Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Ostatni Exodus

Logo_TheSchoolOfChris

Chip Brogden

Wielu ludzi zaczyna widzieć prawdę, zaczynają widzieć to, że istnieje wywołana resztka ludzi, „kościół na pustyni”, który Bóg oddziela i wywołuje ze Zorganizowanej Religii.

Nie jest to jakaś zwykła reakcja na zranienie, odrzucenie czy po prostu buntowniczy charakter. Jest to rzeczywiste spełnienie proroczej sekwencji wydarzeń, które już są ustanowione w Piśmie i w historii narodu Izraelskiego. Jest to ostatnie wywołanie resztki Zwycięzców, którzy, przygotowując się na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa i na nieunikniony sąd nad tymi, którzy twierdzą, że reprezentują go, choć tak nie jest, niosą Świadectwo Jezusa i stoją na stanowisku pierwszeństwa Chrystusa we wszystkim.

Bóg wezwał tych Zwycięzców, aby porzucili „chrześcijańskie kościelnictwo” (dosł. „Churchianity”) i nie chodzi tu o to, żeby odrzucili uczestnictwo i gromadzenie się członków Ciała Chrystusa, lecz aby odrzucili hipokryzję religijnego ducha, który udaje Ducha Świętego. Nie odrzucają ludzi Bożych, lecz odrzucają fałszywe, obłudne oddawanie czci Bogu, które sam Jezus nazwał „próżną czcią”, a które nie zaspokaja Potrzeby Pana, ani nie satysfakcjonuje Bożego serca. Odrzucili religijny system, w którym ślepi przywódcy prowadzą ślepych. Po prostu postępują zgodnie z poleceniem Jezusa, aby „zostawić ich samych” (Mt 15:14).

Continue reading →

Już czas, Kościele, na czystość serca i świętość życia

Terry

Terry Somerville

„A sam Bóg pokoju niechaj was w zupełności poświęci, a cały duch wasz i dusza, i ciało niech będą zachowane bez nagany na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Wierny jest ten, który was powołuje; On też tego dokona” (1es5:23,24).

Drodzy przyjaciele

Już czas na to, aby naciskać na świętość w ludzie Bożym przez łaskę Bożą. Mówisz: „Oczywiście”, lecz mnie nie chodzi o legalistyczną sprawiedliwość własną, ani o proszenie Boga, aby nam pomógł być lepszymi. Mówię o pełni obietnicy Bożej oczyszczenia serc z grzechu i życiu dzięki Jego doskonałej miłości. Chrystus zapłacił za to, Jest to obiecane, przykazane i jest to możliwe.

Potrzebujemy tej świętości, za którą Chrystus zapłacił

Gdy zostałem zbawiony w moim sercu natychmiast nastąpiły zmiany. Pewne grzeszne pragnienia odpadły, lecz nie trzeba było długo czekać, aby okazało się, że stary człowiek ciągle tam jest. Byłem zbawiony, lecz z pewne rzeczy we mnie były nieczyste! Latami walczyłem o to, aby „karmić ducha, głodzić ciało”. Mogłem być duchowy i cielesny w tym samym czasie. W końcu, na spotkaniach Ducha Świętego, nawet gdy sam usługiwałem, wołałem do Boga, zmęczony tym, że Duch Pański zstępował na mnie, lecz serce pozostawało bez zmian. Byłem zrozpaczony. Dobrowolnie stale i wciąż składałem siebie na ołtarzu, poddawałem wszystko. Mówiąc prosto: to, za co umarł Chrystus, musiało umrzeć we mnie i zostać zastąpione Jego miłością.

Wtedy stało się coś zdumiewającego. Te nieczyste rzeczy we mnie zostały oczyszczone i zastąpiła je miłość. To było Boże dzieło. Spoglądam do wewnątrz i myślę: „Łał, gdzie to odeszło?” Boża miłość zastąpiła te nieczyste rzeczy. Zdałem sobie sprawę z tego, że otrzymywałem to, co ewangelia zawsze obiecywała – „On jest wierny i odpuści nam nasze grzechy i oczyści nas od wszelkiej nieprawości”. Nigdy nie słyszałem, aby ktoś nauczał o tym oczyszczeniu, jako o darze, a wyłącznie jako o zmaganiu na całe życie.

Głoszę to za granicami przez ostatnie kilka lat i inni również to otrzymują.

Teraz Pan mówi do mnie, abym mówił do kościoła w Kanadzie. Już czas na Jego świętość w domu Bożym.

Współczesne trendy w kościele i społeczeństwie

Czy obserwujesz, co się dzieje w relacji między kościołem a naszą kulturą? W Kanadzie źli powstają przeciwko pobożnym w szczególny sposób i jest to reakcja na publiczne wyrażanie zdania o tym co dobre, a co złe. Na przykład w Ontario Stowarzyszenie Prawników mówi, że nie gwarantuje absolwentom Trinity Western University praktyki prawnej, ponieważ na tym chrześcijańskim uniwersytecie panuje zwyczaj podpisywania przysięgi powstrzymywania się od współżycia seksualnego poza heteroseksualnym małżeństwem. Nie ma znaczenia fakt, że jest to jeden z najlepszych uniwersytetów, a jakiś czas temu Sąd uznał jego prawo religijnego charakteru i tej przysięgi. Nawet jeśli my chcemy świętości, oni widzą legalizm. Powinno to spowodować w nas pewne badanie duszy. Oto kilka obserwacji.

Continue reading →

Chrześcijańska żądza „rzeczy nadnaturalnych”

crosby2

Jestem wdzięczy za moje 40 charyzmatycznego dziedzictwa. Z tego, co ma do zaoferowania ten Wszechświat, przeżyłem to, co najlepsze i co najgorsze. Gdybym miał, podobnie jak apostoł Paweł, okazać moje „super-naturalne referencje” czy „super-naturalne doświadczenia” miałbym swoje własne, lecz zdecydowałem się pysznić czymś, ee, kimś innym. Dziś, pożądliwość manifestacji, egocentryzm, wiedziona brakiem poczucia bezpieczeństwa potrzeba „dotknięcia” Jego obecnością, prowadzi w imię „otwartości na Ducha” coraz większą ilość wierzących (szczególnie młodych naiwnych wierzących) do New Age, gnozy, okultyzmu i innych pogańskich praktyk i „duchowych technik”.

Jedną z rzeczy, o których Pismo mówi nam bardzo oględnie jest to, że: „On włożył wieczność w ich serca”. Ludzkość jest stworzona do tego, żeby przeżywać i doświadczać rzeczy duchowych i tego, co wieczne. Ludzkie serce tęskni do „domu”, tam. Ludzki duch wzdycha za czymś więcej niż to, co daremność pogaństwa, humanizmu czy mdłe, martwe, ortodoksyjne chrześcijaństwo i religijność mogą dać. Pragnienie nadnaturalnych przeżyć (w ogólnym sensie relacji z czynnikiem boskim) jest cechą daną przez Boga całej ludzkości, a nie tylko tych odkupionych. Oczywiście, wiemy że jeśli chodzi o wierzących, dom jest czymś lepszym niż zwykła wiecznością. Jest to serce i łono Ojca.

Tak więc, można zrozumieć jak spragniony szukający Boga człowiek może być z łatwością wprowadzony w błąd przez nauczania i praktyki duchowych technik, które wydają się zaspokajać potrzebę relacji w nadnaturalnej rzeczywistości. Chodzi o to, aby nie niszczyć pragnienia przeżywania, lecz raczej nauczać i zarządzać nim oraz dostarczać zdrowego kontekstu i sposobu wyrażania się.

Każda roślina potrzebuje gleby odpowiedniej do swojej natury. Jeśli zasiew „nadnaturalnej rzeczywistości” ma przynieść dobry owoc, musi mieć właściwą glebę. Współczesne praktyki i współczesne uwielbienie oraz informacje o tym, „jak dostać się na seminarium o nadnaturalności” nie są taką glebą. Glebą jest rzeczywistość Boga w zmartwychwstaniu i doświadczalna realność Jego Krzyża. Chwała i uwielbienie oraz duchowe techniki nie zaprowadzą nas do serca Ojca. Już tam jesteśmy, Jezus zabrał nas wraz ze Sobą, gdy powstał martwych, wstąpił do nieba na wysokości. On posłał Ducha Świętego, Ducha Synostwa, aby nam przekazał, że … wykonało się. Jesteśmy w domu. Chwała i uwielbienie jest jak deszcz na dobrą glebę – ma swoją wartość jako czynnik mający swój wkład w rozwój, ale nie jest glebą, która ma dać dostęp do relacji z Bogiem.

Continue reading →

Wzbudzeni z Chrystusem

Logo_TheSchoolOfChris

Chip Brogden

Pismo daje nam świadectwo tej najbardziej zdumiewającej duchowej prawdy: uczniowie Jezusa są ukrzyżowanymi, martwymi, wzbudzonymi z martwych, wyniesionymi i posadzonymi w NIebie Latoroślami ukrzyżowanego, pogrzebanego, wzbudzonego z martwych, wyniesionego i posadzonego Krzewu Winnego.

Zwróćmy się teraz do Pism i prześledźmy każdy z aspektów tej cudownej tajemnicy:

Ukrzyżowani z Chrystusem

  • wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z Nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi (Rz 6:6).
  • Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; (Ga 2:20a).
  • A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami (Ga 5:24).
  • Co zaś do mnie, niech mnie Bóg uchowa, abym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego dla mnie świat jest ukrzyżowany, a ja dla świata (Ga 6:14).

Gdy jakiś czas temu nauczałem na ten temat, zauważyłem, że jeden z braci robił notatki. Potem pokazał mi to, co zapisał, a było tam tak: „Ciało musi umrzeć; Ja muszę ukrzyżować moje ciało”. Ale to nie było to, co mówi Pismo i nie tego nauczałem. Pismo mówi, że ci, którzy należą do Chrystusa ukrzyżowali (czas przeszły) swoje ciało wraz z jego namiętnościami i żądzami. Nikt nie może popełnić samobójstwa przez ukrzyżowanie. Ktoś musi przybić do Krzyża. Ciało nie może ukrzyżować samo siebie. Jezus już wykonał to, czego my nie możemy. Im wcześniej przestaniemy starać się krzyżować siebie, tym wcześniej możemy być dumni z zakończonego dzieła Krzyża, a w rzeczywistości przeżywać go w naszym życiu.

Zwróć uwagę na to, że Paweł nie mówi tylko o tym, że Jezus został ukrzyżowany za nas. Jest to z pewnością prawda sama w sobie, lecz jest coś więcej. Jezus nie tylko został ukrzyżowany za nas, lecz został ukrzyżowany jako my. Bóg uważa nas za ukrzyżowanych i jest to tak pewne, jakbyśmy nasze ręce i stopy zostały przybite gwoździami. Zostaliśmy ukrzyżowani razem z Nim, ponieważ Bóg umieścił nas w Nim w chwili Jego ukrzyżowania.

Continue reading →

Stanowisko Armii Zbawienia dotyczące gejów i heteroseksualnych, czarnych i białych.

charismanews

Jennifer LeClaire

Wyciekł list, który dotarł do magazynu Charisma News, napisany przez Jamesa M.Knaggs, komendanta Okręgu Zachodniego Armii Zbawienia, jednego z głównych przywódców całej organizacji. W tym piśmie do członków organizacji komendant  okazuje pozbawione wszelkich chęci zysku oddanie służbie każdemu bez względu na rasę, seksualną orientację czy cokolwiek innego.

Czy pastorzy – a szerzej wierzący – mogą nauczyć się czegoś z tego Pisma Knagg’a? Przeczytajcie sobie i przemyślcie.

James M. Knaggs

 List do wszystkich członków Zachodniego Okręgu Armii Zbawienia.

Umiłowani:

Piszę dziś, aby zachęcić was do dalszego trwania w dobrym dziele okazywania chrześcijańskiej miłości każdemu, kto przychodzi do nas w potrzebie, jak to zostało zapisane w naszje międzynarodowej deklaracji misji.

Armia Zabawienia, jako ruch międzynarodowy, jest ewangeliczną częścią uniwersalnego Chrześcijańskiego Kościoła. Jej przesłanie opiera się na Biblii. Do służby motywuje nas miłość Boża. Misją Armii jest głoszenie ewangelii Jezusa Chrystusa i zaspakajanie w Jego Imieniu i bez dyskryminacji ludzkich potrzeb.

Ta deklaracja pochodzi bezpośrednio z fragmentu Pisma, w którym Jezus został zapytany: „Które przykazanie jest najważniejsze?” i odpowiedział: „.. Miłuj Pana, Boga swego, z całego serca, z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźniego swego jak siebie samego. Innego przykazania, większego nad te, nie masz” (Mk12:28-31).

Niewątpliwie były takie czasy, gdy, jako jednostki, mogliśmy chybiać celu i lekceważyć okazywanie miłości Chrystusa wszystkim. Choć ludzie szczerej wiary mogą się nie zgadzać z tym, w jaki sposób Bóg wzywa nas do reagowania w każdej sytuacji, z pewnością zgadzamy się, że miłość Chrystusa jest dla każdego.

Na szczęście nasza służba ludziom w ich duchowych i materialnych potrzebach da nam w przyszłości liczne możliwość oferowania miłości i troski bez zastrzeżeń.

Jeśli macie jakieś zalecenia czy pomysły, jak możemy lepiej okazywać nasze oddanie trosce o wszystkich w potrzebie poprzez nasze programy działania czy służby, proszę mnie powiadomić.

Modlimy się o was i waszą służbę, oraz o dzieło, do wykonania którego Bóg powołał Armię Zbawienia.

Dziękuję wam i niech was Bóg błogosławi.

Szczerze oddany,

James M. Knaggs, Commissioner

KOMENDANT OKRĘGOWY

продвижение сайта

Czy twój Bóg jest magikiem czy wychowawcą?

crosby2

Stephen Crosby

Odkryłem, że wielu chrześcijan, szczególnie tych, którzy pochodzą z szeroko pojętego charyzmatycznego gruntu (podobnie jak ja sam) z łatwością popada w niezdrowy punkt widzenia Boga, który w tej perspektywie, zamiast być pełnym miłości Ojcem, który uzdalnia i szkoli nas, staje się jakimś niebiańskim magikiem, Celem Jego istnienia jest praca dla leniwych, niezdyscyplinowanych wierzących. Oczekujemy od Boga, aby robił dla nas różne rzeczy w nadnaturalny sposób i przez jakiś „katharsis”.

Często Bóg zamierza przeprowadzić nas przez proces rozwoju, w czasie którego on budzi nas i szkoli, aby rozpoznać życiowy potencjał daru zamieszkującego wewnątrz Ducha Chrystusowego.

Na studiach nauczyciel nie odrabia sprawdzianów za studentów, lecz wycofuje się wtedy, kiedy wydaje się, że jest najbardziej potrzebny. Nauczyciel przestaje pobudzać aktywność uczniów, ponieważ jest to konieczne do ich rozwoju. Wykonujesz sprawdziany, aby samemu przekonać się o tych możliwościach, które są w tobie.

Podobnie jest w Królestwie. Często w niezdrowy sposób uzależniamy się od „obecności Pańskiej”: oczekujemy wyłącznie nadnaturalnych doświadczeń jako substytutu zastępującego zdyscyplinowane życie. Nie da się tak. Nie jest to sytuacja, w której albo jedno albo drugie ma miejsce, potrzebne są oba. Niemniej nasze ciało woli nadnaturalność, ponieważ proces uczniostwa wymaga wzięcia Jego krzyża. Dzwonki i gwizdki, kop i animusz są bardziej atrakcyjne niż przybijanie gwoździ w ręce/nadgarstki naszej cielesności i samowoli.

Księga Dziejów Apostolskich obejmuje okres około 30 lat. Jest to jak reportaż z meczu. Jeśli weźmiesz pod uwagę ilość głównych cudów, które zostały zapisane w tej Księdze i czas, jaki ona obejmuje, to daje nam średnio jeden cud na 5 lat. Jeśli dodamy do tego 'mniejsze znaki’, jak języki, to mamy średnio jeden cud na 3 lata. Mniemanie, jakobyśmy , ty czy ja, „nie zdawali sobie sprawy z pełni Królestwa Bożego”, jeśli nie pompujemy jakiegoś cudu co minuta w każdy weekend, jest absurdalne. Nasze życie to nie nieprzerwany karnawał gęsiej skórki i dreszczy, lecz charakteryzuje je dyscyplina, która przemienia, punktowana czy „solona” nadnaturalnymi błyskami reflektorów. Wdzięczny jestem za nie, wierzą w nie i przeżywałem ich sporo, lecz moje życie jest budowane na dyscyplinie.

Continue reading →

Rzeczywistość, a ideał – wskazówki, aby przetrwały relacje

crosby2

Stephen Crosby

Dawno temu zwróciłem uwagę wiersz pt.: „Rzeczywistość, a ideał”. Nie jestem w stanie stwierdzić, kto jest autorem, ponieważ nie wiem, kto to napisał, a różne źródła przypisują jego autorstwo różnym ludziom. Konsekwencje jakie wywiera na całe życie, w obrębie kościoła i poza nim, godne są rozważenia. Mówiąc potocznie: „Zobaczmy to, nie tylko pogadajmy o tym”.

RZECZYWISTOŚĆ, A IDEAŁ
Dojrzałość widzi ideał, lecz żyje w rzeczywistości
Upadek akceptuje wyłącznie rzeczywistość, a odrzuca ideał
Niedojrzałością jest przyjmować wyłącznie Ideał, a odrzucać rzeczywistość
Nie potępiaj rzeczywistości dlatego, że widzisz ideał
Nie odrzucaj Ideału, ponieważ widzisz rzeczywistość
Dojrzałość pozwala żyć w rzeczywistości i trzymać się Ideału.
THE ACTUAL AND THE IDEAL
Maturity Sees the Ideal, But Lives with the Actual
Failure Accepts Only the Actual and Rejects the Ideal
Accepting Only the Ideal, and Refusing the Actual is Immaturity
Do Not Condemn the Actual Because You Have Seen the Ideal
Do Not Reject the Ideal Because You Have Seen the Actual
Maturity is to Live With the Actual But to Hold on to the Ideal

Dojrzałość widzi ideał, lecz żyje w rzeczywistości

Chrześcijaństwo potrafi rozwinąć w sobie zrakowaciałą cechę, która jest obca jej istocie: nietolerancję dla słabości i braków innych – przeciwieństwo łaski. Pamięć wierzących jest wierutnie krótkoterminowa. Zapominając o tym, z jakiego dołu zostaliśmy wyciągnięci, oczekujemy, że 'tamci’ uwolnią się sami. Oddzielamy się od innych z powodu błędnego poczucia świętości czy niewłaściwie rozumianej pogodni za biblijną dojrzałością, jakby nasza świeżo odkryta „świętość” miała zostać zbrukana przez sam kontakt z kimś, kogo stan jest nie jest właściwy.

Kościół może stać się „centrum badawczym owocu wewnętrznego myślenia” (dosł.: introspective fruit inspection center), gdzie chroniczne pomiary stanu innych stają się normą, a relacje są uzależnione od wzajemnej zgody na pewne standardy zachowania i przestrzeganie ich, zamiast „w Chrystusie”. Religijny perfekcjonizm moralny jest zaprzeczeniem Ewangelii.

Upadek akceptuje wyłącznie rzeczywistość, a odrzuca ideał.

Wszyscy widzieliśmy taki obrazek osiołka ciągnącego wóz, który przed nosem ma nigdy nieosiągalną marchewkę. Osioł cały czas idzie, lecz duch w nim jest złamany. Niezrealizowane ideały (w organizacji, duchu czy świeckie) powodują emocjonalne wyczerpanie i bierną rezygnację. Wkrada się duch status quo, fałszywy duchowy konserwatyzm, który sadowi się na tym, „co jest”, zamiast na tym, „co mogłoby być”. Odrzucenie ideału jest częstą chorobą starszego pokolenia czy instytucji, które po „bojowaniu swego boju” po prostu wyczerpały energię. Wydaje się wtedy, że ideał, zamiast być godny jeszcze większego wysiłku, jest nieosiągalny,. Osiołek siada; lepszy jest fotel bujany i ognisko domowe, od pyłu i potu sceny.

Continue reading →