Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Wyższe drogi i myśli Pańskie_4

John Fenn

Przez miesiąc dzieliłem się z wami migawkami z mojego życia, z błędów, które popełniłem, o dobrych i złych decyzjach, które podjąłem, szukając i chodząc wyższymi drogami i myślami Ojca.

Prawe serce

Tekst, który wzięliśmy do rozważań, jest Iz. 55:6-13, w którym jesteśmy zachęcani do tego, aby porzucić nasze złe drogi i myśli, wrócić do Pana i wtedy: „Pan się zlituje,. . . gdyż jest hojny w odpuszczaniu”. W pokorze musimy porzucić nasze drogi (sposoby) i wyjść na wyższe, Jego, drogi i myśli. Aby wyjść wyżej, najpierw musisz zejść niżej.

Miejsce na parkingu

Pojechałem z Chrisem do Walmartu samochodem Barbary. W Stanach mamy błękitne karty informacyjne dla niepełnosprawnych kierowców czy ich opiekunów, które zawiesza się za lusterkiem wstecznym, a ja zostawiłem swoją w trucku, który był w warsztacie. Uczciwość wymagała, abym zaparkował na zwykłym miejscu, ponieważ nie miałem tej karty. Wybrałem miejsce, obok którego było wolne miejsce po stronie pasażera. Zawsze kiedy jeździliśmy autem Barbary musiałem zdejmować z wózka Chrisa siedzenie, wyciągać oba koła, składać go i umieścić w bagażniku, tyle było miejsca. (W przypadku wyjazdu truckiem wsadzałem wózek na pakę, mocowałem pasami, bez składania.)

Zwróciliśmy te rzeczy, które Barbara prosiła zwrócić w sklepie i przechadzaliśmy się wzdłuż magazynu przejściami, ponieważ Chris uwielbia tą różnorodność. Zatrzymaliśmy się przy zabawkach, gdy powiedział: „Możesz mi kupić nowy samochód, jeśli chcesz”. Chciałem, ponieważ Chris bardzo lubi Lightning McQueen z animowanego filmu „Cars”, więc wzięliśmy jeszcze jeden do jego kolekcji.

Po powrocie na parking zauważyliśmy, że ktoś postawił trucka bardzo blisko po stronie pasażera naszego samochodu. Najpierw – gdy zastanawiałem się nad tym czy bezpiecznie będzie zostawić Chrisa na parkingu i wycofać auto te pół długości, aby uzyskać miejsce, czy też może go jakoś przecisnę – pomyślałem: „Dzięki, chłopie, to mi się nie podoba ”. Wtedy, w ułamku sekundy, przyszła druga myśl – tak szybko zarejestrowałem ją: „On nie wiedział, że potrzebujemy miejsce dla Chrisa i wózka, więc nie zgrzeszył przeciwko tobie, jego konto jest czyste, ty zachowaj prawe serce”.

  Continue reading

Codzienne rozważania_26.08.2012

Ja Pan się nie zmieniam” (Mal. 3:6)

Istnieje ogromna różnica między starym, a nowym, lecz ta różnica nie jest w Bogu. Nowe Przymierze nie zmienia Boga. To przymierze, które zostało wprowadzone dla nas przez wstawiennictwo Pana Jezusa, nie zmienia w niczym Boga.Jego natura i Jego standardy zawsze są takie same, niezmienne. Łaska nigdy nie sprowadza Boga w dół, na niższy poziom. Łaska nie w niczym nie zmienia świętości czy sprawiedliwości Boga. Różnice między tymi dwoma przymierzami nie wynikają z jakiejś zmiany u Boga. Jego pozycja pozostaje taka sama jak zawsze, doskonała w świętości, doskonała w sprawiedliwości. Różnicę, przede wszystkim, stanowią pośrednicy, następnie, grunt, na którym ci pośrednicy stoją…

Och, ta pułapka idei służenia na podwyższeniu, które tak często składa się na całą koncepcję służby w taki sposób, jakby inni ludzie w ogóle nie usługiwali. Widzieć Chrystusa to tak samo twój przywilej jak każdego innego człowieka w tym Wszechświecie i – od tego by należało zacząć – jest to tak samo twoje powołanie, aby usługiwać tym, co widzisz w Chrystusie innym. Widząc Go, jesteśmy przemieniani w ten sam obraz z chwały w chwałę. To jest ta druga chwała, chwała nowego przymierza. Chrystus jest chwałą nowego przymierza. Bóg się nie zmienił, lecz jest to zmiana pośredników, różnica w pozycji, którą zajmujemy, ze względu na Pośrednika; teraz jesteśmy w Chrystusie, który zaspokaja Boga. Pan daje nam służbę wynikającą ze stałego i zawsze wzrastającego rozważania Jego pełni w Chrystusie.

By T. Austin-Sparks from: Spiritual Ministry – Chapter 3

_________________________________________________________________

25 sierpnia | 27 sierpnia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

deeo.ru

Wizja dla Izraela_17.08.2012

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

  Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael źRóDŁO:

Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964

e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Piątek, 17 sierpnia 2012

Bóg odpłaca za krzywdy moje I poddaje mi narody. Ratujesz mnie od zaciekłych nieprzyjaciół, … Przeto będę cię, Panie, wysławiał między narodami I będę śpiewał imieniu twemu“ – Psalm 18,48-50.

ISLAMIŚCI PRZEJĘLI EGIPT – Jednym pociągnięciem w niedzielę 12 sierpnia nowo wybrany prezydent Mohammed Morsi usunął cały aparat obrony Egiptu. Wśród zwolnionych byli m.in. marszałek polowy Mohammed Hussein Tantawi, minister obrony i najwyższy rangą szef armii i szef sztabu Sami Hafez Enan. Morsi unieważnił także wszystkie zmiany w konstytucji, które dawały wojsku większą władzę. W ten sposób islamski prezydent przejął kontrolę nad armią i parlamentem. Należący do Bractwa Muzułmańskiego Morsi nie tracił czasu, ale kosztem wojska zagarnął całą władzę w największym arabskim kraju świata, chociaż wielu oczekiwało, że armia będzie łagodziła jego wpływ na politykę kraju. Jeden z czołowych znawców bliskiego wschodu powiedział: „Postępowanie Morsiego doprowadziło do tego, że Bractwo mocno dzierży ster władzy w Egipcie”. Straty nastawionej prozachodnio świeckiej armii mają niepokojący wpływ na traktat pokojowy z Izraelem (Arutz 7, YNet).

MORSI JEST GOTOWY NARAZIĆ TRAKTAT POKOJOWY Z IZRAELEM – Egipski prezydent Mohammed Morsi planuje zmiany z porozumieniu z Camp David między Izraelem i Egiptem, jak podały media 14 sierpnia. Egipt dąży do pełnej suwerenności Półwyspu Synaj. Zgodnie z porozumieniem z Camp David, które zostało podpisane z końcem lat 70-tych cały półwysep ma być zdemilitaryzowany. Izrael pozwolił Egiptowi w zeszłym tygodniu na czasowe stacjonowanie czołgów w strefie zdemilitaryzowanej, by zatrzymać rosnące zagrożenie terrorystyczne. Szósty premier Izraela Menachem Begin pozostawił Synaj trzeciemu prezydentowi Egiptu Anwarowi Sadatowi – za obietnicę zakończenia stanu wojennego i normalizacji stosunków obu narodów. Obecnie, kiedy Bractwo Muzułmańskie, (z którego pochodzą wszyscy nienawidzący Izraela terroryści) posiada pełną kontrolę nad Egiptem zagrożone zostały nieco już unormowane stosunki z żydowskim państwem (INN). „Nie boję się dziesiątków tysięcy ludu, Które zewsząd na mnie nastają“ – Psalm 3,7.

  Continue reading

Codzienne rozważania_25.08.2012


Stworzenie zostało poddane znikomości, nie z własnej woli” (Rzm. 8:20).

Wydaje się, że zdaniem, które może służyć jako okno z widokiem na to, co mamy na myśli, które ma największy potencjał, jest:  „Przekleństwo Dotyku Ziemi”. Zrozumieć znaczenie trzech ostatnich słów to pojąć ogromną część historii: duchowo… w czasie… Natura i cechy tego przekleństwa, jak Biblia ukazuje wszędzie, to: frustracja, zniszczenie, krzyżowanie planów, zamieszanie, niezadowolenie, rozgoryczenie, odłączenie, poronienie, ból, załamanie i zawsze przegrane zmagania z rozpaczą i śmiercią… Dlaczego tak jest, że mnóstwo z tych rzeczy, które wspaniale służyły celowi Bożemu, ostatecznie upadło, złamało się, a jedyne co pozostało to odrobina przeszłości, której można się trzymać? Dlaczego tak jest, że sam Pan nie ominął tego i nie zachował nietkniętych narzędzi i naczyń, których używał? Dlaczego tak jest, że za tym wszystkim, za tymi rzeczami, które zazdrosne były o ostateczną pozycję biblijnej prawdy, idzie podział za podziałem? Odpowiedź jest tylko jedna: dotyk ziemi.

Gdzieś, w jakiś sposób, nastąpił ten rujnujący kontakt. Został wykonany jakiś gest w stronę ziemi. Człowiek położył swoją rękę na niebieskich rzeczach i próbował sprowadzić je na ziemię. Mogła to być złożona natura „nowotestamentowego kościoła”. Pewne rzeczy, które zostały przemyślane, zarządzone i wykonane, aby były zgodne z zapisami Nowego Testamentu; jakiś szczególny nakaz, technika i konstrukcja; zostało to sprowadzone razem do kreda, do formy postępowania, uczyniono z nich „podstawę”, formę i standard, 'konstytucję’ ciała, instytucji, społeczności; ludzie (umysłem i ręką) zdefiniowali, poddali kontroli i uchwycili. Wyrok historii jest taki: Bóg nie zaangażuje Siebie w żadnej z tych rzeczy… Apostołowie nie mieli żadnego „Błękitnego Planu” budowy nowotestamentowych kościołów, który zabierali wszędzie, dokąd się udawali. Skutkiem ich pracy był kryzys, punkt kulminacyjny starego stworzenia i dekret nowego. To, co szło za przekazem i poznaniem było organiczne, nie zorganizowane; spontaniczne, nie wymuszone; Życie, nie legalność; i – przede wszystkim – niebiańskość, a nie ziemskość. Dopiero wtedy, gdy człowiek ściągnął te rzeczy na ziemię, poszło źle… Och, ten dotyk ziemi! Jakże jest śmiertelny! Kiedy lud Pański zrozumie podstawowe znaczenie swojej jedności z Chrystusem w Niebie!

By T. Austin-Sparks from: The Curse of the Earth Touch

_________________________________________________________________

24sierpnia | 26 sierpnia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение

John Fenn; Biuletyn_sierpień 2012

Tłum. BM.

Drodzy Przyjaciele!

John Fenn

Dziękuję tym z was, którzy modlili się lub pytali o Chrisa. Grupa domowa wystawiła składany stolik na trawniku tuż przy okrągłym podjeździe przed domami, położyła na nim jego samochodziki na resorach, kolorowanki, kredki i długopisy, a on cieszył się, gdy siadał, rysował, grał i patrzył na przejeżdżające obok samochody, zamiast bawić się samochodzikami i parkować.

Ten miesiąc pokazał, że coś się dzieje w ciele Chrystusa, czego wcześniej nie widziałem w takim stopniu w USA. A mianowicie, o wiele więcej ludzi niż zwykle napisało do mnie z prośbą o pomoc finansową lub dzieląc się swoją sytuacją nie prosząc o nic innego poza modlitwą, po prostu otwierali się i mówili o swoich potrzebach. Jednak, gdy pytałem o ich kościoły, czy otrzymują od nich wsparcie finansowe odpowiadali, że nie mają kościoła lub ich kościoły nie pomagają swoim ludziom w potrzebie. Są sami.

Moje serce woła: nie chcę, żeby ktokolwiek czytający ten list czuł się samotny, obojętne czy jest częścią CWOWI, czy nie. Nie jesteś sam! Możemy przynajmniej zaoferować ci modlitwę, może mądrość, ale przede wszystkim zachęcam do tego, żebyś się stał częścią kościoła domowego lub rozpoczął własny i pozostał w relacji z nami lub kimś, kto nadaje na podobnych falach duchowych.

Continue reading

Codzienne rozważania_24.08.2012

Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu; gdy się Chrystus, który jest życiem naszym, okaże, wtedy się i wy okażecie razem z nim w chwale” (Kol. 3:3,4).

Często skłonni jesteśmy myśleć, że Życie Pana w nas potrzebuje jakiegoś rozwijania, coś trzeba do niego dodać, podczas gdy to, co jest potrzebne w rzeczywistości, to odkrycie tego, co mamy, a dzięki odkryciu przez doświadczenie, zgodne z nim życie. To Życie nie jest czymś oddzielonym od Pana Jezusa i nigdy nie możemy myśleć o Nim w taki sposób, że On potrzebuje jakiegoś rozwoju, ani o możliwości, że coś można dodać do Niego, aby było doskonały, lub bardziej doskonały. Nidy nie powinniśmy tak myśleć. A to Życie to On Sam. Jak powiada apostoł, to Chrystus jest Życiem naszym, a my musimy odkryć, czym jest Chrystus w nas i żyć zgodnie z tym. Tak więc, w bardzo realnym sensie bardziej chodzi o to, aby to Życie zyskało więcej nas, niż abyśmy to my uzyskali więcej tego Życia. Tak, w każdym razie, to działa.

Zgodnie z zarządzeniem Bożym musi to się dziać w świecie, w którym ciągle działa i panuje śmierć: w tym świecie jeszcze się nie zamanifestowało się zniszczenie śmierci. Śmierć, podobnie jak diabeł, dalej trwają, choć Kalwaria stale przypomina o zwycięstwie. Jesteśmy na tym świecie i to ten świat, gdzie panuje i działa śmierć jako jako wielka siła, my, przez suwerenne zarządzenie Boże, musimy przyjść i wykazać wartość Życia, które zostało w nas złożone; musimy odkryć jego potencjał. Jest to eksperymentalne odkrycie. Tak więc, sprowadza się to do bitwy między tym, co jest na tym świecie, a Życiem, które jest w wierzącym. Jest to bitwa o Życie, ale nie o przepadek tego Życia, jakby śmierć mogła zabrać nam Życie wieczne, to nie stanowi żadnej kwestii w tej sprawie, lecz jako zwycięski wyraz i pełna manifestację mocy tego Życia. To jest istota.

By T. Austin-Sparks from: The Battle For Life – Chapter 5

_________________________________________________________________

23 sierpnia | 25 sierpnia

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

продвижение сайта

Codzienne rozważania_23.08.2012

aby oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał” (Ef. 1:18).

To oznacza widzenie nieograniczonego znaczenia Jezusa w wiecznym i wszechświatowym porządku. W przypadku apostołów to widzenie było konsekwencją dni bycia razem. W czasie 40 dni po Swym zmartwychwstaniu było tak, jakby wschodził nowy dzień. PO pierwsze: te wszystkie ograniczenia, gdy przeczucia, jakby jakieś niepewne światło przebijało się z niebios. Później, bardziej stałe i pewne promienie, lądujące w Dniu Pięćdziesiątnicy, gdy słońce pojawiło się nad horyzontem w pełnej chwale rozpraszając ostatnie cienie niepewności. Tego dnia zobaczyli Go jakby przez otwarte niebo. TAjemnica przeszłości została ujawniona. Biblia otwiera się jak nowa księga. Zobaczyli Go w świetle wieczności. Zaczęli widzieć to, że choć był uwielbionym, osobistym Synem Boga, Sam był ucieleśnieniem wspaniałego ogromnego, duchowego porządku i systemu. To widzenie było całkowicie rewolucyjne. Był to kryzys, z którego wyrósł nowy świat i narodziło się nowe stworzenie. Zgodnie z tą prawdziwą zasadą, całe to wspaniałe objawienie, który przychodziło przez stuleci i przez apostoła Pawła, zrodziło się z tego kryzysu, opisanego przez niego tak: „Upodobało się Bogu,…. objawić Swego Syna we mnie” (Gal.1:16). „Otrzymałem je… przez objawienie Jezusa Chrystusa” (w. 12). Wszystkie konsekwencje znajdowały się w tym kryzysie: pełna zawartość była progresywnym i stale wzrastającym objawieniem.

Continue reading