Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

TGIF_22.12.07 Ewangelia Królestwa

Today God Is First

Logo_TGIF2

A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi.
Mat. 6:9-10

Wyobraź sobie, że prowadzisz samochód. Nie znasz wszystkich funkcji samochodu, do tej pory wszędzie poruszałeś się na piechotę. Nadszedł taki dzień, że dostałeś auto. Wsiadasz i jedziesz, ale. . . włączony jest pilot ograniczający prędkość do 35 km/godz. Nikt nie powiedział ci, że musisz go wyłączyć. Mimo wszystko jesteś podekscytowany, ponieważ nie musisz już więcej chodzić. Nie powiedziano ci, że samochód posiada światła, które pozwolą ci na jazdę nocą. Nikt ci też nie powiedział, że jest tam wiele innych wspaniałych możliwości. Wiesz tylko tyle, że masz nowy samochód, którym zwiezie cię dokądkolwiek chcesz z prędkością 35 km/godz. Przez całą resztę swego życia jeździsz w ciągu dnia tym niesamowitym autem z prędkością taką prędkością.

Dlaczego Jezus modlił się, aby na ziemi działo się podobnie jak w niebie, gdyby to nie było możliwe? Pan przyszedł na ziemię po to, aby spenetrować samo królestwo ciemności światłem. Przeszedł, aby przynieść uzdrowienie z chorób, zamienić smutek w radość i nadać znaczenie temu, co go nie posiada. Przyszedł zmienić różne rzeczy na lepsze, ponieważ świat bez Boga nie ma żadnej nadziei.

Korzystają z powyższej ilustracji, Jezus nie przyszedł tylko po to, aby dać nam bilet do Nieba (samochód, którym możesz jeździć wyłącznie w dzień 35 km/godz.). Przyszedł, aby przynieść nam znacznie więcej – Królestwo Boże na ziemię. Nigdzie w Biblii nie znajdziesz terminu „ewangelia zbawienia”. Kościół nie istnieje dla Nieba, lecz dla ziemi. Gdyby istniał wyłącznie dla Nieba to każdy z nas zostałby zabrany od razu do Nieba, nie byłoby żadnego powodu, abyśmy pozostawali na ziemi. Dlaczego więc Bóg dopuścił, abyśmy narodzili się na nowo i pozostali na ziemi? Jest tak dlatego, abyśmy przynieśli Królestwo Boże do naszego świata – naszych rodzin, miejsc pracy i społeczności.

Bóg chce, abyś wprowadził Królestwo Boże w te miejsca, które On ci dał, aby Jego wola na ziemi została wykonana, jak jest to w Niebie. Twoim królestwem jest twoje miejsce pracy, rodzina i społeczność. Proś Boga, aby pokazał ci w jaki sposób On chce spenetrować ciemności twojego królestwa światłem. Wtedy będziesz mógł dostrzec i używać wszystkich funkcji tego daru, który został ci przekazany.

оптимизация и раскрутка сайтов

Nowy umysł Królestwa

http://www.fizer.org

 Zadaj sobie samemu pytanie: Czy moje obecne życie „doświadcza wyników różnorodnych proroczych słów, ogłoszeń i deklaracji, które były wypowiadane w ciągu tego roku?” Proroctwo to nie zwykła wypowiedź, lecz prawomocne stawanie się. 

Czy obecnie doświadczasz „przemiany stawania się” jak to zostało pokazane przez Boży proroczy wgląd? Jeśli tak, to nie ma potrzeby „walczyć z diabłem” po prostu dlatego, że diabeł nie jest inicjatorem tej sytuacji, w której się znalazłeś – to Słowo jest za to odpowiedzialne. Jeśli więc Słowo jest przyczyną, że doświadczasz tych potężnych głębokości niewygody, nieprzewidywalności, „nieprzygotowania” do przemian, odrzucenia, zmian i wykorzeniania” to Rzeczywisty Wynik tego w postaci Wzrostu pochodzący od Boga „jest teraz nad tobą!” Ojciec „odpłaca” za każdy zwrot, wstrząsanie i łamanie, które Jego Słowo w nas wywołuje. On nie wykorzenia bez przyczyny, nie oddziela bez powodu, nie dotyka bez lekarstwa i nie uśmierca „bez zmartwychwstania!” 

Nowe Umysły wydają Nowe Myśli. Nowe Myśli wywołują Nowe Emocje, a Nowe Emocje pobudzają do Nowych Działań, które w zamian, skutkują Nową Atmosferą. Nie otrzymasz Nowej Atmosfery bez Nowego Umysłu. Atmosfera, której poszukujesz już jest w tobie, żyjąc w Królestwie. Wiedząc, że Królestwo jest w tobie, bezpiecznie jest powiedzieć, że również Boża Atmosfera jest w tobie. Pokój Boży „już mieszka w tobie!”

Jeśli  zamierzamy cieszyć się Atmosferą Bożej Chwały i Czci, konieczne jest, abyśmy doświadczali Nowego Umysłu Królestwa. Nie ma mowy o Chwale i Uwielbieniu, jeśli „nie ma Nowego Umysłu”. Uwielbienie, które jest w Duchu i w Prawdzie, pochodzi zumysłu, „który jest jedno z Duchem Ojca i z Prawdą Ojca”. Dogmat nie wywołuje Chwały i Uwielbienia w Królestwie. 

Dogmatmoże wyprodukować „kulturowe preferencje, lecz nie będzie odzwierciedlać wierzeń, które Bóg w sobie posiada”.

Uwielbienie nie jest, i nie może być, ubocznym produktem humanistycznej interpretacji po prostu dlatego, że wielu z nas „płynie wraz z intensywnością składników, otoczenia i sytuacji wokółnas”. Wielu z nas „reaguje na Boga i życie” według zachodzących presji, radości i szczęścia chwil. Tak więc, można powiedzieć bezpiecznie, że nasz „humanistyczny składnik” uwielbienia nie opiera się na Boskiej Prawdzie, lecz na „chwilowym nastroju, okolicznościach i na wszystkim cokolwiek dusza uzna za coś wielkiego w danej chwili”. 

Lecz, gdy Królestwo Życia „staje się duszą” samego naszego jestestwa, w naturalny sposób będziemy objawiać słowo mówiące,  „że większy jest ten, który jest w nas, i że my sami staliśmy się tak Wielcy, jak On pragnie!”

Zatem,zamiast „przewidywać”, co się może zdarzyć w przyszłym roku, pragnieniem naszego Ojca jest, abyśmy po „prostu byli” Nowym Doświadczeniem, które unosi się nad narodem jak „Jego Duch unosił się nad głębokością na Początku!” Jeśli pragniesz widzieć to, czego ziemia wkrótce doświadczy „po prostu wejrzyj” i będziesz widział wszystko, co potrzebujesz wiedzieć. 

Nie tylko zostałeś ustanowiony w Proroczym Słowie do Narodu, lecz również jesteś Słowem „dla siebie!” Jeśli nie podoba ci się to, co widzisz w sobie, zmień to. Aby zmienić klimat nad narodami „konieczne jest zmienić nasze osobiste klimaty dotyczące wiary, strachu, niewiary i Boskiej Natury Boga”. Jeśli osobiście tolerujesz „wewnętrzną duchową ślepotę”, to pozwalasz na to, aby świat „tolerował to samo!”

Duch Chrystusowy stworzył ciebie po to, abyś był „kontrolnym światełkiem na tym świecie”. Jak my wierzymy „tak się dzieje na świecie”. My jesteśmy Światłem świata, to my determinujemy grubość i intensywność Królestwa na tym świecie, lecz świat nie odzwierciedla świadectwa naszych ust, „lecz faktyczne wierzenia naszej duszy”. Świadectwo chwały i uwielbienia „które pochodzi z ust” nie może zmienić mentalności ziemi. Lecz jeśli świadectwo jest ukryte w obszarze naszej duszy, wtedy przychodzi Moc. (p. Mat 5:14-16). 

Jeśli strach zagnieździ się w twojej duszy, świat znajdzie odpocznienie w strachu. Twoje „słowa” nie poruszą niczego, lecz Prawda, która jest ukryta w twojej duszy poruszy góry. W co wierzy twoja dusza? Twoja dusza decyduje o uczuciach, które decydują o działaniu. Czy twoja dusza wierzy, „że jesteś uczestnikiem Królestwa Jezusa Chrystusa”? Czy twoja duszawierzy, że „stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów, które Bógz góry przygotował, abyśmy je pełnili„? (p. Ef. 2:10 BT). 

раскрутка сайта

TGIF_21.12.07 Wyższy cel

Today God Is First

Logo_TGIF2

Kto się lituje nad ubogim, pożycza Panu, a ten mu odpłaci za jego dobrodziejstwo. 
Przyp. 19:17

Gdybyś był Bogiem i chciał posłać jednego ze swoich sług do pomocy komuś, komu się mniej szczęści to jaki wybrałbyś sposób szkolenia do tego celu? Nasze drogi to nie drogi Boże. Oto interesująca historia Brygidy, kobiety, żyjącej na początku V wieku w Irlandii. Urodziła się ze związku irlandzkiego króla z jedną z jego niewolnic. Była wychowywana w królewskim domu na służącą i wymagano od niej ciężkiej pracy na królewskim włościach. Od samego początku Brygida zwracała uwagę na ciężkie położenie tym, którym
się gorzej powodziło. Pracującym chłopcom dawała masło z królewskiego stołu. Pewnego razu dała miecz króla przechodzącemu trędowatemu, co wprawiło w furię króla. Król usiłował wydać ją za mąż, lecz bezskutecznie. W końcu uciekła z królewskiego domu i oddała siebie na wyłącznie posiadania Chrystusowi.

Szukała jeszcze jednej kobiety, która chciałaby oddać się wyłącznie Chrystusowi. Siedem z nich zorganizowało społeczność zakonnic, która znana jest jako osada z Kildare, miejsce, gdzie powstało wielu strzechą krytych budowli, gdzie znalazło swoje miejsce i gdzie rozwinęło się wielu artystów, rzemieślników, były pokoje do wynajęcia, biblioteka oraz kościół. Ta i inne osady stały się małymi centrami przemysłowymi, które wydawały najlepsze w całej ówczesnej Europie produkty rzemieślnicze. Dzięki służbie Brygidy dla ubogich życie wielu z nich uległo poprawie.

Została podróżną ewangelistką, pomagającą biednym i głoszącą ewangelię. Szacuje się, że do czasu gdy zmarła w 453 roku 13,000 osób wyrwało się z niewolnictwa i ubóstwa i zajęło chrześcijańską służbą i rzemiosłem. Jej imię stało się synonimem ciężkiego położenia ubogich. Była kobietą, która zamieniła życie w niewolnictwie i poniżeniu na życie poświęcone celowi większemu niż służenie sobie. Stała się postacią znaną w całym kraju wśród swego ludu i Irlandczycy ciągle świętują w uznaniu dla niej 1 Lutego.

Bóg powołał każdego z nas, abyśmy mieli w życiu większy cel niż służenie sobie. Gdyby Bóg zapytał ciebie, co zrobiłeś dla biednych to co byś powiedział? Jezus ma w Swym sercu szczególne miejsce dla biednych. Zapytaj Boga w jaki sposób może użyć twoich darów i talentów, aby polepszyć złe położenie biednych w twojej społeczności.

aracer

Bożonarodzeniowy ból

Allaboutfamilies

Norman Bales

 Usługując rodzinom w kościołach przez ostatnie 50 lat, doszedłem do wniosku, że śmiertelność wzrasta dokładnie przed i zaraz po Bożym Narodzeniu. Bez względu na to czy mój wniosek jest słuszny, czy nie, nikt nie może zaprzeczyć, że żałoba jest szczególnie trudna w tym okresie roku . Przypomina mi się fragment ze starej piśni Merle Haggard: 

 Nie chcę nienawidzić grudnia, 

Ma być szczęśliwym czasem w roku. 

 Tu jest właśnie problem. Przez cały rok wyglądamy szczęśliwego czasu, lecz śmierć okrada nas z radości. Jako chrześcijanie rozumiemy to, że nasi wierzący bliscy są teraz w lepszym miejscu. Powtarzamy to sobie nawzajem stale i dokładnie tak powinniśmy robić. Paweł radził Tesaloniczanom, aby pocieszali siebie wzajemnie spodziewając się zmartwychwstania (1 Tes. 4:13-18). 

Z drugiej strona ta nadzieja nie leczy naszego bólu natychmiast. Jezus zapewnił Martę, że jej brat powstanie z martwych, lecz to nie powstrzymało jej smutku (Jn 11:23-24). Nawet wiedza, że zmartwychwstanie, nie zmniejszyło Jego bólu, gdy stanął nad grobem swego drogiego przyjaciela Łazarza i zapłakał. Ostatnio stałem stałem nad grobem i słyszałem, jak usługujący wyraził pogląd, że śmierć jest przyjacielem. Nie zgadzam się z nim. Pismo wyraża się o śmierci jako o wrogu (1 Kor. 15:26). Józef Bayly powiedział za wielu z nas, mówiąc: „Jest coś nienaturalnego i groteskowego, a nawet złego w śmierci” – Widok z karawanu_(14).

Jeśli straciłeś kogoś bliskiego w czasie tego bożonarodzeniowego okresu, będzie ci ciężko myśleć „Wesołych Świąt”. Puste krzesło, brak tego głosu, brak dobrze znajomej twarzy to wszystko bezgłośnie przypomina o bólu. 

Jeśli  twoje obchody Bożego Narodzenia są skropione żalem, może poniższe sugestie będą pomocne:

1.Jeśli nie chcesz spędzić całego czasu próbując sprawić, aby wszystkim było przykro z twojego powodu, to często pomaga wyrażenie swojego żalu słowami. Pozwól również innym, którzy się smucą wraz z tobą, aby zwerbalizowali swój żal. Może to być zachęcające dla każdego z was.

2. Nie próbuj odrzucać wspomnień. To jest w porządku, pomyśl: „tak chciałbym zjeść ciasteczko Mamusi jeszcze raz”. „Tęsknię za gromkim śmiechem mojego męża, którym wybuchał, gdy otwierał prezent”. Może zechcesz się zaśmiać przy niektórych wspomnieniach. To nie jest lekceważące. 

3. Nie każ siebie samego stwierdzeniami „gdybyż tylko”. Możesz sobie myśleć: „Dlaczego nie kupiłem Tacie czegoś, co mógłby używać, zamiast dawać mu te krawaty, których nigdy nie nosił”. Bądź: „Dlaczego kupiłem żonie elektryczny otwieracz do konserw, skoro wiedziałem, że wolałaby perfumy”. Nie możemy niczego z przeszłości cofnąć, więc nic nie pomoże podtrzymywanie tych wszystkich myśli typu: trzeba było”, „można było”, „wypadało”.

4. Zrób jakąś emocjonalną inwestycję w życiu kogoś innego. Jeśli jest ci żal samego siebie, pozwól sobie na współczucie komuś, kogo sytuacja jest znacznie trudniejsza niż twoja. Jest takie znane powiedzenie, które wszyscy już słyszeliśmy przy takiej czy innej okazji: „Było mi przykro z powodu braku butów, dopóki nie spotkałem kogoś, kto nie miał nogi”. Być może powinieneś pomyśleć o udzieleniu pomocy w pchaniu wózka kogoś, kto nie ma stóp? 

5.Ważne jest, abyś spędzał czas z przyjaciółmi i tymi, których kochasz. Dotyk, przytulenie, uwaga, pojedyncza róża pomagają innym dzielić twój smutek. W czasie żałoby potrzeba nam więcej dotyków i uścisków. 

6. Gdy spoglądamy na nasze ostateczne zjednoczenie wokół  tronu Bożego, możemy cieszyć się tym, że ci, których kochamy  nie są już więcej poddani słabościom ciała, szpitalom, wózkom inwalidzkim, butlom tlenowym i trumnom; „Nam,  którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co  niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne” (2 Kor. 4:18).

Jeśli  jesteś w żałobie to nie mamy żadnych magicznych słów, które  zabrały by ból Bożego Narodzenia, lecz  możemy powiedzieć, że Bóg zna twój ból. On  współczuje ci i jest blisko, aby przynieść uzdrowienie twojego zranionego serca. 

seo анализ сайта оптимизация

TGIF_20.12.07 Jedna owczarnia, Jeden Pasterz

Today God Is First

Logo_TGIF2

Mam i inne owce, które nie są z tej owczarni; również i te muszę przyprowadzić, i głosu mojego słuchać będą, i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz.
Jan 10:16

Pewien mój przyjaciel opowiedział mi zdarzenie, które przytrafiło mu się w Izraelu. Zwiedzali na wiejskich terenach sławne biblijne strony, gdy zobaczyli grupę pasterzy. Pasterz wprowadził swoją trzodę do okrągłej zagrody, po czym, po kilku minutach następny pasterz wprowadził swoją i po jakimś czasie przyszedł trzeci. W ten sposób w zagrodzie znalazły się trzy grupy owiec, bez żadnych znaków szczególnych. Mój przyjaciel zastanawiał się w jaki sposób rozdzielą je następnego dnia. Rano przyszedł jeden z pasterzy, powiedział coś do owiec i jedna po drugiej zaczęły wychodzić i podążać za nim. Tylko jego owce zareagował na jego głos. Mój przyjaciel powiedział, że była do zdumiewająca scena, gdy tylko owce jednego pasterza wychodziły, a reszta pozostawała w zagrodzie. Jak wspaniały obraz słów Jezusa wypowiedzianych wiele stuleci wcześniej.

Słyszenie i reagowanie na głos Jezusa jest kluczowe dla posiadania dwukierunkowej relacji z Bogiem i jest to zasadnicza różnica między religią i relacją. Czy potrafisz rozpoznać głos Boży? Czy słuchasz głosu Pasterza? Czy reagujesz, gdy On wzywa? Poproś Jezusa, aby pomógł ci zwiększyć wrażliwość na Jego głos. Spędź więcej czasu w ciszy w Jego obecności, aby słyszeć Jego głos. Pan chce być twoim Dobrym Pasterzem.

бесплатная раскрутка сайта ucoz

TGIF_19.12.07 Szukając Jego oblicza

Today God Is First

Logo_TGIF2

I nie powstał już w Izraelu prorok taki jak Mojżesz, z którym by Pan obcował tak bezpośrednio
V Moj. 34:10

Jedną z cech, która wyróżnia Mojżesza spośród innych postaci Biblii jest to, w jaki sposób Bóg mówi o nim. Mojżesz był przyjacielem Boga i spotykał Boga twarzą w twarz. „I rozmawiał Pan z Mojżeszem twarzą w twarz, tak jak człowiek rozmawia ze swoim przyjacielem” (II Moj. 33:11a). Tak często postrzegamy innych przez pryzmat tego, co mogą dla nas zrobić, zamiast patrzeć na to, kim oni są. Jest pewna różnica między byciem sługą, a byciem przyjacielem. Jest różnica między byciem pracownikiem, a byciem synem.

Czy szukasz Bożego oblicza, czy też okazuje się, że więcej czasu poświęcasz na szukanie Jego dłoni? Bóg chce, abyśmy szukali Jego w każdej naszej potrzebie, jednak jest znacznie wyższe powołanie dla każdego wierzącego. Jest nim szukanie oblicza Bożego, i postrzeganie go poprzez Jego miłość i dobroć dla nas, jako Jego dzieci. Pan może zaspokoić wszelką nasza potrzebę, lecz gdy widzimy Go twarzą w twarz, zmieniamy się. Nie widzimy Go już więcej jako kogoś, kogo należy się bać, lecz bardziej jako kogoś kogo znamy w sposób intymny. Nie postrzegamy Go już więcej w kategoriach tego, co On może nam dać, lecz w kategoriach tego, co On nam rzeczywiście już dał.

Gdy widzimy Jezusa twarzą w twarz, nie jesteśmy już więcej sługami, lecz przyjaciółmi. Nie boimy się Go tak jak niewolnicy boją się swojego pana. Weszliśmy w nową relację, taką w której obowiązuje wzajemny szacunek i troska.

Dziś Jezus wzywa cię do tego, abyś szukał Jego oblicza, a nie dłoni. Gdy szukasz Jego twarzy, będziesz znał Jego zaopatrzenie i miłosierdzie we wszystkich aspektach twojego życia.

Szukaj Jego oblicza i zostań przyjacielem Boga. 

сео оптимизация сайта в поисковых системах

TGIF_18.12.07 Zdrady

Today God Is First

Logo_TGIF2

Bo to nie wróg mnie lży – Co mógłbym znieść -Nie przeciwnik mój wynosi się nade mnie – Mógłbym się przed nim ukryć – Ale ty, człowiek równy mnie, Powiernik mój i przyjaciel
Psalm 55:13-14

„Zawsze będziesz poddawany atakom w miejscu twojego dziedzictwa – powiedział do mnie człowiek siedzący po przeciwnej stronie stołu. – Bóg powołał cię, abyś łączył ludzi i miał wpływ na życie innych dzięki namaszczeniu spoczywającemu na tobie. Ty musisz dbać o to, aby zachować sprawiedliwość we wszystkich swoich relacjach”. Te słowa padły z usta kogoś, to posiadał mądrość i autorytet, aby je do mnie powiedzieć.

Mam liczne bliskie relacje, które zakończyły się zdradą. Jestem bardzo lojalny wobec moich przyjaciół i tych z którymi zawarłem związki przymierza. Niemniej bywa tak, że bez względu na to jak bardzo jesteś prawy, gdy ktoś chce cię zdradzić, zrobi to. Kochanie tych, którzy cię zdradzili jest chrześcijaństwem dojrzałym. Religijna społeczność i najbliżsi przyjaciele Jezusa zdradzili go. Ci, którzy byli najbliżej Dawida – zdradzili go. Własna rodzina Józefa zdradziła go. Miłowania naszych nieprzyjaciół nie da się osiągnąć zbieraniem. Dochodzi się do tego tylko wtedy, gdy doszliśmy już do śmierci nas samych, aby Chrystus mógł kochać przez nas. Jest to jeden z tych prwadziwych aktów identyfikacji z krzyżem.

Jeśli jesteś liderem, możesz być pewien, że Bóg dopuści do tego, abyś przeżył zdradę kogoś bliskiego. Jest to jeden z tych kursów, które w Królestwie trzeba zaliczyć, a który może nie być wymagany do czas, gdy Bóg widzi, że pozytywnie zaliczyłeś poprzednie.

Ze wszystkich prób i doświadczeń ta jest najtrudniejsza i najbardziej rozrywająca wnętrze.

Pobożna reakcja jest przeciwna wszystkiemu co w nas. Naturalny sposób to: ochrona, odwet i zachowanie nieprzebaczenia i zgorzknienia. Nasze naturalne reakcje są najsilniejszą bronią szatana: aby je pokonać potrzebna jest ogromna łaska Boża.

Poproś Pana, żeby kształtował w tobie Swoją naturę, abyś miał świadomość, gdy przyjdzie taki atak, że jest to próba i mógł zareagować sprawiedliwie. 

продвижение сайта