Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Połączeni lecz samotni_2

John Fenn

Połączeni lecz samotni_01

Tym razem muszę coś wyznać, lecz najpierw pozwólcie, że wyjaśnię w jaki sposób znalazłem się w takiej sytuacji.

W lipcu przelatywaliśmy wraz z Barbarą z Billings, Montana, do Tulsa z przesiadką w Minneapolis. Barbara zajęła miejsce przy oknie, a ja przy przejściu. Gdy już usiedliśmy, w rzędzie przed nami bezpośrednio przed Barbarą przy oknie usiadł człowiek w wieku gdzieś przed trzydziestką.
W Montanie znajduje się duża ilość ranch więc również cowboyów, a ten młody człowiek wyglądał na cowboya, nie licząc bejsbolowej czapeczki, zamiast kapelusza. Niemniej, jeśli bywasz między ranchami i cowboyami to wiesz, że cowboyowi, gdy wybiera się do publicznych miejsc z dala od rancha, czapeczka często zastępuje kapelusz – po prostu, kiedy jest w dużym miejsce, daleko od rancha, nie krzyczy: „to cowboy!” Oceniłem naszego kompana lotu. Zdecydowanie był cowboyem: krótkie włosy starannie przystrzyżone, bejsbolowa czapeczka, okrągła puszka tabaki do żucia w kieszeni na siedzeniu, czyste, nowe bądź nowsze ciasne jeansy rozszerzane na nogawkach. Wielka srebrna sprzączka paska, koszula w kratę z długimi rękawami w zachodnim stylu, pomimo że był lipiec, no i wołał na stewardesę: „ma’am”. Tak, prawdziwy cowboy. Zastanawiałem się, po co on wybiera się do Minneapolis, lecz wkrótce przyszła odpowiedź.
Jak tylko usiadł poprosił stewardesę o piwo, które mu szybko dostarczyła, choć jeszcze siedzieliśmy przed wylotem! Natychmiast zaczął pisać smsy, a że był praworęczny, więc wyraźnie widziałem ekran jego telefonu w przestrzeni między fotelami. Kciuki śmigały mu po klawiaturze Blackberry, a trzymał go w taki sposób, że ekran zapraszał mnie do podglądania rozmowy.

Continue reading

Codzienne rozważania_09.10.2012

Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego” (Jk. 5:16).

Są różne sposoby dostosowywania naszego chrześcijańskiego życia do woli Pana, która nie zawsze jest łatwa dla ciała. Bardzo często potrzeba prawdziwej bitwy, aby zastosować wolę Pana w niektórych szczególnych sprawach; a modlitwa jest czasem, gdy takie dostosowanie może być wykonane. Może być tak, że niektórzy z nas walczą o wolę Bożą w jakiejś dziedzinie. Tak, jest to czas, aby się przebić. Nasz czas spędzony w modlitwie daje ogromną możliwość uzgodnienia wszystkich spraw z wolą Bożą…

Prawdziwa modlitwa jest modlitwą wyznania i uniżenia! Prawdziwa modlitwa jest czasem absolutnego oddania, poddania i uległości dla Pana! Prawdziwa modlitwa jest czasem doprowadzenia do zgodności z wolą Bożą wszystkich sprawa! Te trzy rzeczy możemy określić jako negatywne. Oczywiście, one nie są negatywne, gdy spotykamy się z nimi – są pozytywne. Gdy jednak dochodzimy do tej czwartej, przechodzimy nieco na drugą stronę; i jestem tego pewien, że pierwszą częścią modlitwy Pawła był czas głębokiego uwielbienia. Skąd bierze się uwielbienie? Co prowadzi do uwielbienia? Jaka jest prawdziwa natura i duch uwielbienia? Czy nie jest to głęboka, niewypowiedziana wdzięczność za łaskę Bożą? Uwielbiamy tylko na tyle, na ile cenimy łaskę Bożą… Pamiętasz ulubiony sposób, w jaki Paweł zaczynał swoje listy słowami: „łaska, miłosierdzie i pokój wam”. Dla Pawła był to fundament wszystkiego. Cudowna łaska, łaska, której nie można wytłumaczyć; bogactwo miłosierdzia i pokój z Bogiem. Z pewnością ten mąż miał świadomość tego w czasie modlitwy. Była to modlitwa głębokiego uwielbienia dla łaski Bożej i musi to znaleźć swoje miejsce w każdej prawdziwej modlitwie.

By T. Austin-Sparks from:  „That They May All Be One, Even As We Are One” – Meeting 41

__________________________________________________

08 października | 10 października

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение сайта

Połączeni lecz samotni_1

John Fenn

Witajcie

Nasz syn, Chris, uwielbia 'pomagać’ w sklepie. Wybieram wózek i pcham go przed sobą, podczas gdy Chris w swoim wózku inwalidzkim trzyma się z boku, aby jechać razem z wózkiem na zakupy. Pomimo, że ma 32 lata, z powodu przyduszenia pępowiną w czasie porodu, jego rozwój zatrzymał się na poziomie 4 latka. Cierpiał również w wieku 17 lat na udar, co spowodowało paraliż lewej ręki, wisi więc na wózku sklepowym, czekając aż się zatrzymam i wtedy pomaga pakować do niego zakupy. Błogosławiony dziecięcą bezpośredniością uwielbia zakręty, ponieważ szeroko nawraca, wołając „uważaj staruszku” lub „uważaj staruszko”, a do tych w kowbojskich kapeluszach: „uważaj kowboju, oto nadchodzę”. (W naszej części świata kowboje są prawdziwi i nie jest niczym niezwykłym zobaczyć w sklepie kobietę czy mężczyznę w kapeluszu, w spękanej skórze i ostrogach.) Zawsze mówię mu, żeby mówił „przepraszam” zamiast „uważaj”, co czyni, lecz ta lekcja jakoś się go nie trzyma i następnym razem powtarza to samo – „uważaj staruszku” …. ech. Ponieważ mieszkamy w mały miasteczku, większość kasjerów i wielu klientów zna nas. Czasami, gdy idę sam do sklepu, pytają: „A gdzie twój pomocnik dziś jest?”

Continue reading

Codzienne rozważania_08.10.2012

tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, a z osobna jesteśmy członkami jedni drugich” (Rzm.12:5).

Wyraz czy termin „Ciało” nie jest zwykła metaforą. Członkowie Jego Ciała są tak zawiązani z Chrystusem jak nasze fizyczne ciała z nami samymi – są one środkiem wyrażania, manifestowania i oddziaływania. To jest prawda, która rozdziela zdecydowanie i sięga do samej istoty wszelkich spraw życia i służby. ” Praca dla Pana’, „modlitwa do Pana” itp, posiada znacznie głębsze prawo, rządzące ich skutecznością i to ma być dostrzeżone. Nie możemy podjąć pracy dla Chrystusa m czyli: planować, regulować, urządzać i organizować chrześcijańskiego przedsięwzięcia, a następnie domagać się Boskiej pieczęci i błogosławieństwa. Nie możemy modlić się według naszych skłonności, nawet jeśli osiągany jest stan pasji i wlewania łez i w ten sposób zabezpieczać Boską reakcję. Brak umiejętności rozpoznania tego doprowadza tłumy ludzi do rozpaczy, ponieważ nie ma pieczęci na ich żarliwych pracach i nie ma odpowiedzi na ich modlitwy. Nasz Mistrz, odkrywając przed nami prawo Swego skutecznego życia, kładzie ogromny nacisk na fakt, że słowa, które mówi i uczynki, które czyni, nie są z Niego samego, lecz że to Ojciec zarówno wypowiadał te słowa, jak i czynił te uczynki.

Tak więc w trosce o Jego przyszłe dzieło, modlił się o to, aby Jego uczniowie trwali w Nim. Tak więc, prawo skutecznego i owocnego życia, służby, modlitwy itd.. mówi, że powinna być taka jedność, że my sami wykonujemy – lecz rzeczywiście my wykonujemy – to, co On czyni. Musimy wiedzieć w naszym duchu dokładnie, co Chrystus robi, jak to robi, jakich środków używa i właściwego czasu jaki wyznaczy na to. Co więcej, nasze modlitwy muszą być modlitwami Samego Pana, modlącego się w nas i przez nas przez Ducha Świętego. To jest bardzo wyraźnie widoczne jako rzeczywistość, w której żył Kościół w czasach apostolskich. Będzie to wymagało bardzo rozważnego przesiania wszelkich przedsięwzięć podejmowanych w imieniu Jezusa i konieczne będzie, aby nie podejmować żadnego działania dopóki nie zostanie ujawniona myśl Pana, lecz to właśnie zapewni stuprocentową skuteczność i doprowadzi do spraw, które nigdy nie znikną. Z praktycznych Bożych względów w tym wieku Chrystus jest Jednym Ciałem trzymającym się mocno Głowy a zadaniem każdego członka jest zdawać sobie sprawę w coraz to większym stopniu ze znaczenia tego wcielenia i jedności tożsamości… Do nas należy dopilnować, abyśmy bezwzględnie byli w Chrystusie i żyli przez Ducha. Cała reszta będzie spontaniczna.

By T. Austin-Sparks from:  In Christ – Chapter 1

__________________________________________________-

07 października | 09 października

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

раскрутка

Codzienne rozważania_07.10.2012

Ponieważ jest jeden chleb, my, ilu nas jest, stanowimy jedno ciało, wszyscy bowiem jesteśmy uczestnikami jednego chleba” (1Kor. 10:17).

Karmimy się Chrystusem w modlitwie. Mówiąc innymi słowy: w modlitwie następuje pewne udzielenie/przekazanie Samego Chrystusa Jego ludziom. Możemy wejść do modlitwy zmęczeni i powstać odświeżeni; możemy iść do modlitwy wyczerpani i powstać odnowieni. A może po prostu wypowiadamy jakąś formę modlitwy, pomodliliśmy się jakąś modlitwą? Wiemy dobrze o tym, że jeśli tak jest to nie wstaniemy bardzo orzeźwieni. Lecz prawdziwe szukanie Pana, sięganie do Niego, chwytanie się Go, oddawanie się Panu w modlitwie nigdy nie pozostanie bez odświeżenia, podniesienia i wzmocnienia. Mówisz, że modlitwa może cię zmęczyć? Tak, lecz istnieje cudowna moc, która pojawia się w wyniku wyczerpania modlitwą. Duchowemu życiu została dana żywotność nawet w modlitwie, która zużywa fizycznie, a my chodzimy w mocy tego życia. Tak, przez modlitwę Chrystus usługuje nam przez Ducha Świętego. Modlitwa jest sposobem karmienia się Chrystusem; On staje się naszym Życiem…

Karmimy się Panem, a On staje się naszym Życiem, gdy uznajemy Jego Boski nakaz duchowej wspólnoty. To jest Boski nakaz. Został wprowadzony w Dziejach: „A oni trwali w nauce apostolskiej, wspólnocie, w łamaniu chleba i modlitwach”. Wspólnota ludzi Pańskich jest potężnym środkiem udzielania łaski, jest wspaniałym ubogaceniem Chrystusem. Wierzę, że wierzących, którzy są razem, przeciwnik doprowadza do tego, aby rozmawiali o wszystkim pod słońcem z wyjątkiem Pana. Gdy przebywasz z ludźmi Pańskimi łatwo jest wchodzić na wszelkiego rodzaju tematy i sprawy, i nawet nie zacząć rozmawiać o Panu, lecz jeśli to robisz, zawsze jest jakieś ubogacenie, zawsze wzmocnienie, zawsze zbudowanie; taki jest Boży sposób. Społeczność jest środkiem udzielania Chrystusa wierzącemu. Zawsze, kiedy tylko możliwa jest duchowa społeczność, ty i ja, będziemy tego szukać, będziemy się za tym rozglądać, cenić to. Zbyt wiele jest dziś dzieci Pańskich, którzy nie mają możliwości wziąć udziału w duchowej wspólnocie, i które oddałyby wszystko za to. Pan chce, aby było nas co najmniej dwoje. To jest Jego zarządzenie i jest coś istotnego we wzajemnym usługiwaniu Chrystusem sobie nawzajem. Dopóki tak nie będzie, zawsze ponosić będziemy jakąś stratę. Takie są sposoby karmienia się Panem.

By T. Austin-Sparks from:  We Beheld His Glory, Volume 1 – Chapter 6

_________________________________________________

06 października | 08 października

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

сайта

Rządy są ustanawiane przez Boga?

Rich Frueh

Rzm. 13:1-7:

 Każdy człowiek niech się poddaje władzom zwierzchnim; bo nie ma władzy, jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione. Przeto kto się przeciwstawia władzy, przeciwstawia się Bożemu postanowieniu; a ci, którzy się przeciwstawiają, sami na siebie potępienie ściągają. Rządzący bowiem nie są postrachem dla tych, którzy pełnią dobre uczynki, lecz dla tych, którzy pełnią złe. Chcesz się nie bać władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę; jest ona bowiem na służbie u Boga, tobie ku dobremu. Ale jeśli czynisz źle, bój się, bo nie na próżno miecz nosi, wszak jest sługą Boga, który odpłaca w gniewie temu, co czyni źle. Przeto trzeba jej się poddawać, nie tylko z obawy przed gniewem, lecz także ze względu na sumienie. Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby tego właśnie strzegli. Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć.

Powiedzmy na samym początku, jaka jest pół-ortodoksyjna interpretacja tych wersów. Tematem górującym jest to, że masz być posłuszny swojemu rządowi, ponieważ Bóg go tam umieścił. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to nadmierne wymieszanie, lecz nadal jest to obraz tego, czego naucza się na podstawie tych wersów. Chciałbym jednak zająć się pewnym szczególnym brakiem konsekwencji, jak też hipokryzją, które pojawiają się w wyniku z takiej interpretacji.

Jeśli wierzysz, że Bóg powołał każdy jeden rząd na świecie to musisz wierzyć, że Bóg ustanowił Hitlera, Stalina i Mao, żeby wymienić tylko kilku, a jeśli rzeczywiście masz takie przekonanie to musisz być konsekwentny w swoim patrzeniu na rząd nawet jeśli to wydaje się przeważająco niespójne z tym, co wiemy o sercu Boga. Nie ma tutaj miejsca na ruch, skoro sugerujesz, że Bóg bezpośrednio ustanowił wszystkie rządy w całej historii. A dla was wszystkich, republikańskich wierzących, oznacza to, że Bóg ustanowił administrację Obamy wraz z jego dzieciobójczą polityką.

Powtórzmy: jeśli tak wierzysz to niech tak będzie, lecz jeśli takie jest twoje stanowisko to jak możesz biadać z tego powodu? Jak możesz mówić, że Bóg ustanowił administrację Obamy a następnie narzekać na to? To znaczy, że albo tak naprawdę nie wierzysz w to, albo jesteś hipokrytą. Taki punkt widzenia jest niedorzeczny. Jak Bóg może ustanowić Hitlera i następnie nakazać nam być mu posłusznymi? Czy Bóg sugeruje, że Hitler był „sługą Bożym dla was ku dobremu”? Ludzie, bądźmy poważni. Jest to nieuczciwe wobec Pisma wziąć kilka wersów i ustanowić je panem nad większością nowotestamentowego nauczania.

Continue reading

Codzienne rozważania_06.10.2012

Jeśli więc w Chrystusie jest jakaś zachęta, jakaś pociecha miłości, jakaś wspólnota Ducha, jakieś współczucie i zmiłowanie, dopełnijcie radości mojej i bądźcie jednej myśli, mając tę samą miłość, zgodni, ożywieni jednomyślnością” (Flp.1:1,2).

Społeczność Ducha jest duchową wspólnotą/społecznością, lecz, powtórzmy, jest to pozytywne. Wspólnota nie jest czymś pasywnym; nigdy nie może czymś takim być, ponieważ całe zastępy piekieł stają przeciwko niej. Jeśli jest cokolwiek czemu piekło się sprzeciwia to jest to wspólnota Ducha Świętego, społeczność ludzi Bożych. Nieustannie, nie przebierając w środkach, złe moce będą starać się zniszczyć tą społeczność, ponieważ ona mówi o ich ostatecznym zniszczeniu.

Tak wiec wspólnota/społeczność nigdy nie może być czymś naturalnym, biernym. Musisz o nią walczyć, musisz jej bronić, musisz być pozytywny/konkretny. Niech tylko pojawi się jakaś szczelina i obserwuj spustoszenie, które wywołuje opóźnianie wykonanie tego, co właściwe! Jeśli masz Ducha, a przecież zwracam się do tych, którzy powinni mieć Ducha, powinieneś wiedzieć o tym, że jeśli nie jesteś połączony z innym członkiem Ciała Chrystusa, do którego należysz, jest to tak, jakby nastąpiło jakieś przesunięcie w naturalnym biologicznym ciele: jest ból, stały ból…

Przez ten zapalny stan i ból Duch Święty daje pozytywne świadectwo, sprzeciwiając się temu, lecz jeśli trwasz w tym stanie wystarczająco długo, Duch Święty będzie się wycofywał i pozostawi cię, a to tylko dlatego, że On jest pozytywny. On nie będzie znosić uporczywych negatywów tej sytuacji; po prostu nie przejmie jej. On idzie dalej i mówi: „W porządku, jeśli upierasz się, aby pozostać tutaj, możesz tak zrobić. Ja idę dalej”. Wtedy pojawia się bardzo, bardzo poważna sytuacja, która jest oczywiście, ponura i straszliwa. Wszystko skupia się na tym, że Duch Święty jest bardzo pozytywny, konkretny, jeśli chodzi o sprawę społeczności. … Musimy badać nasze serca w tej sprawie. Duch Święty jest zawsze pozytywny – mógłbym to powiedzieć, że nawet agresywny. Nigdy nie jest negatywny, nigdy neutralny. Jeśli musi się zatrzymać, oznacza to, że oczekuje na coś; ponieważ takie działanie nie jest dla Niego naturalne – poszedłby dalej. Oby Pan napełnił nas tą potężną energią Swego Ducha!

By T. Austin-Sparks from: The Cup and The Fire – Chapter 3

______________________________________________

05 października | 07 października

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение поисковых сайтов