Chip Brogden
„I [Bóg] was wraz z Nim wzbudził, i posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie” (Ef. 2:6).
Share your comments: http://infinitesupply.org/october8
Budowanie kościoła i zachęcanie do głębszego szukania Boga
Chip Brogden
„I [Bóg] was wraz z Nim wzbudził, i posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie” (Ef. 2:6).
Share your comments: http://infinitesupply.org/october8
Niepowodzenie, a sukces: cielesne pragnienie, aby robić coś dobrego.
A.W. Tozer
„Albowiem nie głosimy samych siebie, lecz Chrystusa, że jest Panem, o sobie zaś, żeśmy sługami waszymi dla Jezusa” (2Kor. 4:5).
Widoczne było, że nasz Pan umarł jako nieudacznik, zdyskredytowany przez przywództwo ustanowionej religii, odrzucony przez społeczeństwo i porzucony przez przyjaciół. Człowiek, który skazał Go na krzyż, był dobrze prosperującym mężem stanu, którego całowali po rękach najęci ambitni politycy. Potrzeba było wskrzeszenia z martwych, aby zademonstrować jak wspaniale Chrystus zatriumfował, jak tragicznie upadł gubernator.
A jednak dziś wydaje się, że kościół niczego się nie nauczył. Ciągle patrzymy, jak patrzą ludzie i osądzamy według ludzkiego sposobu sądzenia. Jak wiele żarliwych religijnych uczynków jest wykonywanych z cielesnego pragnienia, aby czynić dobrze. Ile godzin modlitw jest marnowanych na proszenie o Boże błogosławieństwo projektów, które są zaprzęgane do tego, aby wychwalać małego człowieka. Jak wiele świętych pieniędzy jest wylewanych na człowieka, który, pomimo płaczliwym głosem dokonywanych błagań, mimo wszystko stara się wyłącznie zrobić fajny pokaz w ciele.
Prawdziwy chrześcijanin musi odwrócić się od tego, szczególnie słudzy ewangelii powinni badać swoje własne serca i zaglądać głęboko na swoje motywacje. Nikt nie jest moralnie godzien powodzenia w religijnej działalności dopóki nie jest gotów na to, aby cześć z odniesionego powodzenia spadła na kogoś innego, jeśli Bóg tak zechce.
Z: „Born After Midnight”, str.58.
„Jako człowiek powołany do prowadzanie ludzi ku czci I uwielbieniu Wszechmocnego Boga, uznaję to, że moja osobista pycha i samouwielbienie są tak podłe. Gdybym jednak był szczery, prawdopodobnie musiałbym przyznać, że walczę z pychą bardziej niż z jakimkolwiek innym grzechem. Uwolnij mnie, Panie, proszę dla Jezusa. Amen”.
Chip Borgden
„Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci„ (1Jn. 3:16).
Share your comments: http://infinitesupply.org/october7
„A słabego w wierze przyjmujcie, nie wdając się w ocenę jego poglądów” (Rzm. 14:1).
Moje dzieci nie są dojrzałe i nie mogę wytłumaczyć im, aby nie były niedojrzałe, dopóki są dziećmi. Z pełną miłością poświęcam się przez lata temu, aby wzrastały. W podobny sposób nie odrzucajmy niedojrzałych duchowo czy słabych w wierze, lecz zamiast tego Słowo Boże mówi nam, abyśmy przyjmowali i czuwali nad nimi. Ci z was, którzy są już znacznie dłużej w drodze niech nie zapominają ile lat zajęło Bogu doprowadzenie was do poziomu doświadczenia, które tak lekko traktujecie dzisiaj.
– – – – – – –
Share your comments: http://infinitesupply.org/october6
Przygotowane przez: John Jalsevac

Chuck Colson
5 październik 2011 (Breakpoint.org) – Nacisk kładziony na zmianę definicji małżeństwa stale rośnie. Wywołuje się wrażenie, jakoby tysiące gejów i lesbijek nie mogło zrobić tej jednej rzeczy, której najbardziej pragną: połączyć się węzłem małżeńskim.
Aby to wykazać Amerykańskie Biuro Spisowe ogłosiło, że w roku 2010 będzie liczyć jednopłciowe domostwa. W sierpniu b.r. Biuro ogłosiło, że jest to niemal jeden milion. Byłem zaskoczony tak małą ilością.
Lecz w zeszłym tygodniu zredukowano liczbę szacowanych jednopłciowych domostw o prawie 30%. Okazało się, że w rzeczywistości jest ich mniej niż 650.000. Stanowi to około 0.6% całkowitej ilość domostw w USA.
Jednak jeszcze bardziej szokujące była dla mnie liczba domostw prowadzonych przez jednopłciowe małżeństwa. Małżeństwo gejów jest prawnie dopuszczalne w sześciu okręgach jurysdykcyjnych. W stanie Massachusetts jest takie prawo od 2004 roku. Jednopłciowe małżeństwa mogą być zawierane w Massachusetts i Waszyngtonie i jako takie mogą zamieszkiwać gdziekolwiek w USA, ponieważ nikt nie wymaga DOMA (Defense of Marriage – prawo podpisane przez prez. Busha definiujące małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny i zobowiązujące poszczególne stany do obrony takiego małżeństwa – przyp.tłum.). Jednak zaledwie 131.729 domostw jest prowadzonych przez jednopłciowe pary po ślubie. Jest to 0.2% ilości domostw prowadzonych przez małżeństwa. Oto jak się z igły robi widły!
Te statystyczne badania ujawniają dwa największe mity dotyczące jednopłciowych małżeństw.
Pierwszy mit, że jest na to ogromne zapotrzebowanie. Żadną miarą! W rzeczywistości, nie ma w ogóle żadnego zapotrzebowania. Pary gejowskie nie stoją w kolejkach do urzędów miejskich po akty małżeńskie.
Drugim mitem jest poparcie dla tak zwanej „równości małżeństw”, że to po prostu kolejny obywatelski ruch praw cywilnych. Chcecie mi wmówić, że można było napędzić ruch praw cywilnych dla 646.000 par, skoro tylko 131.000 rzeczywiście było tym zainteresowanych? Warte śmiechu.
Nigdy nie uwierzę w to, że geje chcieli się żenić. Ich zachowanie z samej swojej natury jest pozamałżeńskie. Relacje gejów są przede wszystkim seksualnie otwarte, a nie zamknięte.
Dla nas, aby zmieniać definicję małżeństwa, wywracając w ten sposób tysiące lat ludzkiej historii, ignorując wszystkie korzyści jakie oferuje małżeństwo jednostkom, kulturom, cywilizacji i, przede wszystkim, dzieciom na rzecz 646.00 jednopłciowych domostw, z których tylko 131.000 jest po ślubie, to obłąkanie.
Geje i lesbijki nie chcą małżeństwa; oni chcą, aby ich seksualne wybory zostały potwierdzone jako normalne i moralne, i to właśnie stoi za wciąganiem na czarne listy, bojkotowaniem i skarżeniem każdego, kto kwestionuje homoseksualizm. Nie chcą, aby ktokolwiek mówił im, że sposób ich życia jest moralnie problematyczny. Geje usilnie starają się zniszczyć małżeństwo i, aby to osiągnąć, będą odbierać nam wolność wypowiedzi i religii.
Czy to zwalnia to kościół od odpowiedzialności? Nie. Przez lata pomagaliśmy demontować małżeństwo, mrugając ku przedmałżeńskiemu zamieszkiwaniu razem oraz zgadzając się na łatwe rozwody. Pozwoliliśmy politykom przegłosować złe prawa rozwodowe i dopuściliśmy do poluzowania moralnych standardów wszystkiego co dotyczy małżeństwa. Teraz to wszystko wraca, aby w nas uderzyć. Lecz naszym zadaniem jest odbudowanie małżeństwa jako świętej instytucji, utrzymanie i obrona naszego stanowiska wobec tego, co , jak widać, przychodzi z bardzo malusieńkiej mniejszości.
– – – – – –
Reprinted with permission from Breakpoint.org
Czy tęsknisz za dniem, w którym Pan sprowadzi królestwo niebios na ziemię? Czy marzysz i oczekujesz okresu działania mocy Bożej, która zmienia świat? Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie nadnaturalny ogień z nieba przemieniający ciebie samego i wszystkich Bożych ludzi do pełni wymiarów Chrystusa? Uwolnienie ognia z nieba może być bliższe niż się spodziewasz.
Jakie zło na tym świecie jest większe czy potężniejsze od Boga Wszechmogącego. Całkowite usunięcie sił ciemności z tego świata z pomocą mocy Bożej z niebios jest łatwe. Pełne ustanowienie Królestwa Bożego na ziemi, jakie jest w niebie, całkowicie mieści się w ramach możliwości Wszechmogącego Boga, Stworzyciela nieba i ziemi. Jezus Chrystus zapłacił cenę za wszelki grzech. Całkowicie pokonał moce ciemności i oddzielił każde przekleństwo od mężczyzny, kobiety i ziemi i wszystkiego co na niej. Przyjście Królestwa Bożego wymaga przywłaszczenia sobie tego, co już zostało zrobione przez Jezusa.
Duch Święty przyszedł, aby zamieszkiwać w synach i córkach Boga, aby uzdolnić ich przez Ducha Chrystusa do dzieła przygotowania odkupienia świata i spełnienia Królestwa. Przez 2000 lat przygotowywana była scena na wypełnienie się ewangelii i Królestwa Bożego. Bóg przygotowywał ludzi do rządzenia i panowania razem z Nim.
Huczący ogień Boży i miriady świętych aniołów oczekują w rezerwie na sygnał, aby uwolnić moce niebios i dokonać dzieła szybkiej transformacji królestw tego świata w królestwa naszego Boga.
Wierzę, że błyskawicznie zbliżamy się do miejsca, w którym Bóg otworzy całkowicie swoje dłonie i uwolni ogień, który już kapie z Jego palców na ten świat w postaci płynnego ognia Jego miłości, niszcząc zło i ustanawiając sprawiedliwość, pokój i radość.
Czy może tak być, że przemiana i odkupienie tego świata wyczekuje na kilku ludzi, którzy z całego serca staną się iskrą zapalającą Boży lud i otworzą drogę dla grzmiącej powodzi płynnego ognia Bożej miłości? Czy jest to możliwe, że te miriady świętych aniołów czeka teraz, stojąc z nadzieją na pojawienie się tych – na ciebie i na mnie – którzy z całego serca będą szukać Boga i Jego Królestwa.
Zastanawiam się nad tym, jak wielu spośród nas zrobiło cokolwiek czy szukało czegokolwiek z całego serca. Jak by to było, być całkowicie pochłoniętym w uwielbieniu i chwale dla Boga? Co stało by się, gdybyśmy odłożyli wszelki ciężar rzeczy tego świata i tego, czego szukamy dodatkowo do szukania Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości? Co by było, gdyby każdy z nas naprawdę i całkowicie oddał samego siebie posłuszeństwu, bez jakiejkolwiek rezerwy czy wahania, aby przez Ducha Świętego wykonywać dzieła Boże i Jego Królestwa z CAŁEGO serca i duszy?
Czy jakiekolwiek demon będzie w stanie ukryć się bądź opierać nam? Czy będzie wtedy odczuwalne jakiekolwiek poczucie odrzucenia czy potrzeby akceptacji przez innych? Czy jest cokolwiek, co powstrzymuje nas przed pełnym pójściem w Jego Duchu i ogłaszaniu chwały Bożej z pełnej piersi i całej siły w nas? Co może zatrzymać chwałę naszego Pana i Jego nadnaturalne duchowe królestwo przed rządzeniem i panowaniem z nieba na ziemi w nas?
Ewangelia Królestwa jest głoszona na ziemi na większą skalę niż kiedykolwiek do tej pory w historii świata. Jest więcej ludzi, którzy są gotowi porzucić swoje poprzednie życia, w których Jezus Chrystus może mieszkać w pełni. Wielu spośród nas zostało całkowicie ukrzyżowanych z Nim i weszło od życia w nadnaturalnej rzeczywistości niebieskich miejsce w Duchu. Poznaliśmy prawdziwe życie i znamy Jego. Słyszymy Jego głos i znamy Jego miłość i miłosierdzie, a nawet obfitujemy w moc Jego łaski. Tak, ten świat oczekuje na iskrę tych nielicznych, którzy będą szli za Bogiem i Jego Królestwem wszystkim co w nich, tych, którzy z całego serca będą wykrzykiwać ze szczytów dachów i ogłaszać po całej ziemi: „Chwała Panu przyszła – obecność Boża jest w nas!”
Powstań i weź tą ziemię, ponieważ jesteś dobrze przygotowany, aby to zrobić!
Powstań! Ożyj! Stań i WYKRZYKUJ CHWAŁĘ BOŻĄ PRZED TYM ŚWIATEM! Niech poznają jego miłość ulice a Jego chwałę miasta. Słowo, które słyszałeś w tajemnicy przekaż teraz na cały świat wraz ze WSZYSTKIM, co jest w tobie. Senni wierzący wokół ciebie ożyją a OKRZYKI chwały Bożej uwolnią na ten świat miriady potężnych aniołów i nic nie zniesie ognia Bożego przetaczającego się przez ten świat. Powstań, twoje odkupienie jest u drzwi a czas wylania tego co w tobie – przed tobą!
Powstań z prochów życia marnowanego w miernym chrześcijaństwie. Mamy tylko jedno życie, jedną możliwość przekazania Bożego ognia w chwili ogłaszania ewangelii królestwa i pojawienia się synów Bożych. Nasza pora, nasz czas, nasza możliwość aby w pełni przekazać nadnaturalną miłość i moc Bożą na ten dwakroć umarły i pozbawiony nadziej świat przeminie znacznie szybciej niż może nam się wydawać. Aby zmarnować nasze życie na tym świecie przeciwnik musi nas powstrzymywać tylko po jednym dniu, po jednym dniu za jednym razem.
Czy to jest dla nas czas porzucenia wszelkich hamulców, rezerwacji oraz przyjętych ograniczeń i uwolnienia huczącego ognia wiatru Ducha, który może uwolnić wspaniałych aniołów Bożych?
Obj. 19:6: „I usłyszałem jakby głos licznego tłumu i jakby szum wielu wód, i jakby huk potężnych grzmotów, które mówiły: Alleluja! Oto Pan, Bóg nasz, Wszechmogący, objął panowanie„.
Mat 22:37-40: „A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy„.
Dążcie do miłości, miłość nigdy nie zawodzi
A Królestwu Jego nigdy nie będzie końca.
Ron McGatlin
Basileia @ earthlink.net
„Ta miała siostrę, a na imię jej było Maria, która usiadłszy u nóg Pana, słuchała jego słowa” (Łk. 10:39).
– – – – – – – – –
Share your comments: http://infinitesupply.org/october5