniewu jest często strach, że te niespełnione oczekiwania negatywnie wpłyną na nas. Boimy się tego, że nasze finanse, nasz dobrobyt, nasz obraz, czy cokolwiek innego, może znaleźć się pod wpływem tych niespełnionych oczekiwań. Żona mojego przyjaciela nie spełniała jego oczekiwań w wielu dziedzinach życia, więc często wynikały z tego surowe słowa, które niszczyły poczucie własnej wartości, a to prowadziło do kryzysu małżeńskiego.

Jezus często mówił o takim życiu, jakbyśmy byli martwi. Jak możesz żyć w taki sposób? Podobnie i wy uważajcie siebie za umarłych dla grzechu, lecz żyjących dla Boga w Chrystusie Jezusie (Rzm. 6:11). Każdy z nas musi podjąć wybór. Gdy już raz staniesz się martwy dla tego, co pobudza twoje emocje, Bóg jest wolny, aby zmienić sytuację. Możesz spodziewać się, że Bóg pozwoli na to, aby taka sytuacja trwała nadal, aż do czasu, gdy uznasz siebie za martwego dla efektów tego, co pobudza cię do zmagania.

Czy jest coś, co wywołuje w tobie gniew? Spytaj Boga, jakie jest tego źródło. Możesz zostać zaskoczony tym, co odkryjesz. Następnie proś Boga, aby dał ci łaskę uznania siebie za martwego dla tej sprawy. Znajdziesz nową wolność w swoich relacjach i pokój w swym własnym umyśle.

раскрутка

TGIF_23.11.07 Dobre, a Boże rzeczy

Today God Is First

Logo_TGIF2

Ci, których Duch Boży prowdzi są dziećmi Bożymi
Rzm. 8:14

Największy znak mojej i twojej dojrzałości w naszej drodze z Bogiem to umiejętność rozeznawania różnicy między tym, co „dobre” (good-things), a tym co „Boże” (God things). Gdy lud Izraelski wędrował z Egiptu przez pustynię, dzień po dniu prowadził ich obłok. Obłok poruszał się tylko na tyle szybko na ile się poruszał. Jeśli poszli do przodu, szli bez obecności Bożej, jeśli zwlekali z tyłu, również szli bez Jego obecności.

Każdy z nas musi posiadać rozeznanie, abyśmy wiedzieli, kiedy Bóg prowadzi w jakiejś sprawie, a kiedy jest to po prostu dobry pomysł. Jest tak wiele rzeczy, w które każdy z nas może się zaangażować, a im większe odnosimy powodzenie, tym większe jest pokuszenie, aby wejść w takie rzeczy, do których Bóg nas nie powołał. Szczególnie inwestorzy są skłonni do dostrzegania wszelkich możliwości.

Przypomina mi się taki czas, gdy zaangażowałem się w projekt, który wydawał mi się dobrym pomysłem. Mogło to pomóc wielu ludziom, ale po dwóch latach pomysł upadł. Była to dla mnie wielka lekcja zrozumienia tego, na jakich projektach spoczywa Boże błogosławieństwo. Są takie projekty, w które możemy się angażować i które przynoszą niewiele owocu w porównaniu do włożonego w nie wysiłku. Jest tak dlatego, że być może nigdy nie zostały zrodzone przez Ducha Świętego.

Jako dzieci Boże jesteśmy powołani do tego, aby prowadził nas Duch Święty. Wymaga to pewnego poziomu zależności od Boga, w który wielu z nas naprawdę nie chce inwestować. Wymaga to słuchania, oczekiwania i ruszania wyłącznie wtedy, gdy Duch Boży powie nam, abyśmy ruszyli. Pracujący wierzący są ludźmi „akcji”. Wiemy, co trzeba zrobić, aby coś zostało zrobione, lecz naszą największa siła może być naszą największą słabością.

Dziś proś Boga, aby Rzm 8:14 stało się dla ciebie rzeczywistością, abyś był mężczyzną, niewiastą, których prowadzi Duch Boży. Sprzeciwiaj się w modlitwie zarówno wleczeniu się z tyłu, jak i wybieganiu do przodu. Proś Boga, aby objawił czy następny projekt, który rozważasz to jest rzecz „dobra” czy „Boża”.

deeo.ru

TGIF_22.11.07 Problem własności

Today God Is First

Logo_TGIF2

Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci  życie swoje dla mnie zyska je.

Mat. 10:39

Otto Koning pracował jako misjonarz w Nowej Gwinei wśród tubylczego plemienia, które znało wyłącznie drogi w obrębie własnej wioski. A jedną z takich życiowych dróg tych ludzi było złodziejstwo. Gdy Otto wraz z żoną przybyli i wprowadzili się do chaty, tubylcy często ich odwiedzali. Koningowie zauważyli, że po każdych takich odwiedzinach znikały różne domowe sprzęty. Później widywali te przedmioty ponownie, gdy chodzili głosić w wiosce.

Jedyne owoce jakie Otto był w stanie uprawiać na wyspie to były ananasy, które ogromnie lubił i był bardzo dumny z tych, które wyrosły. Niemniej jednak, gdy tylko były gotowe do zebrania tubylcy kradli je. Otto nigdy nie był w stanie zebrać żniwa ananasowego dla siebie. Wywołało to frustrację i bardzo się rozzłościł na mieszkańców. Przez całe siedem lat, gdy to się działo, Otto głosił ewangelię tubylcom, lecz nie było żadnych nawróceń.

Im więcej wieśniacy kradli tym bardziej zły stawał się Otto. Ostatecznie, któregoś dnia otrzymał od innego misjonarza owczarka niemieckiego, który, gdy już wszystkie inne wysiłki zawiodły, miał chronić jego ananasowy ogród. To spowodowało tylko jeszcze większe odseparowanie go od tubylców.

Udał się na urlop do Stanów Zjednoczonych i wziął udział w konferencji na temat praw osobistych. Na tej konferencji odkrył, że jego frustracja całą sytuacją wynikała z tego, że przejął osobistą własność nad ogrodem ananasowym. Po głębokim zbadaniu duszy,  oddał ogród Bogu. Wkrótce pojawiły się problemy wśród wieśniaków. Odkryli, że to Otto był powodem ich problemów, ponieważ oddał ten ogród swojemu Bogu. Zobaczyli też związek między tym, co Otto zrobił, a tym, że ich życie zostało dotknięte przez klęski w wiosce. Gdy Otto oddał ogród Bogu, nie był już więcej zły i został uwolniony do zmartwienia. Tubylcy zaczęli przynosić mu owoce z ogrodu, ponieważ nie chcieli, aby więcej nieszczęść działo się w ich wiosce.

Któregoś dnia pojawiło się światło, gdy jeden z tubylców powiedział do niego: „Musiałeś zostać chrześcijaninem. Już się nie złościsz więcej. Zawsze byliśmy ciekawi czy spotkamy jakiegoś chrześcijanina”.
Nigdy nie łączyli Otta z tego rodzaju osobą, jaką był, gdy głosił, ponieważ jego przesłanie nigdy nie pasowało do jego życia. Otto został złamany w duchu, gdy zdał sobie sprawę z tego, jak bardzo upadł.

Pod koniec siódmego roku był świadkiem pierwszego nawrócenia i wielu zaczęło przychodzić do Chrystusa, gdy tylko w pełni oddał ogród Bogu. Owoce rosły tak obficie, że zaczął je eksportować i uprawiać jeszcze innego rodzaju owoce, jak banany. Jego wioska stała się najbardziej zewangelizowaną w całej okolicy, choć przez siedem lat nie miał ani jednego nawróconego.

Zdał sobie sprawę z czegoś, co my wszyscy musimy zrozumieć: Aby pozyskać swoje życie, trzeba je stracić, wraz ze wszystkimi posiadłościami. Dopiero wtedy, gdy oddał swoją posiadłość Bogu, uwolnił się od niej. Bóg zwrócił mu z powrotem wielokrotnie, gdy tylko do Niego należała własność.

Czy masz jaką posiadłość, którą trzeba by oddać Bogu dziś? Niech Bóg posiada to wszystko na własność. Zostań szafarzem, a nie właścicielem. Będziesz zdumiony tym, jak dobrze Bóg troszczy się o Swoją własność.

topod

Kto bierze udział w pełnej mojej radzie?#Proroctwo

#

Jest
kilka moich nowych obrazów, które można zobaczyć na
stronach:

http://www.angelfire.com/in/HansonArtGallery/thumbnails/thumbstephenstill.html

18
listopada 2006

Jer
23:20-22

Nie
uśmierzy się żar gniewu Pana, aż spełni i urzeczywistni zamysły jego
serca; w dniach ostatecznych dokładnie to zrozumiecie. Nie posyłałem
proroków, a oni jednak biegną; nie mówiłem do nich, a
oni jednak prorokują. Jeżeli uczestniczyli w mojej radzie, to niech
zwiastują mojemu ludowi moje słowa i odwracają ich od ich złej drogi
i ich złych uczynków.

"Powiadam
wam, że wiele głosów odzywa się na zewnątrz. Jest wiele
głosów, które twierdzą, że mówią dla Mnie. Jest
wiele takich, którzy powiedzieliby, że przekazują Moją radę.
Jest wiele takich, które obiecują różne rzeczy w moim
Duchu, lecz, powiadam wam, że wielu z pośród dobrze znanych
proroków w tych czasach, w których żyjecie, nie słyszy
pełnej mojej rady. Oni słyszą tylko jedną cześć Mojego Ducha.
Niewielu słyszy o moim sądzie, o tym co ma nadejść, wielu chce się
podobać tłumom. Któż słucha tylko jednej części raportu? Kto
bierze udział w mojej radzie i słyszy pełne moje przesłanie? Powiadam
wam, że dlatego nie usłyszeli tych rzeczy, że nie przeszli przez
ogień; zrobiło im się wygodnie w tym powołaniu".

Stephen
Hanson

Gdyby
ktokolwiek zechciał przekazać coś na potrzeby tej służby czy to
jednorazowo, czy regularnie, co miesiąc, byłoby to bardzo mile
widziane.

http://www.angelfire.com/in/HisTruth/PayPalform.html
(for donations)

1824
E. San Rafael St.

Colorado
Spgs, CO. 80909

tseyigai@yahoo.com

*http://www.angelfire.com/in/HisTruth/testimony.html

*http://www.angelfire.com/in/HisTruth

сайт

TGIF_21.11.07 Straty prowadzą do powołania

Today God Is First

Logo_TGIF2

Kiszowi, ojcu Saula, zaginęły oślice; rzekł więc Kisz do Saula, swego syna: Weź z sobą jednego ze sług i idź szukać oślic.
1 Sam. 9:3

Lud izraelski zapragnął króla i Bóg ostatecznie zgodził się. Samuel był prorokiem w Izrealu, który miał namaścić męża, którego Bóg wybrał. Na pierwszego króla Izraela został wybrany młody mężczyzna o imieniu Saul.

Interesujące jest przyjrzenie się okolicznościom w jakich Bóg powołał Suala na nowe stanowisko. Wydaje się, że ojciec Saula prowadził jakąś działalność, do której używał oślic. W tamtych czasach były one często używane w handlu. Widoczne, że było dla niego bardzo ważne, aby te oślice się znalazły, tak wiec posłał Saula ze sługą, aby je odnaleźć.
Szli od jednego miejsca do drugiego i nie mogli znaleźć zguby. W końcu, Saul powiedział do swego sługi, żeby wrócili, bo pomyślał, że teraz ojciec będzie się martwił o nich. Lecz sługa odpowiedział mu (1 Sam. 9:6): Wszak jest w tym mieście mąż Boży; jest to mąż czcigodny. Wszystko co mówi, sprawdza się. Pójdźmy więc tam, a może objaśni nas co do naszej drogi, w którą się wybraliśmy.

Saul przyjął jego radę. W pobliżu miasta spotkali dziewczynę, które powiedziała im, że Samuel właśnie tego dnia przyszedł do miasta.
Gdy tam dotarli, spotkali Samuela, który powiedział im, że oślice się znalazły, i że następnego ranka powie Saulowi to, co ma na sercu i wtedy poinformował Saula o jego nowym powołaniu, że ma być królem Izraela.

Czy możesz dostrzec w jakich okolicznościach Saul otrzymał swoje powołanie? Wszystko zaczęło się od problemów biznesowych – zaginionych oślic. To spowodowało, poprzez liczne boskie spotkania i okoliczności, że Saul skontaktował się z Samuelem. Bóg działa tak i dzisiaj. Bóg zawsze wywoła odpowiednie okoliczności, aby osiągnąć Swoje cele dla twojego życia. Ty musisz zdawać sobie sprawę z tego, że biznesowy problem może prowadzić do twojego nowego życiowego powołania. Saul nie miał pojęcia o tym, że zgubione oślice będą narzędziem służącym do zmiany jego życia. My również, musimy wiedzieć o tym, że Boże drogi to nie drogi nasze.

seo как раскрутить сайт

TGIF_20.11.07 Zaczynając od nowa

Today God Is First

Logo_TGIF2

A niech brat ubogi chlubi się z wywyższenia swego
Jak. 1:9

Czy kiedykolwiek znalazłeś się w upokarzających okolicznościach? Jeśli tak, Jakub mówi nam, abyśmy chlubili się z „wywyższenia”. Te dwie rzeczy wydają się przeciwnościami. Większość z nasz nie uważałaby upokarzających warunków za wysoką pozycję. Sukces w biznesie to znaczy dla nas bycie na „topie” przez bogactwo, przychylność i wysoki status, czy też posiadanie wielkich wpływów. Niemniej, wpływ Jezusa pochodził nie z mocy, lecz ze słabości.

Nazwisko J.C.Penny to synonim sieci sklepów. Właściciel po raz pierwszy uruchomił ją jako „The Golden Rule” (Złota Zasada) w 1907 roku. W 1910 zmarła jego żona. Trzy lata później wystąpił już jako firma J.C.Penny. W 1923 roku zmarła przy porodzie syna jego druga żona. W 1929 roku krach rynkowy spowodował, że stracił 40 milionów dolarów.

Do 1932 roku musiał wysprzedać wszystko, aby wypłacić wierzycieli. Spowodowało to, że Panny został całkowicie złamany … Złamany na duchu z powodu finansowych problemów, tracąc zdrowie, skończył w sanatorium w Battle Creek w stanie Michigan. Pewnego ranka usłyszał odległy śpiew pracowników, którzy zbierali się, aby rozpocząć dzień pracy z Bogiem, śpiewając: „Nie bądź skonsternowany, cokolwiek się dzieje, Bóg zatroszczy się o ciebie. . .” Penny poszedł za dźwiękami muzyki do źródła i wślizgnął się na tylną ławkę. Chwilę później wychodził jako przemieniony człowiek, zdrowie i duch zostały odnowione, i gotowe do kolejnego startu do długiej wspinaczki pięćdziesięcio-sześciolatka. W roku 1951 można było już znaleźć sklepy J.C.Penny w każdym stanie i po raz pierwszy sprzedaż przekroczyła miliard dolarów w ciągu roku. [John Woodbridge, ed., More Than Conquerors (Chicago, Illinois: Moody Press, 1992), 340-343.]

W sukcesie J.C.Penny’ego może być dostrzeżone działanie miłosierdzia Bożego, które wyprowadziło go z tej upokarzającej sytuacji. Czy znajdujesz się w takim miejscu obecnie?

Bóg jest jedynym, który może pomóc ci zobaczyć tą upokarzającą sytuację Jego oczyma – z wysokiej pozycji. Ta pozycja jest wysoka, ze względu na to, czego Bóg zamierza Cię teraz nauczyć. Pan nie planuje trzymać cię tam; jest to tylko miejsce postoju, aby nauczyć się kilku ważnych rzeczy, o których nigdy inaczej nie dowiedziałbyś się. Naciskaj na Boga i ufaj w owocne i skuteczne rozwiązanie twojej sytuacji.

aracer.mobi

TGIF_18.11.07 Wypełnianie obietnic

Today God Is First

Logo_TGIF2

Gdy złożysz Bogu ślub, nie zwlekaj z wypełnieniem go, bo mu się głupcy nie podobają. Co ślubowałeś, to wypełnij!
Kazn
. 5:3

Czy zdarzyło ci się kiedykolwiek wejść w relacje biznesowe z kimś, to podjął się zobowiązania, lecz później powiedział: „Wiesz, okoliczności się zmieniły, więc nie mogę honorować pierwotnej umowy”? Czasami może rzeczywiście taka być przyczyna, lecz często jest to po prostu sposobność na uniknięcie wypełnienia umowy. Bóg jest potężny w wypełnianiu przysiąg. Boża naturą jest sprawiedliwość i prawda. Bóg zawsze honoruje Swoje Słowo i On oczekuje tego samego od Swoich ludzi.

Bóg mówi, że są pewne konsekwencje, gdy nie wypełniamy swoich obietnic. Konsekwentnie Pismo ujawnia: Lepiej nie składać ślubów, niż nie wypełnić tego, co się ślubowało. Nie pozwól, aby twoje usta przywiodły do grzechu twoje ciało, i nie mów przed posłańcem Bożym, że to było przeoczenie. Dlaczego Bóg ma się gniewać z powodu twojej mowy i unicestwiać dzieło twoich rąk? Bo gdzie jest wiele snów, tam jest wiele słów i wiele marności. Lecz ty bój się Boga! Ekl. 5:4-6 (Kazn. 5:4-6)

Bóg mówi nam, że zniszczy dzieło naszych rąk, jeśli nie wypełnimy swoich obietnic. To jest całkiem twardy język i daje nam wskazówkę, jak ważne jest dla Boga wypełnianie obietnic.
On nie będzie udzielał powodzenia naszej pracy, jeśli mamy za sobą niespełnione obietnice. Jeśli więc są jakiekolwiek niespełnione przysięgi w twoim życiu, to może one właśnie uniemożliwiają powodzenie twoich projektów? Przysięgi pojawiają się w wielu dziedzinach naszego życia – małżeństwa, biznesu, przyjaźni. Niewypełnione przysięgi w każdej z nich mogą być przyczyną przeszkód stojących na twojej pracy.

Zapytaj Boga jeszcze dziś, czy są jakieś niewypełnione przysięgi w twoim życiu. Jeśli tak, to zacznij od wyprostowania ich, tak abyś mógł skutecznie wypełnić to, do czego powołał cię Bóg.

aracer