Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_15.05.11

Chip Brogden

Elizeusz modlił się tymi słowy: Panie, otwórz jego oczy, aby przejrzał. I otworzył Pan oczy sługi, i przejrzał, a oto góra pełna była koni i wozów ognistych wokół Elizeusza” (2Krl. 6:17)

Zaprzeczanie istnieniu przeciwnika nie spowoduje, że on zniknie. Uznajemy i przyznajemy to, że prawdziwy przeciwnik istnieje, realny duch Antychrysta, który jest na zewnątrz, aby zniszczyć Resztkę i uniemożliwić Świadectwo Jezusa. Uznajemy również i przyznajemy to, że ten duch Antychrysta często wydaje się zyskiwać nad nami przewagę.

Nawet jeśli tak jest to nie przeciwnik jest tutaj problemem. Możemy przyglądać się przeciwnikowi, badać go i budować całe ruchy opierające się na różnych sposobów walki z nim. Możemy pisać książki i prowadzić seminaria na temat „walki duchowej”, lecz gdy spoglądamy w góry, co tak naprawdę widzimy? Oto jest różnica między tymi, którzy zwyciężają, a tymi, którzy są pokonani: w ich możliwościach nie leży walka, lecz mają zdolność do tego, aby WIDZIEĆ, a to widzenie nie jest z nich, lecz  z Boga.topodin.com

Wierzyć to otrzymywać

By Ron McGatlin

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek dlaczego u wielu starających się iść za Chrystusem, prawdziwy duchowy wzrost do pełni wymiarów Chrystusa jest tak wolny i sporadyczny, że wydaje się, jakby go nie było? Szukanie rozwiązań w ramach naszej ludzkiej mentalności często prowadzi do skomplikowanych rozmyślań i równoważenia wielu koncepcji i potencjalnych czynników.

Można stworzyć listę czynników koniecznych do życia w postawie pełni Chrystusa po czy badać jeden względem drugiego, aby określić, który z nich jest ważniejszych. Prawdopodobnie nasza lista zawierałaby wiele myśli i odniesień do teologii czy zrozumienia potwierdzających tekstów z Biblii. Ta lista mogłaby obejmować również praktyczne sprawy życiowe, a celem przeważnie będzie obrona przed odpowiedzialnością i staranie się nadawania ważność naszemu duchowemu poziomowi czy miejscu, w którym w danym momencie jesteśmy.

Często takie rozważania ostatecznie kończą się na niestwierdzonym głośno i przeważnie ukrytym przekonaniu, że to Bóg jest tutaj problemem. Możemy myśleć sobie tak: „Przecież to wszystko powinno być z 'łaski’ i to jest Jego odpowiedzialność, aby mnie do tego doprowadzić, a On tego jeszcze nie zrobił”. Tak myśląc, całkowicie lekceważymy prawdziwy problem i zrzucamy na Boga winę za nasz brak życia w pełni Chrystusa.

Każde dziecko Boże jest obdarowane najbardziej wspaniałym nadnaturalnym potencjałem do CZYNIENIA dzieł Bożych. Większość chrześcijan, w tym większość przywódców, nie jest świadomych udzielonego im przez Boga potencjału do czynienia dzieł Bożych i chodzenia w stanie pełni Chrystusowej.

W końcu nasz umysł napełnimy taką optymistyczną myślą, że Jezus Chrystus jest całkowicie inny od odkupionej ludzkości. Możemy myśleć: „Gdyby był tu Jezus, to czyniłby cudowne, nadnaturalne dzieła, wszystko zostało by naprawione i w jakiś sposób duchowo byśmy dojrzewali”. Przypomnijmy sobie to, że Jezus nie mógł dużo zdziałać w mieście niewierzących ludzi. Selah (Mt. 13:58).

POWTAŃ! Powstań i słuchaj Słowa Bożego. Gdy Bóg mówi jest to proste a jednak głębokie, bez komplikacji i napełnione mocą, i dzięki Duchowi jest to łatwe do zrozumienia i zmieniające życie.

 

Co mówi Bóg na temat wykonywania dzieł Bożych?

Uczniowie zadali Jezusowi to pytanie a Jego odpowiedź jest prawdopodobnie najbardziej trywializowaną wśród współczesnych chrześcijan wypowiedzią Bożą. Niedocenienie potencjału tkwiącego w Jego odpowiedzi sprowadziły masy szukających z drogi prawdy na bagno religijnej mętnej złudy, śliskiej łaski i samozadowolenia brali odpowiedzialności. To znowu sprawiło, że przeciwnik przejął ziemię, kradnąc, zabijając i niszcząc ten potencjalny stan pełni Chrystusa w Jego ludzie i w znaczny sposób uniemożliwił wykonywanie dzieł Bożych przez Jego ludzi.

Jest takie dzieło, które każdy ucznie MUSI wykonywać. To dzieło nie będzie wykonane przez Jezusa Chrystusa za ucznia i całkowicie należy do odpowiedzialności ucznia Chrystusa.

Jn. 6:28-29: „Rzekli więc do niego: Cóż mamy czynić, aby wykonywać dzieła Boże? Odpowiedział Jezus i rzekł im: To jest dzieło Boże: wierzyć w tego, którego On posłał„.

To może być coś nowego dla wielu z nas. Do części naszego dzieła należy wierzyć w Jezusa Chrystusa. Być może nigdy nie zastanawialiśmy się nad tym, że wierzyć jest dziełem do wykonania.  Obyśmy teraz otworzyli nasze duchowe oczy i uszy na to, że Bóg przez Swego Ducha może objawić nam rzeczywistości pracy nad wiarą w Jezusa i pełny potencjał, który ta wiara w nas uwalnia, abyśmy lekko płynęli w dziełach Bożych na tym świecie. Wierzyć w pełnię Jezusa Chrystusa nie zdarza się nam tak po prostu. Nie stanie się tak, że będziemy żyć w głupocie naturalnego myślenia i nagle wiara spadnie na nas jak kropla wody. To nie słuchanie głupot z religijnych kazań, które doprowadzą nas do dobrego samopoczucia tam, gdzie brak jest zmian sprawi, że oto nagle uwierzymy w pełnię Chrystusa Jezusa i w to wszystko, co On dla nas przygotował przez Ducha Świętego.

Tak, możemy dojść do wiary w Jezusa jako naszego Zbawcy, który zabierze nas do Nieba, gdy umrzemy. Możemy wierzyć w to, że nasze grzechy zostały wykupione, lecz nie będziemy wierzyć w to, że Chrystus Jezus przez nas wzbudzi z martwych, cudownie uzdrowi chorych, przemieni nasze życie, domy, plemiona, miasta i narody Swoją miłością i mocą. Nie uwierzymy w to, że dojrzewanie do stanu pełni Chrystusa jest dla nas na dziś dlatego, że Jezus Chrystus żyje w nas przez Ducha Świętego.

Robi mi się niedobrze a serce mam złamane, gdy słyszę jak chrześcijanie mówią o swojej fałszywej wierze w to, że nie mają teraz potencjału pełni Chrystusa. Rozglądają się wokół i mówią, że nie widzą nikogo, kto by żył w stanie pełni Chrystusa.

POSŁUCHAJ TEGO! Co przychodzi najpierw: dostrzeganie tego w naturalnym życiu czy wiara w naturalnej rzeczywistości? Czy otrzymamy od Boga to, w CO NIE WIERZYMY? Jeśli wierzymy, że jest to dostępne pewnego dnia w jakiejś przyszłości, czy otrzymamy to teraz? Czy nie jest prawdą, że wszystko jest w Chrystusie Jezusie? Czy prawdą jest to, że w Nim wszystko istnieje i jest pojednane (Kol. 1:17-20).

Głupiec powie: „W porządku, ja tylko nie wierzę, że to właśnie mówi Biblia”, lecz nigdy nie poświęca się sam czytaniu Biblii i szukaniu światła Ducha Świętego. Tak więc też nigdy nie CZYNI UCZYNKÓW WIARY. Tak, dziełem wiary jest inwestowanie życia w poszukiwanie prawdy w spisanym słowie przez Ducha Świętego. Dzieło wiary wymaga ze strony uczniów świadomego wysiłku odrzucenia ograniczających religijnych błędnych nauk i szukania z bezwzględną powagą i oddaniem poznania Jezusa Chrystusa i słyszenia wyraźnie słowa Ojca.

Módl się aż do chwili, gdy Bóg pośle Ducha Świętego i usługujące duchy, aby pomóc ci naprawdę przyjąć prawdę słowa Bożego. Dzieło wiary w Jezusa wymaga chodzenia za Nim, co jest postępowaniem zgodnie z Jego słowem i Jego drogą. Wróć ponownie do czytania Biblii, równocześnie wołając z modlitwą do Boga o oczyszczenie z poprzednich religijnych wierzeń. Staraj się czytać przez Ducha to, co tam jest napisane, a nie to, czego byłeś uczony przez religijnych nauczycieli.

Musimy zostać ochrzczeni w Duchu, aby rozeznawać prawdę. Szukanie pełni Ducha i nasączenia naszego życia Nim jest częścią dzieła wiary w Chrystusa Jezusa. Szukanie Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości jest częścią dzieła wiary w Chrystusa Jezusa. Odszukaj tych zwiastunów, którzy poruszają się z przodu w Duchu, poruszają się w postawie pełni Chrystusa i wchodzą do Królestwa Bożego. Naucz się od tych, którzy będą szli wyłącznie ku Chrystusowi i ewangelii Królestwa, a nie ku swoim rzeczom czy jakiemukolwiek systemowi, poza systemem Królestwa Bożego. Pozostawienie za sobą tych rzeczy, pozwoli nam ruszyć z całą cierpliwością i uporem ku rzeczywistości Ducha i słowa, aż ponownie zakochamy się w Panu i Jego Słowie. A apetyt na te rzeczy rośnie w stale w miarę jedzenia.

Nie poprzestań tylko na zrobieniu miejsca na społeczność z Nim i Jego Słowem, lecz niech Jego życie stanie się całym twoim życiem, a On we właściwym czasie zrobi miejsce dla ciebie.

On sprawi, że będziemy wykonawcami dzieł Bożych. Będziemy czynić dzieła Boże takie, które rzeczywiście są dziełami Bożymi, a nie nasze własne wyimaginowane w próżnych umysłach. Dzieło wiary obejmuje odkupioną wyobraźnię. Nie mówimy tutaj o fantazyjnej wyobraźni, lecz o danym przez Boga wewnętrznym procesie duchowego wyobrażania czy przewidywania, w którym Bóg może mówić do nas bezpośrednio i wyraźnie. Bóg może pokazać nam pewne rzeczy, które mają nadejść na naszym ekranie wyobraźni, w naszym duchu, abyśmy mogli modlić się o nie, aby stały się naturalną rzeczywistością i będziemy wierzyć dlatego, że Bóg powiedział przez Swoje święte Słowo. Będąc w swoim naturalnym ciele, Jezus czynił wyłącznie to, co widział, że Ojciec czyni przez Ducha Świętego. Zrobi to samo w nas dzisiaj.

Jn. 5:19-21:  „Tedy Jezus odezwał się i rzekł im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje mu wszystko, co sam czyni, i ukaże mu jeszcze większe dzieła niż te, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wzbudza z martwych i ożywia, tak i Syn ożywia tych, których chce„.

Jn. 14:12:   „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca„.

 

Dążcie do miłości, ona nigdy nie zawodzi,

a Królestwu Jego nie będzie końca.

Ron McGatlin

basileia @   earthlink.net

 бизнес поисковое продвижение сайта

Codzienne rozważania_14.05.11

Chip Brogden Ja przyszedłem, aby miały życie i miały je w obfitości”  (Jn. 10:10b).

Proś Pana, aby otworzył ci oczy i pokazał to Życie, które do ciebie należy. Idź do Niego i powiedz: „Słyszałem o tym Życiu, lecz nie wiem, jak to działa I co z tym zrobić. Proszę, pokaż mi, proszę ucz mnie, proszę objawi mi to Życie”, a On zrobi to. Jeśli je kiedykolwiek zobaczysz, choćby tylko jeden raz, odkryjesz tajemnicę chrześcijańskiego życia. Potrząśniesz głową i powiesz: „Przez te wszystkie lata myślałem, że żyję chrześcijańskim życiem, a wszystko co miałem to była tylko zabawa w pchełki. To Życie, które mi zostało dane jest znacznie większe, wspanialsze i bardziej cudowne, niż kiedykolwiek mogłem sobie wymarzyć!”

———————–

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/may14

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!

aracer

Wizja dla Izraela_13.05.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Wizji dla Izraela i Składu Józefa

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: post@visionfuerisrael.org ·Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 13 maja 2011

Pomnożyłeś radość, zwiększyłeś wesele. Rozradowali się przed Tobą, jak się radują we żniwa, jak się weselą przy podziale łupu” (Iz. 9,2).

WYDANIE SPECJALNE NA 63 URODZINY! – Dzień niepodległości Izraela po hebrajsku „Jom HaAtzmaut” przypomina deklarację niepodległości Izraela w roku 1948; świętujemy rocznicę powstania państwa ogłoszoną przez Davida Ben Guriona w Tel Avivie oraz koniec brytyjskiego mandatu w „Palestynie”. 14 maja 1948 roku o godzinie 16:00 (tzn. w 5 dniu miesiąca Ijar) Izrael stał się państwem. Po 2000 lat kraj znów był w rękach Żydów. David Ben Gurion odczytał deklarację niepodległości przez radio: „Ta ziemia była miejscem narodzin narodu żydowskiego. Tu utworzyła się duchowa, religijna i narodowa tożsamość. Tu osiągnęła ona niepodległość i stworzyła kulturę o znaczeniu narodowym i światowym. Tutaj napisała Biblię i dała ją światu. Wypędzony z „Palestyny” żydowski lud również w diasporze pozostał wierny, nigdy nie przestał się modlić, pełny nadziei na powrót i tego, że kiedyś znów otrzyma narodową wolność. Tak więc zebraliśmy się dzisiaj członkowie Rady Narodowej w tym pełnym godności gronie; powodowani naturalnym i historycznym prawem narodu żydowskiego i z poparciem Rezolucji Sekretarza Generalnego Narodów Zjednoczonych ogłaszamy niniejszym powstanie żydowskiego państwa w Palestynie, które nazywać się będzie Izraelem. Oferujemy naszym sąsiadom i ich mieszkańcom pokój i przyjaźń i zapraszamy ich do korzystnej współpracy z niepodległym narodem żydowskim. Ufamy skale Izraela, tak że podpisujemy tę deklarację w tym zgromadzeniu na tymczasowej Radzie Narodowej w mieście Tel Aviv wieczorem w szabat 5 dnia [żydowskiego] miesiąca Ijar 5708 roku, 14 maja 1948r.” Wszyscy tańczyli na ulicach chociaż zaledwie parę godzin później siedem arabskich krajów napadło Izrael i zbombardowało z Egiptu Tel Aviv. Nie udało im się zniszczyć świeżo założonego państwa Izrael, chociaż było ono całkiem nieprzygotowane do wojny. „Ponieważ hańba ich była zdwojona, poniżenie i zniewagi były ich udziałem, przeto w swej ziemi odziedziczą wszystko w dwójnasób i zażywać będą wiecznego szczęścia” – Izajasz 61,7.

JASNE ŚWIATŁO! – Uroczystości 63 rocznicy powstania Izraela rozpoczęły się w poniedziałek oficjalną ceremonią na Górze Herzla, narodowym cmentarzu w Jerozolimie na zakończenie dnia żałoby. W tym roku jego mottem jest „Troszczymy się o siebie nawzajem – rok wzajemnej troski”. Rzecznik Knesetu Ruben Rivlin powiedział: „Bracia i siostry, nasze serca są dzisiaj pełne dumy z tego co osiągnęliśmy naszą ciężką pracą. Izrael w roku 2011 jest niezależnym demokratycznym państwem żydowskim, jasnym światłem w sercach uciskanych i w okrutnym Bliskim Wschodzie”. We wtorek uroczystości trwały dalej; od 9 do 16 otwarte były muzea ministerstwa Obrony i bazy wojskowe. Lotnictwo przeleciało nad miastami i innymi miejscami w kraju. Wieczorem w stolicy została przyznana „nagroda Izraela”. W ciągu dnia ludzie zwiedzali parki narodowe (Haaretz). „Wtedy ogarnie dziewicę radość wśród tańca, i młodzieńcy cieszyć się będą ze starcami. Zamienię bowiem ich smutek w radość, pocieszę ich i rozweselę po ich troskach” – Jeremiasz 31,13.

FAKTY O LUDNOŚCI IZRAELA – W przeddzień 63 urodzin Izraela jego mieszkańcy liczyli 7,7 miliona. Jest to zadziwiająca liczba, kiedy weźmie się pod uwagę, że w chwili powstawania wynosiła ona zaledwie 806.000. Żydzi stanowią 75% mieszkańców, ale istnieje też znaczna mniejszość arabska ok. 20%. Nieżydowscy imigranci i ich dzieci stanowią 5% mieszkańców. Chociaż jest wiele podobieństw między Izraelem i takim krajem jak np. Kanada to gęstość zaludnienia jest czynnikiem, który znacznie je różni. W Kanadzie na kilometr kwadratowy przypadają 3 osoby. W Izraelu jest to 100 razy więcej i zajmuje pierwsze miejsce w tej kategorii na świecie. Obecnie mieszka też w Izraelu 150.000 chrześcijan, co stanowi 400% przyrost w porównaniu do 39.000 w roku 1948. W Izraelu jest także najwyższy procent osób z wyższym wykształceniem. Na jednego mieszkańcy przypada więcej prac naukowych niż gdziekolwiek indziej na świecie – 109 na 10.000 mieszkańców. Również ilość zgłoszonych patentów w stosunku do ilości mieszkańców należy do największej. Podobnie jeśli chodzi o nowo powstające przedsiębiorstwa.

SERDECZNIE GRATULUJEMY – Obama też pogratulował i zaznaczył, że USA popierają Izrael. Jest bardzo zadowalające, że silne związki z każdym następnym rokiem jeszcze bardziej się pogłębiają. (Ynet) W długiej rozmowie telefonicznej izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu kanclerz federalna Angela Merkel pogratulowała premierowi z okazji 63 rocznicy powstania państwa i dała wyraz przyjaznym stosunkom z tym państwem (Pressemitteilung Nr. 172 der Bundesregierung, 13.5.11).

MOCARSTWO EKSPORTOWE IZRAEL – Obecnie kiedy Izrael ukończył 63 lata okazuje się także eksportowym mocarstwem. We wtorek gazeta Globes opublikowała dane izraelskiego Instytutu Eksportowego. Dane te ukazują, że wolumen eksportowanych dóbr zwielokrotnił się i jest 13.400 razy większy niż w roku powstania państwa Izrael. Skromny eksport z 1948 roku w wysokości 4,2 miliona € wzrósł do gigantycznej kwoty 57 miliardów € w roku 2010. Znane pomarańcze marki Jaffa zrobiły „parę kroków wstecz”; w roku poprzednim w eksporcie czołowe były produkty high-tech, wysoko rozwinięte technologie i implementacje badań naukowych. Pomarańcze całkiem nie wypadły z listy eksportowanych produktów, chociaż w całości nie był tak znaczny. Mimo wszystko dane pokazują, że również w sektorze produktów rolniczych eksport wzrósł do 900 milionów €. Od dawna Izrael jest też największym na świecie eksporterem diamentów. Od powstania państwa zwielokrotnił się on 3.190 raza. Na początku wynosił on 2 miliony € by w 2010 roku wzrosnąć do 2,6 miliarda €. W roku 2011 Instytut liczy się z dalszym wzrostem eksportu o 7%. Jeśli do tego dojdzie eksport wzrośnie do 60 miliardów € (INN). „Jam jest Pan, twój Bóg, pouczający cię o tym, co pożyteczne, kierujący tobą na drodze, którą kroczysz„. Izajasz 48,17

CZŁONKOWIE KNESETU WYRAŻAJĄ NADZIEJĘ NA NADEJŚCIE CZASÓW MESJANICZNYCH – Członek Knesetu Tzipi Hotovely powiedział w tym tygodniu, że ma nadzieję, że w najbliższych 25 latach powróci Mesjasz, a żydowskie państwo wypełni swoją opisaną mu przez proroków rolę. Do tego czasu Izrael stanie się wielkim i silnym państwem i z intensywnymi związkami do jego historii i jego historycznych miejsc. Hotovely wyraził swój optymizm i nadzieję, że różne sektory życia społecznego osiągną w tej sprawie jedność (INN). Proszę módlcie sią o głęboką wiarę wszystkich członbków rządu i dla tych którzy mieszkają w Izraelu: „Przyjdę wkrótce” – Objawienie Jana

LIVE FROM JERUSALEM – Konserwatywny komentator amerykański Glenn Beck z Fox News wyemitował swoje ulubione przez słuchaczy radiowe show we wtorek w dniu niepodległości po raz pierwszy z Jerozolimy. Audycja „The Glenn Beck Program” wyemitowana została z hotelu King David. Beck, który popiera Izrael zapowiedział, że chce w następnych tygodniach podróżować po różnych regionach i zrobić film o Jerozolimie. Odwiedził już wiele miejsc np. tunel pod ścianą płaczu w Jerozolimie [tzw. tunel Wilsona]. Planowana wizyta na Wzgórzu Świątynnym została odwołana, ponieważ tzw. Waqf, muzułmańskie stowarzyszenie sprzeciwiło się temu. Beck mówił także na temat CPAC, Konferencji dla Akcji Politycznej, którą konserwatywni politycy co roku organizują w Waszyngtonie. Audycję Becka wyemitowało 400 stacji radiowych w USA i trafiła do 10 milionów słuchaczy (Haaretz).

NETANJAHU PRZED AMERYKAŃSKIM KONGRESEM 24 MAJA – Premier Netanjahu 24 maja przemawiał będzie w kongresie USA. Wizyta w Waszyngtonie służyć ma ożywieniu zamrożonych rozmów pokojowych Izraela z Arabami. Obama niepokoje w regionie wykorzystał jako okazję by nadal nalegać na rozmowy. Netanjahu niedawno skrytykował „Rozmowy pojednawcze” między „łagodnym” Fatahem i byłym rywalem – terrorystycznym Hamasem, ponieważ zmniejszają szanse na proces pokojowy. Nie jest jasne jakie ustępstwa da Obama premierowi Izraela, ponieważ prezydent USA narażony będzie na niezadowolenie wpływowego lobby popierającego Izrael, co pogorszyłoby jego szanse na ponowny wybór w przyszłych wyborach prezydenckich w 2012 roku. Po nieudanych zeszłorocznych próbach Obamy wznowienia bezpośrednich rozmów izraelsko-arabskich jest w niezręcznej sytuacji wobec zapowiadanego na wrzesień ogłoszenia powstania separatystycznego państwa arabskiego tzw. „Palestyny”. (Haaretz) Proszę módlcie się nadal o Netanjahu i polityczne przywództwo żydowskiego państwa, by nie poddawał się międzynarodowemu naciskowi i nie godził się na podział Jerozolimy lub zgadzał się na wymianę ziemi za „pokój”.

PODROŻ DO IZRAELA – Już czas pomyśleć o drugiej podróży „Roots & Reflection”. Odbędzie się ona od 12 do 20 czerwca 2011. Już przygotowujemy się do niej byście byli oczarowani pobytem, kiedy zwiedzać będziemy fascynujące miejsca w Jerozolimie i miastach na południu Izraela. Między innymi zwiedzimy bazar na Starym Mieście, muzeum w Twierdzy Dawida, kardo, dzielnicę żydowską, grób w ogrodzie, Górę Syjon, skład Józefa i wiele innych. Więcej informacji na http://www.visionfuerisrael.de/termine

DO WASZEGO KALENDARZA – Nasz tegoroczne święto namiotów zacznie się 9 października wieczorem i trwać będzie do 11 października w Pavilion w Jerozolimie. Gospodarzami na konferencji będą Barry i Batya Segal. Więcej informacji znajdziecie na stronach internetowych: http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

 раскрутка

Codzienne rozważania_13.05.11

Chip Brogden „Ale Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (I Kor. 15:57).

Gdy upodoba się Bogu objawić nam Swego Syna, wtedy uczymy się tego, że Zwycięstwo to nie jest rzecz, nie jest to przeżycie lecz Człowiek. Uczymy się, że Bóg nie daje nam jakiejś rzeczy zwanej zwycięstwo, lecz daje nam Swego Syna wmiejsce zwycięstwa, aby był naszym Zwycięstwem. Wtedy Zwycięstwo nigdy nie jest czymś odległym, ani przyszłym, lecz Zawsze Obece i Teraz. Ponieważ Chrystus jest Zwycięstwem i Zwycięstwo mieszka w tobie. Tak więc, Zwycięstwo nie ma nic wspólnego z diabłem, a wszystko  z Chrystusem. Ponieważ większość chrześcijan ma więcej wiary, przekonani i szacunku dla diabła niż Pana Jezusa, łatwo jest zobaczyć dlaczego tak wielu jest pokonanych

– – – – – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/may13

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!раскрутка

Codzienne rozważania_12.05.11

Chip Brogden

Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję więc już nie ja, ale Chrystus żyje we mnie(Gal. 2:20a).

Podobnie jak zbawienie należy do nas z łaski przez wiarę, a nie z nas samych, tak też jest z chrześcijańskim życiem. Różnica między pokonanym, a zwycięskim chrześcijaninem jest prosta: ten pierwszy żyje o własnych siłach, prosząc Boga o pomoc i będzie to niemal zawsze robił z namysłem, podczas gdy drugi rozpacza nad sobą, składa swoje życie i ufa Chrystusowi, że będzie żyć za niego przez cały czas. Bóg doprowadza nas do naszego własnego końca używając do tego Krzyża. Wtedy możemy powiedzieć: „nie ja, lecz Chrystus”.

Share your comments:   http://InfiniteSupply.Org/may12

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi!

seo оптимизация сайтов

Szacunek dla ciała_3

John Fenn

Nawiedzenie, którego nigdy nie zapomnę.

Kilka lat temu w czasie pewnego nawiedzenia Pana zapytałem Go o Ananiasza i Safirę, mówiąc, że wydaje się, że okrutnie zostali osądzeni. Odpowiedział: „Pamiętaj, całe Moje ciało było wtedy w tym czasie w Jerozolimie. To, co usiłowali wtedy wprowadzić do ciała było niedopuszczalne”.

(Pamiętacie, że sprzedali swoje posiadłości i zachowali część pieniędzy dla siebie, lecz udawali, że przekazują wszystko. Piotr powiedział im, że całkowicie w ich gestii było to, czy zachowaliby dla siebie wszystko czy część, lecz to ich kłamstwo odziane w hipokryzję ich osądziło – Dz. 5:4.)

Pan mówił dalej: „Wielu w tej ziemi woła o przebudzenie, lecz, powiadam ci prawdę, że gdyby Ojciec zesłał przebudzenie (takie, jak oni sami je określają), to byłoby wielu, wielu Ananiaszy i Safir na ten ziemi”.

 

Więc…

W tamtym czasie usiłowali oni wprowadzić do czystości ciała Chrystusa hipokryzję, miłość do pozornego wyglądu, do tego, aby wyglądać na kogoś innego, niż wewnętrznie się jest. Nie cenili zdumiewającej czystości i białej, gorącej miłości przesiąkającej ciało Chrystusa w tamtym czasie. Ludzie otoczeni cudami przychodzili do Pana w zdumiewających ilościach i nawet cień Piotra uzdrawiał ludzi. Ananiasz i Safira nie cenili nic z tych rzeczy, myśleli wyłącznie o sobie.

Ludzie samolubni nie mogą utrzymywać w swych sercach świętości ciała Chrystusa, ponieważ oni sami dla siebie, w swych sercach, są świętością. Właśnie dlatego człowiek skupiony na sobie jest w centrum swojej wiary: drobne doktrynyki, wieloletnie tradycje, zdecydowane opinie na temat tego, co uważa za właściwe, jak sprawy powinny przebiegać, itp.

Pewien nowy pastor przeniósł mały stolik, na którym trzymano kielich i tacę z chlebem, dotąd stojący obok kazalnicy, zdejmując go z platformy i umieszczając naprzeciwko kazalnicy na podłodze poniżej. Obraziło to kilka osób, ponieważ stół ZAWSZE stał obok kazalnicy. Pewien starszy wykorzystał to, pobudził ludzi do patrzenia na to z jego punktu widzenia i dokonał rozłamu kościoła.

GDYBY ci obrażeniu cenili ludzi będących wokół nich, tych, z którymi mieli społeczność, tych, za których Chrystus umarł i włączył do SWOJEGO ciała, przestali by patrzeć tylko na siebie i zdali sobie sprawę z dziecinady, jaką było obrażanie się. Poświęcili daną przez Boga misję tego kościoła, na rzecz swoich własnych planów.

Jeśli pomyślisz o tym w kontekście szanowania Osoby Chrystusa i Jego ciała na ziemi, jak wiele spraw mogłoby być rozwiązanych, gdyby ludzi po prostu czcili ciało Chrystusa.

Pewne zgromadzenie głosowało w sprawie koloru nowego dywanu do kaplicy i kolor niebieski wygrał niewielką większością. Niemal połowa kościoła była tak urażona tym, że nie będzie tego koloru, który oni chcieli (ciemno czerwony), że znowu jakiś starszy rozbił ten kościół.

Możemy zapytać: „A gdzie bojaźń Boża?”. Prawdopodobnie jednak powinniśmy raczej zapytać: „Gdzie jest cenienie ciała Chrystusa jako czegoś świętego?” Ponieważ jeśli rzeczywiści cenisz Chrystusa to musisz cenić Jego ciało. Gdybyś zapytał tych starszych, którzy podzielili kościoły czy kochają Boga, odpowiedzieli by „TAK!”, lecz prawda jest taka, że udowodnili to, że ich serca były bliższe Ananiasza i Safiry niż Chrystusa, ponieważ manipulowali ludźmi dla uzyskania własnych planów.

Szanowanie ciała to nie mowa o konieczności korekty, która pojawia się, gdy ktoś naucza fałszywej doktryny, narusza równowagę czy żyje w grzechu. Potrzeba nam równowagi oraz ugruntowanych głosów, które w takich przypadkach głośno mówią tak jak to robili Jezusa, Paweł i Piotr.

Ale nie w powyższych przypadkach, gdzie były to proste, dziecinne urazy, które ujawniły starszych, szukających okazji do wypromowania siebie i swoich planów.

 

Odciąganie innych

W Księdze Dziejów 20:30 Paweł powiedział do starszych efeskich kościoła (domowego): „A nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie mówiący przewrotne rzeczy, aby uczniów pociągnąć za sobą. Przeto czuwajcie, pamiętając,że przez trzy lata …” Akt pociągania innych za sobą jest kolejnym przykładem braku szacunku i czci dla ciała Chrystusa. Słowo „przewrotne” to w grece „diastrefo”, co oznacza „wypaczyć, wykręcić”. Paweł mówi, że ci ludzie będą wypaczać i wykręcać słowa, głównie Słowo Boże, którego mocni i zrównoważeni nauczyciele nauczają.

To dlatego mówi im, aby „czuwali i pamiętali” jego trzyletnią służbę dla nich. Apostoł wiedział, że ludzka natura ma taką tendencję, aby nie cenić bogactwa tego, co jest stale wokół lecz zejść z tej ścieżki w poszukiwaniu jakiegoś nowego nauczyciel czy kaznodziei, ponieważ to co nowe, jest bardziej ekscytujące, niż życie w ciele Chrystusa, które jest teraz. Paweł chciał, aby dobrze zapamiętali poprzednie 3 lata, ich wspólny czas, bogactwo społeczności i przyjaźni, oraz wagę tych 3 lat wobec tego co mógłby ktoś wypaczać i wykręcać próbując pogwałcić świętość duchowych więzi lokalnego ciała Chrystusa.

Chciał, aby w swych serca umieścili jako coś wartościowego ich relacje i świętość ponad wszystko inne, ponad nowe doktryny czy inne sprawy (jak kolor dywanu).

 

Skąd masz wiedzieć?

Kluczowym zwrotem jest tutaj „będą pociągać uczniów za sobą”. Prawdziwy wierzący, który uważa ciało Chrystusa za święte i poświęcone, który boi się Boga i wie, że jest odpowiedzialny za swoje działania, odwraca ludzi od skupiania uwagi na sobie, a zwraca ją ku Panu we wszystkim co czyni i czynią wszystko, co tylko mogą, aby zachować jedność lokalnego ciała w miłości. Ci, którzy pociągają innych za sobą żerują na słabych, nowych, na dzieciach w Chrystusie, na tych, którzy są podatni. W grece zwrot „pociągać” to słowo „airo”, co znaczy „przejmować, odbierać”.

Jeśli znalazłeś się w sytuacji, w której ktoś kształci uczniów według samego siebie, zamiast kierować ludzi do Pana i robić wszystko, aby utrzymać jedność ciała w miłości to nie idź lecz uciekaj do najbliższego wyjścia.

Paweł opisuje ich we wcześniejszych wersach jako „głodne (dzikie) wilki”, które nie oszczędzą trzody. Oni nie mają ciała Chrystusa za święte, które ma być chronione, szanowane i cenione.

Dla kontrastu do tych samych ludzi w Efezie Paweł napisał następujące słowa: „Bądźcie więc naśladowcami Boga, jako dzieci umiłowane, i chodźcie w miłości i i Chrystus umiłował was i siebie samego wydał za nas jako dar i ofiarę Bogu ku miłej wonności” (Ef. 5:1-2).

 

A następnym razem nowy temat

Wiele błogosławieństw

John Fenn

 

 

продвижение