Raymond Ibrahim
25 kwietnia 2012
W muzułmańskim świecie szaleje wojna z chrześcijaństwem i jego wyznawcami. W samym
marcu najwyższy islamski autorytet ds. prawa w Arabii Saudyjskiej ogłosił, że kościoły w tym regionie muszą zostać zniszczone; dżihadyści z Nigerii stwierdzili, że oni „zamierzają podjąć nowe działania, aby wzbudzić strach w chrześcijanach żyjących w mocy islamu, porywając ich kobiety”; amerykańscy nauczyciele na Bliskim Wschodzi zostali zamordowani za mówienie o chrześcijaństwie; kościoły były zamykane, bombardowane a zakonnice sterroryzowane przez tłum muzułmanów machających nożami. Chrześcijanie nadal są atakowani, aresztowani, więzieni i zabijani za rzekome „bluźnienie” prorokowi Mahometowi; byli muzułmanie nadal są atakowani, aresztowani, więzieni i zabijani za nawrócenie się na chrześcijaństwo.
Aby zrozumieć dlaczego te wszystkie prześladowania są praktycznie nieznane na zachodzi, należy wziąć pod uwagę dobrze udokumentowane uprzedzenia mainstreamowych mediów: w samym tylko marcu, New York Times umieścił jadowitą antykatolicką reklamę, lecz odmówił opublikowania niemal identycznej reklamy skierowanej na islam; BBC przyznało, że będzie szydzić z Jezusa, lecz nie z Mahometa; ujawniono fakt, że amerykańskie sitkomy biją w chrześcijaństwo, nigdy zaś w islam. Continue reading



