Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

BC_24.07.08 Ufajcie Mojemy Życiu

logo

24 lipca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
UFAJCIE MOJEMU ŻYCIU
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/trust.html

Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia, w Chrystusie (Flp. 4:13).

Nie musimy imitować Jego Życia, mamy tylko ufać Jego Życiu! Ufać Jego Życiu, że zrobi w nas, przez nas i dla nas to, czego my nie możemy! I powiem wam coś jeszcze: jeśli możesz Ufać, że Jego Życie powstrzyma cię od utraty panowania nad sobą raz to możesz to robić milion razy. Słuchaj, co mówię: Jeśli raz zaufałeś Jego Życiu, że zachowa cię od utraty panowania nad sobą, możesz ufać Jego Życiu za każdym razem, gdy się z tym spotkasz a On cię przeprowadzi. Bez wyjątków.

Jak piszę, mogę powiedzieć z całym przekonaniem, że jeśli możesz zaufać Jego Życiu, że powstrzyma cię przed wpadaniem w złość, to możesz ufać Jego Życiu we wszystkim innym. Czego potrzebujesz? Czy martwisz się nadmiernie? Jesteś bojaźliwy? Zgorzkniały? Jego Życie zamieszkuje w tobie już teraz i pragnie uczynić z ciebie coś całkowicie nowego, przemienić cię w coś całkowicie innego, niż jesteś teraz. Dzięki Panu, że nie muszę być taki, jak jestem, lecz że jest dla mnie nadzieja, że jest nadzieja dla ciebie i jest nadzieja dla najgorszego na powierzchni ziemi grzesznika, ponieważ nie jest to sprawa własnych wysiłków; bo On
wystarcza!


Subscribe to these daily messages: http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies (New users click „Register”):

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/studentS

продвижение

BC_22.07.08 Wejdź do Królestwa

logo

22 lipca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
WEJDŹ DO KRÓLESTWA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/enter.html

Widzimy wiec, że nie mogli wejść z powodu niewiary,…niektórzy do
niego wejdą, lecz ci, którym najpierw była zwiastowana dobra nowina, z powodu nieposłuszeństwa nie weszli.
(Hebr. 3:19; 4:6).

Najbliższym sercu zmartwieniem Hebrajczyków było wyjść z Egiptu, lecz
Bogu chodziło o wprowadzenie ich do Ziemi Obiecanej. Względnie prosto było wyjść z Egiptu, lecz tylko dwóch mężczyzn spośród kilku milionów pierwszego pokolenia osiągnęło Boży cel i przekroczyło Jordan. Myślę, że problem jest taki: naszym ostatecznym celem jest „wejść do nieba, gdy umrzemy”, a celem Chrystusa dla nas jest „wejść do
Królestwa Bożego”.

Czy chcemy „po prostu” iść do nieba, gdy umrzemy, czy też chcemy pierwszeństwa Chrystusa wyrażającego się przez: Przyjdź Królestwo Twoje, bądź Wola Twoja, jak w niebie tak i na ziemi [teraz]? Jeśli nadal będziemy głosić łatwą Ewangelię i przyprowadzać w łatwy sposób grzeszników do Jezusa, każąc im modlić się łatwą modlitwą to będziemy winni rozpowszechniania innej, fałszywej ewangelii bez Drogi. Dzięki Bogu za Bramę. Lecz jest również Droga. Ani Brama, ani Droga nie są szerokie i żadna z nich łatwa, ale czy to właśnie głosimy?


Subscribe to these daily messages: http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies (New users click „Register”):

http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students

сайт

Dotykanie Żyjącego Chrystusa

A cała rzesza pragnęła go dotknąć, dlatego że moc wychodziła z niego i uzdrawiała wszystkich (Łk. 6:19).

A teraz, dzieci, trwajcie w nim (1 Jn 2:28a).

Jak dotykamy żywego Chrystusa? Odpowiedź na to pytanie zależy całkowicie od twojej relacji z Jezusem. Jeśli jesteś częścią tłumu (rzeszą), to musisz starać się dotknąć Go; lecz jeśli jesteś jednym z Jego małych dziatek, to po prostu możesz w Nim trwać.

Drodzy przyjaciele, ta różnica to różnica między religią, relacją. Tłumy nie mają relacji z Jezusem, muszą więc udawać się tam, gdzie On jest i wysilać się, aby dopchać się do Jego obecności w nadziei, że uda im się Go dotknąć.

W ten sposób funkcjonuje wiele kościołów. Idziemy tam i mamy tam nadzieję na dotknięcie czegoś z mocy Bożej czy obecności Bożej.
Wiele razy faktycznie dotykamy czegoś lub otrzymujemy coś od Pana – nie z powodu spotkania, lecz pomimo spotkania. A jednak, ten dotyk nie trwa bardzo długo. Jest to dotyk, a nie Żyjący Chrystus. Wkrótce zaczynamy przeglądać kalendarz w poszukiwaniu następnego spotkania, zgromadzenia, konferencji czy usługi, aby wrócić tam i otrzymać następne dotknięcie. Jeśli tak jest to oznacza, że czegoś nam brak naszym chodzeniu.

Byłem na wielu spotkaniach, gdzie lider uwielbienia spędzał mnóstwo czasu i energii starając się, aby ludzie „weszli w uwielbienie” czy „weszli do” obecności Bożej. Kiedyś sam prowadziłem uwielbienie w taki sposób i jeśli ludzie nie poszli za tym, byłem sfrustrowany. Być może wchodzą; być może nie. Tak czy inaczej, te zmagania o „wejście do” dowodzą tylko jednej rzeczy: ani lider uwielbienia, ani czciciele nie trwają w Chrystusie.

Trwać w Nim, to przebywać/mieszkać w Nim. Jeśli trwamy w Nim to nie musimy co trochę wchodzić do Niego. To byłoby podobne do wchodzenia do pokoju, w którym już siedzę. Gdy już raz wszedłem do tego pokoju, i siedzę, nie muszę ponownie starać się ani wchodzić.

Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga Mojego i już z niej nie wyjdzie (Obj. 3:12a).

Zwycięzcy nie chodzą do kościoła po to, aby wejść do Boga; oni nie potrzebują liderów uwielbienia, aby utrzymywali ich w nastroju; oni nie idą za tłumami w nadziei, że otrzymają dotknięcie od Pana. Zwycięzcy są filarami w Kościele, który Chrystus buduje. Oni należą do stałego wyposażenia świątyni i nigdy nie wychodzą i nie wchodzą. Oni po prostu trwają w Nim.

Miałem w zeszłym tygodniu przywilej spożycia obiadu z dwoma filarami. Młodszy brat pochodzi z Australii, a starszy z Anglii. Gdy mówię „starszy brat” mam na myśli dżentelmena w wieku 94 lat.
Zanim zaczęliśmy jeść, poprosiliśmy Anglika o modlitwę. Oto tutaj, w restauracji on zawołał: „Ojcze Niebieski!” Powiedział to tak wolno, rozważnie i głośno, że myślałem, że ta modlitwa prawdopodobnie będzie trwać co najmniej 30 minut lub więcej. Po chwili przerwy, powiedział cicho: „Dziękuję Ci” i zaczęliśmy jeść.

Mogę powiedzieć, że ten brat nie poświecił czasu na wchodzenie, ponieważ on już przebywał. Przy pomocy trzech czy czterech słów wprowadził nas przed Boży tron, a sama obecność Jezusa zamanifestowała się natychmiast, bez wysiłku.

Jak przebywamy w Chrystusie? Jak przyjęliście zatem Chrystusa Jezusa Pana, tak w nim chodźcie (Kol. 2:6).
Przyjęcie Chrystusa Jezusa Pana jest Bramą a chodzenie z Nim jest Drogą. Pierwsze dzieje się w jednej chwili, podczas gdy drugie jest codziennym procesem. Jak przyjęliśmy Chrystusa Jezusa Pana? Przyszliśmy do Niego ze wszystkimi naszymi grzechami, naszymi słabościami i potrzebami, i rzuciliśmy się na Niego. Zaufaliśmy Jego Życiu, Jego Miłości, Jego Łasce i Jego Miłosierdziu, że nas zbawi. I On to zrobił.

Jaki jest następny krok? Taki: „chodzić w Nim jak Go przyjęliście. Jak przyjęliście,… tak chodźcie. Nie jesteśmy zbawienie przez Łaskę, a następnie pozostawieni, aby żyć chrześcijańskim życiem o własnych siłach. Zamiast tego, nasze chodzenie w Nim polega na tym samym, co przyjęcie Go – z Łaski przez Wiarę, a nie z nas samych. Od początku do końca jest to Dar Łaski.

Potrzebuję Go dziś tak samo jak zawsze. A co z tobą? Z dala od Niego nic nie mogę. Czy jest to również twoje doświadczenie czy też ciągle myślisz, że jest wiele rzeczy, które możesz zrobić bez Niego? Ciągle potrzebuję Jego Życia, Miłości, Łaski i Miłosierdzia po to, aby żyć. Czy aż tak różnisz się ode mnie? Nie sądzę. Wszyscy przychodzimy do Niego w taki sam sposób.

Zrozumienie tego w naturalny sposób ukorzy nas, jak małe dzieci. Ja nie wiem, nie mogę powiedzieć. Wiem tylko to, co Tatuś mówi i widzę tylko to, co Tatuś robi i to jest wszystko, co wiem. Skąd o tym wiem? Gdy się modlę, gdy czytam Pismo, gdy spędzam czas z moimi braćmi i siostrami, gdy po prostu żyję i mam otwarte oczy, a zamknięte usta, wtedy przeżywam intymność z Bogiem, i wtedy właśnie zaczynam dotykać żywego Chrystusa – pomimo, że wiem, że to, co robię samo w sobie nie jest Chrystusem. Ta aktywność może prowadzić mnie do Niego i może mi pomóc przebywać w Nim, jednak celem nie jest aktywność, lecz intymność.

Aby dotknąć żyjącego Chrystusa najpierw musimy uwierzyć, że on jest rzeczywiście żyjącym Chrystusem. On nie jest martwy. Nie jest jakąś historyczną postacią sprzed 2000 lat; nie jest jakąś mistyczną obecnością zamieszkującą gdzieś daleko we wszechświecie. On nie jest teologicznym systemem czy doktrynalnym stwierdzeniem. On nie jest czymś w co wchodzę, gdy udaję się na religijne spotkanie i czymś, co opuszczam, gdy idę do domu. On jest Żyjącym Panem, Który żyje we mnie teraz, Który żyje przeze mnie teraz, Który jest ze mną, dokądkolwiek pójdę.

Nie jest to zbyt skomplikowane, aby zrozumieć, lecz nasza głowa ma zwyczaj działania według naszego serca. Zachęcenie do przebywania jest dla małych dzieci, a nie dojrzałych dorosłych! Małe dzieci! W Chrystusie jest prostota, której tłumy nie mogą pojąć. My nie możemy objąć tego naszymi umysłami, lecz musimy zanurzyć w tym nasze serca.

рекламы в интернете

BC_21.07.08 Nieskończone zaopatrzenie Pańskie

logo

21 lipca 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
NIESKOŃCZONE ZAOPATRZENIE PAŃSKIE
Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/infinite.html…nalej olej do pustych naczyń (II Krl. 3:4in.).

Nie ma czegoś takiego jak brak zaopatrzenia ze strony Pana. Jest tylko brak chętnych naczyń. Olej płynie nieustannie aż do chwili, gdy nie ma więcej naczyń do napełnienia. Chętne naczynie jest zarówno poddane, jak i puste. Naczynie, które nie chce być używane nie może przyjąć Nieskończonego Zaopatrzenia, a naczynie, które już jest pełne, nie może nic przyjąć. Życie Pańskie zawsze stara się wyrazić przez chętne naczynie, które jest zarówno poddane jak i puste.


Subscribe to these daily messages:


http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

aracer.mobi

BC_20.07.08 Tajemnica duchowej mocy

logo

08 lipca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
WSZYSTKO W CHRYSTUSIE
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/power.html

Bóg pysznym się przeciwstawia, a pokornym łaskę daje (Jk. 4:6b).

Jedynym wymaganiem dla otrzymania łaski jest pokora. Lecz czym jest
łaska? Łaska jest czymś więcej niż teologicznym terminem używanym do opisania tego, w jaki sposób jesteśmy zbawiani. Łaska jest Boża mocą wykonującą w moim życiu pracę, której nie mogę wykonać własną siłą. Łaska energetyzuje i jest proaktywna. Gdy dochodzę do krańca siebie, wtedy Sama Łaska przejmuje działanie i wykonuje to, czego ja nie jestem w stanie zrobić. Na pierwszym miejscu, to czego nie mogę zrobić, to zbawić samego siebie, jak też ufać w Bożą Łaskę, Jezusa Chrystusa, aby mnie zbawił.

Lecz Łaska nie tylko przeprowadza mnie przez Bramę; prowadzi mnie również wzdłuż Drogi. Łaska nie tylko umożliwia mi rozpoczęcie we właściwym kierunku, lecz idzie wraz ze mną na każdym kroku. Ponieważ Łaska jest Człowiekiem!


Subscribe to these daily messages: http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

eBooks, MP3 Teachings and Bible studies: http://www.TheSchoolOfChrist.Org/students
(New users click „Register”)

Order Infinite Supply in print: http://www.TheSchoolOfChrist.Org/books/infinite.html

topodin.com

Groźne konsekwencje przedwczesnego seksualnego określania się dzieci

logo

Homoseksualne kluby w średnich szkołach zwiększają ryzyko samobójstwa twierdzi Parents and Friends of Ex-Gays & Gays (Rodzice i Przyjaciele ex-gajów i gejów).

WASHINGTON, D.C., 18 lipca 2008 (LifeSiteNews.com) – cytując wyniki ostatnich badań, Parents and Friends of Ex-Gays & Gays (PFOX) ostrzega przed ryzykiem samobójstw, które wiże się z młodymi ludźmi, którzy identyfikują się jako homoseksualni przed zakończeniem dojrzewania – proces do którego zachęca wiele homoseksualnych klubów w średnich szkołach.

Ostatnio Washington Post wydrukował życzliwy artykuł o 15 letnim chłopcu, nazwanym Saro, który opisał swoje homoseksualne uczucia i to jak uczniowski klub Gay Straight Alliance pomaga nastoletnim gejom radzić sobie z dyskryminacją i znęcaniem się w szkołach.

„To, czego w tym artykule zabrakło – mówi dyrektor PFOX,Regina Griggs, – to informacja o niebezpieczeństwie jakie niesie zamieszanie seksualne młodych ludzi identyfikujących się w młodym wieku jako geje. Badania pokazują, że ryzyko samobójstwa spada o 20% z każdym rokiem, gdy opóźnia się określenie siebie jako osobę homo lub biseksualną. Wczesna identyfikacja jest niebezpieczna dla dzieci.

Szkoły nie powinny zachęcać nastolatków do identyfikacji siebie jako gejów, biseksualnych czy transgender dopóki nie osiągną dojrzałościi. Seksualny pociąg jest płynny i nie może być traktowany jako stały, niemal aż do dorosłości. Bardziej niż potwierdzania nastolatków jako „gejów” przez ich samookreślenie, wychowawcy powinni potwierdzać, że są oni godni szacunku i zachęcać ich, aby poczekali do wieku dorosłego z dokonywaniem wyboru co do swojej seksualności. Jeśli nastolatki są zachęcane do wiary w to, że są 'gejami’ na stałe, zanim będą mieli możliwość dorosnąć, to ich życiowe wybory będą poważnie ograniczone i mogą wywołać depresję”.

Griggs zauważa również, że te szkoły z klubami Gay Straight Alliance notorycznie powstrzymują ex-gejowskie organizacje oraz poszczególne jednostki wspierające tolerancje dla spoółeczności ex-gejów.

„Kluby GSA i nauczyciele sponsorujący powodują, że szkoły nie są bezpiecznym miejscem dla tego, kto odrzuca „gejowską” nalepkę na swoim życiu lub wierzy w równe prawa ex-gejów. Nasze wysiłki w kierunku dotarcia do wszystkich uczniów zazwyczaj spotykają się z wrogością i furią. Stale spotykamy wrogo nastawionych uczniów gejów i nauczycieli, którzy targają nasze materiały i żądają, aby zostało nam zakazane rozmieszanie ich w internatach i miasteczka studenckich”.

National Education Association’s Ex-Gay Educators Caucus (Komitet wychowawców ex-gajów Narodowego Stowarzyszenia Edukacji) zaleca różnorodność i dodawanie punktu widzenia ex-gejów do szkół publicznych, lecz rzadko tak sie zdarza, jak mówi Griggs: „Odkrywamy, że liderzy Gay Straight Alliance i szkolni urzędnicy rutynowo tłumią ex-gejowski punkt widzenia i zmuszają do milczenia tych, którzy mają odwagę mówić o równości i tolerancji dla ex-gejów. Gdyby szkoły rzeczywiście troszczyły się o różnorodność

to objęły by tą różnorodnością społeczność ex-gejów. Byli homoseksualiści i wspierający ich powinni mieć tego samego rodzaju dostęp do publicznych szkół, jak mają obecnie kluby GSA”.

Grigg kończy: „Takie artykuły jak ten w Washington post nie pokazują obu stron debaty i narażają życie przeżywającej seksualne zamieszanie i problemy młodzieży, która powinna być zniechęcana do określania siebie jako geje, biseksualni czy trans gender”.

компания по продвижению сайтов

BC_16.07.08 Jeden Pasterz, jedna owczarnia

logo

16 lipca 2008

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z::
JEDEN PASTERZ JEDNA OWCZARNIA
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/one.html

Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja wystąpię przeciwko pasterzom i zażądam od nich moich owiec, i usunę ich od pasienia moich owiec, i pasterze nie będą już paść samych siebie. Wyrwę moje owce z ich paszczy; nie będą już ich żerem (Ez. 34:10).

Pozwól, że zadam ci to pytanie: jak myślisz, co zrobi Pan z pod-pasterzami, którzy rządzą Pańską trzodą z okrucieństwem, wykorzystują owce, rozpraszają je we wszystkich kierunkach i pozwalają, aby przeciwnik przychodził rozdzierał je? Czy Pan wstrząśnie ramionami czy nawiedzi tych pod-pasterzy i pomści owce? Jest to święte zaufanie. Musimy lekko stąpać z owcami i usługiwać im z bojaźnią i drżeniem. Obyśmy nie mieli odwagi zabawiać się myślami o robieniu tego, co się nam podoba z własnością Pańską. To nie jest nic lekkomyślnego.

Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

topod