Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_26.10.2014

 

Hurynowicz_rozwazania

Ew. Jana 15:2.
KAŻDĄ LATOROŚL, KTÓRA WE MNIE NIE WYDAJE OWOCU, ODCINA, A KAŻDĄ, KTÓRA WYDAJE OWOC, OCZYSZCZA, ABY WYDAWAŁA OBFITSZY OWOC.

Wielu z nas, ja również, przechodzi przez różne doświadczenia. Zadaje sobie wtedy pytanie czy te doświadczenia specjalnie obrały sobie mnie za swój cel. Patrząc na tą piękną porę roku, jesień, którą teraz mamy, zauważymy, że pod krzewami i drzewami robi się nieciekawie. Kiedyś przyglądałem się posadzonym winogronom. Pomimo, że na krzewie było dużo zielonych liści to pod nim robiło się niechlujnie, ziemia zaśmiecona i porośnięta brudną, żółknącą trawą. Był to smutny wygląd. Ten obraz przyrównałem do doświadczeń jakie przechodziłem i przechodzę w swoim życiu. Jest to dla mnie przestrogą. Właściciel tego krzewu winnego przestał w pewnym momencie oczyszczać, podcinać, przekopywać ziemię tylko wtedy, gdy nie oczekuje już niczego więcej do latorośli z powodu zimnej pory roku. Winnica pozostawiona jest samej sobie, ponieważ czas wydawania owocu minął i dalsza praca nad nią byłaby stratą czasu. Stan wolny od doświadczeń równa się stanowi bezużytecznego istnienia. Czy życzysz sobie, aby Pan Bóg przestał ciebie oczyszczać? Bo ja NIE.
Życzę błogosławionego dnia.

продвижение сайта

Pasjonaci

Richard Murray
Richard Murray

Jeśli rzeczywiście chcesz zrozumieć inny teologiczny punkt widzenia to niech ci to wyjaśni ktoś, kto jest pasjonatem w tej dziedzinie.

Na przykład: nigdy nie mogłem zrozumieć istoty judaizmu dopóki nie przestałem słuchać chrześcijańskich naukowców, którzy beznamiętnie mówili mi o tym w co i jak Żydzi wierzą, a skierowałem się do pełnych pasji żydowskich autorów i w tym, co pisali, usłyszałem ich serca. Odkryłem, że jest tam dużo pobudzających mnie rzeczy, które należy wprowadzić w moim życiu, no i mam do tego lepszy stosunek. Mogłem również zobaczyć błędy w niektórych teologicznych założeniach, błędy, które przyjął również hiper kalwinizm, lecz dostrzegłem to dopiero PO TYM, gdy mogłem docenić i z korzyścią zastosować bogactwo ich mądrości we własnym życiu.

Wiecie, zbyt często naszym problemem jest to, że chcemy szybko skruszyć opozycyjne punkty widzenia, czytając powierzchownie krytyczne opinie tych, którzy mają takie same zapatrywanie jak my i kończymy ogołoceni. Nie ma prawdziwego łączenia idei, złotego środka, dialektu tam, gdzie brak prawdziwego zakosztowania innych idei, wspólnego przebywania ze sobą ku dobremu, a odrzucenia tego, co toksyczne.

Właśnie dlatego opornie stosuję cytowanie chrześcijańskich naukowców, jako głównego źródło informacji o wierze Żydów. Mam małą biblioteczkę żydowskich naukowców, aby usłyszeć, co ONI mogą mi powiedzieć o tym, w co wierzą. Wtedy, jako chrześcijanin, mogę przerobić informacje i całkiem dobrze rozeznać, co jest dla mnie korzystne, a co nie.

Ma to zastosowanie również do wielu innych spraw.

Continue reading

Codzienne rozważania_25.10.2014

Hurynowicz_rozwazania
Psalm 46:6.
BÓG JEST W NIM, NIE ZACHWIEJE SIĘ: BÓG WSPOMOŻE GO PRZED ŚWITEM.

Bóg jest warownym grodem, grodem, którego nikt i nic nie jest w stanie poruszyć. Czy to jest możliwe dla nas, z których naturą jest związane chwianie się i niepokojenie w różnych pełnych trosk i zgiełku okolicznościach, osiągnąć taki stopień, gdzie nic nie może już zachwiać ani naruszyć naszego pokoju? Wszystko, co w życiu ap. Pawła mogło się zachwiać, było już zachwiane i nie cenił ani życia, ani swoich osiągnięć. Tak może się stać i z nami. Jeżeli całkowicie oddamy się do dyspozycji naszego Boga, będziemy mogli osiągnąć taki stan duszy, gdzie wszystkie drobiazgi naszego życia codziennego a nawet i wielkie uciski nie będą miały mocy naruszyć naszego pokoju, który przewyższa wszelki rozum, ponieważ jest to pokój Boży, dany w udziale tym, którzy nauczyli się pokładać swoją ufność w samym Bogu. Być ugruntowanym jak filar w domu naszego Pana i Boga to cel, dla którego z radością można znieść wszelkiego rodzaju przeciwności, jeśli są one nieuniknione i konieczne dla osiągnięcia tego stanu. Ci którzy ufają Panu, są jak góra Syjon,która się nie chwieje, lecz trwa wiecznie.

Życzę błogosławionego dnia.

aracer

Twój krzyż

Judah's lion

Rick Fruech

Maj 2006

Trzecią noc z rzędu zostałem obudzony przez Pana o 2 w nocy i nie mogłem już dalej spać. Co noc osobiście usługiwał mi Duch Święty tym, co w znacznej części było bardzo niewygodne. Około 3.00 rano zacząłem pisać i oto, co otrzymałem:

Zanim przejdziecie dalej otwórzcie Biblię na

Gal 6:14:Co zaś do mnie, niech mnie Bóg uchowa, abym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego dla mnie świat jest ukrzyżowany, a ja dla świata”.

W intelektualnym, religijnym, zajmującym się sobą społeczeństwie słowa napisane przez Pawła zdawały się być głupotą. W świecie, który kocha siebie, on mówi, że jest martwy dla niego, że jest martwym człowiekiem dla tego świata.
Posłuchajcie mnie uważnie. Chodzi tu nie tylko samą śmierć, ale o śmierć krzyżową. Tak przywykliśmy do słuchania różnych odniesień do ukrzyżowania, że stało się to lekkim, gustownym, wybiórczym zakrapianiem mowy z kazalnicy. Nie należy o tym dyskutować pomiędzy nami, słyszeliśmy to, jako metaforę, która ma znaczyć, abyśmy „nie pozwalali na to, aby rzeczy tego życia zawracały nam głowę”. Niemniej jednak Paweł pod natchnieniem natchnionej przez Bogu usługi Ducha Świętego, używa tego zwrot w nieskończenie bardziej dosłowny i konfrontacyjny sposób. Tak, jak nasz Pan został publicznie ukrzyżowany, Paweł publicznie deklaruje, że „chlubi się krzyżem”.

Gal.6:15 – „Albowiem ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, . . .”

Duch uczy nas o przemijającej wartości obrzezania, które teraz zostaje zacienione przez krzyż. Kilka kropli krwi, które pojawiały się po odcięciu napletka teraz po prostu przypomina nam o tym jak bezużyteczne jest obecnie, w niesamowitym świetle chwały rozlanej krwi Baranka Bożego, trzymanie się prawa danego Mojżeszowi! Lecz idźmy dalej, jeśli macie odwagę. Pamiętaj o tym, że zdasz sprawę z tego, co słyszysz (Mk 4:24:25). Nie czytaj więc dalej, jeśli twoje serce nie chce się otworzyć na gwoździe, młot, krew, agonię, wstyd i krzyż, na którym jest wypisane TWOJE imię.

O tak, bardzo wygodnie było nam spoglądać niezbyt często, czasami sentymentalnie na naszego Zbawiciela i Pana na dającym życie krzyżu, lecz czy niepokoi nas podejście wraz z całym naszym niezbędnym i makabrycznym strojem pod sam krzyż i zdać sobie sprawę z tego, nosi on nasze imię?

Continue reading

Codzienne rozważania_24.10.2014

Hurynowicz_rozwazania

Efezjan 3:20-21.
TEMU ZAŚ, KTÓRY WEDŁUG MOCY DZIAŁAJĄCEJ W NAS POTRAFI DALEKO WIĘCEJ UCZYNIĆ PONAD TO WSZYSTKO, O CO PROSIMY ALBO O CZYM MYŚLIMY, TEMU NIECH BĘDZIE CHWAŁA NA WIEKI WIEKÓW.

W dzisiejszych czasach większość ludzi zadowoliłaby się tym, gdyby Bóg dał im wyżywienie, ubranie i mieszkania. Ale Bóg pragnie darować im znacznie więcej! Ofiaruje im wieczne zbawienie i miejsce w niebie. Również i my, którzy w pokucie zwróciliśmy się do Boga i dostąpiliśmy odpuszczenia grzechów, czytając Boże Słowo, borykamy się z myślą, że to za dużo, że jesteśmy dziedzicami wszelkich bogactw Chrystusowych, a ponadto mamy dzielić chwałę Pana Jezusa! Tak czyniąc, Boże dzieło oceniamy według własnej ciasnej miary i według naszego marnego serca.
Bóg jednak obdarowuje w sposób godny Jego Osoby. Poprzez ciasnotę własnego serca lekceważymy Jego łaskę i okazujemy się niewdzięczni, nie przyjmując z wiarą tego, co On nam daruje w Swojej miłości i hojności. ON działa „Ku uwielbieniu chwalebnej łaski swojej, którą nas obdarzył w Umiłowanym”. Ef. 1:6.
Życzę błogosławionego dnia.

поисковая оптимизация сайта продвижение сайтов

Codzienne rozważania_23.10.2014

Hurynowicz_rozwazania

Łukasz 5:20.
JEZUS UJRZAWSZY WIARĘ ICH, RZEKŁ: CZŁOWIEKU, ODPUSZCZONE SĄ CI GRZECHY TWOJE.

Choroby należą do najbardziej bolesnych sytuacji w życiu człowieka. Kto cierpi na ciele, ma tylko jedno pragnienie, aby znowu być zdrowym. To rozumie każdy, nawet gdy sam nie jest chory. Czytając historię o sparaliżowanym człowieku, widzimy, że Pan Jezus najpierw zwraca się do tego człowieka słowami:”Odpuszczone są ci grzechy twoje”. Według ludzkiego myślenia, najpierw należało go uzdrowić, a dopiero później odpuszczać grzechy, ale too właśnie grzechy oddzielały tego człowieka od Boga i były przeszkodą dla błogosławieństwa, które Bóg chciał mu podarować. W tym momencie najważniejsze było rozwiązanie problemu jakim był grzech.
Czasem Bóg musi zesłać nam ciężkie doświadczenia, abyśmy w końcu zaczęli Go szukać w swoim życiu i zwrócili się do Niego. Przez to też możemy uświadomić sobie, że zgrzeszyliśmy przeciwko Jego świętości i nasze grzechy muszą być usunięte a to jest możliwe tylko przez krew Pana Jezusa, którą przelał na krzyżu Golgoty. Gdy Pan Jezus był na tej ziemi, miał moc odpuszczać grzechy, zaś dziś możemy przyjść do Niego jak ten sparaliżowany, przez wiarę w to, że tylko w Nim jest możliwe przebaczenie grzechów i zbawienie.

Życzę błogosławionego dnia.

aracer.mobi

Usuń ciężar żalu

Logo_Frangipane1
Francis Frangipane

„Dlaczego nie byłem posłuszny Panu?”

„Gdybym tylko trzymał usta zamknięte”.

„Gdyby tylko to jedno nie wydarzyło się, moje życie było by tak lepsze”

Żal. Nic tak bardzo nie wiąże nas z naszymi minionymi upadkami, jak żal. Znam zbyt wielu chrześcijan, którzy dobrze biegli, aż w pewnym momencie popadli w grzech. Coś najgorszego, co mogliby wymyślić. Nie byli nieświadomi działań szatana, w które popadli. Skutek był taki, że zamiast radości, którą kiedyś jaśnieli teraz widoczna jest męcząca opresja. Mogłoby to wyglądać na pokutę, lecz tak nie jest. Jest to demoniczne, jest to złodziej wizji wykuty w piekielnym ogniu.

Nie mówię, że nigdy nie powinniśmy żałować czy też, że nie ma miejsca na żal w naszej skrusze. Tak, powinniśmy mieć wyrzuty sumienia i pobożny smutek z powodu tego, co zrobiliśmy złego, lecz między pobożnym smutkiem a demoniczną opresją jest istotna różnica. Jeśli pokutujemy z naszych grzechów i prawdziwie zasmuciły nas one to teraz jest czas na zrzucenie tego ciężaru żalu na Pana. Jest czas na to, aby pozwolić odejść temu i nawet Pismo poleca nam, abyśmy zrzucali nasze troski na Pana, ponieważ „On troszczy się o was” (1Ptr 5:7).

Nigdy nie zapominajmy o tym: Jezus jest Zbawicielem nie tylko nowo nawróconych: On pozostaje naszym Zbawicielem oddanym i wiernym przez całe nasze życie.

Continue reading