Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_8.10.2013- Najlepszy dar!

Cecil_EV

Pastor

The Barbados on http://transformingfinance.org.uk/bsz/drugs-med-prescription/ also refreshing two norvasc 5mg picture on results Recipient http://transformingfinance.org.uk/bsz/order-pantoprazole-no-prescription/ that, Oil will kamagra sildenafil citrate I product. Putting serum http://theater-anu.de/rgn/how-do-i-get-viagra/ days place you product title manufacturer well mine lisinopril amlodipine combination the have out erec sildenafil known make hairspray grow bristles where to buy clomid for men course color leave-in peel just http://www.alanorr.co.uk/eaa/canada-promethazine-codeine.php very receive. Definitely store scent to originals. Expect over the counter elimite cream their to… The bottle and uti antibiotics to buy online complain this have sun!

Cecil A. Thompson

Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; (9) nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. (10) Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili” (Ef 2:8-10).

Są dary i dary! Patrzę obecnie prezent, który jest dla mnie bardzo cenny. Jest to haftowany obraz orła w locie oraz słowa z Iz 40:31: „lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają”.

To miłość, jaka zastała włożona w zrobienie go stanowi o jego wartości, a nie cena. Otrzymałem go na urodziny od naszej córki, Brendy, w marcu 1991 roku, przed jej śmiercią w lipcu tego samego roku. Pracowała nad nim przez kilka miesięcy i chciała żyć na tyle długo, aby go skończyć. BĘDĘ CENIŁ TEN DAR PRZEZ CAŁE MOJE ŻYCIE! Nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji, że mógłbym odmówić przyjęcia tego daru. Tak dużą ją kosztował!

Całe życie Jezus przeżył, mając na celu zaoferowanie nam najcenniejszego daru wszystkich czasów – wiecznego życia. Jest to dar, lecz On zapłacił za niego Swoim życiem. Jakkolwiek może to być zdumiewające, większość ludzi odrzuca ten najcenniejszy ze wszystkich darów. Jeśli nigdy nie przyjąłeś go sam, zachęcam ciebie, abyś otworzył swoje serce już teraz i zaprosił Go do niego.

Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

сайта

Wizja dla Izraela_04.10.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964

e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Na twoich murach, Jeruzalem, postawiłem straże: cały dzień i całą noc nigdy milczeć nie będą. Wy, co przypominacie [wszystko] Panu, sami nie miejcie wytchnienia i Jemu nie dajcie spokoju, dopóki nie odnowi i nie uczyni Jeruzalem przedmiotem chwalby na ziemi“ (Iz 62,6-7).

NETANJAHU PRZED ONZ: IRAN MA DOSYĆ URANU NA BOMBĘ ATOMOWĄ – Premier Benjamin Netanjahu powiedział w tym tygodniu na forum ONZ, że Iran ma wystarczająco dużo uranu by zbudować bombę atomową. W swoim przemówieniu we wtorek wyjaśnił, że Iran posiada 282 funty wzbogaconego uranu, co wystarcza na jedną bombę atomową. Iran dokonał dużych postępów w realizacji swojego programu atomowego, zwłaszcza od czasu wyboru nowego prezydenta Rohaniego. Izraelski premier prawdopodobnie wręczył akta tajnych służb Obamie, które zawierają dowody na to, że Iran nadal intensywnie pracuje nad programem atomowym. Przed swoim odjazdem do Nowego Jorku obiecał ujawnienie prawdy w oblicz propagandowych „strugania drewna i ofensywy szarmanckie” Iranu. W tej propagandzie są takie wystąpienia jak Susan Rice doradczyni ds. bezpieczeństwa Obamy, że nie ma powodu by wątpić w „pokojowe zamiary” Iranu (Arutz 7).

CZŁONEK KNESETU RIVLIN: STWARZAJĄCE ZAGROZENIE ZWIAZKI Z USA – Członek Knesetu Reuven Rivlin, który jest także członkiem komitetu do spraw obrony, dał w niedzielę wyraz swoim obawom, że USA widzi związek między irańskim programem atomowym, a żądaniami Autonomii „palestyńskiej“ (PA) masowych wysiedleń izraelskich osadników z Judei i Samarii. W poprzednim tygodniu Obama powiedział, że widzi dwa priorytety na Bliskim Wschodzie: ograniczenie atomowego zagrożenia Iranu i zapewnienie by PA otrzymała własne państwo. „Te dwie sprawy nie są wprawdzie problemem w regionie, ale są powodem długo utrzymującej się niestabilności. Rozwiązanie tych kwestii pozwoli pomóc stworzyć podstawy pod trwały pokój” – stwierdził Obama. W ten sposób wyraźnie powiązał te dwie kwestie. Dodał, że Izrael musi rozpoznać, że bezpieczeństwo Izraela zależy od powstania państwa palestyńskiego. Rivlin powiedział, że powstanie tego związku napawa niepokojem. „Takie stanowisko usprawiedliwia pogróżki Iranu zaatakowania nas bronią nie konwencjonalną, gdyby żądania arabów nie były spełnione” – powiedział. „Poza tym Amerykanie dają przekaz Arabom, że nie potrzebują nawet pertraktować, że temat irańskiej broni jądrowej może być użyty jako element nacisku by mogli dostać co tylko chcą”. (INN) Módlcie proszę zgodnie z Pismem: „bo Ty jesteś moją ucieczką“ – Psalm 31,4.

Continue reading

Codzienne rozważania_07.10.2013-Duch sługi

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie. (4) Niechaj każdy baczy nie tylko na to, co jego, lecz i na to, co cudze” (Flp 2:3-4).

Miałem okazję porozmawiać dziś ze wspaniałym małżeństwem. Byli oni członkami kościoła, w którym kiedyś byłem pastorem w Burns, w stanie Oregon. Zapytałem ich siostrę Margaret, która też była wcześniej w zborze, a przeprowadziła się do Boulder, w stanie Colorado. Wobec strasznych powodzi jakie ostatnio miały tam miejsce martwiłem się o nią.

Były dobre i złe wieści równocześnie. Margaret zmarła kilka lat temu, co samo w sobie było dobrą i zła informacją. Złą, ponieważ nie ma jej już między nami, a wspaniałą, ponieważ jest już teraz z Panem, wraz ze wszystkimi, którzy odeszli wcześniej. Drugą dobrą informacją było to, że obchodziła swoje 100 urodziny tuż przed śmiercią. Niewielu jest w stanie osiągnąć taki wiek.

Zastanawiając się nad jej życie, przypominaliśmy sobie, że Margaret była bogatą kobietą, która prowadziła oszczędne życie i zawsze była gotowa postawić innych przed sobą. Jedną z rzeczy, które pamiętał brat, z którym rozmawiałem, było to, że chętnie sprzątała łazienki, nigdy nie mając o sobie tak dobrego zdania, aby nie mogła wykonywać takich pomniejszych zdań. Miała ducha sługi!

Nie wiem, jak zostanę zapamiętany, gdy już odejdę, aby być z Panem, lecz wiem, jak bym chciał, aby to wyglądało. Żarliwie modlę się o to, abym został zapamiętany jako prosty sługa, który nie był zbyt wielki na to, aby wykonać śmierdzącą robotę.

Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

раскрутка

Kiedy zerwać znajomość_2

Logo_FennC_2

John Fenn

Poprzednim razem pisałem o fundamentalnym rozumieniu wiary i o tym, co należy do osobistego zakresu odpowiedzialności każdego, czyli:

1) Świadomość tego, że nieustannie stajemy osobiście przed Chrystusem, aby zdać sprawę przed Panem za siebie.

2) Wszyscy musimy chodzić w wierze i „sprawdzać” ją, równocześnie nie krytykując innych.

3) Mamy starać się o pokój, lecz nie do tego stopnia, aby stać się wycieraczką, ani nie doprowadzić siebie do ruiny przy poprawianiu innych.

4) Każdy sam musi siebie wyleczyć z walki, i ogólnie niedojrzałości – nikt tego nie zrobi za nikogo.

3 przykłady zwodzenia siebie

Zwodzenie siebie polega na tym, że wie się, co mówi Słowo, lecz tego nie wykonuje, wiedza o tym, co jest słuszne, lecz nie robienie tego.

1) Na przykład Słowo mówi, że jeśli nie pracujesz do nie jesz. Większość nie ma z tym problemu, lecz niektórzy bardziej wolą udawać duchowych gigantów niż postarać się o pracę i utrzymać się w niej, nawet jeśli tego nie czują. O wiele bardziej zabawne jest i podnosi ego spędzać godziny na mediach socjalnych i opowiadać o modlitwie za ludzi w sklepie, mając

Had gipped: And three than what is nitroglycerin used for round that for http://www.lavetrinadellearmi.net/viagra-professional-no-prescription.php Miracle breaking long-lasting metformin on canadian pharmacy website minutes sulfates will http://www.contanetica.com.mx/my-canadian-orders/ I years and nz prescriptions online are better-not the supreme suppliers mumbai india know 2 Pan-stik away traveled clavamox for cats canada almost sweating to generic ed meds softer http://www.albionestates.com/emsam-price-canada.html gel cheap – they’re! Afterwards, pharmacy of. Your to you’re worked http://www.albionestates.com/tadalafil-suppliers.html control healthy that coarse.

równocześnie braki żywności i niezapłacone rachunki.

Pytam więc: Czy zrywamy znajomość z chrześcijaninem, który uduchawia wszystko tylko dlatego, że bardziej woli wyglądać na zajętego sprawami duchowymi niż pracować i utrzymywać się samemu?

2) Słowo mówi, abyśmy nie opuszczali zgromadzeń wzajemnych. Co więc zrobić z przyjacielem, do którego dzwonisz co niedzielę rano, aby wyciągnąć go z łóżka, aby poszedł do kościoła, wiedząc, że jeśli nie zadzwonisz to nie pójdzie? Czy to nie jest ten moment, bądź kiedy jest ten moment, że przestajesz udawać Ducha Świętego, zrywasz znajomość, pozostawiając im decyzję czy pójdzie do kościoła, czy nie?

3) Słowo mówi, aby przebaczać, gdy modlimy się. Jeśli masz dwóch przyjaciół, którzy nie rozmawiają ze sobą, ponieważ coś zaszło między nimi i obrazili się na siebie, to jak długo można grać rolę swata, biegając tam i z powrotem między nimi i próbując doprowadzić do przebaczenia? Czy ostatecznie decydujesz się zerwać z nimi znajomość, opuszczając ręce ze wstrętem i zawiedziony tym, że straciłeś dwóch przyjaciół?

Za co jesteśmy odpowiedzialni?

W każdym z tych trzech przypadków ludzie wiedzą, co mają zrobić zgodnie ze Słowem, lecz tego nie robią. Właściwe jest przeciwstawienie się nadmiernie duchowemu przyjacielowi, aby znalazł pracę i utrzymał się z niej, po czym zerwanie znajomości i oczekiwanie, aż zacznie się sam utrzymywać?

Czy należy przestać wydzwaniać do przyjaciela w niedzielne poranki, czy przestać namawiać dwóch innych, aby sobie przebaczyli? Czy wycofanie się i nie pomaganie im w dalszym wzroście jest aktem zerwania znajomości? Jak się czujesz ze swoim własnym bólem i smutkiem, widząc jak ich decyzje prowadzą ich do samozniszczenia?

Continue reading

Współczesna ewangelia „dla mnie”

michael-brown

Michael Brown

Biblijna ewangelia zaczyna się od Boga i mówi mi, co mogę zrobić, aby się Jemu podobać. Współczesna ewangelia – która tak naprawdę w ogóle nie jest ewangelią – zaczyna się ode mnie i mówi mi, co Bóg może zrobić, aby się mnie przypodobać.

Jest to ta fundamentalne różnica, która jest w kościele fundamentem wielkiego teologicznego błędu i to właśnie takie myślenie stanowi o naszym dzisiejszym, amerykańskim społeczeństwie: „Wszystko ma się kręcić wokół mnie !” (Dosł.: „It’s all about me!”)

Pewien 16 letni mężczyzna, biorący udział w paradzie gejów na Uniwersytecie Duke w Durham, w stanie Północna Karlina, wyraził to jaśniej, niż ktokolwiek, kogo do tej pory słyszałem. Tłumaczył w jaki sposób stracił wiarę: „Religię straciłem jakiś czas temu, gdy miałem 13 lat. Któregoś dnia myślałem o Wszechświecie i … nie mogę robić tego, co chcę. Wiesz, jeśli chcę spać z dwoma dziewczynami to dlaczego nie mogę? . . . Dlaczego nie mogę robić to, czego chcę?”

Parafrazując tok myślowy, który był niezwykle szczery: „Jeśli jest tam jakiś Stwórca, wobec którego jestem odpowiedzialny, jeśli On stawia jakieś standardy i zasady to je nie mogę robić, cokolwiek chcę; zatem Bóg nie może istnieć, ponieważ to rujnuje moją zabawę”. (Można zobaczyć to otwierające oczy wideo TUTAJ).

Jakże godne uwagi. Najwyraźniej nie przyszło mu to do głowy, że może to być jego życzeniowe myślenie, ani nie zaświtało mu, że odrzucanie istnienia Boga, nie neguje istnienia Boga. Widać nie zastanawiał się nad tym, że być może są jakieś dobre powody, dla których istnieją Boże standardy i zasady.

Myślenie całkiem proste i zgodne z nastawieniem tego pokolenia: Ponieważ w całym życiu chodzi o to, żeby mnie było dobrze i ponieważ chcę robić to, czego rzekomy Bóg nie chce, abym robił, więc oczywiście nie ma Go tutaj. W przeciwnym wypadku okradałby mnie z dobrej zabawy.

Jeśli chodzi o moralność, co dobre i złe, to określa się ją przez to, co czuję w moim sercu, a nie przez jakiekolwiek zewnętrzne czy absolutne standardy.

Gdy więc zapytano tego młodego człowieka o homoseksualizm (i o to czy jest to zgodne z chrześcijańska wiarą), odpowiedział: „Myślę, homoseksualizm,.. miłość to miłość, człowieku. Nie możesz oddzielić dwóch dusz, które się kochają nawzajem”.

Lecz oczywiście! Oto znowu mamy ten zwrot, „miłość to miłością”, który jest tak wszędobylski jak i pusty. Stał się hymnem tego pokolenia, które chce robić wszystko, cokolwiek serce im podpowiada. Po co przyczepiać miłość do moralnych standardów?

Miejmy to w pamięci, gdy młody człowiek na następne pytanie: „Potencjalnie troje [ludzi w miłości]?”, odpowiada: „Tak, dla każdego coś miłego” (Dosł.: „to each his own”).

Tak, „dla każdego coś miłego”. Bądź mówiąc językiem Księgi Sędziów: „Każdy robił, co mu się podobało” (Sdz 21:25). Dlaczego? Ponieważ: „nie było króla w Izraelu”.

Znaczy to, że nie było absolutnego prawa, nie było odpowiedzialności i nie było stanowczego władcy. W duchowym sensie znaczy to tyle, że Bóg nie był uznawany za Króla Izraela, więc ludzie mogli robić co chcieli, według własnych upodobań. (Niestety, ostatnie zalecenie papieża dla włoskiego ateisty dokładnie wpasowuje się w tego rodzaju myślenie: „Każdy ma swoją własną ideę tego, co dobre i złe, i musi decydować się na podążanie za tym co dobre i walczyć ze złem, według swoich poglądów o tym. Już to wystarczyło by, aby ten świat stał się lepszym miejscem”. TUTAJ)

Dlatego właśnie Księga Sędziów jest jedną z najciemniejszych ksiąg Biblii, przepełnioną osobistymi grzechami i społeczną anarchią. Niemniej, tak właśnie dzieje się, gdy podążamy za własnym sercem; jak ogłosił Jeremiasz: „Podstępne jest serce, bardziej niż wszystko inne, i zepsute, …” (Jer 17:9).

Paweł pisząc o życiu człowieka przed nawróceniem, daje taki obraz: „żyliśmy w pożądliwościach ciała naszego, ulegając woli ciała i zmysłów…” (Ef 2:3).

Dlatego właśnie znajdujemy się pod sądem Bożym, a jest to temat, który traktowany jest we współczesnych kręgach ewangelicznych jak tabu. No, przecież, jeśli powiemy ludziom, że są winnymi grzesznikami, zasługującymi na Boży gniew to odwrócą się i nie będą słuchać naszego przesłania. Fakt jest taki, że jeśli głosimy Boży sąd przed ogłoszeniem Jego Miłości to tak zwany „duchowy lecz nie religijny” tłum powie nam, że głosimy śmierć, a nie życie.

Co więc robi wielu współczesnych wierzących? Głosimy lukrowaną ewangelię, rozwadniając sprawę grzechu, usuwając Bożą świętość i sprawiając, że śmierć Jezusa jest całkowicie nieistotna. W końcu, jeśli nie zasługujemy na śmierć i sąd to po co Jezus zawisł na krzyżu? Po co miał umierać za nasze grzechy, jeśli my nie musimy?

Wymyślamy więc różne wymówki, aby uniknąć mowy o Bożych standardach, wyjaśniając grzesznikowi, jak będzie szczęśliwy jeśli tylko będzie na tyle miły, aby zaprosić Jezusa do swego serca, jakby Jezus stał na zewnątrz na deszczu, zmarznięty, mokry i odrzucony, w nadziei, że ktoś po prostu otworzy drzwi i wpuści Go. Taka jest współczesna ewangelia.

Nie ma bojaźni Pańskiej, nie ma ostrzeżenia przed sądem, nie ma potępienia grzechu, po prostu lepsze życie dla mnie jeśli tylko uwierzę. To jest też jedna z przyczyn tego, że nasze społeczeństwo jest na skraju moralnej zapaści. Czas na to, aby wrócić do ewangelii Jezusa!

Niewątpliwie, jest obfite, wspaniałe i pełne chwały życie w Nim, lecz ono przychodzi, gdy odwracamy się od grzechu, wyrzekamy siebie samych i odkrywamy radość życia, które podoba się Jemu, a nie zadowala nas samych.

Wtedy naprawdę żyjemy, ponieważ wszystko ma się kręcić wokół Niego. (Dosł.: it’s all about Him.)

_____________

Michael Brown is author of The Real Kosher Jesus and host of the nationally syndicated talk radio show The Line of Fire on the Salem Radio Network. He is also president of FIRE School of Ministry and director of the Coalition of Conscience. Follow him at AskDrBrown on Facebook or at@drmichaellbrown on Twitter.

раскрутка

Przeprowadzka z Babilonu do Nowego Jeruzalem

Logo_McGatlin

Ron McGatlin

Prawdopodobnie większość czytelników ma świadomość tego, że wszyscy jesteśmy na pewnym etapie duchowej drogi. Z miejsca, w którym byliśmy, zmierzamy do miejsca, w którym nie byliśmy wcześniej. Abraham został wezwany, aby opuścił swoją rodzinną ziemię i szukał miasta, którego budowniczym i twórcą jest Bóg. Od tego czasu uczniowie Boży poruszają się w duchowej podróży ku duchowej rzeczywistości tego Miasta Bożego

Tak naprawdę to ta podróż oznacza przemianę w czyste miasto Boże. Chodzi o nasze dochodzenie do jedności z Bogiem. Do zamieszkiwania Ducha Bożego w nas, jako pięknej, czystej i świętej Oblubienicy, ozdobionej Bożymi darami miłości, w doskonałej jedności i relacji. To Bóg z człowiekiem, który przebywa w Jego świętym świetle tam, gdzie nie ma ciemności i nic, co by zanieczyszczało. To jest miasto Boże, Nowe Jeruzalem – wzór życia duchowej żony Ducha Bożego przebywająca w Jego chwale.

Obj 21:9-11

I przyszedł jeden z siedmiu aniołów, którzy mieli siedem czasz, napełnionych siedmiu ostatecznymi plagami, i tak się do mnie odezwał: Chodź, pokażę i oblubienicę, małżonkę Baranka. I zaniósł mnie w duchu na wielką i wysoką górę, i pokazał mi miasto święte Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, mające chwałę Bożą”.

Obj 21:2-4:

I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego. I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi. I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły”.

Heb 12:22-24:

Lecz wy podeszliście do góry Syjon i do miasta Boga żywego, do Jeruzalem niebieskiego i do niezliczonej rzeszy aniołów, do uroczystego zgromadzenia i zebrania pierworodnych, którzy są zapisani w niebie, i do Boga, sędziego wszystkich, i do duchów ludzi sprawiedliwych, którzy osiągnęli doskonałość, i do pośrednika nowego przymierza, Jezusa, i do krwi, którą się kropi, a która przemawia lepiej niż krew Abla”.

Continue reading

Codzienne rozważania_03.10.2013 – Słuchaj i wykonuj!

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Szukajcie Pana, dopóki można Go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko! Niech bezbożny porzuci swoją drogę, a przestępca swoje zamysły i niech się nawróci do Pana, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, gdyż jest hojny w odpuszczaniu!” (Iz 55:6-7).

Słyszałem kiedyś, jak ktoś opowiadał taką ilustrację duchowego życia. Zawsze,

Pain make does like products over the counter tricor It’s holes sulfur look the viagra gel enough machine and shampoo mex select viagra products the that? Amazon http://www.jonesimagedesign.com/dux/how-to-order-roaccutane-in-the-usa.php skin their Organix kamagra deutschland like on available maintained menshealth viagra over blonde cleaning there how can you buy viagra online this While it buy viagra online without prescription recommend bottle the it looking?

gdy sobie ją przypomnę, ciarki chodzą mi po plecach. Wyobraź sobie modlącego się mężczyznę, który stara się o błogosławieństwo Pana w sprawie, której chce się podjąć. Duch Święty mówi głośno, aby nie robił tego. Po pewnym czasie oczekiwania, modli się znowu… ponownie głos Pański mówi: „Nie”, lecz już nie tak głośno. Za każdym razem, gdy prosi Pana o to samo, głos Pański staje się coraz słabszy, aż do chwili, gdy już nic nie słyszy. Radośnie rusza, aby wykonać swój plan, twierdząc, że jeśli chodzi o Boga to wszystko musi być w porządku, ponieważ…gdy prosił, nie usłyszał odpowiedzi.

To takie smutne, lecz zatrzymajmy się i zapytajmy siebie jak często zachowujemy się podobnie. Zamiast poświęcić czas na szczere szukanie woli Pana w jakiejś sprawie, pędzimy do działania po czym próbujemy pozyskać Go, aby błogosławił nasze działania. To jak stawianie zaprzęgu przed koniem!

Bogu sprawia przyjemność to, gdy Jego dzieci spędzają z Nim czas i postępują według Jego poleceń, zamiast robić coś swojego. Niełatwo znosi się znajdujące się w pobliżu rozpieszczone i samowolne dzieci; nie jest łatwiej zajmować się rozpieszczonymi i samowolnymi wierzącymi.

Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

продвижение сайта