Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Wizja dla Izraela_26.02.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 089-566 595 · Fax (D) 089-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Bo jeśli ty w takim czasie będziesz milczeć, ratunek i ocalenie dla Żydów przyjdą skądinąd, lecz ty i dom twego ojca zginiecie. Kto zaś wie, czy godności królewskiej nie osiągnęłaś właśnie na taki czas, jak obecny?”  Est. 4,14

PURIM – Skład Józefa i współpracownicy Wizji dla Izraela ślą wszystkim naszym miłym przyjaciołom z daleka i z bliska serdeczne pozdrowienia z okazji Święta Purim. Biblijne święta rozpoczynają się w Jerozolimie w niedzielę wieczorem o zachodzie słońca. Naród żydowski świętuje w czas Purim wyratowanie go przed zagładą w V stuleciu przed Chrystusem za sprawą pięknej i mądrej Żydówki Estery, która została żoną i królową króla Ahaszwerosza. Wielu Żydów żyło wtedy jeszcze pod panowaniem perskim. Haman, najwyższy rangą dworzanin króla, podjął zamiar wytępienia Żydów. Przekonał króla by zgodził się na to morderstwo. Intryga ta została udaremniona przez odważną żydowską królową i jej odważnego wója Mardocheja. Oboje są klasycznym przykładem, że działanie zespołowe i niewzruszona jedność wyratowała Żydów i sprowadziła zniszczenie na tych, którzy ich nienawidzili. Na końcu więc Haman został powieszony a Mardochaj został rzecznikiem Żydów w imperium perskim, a nawet premierem. Iran, wcześniej Persja, jest w przededniu zbudowania bomby atomowej. Ten ekstremistycznie islamski kraj uznaje mini państwo żydowskie za swojego najgorszego wroga, którego nienawidzi. Izrael widzi w Iranie, od kiedy posiadać będzie broń atomową, największe zagrożenie swojego istnienia. Drodzy strażnicy: ruszcie na mury i módlcie się o zwycięstwo Izraela nad tym współczesnym Hamanem.

IRAN ZAMIERZA W GÓRACH ZBUDOWAĆ INSTALACJĘ WZBOGACANIA – Iran chce zbudować ukryte w górach dwie instalacje do wzbogacania Uranu, by były chronione przed atakiem. Irański wiceprezydent Ali Akbar Salehi powiedział, że Teheran zastosuje tam najnowocześniejsze wirówki, które pracują szybciej niż te w starszych zakładach. W ten sposób Iran mógł będzie szybciej wzbogacać Uran i szybciej pozyskać materiał rozszczepialny do budowy broni jądrowej. W poniedziałek USA oznajmiło, że najnowszy plan Iranu jest dowodem, na to że w ogóle nie jest on zainteresowany uznać uwagi społeczności międzynarodowej. (AP)

IZRAEL ŻĄDA EMBARGA NA ROPĘ NAFTOWĄ NAWET BEZ ZGODY ONZ – Premier Benjamin Netanjahu zażądał wprowadzenia ambarga dla irańskiej gospodarki energetycznej od zaraz. Zgoda Rady Bezpieczeństwa ONZ nie jest koniecznie potrzebna. Dążenie Iranu do broni atomowej, mimo różnorodnych sankcji nałożonych przez Radę Bezpieczeństwa prowadzi do tego, że mocarstwa światowe rozmyślają – w odróżnieniu od Izraela, który grozi atakiem wojskowym – nad wprowadzeniem ostrzejszych sankcji uważając opcję militarną za krok ostateczny. Netanjahu powiedział, że jeżeli społeczność światowa rzeczywiście chce powstrzymać Iran nie może używać rozwodnionych lub łagodnych sankcji, a zamiast tego musi użyć efektywnych i bolesnych sankcji, które ograniczą eksport i import paliw do i z Iranu. (Haaretz)

GRUPA OBROŃCÓW PRAW CZŁOWIEKA CHCE ROZWIĄZANIA JAD LACHIM – Jerozolimski Instytut Sprawiedliwości zwrócił się do ministra sprawiedliwości Jehudy Weinsteina. Instytut wnioskuje rozwiązanie organizacji Jad Lachim i zakwalifikowanie jej jako organizacji terrorystycznej. Według instytutu żydowski terrorysta Jack Teitel był przez 5 lat członkiem Jad Lachim. Do wniosku instytutu załączona jest długa lista nielegalnych działań, która ta ultra ortodoksyjna organizacja dopuścić się miała względem mniejszości etnicznych i religijnych. (Ynet) Jad Lachim stała się sławetna poprzez swoje ataki na Żydów mesjanicznych. Teitel – obywatel Izraela w listopadzie został oskarżony o zabicie dwóch Arabów tzw. palestyńskich i usiłowanie zabójstwa w trzech przypadkach min. Ami Ortiza. Nastolatek z rodziny mesjańskich Żydów został w marcu 2008 roku strasznie okaleczony kiedy eksplodowała bomba ukryta w podarowanym mu koszyku. Teitel powiedział, że podrzucił tę bombę, ponieważ członkowie rodziny byli misjonarzami i próbowali przekonać na swoją stronę słabszych wiarą Żydów. Proszę módlcie się by sądy zdecydowały o rozwiązaniu Jad Lachim.

SARKOZY: ZAGROŻENIE TRZECIĄ INTIFADĄ – Rozmowy pokojowe na Bliskim Wschodzie muszą zostać wznowione by zapobiec katastrofie, powiedział Francuzki prezydent w poprzednim tygodniu. „Sądzimy, że zakończenie rozmów wiąże ręce ekstremistom” – powiedział Sarkozy na konferencji prasowej. „Bez rozmów grozi nam jako społeczności międzynarodowej przeżycie trzeciej Intifady.” (Haaretz)

PRÓBA ZAMACHU NA SYNAGOGĘ W KAIRZE – W tym tygodniu ktoś próbował dokonać ataku na największą synagogę w Egipcie. Jak poinformowała egipska policja usiłował on w niedzielę rankiem podpalić ją. Ładunek zapalający rzucił z czwartego piętra sąsiadującego z synagogą hotelu. We wtorek zamachowiec został ujęty. Okazał się on nałogowym narkomanem, który już wielokrotnie odsiadywał karę więzienia za handel narkotykami, ostatnio w 2007 roku. Podejrzanemu, który szybko się przyznał, zarzucano też udaremnione zamachy bombowe organizowane przez islamskie grupy terrorystyczne, w które był zamieszany; celem wtedy był sklep z wideo. (INN)

POLICJA PA ZNISZCZYŁA SKRADZIONE Z IZRAELA SAMOCHODY – W poprzednim tygodniu w tzw. „autonomii palestyńskiej” (PA) policja arabska zniszczyła setki skradzionych w Izraelu samochodów, w miasteczku Jamaen, zamiast oddać je prawowitym właścicielom. Miasto znajduje się w na południe od Szechem w Samarii, kontrolowanej przez PA. Miasto służyło jako ogromna „dziupla“ wielkiej szajki złodziei samochodów; niedawno znaleziono tam prawie 500 skradzionych aut. Co najmniej 941 skradzionych samochodów od stycznia 2010 roku zostało przez policję PA „zajętych” i zniszczonych. (Arutz 7)

CHINY PRODUKUJĄ KOSZERNE MLEKO – W tym tygodniu żydowska gmina w Chinach po raz pierwszy rozkoszowała się koszernym mlekiem. Mleczarnia w Pekinie jako pierwsza zgłosiła gotowość na przyjazd inspektorów, którzy mieli stwierdzić czy mleko spełnia wymogi koszerności. W Chinach mieszka około 10.000 Żydów. Przed trzema laty gmina w Pekinie otworzyła pierwszą koszerną restaurację i rozpoczęła produkcję koszernych wyrobów z mięsa. (INN)

ARCHEOLODZY ODKRYLI BIBLIJNE MURY – Izraelscy archeolodzy oznajmili o odkryciu masywnych murów, które wzniesione zostały 1 X stuleciu przed Chrystusem między Wzgórzem Świątynnym w Jerozolimie i wioską Silwan. Kierownik archeologów dr Eilat Mazar datuje mury na czas króla Salomona i pierwszej świątyni, jaka opisana jest w Biblii. (Haaretz) „Salomon spowinowacił się z faraonem, królem egipskim, biorąc córkę faraona za żonę i sprowadzając ją do Miasta Dawidowego, zanim jeszcze ukończył budowę swojego domu i przybytku dla Pana oraz muru wokół Jeruzalemu”. 1. Królewska 3,1

USA CHCE WSPÓŁPRACOWAĆ Z SYRIĄ – Obecny prezydent USA Barack Obama znów zaczął zmieniać wytyczoną przez poprzedniego prezydenta Georga W. Busha linię polityczną. Niedawno wyznaczył on Roberta Forda na nieobsadzone od 2005 roku stanowisko ambasadora USA w Syrii. Nominacja ta pasuje do ostatnich gorączkowych działań dyplomatycznych USA; na przykład z syryjskim prezydentem Bashirem Assadem spotkał się i rozmawiał o kwestiach zwalczania terroryzmu Wiliam Burns sekretarz stanu do spraw politycznych. Próba dyskutowania z Damaszkiem o zwalczaniu terroryzmu nie jest trafiona, jak to krótko sformułował jeden z reporterów. Syria nadal nie zamierza zaprzestania popierania terrorystów z Hisb Allachu i Hamasu. Kraj ten nadal znajduje się na liście USA krajów wspierających i finansujących terror. Poza tym Syria jest najbliższym sojusznikiem Iranu. (INN) „Wypowiedź o Damaszku. Oto Damaszek przestanie być miastem, a stanie się kupą gruzów. – Izajasz 17,1

COFNIĘTE OSTRZEŻENIE PRZED WYJAZDAMI – Amerykański departament stanu poinformowało w tym tygodniu, że cofa ostrzeżenie przed wyjazdami do Syrii, które wydane było z powodów bezpieczeństwa. Informacja ta ukazała się po spotkaniu syryjskiego prezydenta z najwyższym rangą przedstawicielem USA, który po 5 latach po raz pierwszy odwiedził Syrię. Rozmowy prowadzone były w duchu „otwartości”. (AP)

SYRIA OSTRZEGA IZRAEL – Syryjski premier Naji al-Otari powiedział w ostatnią sobotę po spotkaniu z francuskim premierem Francois Fillonem w Damaszku, że nowa wojna na Bliskim Wschodzie będzie groźna nie tylko w regionie ale i dla całego świata. W piątek na bilateralnych rozmowach na tematy polityczne, gospodarcze i kulturalne spotkali się prezydent Assad i premier Fillon. Assad zaznaczył przy tym, że Europa musi zmusić Izraela do wypełnienia warunków wstępnych do traktatów pokojowych. (Haaretz) Na początku lutego syryjski minister spraw zagranicznych ostrzegł Izrael, że nowa wojna przeniesie się do miast izraelskich. Minister spraw zagranicznych Izraela Lieberman odpowiedział, że przy kolejnym konflikcie syryjska armia zostanie pokonana i reżim syryjski się załamie. Nie ma potrzeby być prorokiem by zauważyć, że militarny konflikt w regionie wybuchnąć może w każdej chwili.

PROSZĘ POMÓŻCIE IZRAELOWI W TRUDNYCH CZASACH – Proszę wspomagajcie nas nadal by pomagać ofiarom zamachów terrorystycznych, które żyją w biedzie, ludziom starszym i innym potrzebującym rodzinom w Izraelu. Potrzebujemy i cenimy bardzo Waszą pomoc.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

раскрутка

Jak pomóc w walce z homoseksualizmem

Jeff Buchanan

Jestem typowym Amerykaninem w średnim wieku. Jeżdżę SUV, mieszkam w 3 pokojowym mieszkaniu, mam średnie wykształcenie, pilnuję poziomu swego cholesterolu, jestem uzależniony od Palmtopa, mam rodzinę, mieszkam na przedmieściu. No, tak, dorzućmy jeszcze, że jestem pastorem i byłym homoseksualistą, ale wrócimy do tego. W tym wszystkim rola mentora zajmuje mi sporo czasu.

Mamy przed sobą pokolenie, które, aby wypełnić Boże przeznaczenie, ogromnie potrzebuje poradnictwa. Jeśli my nie wkroczymy, aby dyscyplinować młodsze pokolenie, to jest wielu innych, którzy gorliwie podejmą się tego zadania.  Wpisz w Google „mentoring” a pojawi ci się ponad 21 milionów trafień. Niemniej, większość z nich to społecznościowe i zbiorowe programy. Gdzie jest kościół? Gdzie są mężczyźni i kobiety, których pasją jest „iść i czynić uczniami wszystkie narody”?

Czasami zabawiamy się ideą, jakoby być czyimś „mentorem” to ośmiotygodniowy czy dwunastostopniowy wyraźnie określony plan postępowania. Ciekawe jest to, że Jezus wziął 12 niewykształconych Galilejczyków i zainwestował w nich nie 8 tygodni, lecz trzy lata intensywnego i osobistego czasu. Jeśli Jezus potrzebował tyle czasu, aby zrobić z kogoś ucznia, to dlaczego spodziewamy się, że będziemy w stanie zrobić to samo zaliczając podręcznik.  Zawsze szukamy jak największych zysków przy minimum inwestycji. Chrystus pokazuje nam coś całkowicie innego. Jeśli chcemy zostawić duchową spuściznę, musimy być gotowi na inwestowanie, które jest konieczne, aby ta spuścizna była trwała.

A teraz wróćmy do tego, że jestem pastorem i byłym homoseksualistą. Te dwa aspekty mojego życie współistnieją, ponieważ mentoring miał wpływ na mój osobisty wzrost. Mężczyźni, którzy zajęli różnie miejsca w moim życiu dali mi klucze do mojej tożsamości, celu i wolności.  Byli tacy mężczyźni, którzy postanowili spędzić ze mną czas i okazać mi zainteresowanie kim byłem i co robiłem. Nie byli to mentorzy mistrzowie czy ludzie jakoś szczególnie uzdolnieni w sztuce kościelnego uczniostwa, po prostu przeżyli coś przede mną więc zachęcali mnie i udzielali porad na mojej drodze. Niektórzy oddali się na długi czas. To właśnie tak konsekwencja, bez względu na jej formę, miała na moje życie największy wpływ. Dzięki temu, że ktoś poświęcił czas, aby okazać mi łaskę i powiedzieć prawdę, mogłem znaleźć wolność, jak też powołanie i cel. Teraz jestem oddany utrzymaniu tej linii i spuścizny.

Exodus International jest służbą, która poświęciła się mobilizowaniu ciała Chrystusa do usługiwania łaską i prawdą światu poddanemu wpływom homoseksualizmu. Co roku Exodus prowadzi International Freedom Conference, aby pomóc w wypełnianiu tej misji. W tym roku konferencja odbywa się w Asheville, w stanie Półn. Karolina, gdzie mężczyźni i kobiety będą wyposażani w środki potrzebne, aby pomóc tym, którzy zmagają się z pociągiem do tej samej płci, wyjść na wolność. Spotkałem pewnego młodego mężczyznę, który spędził większość swego czasu w tej społeczności, kulturze i na działalności wśród gejów. W czasie konferencji doszedł do tego, żeby zostawić to wszystko za sobą. Gdy rozmawialiśmy o tym, jak będzie wyglądało jego życie powiedział po tygodniu: „Jeff, boję się stąd wyjechać. Wiem, że gdy wrócę do domu wpadnę w tą samą pułapkę. Nie mam zupełnie nikogo, kto pomógłby mi przejść przez to”.

Panowie, tak nie powinno być! Ci mężczyźnie tak rozpaczliwie potrzebują ojców i braci, którzy będą razem z nimi pójdą tą drogą i okażą współczucie Chrystusa.  Zawsze wydaje się, że łatwiej jest pomóc komuś, kto zmaga się z heteroseksualną pornografią czy pożądaniem, ponieważ łatwiej się z tym utożsamić. Niemniej, gdy spędzisz trochę czasu z mężczyzną walczącym z pociągiem do tej samej płci, odkryjesz niezwykłe podobieństwa ze swoimi własnymi zmaganiami i ranami. Często korzenie naszych zmagań są takie same, lecz znajdują różne sposoby wyrazu u różnych ludzi.

W porządku, chcę, lecz jak mogę pomóc

– możesz zapytać. To dobre pytanie. Zobaczmy w skrócie, jak być skutecznym mentorem:

  • bądź współczujący. Zbyt często ci mężczyźni spotykali w swym życiu twardych, odległych i nietroskliwych mężczyzn. Wielu zostało odrzuconych przez pastorów czy innych mężczyzn z kościoła właśnie z powodu tych zmagań. Chciej im okazać akceptację ze względu na to kim są, pamiętaj: nikt nigdy nie prosił o to, aby mieć pociąg do tej samej płci, to nie jest wybór. Jedynym wyborem jest to czy postępujemy zgodnie z pokuszeniem, czy nie.

  • bądź konsekwentny. Tutaj właśnie oddanie ma krytyczne znaczenie. Zademonstruj swoje oddanie im i mentorską relację. Zdarza się, że niektórzy oczekują nieuniknionego odrzucenia w byciu razem lub uważają brak konsekwencji za brak zainteresowani.

  • okazuj zaangażowanie. Stań się częścią ich życia i włącz ich do swojego życia. Wielu z nich bardzo potrzebuje przykładów zdrowych relacji rodzinnych. Mentoring to czynienie uczniami we wszystkich dziedzinach życia; duchowych i praktycznych. Nasze duchowe i zawodowe życie muszą być spójne. Niektórym będzie potrzebna pomoc w sprawach finansowych, zakupie domu czy nabyciu samochodu.

Wygląda na dużo? Tak, ale czy to, co ma nieograniczone możliwości i cenę przychodzi nie wymaga ceny? Nie zamieniłbym mojego doświadczenia, na które składają się wpływ na wzrost i wyjście na wolność innych mężczyzn na nic innego na świecie. Tak, wymaga to czasu, poświęcenia, osobistych inwestycji, cierpliwości i oddania, lecz świadomość tego, że jest to wkład w spuściznę duchowych synów i córek, warta jest tego.

– – – –

Jeff Buchanan od 10 lat usługuje w kościele, jest dyrektorem Exodus Church Network, międzywyznaniowej sieci kościołów wychodzących do tych, którzy zostali dotknięci niechcianym pociągiem do tej samej płci.

aracer.mobi

Codzienne rozważanie_27.02.10 Sprawdzony w oczach Boga

James Ryle

Pan bada sprawiedliwego” (Ps. 11:5)

Pomyśl o tym: Nie ma niczego w życiu wartego posiadania, co nie byłoby wcześniej sprawdzone i zatwierdzone. Każde pojedyncza rzecz, która właściwie funkcjonuje na swoim miejscu, sprawiając, że twoje życie jest takie, jakie jest, ma swój początek w jakiejś myśli, która stała się prototypem, który był sprawdzany tak długo, aż został zatwierdzony. Dopiero potem został wyprodukowany i wprowadzony na rynek. Dzięki temu procesowi używasz tego teraz regularnie i cieszysz się z jego działania.

Czy nie wydaje ci się, że Bóg może robić tak samo z tobą?

Biblia mówi, że „Bóg bada sprawiedliwego”. Jego celem jest wykazanie użyteczności, aby mógł używać sprawiedliwych. A ten sprawdzian jest bardzo w porządku, ponieważ Pan obiecał, że nigdy nie dopuści, abyśmy byli sprawdzani ponad to, co możemy znieść. Innymi słowy: Bóg nie zestawia sprawdzianu przeciwko nam, lecz tak go łagodzi, abyśmy mogli zaliczyć go.

Bóg wyposażył nas do każdego dobrego dzieła i musi nam pokazać, że to wyposażenie działa, a robi to sprawdzając nas. Apostoł Paweł napisał: „Zostaliśmy przez Boga sprawdzeni dokładnie, aby okazało się, że mamy kwalifikacje do powierzenia nam tego Przesłania” (1 Tes. 2:3, The Message).

Pamiętasz mądrego człowieka, który zbudował swój dom na skale? Deszcze i wiatry uderzyły w jego dom tak samo, jak w dom głupiego. Celem tej burzy było wypróbowanie wartości jego budowy. Podobnie, Pan sprawdza nasze życie tylko po to, aby dowieść, że wyposażenie, które nam dał do zniesienia wielkich i poważnych wyzwań, działa!

W innym miejscu Paweł powiedział Tymoteuszowi: „Dzięki składam temu, który dał mi siłę do tej pracy, Jezusowi Chrystusowi, Panu naszemu, ponieważ wiedział, że może mi zaufać” (1Tym 1:12).  Czy Pan może zaufać ci? Może, jeśli zniesiesz burzę i zaliczysz sprawdzian!

Pamiętasz co stało się ze Józefem w danych czasach? Został sprzedany w niewolę przez swoich braci! Egipcjanie „Nogi jego skrępowano pętami; Dostał się w żelazne kajdany Aż do czasu, gdy się spełniło słowo jego I wyrok Pana go uniewinnił” (Ps. 105:17-19).

Gdy Józef był młody, Bóg dał mu sen, lecz musiał czekać kilkanaście lat na spełnienie go. Ten czas oczekiwania nie poszedł na marne. Bóg wykorzystał go do oczyszczenia Józefa, jak oczyszcza się w piecu złoto. Te trudne lata nie miały na celu sprawdzenia tego, że sen jest prawdziwy, lecz Józefa, że jest wierny.

Proces oczyszczania, który Pan robi w naszym życiu dziś ma to samo zadanie. Być może, mój współtowarzyszu, przechodzisz badanie Pana, które dokonuje się w miłości, aby zapewnić, że gdy twoje marzenia spełnią się, również będziesz wierny.

Będziesz sprawdzony w oczach Bożych!

продвижение

Fałszowanie Jezusa: Craig Evans ocenia debaty na temat Jezusa

Jeśli CNN czy Dateline NBC chce zadać jakieś pytania dotyczące historycznego Jezusa, wzywają Craiga Evansa. Evans jest naukowcem specjalizującym się w Ewangeliach, autorem licznych akademickich podręczników i popularnych książek na ten temat. Pomyśleliśmy w redakcji New Man, że Evans będzie doskonałym autorytetem, aby wyjaśnić całe zamieszanie tworzone przez te wszystkie szalone teorie wirujące wokół historycznej postaci Jezusa od pomysłu z Kodu Da Vinci, że Jezus ożenił się do popularnych w ostatnich dniach nowych ewangelii przedstawiających innego Jezusa. Właśnie tak zrobił i to bez wysiłku.

New Man: Napisałeś bardzo przystępną książkę pt.: Fabricating Jezus, w której znajduje się kilka technicznych tematów, takich jak datowanie Ewangelii i ustalanie autentyczności Biblii. Dlaczego przeciętny chrześcijanin miałby się czymś takim przejmować? Nie wystarczy czytać Biblię i nie martwić się tym?

Craig Evans: Tak, są chrześcijanie, którzy podchodzą do tego w ten sposób, lecz jest to po prostu chowani głowy w piasek. Nie każdy musi być naukowcem czy apologetom, lecz lepiej by było, abyśmy mieli takich w kościele. W przeciwnym razie wiara chrześcijańska zostanie oderwana od historii i dowodów, a w ostateczności oderwana od rozsądku. Będzie wtedy podmiotem subiektywizmu. Musi być w kościele kilku chrześcijan, którzy znają te sprawy bardzo dobrze. Wszyscy chrześcijanie powinni wiedzieć, że ich wiara nie opiera się na mitach i legendach.

New Man: W tej książce piszesz, że w porządku jest mówić, że Duch Święty mówi mi, że Biblia jest prawdziwa, lecz nie jest to przekonujące dla ludzi z zewnątrz.

Evans: Tak, bo co powiesz osobie, które twierdzi: „Czy Duch Święty do mnie nic nie mówi?” Przede wszystkim to Mormoni powiedzą, żebyś modlił się i prosił Boga, abyś pokazał ci, że Józef Smith powiedział prawdę i że Księga Mormona jest prawdziwa. Ja nie wierzyłbym w to ani przez sekundę. To śmietnik! A to dlatego, że nie ma żadnych podstaw do wiary. Martwię się o chrześcijan, którzy mają rzeczywiście coś wartościowego, a pozbywają się tego i ograniczają swoje świadectwo do poziomu Mormona.

New Man: Porozmawiajmy o niektórych książkach, krążących ostatnio. Ogromne zainteresowanie wzbudziły pozakanoniczne ewangelii (których nie ma w Biblii). Czy którakolwiek z tych ewangelii powinna być porównywana z tymi, które mam w Piśmie.

Evans: Nie! Ani odrobinę. Mateusz, Marek, Łukasz i Jan znajdują się w Nowym Testamencie i mają szczególne przywileje. Mówię o tym, jako historyk i naukowiec, który patrzy na dowody i, uwierzcie mi, gdyby ewangelia Tomasza (ekstra-kanoniczna ewangelia, o której niektórzy twierdzą, że jest równie wczesna jak biblijne wydarzenia) tak naprawdę mogła być datowana na pierwszy wiek i rzeczywiście dostarczała nam nowego materiału o Jezusie, przyjąłbym to, lecz jest to marzenie ściętej głowy. Dowody tego nie potwierdzają.

New Man: Jeśli takie ewangelie jak ta Tomasza są tak późne, to skąd bierze się ich popularność i jak wyjaśnić fakt, że niektórzy naukowcy bronią jej?

Evans: Musielibyśmy umieć czytać w umysłach, aby na to odpowiedzieć. Nie mam pojęcia. To tak jak z ewangelią Piotra. Mamy tam mówiący krzyż i aniołów sięgających głowami do niebios a jednak niektórzy naukowcy, wierzcie mi lub nie, tacy jak Dominic Crossan i kilku innych rzeczywiście dowodzą, że część ewangelii Piotra pochodzi wprost z 40 roku naszej ery i opiera się na tym samym źródle, którego używali Mateusz, Łukasz i Jan! To absolutnie świrnięte! Tak, tworzą pewną argumentację. Jak się to robi? Nie w oparciu o racjonalne myślenie. Czy jest to antykościelny spisek? Być może częściowo. Może to być spowodowane pragnieniem, aby być oburzającym i szokującym, i podchodzi pod teorię, jak dostać się na czołówki gazet. Dla mnie osobiście jest to dziwactwo. Myślę, że jest to odzwierciedlenie naszego postmodernistycznego i anty- racjonalnego wieku, w którym żyjemy, gdzie jest wiele miejsca na subiektywizm. Spójrzcie na tych wszystkich naukowców, którzy to robią; mówimy o ekipie hipisów, którzy teraz mają 60tkę i postawę sprzeciwu wobec establishmentu. Tak tylko przypuszczam.

New Man: Rozmawiałem kiedyś z dżentelmenem, który upierał się, że Jezus był gejem. Inni twierdzą, że ożenił się. Jest książka, której autor twierdzi, że Jezus i Jan Chrzciciel usiłowali obalić Rzym i nie udało im się. Jeszcze inne teorie mówią o ślubie Jezusa z Marią Magdaleną. Skąd to wszystko się bierze?

Evans: Niemal wszystkie te historie są tworzone na podstawie jakichś błędnych interpretacji. Na przykład małżeństwo Jezusa. Mamy dwie gnostyckie ewangelie, z których żadna nie ma historycznej wiarygodności: Filipa i Marii. W efekcie obie one mówią w jakiś sposób, że Jezus kochał Marię. Poważni gnostyccy naukowcy zinterpretowali te ewangelie poprawnie. Mówią oni, że nie wskazuje to na romantyczną miłość, ponieważ w ten sposó, mówimy o XX wiecznej definicji miłości i przeniesionej do II i III wieku, gdy te teksty były pisane. A te teksty znaczą po prostu, że Jezus szanował Marię tak samo jak swoich uczniów, mężczyzn. Tak więc chodzi o to, aby zrobić z Marii ważną szychę i prawdziwego reprezentanta słów Jezusa. Stąd też bierze się cały pomysł na małżeństwo i są to śmieci. Teoria Jezusa jako geja oparta jest na głupim żarcie zwanym Tajną Ewangelią Marka (czy tajną częścią ew. Marka – przyp.tłum.). Wymyślił to Morton Smith. Sam ją napisał i ogłosił, że znalazł w klasztorze. Ja jestem starszy od Tajnej Ewangelii Marka.

New Man: A sprawa Jesus Seminar: Czy ci ludzie mają cokolwiek do powiedzenia?

Evans: Nie. The Jesus Seminar prowadzona przez starszego Roberta Funka i jeszcze żyjącego Dominica Crossana to ludzie zainteresowani Jezusem w równym stopniu co sobą. Jezusem, którego nie obchodzi eschatologia (zdarzenia czasów ostatecznych); Jezusem, którego uwagi na temat Królestwa Bożego to tylko mowa o jakimś egalitarnym klubie, gdzie ludzie mówią: ja jestem OK., i ty jesteś OK. Wszyscy lubią Jezusa i chcą, aby Jezus był po ich stronie. Jest to pewnego rodzaju wątpliwy komplement.

Jezus uznawany jest jako bardzo ważna osoba a Jego poparcie pożądane, lecz oni nie dopuszczają do głosu wiarogodnych źródeł historycznych, mianowicie Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Tak naprawdę oni nie chcą słyszeć o nich, dopóki nie przepuszczą przez soczewki ewangelii Tomasza i ewangelii gnostyckich, po czym wyskakują z Jezusem, „gadającą głową”, która radzi nam: „Hej, zrelaksujcie się, po prostu bądźcie przechodniami”. Chcą, stworzyć Jezusa na swój własny obraz a wtedy czują się z Nim bardzo dobrze.

New Man: Co można powiedzieć o dokumencie Jamesa Camerona zwanym „Zaginiony Grób Jezusa? Wstrząsnęło to wiarą wielu ludzi.

Evans: Nie powinno. Jest również zbudowany na głupim kawale. Izraelscy archeolodzy nie dali się na to nabrać. Jakub Cameron jest po prostu naiwny, jest głupi. Mówi: „No, nie jestem teologiem”. Tak, to dobre. Nie wiem, czym jest „teolog”, lecz on na pewno nie jest jednym z nich. Producent tego filmu, Simcha Jacobovici, jest nie tylko naiwny lecz przebiegły. Błędnie cytuje ludzi i przeinacza ich słowa, co wywołało ogromny sprzeciw. Nie sądzę więc, żeby był choć jeden archeolog, który by się z nim zgodził.

Obecnie Jacobovici tworzy następny dokument na temat „łodzi Jezusa”, łodzi, którą znaleźli w Morzu Galilejskim. Jacobovici proponuje teraz pomysł, że Jezus łowił w tej łodzi, że On wiedział dużo o rybactwie i spędziło większość Swego życia na Morzu Śródziemnym (nie mam pojęcia jak przeniósł Jezusa z Morza Galilejskiego na Śródziemne), gdzie mieszkał z żoną nad morzem i jego ojcem, Panterą, którego grób znaleźli w Niemczech. Następnie wiąże to ze spiskiem Kodu Da Vinci, ponieważ Jezus płynie do Francji.

Więc taki błazeński materiał się pojawia.

New Man: Czy swój czas czytania spędzasz po grecku?

Evans: (Śmiech.) W samej rzeczy czasami tak. Po prostu grecki tekst jest bardziej podręczny. Mam go na biurku i w komputerze, nie mam ulubionego tłumaczenia. Lubię RSV, lecz jest nieco przydługawy, więc często właśnie oryginalny tekst rozważam. Myślę, że żartujesz sobie trochę, lecz mogę powiedzieć, że tak. Nie noszę ze sobą do kościoła greckiego Nowego Testamentu. Nie chcę zwracać na siebie uwagi i nie chcę zastraszać pastora. To, co mnie doprowadza do wściekłości w kościele to fakt, że używają Pawer Pointa, a na ekranach wyświetlają NIV (New International Version). To nie jest nawet tłumaczenie, to parafraza! Siedzę wiec i staram się nie krzywić się i nie marszczyć brwi.

оптимизация и продвижение сайтов

Codzienne rozważania_26.02.10 Złodzieje, kłamcy i oszuści

James Ryle

Pan bada sprawiedliwego i bezbożnego, A nienawidzi tego, kto kocha bezprawie” (Psalm 11:5).

Jest kilka wyzwisk, które na starym dzikim Zachodzie spowodowałyby, że zostałbyś natychmiast zastrzelony: kłamca, złodziej i oszust. Nazwij człowieka kłamcą, złodziejem lub oszustem a posypią się kule. Aaa, przy okazji dorzućmy tutaj „tchórza”, bądź 'kurczaka” (jeśli nazywasz się McFly).

„Mistrzu, to ostre słowa!”

Niektóre rzeczy są tak złe, że automatycznie wzbudzają gniew, gdy się dzieją. Kłamanie, kradzież, oszustwo i tchórzostwo należą do czołówki. Nikt nie lubi kłamcy, złodzieja, oszusta czy tchórza. Nikt – nawet Bóg.

Jan w Objawieniu pisze: „Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga” (Obj. 21:6).

Takie postępowanie podrywa zaufania, a zaufanie jest częścią fundamentu większego i mającego większe znaczenie życia. Dlatego też Bóg, który pragnie, abyśmy żyli życiem na najwyższym poziomie i najlepszym, sam stanął przeciwko tym, którzy takie rzeczy robią. Inne tłumaczenie mówi tak: „Pan przygląda się tym, którzy postępują w prawy sposób, lecz nienawidzi grzesznych ludzi i tych, którzy lubią ranić innych” (New International Reader).

Pomimo że może wydawać się przez chwilę, że ich zwodnicze uczynki nie są wykrywane. Idą przez życie z powodzeniem grabiąc innych; na twarzy mają oszustwo i są pewni siebie; ich konta rosną a ich władza poszerza się, lecz Bóg widzi, Bóg wie i Bóg jest zagniewany. W jednej krótkiej chwili On zajmie się tym wszystkim, a my dowiemy się, że On jest Panem. Oni również przekonają się o tym.

Ci, którzy robią te rzeczy będą nazwani po imieniu: Kłamcy, Złodzieje, Oszuści i Tchórze. Cześć zamieni się we wstyd, ich pycha w hańbę, ich śmiech w smutek, a ich posiadłości staną się ruiną.

Jeśli więc jesteś okradany, okłamywany, oszukiwany i tchórzliwie pozostawiony, aby samemu sprostać atakowi, pamiętaj: Bóg ma na ciebie oko. ON stoi przy tobie i przeprowadzi cię przez to wszystko.

„On wszędzie ma wpływy i wszystko służy Jemu,

Każdego Jego dzieło jest czystym błogosławieństwem,

Wszystkie Jego drogi są czystym światłem,

Nie rozumiemy go, lecz niebo i ziemia mówią:

Bóg zasiada suwerennie na tronie i panuje nad wszystkim”

Autor nieznany.

Kłamcy, złodzieje, oszuści i tchórze

James Ryle

Pan bada sprawiedliwego i bezbożnego, A nienawidzi tego, kto kocha bezprawie” (Psalm 11:5 ).

http://truthworks.org/wp-content/uploads/2010/02/Villian-01.jpg

Jest kilka wyzwisk, które na starym dzikim Zachodzie spowodowałyby, że zostałbyś natychmiast zastrzelony: kłamca, złodziej i oszust. Nazwij człowieka kłamcą, złodziejem lub oszustem a posypią się kule. Aaa, przy okazji dorzućmy tutaj „tchórza”, bądź 'kurczaka” (jeśli nazywasz się McFly).

„Mistrzu, to ostre słowa!”

Niektóre rzeczy są tak złe, że automatycznie wzbudzają gniew, gdy się dzieją. Kłamanie, kradzież, oszustwo i tchórzostwo należą do czołówki. Nikt nie lubi kłamcy, złodzieja, oszusta czy tchórza. Nikt – nawet Bóg.

Jan w Objawieniu pisze: „Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga” (Obj. 21:6).

Takie postępowanie podrywa zaufania, a zaufanie jest częścią fundamentu większego i mającego większe znaczenie życia. Dlatego też Bóg, który pragnie, abyśmy żyli życiem na najwyższym poziomie i najlepszym, sam stanął przeciwko tym, którzy takie rzeczy robią. Inne tłumaczenie mówi tak: „Pan przygląda się tym, którzy postępują w prawy sposób, lecz nienawidzi grzesznych ludzi i tych, którzy lubią ranić innych” (New International Reader).

Pomimo że może wydawać się przez chwilę, że ich zwodnicze uczynki nie są wykrywane. Idą przez życie z powodzeniem grabiąc innych; na twarzy mają oszustwo i są pewni siebie; ich konta rosną a ich władza poszerza się, lecz Bóg widzi, Bóg wie i Bóg jest zagniewany. W jednej krótkiej chwili On zajmie się tym wszystkim, a my dowiemy się, że On jest Panem. Oni również przekonają się o tym.

Ci, którzy robią te rzeczy będą nazwani po imieniu: Kłamcy, Złodzieje, Oszuści i Tchórze. Cześć zamieni się we wstyd, ich pycha w hańbę, ich śmiech w smutek, a ich posiadłości staną się ruiną.

Jeśli więc jesteś okradany, okłamywany, oszukiwany i tchórzliwie pozostawiony, aby samemu sprostać atakowi, pamiętaj: Bóg ma na ciebie oko. ON stoi przy tobie i przeprowadzi cię przez to wszystko.

„On wszędzie ma wpływy i wszystko służy Jemu,

Każdego Jego dzieło jest czystym błogosławieństwem,

Wszystkie Jego drogi są czystym światłem,

Nie rozumiemy go, lecz niebo i ziemia mówią:

Bóg zasiada suwerennie na tronie i panuje nad wszystkim”

  • Autor nieznany.

    Kłamcy, złodzieje, oszuści i tchórze

    James Ryle

    „Pan bada sprawiedliwego i bezbożnego, A nienawidzi tego, kto kocha bezprawie” (Psalm 11:5 ).

    http://truthworks.org/wp-content/uploads/2010/02/Villian-01.jpg

    Jest kilka wyzwisk, które na starym dzikim Zachodzie spowodowałyby, że zostałbyś natychmiast zastrzelony: kłamca, złodziej i oszust. Nazwij człowieka kłamcą, złodziejem lub oszustem a posypią się kule. Aaa, przy okazji dorzućmy tutaj „tchórza”, bądź 'kurczaka” (jeśli nazywasz się McFly).

    „Mistrzu, to ostre słowa!”

    Niektóre rzeczy są tak złe, że automatycznie wzbudzają gniew, gdy się dzieją. Kłamanie, kradzież, oszustwo i tchórzostwo należą do czołówki. Nikt nie lubi kłamcy, złodzieja, oszusta czy tchórza. Nikt – nawet Bóg.

    Jan w Objawieniu pisze: „Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga” (Obj. 21:6).

    Takie postępowanie podrywa zaufania, a zaufanie jest częścią fundamentu większego i mającego większe znaczenie życia. Dlatego też Bóg, który pragnie, abyśmy żyli życiem na najwyższym poziomie i najlepszym, sam stanął przeciwko tym, którzy takie rzeczy robią. Inne tłumaczenie mówi tak: „Pan przygląda się tym, którzy postępują w prawy sposób, lecz nienawidzi grzesznych ludzi i tych, którzy lubią ranić innych” (New International Reader).

    Pomimo że może wydawać się przez chwilę, że ich zwodnicze uczynki nie są wykrywane. Idą przez życie z powodzeniem grabiąc innych; na twarzy mają oszustwo i są pewni siebie; ich konta rosną a ich władza poszerza się, lecz Bóg widzi, Bóg wie i Bóg jest zagniewany. W jednej krótkiej chwili On zajmie się tym wszystkim, a my dowiemy się, że On jest Panem. Oni również przekonają się o tym.

    Ci, którzy robią te rzeczy będą nazwani po imieniu: Kłamcy, Złodzieje, Oszuści i Tchórze. Cześć zamieni się we wstyd, ich pycha w hańbę, ich śmiech w smutek, a ich posiadłości staną się ruiną.

    Jeśli więc jesteś okradany, okłamywany, oszukiwany i tchórzliwie pozostawiony, aby samemu sprostać atakowi, pamiętaj: Bóg ma na ciebie oko. ON stoi przy tobie i przeprowadzi cię przez to wszystko.

    „On wszędzie ma wpływy i wszystko służy Jemu,

    Każdego Jego dzieło jest czystym błogosławieństwem,

    Wszystkie Jego drogi są czystym światłem,

    Nie rozumiemy go, lecz niebo i ziemia mówią:

    Bóg zasiada suwerennie na tronie i panuje nad wszystkim”

    Autor nieznany.

продвижение

Codzienne rozważania_25.02.10 Najgłupszy dzieciak na świecie

James Ryle

ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych,” (1Kor. 1:27).

Był sobie taki gość, fryzjer pracujący przy kliencie, który zauważył prze okno chłopca zbliżającego się do zakładu fryzjerskiego. „Ej, widzi pan tego dzieciaka? – zapytał klienta. – To jest najgłupszy dzieciak na świecie! Niech pan patrzy, co się stanie, gdy tu wejdzie”. Drzwi otworzyły się i chłopiec wszedł do fryzjera.

„Dzień dobry, proszę pana” – powiedział.

„Dlaczego jest to dobry dzień dla ciebie? – odezwał się fryzjer. – Powiedz, chcesz znowu zabawić się w naszą zabawę?”

„Jasne, że chcę” – odpowiedział podekscytowany dzieciak.

Fryzjer wyszeptał do klienta: „Niech pan uważa teraz”. Wziął dolarowy banknot do jednej ręki i dwie ćwierćdolarówki do drugiej i powiedział do chłopca:

„No, to które chcesz?”

Dzieciak popatrzył na banknot, potem na dwie ćwiartki. Po chwili przerwy złapał ćwierćdolarówki, uśmiechnął się szeroko i powiedział: „Ojej, dziękuję, proszę pana!” po czym wyszedł na zewnątrz.

„Co panu mówiłem? – fryzjer powiedział do klienta. – Ten dzieciak jest głupszy od pniaka! Robi tak za każdym razem, gdy tutaj przyjdzie”.

Jakiś czas później ten klient, wychodząc od fryzjera, zobaczył chłopca wychodzącego ze sklepu ze słodyczami. „Ej, – zapytał. – Czemu nie wziąłeś sobie dolarowego banknotu?”

Mały spojrzał w górę i skrzywił się w uśmiechu i odpowiedział: „Wie pan, jak tylko wezmę wezmę tego dolara, zabawa będzie skończona!”

Okazało się, że to fryzjer był głupszy niż ten najgłupszy dzieciak na świecie! Ta sama prawda dotyczy wielu innych, szczególnie gdy chodzi o branie dolarów. Ale to inna historia, zostanie na inny raz.

topodin

Codzienne rozważania_24.02.10 Jest cud w twoich rękach


James Ryle

A Pan rzekł do niego: Co masz w ręku swoim? (Wyj. 4:2)

To, co jest tak bardzo wyraźnie widoczne u pierwszych uczniów Jezusa to fakt, że byli to zwykli ludzie, robiący zwykłe rzeczy, lecz osiągali nadzwyczajne wyniki. Jednym z najbardziej pobudzających przykładów tego jest mały chłopiec, który dał swoje śniadanie Jezusowi. To, co się stało później było cudem, o którym mówi się do dziś – tłum został nakarmiony dwoma małymi rybami i pięcioma bochenkami chleba.  Z tej jednej zdumiewającej historii możemy nauczyć się pięciu bardzo ważnych lekcji.

Po pierwsze: nigdy nie lekceważ możliwości jakie Pan ma, aby zaspokoić twoją potrzebę. Działo się to na pustyni i było już późno; ludzi było bardzo dużo i potrzeba ogromna. Jezus nie tylko zaspokoił tą potrzebę; zrobił to obficie! Może również zaspokoić każdą potrzebę, która dziś stoi przed tobą.

Po drugie: gdy Pan zaczyna działać nigdy nie skreślaj siebie. Pewien mężczyzna oglądając wiadomości o chorobach, głodzie, ubóstwie i nieszczęściach świata, zwrócił się do żony: „Czasami chciałbym zapytać Boga, dlaczego nie zrobi czegoś z tym wszystkim!”.
„To czemu Go o to nie zapytasz?” – odpowiedziała żona.
„Bo obawiam się, że zada mi to samo pytanie!”
Jezus dał te chleby swym uczniom, a oni dawali ludziom. Innymi słowy: cud zdarzył się w ich rękach, gdy rozdawali jedzenie ludziom.

Jest również cud w twoich rękach!

Po trzecie: nigdy nie zakładaj, że to co masz, to za mało, aby się liczyło. Chłopak ze śniadaniowym woreczkiem, w którym jest pięć bułek i dwie małe rybki – to wszystko, czego trzeba. Jeden z uczniów zapytał: „Ale cóż to jest dla tak wielu?” Jak smutne jest to, że wielu skreśla samych siebie, ponieważ wydaje im się, że nie dorastają do danej chwili.

Po czwarte: nigdy nie sądź, że On zawiedzie w zaspokojeniu twoich potrzeb, gdy ty błogosławisz innych. Biblia mówi, że wszyscy się najedli, a uczniowie zebrali jeszcze ułomki, którymi napełnili dwanaście koszyków – po jednym dla każdego z nich. Gdy służysz Panu, nigdy nie pozostanie to niezauważone czy bez odpowiedzi.

Ostatecznie: nigdy nie zatrzymuj tego, o co Pan cię prosi. Co by się stało, gdyby ten chłopiec schował śniadanie dla siebie? No, zjadłby śniadanie i to wszystko. Kiedy jednak dał je Panu Jezusowi, przeszedł do historii.

Teraz więc Jezus pyta ciebie: „Co masz? Przynieś Mi to”.

Historia oczekuje na twoją reakcję

aracer