Author Archives: admin

Ciche żniwo

Frangipane Francis

Miałem ostatnio sen. Znalazłem się w umyśle umierającego człowieka. Był w śpiączce, lub stanie nieświadomości wywołanej lekami; rodzina modliła się, lecz nie wiedzieli czy on przyjął ofiarę Chrystusa. Wiedzieli tylko tyle, że przez całe swoje życie opierał się ich wysiłkom poprowadzenia go do Chrystusa.

W tym śnie miałem tak ostrą świadomość stanu jego umysłu, że jego myśli, uczucia i zmagania wydawały się być niemal jak moje własne. Pomimo tego, że oczy miał niemal zamknięte a jego widzenie zamglone, widział przez szparkę miedzy powiekami swoich bliskich stojących przy łóżku. Obserwowałem to jak usiłuje sięgnąć do nich lecz zewnętrznie jego ramię ani drgnęło. Słyszałem jak wewnętrznie wzywa ich imiona, lecz na zewnątrz w jego ustach nie było słychać nawet szeptu.  Ktoś z rodziny trzymając go za rękę zapytał:
– Jeśli słyszysz mnie, uściśnij.
Słyszał i zacisnął palce na jej palcach, lecz wszyscy widzieli, że jego ręka pozostała bezwładna. Był świadomy, lecz całkowicie niezdolny do żadnej reakcji. Słyszał ich modlitwy; czuł ciepło ich pocałunków na twarzy.
Pycha i izolacja jaką zachowywał przez całe życie, stała teraz na straży jego gasnącego serca. Zdarzyła się katastrofa, śmierć przystąpiła i wiedział dobrze o tym, że nie jest przygotowany na wieczność. Zanurzona pod zewnętrznym spokojem, wewnątrz toczyła się wojna o jego duszę i Bóg wygrał. Pokonany przez niezniszczalną Bożą miłość znalazł ostatecznie pokój. W czasie spędzonym w szpitalu modlił się po cichu i przyjął Chrystusa jako swojego Zbawiciela. Obserwowałem jego ostatnie wysiłki, aby powiedzieć im o tym, gdy życie odpłynęło z jego ciała.

Nagle alarmowe sygnały szpitalnych urządzeń wypełniły powietrze i teraz znalazłem się w pomieszczeniu spoglądając na martwe ciało człowieka, który właśnie umarł. Po sali biegały pielęgniarki, podczas gdy rodzina skupiła się w rogu płacząc. Myśl o tym, że ich bliski zmarł bez Chrystusa była bardziej niszcząca niż sam fakt jego śmierci. W moim śnie, poruszyłem się i wstałem. Usłyszałem, jak Pan mówi do mojego serca:
– Powiedz im, że jest ze mną.

Bóg jest dobry

Kilka dni minęło. W tym czasie modliłem się i miałem coraz silniejszą świadomość tego, że jest wielu Bożych ludzi, którzy głęboko ubolewają nad niezbawionymi bliskimi, którzy umarli. Oczywiście, ten sen nie ma zastosowania do wszystkich, lecz są tacy, do których to przeżycie jest skierowane. Poddaję je wam w ogólnym sensie, ponieważ Duch Święty przekonał mnie, że On da świadectwo w waszych sercach.

Tak, czułem przynaglenie, aby przekazać ci ten sen. Jestem przekonany, że Pan ma dla ciebie ważną pracę do wykonania, lecz przeciwnik używa pytań dotyczących tego zdarzenia do zasiewania zwątpienia w twojej duszy. To pytania nie tylko dotyczące tych, którzy odeszli, lecz również Samego Boga, mocy i daru modlitwy. W wyniku tego zostało zmniejszone przekonanie z jakim spoglądasz na Boga i dzieje się tak w czasie, w którym jest to żywotnie ważne dla ciebie, aby stawać w modlitwie za innych członków twojej rodziny.

Ostatecznie, nawet z tymi pytaniami i tajemnicami życia, nie wolno nam temu, co nieznane przysłaniać to, co znane. Bóg jest dobry. Poznaję naturę Boga tylko przez patrzenia na jedną rzeczywistość: życie Chrystusa. Wiem, że Bóg mnie kocha, ponieważ posłał Swego Syna, aby umarł za moje grzechy. Faktycznie, Jezus powiedział: „Kto mnie widział, widział Ojca (Jn 14:8). Gdy patrzymy na Chrystusa, widzimy Boga.

Niektórzy z nas utracili swoich bliskich w nagłych wypadkach, gdzie oczywiste jest, że nie mieli oni czasu na pokutę i zwrócenie się do Boga. A jednak, przypomnę wam, że wielu ludzi, którzy mieli przeżycia bliskie śmieci, mówiło o tym, że widzieli „całe życie przed swymi oczyma”. Inni, którzy ulegli wypadkom, mówili o „zwalniającym czasie” i niemal zatrzymującym się życiu. Wierzę, że nawet to, co może wydawać się nagłą śmiercią, dzieje się w czasie, który jest jak miech akordeonu: rozciągany i zwalniany, aż do chwili, gdy osoba wejdzie do zupełnie innej rzeczywistości czasowej. Tam, widzą szczyty i upadki swojego życia i ponownie mają możliwość przyjęcia Jezusa Chrystusa.  Umiłowani, pomimo tego wszystkiego, czego nie wiemy o tajemnicach życia, jedno jest wiecznie prawdziwe: Bóg jest dobry. On nie pragnie, aby człowiek zginął, On będzie walczył o nasze zbawienie, aż do chwili śmierci. Zrzućmy więc nasze cieżary na Pana, ponieważ On naprawdę się o nas troszczy. I ponownie biegnijmy wytrwale w tym biegu, który jest przed nami, ponieważ Ten, który dał obietnice jest wierny Panie Jezus, dziękuję ci za to, że umarłeś za moje grzechy. Panie, jest tak wiele spraw, o których nie wiem, lecz wiem na pewno to, że Ty jesteś dobry. Te rzeczy, których nie rozumiem, oddaje Tobie, powierzając Ci siebie i tych, których kocham.

aracer

Chrześcijanie w więzach Egiptu i Babilonu

Francis Frangipane

Wierzę, że grzech świata jest uosabiany przez przywiązanie Izraela (pierwszego ludu wybranego przez Boga) do „rozkoszy Egiptu”.  Babilońska niewola Izraela jest typem naszego religijnego związania, które wywołuje duszewną aktywność. Działalność  religijną, a nie duchową. Jeśli mamy w pełni manifestować duchową aktywność Ducha Świętego, aby świat mógł zostać uwolniony od swego związania zepsuciem (Rzym. 8:19-22), musimy zostać uwolnieni zarówno z cielesnej rzeczywistości jak i religijnej aktywności w obszarze duszy. Jak świat może zobaczyć Jezusa w nas przy całej ciemności panującej na naszych drogach?

Prawdziwie najtrudniejsze dla nas, chrześcijan, do wykonania jest zrezygnowanie z własnej pracy i wejście do Jego odpocznienia, w którym są „przygotowane od założenia świata uczynki, w których mamy chodzić” (Ef. 2:10 przekł. z ang.). Wypełniliśmy naczynia, którymi jesteśmy, wszelkiego rodzaju rzeczami, które produkują wyłącznie martwe uczynki religii. Odpadliśmy od łaski, nawet nie będąc tego świadomi. Zostaliśmy złapani w pułapkę wykonywania różnych religijnych praw różnych denominacji, nie zdając sobie sprawy z tego, że one nas dosłownie w wymiarze duchowym zabijają.

To JEGO łaska poprzez JEGO wiarę będzie przejawiać się w tych uczynkach Ducha Świętego, w których powinniśmy chodzić i które przygotował dla nas OD założenia świata (Ef. 2:8-10, Hebr. 12:2).  Porzućmy korzeń Egiptu, pożądliwość oczu, pożądliwość ciała i pychę życia. Porzućmy piękne pułapki ozdobnej aktywności religijnej Babilonu, które mówią o religijnym zamieszaniu, o budowaniu religijnych wierz Babel w naszych duszewnych pragnieniach. Mówię o zwiedzeniu przez mężczyzn i kobiety używających imienia Bożego i życia (czasu i pieniędzy) Bożych ludzi, aby budować własne królestwa i zachowywać imiona ich religijnych martwych przodków. Dziesiątki tysięcy denominacji chrześcijańskich na świecie o sprzecznych ze sobą doktrynach i koncepcjach Boga nie mówi o zjednoczonej miłości do siebie nawzajem, o którą Jezus modlił się – mówi o zamieszaniu, o tym wszystkim czym był Babilon. Religijne uczynki NIE SĄ duchowymi dziełami, które zostały dla nas przygotowane przez Boga i w których mamy chodzić, a jednak wydaje się, że większość z nas nie widzi różnicy.

Jeśli chcemy, aby przez nas manifestowały się dzieła i owoce Ducha Świętego to musimy opróżnić się ze wszystkiego, co w duchowym wymierza, reprezentują Babilończycy i Egipcjanie. Będziemy musieli opróżnić siebie z wszelkiej działalności, zaniechać dzieł, które budują ich system, wejść do totalnego odpoczynku w Nim, stać się niczym, umrzeć dla tego wszystkiego – nie wspierać ich, poświęcając im czas i pieniądze. Tylko wtedy, gdy umrzemy dla mocy tego systemu, będziemy w stanie zacząć rozpoznawać jakiego rodzaju działalność w światowym kościele jest z Boga, a jaka jest po prostu religijnym działaniem natury niższej niż natura Boga. Musimy stać się niczym po to, aby On mógł byś Wszystkim we Wszystkim (1 Kor. 15:28). Musimy uniżyć siebie samych, odwrócić się od NASZYCH złych dróg i modlić się, aby świat został uzdrowiony (2 Kor 7:14).

Musimy opróżnić się i stać się martwi dla martwego systemu religijnego.

Złodziej przychodzi, aby kraść, zarzynać i wytracać. Ja przyszedłem, aby owce miały życie i miały je w obfitości (J. 10:10).

Jezus wraz z apostołami ostrzegał niemal 2000 lat temu, że Szatan zmieni siebie i swoich pracowników w „sługi światłości” i będzie zwodził wielu poprzez fałszywych apostołów, proroków, nauczycieli, pastorów, ewangelistów, misjonarzy itd. (2 Kor 12:15,  1 Tym 6:20/21, 1 J 4:1, Gal 4:20-5.10,  Gal 2:3, Gal. 5:7-12, 1 J 2:18-20, 1 J. 2:26,27, 1 Tym 4:1-3, 1 Tym 6:20-21, 2 Tym. 4:9-16, Dz. 20:26-31, Gal 3:1-3,  1 Kor. 1:10-15, 2 Ptr. 3:15-18, Tyt 1:7-16, 2 Tymot. 1:13-15 itp.). Zbyt często czytamy te ważkie ostrzeżenia Jezusa i apostołów i umieszczamy je w przyszłości, podczas gdy ci fałszywi „słudzy światłości” zostali wprowadzeni do kościołów już wtedy, 2000 lat temu. Religijny system, który oni budują jest obecny tutaj, dziś, a przez stulecia zostało dodanych ich o wiele więcej. Religijne ciemności pokrywały całą Europę i Azję Mniejszą, aż do czternastego wieku.

Gdy w naukowych centrach Europy zostały ożywione języki grecki i hebrajski, zaczęły pojawiać się tłumaczenia Biblii na narodowe języki całej Europy. Prawdy przez stulecia pogrzebane, zaczęły wychodzić na powierzchnię. Duch Święty zamiast przychodzić do pojedynczych jednostek w drobnych kropelkach zaczął poruszać się falami. Lecz, gdy Bóg porusza się, aby odkryć więcej objawienia, które stracono przez Wieki Ciemności, ci, którzy otrzymali poprzednie objawienie, nie zgodzili się na ruch do przodu. Oni stwardnieli i uczepili się starego poruszenia Bożego i form denominacyjnych, mając za kamień węgielny to objawienie, które Bóg dał  w poprzednim poruszeniu. Każde nowe poruszenie Ducha Świętego zawsze było zwalczane przez tych, którzy nie zgodzili się wejść na głębsze wody. W miarę jak Duch Święty poruszał się dalej od jednej odnowionej prawdy ku następnej, ci którzy nie poszli do następnego objawienia pozostawali z tyłu, podobnie jak ci, którzy na pustyni pod Mojżeszem nie poszli za obłokiem i ogniem. Duch przesuwał obóz 42 razy. Ci, którzy nie poszli za obłokiem i ogniem, pomarli. Jest wiele denominacji chrześcijańskich i wiele z nich reprezentuje stare poruszenia Ducha Świętego. Prawda, która została przyniesiona w czasie poprzedniego poruszenia nadal jest prawdziwa, lecz Ducha Świętego już w niej nie ma. Litera (prawda) bez ducha jest martwa (2 Kor 3:6) i efektem jej działania jest wyłącznie legalizm i martwe rytuały. Duch stale odnawia coraz to nowe  prawdy. Każde poruszenie Ducha Świętego odnawia to, co zostało stracone. W miarę jak mężczyźni i kobiety usiłują to wykorzystać i wstawić w ramki, On idzie dalej, pozostawiając poza sobą tych, którzy usiłują manifestować cieleśnie to, co może być przyniesione wyłącznie przez Ducha Świętego.  Prawda bez Ducha Świętego nie jest prawdą. Nawet Biblia bez Ducha Świętego udzielającego zrozumienia daje wyłącznie cielesne poznanie, to jest śmierć (Rzym. 8:6). Można nauczyć się na pamięć całej Biblii i wcale nie dojść do poznania prawdy. W samej rzeczy, niektórzy z najbardziej anty-Chrystusowych (zastępujących Ducha Świętego czymś innym) chrześcijan i kościelnych przywódców jakich znam, bardzo szybko cytują wersety wyrwane z kontekstu po to, aby wesprzeć swoje anty-chrześcijańskie, anty-Namaszczone, tj. anty-Duchowe stanowiska.  Pismo jest wspaniałym narzędziem, jeśli jest używane jako pomoc do zrozumienia rzeczy, które są z Ducha, lecz jeśli ktoś używa Pisma do potępiania innych, równocześnie usprawiedliwiając siebie tym samym Pismem uważaj, bo możesz rozmawiać z kimś, kogo przodkowie byli faryzeuszami. Ludźmi, którzy liczyli kreski i joty (najdrobniejsze znaki w hebrajskim języku) myśląc, że to uczyni ich bardziej sprawiedliwymi, podczas gdy równocześnie lekceważyli ważniejsze elementy sprawiedliwości – miłosierdzie i wiarę. Wielu z nas rozwinęło w sobie takie zachowania jak starożytni faryzeusze, którzy przełykali wielbłąda lecz byli bardzo zajęci przecedzaniem komara.

Wielu Bożych ludzi znajduje się w babilońskim systemie religijnym wykonując religijne uczynki i ufając, że one doprowadzą ich do zbawienia, nawet nie zdając sobie sprawy z tego, że odpadli od łaski, o ile kiedykolwiek w niej tkwili. Pamiętaj Chrystus wzywał do „wyjścia” z systemu tego świata zbudowanego przez ludzi do Syna Bożego przez Ducha Świętego. NIE mamy się nazywać pawłowymi, apollosowymi, czy kefasowymi (p. 1 Kor. 1:10-15,  3:1-7). Nie mamy się też nazywać papistami, luteranami, kalwinistami, weslejowcami czy jakkolwiek jeszcze. W pierwszym Liście do Koryntian Paweł, apostoł, całkowicie wyraźnie stwierdził, że NIE mamy dzielić ciała Chrystusa idąc za nauczaniem ludzi, a jednak zrobiliśmy dokładnie to, przed czym nas ostrzegano – podzieliliśmy się na tysiące różnych denominacji zbudowanych wokół nauczania i zasad mężczyzn i kobiet.

Zostaliśmy wezwani do Jezusa Mesjasza, który nas pociągnął do Swojego Ojca, Stworzyciela wszechświata. Nie możemy działać na rzecz naszego Ojca wykonując uczynki „przygotowane od założenia świata, dla nas, abyśmy w nich chodzili”, jeśli jesteśmy zajęci utrzymywaniem systemu śmierci i systemów żywych ludzi, którzy tworzą religijne systemy, dzięki którym uwielbiają siebie samych. Ten rodzaj działalności zwyczajnie zachowuje te systemy, które bardziej trzymają Boży lud w więzach ciała i duszewnej działalności niż prowadzą do dzieł pobudzanych przez Ducha Świętego. Religijna działalność ani nie zachowuje, ani nie ułatwia rozwoju prawdziwego królestwa Bożego, faktycznie powstrzymuje te manifestacje! Duchowe uczynki Królestwa Bożego są W osobie Jezusa Mesjasza. Z dala od Niego nie możemy zrobić NICZEGO.

Jest nam bardzo trudno zmierzyć się z tym. Nie chcemy zrezygnować z naszej babilońskiej działalności łatwo. Wielu z nas, którzy byliśmy przez długi czas w religijnych organizacjach, zainwestowało wiele czasu, energii i pieniędzy w uczynki, które podchodzą pod kategorię „szmat menstruacyjnych” (w polskim przekładzie jest „szaty splugawione”-przyp.tłum.) i z reguły nie porzucamy tego rodzaju czynów z łatwością. Te działania stały się istotą naszego życia, używaliśmy ich jako platformy, z której mogliśmy patrzeć na ludzi z góry. Odbieraliśmy chwałę i cześć od siebie nawzajem za te dzieła. Nie chcemy ich nazywać „gnojem” jak Paweł nazwał stertę obornika swej religijnej aktywności wynikającej z duszewnej gorliwości, a nie z gorliwości Pańskiej. Kochamy się w ludzkiej chwale. Nie mądry,… ależ wcale nie mądry,… a jednak okazuje się, że zostajemy zwiedzeni przez tego kłamliwego religijnego ducha. Ciągle jest tak trudno duszy ukrócić tą religijną działalność i pójść na pustynię, gdzie Bóg może zacząć pokazywać nam różnice między działalnością religijną i prawdziwymi duchowymi uczynkami. Wezwanie Pańskie: „wyjdź z niego ludu mój” (Obj. 18) jest wezwaniem, które pada w uszy daleko bardziej zatwardziałe od tych, którzy mogą je usłyszeć i wykonać. Czy będziesz jednym z tych, którzy wezmą to wezwanie pod uwagę?

Duch Święty nadal wzywa ludzi do wyjścia z cielesnych i religijnych uczynków do pracy Jezusa Chrystusa. Musimy wyjść z Babilonu i w ten sposób zmniejszyć jego moc na ziemi, lecz równocześnie musimy pozbyć się Babilonu z nas samych, z naszej postawy. Musimy wyjść z Babilony głodząc go w ten sposób, że nie będziemy dawać naszych pieniędzy na niego.  Następnie musimy oczyścić się z wszelkiej mentalności duszewnych, religijnych uczynków. Musimy opróżnić siebie samych, stać się niczym, abyśmy mogli zostać napełnieni Duchem Świętym i dziełami Bożymi. Tylko w taki sposób możemy prawdziwie i legalnie zbierać się razem i manifestować zbiorowo prawdziwe duchowe uczynki dzięki prowadzeniu Ducha Świętego. Wtedy, gdy zbieramy się razem jako ciało, będziemy pełni Ducha Świętego i będziemy manifestować królestwo Boże na ziemi. Tylko przez Ducha Świętego możemy wejść w dzieło Pańskie przygotowane od założenia świata w Chrystusie Jezusie. Jeśli słyszysz to wezwanie dziś… namawiam cię..
bądź posłuszny!

Ukorzcie się pod mocną ręką Bożą, a On wywyższy was czasu swego (1 Ptr.5:6, Jk. 4:10). Sprawdź, czy w twoim życiu jest taki czas, w którym Duch Święty doprowadził cię do tego, że jesteś niczym, aby twój niebiański Ojciec mógł prawdziwie stać się wszystkim w Chrystusie Jezusie. Wtedy rzeczywiście będziesz miał to życie, które przyszedł przynieść Jezus i ci dać.

Ja przyszedłem, aby owce miały życie i miały je obfitości  (Jh. 10:10).

продвижение

Błogosławieństwo okazywania szacunku, przekleństwo braku szacunku

Nie wiemy, czy to było po raz pierwszy, dla niego czy jakiegokolwiek innego człowieka, że zakosztował efektów działania wina, lecz wiemy, że wypił i tak się upił, że padł pijany w swoim namiocie. Wielki mąż Boży leży nieświadomy i nagi, w pijackim amoku.  

Luty 27, 2000

W całej okolicy Noe był najbardziej Bożym człowiekiem, on jeden został dostrzeżony przez Wszechmogącego jako czysty. W czasie gdy straszliwy Boży gniew miał być wylany, jeden Noe zyskał upodobanie Pana. Zwróćmy uwagę na Noego i na to co go spotkało: Przekonany o tym, że koniec jego świata jest blisko, wiernie głosił pokutę przez ponad 100 lat, lecz jego głos nie został uznany. Jego oczy widziały straszliwe skutki zesłania Bożego gniewu; jego uszy słyszały okropne krzyki, ostatnie wołania, całej cywilizacji. Jego umysł przeżył straszliwe zniszczenie każdego mężczyzny, kobiety i dziecka, którzy byli poza arką.

CÓŻ ZA KOSZMAR!
Jaki ciężar takie doświadczenie mogło wywołać w ludzkiej duszy? Cóż za koszmar?  Nie wiemy w jaki sposób radził sobie Noe z tym katastroficznym końcem świata, lecz wiemy o tym, że: Po potopie, rozpoczął podróż ludzkości od nowa. Uprawiał winnice, z owoców wytwarzał sok, który po sfermentowaniu dawał wino. Nie wiemy, czy to było po raz pierwszy, dla niego czy jakiegokolwiek innego człowieka, że zakosztował efektów działania wina, lecz wiemy, że wypił i tak się upił, że padł pijany w swoim namiocie. Wielki mąż Boży leży nieświadomy i nagi, w pijackim amoku.

SPRAWIEDLIWY KAZNODZIEJA UPADŁ
Oto mamy sprawiedliwego kaznodzieję, który, bez względu na przyczynę, daleko odszedł od swoich własnych standardów. Na to wszystko wchodzi Ham, jeden z jego trzech synów. Ham wszedł do namiotu i zobaczył żałosny stan w  jakim się znalazł jego ojciec. Wtedy przekazał to wydarzenie swoim dwóm braciom. Zamiast po cichu i dyskretnie ukryć hańbę swego ojca, znalazł okazję, aby go obnażyć. Jego bracia Szem i Jafet, jak mówi nam Pismo, weszli do namiotu tyłem i przykryli swego ojca. Zwróć uwagę na to, że Ham zniesławił swego ojca obnażając jego sytuację, zaś Szem i Jafet uhonorowali go przykrywając jego słabość. Twoja przyszłość i przyszłość twoich dzieci zależy od tego w jaki sposób zrozumiesz wartość czci i przekleństwa, które przychodzi przez ducha zniesławienia, zhańbienia.

CZEŚĆ I HAŃBA
Chcę z wami pomówić o honorze (oddawaniu czci) i hańbie. Zgodnie z naszym kulturowym pojmowaniem, Amerykanie byli odważnymi i często bardzo opornymi ludźmi. Nasi ojcowie, założyciele, w reakcji na tyranię królów i biskupów marzyli o ziemi wolnej od apodyktyzmu.  Odwrócenie się od czci, rzuciło nas jednak w błąd po przeciwnej stronie: niesławę, hańbę. W konsekwencji ponieważ nauczyliśmy się barku czci dla cywilnych i kościelnych instytucji, staliśmy się bardziej bezprawni i nieuporządkowani; doświadczamy niszczenia rodzin, kościoła i w ogólności społeczeństwa. Ameryka stała się jednym potężnym sprzeciwem wobec tradycji; nawet tej tradycji, która niosła pokój, stabilizację a szacunek dla ludzkiego stanu jest postrzegany jako wróg dla naszej natury.

NIE DEPCZ PO MNIE
Przypomnienie: Kilka wczesnych Amerykańskich flag stanowych pokazuje węża skręconego wokół laski,  a podpis mówi „nie deptaj po mnie.” Te mosiężne flagi utożsamiały ludzi, którzy na nie spoglądali z nastawieniem na  sprzeciwianie się każdemu prawu, nawet prawu Samego Chrystusa. Większość narodów posiada pojedyncze centralne punkty, w których streszcza się ich kultura. Dla narodów azjatyckich jest to cześć i honor oddawany ich społeczeństwu; dla Niemców standardem jest dyscyplina i posłuszeństwo, a dla Ameryki centralnym tematem będzie wolność i bunt przeciw tradycji. Wyrażanie czci i uległości jest uważane za słabość.

PROTEST-ANTS (gra słów dosłownie: PROTEST –  MRÓWKI) Nawet pośród amerykańskich chrześcijan początku istnienia państwa, istniało silne nastawienie na niezależność. Większość naszych przodków pochodziła z gruntu „protestanckiego”: byli protest-mrówkami. Nie tylko protestowali przeciwko błędom katolicyzmu, lecz w różnych okresach protestanckie denominacje protestowały i prześladowały również siebie nawzajem.  Ich widzialne i głośno wyrażane prawo do odróżniani się od innych, jako środek wprowadzania zmian, został wbudowany w Amerykańską podświadomość; to prawo definiuje wiele z naszej socjologicznej mieszaniny.  Dla świeckich,  takie prawo oznaczało drogę heroizmu i patriotyzmu, zaś dla religijnych dusz przeciwstawienie się edyktowi królewskiemu czy kapłańskiemu był zachęcające i nobilitujące; było pójściem w sprawiedliwe ślady proroków Starego Testamentu. Tak więc, w Ameryce konfrontacja wyłoniła się jako środek przez który realizowały się przemiany. Z pewnością odważne mówienie przeciw złu jest zaletą serca, jednak „konfrontacyjna duchowość” została zaszczepiona w skrajnym rozmiarze. Jest widziana jako legalna amerykańska forma komunikacji, zarówno miedzy religijnymi jak i nie religijnymi ludźmi. W Ameryce nasze „prawo do protestu” nie jest po prostu przywilejem, lecz moralnym a nawet duchowym obowiązkiem; musi być wykorzystywane z ogniem.

NIEZALEŻNY AMERYKANIN
Tak więc, typowy Amerykanin jest określony jako osoba, która jest sobie sterem i okrętem; jest niezależny, nie  boi się mówić tego, co myśli nikomu. W jakimkolwiek stopniu ta konfrontacyjna motywacja jest postrzegana w naszym społeczeństwie jako cnota, z całą pewnością nie jest to życie pod łaską w Królestwie Bożym. Pisma Nowego Testamentu w samej rzeczy, wzywają nas do dokładnie przeciwnego stanowiska w naszych relacjach, do czczenia i szanowania ludzi. Oto co nakazuje Słowo Boże:Wszystkich szanujcie, braci miłujcie, Boga się bójcie, króla czcijcie. Domownicy, bądźcie poddani z wszelką bojaźnią panom, (1 Ptr 2:17-18a).

WSZYSTKICH SZANUJCIE (CZCIJCIE).
Szanujecie wszystkich? Czcijcie króla? Słudzy bądźcie poddani z bojaźnią?

Z pewnością ten apostolski lider nie mówił do kościoła w Ameryce! My chcemy naszych praw! Nie boimy się nikogo, czy to króla czy kapłana. Tak, lecz rzecz nie w tym czy się boimy, czy nie, lecz czy jesteśmy zdolni okazywać szczery szacunek?

Jest w nas coś, co nam zgrzyta, gdy chodzi o ideę czczenia wszystkich ludzi. Mówimy, często całkiem słusznie, że czcimy tylko Boga. Czujemy, że to jest nasze zadanie aby innych utrzymywać w pokorze, bo inaczej zwycięży ich pycha. W rzeczywistości to nasza pycha bierze górę, a nie ich i jest ona napędzana przez naszą zazdrość o sukcesy innych.

Bóg wzywa nas aby czcić (szanować) wszystkich ludzi z tego prostego powodu, że to On zdecydował o tym, aby im dać życie. Jezus żył i zmarł po to, aby grzeszny człowiek mógł być zbawiony. Ludzie są cenni dla Ojca; są dla Niego tak cenni jak Jego Syn. Tak, dziś osoba stojąca przed tobą jest grzesznikiem, lecz okaż jej cześć mówiąc, że jest ważna dla Wszechmogącego. Niektórych mamy czcić dla ich osiągnięć; innych szanujemy dla ich wewnętrznej wartości dla Boga, lecz wezwani jesteśmy do szanowania wszystkich. Nie masz czcić działań grzeszników, lecz ich człowieczeństwo. Nie mamy uwielbiać ludzi, jak zamroczeni w obrzędach, lecz mamy okazywać część wszystkim ludziom.

KOGO PRZYPROWADZISZ DO CHRYSTUSA? TEGO, KTÓREMU NIE OKAZAŁEŚ CZCI?
Nie możesz przyprowadzić do Chrystusa kogoś komu okazałeś brak szacunku. Nie możesz szczerze przekazywać Bożej miłości, jeśli nie szanujesz osoby, z którą rozmawiasz. Nasza tradycja nie szanowania ludzi nie pochodzi od Boga. W rzeczywistości Królestwo Boże wymaga całkowicie innego ducha. Królestwo jest kulturą przepełnioną czcią i szacunkiem dla boskości wszystkich ludzi.

CZEŚĆ WEWNĄTRZ CIAŁA
Zauważ: w Ciele Chrystusa mamy przykazane szanować każdego członka, oddając „nieprzyzwoitym członkom” nawet większą cześć. Jak przykazano nam aby „szanować wszystkich ludzi” tak również mamy „czcić króla” (1 Ptr.2,17). Co więcej, wymaga się od nas czci dla starszych zboru (1 Tym 5,17); w pracy, powinniśmy czcić i szanować naszych pracodawców (1 Tym 6,1). Mamy czcić wdowy (1 Tym 5,3), współmałżonków (1 Ptr 3,7 i Ef 5,22)  „nieprzyzwoitych” (1 Kor 12,23-25) oraz ludzi w podeszłym wieku (III Mój 19,32). W zasadzie, gdy wchodzi człowiek z siwizną, poleca się nam przerwać rozmowy, wstać i potwierdzić z szacunkiem, że zauważyliśmy wejście starszej osoby. Kiedy takie coś miało miejsce w Ameryce ostatni raz? Sam Pan oddaje cześć ludziom: Jan 12,26 mówi: „jeśli kto mnie służy, uczci go Ojciec mój,” Ps. 91,14-15 : „Ponieważ mnie umiłował, wyratuję go, Wywyższę go, bo zna imię moje.” Jeśli więc Bóg nie ma problemów z szanowaniem ludzi, co powoduje, że opóźniamy się z oddawaniem czci siebie nawzajem?

TRWAŁA CNOTA.
Słowo „cześć” w grece znaczy trwałą wartość, cenioną ze względu na ukryte znaczenie i godną czci. Wyobraź sobie dom, w którym dzieci czczą swych rodziców, a mąż i żona szanują siebie nawzajem. Musimy cenić i przypisywać wartości sobie nawzajem. Cześć tworzy duchowy bufor przed atakami przeciwnika, które w przeciwnym razie zniszczą jakość twojego życia. Co więcej, cześć uwalnia moc Bożą, podczas gdy jej brak uniemożliwia jej przejawy. Jezus nauczał: „ A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu. I nie uczynił tam wielu cudów z powodu ich niewiary” (Mat 13.57-58).

Ludzie z  rodzinnego miasta Jezusa nie uczcili Go, a ich brak czci, Jezus nazwał „niewiarą.” Innymi słowy, gdy nie czcimy mężów i niewiast Bożych, wyłączamy moc.

ZDOLNOŚĆ DO POSTĘPU
Paweł przypomina nam, jedno z przykazań: „Czcij ojca i matkę swoją (jest to pierwsze przykazanie z obietnicą), abyś długo żył… (Ef 6,2-3).

Wróćmy teraz do historii o Noem. Gdy Ham wyjawił stan swego ojca, Noe przeklął syna Hama, Kanaana. Dlaczego Noe nie przeklął samego Hama, lecz jego syna?  Noe wiedział o tym, że tym, czym był Ham dla niego, był Kanaan dla Hama. Przekleństwo Noego było całkowite, powiedział, że Kanaan będzie sługą sług (patrz I Mój 9,25). Dlaczego? Ponieważ, jeśli nie potrafisz czcić niedoskonałego przywódcy, nigdy nie będziesz mógł w życiu awansować, zawsze będziesz w życiu niewolnikiem.

Widzicie nie ma innych przywódców niż przywódcy niedoskonali. Twój szef, twój pastor czy nauczyciel, twój przełożony, ojciec czy matka są niedoskonali. Jeśli wystawiamy ich na upokorzenie czy zniesławienie mówiąc innym o ich słabościach, wywołuje to przekleństwo na nas samych. Nigdy w życiu nie będziemy  awansować z taką mentalnością.

„LECZ JA SIĘ CZUJĘ ULEGŁYM CZŁOWIEKIEM!” 
Aby odnosić sukcesy, musisz umieć poddać się przywódcom, którzy nie są doskonali bez okazywania im braku szacunku. Możesz powiedzieć „jeśli tak zrobię, będę się czuł jak hipokryta, człowiek uległy.” Jeśli nie okazujesz czci, już jesteś hipokrytą, ponieważ prawdziwy chrześcijanin ceni i szanuje ludzi; nie musisz im ufać, lecz masz obowiązek szanować ich.

CIĄGLE MOŻESZ MIEĆ DOBRE RADY I OBJAWIENIE
Nie oznacza to, że, gdy widzisz problem, nie musisz się trapić. Możesz mieć rzeczywiście dobrą poradę czy nawet objawienie, które może pomóc liderom, lecz nigdy nie otwieraj drzwi zniesławiania liderów, szczególnie w kościele! Jeśli widzisz problem, nie idź za przykładem Hama, nie opowiadaj braciom swoim; zamiast tego, zasłoń sytuacje miłością. Idź za sposobem podanym przez Jezusa w Mat 18, gdy szukasz sposobu na wyrugowanie grzechu z życia innej osoby, pozostając w szacunku i uniżeniu.

SKAZY TWOICH LIDERÓW
Pamiętaj, że przeklęty jest każdy, kto szuka sposobu, by objawić skazy swych liderów! Pokolenie Hama stało się niewolnikami. Czy odnosiłeś się kiedyś do niedoskonałości twoich przełożonych determinując w ten sposób nie tylko swoją własną przyszłość lecz również przyszłość swoich dzieci. Czy słyszały one twoje narzekania na szefa? Czy słuchają twojego krytycyzmu wobec twojego pastora? Czy przekleństwo jest przekazywane na nie, gdy są zmuszane z powodu bliskości do słuchania twoich złych słów o innych przywódcach? Czy ty to widzisz? Właśnie uczysz ich w jaki sposób NIE robić postępów w życiu! Duch zniesławienia spowoduje, że będą żyli w biedzie, sfrustrowani i poza rzeczywistością błogosławieństwa i powodzenia.

PODOBNIE JAK RODZICE, TAK I DZIECI
Właśnie teraz, twoje dzieci, na twoim przykładzie, uczą się życia. Od  ciebie uczą się w jaki sposób radzić sobie z niedoskonałym życiem. Czy staną się  zgorzkniałe i złe na życiowe struktury władzy, czy też będą miały  wolność  w odnoszeniu się do niedoskonały autorytetów ustanowionych nad nimi i  będą  to robić z czcią? Czy kształtujesz pokolenie sług czy pokolenie wolnych  mężczyzn i niewiast?

http://www.storm-harvest.asn.au

Start Your Own FREE Email List at http://www.listbot.com/links/joinlb

комплексная продвижение сайтов сайт бесплатно

Dary uzdrowień

Jeśli Jezus
jest ten sam dziś jak był dwa tysiące
lat temu, to dlaczego ci wszyscy chorzy nie są uzdrowieni? Jeśli Bóg
jest Bogiem boskiego uzdrowienia i przebaczenie jest dla wszystkich to
i uzdrowienie jest dla wszystkich. Dlaczego nie wszyscy są uzdrawiani,
jeszcze inny nadal cierpią? Biblia deklaruje w ew. Marka 16:18,że na chorych ręce
kłaść będą, a ci
wyzdrowieją.

W ew. Mat 9:35 czytamy zaś, że Jezus
I obchodził Jezus wszystkie miasta i wioski, nauczał w ich synagogach i
zwiastował ewangelię o Królestwie i uzdrawiał wszelką chorobę i wszelką
niemoc. Dalej List do
Hebrajczyków 13:8 mówi, że
Jezus Chrystus
jest wczoraj, dziś i na
wieki ten sam. Jeśli Jezus
jest ten sam dziś jak był dwa tysiące
lat temu, to dlaczego ci wszyscy chorzy nie są uzdrowieni? Jeśli Bóg
jest Bogiem boskiego uzdrowienia i przebaczenie jest dla wszystkich to
i uzdrowienie jest dla wszystkich. Dlaczego nie wszyscy są uzdrawiani,
jeszcze inny nadal cierpią?


Mam nadzieję w tym artykule
podzielić się z wami różnicą mięzy cudami a
uzdrowieniem. W jaki sposób walczyć o swoje uzdrowienie i dać ci
nadzieję i zachętę. Jeśli czekasz z wiarą i cierpliwością to
odziedziczysz obietnicę uzdrowienia.

style=”font-family: tahoma;”>


Znam wielu, którzy kwestionują
boskie uzdrowienie, ponieważ nie
rozumieją różnicy między działaniem uzdrowienia i cudów. Wielu tych,
którzy zostali powołani do służby uzdrawiania wycofało się z
obdarowania Bożego z powodu zniechęcenia. Co się dzieje, gdy wkładasz
ręce na chorych a oni nie są natychmiast uzdrowieni? Co im wtedy
mówisz?




Po pierwsze, chciałbym pomówić o
uzdrowieni. Biblia czyni wyraźną
różnicę między darami uzdrowień a cudami, ponieważ one różne,
uzdrowienie jest procesem a cud jest natychmiastowy!

style=”font-family: tahoma;”>
W ew. Marka 16:18 słowo „ style=”font-style: italic; font-family: tahoma;”>oni
wyzdrowieją” sugeruje
stopniowe odzyskiwanie zdrowia czyli, że „
style=”font-style: italic; font-family: tahoma;”>oni wydobrzeją style=”font-family: tahoma;”>”. Innym słowem
często używanym w Piśmie na określenie uzdoriwnai jest „terapia” i jest
tłumaczone jako leczyć lub proces.
style=”font-family: tahoma;”>


 Żyjemy w błyskawicznym
świecie. Uwielbiam natychmiastowe cuda,
których doświadczyliśmy tysiące, lecz równocześnie dziękuję Bogu za
uzdrowienia. Gdy ktoś nie zostaje uzdrowiony, nie mówię mu „nigdy nie
miałeś dość wiary”. Chce was zachęcić, że to może być proces
uzdrawiania, lub tym, że musisz wytrzymać trochę dłużej. Wiem o tym, że
bez wiary nie można podobać się Bogu, lecz jeśli nie masz dość wiary.,
to nie ci o tym powie Bóg.




Uzdrowienie jest jak ziarno. Biblia
w ew. Mk 4:3,4:
style=”color: rgb(255, 0, 0); font-family: tahoma;”>Oto wyszedł
siewca, aby siać. A gdy
siał, padło jedno na drogę i przyleciało ptactwo, i zjadło je. style=”font-family: tahoma;”>
Dalej Jezus wyjaśnia, że ziarnem jest słowo o królestwie, a ptaki
-„szatan” – przychodzi, aby je wykradać z ludzkiego serca.
style=”font-family: tahoma;”>


Czasami uzdrowienie zaczyna działać
jak ziarno. W miarę jak słowo o
uzdrowieniu jest głoszone zaczyna się uzdrowienie. Tego nie możesz
dostrzec. Gdy siejesz ziarno, nie wykopujesz go każdego dnia, aby
zobaczyć, co się z nim dzieje. Ufasz, że jeśli je podlewasz trwając w
Słowie Bożym i w tym, co Biblia głosi na temat uzdrowienia to otrzymasz
zbiory w postaci uzdrowienia. Przyp. 4:20-22 głoszą:

style=”font-family: tahoma;”>
Synu mój,
zwróć uwagę na moje
słowa; nakłoń ucha do moich mów! Nie spuszczaj ich z oczu, zachowaj je
w głębi serca, bo są życiem dla tych, którzy je znajdują, i lekarstwem
dla całego ich ciała.




Gdy ktoś nie zostaje uzdrowiony to
może odejść z posługi cudami
zniechęcony w desperacji i poczuciu odrzucenia przez Boga. Tam gdzie
mógł rozpocząć się proces uzdrowienia przychodzi diabeł i zabiera
ziarno uzdrowienia niszcząc twoje zbiory. Chcę was zachęcić do tego,
abyś trzymał się posłania Słowa Bożego dotyczącego boskiego
uzdrowienia, abyś trwał w oczekiwaniu i wierzył w manifestację Bożego
uzdrowienia, nawet jeśli nie jesteś w stanie go obecnie dostrzec. Może
to być ziarno a wspaniały cud rozpoczął się.

style=”font-family: tahoma;”>


Gdy ktoś nie jest natychmiast
uzdrowiony to nie znaczy, że nie jest
Bożą wolą, aby go uzdrowić, lub że nie mają dość wiary. Gdy Jezus
zszedł z góry przemienienia spotkał się z mężczyzną, który miał syna
chorego na epilepsję. Biblia dalej naucza, ze ten człowiek
przyprowadził swego syna do uczniów, którzy nie mogli go
uzdrowić.  Czy mielibyśmy opierać naszą teologię na tym, który nie
został natychmiast uzdrowiony, aby wspierać większość niewiary
kościoła w boskie uzdrowienie? A co zatem, skoro przyszedł Jezus i
uzdrowił chłopca? Czy było to Bożą wolą wtedy, gdy uczniowie nie mogli
sobie z tym poradzić? Nasze doświadczenia nie zmieniają Bożej woli.

style=”font-family: tahoma;”>


Biblia głosi w Hebr. 11:6, że „bez
wiary nie można podobać się Bogu,
ponieważ kto do niego przystępuje, musi wierzyć, że On istnieje i
nagradza tych, którzy go (pilnie) szukają”. Wiara jest pilna. Trwa
pytając, szukając i stukając do chwili, aż drzwi zostaną otwarte. Ew.
Łuk 18:1-8 czytamy przypowieść o upartej wdowie, która otrzymuje coś od
Boga, ponieważ wytrwale w dzień i w nocy nieustannie prosi. Czasami
twój cud wymaga pilności. Jeśli ktoś nie zostaje natychmiast uzdrowiony
w czasie jednego spotkania, proszę, aby przeszedł znowu na następne i
znowu, i znowu, i znowu, aż zostanie uzdrowiony.

style=”font-family: tahoma;”>
.
style=”font-family: tahoma;”>
Biblia ogłasza, że te trzy rzeczy
pozostaną: wiara, nadzieja i miłość,
a wielu umarło nie otrzymawszy obietnicy. Mamy uparcie trwać w
oczekiwaniu na otrzymanie przełomu, aż do śmierci. Ludzie pytają mnie
jak długą walczę? Mówię:


– Wielu umarło, nie otrzymując
obietnicy.


Biblia nigdy nie mówi: porzuć wiarę
i nadzieję – to mówi diabeł.




Spójrz na życia Elisza. Choć Eliasz
wiedział, że nadszedł już czas na
deszcz gorliwie modlił się na górze, aż musiał go urodzić i wywołać – 1
Król. 18:41-46.






Czy wiesz o tym,
że Bóg chce cię
uzdrowić?


Choć Eliasz nie widział nic uparcie
trwał w gorliwej modlitwie wzywając
deszczu (uzdrowienia). Jeśli oczekujesz potężnego zbioru w postaci
uzdrowienia, jak to było w przypadku Eliasza, to masz Słowo Boże na
temat boskiego uzdrowienia, musisz wzywać uzdrowienie i choć nic nie
widzisz, wzywać uzdrowienie i wierzyć Bogu; Eliasz siedem razy
naciskał, choć nic nie widział. Możesz odwiedzić wszystkich
ewangelistów z darem czynienia cudów i nic nie zobaczyć, lecz,
przyjacielu, ono się zbliża.




Słyszę dźwięk i wiem w swoim duchu,
że TO JUŻ CZAS!!! Wspinaj się na
górę i wzywaj uzdrowienie, wzywaj cudu. Gdy deszcz zaczął padać na
Eliasza to chmura była i wielkości ludzkiej dłoni, lecz urosła do
takich rozmiarów, że Eliasz powiedział Achabowi, aby wsiadał do rydwanu
i odjechał, bo inaczej deszcz zatrzyma go w drodze. Gdy nadchodzi twoje
uzdrowienie to możesz nie być uzdrowiony natychmiast, możesz początkowo
wydobrzeć troszkę, lecz w miarę jak, będziesz podlewał ziarno
uzdrowienia w swym sercu i będziesz się trzymał obietnicy uzdrowienia
otrzymasz swój przełom.




Czasami musimy trzymać się obietnicy
Bożej. Wierzmy w cuda, lecz jeśli
oczekujesz na manifestację swojego uzdrowienia, chcę cię zachęcić do
tego, abyś trwał naciskając na Boga i był pełen słowa na temat
uzdrowienia. Biblia deklaruje, że on „posłał swoje słowo i ono ich
uzdrowiło”!!!




Chcemy modlić się o twoje
uzdrowienie w naszej służbie. Jeśli chcesz,
abyśmy wraz z tobą stanęli w wierze Bogu, co do twojego żniwa
uzdrowienia, odwiedź naszą stronę iternetową
http://www.freshfire.ca  i wejdź na stronę, gdzie możesz zostawić
swoją prośbę o modlitwę. Jeśli to nauczanie pobłogosławiło cię lub
wiesz, o kimś kto potrzebuje uzdrowienia, abyś przekazał to do swoich
przyjaciół.






Website- http://www.freshfire.ca
style=”font-family: tahoma;”>


Prośbę o modlitwę można wysłać na
adres: freshfireprayer@hotmail.com

style=”font-family: tahoma;”>

topod

Szkoła Biblijna on-line 01.07 Interpretacja Biblii

Jeśli chcesz kontynuować naukę na podstawie Słowa Bożego, musisz nauczyć się właściwie na nie patrzeć i badać je. Jeśli zrozumiesz podstawy interpretacji biblijnej i wykorzystasz je do budowania swojego poznania i zrozumienia to będziesz mógł wzrosnąć znacznie ponad to, czego dowiesz się z tego kursu.  W miarę jak będziesz podążał przez ten kurs myśl o tym, w jaki sposób zastosować te zasady do Bożego Słowa. Najlepiej weź sobie jakiś dowolny fragment Pism, zbadaj go i zobacz czego się z tego dowiesz.

Biblia jest Bożym Słowem, lecz niektóre interpretacje wcale z niej nie pochodzą. Jest wiele kultów i chrześcijańskich grup, które używają Biblii twierdząc, że ich interpretacja jest poprawna. Niestety, zbyt często jest ona nie tylko znacznie inna, lecz jest wyraźnie sprzeczna. Nie znaczy to, że Biblia jest dokumentem siejącym zamieszanie, lecz problem leży raczej po stronie tych, którzy interpretują ją i metod, których używają.

Ponieważ jesteśmy grzesznikami, nie jesteśmy zdolni do doskonałego interpretowania Bożego Słowa. Ciało, umysł, wola i emocje są pod wpływem grzechu i powodują, że nie możemy w 100% poprawnie tego robić zawsze. Nie znaczy to, że właściwe zrozumienie nie jest osiągalne, lecz znaczy, że musimy podchodzić do Jego Słowa z troską, pokorą, modlitwą i rozwagą. Co więcej, musimy, najlepiej jak tylko możemy, poddać się przy tej interpretacji prowadzeniu Ducha Świętego. Przede wszystkim, Biblia jest inspirowana przez Boga, adresowana do Jego ludzi i Duch Święty pomaga nam zrozumieć to, co Boże Słowo znaczy i jak je zastosować w życiu.

Na naszym, ludzkim, poziomie, aby pomniejszyć błędy w interpretacji musimy przyjrzeć się kilku zasadom biblijnej interpretacji Pisma. Myślę, że może okazać się, że pewne wnioski będą nieco wyzywające dla ciebie.

Przedstawiam następujące zasady jako przewodnik do badania fragmentów Pisma. Nie jest to wyczerpująca lista ani nie jest sztywna, lecz są to ogólnie akceptowane zasady biblijnej interpretacji. Oto kilka pytań, które powinieneś sobie zadać, gdy przystępujesz do studiowania Biblii:

1. Kto napisał/wypowiedział ten fragment i do kogo był on skierowany?

2. Co ten fragment mówi?

3. Czy są takie słowa lub zwroty, które trzeba dokładniej zbadać?

4. Jaki jest najbliższy kontekst?

5. Jaki jest dalszy kontekst w tym rozdziale czy księdze?

6. Jakie są inne wersety odnoszące się do tego przedmiotu i jak mogą one wpłynąć na zrozumienie tego fragmentu?

7. Jakie jest historyczne i kulturowe tło?

8. Jakie wnioski nasuwają mi się z tego fragmentu?

9. Czy moje wnioski zgadzają się czy nie z odpowiednimi innymi fragmentami Pisma i innymi ludźmi, którzy badali ten fragment?

10. Czego nauczyłem się i co muszę zastosować w życiu?

Po to, aby nauczyć cię w jaki sposób te pytania mogą wpłynąć na twoją interpretację jakiegoś fragmentu, wybrałem jeden, który przebadany dokładnie może poprowadzić cię do całkiem innej interpretacji niż powszechnie przyjmowana. Pozostawiam tobie decyzję czy jest to interpretacja poprawna.

Uwaga: oczywiście, pierwszą rzeczą, którą powinieneś zrobić to modlić się i prosić Pan o prowadzenie.

Fragment, którym zamierzam się zając znajduje się w ewangelii wg. Św. Mat. 24:40, „Dwoje będzie na polu, jeden zostanie zabrany, a drugi pozostawiony”.

1. Kto napisał/wypowiedział ten fragment i do kogo był on skierowany?

Są to słowa wypowiedziane przez Jezusa, zapisane przez Mateusza. Jezus mówił je do Swoich uczniów w odpowiedzi na pytanie, do którego przejdziemy później.

2. Co ten fragment mówi?

Ten fragment mówi  po prostu o tym, że jedna z dwóch osób znajdujących się na polu zostanie zabrana. Nie mówi ani dokąd, ani kiedy, ani jak. Po prostu mówi, że jeden zostanie zabrany. Nie mówi również o tym, czy to pole należy do kogoś szczególnego, ani że znajduje się w jakimś szczególnym miejscu.

3. Czy są takie słowa lub zwroty, które trzeba dokładniej zbadać?

Nie wydaje się, żeby jakieś szczególne słowo wymagało badania, lecz aby to ćwiczenie zrobić, przyjrzę się słowu ?wzięty?.  Przy pomocy Konkordancji Stronga i słownika słów Nowego Testamentu (np. Vine?a), mogę zbadać to greckie słowo i dowiedzieć się czegoś o nim. Greckie słowo w tym miejscu to „pralambano”, co oznacza:
1) „wziąć do”,  „wziąć ze sobą”, „przyłączyć do kogoś”,
2) przyjąć coś przekazanego.


Sprawą wartą wspomnienia przy studiowaniu znaczenia słów jest fakt, że słowa znaczą to, co znaczą w kontekście. Niemniej jednak dzięki zbadaniu w jaki sposób słowo jest używane w różnych kontekstach, znaczenie słowa może nabrać całkiem nowego wymiaru. Na przykład słowo tłumaczone jako „kochać” jest greckim „agapao”. Ogólnie przyjęte jest, że oznacza to „boską miłość”. Wydaje się to oczywiste, skoro jest użyte w ew. Jana 3:16 w taki sposób. Niemniej jednak, to samo słowo jest również używane w ew. Łuk 11:43, gdzie Jezus mówi faryzeuszom:

Biada wam faryzeusze, że lubicie (kochacie) pierwsze miejsca w synagogach i pozdrowienia na rynkach?. Użyte jest tutaj słowo ?agapao?. Wydawałoby się więc, że to słowo może znaczyć więcej wraz ze zwrotem ?całkowite oddanie?, niż tylko boską miłość.

Niemniej jednak, musimy być ostrożni, aby nie nadawać znaczenia słowu z jednego kontekstu w innym miejscu. Na przykład: 1) Nowy kadet jest zielony.  2) Drzewo jest zielone. Pierwsza „zieleń” oznacza to, że ktoś jest „nowy i niedoświadczony” Druga – kolor zielony. Czy chcielibyśmy narzucać kontekstowe znaczenie jednego drugiemu? Nie byłby to najlepszy pomysł.

4. Jaki jest najbliższy kontekst?

To jest właśnie miejsce, w którym ten szczególny wers ożywa. Najbliższy kontekst jest następujący: Mat. 24:37-42 mówi (BW):

37 Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego.
38 Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia,
gdy  Noe wszedł do arki,
39 i nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł (w ang. „wziął” – przyp.tłum.)  wszystkich, tak będzie
i z przyjściem Syna Człowieczego.
40 Wtedy dwóch będzie na roli, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony.
41 Dwie mleć będą na żarnach, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona.

42 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie.

Natychmiast spostrzegamy, że osoba wzięta w wersie 40 jest przyrównana do osoby wziętej w wersie 39, to znaczy, że „bycie wziętym” jest tego samego rodzaju.

Potrzebne są następne pytania. Kto został wzięty w wersie 39? Czy to był Noe i jego rodzina, czy ludzie, którzy jedli i pili? Odpowiedź na to pytanie pomoże nam lepiej zrozumieć oryginalny fragment. Zatem następny krok interpretacyjny znacznie nam pomoże.

5. Jaki jest dalszy kontekst w tym rozdziale czy księdze?

Fragment zawsze powinien być rozpatrywany w kontekście, nie tylko najbliższym tych wersów, bezpośrednio przed i po, lecz również w kontekście rozdziału, w którym się znajduje i księgi w której został zapisany.

Wywód Jezusa, z którego ten fragment został wzięty, zaczyna się pytaniem. Pan właśnie opuścił świątynię i w wersie 2 powiedział Swoim uczniom, że ?… nie pozostanie tutaj kamień na kamieniu, który by nie został rozwalony? a w wersie 3 uczniowie pytali Jezusa: ?Powiedz nam, kiedy to się stanie i jaki będzie znak twojego przyjścia i końca świata?.  Dalej Jezus przechodzi do proroctwa o tych rzeczach, które maja przyjść na końcu czasów. Mówi o fałszywych Chrystusach, prześladowaniach, o słońcu, które zaćmi się, o Swoim powrocie i o dwóch ludziach na polu, z których jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony.

Zatem kontekst jest eschatologiczny, to znaczy, zajmuje się tymi rzeczami, które będą ostatnie lub czasem tuż przed powrotem Jezusa. Wielu ludzi myśli, że ten wers w ew. Mat 24:40 odnosi się do porwania, o którym mowa w 1 Tes. 4:16-17. Być może, lecz jest interesujące zwrócić uwagę na to, że kontekst tego wersetu wydaje się sugerować, że to źli ludzie będą zabrani, a nie dobrzy.

No, teraz to wielu z was może myśleć, że ta metoda interpretacji biblijnych fragmentów nie jest znowu taka dobra. W końcu ?jeden zabrany, jeden zostawiony? w oczywisty sposób odnosi się do porwania ? jak wielu naucza. W porządku? Tak, być może. Widzisz, wszyscy podchodzimy do Biblii z pewnymi nabranymi wcześniej przekonaniami. Czasami są dobre, czasami złe. Zawsze powinniśmy być gotowi do tego, aby mieć własne zrozumienie Biblijnego wyzwania wobec tego, co Biblia mówi. Jeśli nie chcemy to jesteśmy pyszni. Bóg jest daleki od pysznych (Ps. 138: 6).

6. Jakie są inne wersety odnoszące się do tego przedmiotu i jak mogą one wpłynąć na zrozumienie tego fragmentu?

Tak się po prostu dzieje, że istnieją pokrewne wersety. W rzeczywistości, równoległe fragmenty znajdujemy w ew. Łuk 17:26-27:

26 A jak było za dni Noego, tak będzie i za dni Syna Człowieczego.
27 Jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki i nastał potop, i wytracił wszystkich.


Natychmiast spostrzegamy, że równoległe wersety faktycznie wpływają na sposób zrozumienia początkowej frazy. Jest oczywiste z fragmentu ew. Łukasza, że ci zabrani przez potop, to ci, którzy jedli i pili i żenili się. Innymi słowy, to nie dobrzy ludzie zostali zabrani, lecz ci źli.

Jak widzisz ma to głęboki wpływ na to, jak rozumiemy nasz fragment z ew. Mat 24:40. Czy kontekst sugeruje, że ci, którzy będąc na polu zostali zabrani to ci źli? Również, w jaki sposób ten kontekst wpływa na uprzednio nabyte przekonanie o tym fragmencie? Przeczytajmy jeszcze raz ten wers w kontekście. Mat 24:37-42:

37 Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego.
38 Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki,

39 i nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna
Człowieczego.
40 Wtedy dwóch będzie na roli, jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony.
41 Dwie mleć będą na żarnach, jedna będzie wzięta, a druga zostawiona.

42 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, którego dnia Pan wasz przyjdzie.

Co o tym sądzisz teraz? Kto zostanie zabrany? Dobry czy zły? Jak również, czy ten wers odnosi się do porwania czy nie?
Po prostu pytam?

Jeśli chodzi o równoległy fragment interesujący jest Mat 13:24-30, gdzie Jezus przekazuje ludziom przypowieść o siewcy, który sieje na swoje pole dobre ziarno, a kto inny sieje chwasty. Słudzy pytali czy powinni natychmiast iść i zebrać je. Lecz w wersie 30 Jezus mówi tak:

Pozwólcie obydwom róść razem aż do żniwa. A w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw kąkol i powiążcie go w snopki na spalenie, a pszenicę zwieźcie do mojej stodoły.

Istotą wartą zwrócenia uwagi jest tutaj to, że najpierw będą zebrane chwasty, a nie zboże. Najbardziej interesujące jest to, że wyjaśniając tą przypowieść w Mat. 13:36-43, Jezus mówi, że będą oni wrzuceni do ognia.

Co więcej, gdy wrócimy do Łuk 17:1, który jest równoległym fragmentem do Mat 24, odkryjemy, że uczniowie zadali pytanie Jezusowi w reakcji na Jego stwierdzenie, że ?dwóch będzie na polu, jeden będzie zabrany?.  W wersie 37 zapytali „Gdzie, Panie” On zaś rzekł do nich: „Gdzie jest padlina, tam zlatują się i sępy”.

Zostaną zabrani do miejsca śmierci.

7. Jakie jest historyczne i kulturowe tło?

Na to pytanie najtrudniej  jest odpowiedzieć, ponieważ wymaga to nieco poszukiwań. Warto jest poszukać w komentarzach, ponieważ one dostarczają pewnego historycznego i kulturalnego tła, które pomaga odkrywać tekst. W tym kontekście Izrael był pod rzymskim panowaniem. Nie mieli prawa do orzekania kary śmieci, rządzenia sobą, ani prowadzenia wojny. Rzymianie zdominowali ten mały naród. Judaizm był tolerowany wśród rządzących rzymian. Przede wszystkim Izrael był małym, odległym krajem, zamieszkiwanym przez nieco fanatycznych na punkcie swej religii ludzi. Zatem, rzymianie pozwolili izraelitom, aby byli rządzeni przez żydowskie polityczne marionetki.

Świątynia była miejscem czci dla izraelskiej społeczności. To tutaj były składane ofiary z krwi przez najwyższego kapłana za odkupienie narodu. Wybudowanie świątyni zajęło 46 lat (Jn. 2:20). Jezus powiedział, że świątynia zostanie zniszczona, co wywołało pytanie prowadzące do dyskusji, w której znajduje się omawiany przez nas fragment.

Jeśli chodzi o kulturę Żydzi byli oddani Staremu Testamentowi. Na tych stronach zawarte były proroctwa dotyczące Mesjasza, końca wieków i uwolnienia z niewoli. Żydzi wiedzieli o tym i oczekiwali tego. Na to wszystko przychodzi Jezus ze wszystkimi cudami i słowem potężnej mocy. Naturalnie, przyglądali mu się jako przypuszczalnemu oswobodzicielowi.

8. Jakie wnioski nasuwają mi się z tego fragmentu?

Skoro kontekst tego fragmentu wskazuje, że to źli ludzie zostaną zabrani to zamierzam przyjąć wniosek, że ten zabrany z pola to nie jest ów dobry, tylko zły. Mam również pokusę, aby uznać, że ten zły człowiek zostanie zabrany do miejsca sądu.

9. Czy moje wnioski zgadzają się czy nie z odpowiednimi innymi fragmentami Pisma i innymi ludźmi, którzy badali ten fragment?

Przedstawiłem już wersety, które wydają się zgadzać moim wnioskiem. Niemniej jednak, nie jest to zgodne z żadnym znanym mi komentarzem, jaki czytałem na temat tego wersu. W tym momencie muszę przedstawić mój wniosek innym i zobaczyć, co oni pomyślą. Tylko dlatego, że badałem Słowo i doszedłem do jakiejś konkluzji nie oznacza, że jest to właściwe, lecz nie znaczy również, że jest złe.

Po konsultacji z innymi, po przebadaniu ponownie Słowa i szukaniu Boga i Jego oświecenia, mogę mieć tylko nadzieję, że dojdę do najlepszego możliwego wniosku dotyczącego tego fragmentu.

10. Czego nauczyłem się i co muszę zastosować w życiu?

Interpretacja pism ma swój cel ? lepiej zrozumieć Boże Słowo. Mając lepsze zrozumienie Jego Słowa możemy bardziej właściwie stosować je w tych dziedzinach, których ono dotyczy. W tym przypadku, fragment zajmuje się pewną dziedziną przyszłości i sądu. Jest to informacja, której udzielił Jezus, ponieważ chciał, abyśmy o tym wiedzieli. Zastosowanie będzie takie, że Bóg najpierw, na końcu wieków, wyegzekwuje sąd na niesprawiedliwych.

Zastosowanie.

Czy rozumiesz jak ważne jest stawianie czoła Bożemu Słowu ze wskazówkami? Niech one cię prowadzą. Nie wymuszaj twoich przyjętych uprzednio idei na tekście. Sprawdź, co ludzie mówią przeciwko Słowu. Pozwól, aby Bóg cię prowadził podczas studiów Biblii. Módl się, szukaj Bożego prowadzenia.

Jest to ważne ponieważ nie chcesz po prostu być papugą tych, którzy uczą i powtarzać to, co jest uczone. Musisz stać się osobą, która potrafi badać Słowo Boże i wzrastać dzięki tym studiom. W ten sposób, nie będziesz uzależniony od innych ? choć możesz się od nich uczyć, oczywiście to Bóg daje pastorów i nauczycieli w ciele Chrystusa.

Ufaj Bogu. Badaj. Pozwól Jemu uczyć ciebie. Wiele się nauczysz.

раскрутка сайта

Szkoła Biblijna on-line 01.05 Biblijne trudności

Owe trudności czy widoczne sprzeczności, istnieją w Biblii. Musimy być ich świadomi i wiedzieć w jaki sposób reagować na nie, ponieważ przeciwnicy chrześcijaństwa często używają ich w swych wysiłkach zdyskredytowania chrześcijaństwa przez unieważnienie Biblii. Czasami te ataki skutecznie podważają wiarę chrześcijan, którzy nie rozumieją pozornych rozbieżności i nie zdają sobie sprawy z tego, że to nie są
sprzeczności, bądź też nie mają sposobu na obronę. Niestety nie jest pożyteczne dla tej szkoły biblijnej, abyś uczył się na pamięć listy biblijnych trudności i ich rozwiązań. Zatem polecamy, abyś zaznajomił się z tymi trudnościami, opisanymi w tej części jak również, abyś nabył? New International Encyclopedia of Bible Difficulties? (Nowa Encyklopedia Biblijnych Trudności). W międzyczasie jest trochę rzeczy, które dobrze jest wiedzieć, aby móc właściwie odpowiadać w sprawach Pozornych Trudności Biblijnych

* Czym jest sprzeczność? .Sprzeczność pojawia się wtedy, gdy jedno stwierdzenie wyklucza inne podczas, gdy oba zajmują się tym samym przedmiotem w tym samym czasie. Na przykład dwa zdania: W prawej kieszeni trzymam klucze do samochodu. W prawej kieszeni nie ma kluczy do samochodu. Nie mogą być równocześnie prawdziwe, zatem stwierdzenie, że oba są prawdziwie równa się stwierdzeniu sprzeczności.

Jeśli w jednym opisie z ewangelii czytamy, że dwóch ludzi weszło do grobu Jezusa, a drugi mówi, że wszedł jeden to nie jest to sprzeczność, ponieważ żaden opis nie stwierdza, że tylko jeden wszedł, lub że tylko dwaj weszli. Gdyby jeden zapis podawał, że wszedł tylko jeden uczeń to wtedy niemożliwe byłoby, aby weszli dwaj, byłaby to sprzeczność. Jednym z najczęściej podawanych przykładów jest to, w jaki sposób zginął Judasz: powiesił się, czy spadł?

  • Przez powieszenie (Mat. 27:3-8)

Wtedy Judasz, który go zdradził, widząc, że został skazany, żałował tego, zwrócił trzydzieści srebrników arcykapłanom oraz starszym i rzekł: Zgrzeszyłem, gdyż wydałem krew niewinną. A oni rzekli: Cóż nam do tego? Ty patrz swego. Wtedy rzucił srebrniki do świątyni, oddalił się, poszedł i powiesił się. A arcykapłani wzięli srebrniki i rzekli: Nie wolno kłaść ich do skarbca, gdyż jest to zapłata za krew. Po naradzie więc nabyli za nie pole garncarza na cmentarz dla cudzoziemców. Dlatego owo pole nazywa się do dnia dzisiejszego Polem Krwi.

  • Przez upadek (Dz. 1:16-19)

Mężowie bracia! Musiało się wypełnić Pismo, w którym Duch Święty przepowiedział przez usta Dawida o Judaszu, który stał się przywódcą tych, co pojmali Jezusa; bo został on zaliczony do naszego grona i miał udział w tej służbie. On to za otrzymaną zapłatę za nieprawość nabył pole, a upadłszy, pękł na dwoje i wypłynęły wszystkie wnętrzności jego. I stało się to wiadome wszystkim mieszkańcom Jerozolimy, tak że nazwano owo pole w ich własnym języku Akeldama, to jest Pole Krwi.

Nie ma tutaj żadnej sprzeczności, ponieważ oba opisy są prawdziwe. Pamiętaj, sprzeczność występuje wtedy, gdy jedno stwierdzenie wyklucza drugie. To, co się wydarzyło tutaj jest do połączenia. Judasz poszedł i powiesił się, po czym jego ciało spadło i pękło. Innymi słowy, lina czy gałąź drzewa prawdopodobnie pękły pod ciężarem i ciało spadło na dół a jego wnętrze otworzyło się. Zauważ, że również Mat 27:3-8 mówi szczegółowo, że Judasz zginą przez powieszenie. Dz. 1:16-19 zwyczajnie mówi nam, że spadł na łeb na szyję i wypłynęły jego wnętrzności. Księga Dziejów nie mówi nam, że to był powód jego śmierci, co robi Mateusz.

* Kontekst. W rozmowie z oponentem, który wskazuje na biblijne trudności musisz zawsze wezwać go do przyjrzenia się wersetom w ich kontekście. Bardzo często problemy znikają, gdy tak zrobimy. W Mat 5:48 Jezus mówi, „Bądźcie więc i wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz”. Czasami ludzie cytują wersety takie jak ten i mówią, że to jest zupełnie niemożliwe, wiec Biblia domaga się od nas czegoś niemożliwego. Skoro tak, to nie może to być od Boga. Odpowiedzią jest tutaj kontekst. Mat 5:43-48 czytamy:

Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią? A jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.

Zauważ, że kontekst mówi o tym, aby miłować wszystkich ludzi jednakowo. To właśnie znaczy być doskonałym. Ta doskonałość to doskonałość w miłości i godne jest staranie się o to.

Założenia: Czasami ludzie szukają sprzeczności w Biblii więc znajdą coś, co wygląda na sprzeczność. Gdy to się zdarzy wskazuj na to. Gdy zostanie komuś usunięte błędne przekonanie, wiele rzeczy odpada. Słuchaj więc uważnie tego, co mówią i przyglądaj się czy nie mają błędnych przekonań.

Błędy kopistów. Oczywiste jest, że kopiści przepisujący biblijne manuskrypty nie byli doskonali. Te błędy traktowanych jest jak kilka rzekomych sprzeczności. Na przykład, jak wiele rydwanów zostało zniszczonych przez Dawida? 700 czy 7000? W 2 Sam. 10:18 mówi, że 700 lecz 1 Księga Kronik 19:18 mówi, że 7000. Jest to przykład błędu kopisty. Zwróć uwagę jak liczba jest zmieniona przez pojedyncze zero: to jest, pojedynczy zapis cyfry. Zgodnie z książką ?Pozorne Niezgodności Biblii? Gleason?a Archer?a strona 382, omawiającą litery używane do zapisu liczb:
Najbardziej prawdopodobną liczba jest 7000 rydwanów?. Zatem możemy przyznać, e jest to błąd kopisty, choć pomniejszy i niezbyt częsty. Musimy również wskazać na to, że inspiracja dotyczy autografu (tj. tekstu oryginalnego), a nie kopii. Dysponujemy kopiami inspirowanych dokumentów.

Zastosowanie
Zajmując się kimś, kto podnosi problemy pozornych trudności poproś, aby wykazał: co to jest, abyś mógł się temu przyjrzeć. Jeśli nie możesz tego zobaczyć w całym kontekście na miejscu, powiedz o tym i zapytaj, czy będzie w porządku jeśli skontaktujesz się z tą osobą później. Nie ma nic złego w tym, że powiesz komuś, że czegoś nie wiesz i chcesz to sprawdzić. Po prostu upewnij się, że będziesz mógł z tym przyjść później, gdy już poznasz odpowiedź.

Obrona chrześcijaństwo oznacza świadomość istnienia różnych argumentów przeciwko tej wierze. Znaczy również przyznanie realności błędów kopistów w biblijnych manuskryptach. Oczywiście, z lekcji o zaufaniu do Biblii wiemy, że te błędy kopiowania nie wpływają na biblijne prawdy, a zatem można jej ufać.

Gdy bronisz wiary, robisz to przez nauczanie. Aby to robić, ty sam musisz znać fakty, abyś nie został przyłapany na tym, że nie jesteś czujny.

________________
1. Ten zarzut został podniesiony w klasie filozofii w koledżu przez profesora, który był przeciwnikiem chrześcijaństwa.topodin

Szkoła Biblijna on-line – 01.02 Inspiracja i nieomylność

Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z ludzkiej woli, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym (2 Ptr. 1;21)

Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z ludzkiej woli, lecz wypowiadali je ludzie Bozy, natchnieni Duchem Świętym?
Słowo „inspirowany” oznacza „natchniony przez Boga”. Gdy zatem mówimy, że Biblia jest inspirowana, to mówimy, że jej autorem jest Bóg, że Bóg działał przez zdolności i osobowość pisarzy w taki sposób, że to, co napisali jest bez błędów i jest właściwie we wszystkim do czego się odnosi. „Tchnienie” lub „duch” Boży w Starym Testamencie oznacza aktywną boską moc. Zatem Pismo jest produktem zarówno Boga jak i człowieka.

Pisma są słowami Boga zapisanymi przez człowieka, który byś środkiem przez który pisma były przekazywane. Wynikiem jest inspirowane, nieomylne i autorytatywne dzieło, które obejmuje Bożą prawdę. To dlatego w Biblii jest napisane:
Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany. (2 Tym 3,16-17)

Proces inspiracji nie polegał na mechanicznym dyktowaniu, gdzie apostołowie słyszeli głos i spisywali to, co usłyszeli. Nie było też tak, że wpadali w jakiegoś rodzaju trans i Bóg pisał przez nich bez ich wiedzy. Pisarze byli wolnymi ludźmi, pisali to, co chcieli w miarę jak byli poruszani przez Ducha Świętego. W rzeczywistości to, co napisali odzwierciedla ich osobowość i styl, a jednak osobowość i styl pisarski nie umniejszają wartości i autorytetu biblijnych zapisów.

Kościół chrześcijański poprzez swoje rady w pierwszych kilku stuleciach nie określał, które pisma są inspirowane, oni je po prostu rozpoznali. Innymi słowy, Bóg działał poprzez kościół, aby potwierdzić to, że dane pisma są z Jego inspiracji. Oczywiście, Stary Testament nigdy nie był poddawany w wątpliwość, lecz były takie dokumenty Nowego Testamentu, jak np.: List do Hebrajczyków, Objawienie Św. Jana. itd.

Nieomylność
Ponieważ Biblia jest zainspirowana, jest również nieomylna. Oznacza to, że nie ma w oryginalnych dokumentach błędów i wszystko czym się zajmuje jest bez błędu co do faktów i zrozumienia. Biblia nie jest księgą naukową, lecz to, co mówi, jest właściwe:

* Sferyczny kształt ziemi (Iz. 40:22).
* Ziemia jest zawieszona na niczym (Job. 26:7).
* Ilość gwiazd jest niepoliczalna (1 Moj.. 15:5).
* W morzach istnieją doliny (2 Sam. 22:16).
* W morzach istnieją źródła i fontanny (Gen. 7:11; 8:2; Prov. 8:28).
* W morzach istnieją drogi wodne (oceaniczne prądy) (Psalm 8:8).
* Cykle wody (Job. 26:8; 36:27-28; 37:16; 38:25-27; Ps. 135:7; Ecc. 1:6-7).
* Fakt, że wszystko, co żyje rozradza się zgodnie ze swym rodzajem (1 Moj.. 1:21; 6:19).
* Natura zdrowia, warunki sanitarne i choroby (1 Moj.. 17:9-14; 3 Moj.. 12-14).
* Koncepcja entropii, energia spływająca na dół (Psalm 102:26).

Co więcej, żadne archeologiczne odkrycia nie wykazały jakiegokolwiek błędu w Biblii, jest to dokładny historyczny zapis.

Dowody inspiracji.
Biblia przedstawia się sama jako inspirowane słowo Boże. To nie usprawiedliwia takiego twierdzenie, po prostu stwierdza fakt. Lecz jak możemy stwierdzić inspirację pisma? Być może najlepszym sposobem jest wspomnieć proroctwa. Proroctwa w biblii są liczne i Biblia w samej rzeczy mówi o wypełnionych proroctwach.

* Otóż stało się to, żeby się wypełniły Pisma Proroków. Wtedy wszyscy uczniowie opuścili Go i uciekli. (Mat. 26:56).
* Bracia, musiało się spełnić to, co Duch Święty przepowiedział w Piśmie przez usta Dawida o Judaszu, który wskazał drogę do pojmania Jezusa (Dz. 1:16).

Biblia mówi naturalnie o proroczym wypełnieniu ponieważ zakłada to, że Bóg jest zaangażowany w pismo i ludzką historię. Zatem przekazywanie proroctw i wypełnianie ich jest naturalną częścią biblijnego materiału. Proszę rozważ kilka proroctw i ich wypełnień.

„Jego bok został przebity”

* Proroctwo: Zach. 12:10, „Lecz na dom Dawida i na mieszkańców Jerozolimy wyleję ducha mojego miłosierdzia i modlitwy. I będą patrzeć na tego, którego sami przebodli. I z powodu niego będą ubolewać tak, jak ubolewa się po śmierci jedynego syna; opłakiwać go będą głośniej, niż opłakuje się pierworodnego
* Wypełnienie znajdujemy w Jn 19:34: a tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, z którego natychmiast wypłynęła krew i woda.

„Ukrzyżowanie Chrystusa”

* Proroctw: Psalm 22:1, Psalm 22:11-18 Dla kierującego chórem: Na melodię pieśni: ?Jak łania o świcie”. Psalm Dawida Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Czemuś tak daleko od mego wołania i od słów mojej skargi? Nie oddalaj się ode mnie, bo grozi mi ucisk, a nie ma nikogo, kto by mnie wspomógł. Otacza mnie mnóstwo młodych cielców wszędzie pełno byków z Baszanu. Wszystkie otwierają ku mnie pyski, niczym lwy drapieżne i głośno ryczące. Jestem rozlany jak woda, ze stawów występują wszystkie moje kości, a serce jak wosk topnieje w moim wnętrzu. Moje gardło wyschło jak skorupa, do podniebienia przywarł mi język, a Ty mnie rzuciłeś w proch śmierci. Zgraja psów mnie opadła, otacza mnie gromada złoczyńców, którzy przebijają moje ręce i nogi. Mogę policzyć wszystkie moje kości, a oni patrzą i urągają mi wzrokiem. Rozdzielają między siebie me szaty, a o płaszcz mój
rzucają losy.
Wypełnienie znajduje się w Łuk 23:33: ?A kiedy przyszli na miejsce zwane Czaszką, ukrzyżowali Jego i dwu złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie. W Ew. Jana 19:33 Kiedy zaś zbliżyli się do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu nóg, a tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok, z którego natychmiast wypłynęła krew i woda. Jan 19:23-24 Żołnierze zaś, ukrzyżowawszy Jezusa, zabrali Jego szaty i podzielili je na cztery części, dla każdego z żołnierzy po jednej. Wzięli również Jego tunikę, która nie była szyta z części, lecz stanowiła jedną materię tkaną od góry do dołu.
Uradzili więc między sobą: Nie będziemy jej dzielili na części, lecz rzucimy o nią losy, by rozstrzygnąć, do kogo ma należeć. W ten sposób miały się wypełnić słowa Pisma: Podzielili między siebie moje szaty, a o moją suknię rzucili los. To właśnie uczynili żołnierze.

„Narodzenie Jezusa Beltejem.”

* Proroctwo: Mich 5,1 A ty, Betlejem Efrata, tak małe wśród judzkich pokoleń! Lecz właśnie z ciebie wyjdzie Ten, który będzie panował nad całym Izraelem. Swymi początkami sięga bardzo zamierzchłych czasów, do dni już dawno minionych.
* Wypełnienie Mat. 2:1, „A kiedy Jezus przyszedł na świat za czasów króla Heroda w Betlejem judzkim, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy.”

Jest wiele więcej proroctw, które zostały wypełnione przez Jezusa. Oczywiście, krytycy rzadko przyjmują proroctwa. Czasami mówią, że Biblia została tak napisana, aby to wyglądało na wypełnione proroctwa, lecz to znaczyłoby, że biblijni pisarze byli kłamcami, którzy celowo zwodzili ludzi. Co, w takim przypadku, powodowało by, aby takich kłamstw się trzymać ryzykując własnym życiem, wyrzucaniem ze społeczności, cierpieć stratę dóbr własnych i rodziny. Krytycy muszą dać coś więcej niż sama krytyka. Muszą dostarczyć odpowiedzi na pytania, które ich krytyka wzbudza.

Zastosowanie.
Polecamy, abyś zaznaczył w Biblii proroctwa i ich wypełnienia tak, abyś mógł je znaleźć. Możesz sobie zapisać na okładkach niektóre z proroctw i ich wypełnienia. Szczególnie korzystne jest udać się do kogoś, kto będzie mógł zinterpretować tą część Pisma dla ciebie. Przejdź do Ps 22:11-18 i przeczytaj go powoli i głośno. Gdy skończysz zapytaj go/ją, o czym te wersy mówią. Na dziesięć osób dziewięć powie ci, że chodzi o ukrzyżowanie. Istotne jest tutaj to, że ten psalm został napisany przez Dawida około 1000 roku przed Chrystusem i 600 lat przed karą ukrzyżowana wymyśloną przez Fenicjan. Wtedy poproś ich, jak to możliwe, że Biblia nie jest księgą zainspirowaną.

_________________
1. The New Bible Dictionary, (Wheaton, Illinois: Tyndale House Publishers, Inc., 1962.продвижение