Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Przypadek Joba

Durain Joe

Wiekszosc wierzacych, którzy cierpieli z powodu chorób, w pewnym momencie swej choroby identyfikowali sie z Jobem, który stal sie znany z wielu fragmentów cytowanych z Ksiegi Joba.  Wiekszośc wierzących, którzy cierpieli z powodu chorób, w pewnym momencie swej choroby identyfikowali sie z Jobem, który stal sie znany z wielu fragmentów cytowanych z Ksiegi Joba.
Czesto odnosimy wrazenie, ze jakiś generalny dialog odbywa sie miedzy diablem a Bogiem, jakaś wielka niebianska gra miedzy nim, w której my, z nieznanych powodów jesteśmy pionkami! Ksiega Joba zawiera kilka wielkich faktów, które mogą nas nauczyc czegoś o wielkości i suwerenności Boga. Lecz rozwazmy kilka
mniej znanych faktów, które pomogą nam na drodze do Bozego uzdrowienia.

Chrześcijanie powinni czytac Ksiege Joba w świetle Odkupienia, Zycia i Sluzby naszego Pana Jezusa Chrystusa, Śmierci, Pogrzebu i Zmartwychwstania naszego Pana i Namaszczonego Dziela na Kalwarii. W rzeczywistości, jest to jedyny sposób, rozwazania Pisma obecnie.

Job byl poboznym i sprawiedliwym czlowiekiem a jednak zostal dotkniety przez choroby. Bóg uzdrowil go póLniej i blogoslawil obficie. Czytając historie Joba, wielu wyciąga bledne wnioski, ze Bog pozwolil Jobowi cierpiec choroby po to, aby go blogoslawic.

Rozwaz prosze ponizsze, pomniejszych, myśli o Jobie:

1. Job byl poboznym czlowiekiem, lecz nie byl doskonaly w tym sensie, ze nie byl doskonaly w pobozności, ani osobowości. Jest to niemozliwe bez nowego narodzenia i odnowienia ducha (p. Ef 4,24). Slowo doskonaly’ w Ksiedze Joba, powinno byc odczytywane jako dojrzaly, ten któremu nie brakuje fizycznej sily, urody, moralnie zupelny i niewinny, etycznie czysty w pelni integralny. Odnosi sie to do jego moralnego i fizycznego stanu i dzialan, a nie odnosi sie do jego ducha, który mial upadlą nature Adama.

2. Pismo uczy nas, ze czlowiek moze stac sie doskonalym duchowo tylko przez krew Jezusa, doskonalą ofiare jaką poniósl (Hebr 10,1; 10-14). Job zyl jednak w okresie, kiedy nie byla mozliwa doskonalośc (p. Równiez Hebr. 11,39/40).

3. Job zyl w stanie strachu. Sam mówi (3,25): Bo to, czego sie balem, nawiedzilo mnie, a to, przed czym drzalem, przyszlo na mnie.

Bal sie, ze jego dzieci otrzymawszy Blogoslawienstwo od Boga, mogą Boga zapomniec i w ten sposób zgrzeszyc przeciwko Niemu. Biblia nie wspomina, aby dzieci Joba zgrzeszyly przeciwko Bogu (1,5). Job nie zyl w okresie, gdy Chrystus zostal objawiony i nie mógl cieszyc sie doskonalą milością Boga, która usuwa wszelki strach (1 J 4,18). Nie mial równiez spisanych Bozych obietnic dotyczących dzieci meza sprawiedliwego, jak np. obietnica z Iz 54,13: Wszyscy twoi synowie bedą uczniami Pana, wielka bedzie szcześliwośc twych dzieci (BT).

4. Gdy Bóg powiedzial do szatana: Czy wiedzialeś mojego sluge Joba, bo nie ma mu równego na ziemi..(1,7), przypuszcza sie, ze Bóg chwalil sie Jobem przed Szatanem. Slowo zwróc uwage oznacza: zwrócic uwage na, skierowac oczy na lub sie do. Rozwazaj i pamietaj to, ze nie znamy tonu glosu jakim Bóg wypowiedzial te slowa! Raczej, Bóg, znając zle myśli Szatana we wszystkim, zwracając sie do niego zagrzmial do upadlego aniola, wykonawce zla i wielkiego Zwodziciela mówiąc: Czy zwrócileś swoje oczy na mojego sluge Joba.Bóg wiedzial, ze Szatan zamierzyl zlo przeciw Jobowi.

5. To Szatan a nie Bóg, uderzyl Joba wrzodami (2,7). Szatan otrzymal od Boga zezwolenie na to poniewaz:

  • Adam, Jego zaufany i wladca ziemi dopuścil zlo na ziemi.
  • Job dopuścil do swego zycia strach, który otworzyl drzwi do ataków diabelskich, poniewaz strach pochodzi od diabla. Pamietaj, ze Bóg nie dal nam duch strachu (2 Tym 1,7).


6. Podczas dyskutowania o Jobie, musimy pamietac o tym, w jakich czasach zyl Job. W tym czasie nie bylo pośrednika miedzy Bogiem a czlowiekiem (9,33 i 33,24/25). Job zalil sie na ten brak pośrednika i Elihu, jego przyjaciel pokazal moc pośrednika.

Lecz chwala Bogu, teraz jest pośrednik miedzy Bogiem a czlowiekiem, Czlowiek Jezus Chrystus (1 Tym 2,5).

7. Równie niewiele slyszy sie o pokucie Joba. Lecz Biblia zapisuje to, ze Job wypowiadal niemądre slowa podczas swego cierpienia, z których póLniej pokutowal.

Job 42,1-6

  • Wtedy Job odpowiedzial Panu, mówiąc: Wiem, ze Ty mozesz wszystko i ze zaden twój zamysl nie jest dla ciebie niewykonalny Któz jest w stanie zaciemnic twój zamysl nierozsądną mową? Alec to ja mówilem nierozumnie o rzeczach cudownych dla mnie, których nie rozumiem. Sluchaj, prosze. I ja chce mówic; bede cie pytal, a Ty racz mie pouczyc! Tylko ze slyszenia wiedzialem o tobie, lecz teraz moje oko ujrzalo cie. Przeto odwoluje moje slowa i kajam sie w prochu i popiele.

Podobnie jak wielu z nas dziś, poznanie Boga jakie mial Job, bylo informacjami z drugiej reki i oparte na czystej obserwacji, a nie na objawieniu z pierwszej reki, lecz Bóg jest milosierny i wyrywa nas z doświadczen ku cierpliwości, doświadczeniu, nadziei i manifestacji jego doskonalej milości (Rzym, 5,3-5).

Informacje Joba oparte na obserwacji, i moralnej i etycznej intuicji, doprowadzily go do doświadczenia, które zmusily go do odwaznego ogloszenia: 'Panie, przez te wszystkie lata tylko slyszalem o tobie i czcilem cie, mialem tylko swoje wlasne zrozumienie ciebie, lecz terasz moje duchowe oczy otworzyly sie i moge cie widziec!

Amen! Blogoslawieni czystego serca, albowiem oni oglądac Boga bedą! Gdyby Job mógl ujrzec przelotnie Zbawiciela stulecia przed tym, zanim przyszedl i objawil Swoje dziela, o ilez latwiej my bylibyśmy w stanie widziec Pana Chwal naszymi duchowymi oczyma.

O chore i niedomagające drogocenne dzieci Boze, wasza wiara moze by mala lub duza, lecz gdyby zostalo uruchomiona w tej mierze jaką masz, jak stary Job krzyczalbyś Widze Pana! Ci z pelnym poznaniem, obmodleni przez wielu wspanialych slug Bozych, lecz ciągle cierpiący na chroniczne lub śmiertelne choroby to jest doświadczenie, którego Pan chce wam oszczedzic, tak aby obfite i pelne blogoslawienstwo Boze moglo dzialac w twoim ciele. Niech Duch Świety otworzy twoje duchowe oczy, abyście widzieli Tego, który byl przygotowany nawet na to, aby umrzec za nas.


8. Biblijni naukowcy zgadzają sie co do tego, ze ksiega Joba jest jedną z pierwszych zapisanych ksiąg Biblii. Zatem Job, nie mial zadnego spisanego Slowa, na którym móglby polegac. Nie mial zatem nawet starych i wspanialych obietnic PS 23 czy 91! Czyz nie jest warte odnotowania, ze ten świety wytrzymal wszystko, nie mając doslownie nic spisanego i przekazanego mu, z tego co mamy dziś?

9. Cierpienia Joba byly bardzo krótkie, prawdopodobnie, zgodnie z wielu naukowcami, tylko 9 miesiecy. Potem, zyl pod wielkim Bozym blogoslawienstwem przez 140 lat. To pokazuje, ze ostatecznym planem Bozym jest zbawienie, odnowienie i blogoslawienstwo, i zemsta na wrogach naszego zycia

10. Job, podobnie jak wielu dziś, chwalil Boga za dziela diabelskie 1,21. W tym wersie stwierdzenia wiary Joba są wiernie i prawdziwie oddane, lecz one nie są prawdziwe. To bylo jego postrzeganie. Bóg nie jest mordercą. Wiemy o tym na podstawie zycia Jezusa, który powiedzial, ze nie przyszedl, aby zycie niszczyc, lecz zbawic. Bóg nie zabija, poniewaz to On sam dal przykazanie: nie bedziesz zabijal (II Moj20,13). Jednak Boze dziela zniszczenia są w obronie Jego wlasności, lub w wyniku gniewu i sądu, które są koniecznością wykonania wyroku jako Sedzia wykonujący sprawiedliwość.


LEKCJE POCHODZĄCE Z HISTORII JOBA

Glówną lekcją jakiej uczymy sie z ksiegi Joba jest Boza suwerennośc, chwala i Jobowe wytrwanie w cierpieniu i nieszcześciu, w obliczu niesprawiedliwości. Jak. 5,11: Oto za blogoslawionych uwazamy tych, którzy wytrwali. Slyszeliście o wytrwalości Joba i oglądaliście zakonczenie, które zgotowal Pan, bo wielce litościwy i milosierny jest Pan.Jakub cytuje Joba jako przyklad kogoś, kto zostal uzdrowiony, a nie kogoś kto zmarl z powodu chorób.

Wilford Reidt, ziec John G. Lake, poczynil nastepujące obserwacje dotyczące Joba. Job w swych czasach, nie mial spisanych obietnic Bozych. Obietnice zapobiegają dzialaniom zla. Dziś mamy obietnice zapobiegające wszelkiemu zlu, które spadlo na Joba, aby nie pojawilo sie w naszym zyciu.

Minione zlo: Szatan mial zgode Boga na uderzenie w Joba (Job 1:12, Job 2:6).

Obecna obietnica: Mamy Boze zapewnienie ochorny nas przed wszelkimi atakami diabla: Ps 41,2 …Wyratuje go Pan w czasie niedoli! Pan ustrzeze go i zachowa przy zyciu, Szcześliwy bedzie na ziemi; I nie wyda go na pastwe nieprzyjaciól jego.

Psalm 91:10 Nie dosiegnie cie nic zlego, plaga nie zblizy sie do namiotu twego,.

W ew. Luk 10:19, Jezus powiedzial: Oto dalem wam moc, abyście deptali po wezach i skorpionach i po wszelkiej potedze nieprzyjacielskiej, a nic wam nie zaszkodzi..

Minione zlo: Wszystkie dzieci Joba zginely (Job1:12, 19).

Obecna obietnica: Luk 9:54-56 A gdy to widzieli uczniowie Jakub i Jan, rzekli: Panie, czy chcesz, abyśmy slowem ściągneli ogien z nieba, który by ich pochlonąl, jak to i Eliasz uczynil? A On, obróciwszy sie, zgromil ich i rzekl: Nie wiecie, jakiego ducha jesteście. Albowiem Syn Czlowieczy nie przyszedl zatracac dusze ludzkie, ale je zachowac. I poszli do innej wioski.

Minione zlo : Szatan spowodowal rozbicie rodziny Joba, zwrócil jego zone przeciwko Jobowi (Job 2:9).

Obecna obietnica : Nowy Testament uczy harmonii w domach( Ef 5: 22-25).

Minione zlo:Job sądzil, ze to Bóg uderzyl go wrzodami (1,17), podczas gdy sprawcą byl Szatan (2,7). Job nie mógl rozumiec, ze Bozą wolą jest uzdrowienie, a nie dotykanie chorobami.

Obecna obietnica: W Nowym Testamencie widzimy Boga, który uzdrawia (Dz. 10,38) i szatana, który powoduje niemoc i związanie (Luk 13,11-17).

Minione zlo: Szatan mial moc nad Jobem

Obecna obietnica : Jezus dal nam wszelką moc nad nieprzyjacielem (Luk 10,19)

Minione zlo: Job nie mial wystarczającego poznania Boga. J42,3 mówi: Któz jest w stanie zaciemnic twój zamysl nierozsądną mową? Alec to ja mówilem nierozumnie
o rzeczach cudownych dla mnie, których nie rozumiem.

Obecna obietnica: Zostala nam udzielona w Chrystusie mądrośc i poznanie, aby zrozumiec wiele tajemnic Bozych (p. Kol 2,23). Wiecej, wiemy, ze jeśli poddamy sie Bogu i sprzeciwimy diablu, on ucieknie od nas Jak 4,7.

Minione zlo: Wśród cierpienia Job modlil sie o śmierc (Job 6; 8,9).

Obecna obietnica: Gdy jesteśmy chorzy, mamy sie modlic o uzdrowienie i Bóg nas uzdrowi Jak 5,14-16:

Choruje kto miedzy wami? Niech przywola starszych zboru i niech sie modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Panskim. A modlitwa plynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podLwignie; jezeli zaś dopuścil sie grzechów, bedą mu odpuszczone Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie sie jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele moze usilna modlitwa sprawiedliwego.

Drogie dzieci Boże, możemy się wiele nauczyć od Joba, lecz nie myśl, ze musisz chodzic w skórze Joba. Prosze pamiętaj doczytać historie do końca, a zaczniesz widziec Jezusa Chrystusa lekarza chorych cial.

Śleponarodzony z ew. Jana 9

раскрутка

Sleponarodzony z ew. Jana 9

Durai Joe

Czytamy o człowieku, który urodził sie ślepy i został uzdrowiony przez Jezusa w ew. Jana 9

Czytamy o człowieku, który urodził się ślepy i został uzdrowiony przez Jezusa w ew. Jana 9 (przeczytaj cały rozdział dla poznania pełnej historii). Gdy został zapytany czy jego ślepota została spowodowana przez grzech jego lub rodziców, Jezus odparł:

Jan 9:3 – Odpowiedział Jezus: Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, lecz aby się na nim objawiły dzieła Boże..

Przypadkowe czytanie tego fragmentu lub izolowanie go i takie czytanie może dać wrażenie, sugestię, że Bóg uczynił tego człowieka ślepym po to, aby go uzdrowić; po prostu aby uzyskać z tego tytułu chwałę. Jest to niestety, wniosek na które wielu wpada bardzo szybko. Lecz szczery badacz umysłu Chrystusa, szuka i stara się zobaczyć Jezusa. Chodź z Nim, przez kilka dni, poprzez ewangelię i poczuj Jego bicie serca. Niech twoje duchowe oczy otworzą się!

Choć ślepota nie była spowodowana żadnym szczególnym grzechem tego człowieka, czy jego rodziców, musimy pamiętać, że urodził się on w stanie grzechu i miał grzeszną naturę. On i jego rodzice żyli w czasach, gdy krew Jezusa nie była jeszcze rozlana. Ta grzeszna natura może być unicestwiona tylko przez krew Jezusa, które jeszcze wtedy nie była wylana. Ślepota miała więc przyczyny w grzesznej naturze płynącej w krwioobiegu całej ludzkości.

Wtedy Jezus powiedział : Muszę wykonywać dzieła tego, który mnie posłał(9.4) i uzdrowił go. Widzimy więc, że dziełem Bożym było nie sprawienie jego ślepoty, lecz uzdrowienie. Bożą wolą nie jest dotykać chorobami, lecz raczej tylko uzdrawiać nas.

продвижение сайта

Czy powinnismy czy nie powinnismy namaszczac olejem w innych przypadkach niz choroba?

Nowy Testament niewiele mówi na temat namaszczenia olejem. W ew. Marka 6:13 czytamy, że „uczniowie namaszczali wielu chorych olejem i uzdrawiali ich,” lecz było to przed śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa. Jedyna uwaga o namszczeniu olejem po śmierci znajduje się w Jk. 5:14:

„Choruje kto między wami? Nie przywoła starszych zboru, niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą, w imieniu Pańskim.

W obu tych wersach (Mk 6:13 i Jk 5:14) greckie słowo łumaczona jako „namścić” to aleipho, co oznacza:

„natrzeć, pokryć, rozmazać… W przypadku chorych oraz zmarłych, nacierano całe ciało… W Jk 5:14 słowo to jest użyte w formie innej gramatycznej aleipsantes co oznacza natarcie olejem było środkiem medycznym stosowanym przed modlitwą (The Complete Word Study Dictionary of the New Testament, Spiros Zodhiates, p.119, podkreślenie dodano)

Aleipho jest słowem używanym na określenie normalnej, codziennej praktyki w pierwszych wiekach smarowania olejem włosów i całego ciała z różnyc przyczyn (włącznie z leczniczymi). Gdy, na przykład, nakładamy krem przeciwsłoneczny na ciało, to gdy nałożymy go na suche ręce, to „namaszczamy” skóre w zwykły, codzienny sposób, co właśnie oznacza słowo aleipho (i w pewnym sensie robimy to z powodów zdrowotnych).

Oto dobrze znany komentarz biblijny na temat tych dwóch wersów:

Mar. 6:13:
„Jest to jedyny przykład w N.T. użycia aleipho elaioi użyte w kontekście uzdrowienia poza Jk 5:14. W obu przypadkach możliwe jest, że użycie oleju (oleju z oliwek) jako środka medycznego jest podstawą praktyki.
Patrz Łuk 10:34 – wylewanie oleju i wina na rany. Był to najlepszy środek medyczny starożytności i był używany wewnętrznie i zewnętrznie, stosowano go również po kąpieli. Znajdujemy liczne przykłady na to w dokumentach papirusowych.
Jedynym problemem jest to, czy aleipho w ew. Marka i Liście Jakuba używane są całkowicie w znaczeniu rytualnym i ceremonialnym, czy częściowo jako medyczny środek i częściowo symbol boskiego uzdrowienia. Samo słowo aleipho może być tłumaczona jako wcieranie i namaszczanie bez jakiejkolwiek ceremonii.” ( Robertson’s Word Pictures of the New Testament)

Jk. 5:14:
Namaszczenie olejem (aleipsantes elaioi). Pierwszy imiesłów aleipho, stare słowo, namaszczać, plus elaion (olej).

Zobacz taki sam sposób użycia aleipho elaioi w ew. Marka 6:13).

Olej z oliwek był jednym z najlepszych środków medycznych starożytnych.
Używano go wewnętrznie i zewnętrznie, niektórzy lekarze przepisują go do dziś.
Jasne jest zarówno z ew. Marka 6:13 jak i tutaj, że wartość lecznicza jest dodatkowa, a nacisk położony jest na wartość modlitwy. Nie ma tutaj nic z pogańskiej magii czy późniejszej praktyki „ostatniego namaszczenia” (po VIII wieku). Jest całkowicie pewne, że aleipho zarówno tutaj jak i w Mk.6:13 oznacza „namaścić” w sposób ceremonialny raczej niż „wetrzeć” jako to zwykle robi się w przypadku medycznego leczenia. ( Robertson’s Word Pictures of the New Testament)

Powtórzmy, aleipho nie jest słowem, które w grece oddaj „sakralne” namszczenia olejem. Dotyczy ono zwykłego, codziennego rodzaju namaszczanie, gdy ktoś wciera olej, perfumy itp., w swoje ciało z jakiegokolwiek powodu (w tym również, gdy używa oleju w celu promowania zdrowia). Aby lepiej zrozumieć to greckie słowo, poniżej znajdują się wszystkie miejsca, w których użyto go Nowym Testamencie (inne niż wyżej wymienione Mar.6:13 i Jak. 5:14):

Mat. 6:17
Ale ty, gdy pościsz, namaść [aleipho] głowę swoją i umyj twarz swoją.


Mar. 16:1

A gdy minął sabat, Maria Magdalena i Maria Jakubowa, i Salome nakupiły wonności, aby pójść i namaścić [aleipho] go.

Łuk. 7:38
I stanąwszy z tyłu u jego nóg, zapłakała, i zaczęła łzami zlewać nogi jego i włosami swojej głowy wycierać, a całując jego stopy, namaszczała [aleipho] je olejkiem.

Łuk. 7:46
Głowy mojej oliwą nie namaściłeś [aleipho]; ona zaś olejkiem namaściła nogi moje.

Jan. 11:2
A była to ta Maria, która namaściła [aleipho] Pana maścią i otarła nogi włosami swymi, i jej to brat chorował.

Jan. 12:3
A Maria wzięła funt czystej, bardzo drogiej maści nardowej, namaściła [aleipho] nogi Jezusa i otarła je swoimi włosami, a dom napełnił się wonią maści.

To są wszystkie przypadki wykorzystania w Nowym Testamencie słowa aleipho.

Słowem, które w grece jest używane na określenie „sakralnego” rodzaju namaszczania (w które jest zaangażowany Duch Święty), jest chiro, które nigdy nie zostało użyte w kontekście uzdrowienia. Oto wszystkie miejsca w Nowym Testamencie, w których użyte jest to słowo:

Łuk. 4:18
Duch Pański nade mną, przeto namaścił [chrio] mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność,


Dz.Ap. 4:27
27. Zgromadzili się bowiem istotnie w tym mieście przeciwko świętemu Synowi twemu, Jezusowi, którego namaściłeś [chrio], Herod i Poncjusz Piłat z poganami i plemionami izraelskimi,

Dz.Ap. 10:38
O Jezusie z Nazaretu, jak Bóg namaścił [chrio] go Duchem Świętym i mocą, jak chodził, czyniąc dobrze i uzdrawiając wszystkich opętanych przez diabła, bo Bóg był z nim.

2 Kor. 1:21
Tym zaś, który nas utwierdza wraz z wami w Chrystusie, który nas namaścił [chrio], jest Bóg,

Hebr. 1:9
Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość: Dlatego namaścił [chrio] cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich.

Zauważ, że nigdy słowo dotyczące „sakralnego” namaszczenie nie jest używane w powiązaniu z uzdrowieniem.

Podobnym słowem jest chrisma, oznaczające „namaszczenie.” Poniżej wszystkie miejsca, gdzie w Nowym Testamencie jest to słowo użyte:

1 Jan. 2:20
A wy macie namaszczenie [chrisma] od Świętego i wiecie wszystko.

1 Jan. 2:27
Ale to namaszczenie [chrisma], które od niego otrzymaliście, pozostaje w was i nie potrzebujecie, aby was ktoś uczył; lecz jak namaszczenie [chrisma] jego poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie jest kłamstwem, i jak was nauczyło, tak w nim trwajcie.

To słowo również używane w oryginale do określenia „sakralnego” namaszczenia, nie jest używane w powiązaniu z uzdrowieniem.

Podsumowując, w NT występują dwa rodzaje „namaszczenia.” Jedno, jest to namaszczenie typu „sakralnego,” w którym zaangażowany jest Duch Święty, oraz zwykłe, codzienne namaszczanie olejem, perfumami itp., które jest nacieraniem ciała (lub włosów). Wyłaczenie w dwóch miejscach wspomina się w Nowym Testamencie o „namaszczeniu” chorych ludzi olejem tj. Mk 6:12 oraz Jk 5:14) i jest tam w oryginale użyte słowo dotyczące zwykłego, codziennego namaszczania ciała olejem. Była to zwykła praktyka pierwszego wieku, aby używać oleju (również wina) do wspomagania uzdrowienia jak np. w przypadku „Dobrego Samarytanina”:

Łuk. 10:33-34
Pewien Samarytanin zaś, podróżując tędy, podjechał do niego i ujrzawszy, ulitował się nad nim.
I podszedłszy opatrzył rany jego, zalewając je oliwą i winem, po czym wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i opiekował się nim.

Jakie zatem wnioski wysuwamy jeśli chodzi o współczesne namaszczanie olejem w czasie modlitwy o ludzi?

Jezus nakazał wierzącym nakładać ręce na chorych (patrz mójHealing Training Course), lecz nigdy nie nakazał, aby kogokolwiek namaszczać olejem, jak również nie ma żadnego opisu, aby apostołowie lub chrześcijanie namaszczali kogoś olejem po Dniu Zielonych Świąt. Możemy zatem powiedzieć, że namaszczanie olejem chorych (lub kogokolwiek innego) nie jest konieczne. Z drugiej strony, nigdzie nie jest potępione czy zabronione, zatem nie możemy dogmatycznie powiedzieć, że jest to złe.

Możemy zatem powiedzieć, że namaszczanie chorych (czy kogokolwiek innego) nie jest konieczen. Z drugiej strony, nigdzie nie jest potępione ani zabronione, zatem nie możemy dogmatycznie mówić, że jest to złe. Musimy również wziąć pod uwagę Jk 5:14, który mówi, że jeśli ktoś jest zbyt chory, aby przyjść do kościoła na modlitwę i włożenie rąk, to powinien przywołać starszych swojego kościoła, aby przyszli i modlili się o niego z namaszczeniem olejem.

Jak. 5:14
Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim.

Jak to już widzieliśmy wcześniej, Biblijni komentatorzy nie są przekonani, co do tego, czy Jakub, pisząc powyższe słowa, miał na myśli praktykę z pierwszego wieku nacierania olejem chorych, czy też sygerował jakiś rodzaj 'sakralnego’ namaszczenia. Należy wspomnieć o dwóch rzeczach, po pierwsze: Jakub używa słów określających powszechny, codzienny sposób „namaszczenia” (nie jest to greckie słowo używane do opisu „sakralnego” namaszczenia w którym jest zaangażowany Duch Święty). Jakub mówi, że chora osoba „powinna” (nie „musi”) przywołać starszych. W dosłownym tłumaczeniu z greki jest tam: „niech przywoła starszych zgromadzenia.” Innymi słowy, Jakub nie wydaje nakazu i nie mówi, że jedynym sposobem uzyskania boskiego uzdrowienia jest namaszczenie chorego i modlitwa starszych zboru. Pamiętaj, że ani Jezus ani apostołowie (po pięćdziesiątnicy) nigdy nie używali oleju do uzdrawiania, ani nigdzie nie nakazali korzysatnia z oleju tam, gdzie jest potrzebna modlitwa. Powinniśmy zatem być bardzo ostrożni i nie brać Jk 5:14 jako dogmatyczne twierdzenie jak uzdrowienie ma wyglądać.
Najlepszą równowagę wydaje się mieć postawa, która mówi, że namaszczenie może pomóc, lecz nie jest konieczne do uzdrowienia (ani do czegokolwiek innego).

Wniosek

W moim kościele na każdym nabożeństwie mamy czas na usługiwanie modlitwą i czasami ktoś czuje się prowadzony do tego, aby namaścić osobę olejem. Nic w NT nie wskazuje na to, żeby to miało być złe, lecz nie jest to również wymagane.
Jedynym wersetem w Nowym Testamencie (po pięćdziesiątnicy), który wspomina o namaszczaniu olejem chorych jest Jk 5:14, lecz, jak to zobaczyliśmy, jest prawdopodobne, że jest to opis zwykłego w pierwszym wieku nacierania ciała chorej osoby w celu uruchomienia procesu uzdrowienia. Nie ma żadnego zapisu, aby Jezus namaszczał ludzi olejem, ani też Jezus nigdy nie nakazał nam namaszczać ludzi z jakiegokolwiek powodu.

Zwróć uwagę na to, że Nowy Testament pokazuje iż ludzka wiara często miała pewien wpływ na otrzymanie uzdrowienia (p. mój artykuł How to Operate in the Supernatural of God). Rozważ to, że jeśli namaszczamy kogoś olejem, to on może pomyśleć, że robimy jakąś „sakralną” rzecz, coś „specjalnego,” co może spowodować wzrost jego wiary ku otrzymaniu cudu.
Oznacza to, że namaszczenie kogoś olejem (czy to przez dotknięcie kroplą zwykłej oliwy na czole, czy na wierzchu dłoni, czy w pobliżu chorego miejsca) może być pomocne, ponieważ może zwiększyć czyjąś wiarę tak, aby otrzymała cud, którego potrzebuje. Nowy Testament nigdzie nie mówi, że używany był jakiś specjalny rodzaj oleju do celów medycznych (wraz z Mk. 6:13 i Jk. 5:14) i nigdzie też nie poleca stosowania oleju w szczególny sposób. Innym potencjalnym pożytkiem z korzystania z oleju jest duchowa walka. Ci, którzy są zaangażowani w tym czasami są prowadzeni do tego, aby namaszczać domy czy inne miejsca olejem w czasie wypędzania demonicznych duchów i modlitwy o Bożą ochronę tego miejsca. Używałem oleju (w połączeniu z modlitwą) do namaszczania wejść do domu dla rodziny, która sobie tego zażyczyła. Musimy się po prostu upewnić, że nie zamienimy tego w „rytuał,” ponieważ to znaczyłoby to, że sam akt namaszczenia ma większą moc niż Imię Jezusa.

Mam nadzieję, że to, co napisałem, pomoże i niech Pan obficie cię błogosławi, gdy będziesz badał Jego Słowo!


Pochodzenie oryginału:

„Anointing with Oil”

URL: http://www.layhands.com/AnointingWithOil.htm

In His Love,
Dave Root
Houston, TX,

Send e-mail to: dave@layhands.com USA

Wszelkie cytaty biblijne, o ile nie zaznaczono inaczej, pochodzą z Biblii Warszawskiej Brytyjskiego Towarzystwa Biblijnego

Ten materiał nie podlega prawom autorskim. Możesz go swobodnie kopiować i rozpowszechniać na chwałe Pana, o ile tylko nie będzie on modyfikowany lub przeznaczony do celów zarobkowych.сайта

Różnica między uzdrowieniem a zdrowiem

logo_Durai

Durai Joe

Uzdrowienie oznacza uwolnienie od choroby; zdrowie znaczy dobry stan ciala, umyslu i ducha. Aby byc dobrego zdrowia musimy odpoczywac i regenerowac sily. Sam Jezus, odpoczywal, gdy byl zmeczony droga.

Uzdrowienie oznacza uwolnienie od choroby; zdrowie znaczy dobry stan ciała, umysłu i ducha. Aby być dobrego zdrowia musimy odpoczywać i regenerować siły. Sam Jezus, odpoczywał, gdy był zmęczony drogą.

J 4,6 mówi: A była tam studnia Jakuba, Jezus więc, zmęczony drogą, usiadł sobie przy studni, a było to około godziny szóstej.

Mar 4:38: A On był w tylnej części łodzi i spał na wezgłowi.

Bóg ustanowił fizyczny odpoczynek jako fakt, medyczne nauki potwierdzają, że serce zwalnia co siedem dni. Hebr 4,1 mówi o odpocznieniu jakie Jezus zapewnił (p. również Mat 11,28) i o tym, że nie powinniśmy tracić odpoczynku.

Bóg chce, abyśmy odpoczywali, lecz stałym stanem odpoczynku i spokoju, który nam zapewnił, jest odpocznienie od dzieł naszych, a nie odpoczynek od pracy czy całkowite zaniechanie pracy.

Zdrowie zależy od stanu duszy, wielu chrześcijan nie wymaga uzdrowienia lecz raczej zdrowia.

3 Jan 1:2: Umiłowany! Modlę się o to, aby ci się we wszystkim dobrze powodziło i abyś był zdrów tak, jak dobrze się ma dusza twoja.

Przysł. 14:30 mówi, Życiem dla ciała jest serce spokojne,. (BT)

Jeśli Jezus nie jest Panem chrześcijańskiego życia i gdy królestwo Boże nie funkcjonuje w jego życiu, wtedy może zdarzyć się utrata zdrowia, która może w ostateczności prowadzić do choroby, wymagającej uzdrowienia i powrotu do zdrowia. Królestwo Boże jest opisane w Rzym 14,17: Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym.

Gdy atakowana jest sprawiedliwość w Chrystusie, gdy brak jest pokoju duszy i nie ma radości w Duchu Świętym, wtedy dusza może nie mieć powodzenia. Zadziwiające jest jak wielu chrześcijan podróżuje od spotkania do spotkania, od lekarza do lekarza, aby znaleźć lekarstwo na ich dolegliwość, podczas gdy Słowo Boże może udzielić odpowiedzi. Taki człowiek otrzyma tylko symptomatyczne potraktowanie przez lekarza lub łaskę dotknięcia przez Boga! Gdy zidentyfikujemy przyczynę i wyleczymy ją, wtedy uzdrowienie jest stałe a dobre zdrowie zapewnione. Wielu chrześcijan zaparło się i odrzuciło nadnaturalną pracę Ducha Świętego w trzyczęściowej budowie człowieka duchu, duszy i ciele.

Nehemiasz 8:10 uczy nas, że radość w Panu jest naszą siłą, lecz chrześcijanie pozbierali ze świata substytuty od kapsułek konowałów do maszynerii w salach gimnastycznych.

Joel 1,12 ostrzega nas o konsekwencjach wyschnięcia radości. Lecz wielu chrześcijan próbuje ciągnąć radości z poza Królestwa Bożego! Pokutuj i raduj się w Panu, zamknij się w komorze lub miejscu, gdzie możesz radować się stale i wciąż w Tym, który jest naszym życiem.

Teraz kiedy już wiesz czym jest zdrowie, widzisz, że jest łatwo odróżnić je od uzdrowienia. W miejscach, gdzie szerzą się śmiertelne choroby (nawet w szpitalach) każdy musi uważać i bronić się. Wściekłe ataki zarazków, wirusów i duchowych istot wymaga natychmiastowego uzdrowienia. Stałe utrzymywanie się w złym stanie zdrowia może spowodować zniszczenia, które będą wymagały uzdrowienia.

Zatem uzdrowienie może być

  • Profilaktyczne
  • Kuracyjne
  • Wzmacniające
  • Dwóch głównych zabójców w krajach rozwiniętych i rozwijających się to stres wywołujący zaburzenia serca i umysłu, które z kolei powodują inne komplikacje. Bóg z pewnością ma odpowiedzi dla Swych ludzi w Swoim Słowie! Nie gardź Bożym Słowem. Zanurz się w nim, zapamiętuj wersy. (Lepiej jest zapamiętać Pismo, niż lekarskie recepty).

Rozważaj je, wypowiadaj głośno a zobaczysz, moc i skuteczność Jego drogocennego Słowa.

раскрутка

Dlaczego nie wszyscy sa uzdrawiani

logo_Durai

Durai Joe

Podejmiemy próbe podania kilku przyczyn, dlaczego niektórzy ludzie nie sa uzdrawiani. Zrozumcie, ze wszyscy jestesmy w drodze do manifestacji doskonalego zdrowia.

Podejmiemy próbę podania kilku przyczyn, dlaczego niektórzy ludzie nie są uzdrawiani. Zrozumcie, że wszyscy jesteśmy w drodze do manifestacji doskonałego zdrowia. Ten rozdział wraz z „Przyczynami chorób” jest przeznaczony dla tych, o których się modlono wielokrotnie, i którzy biegają od miejsca do miejsca, aby uzyskać manifestację swego uzdrowienia.

Jeśli coś jest trudne do zrozumienia, lub przyjęcia, proszę pozostań i nie trać serca. Nie opuszczaj tej strony. Zrób sobie przerwę i wróć, ponieważ chcemy oglądać manifestację uzdrowienia.

Nie wszystko, co robią lekarze i chirurdzy jest przyjemne. Często jest to bolesne, lecz pacjent cicho poddaje się takiemu leczeniu. Tak więc wytrzymaj pod usługą Słowa przez pewien jeszcze czas. Może ono rozdzielać jak miecz obosieczny, lecz pozwól mu wejść między kość i szpik, do miejsca, gdzie tworzą sięczerwone krwinki, by dać ci stałe uzdrowienie.

Brak ćwiczenia wiary

Wiara jest istotna dla uzdrowienia, bez wiary nie można podobać się Bogu (Hebr. 11,6). Bóg nie może uzdrawiać w atmosferze niewiary. Jezus nie mógł uczynić żadnego
wielkiego dzieła w swym rodzinnym miasteczku z powodu niewiary ludzi.

Mar. 6:5 I nie mógł tam uczynić żadnego cudu, uzdrowił tylko kilku wkładając na nich ręce.

Niewiara, zarówno po stronie osoby , jak i po stronie jego rodziny czy kościoła (zbiorowa niewiara), uniemożliwiają uzdrowienie Boże. Wielokrotnie zdarzało się, że Bóg uzdrawiał ludzi i nagle fala niewiary, gniewu, czy urazy przechodziła przez sekcję duchowieństwa czy świeckich i uzdrowieńcza moc Boża zanikała. Duch Święty zostaje zasmucony i wycofuje Swoje manifestacje. Bądź całkowicie pokorny, skruszony wewnątrz i na zewnątrz w czasie uzdrawiania. Nie dopuszczajmyśli ani słów, które budują strach, niewiarę, wątpliwości i opór, rób wszystko, co możesz, aby współpracować z usługującym uzdrowieniem.

Patrzenie na symptomy i zmysłowe dowody.

Osoba, która wzywa uzdrowieńczej mocy Kalwarii, musi wierzyć, że została uzdrowiona i wyznawać to samo ustami i nie tracić serca patrząc na symptomy choroby, które mogą trwać lub nawet pogorszyć się, zanim uzdrowienie zamanifestuje się w pełni. Wierzymy w naszych sercach i wyznajemy naszymi ustami ku zbawieniu lub uwolnieniu( Rzym 10,10).

Wiara nie mówi, że uzdrowienie nastąpi. Tak mówi nadzieja. Wiara mówi, że uzdrowienie dokonało się! Chwal Pana, który odniósł rany za to! Jakże często nadzieja jest błędnie brana za wiarę. Podobnie jak zbawienie zostało przez Pana zdobyte na Kalwarii, również nasze uzdrowienie zostało zdobyte okrutnymi batami. Oko wiary widzi to. Słuchanie o tym przyniosło wiarę, lecz wiara porusza się w pewności! Wiara wzywa i powołuje te rzeczy, których nie ma, tak jakby były.

Piotr, chodząc po wodzie, zaczął tonąć, gdy zdjął wzrok z Jezusa – aby popatrzeć na groźne fale (Mat 14,19-20). Podobnie, jeśli będziemy koncentrować się na tym, co widzimy i czujemy, będzie to przeszkadzać naszej wierze i uzdrowienie opóźni się. To, co widać, czuć, czy słychać – te rzeczy, które są przedmiotem działania naszych pięciu zmysłów – jest chwilowe. Oznacza to, że są to rzeczy podlegające zmianie, zarówno ku lepszemu, jak i ku gorszemu w zależności od reakcji osoby.

Gdy Jezus uzdrowił niemego chłopca (Mar. 9, 17-19), ten upadł jak martwy i wszyscy ludzie uwierzyli, że nie żyje. A jednak Jezus podniósł go całkiem zdrowego. Często, gdy choroba opuszcza ciało ono reaguje gwałtownie. Zawsze występuje konflikt między światem ducha a światem materii. Gdy choroba wywołana przez zarazki lub duchy opuszcza ciało, stan może się wydawać gorszy. Nie poddawaj się, to tylko na krótki czas, lecz twoja reakcja na ten stan jest ważna. Trzymaj się mocno i nie porzucaj przekonania, a przez to manifestacji. Zatem, nie bądź sterowany przez naoczne dowody. „W wierze chodzimy, a nie w oglądaniu” (2 Kor 5,7), a nic nie przeszkodzi twemu uzdrowieniu.

Strach
Strach jest jednym z nieodłącznych towarzyszy choroby. Strach może przyjść, lecz musi być pokonany. To czego się obawiałem, przyszło na mnie – powiedział Job (3,25). Jeśli boisz się, że nie będziesz uzdrowiony, czy wyleczony z choroby, możesz być przekonany, że tak się stanie.

Strach pochodzi od diabła i przyciąga zło. W 2 Tym 1,7 czytamy:Ponieważ Bóg nie dał nam ducha bojaźni, lecz mocy, miłości i trzeźwego myślenia. Strach jest ulubioną bronią szatana i on używa go w czasie choroby, aby uniemożliwić dzieciom Bożym odebranie uzdrowienia.

Strach jest śmiertelną, psychosomatyczną chorobą, która przyśpiesza nieprawidłowe działanie całego ludzkiego organizmu, powodując zniszczenia w całym ciele.

Ludzkie ciało nie zostało przeznaczone do znoszenia strachu! Jest bardziej dostosowane do wiary! Lekarze nie będą operować osoby pełnej strachu. Będą starali się uspokoić ją najpierw środkami uspakajającymi, ponieważ wiedzą, że wszystkie ich wysiłki będą udaremnione przez strach i depresję. Lekarze

odkryli, że łatwiej jest leczyć osobę radosną, a starzy medycy mawiali: „Lekarstwo zadane przez uszy, jest równie ważne, jak medykamenty podane doustnie.”

Strach jest nienormalnym stanem ludzkiego systemu i ci, którzy myślą, że jest on znoszony w naturalny sposób i tolerowany, niech zapamiętają ten końcowy wers na temat strachu z Biblii:

Obj. 21:8 mówi, że: Bojaźliwi królestwa nie odziedziczą.

1 Jan 4: 18 zapewnia: w miłości nie ma bojaźni, gdyż doskonała miłość usuwa strach. Znajdź bezpieczeństwo w niezmierzonej miłości, jaką Bóg ma dla ciebie, a strach opuści cię i będziesz uzdrowiony. Osoba przyjmująca strach z pewnością nie mieszka w miłości Bożej.

Spoglądanie raczej na człowieka niż na Kalwarię.

Jer. 17:5: Tak mówi Pan: Przeklęty mąż, który na człowieku polega i z ciała czyni swoje oparcie, a od Pana odwraca się jego serce!

Jak wiele dzieci Bożych jest uzależnionych od medycznych nauk! Medycyna, choć to dar od Boga, zajęła miejsce Słowa Bożego. Nie, żaden chrześcijanin nie przyzna tego, lecz pomyśl, jak wiele czasu spędza się w gabinetach lekarskich i jak wiele czasu spędza się w komorze modlitwy. Jak szybko zapamiętuje się medyczne raporty, a jak wiele wersów dotyczących uzdrowienia jest zachowanych w sercu? Jak wiele rozmów z przyjaciółmi dotyczy chorób, a jak niewiele mówi się o uzdrowieńczym aspkecie mocy Bożej? Ile pieniędzy jest wydawanych na Bożą pracę, a ile na finansowanie leczenia i ubezpieczenia medyczne! Wielu nigdy nie opuści umówionej wizyty u lekarza, lecz niewiele się zastanawiają, gdy przychodzi do opuszczenia wspólnego zgromadzenia. Wielu ma więcej szacunku dla swego specjalisty, niż kochanego pastora!

Bez cienia wątpliwości, w wielu chrześcijańskich domach Słowo Wszechmogącego Boga jest zastępowane przez doniesienia nauk medycznych. Bóg wie o tym. Przyznaj się do tego i pokutuj i zdaj sobie sprawę z tego, że Jezus jest Wielkim Lekarzem, Doktorem wszystkich doktorów, a też Tym, który śmierć zniszczył! Błogosławiony Pan!

Ostatnio w czasie usługiwania komuś, Pan powiedział mi, że Jego ludzie odrzucili Go. Poprosiłem Pana, aby mi to wyjaśnił, w jaki sposób to się stało. Wiemy, że jest wiele wersów mówiących o tym, że lud Boży odrzucił Boga, lecz Pan mówi o aktywnych chrześcijanach. Oto, jak mi to Pan wytłumaczył:

Gdy Jego ludzie odrzucają Go jako Jehowa Rafa, jako Boga, który nas Uzdrawia, jako Balsam Gileadu, jako Wielkiego Lekarza, wtedy odrzucają Jego. Odrzucenie jednego aspektu Bożego, oznacza odrzucenie Jego samego. On jest zazdrosnym Bogiem, który nie będzie się dzielił ze światem.

Czy więc widzisz, jak w nieświadomy sposób wiele dzieci Bożych odsuwa na bok błogosławionego Zbawiciela?

Bóg ma Swój sposób uzdrawiania (patrz „Niektóre metody przyjmowania uzdrowienia„). Wykorzystaj je. Połącz je z medycyną, jeśli chcesz, lecz przestań dawać pierwszeństwo nauce. Zdejmij ją z piedestału swego życia i wywyższyj Jehowę Rafa.

Jeśli umieściłeś swoją wiarę w mądrości medycyny, lekarskiej sprawności człowieka, a nie tylko w uzdrowieńczej mocy Boga, lub też jeśli twoja wiara nie jest w żaden sposób blisko Jezusa, Jego życia i odkupieńczego dzieła Kalwarii, to będzie niemożliwe uzyskać uzdrowienie od Boga. Uczcij Boga ufając Mu i dopiero korzystaj z pomocy ludzkiej.Oddaj Bogu chwałę, uznanie i podziękowania, które Mu się należą, jako Stworzycielowi ludzkiego ciała, a On cię uzdrowi.

Uzależnienie od ludzi, którzy przyciągają uwagę do ich służby

Słudzy Boży są tylko kanałami, których Bóg używa, aby uzdrawiać ludzi. Jak skalpel jest precyzyjnym narzędziem w ręce sprawnego lekarza, tak też i słudzy Boży. To Sam Bóg jest źródłem uzdrowieńczej mocy. Zatem, nie wywyższaj żadnego sługi Bożego, ani jego służby uzdrawiania ponad Boga. Hebr. 12,2 zachęca, aby patrzeć na twórcę i dokończyciela wiary naszej… Patrzenie na sługę Bożego, zamiast na Boga, może przeszkodzić Bogu w uzdrowieniu ciebie. Musimy mieć zaufanie do sług Bożych i do daru, który Bóg mu dał. Musimy oddać należną słudze cześć i szacunek, lecz pamiętaj, że to Jezus przeszedł przez piekło, aby cię zbawić dla siebie.

Jest wiele sług, którzy kuszą ludzi do tego, aby położyli zaufanie w ich służbie. Gdy człowiek mówi coś takiego: „Wyślij nam swoją prośbę o modlitwę, będziemy modlić się i Bóg cię uzdrowi, Bóg odpowiada na wszystkie modlitwy z tego miejsca!”, to cześć należna wspaniałej ofierze Bożej jest kierowana na dzieło służby. Wiesz, dla sługi spędzającego czas na kolanach w modlitwie, odważne stwierdzenia są prawdziwie ciężką pracą. Lecz żadna ludzka praca, ani wysiłek czy ofiara nie mogą być porównane z Kalwarią. On był i jest Barankiem Bożym i nikt nie może zająć Jego miejsca.

Służba uzdrawiania jest jedną z najtrudnieszych w Ciele Chrystusa, musi więc być uważana za wartą czci i szacunku jej należnych. Musimy jednak uważać, aby nie wywyższać sługi i nie okradać w ten sposób Boga z chwały. Musimy rozróżniać to, czy ten sługa ma szczerą troskę w walce o chorych i zwraca uwagę na uzdrowieńczą moc Bożą, czy też sam się propaguje i wszystko, co jest mówione i robione, jest jego własnym interesem.

Pewnego razu, w czasie trwania Szkoły Uzdrawiania, zostało przekazane następujące proroctwo, które sprawiło Bożą bojaźń we wszystkich obecnych:

„Jeśli ktoś przychodzi i mówi o swej służbie, będziecie go słuchać; lecz jeśli ktoś przychodzi budować was, tego nie przyjmiecie!”

Wiele Bożych dzieci nie lubi być napominanych. Wielu przypuszcza, że oni wszystko wiedząlub że usługujący nie może ich nauczać. Wielu nie lubi wzrastać i dojrzewać w Chrystusie. Wielu nie lubi wypełniać Bożego planu dla nich w Kościele, czy na świecie. Bóg w swym miłosierdziu przymnął oko na liczne błędy Swych dzieci; lecz On pragnie duchowego wzrostu Swych dzieci. Przyszedł więc czas, aby Boże dzieci zwróciły swoje serca całkowicie do ich Ojca.

Prawdziwą motywacją sługi musi być zwrócenie twego serca do Zbawiciela i Ojca, doskonalenie świętych do służby i budowania Ciała Chrystusa.

Nie wyznany grzech

Jeśli w twym życiu jest grzech, to Bóg nie może cię uzdrowić. Ps. 66,18 mówi: Gdybym knuł coś niegodziwego w sercu moim, Pan nie byłby mnie wysłuchał. Bóg działa według pewnych zasad, Jego własne prawo związuje ręce Boże tak, że nie może uzdrowić ludzi, którzy uporczywie odmawiają pokuty ze swych grzechów. Pokutuj i wyznaj twoje grzechy, a uzdrowieńcza moc Boża zostanie uwolniona na twoją korzyść.

Każda uporczywa choroba, która nie opuszcza ciała, pomimo modlitwy przez najbardziej oddane sługi Boże wskazuje na wewnątrzną uporczywość i bunt przeciwko objawionej woli Bożej. Chory biedaczek trwa uporczywie w swym grzesznym sposobie życia. Niektóre grzechy są jawne, a inne ukryte i są takie, które nie są znane przez długi czas.

Pamiętaj o tym, że przed dobrowolnym nieposłuszeństwem Adama, nie było żadnej choroby. Przypomina mi się jeden przypadek. Pewna niewiasta była w fatalnym stanie, aby nie sprawiać jej zmieszania, nie mogę podać więcej szczegółów na ten temat. Modlili się o nią najwięksi ludzie usługujący uzdrowieniem w tamtym czasie. Kilka lat temu przystąpiła do szkoły uzdrawiania i często pytałem dlaczego nie została uzdrowiona wcześniej.

Moglibyśmy wyrazić kilka mocnych powodów, które nie dotyczą tej sprawy (nie opuść artykułu „Przyczny chorób” dla lepszego zrozumienia sprawy). W czerwcu 2000 roku wyznała straszliwy grzech radzenia się okultystów, nawet jako chrześcijanka. Nieco później, podczas rozmowy, okazała ukrytą niezgodę na posłanie o nowym narodzeniu. Czekamy obecnie na pełną pokutę, ponieważ gdy już raz przyczyna zostanie znaleziona, wyleczenie jest pewne.

Bóg niczego nie wstrzymuje. Czy Ten, który nie oszczędził Swego Syna, lecz wydał Go na takie cierpienia, będzie wstrzymywał udzielania za darmo wszystkiego, co Odkupienie zdobyło? Bóg, w każdy możliwy sposób usiłuje wprowadzić Swoją moc do naszego życia, lecz to nasza głuchota, zwiedzenie serca oraz uporczywy egoizm, uniemożliwiają Jego błogosławionej mocy działać w naszych ciałach.

1 Jan 1:9 mówi: Jeśli wyznajemy grzechy nasze, wierny jest Bóg, oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Błogosław Boga, który jest tak miłosierny!

Powracające demony

Niektórzy są całkowicie uzdrawiani i uwolnieni od chorób, lecz one powracają po jakimś okresie czasu. Dlaczego tak jest?

Jezus wyjaśnił to w Mat 12,43-45:
Gdy zaś duch nieczysty wyjdzie z człowieka, wędruje po miejscach bezwodnych, szukając ukojenia, ale go nie znajduje. Wtedy mówi: Wrócę do domu swego, skąd wyszedłem, i przyszedłszy, zastaje go opróżnionym, wymiecionym i przyozdobionym. Wówczas idzie i zabiera z sobą siedem duchów innych, gorszych niż on, i wszedłszy mieszkają tam; i bywa końcowy stan człowieka tego gorszy niż pierwotny. Tak będzie i z tym złym pokoleniem.

Złe duchy potrzebują ludzkiego ciała, aby w pełni wyrażać swą złą naturę. Człowiek nie może przebywać w duchowej pustce, gdy raz demon jest wyrzucony z człowieka, aby zapobiec diabłom ponowne opanowanie go, musi zostać napełniony Duchem Świętym.

W pewnej miejscowości była kobieta opanowana przez demony. Gdy demony zostały wypędzone, była zdrowa i normalnie zachowywała się – przez kilka dni. Następnie znów została opanowana, aż demony stawały się coraz bardziej odważne i zaczęły zakłócać każde zgromadzenie. Musiałem wypędzać z niej diabły więcej niż jeden raz. Każdy wędrowny ewangelista robił to. Któregoś dnia, szukałem Pana, prosząc o wyjaśnienie i On mnie pouczył. Następnym razem, gdy się tam znalazłem, zaczęła piszczeć i manifestować demony w połowie posłania. Gdy demony zostały zgromione, padła na podłogę.

Po zgromadzeniu poprosiłem ją, aby zaprosiła Jezusa do swego życia i została napełniona Duchem Świętym. W chwili gdy zakończyła modlitwę, została napełniona Duchem Świętym i zaczęła mówić innymi językami, jak poddawał Duch. Sześć miesięcy później była zupełnie zdrowa, pracowała w polu i płaciła dziesięcinę do kościoła! Od tej pory pozostała zdrowa. Chwała Bogu!

Choroby są wywoływane przez bakterie i wirusy, które są złymi duchami. Gdy więc zostałeś uzdrowiony z choroby, poddaj się Bogu i zostań napełniony Duchem Świętym. Wtedy powracające demony choroby nie będą mogły cię zaatakować.

Niewłaściwa mowa o usługującym

Sługa Chrystusa jest ambasadorem, reprezentantem Królestwa i powinien prowadzić się w odpowiedni sposób. Czasami skalpel chirurga rdzewieje! Biblia wiele nas uczy na temat naszej mowy. W skrócie, język jest jak kierownica naszego życia. (czytaj Księgę Przypowieści oraz list Jakuba 3 uważnie). Niestety niewiele robimy sobie z poprawiania swego języka.

Często nawet sługi Boże mówią niewłaściwie. Sługa może stracić swą zdolność do usługiwnia poprzez rozpuszczony język.

Sługa, bardziej niż ktokolwiek inny, powinien mówić jako Wyrocznia Boża, ponieważ jemu zostali powierzeni ludzie (1 Ptr 4,11). Stale i wciąż widzimy jak młodzi, niedoświadczeni słudzy modlą się wspaniałymi modlitwami wiary i błogosławieństwa, po czym w czasie społeczności z wiernymi, wypowiadają słowa bezużyteczne i nieokrzesane. Niektórzy sądzą, że mogą wypowiadać fantastyczne modlitwy, a potem prowadzić się, jak im się podoba. Myślą, że jak już wykonali pracę duchową, to mogą być kimś innym! Zapomnieli o tym, że są szczególnymi narzędziami w Bożym ręku i od nich oczekuje się bardzo wysokich standardów.

Brak napełnienia Duchem Świętym

Bóg dał nam Ducha Świętego, abyśmy mogli być Nim wypełnieni stale. Ef 5, 18 zachęca nas, abyśmy:

nie upijali  się winem….., lecz byli pełni ducha.

Napełnienie Duchem nie jest jednorazowym zdarzeniem. Jest to stałe pobudzanie i dzieło Ducha Świętego, który pragnie przepływać przez wszystkie codzienne życiowe
sprawy, jak woda przepływa niezakłócona przez kanał. Jezus opisał to w Ew. Jana 7, 38-39:

Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej. A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli; albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany, gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony.

Jeśli zamiast napełnienia Duchem, ktoś:

  • Zasmuca Ducha (Ef
    4,30)
  • Gasi Ducha (1 Tes. 4,14)
  • Drażni Ducha (Iz. 63.10)
  • Sprzeciwia się Duchowi (Dz. Ap. 7,51)
  • Kusi Ducha (Dz.
    5,9)
    to nie będzie uzdrowiony. Dlaczego Bóg chce, abyśmy byli stale napełnieni Duchem? Nasza dusza jest jak próżnia, musi być napełniona a nie pozostawiona pusta. Jeśli zostanie próżna, wciąga wszystko, co się w okolicy pojawia – napełni się rzeczami tego świata.

Bóg ostrzegł nas w Swym Słowie, 1 Jan 2,15 – Nie miłujcie świata, ani rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.

I ponownie ostrzega nas w Jak 4,4 – Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem, to wrogość wobec Boga? Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.

Bożym celem jest oddzielenie nas dla Niego. Jego wolą dla ciebie jest to, co dobre i najlepsze. Zgoda na odejście rzeczy, które są ze świata i które uniemożliwiają ci uzdrowienie, nie jest żadną ofiarą. Bóg ma wiele znacznie lepszych rzeczy dla ciebie.

Wielu obawia się, że jeśli zostaną napełnieni Duchem Świętym, to nie będą mogli cieszyć się życiem, czy swymi własnymi rzeczami. Pokutuj i proś Boga, aby napełnił cię Swym Duchem ponownie, a uzdrowienie będzie twoje.

Odstępstwo

Ktoś, kto odwrócił się od dróg Pańskich, aby iść własnymi, nie może oczekiwać uzdrowienia Pańskiego w czasie choroby. Mamy trzy rodzaje chrześcijan – zimni, letni i gorący. Jakim ty jesteś, chory człowieku? Letniość i odstępstwo są pierwszymi kuzynami, lecz jest nadzieja dla odstępców (Jer 3,11-16). Rzym. 7,4 mówi nam, że zostaliśmy poślubieni z Chrystusem. Bóg oczekuje znacznie wyższych standardów od tego wierzącego, ponieważ komu wiele dano, od tego wiele się wymaga (Łuk 12, 48).

Utrzymuj ogień i światło płonące w twej duszy, a nie będzie miejsca na letniość i odstępstwo. Bóg jest miłosierny dla odstępców, którzy pokutują i uzdrowi ich.

Ignorowanie ostrzeżeń

Jeśli regularnie ignroujemy Boży głos ostrzegający nas, jak możemy oczekiwać, że Bóg nas usłyszy za pierwszym razem, gdy się pomodlimy? Bóg wyraźnie ostrzega nas w Piśmie, że jeśli świadomie ignorujemy Go, to On nie usłyszy naszych modlitw, w czasie potrzeby.

Zach. 7, 11 i 13

Lecz oni nie chcieli usłuchać, odwrócili się do mnie plecami i zatkali uszy, aby nie słyszeć.
Stało się więc tak, jak On wołał, a oni nie słuchali, tak też, gdy oni będą wołać, Ja ich nie wysłucham – mówi Pan Zastępów.
Twój pastor czy usługujący nie jest wróżbiarzem. Jeśli jesteś w miejscu wyznaczonym przez Boga, to możesz być pewien, że w chwili, gdy zaczniesz schodzić z tej drogi, włączą się Boże światła ostrzegawcze. Lecz jakże często ludzie ignorują ostrzeżenia Jego sług! Jak często, jako chrześcijanie, nie weszliśmy na miejsce, które Bóg nam wyznaczył? Nieposłuszeństwo jest buntem, który jest grzechem, takim samym jak czary. Jeśli Bóg ostrzegał cię w jakiejkolwiek sprawie, weź to pod uwagę i pokutuj. Tylko wtedy Bóg może cię uzdrowić.

Pycha

Pycha uniemożliwia boskie uzdrowienie. Jak 4,6 mówi: Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje. Bóża łaska i uzdrowienie są dostępne tylko dla pokornych. Duma w sercu nie pozwala na uniżenie w pokorze przed Bogiem Lekarzem, ani nie poddaje się Bożemu porządkowi uzdrowienia – wezwanie starszych kościoła, pokutowanie i wyznanie grzechów, włożenie rąk itd. Pyszny nawet w uścisku śmiertelnej choroby odrzuci Boże drogi.

Gdy Naaman, Syryjczyk, przyszedł do Eliasza po uzdrowienie, wściekł się na proroka, że nie przyjął go z honorami, lecz tylko powiedział, że ma się obmyć siedem razy w Jordanie. Jego duma była zraniona i wróciłby do Syrii, lecz przeważyła dobra rada i posłuszeństwo dla słów proroka uzdrowiło go (2 Król 5, 9-14).

Nawet dziś „pycha życia” (1 Jan 4, 16), która raduje się z bogactwa, wykształcenia, pozycji społecznej, a nawet wysokiej pozycji w kościele, uniemożliwia ludziom uniżenie się przed Bogiem i otrzymanie uzdrowienia. Pycha pochodzi od diabła. Jest to główna cecha Lucyfera i najsilniejsza broń. Pokutuj i uniż się przed Bogiem, a Jego łaska wystarczy, aby cię uzdrowić.

Niewłaściwe miejsce przebywania

Ważne jest w jakiej społeczności znajdujemy się, Ew. Jana 4,23 mówi: „Prawdziwi czciciele, będą oddawali Ojcu cześć w duchu i w prawdzie.” Pierwszym miejscem uwielbienia jest duch, tj., twoje własne serce. Czcimy Boga w duchu, gdy nasz duch skłania się przed Bogiem, gdy poddajemy naszą wolę Jego woli i uznajemy w Nim Pana naszego życia, starając się wypełnić jego wolę.

Wtedy proś Boga, aby poprowadził cię do właściwej społeczności, a On to zrobi.

Jeśli jesteś w miejscu, gdzie unika się nauki o boskim uzdrowieniu i nie jest ona głoszona z autorytetem, pamiętaj, że będzie działało prawo stowarzyszenia. Twoja wiara będzie cierpiała z powodu atmosfery wątpliwości, która dominuje w takim miejscu, a twoje uzdrowienie będzie utrudnione.

Dzięki Bożemu prowadzeniu, znajdź społeczność, która wierzy i praktykuje boskie uzdrowienie i inne fundamentalne prawdy ewangelii Chrystusa, jakie znajdujemy w Hbr 6, 1-2, a będziesz uzdrowiony.

Obserwacja ogólna

Praktycznym powodem, dla którego ludzie nie są uzdrawiani, jest to, że wielu chce być chorymi i odejść, po to, aby uwolnić swoich bliskich od dalszego cierpienia, lub z jakichś innych ukrytych motywacji. Tworzy to atmosferę grzechu i niewiary, która zasmuca Boga i uniemożliwia Mu uzdrowienie chorej osoby.

сайта

Nauki medyczne, a boskie uzdrowienie

logo_Durai

Durai Joe

Czy Bóg uzdrawia tylko w nadnaturalny sposób? Czy wlasciwa jest wiara w korzystanie z medycyny? Czy nauki medyczne maja jakies miejsce w boskim planie uzdrawiania? Te pytania powstaja zawsze, gdy nauczany jest temat boskiego uzdrawiania.

Czy Bóg uzdrawia tylko w nadnaturalny sposób? Czy właściwa jest wiara w korzystanie z medycyny? Czy nauki medyczne mają jakieś miejsce w boskim planie uzdrawiania? Te pytania powstają zawsze, gdy nauczany jest temat boskiego uzdrawiania.

Wszelkie stworzone na tym świecie rzeczy, naturalne czy nadnaturalne, zostały stworzone przez Boga i do Niego należą. Bóg jest źródłem wszelkiej wiedzy – włączając w to prawdziwą wiedzę medyczną. Naturalne środki zdrowotne – tj. odpoczynek, opieka, właściwe leki, również należą do Boga. Zatem, jako wierzący, możemy używać wszelkich Bożych źródeł, z medycyną włącznie, aby być zdrowym na chwałę Bożą. Jednak w wieku, w którym żyjemy, mądrze jest być ostrożnym wobec różnych medycznych środków do których uciekamy się i szpitali do których udajemy się. Czyż nie jest prawdą, że często idzie ktoś do szpitala z jakąś pomniejszą dolegliwością, a wychodzi ze śmiertelną chorobą? Wiedz o tym, że niektóre części przemysłu medycznego są wielką maszyną do produkowania pieniędzy w wielu miejscach i nalezą do szczytowych przemysłów świata.

Pamiętaj też o tym, że do każdego szpitala przychodzą ludzie z różnymi duchami chorób i niemocy. Te duchy zazwyczaj czekają na okazję przyczepienia się do innej osoby. Złodziej przychodzi, aby kraść, zarzynać i wytracać i nie opuszczą okazji, aby to zrobić. Większość szpitali ma duchy chorób i niemocy. Postaw duchową ochronę przed sobą zanim pójdziesz do takiego miejsca. Lepiej spokojnie znaleźć sobie namaszczonego Duchem lekarza i iść do niego po poradę.

To, co najlepsze od Boga, to uzdrowienie przez Jego Słowo, lecz nie wszyscy są doskonaleni w dziedzinie manifestacji uzdrowienie. Gdyby nie medycyna wielu chrześcijan byłoby dziś martwych. Zarówno, Bóg jak i medycyna, mają na względzie dobro ludzkiego ciała. Jeśli nie udaje ci się odebranie uzdrowienia bez medycznej pomocy, to staraj się o to, by być zdrowym każdą dostępną metodą jaką Bóg przed tobą postawi. Wtedy zbadaj gdzie było źródło niepowodzenia i następnym razem zrób to lepiej. Trwaj w walce i naciskaj, a odkryjesz, że sprawy z którymi kiedyś chodziłeś do lekarzy, teraz znikają w obliczu twojej stale-wzrastającej – wiary.

Lecz pamiętaj o tym, ze szatan zniekształcił wiele wspaniałych rzeczy, które stworzył Bóg. Rzym 8,22 mówi: „Całe stworzenie wespół wzdycha i wespół boleje aż dotąd.” Medycyna była i jest używana przez szatana do zastępowania słowa Bożego w życiu wielu chrześcijan. Czyż nie tak? Czy lekarskie rozpoznanie nie zajęło miejsca Bożego? Bóg nie błogosławi niczego, co zajmuje Jego miejsce lub miejsce Jego Słowa w naszym życiu.

Medycyna nie jest doskonalą, lecz Słowo Boże jest doskonałe i zdrowiem dla całego ciała (Przyp. 4,20/21). Utrzymuj zatem medycynę na właściwym miejscu, miej wiarę w Boga Lekarza. Korzystaj z leków, lecz nie pozwalaj, aby zajęły miejsce Boga, lub Jego Słowa. Pamiętaj, o królu Asa w ST, jak złożył swoje zaufanie w lekarzach, a nie zaufał Boga. 2 Kron 16,12: W trzydziestym dziewiątym roku swojego panowania Asa zachorował na nogi, a jego choroba coraz bardziej się wzmagała; lecz nawet w swojej chorobie nie zwracał się do Pana, ale do lekarzy.

Bóg zna nasze serca doskonale i wie gdzie jest złożone nasze zaufanie!

Przyczyna dla której, pewne grupy chrześcijan nie biorą leków:

Słowa „farmakologia,” „farmaceutyka” i inne związany z nimi słowa pochodzą od greckiego słowa „pharmacopoeia,” które jest również źródłem angielskich słów „sorcery” i „sorcerer” (czary, czarnoksiężnik). Objawienie 21,8 mówi, że czarownicy będą wrzuceni do jeziora ognistego i nie wejdą do królestwa Bożego. Greckie słowo na określenie praktyk magiczny to „mageio” od którego pochodzi współczesne słowo „magik.” Właściwe jest wspomnieć, że w wielu krajach, również w naszym (USA) czarownicy i magicy są również

traktowani jako medycy, czy też ludźmi związanymi medycyną naturalna. Zawsze była taka sfera, gdzie demonologia i okultyzm wślizgiwał się do medycyny. Z tej przyczyny niektóre grupy chrześcijańskie całkowicie odsunęły korzystanie z medycyny.
Kilka lat temu w pewnej lokalnej społeczności pastorów, niektórzy z nich odkryli, pobliską farmaceutyczną wytwórnię, która produkowane u siebie leki przed wypuszczeniem ich na rynek poddawała okultystycznemu rytuałowi. Szatan ma 6000 lat praktyki w pracy nad ludzkością i potrzebuje tylko niewielkiej szczeliny, aby wejść w nasze życie.

Musze tutaj podzielić się osobistym doświadczeniem, które Bóg dopuścił do mnie. W regionie, gdzie mieszkałem lata temu, było znany i bardzo wzięty „chrześcijański” pediatra. Zawsze był a u niego w gabinecie długa kolejka. Odnosił sukcesy nawet w leczeniu przypadków z poza dziedziny jego specjalizacji. Wiedząc o tym, że jesteśmy w służbie boskiego uzdrowienia, przyszedł do nas do domu i chciał otrzymać od nas materiały z naszej biblioteki. W trakcie rozmowy, zapytał mnie nad czym medytuję. Odpowiedziałem, że nad Słowem Bożym. On zaś powiedział, że medytacja nad Słowem Boży jest tylko jedną z form medytacji i że są też inne słowa, które mogą być używane do medytacji nad tym, co nadnaturalne. Opowiedział mi o tym, w jaki sposób przed operacją medytuje, modli się i Bóg pokazuje mu dokładnie, co robić. Taka jest przyczyna jego powodzenia. Wspomniał też o słowie, którego nie potrafię powtórzyć, które może być używane do medytacji. Jest to słowo używane przez bałwochwalców. Dalej mówił, że on i jego przyjaciele z jego kościoła zamierzają to udowodnić. Wtedy zapytał mnie, abym mu pokazał prawą rękę i ku memu zdumieniu zaczął czytać z niej.

Bóg otworzył moje oczy tego dnia i pokazał mi jak demonologia wkradła się do kościoła, nawet wśród tak zwanych chrześcijańskich lekarzy. Strzeżcie się dzieci Boże, gdy idziecie po lekarską poradę, bo lekarze, leki i diabły są związane ze sobą bardzo krótko. Lekarze nie jest uzdrowicielem, leki nie są ostateczną odpowiedzią dla chrześcijan. Naucz się rozeznawać przez Ducha Bożego i słuchać głosu Miłującego Pasterza. Ostatnio Pan przekonywał mnie, że gdy Jego ludzie odrzucają Go, jako Wielkiego Lekarza (jako Jehowa Raafa), odrzucają Jego. Nie możemy mieć Go w częściach czy kawałkach. On w Swej doskonałości chce mieszkać w naszym życiu. Pan ostrzega, że wielu Jego ludzi przez odrzucenie tego aspektu (uzdrowienia) Jego Boskiej Natury, obecnie odrzuca Jego – świadomie lub nieświadomie.

Jeśli położyłeś swoje zaufanie w medycynie (a Bóg, który bada serca, wie wszystko) to pokutuj i zdaj sobie sprawę z tego, że Jehowa Raafa jest objawiony w Chrystusie Jezusie, naszym Wielkim Lekarzu. Zdaj sobie sprawę z tego, że medycyna i lekarze są tylko instrumentami w rękach Wszechmogącego Boga. Postawy (motywacje) i warunki, które powodują choroby z medycznego punktu widzenia: Szczery, chrześcijański lekarz jest świadomy wagi duszy, którą nauki medyczne pomijają. Nadszedł czas, że świecka medycyna zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli mają być skuteczni w leczeniu, muszą zbadać i leczyć przypadki psychosomatyczne. Poniżej podano kilka postaw powodujących choroby.

Frustracja – Niezadowolenie – Złość – Zazdrość – Zwracanie uwagi na siebie – Egoizm – Zazdrość – Gniew- Irytacja – Pretensje – Nienawiść – Przygnębienie – Depresja – Konkurencyjność – Lęk – Wątpliwości – Zmaganie ze strachem – Paranoja – Rozdwojone myślenie – Desperacja – Zniechęcenie – Nieodpowiedzialność – Apatia – Przepracowanie – Zmęczenie – Narażenie na skrajne warunki klimatyczne – Zranienia – Napięcie.

продвижение

Kurs uzdrawiania 3

Część trzecia: Zasady uzdrawiania

Wstęp

Celem tego konspektu (część trzecia) jest przedstawienie kilku ważnych zasad uzdrawiania, które mogą pomóc, gdy zrobisz krok wiary i zaczniesz wkładać ręce na chorych.

Wykazanie na podstawie Pisma, krok po kroku, że chrześcijanin ma autorytet, przywilej i odpowiedzialność za uzdrawianie chorych dla chwały Jezusa Chrystusa.

W zależności od twego religijnego gruntu, informacje zawarte w tym konspekcie mogą być sprzeczne z tym, czego cię dotąd uczono. Jednak, spróbuj odłożyć na bok swe uprzedzenia, abyś mógł się otworzyć na coś, co Bóg zechce ci objawić.
Jakiekolwiek wersy Pisma wykorzystasz do tego, aby wykazać swoje obecne przekonanie (wierzenia), spróbuj je porównać z wersami w tym opracowaniu, aby się przekonać gdzie jest większy ciężar przekonania. Wierzę, że jeśli będziesz to robił z modlitwą, szczerze, skrupulatnie i obiektywnie, to informacje tu zawarte wytrzymają testy. Zawsze sprawdzaj te rzeczy z Biblią, nie wierz po prostu w to, co mówię, czy też co inni ludzie ci powiedzieli!

Ważne do zachowania w pamięci

1. Jak widzieliśmy w części pierwszej, chrześcijanie mają autorytet ku temu,  aby wkładać ręce na chorych i wypędzać demony. Jeśli nie jesteś chrześcijaninem,lub nie jesteś pewien swego zbawienia, oto prosta modlitwa, którą możesz pomodlić się, aby powiedzieć Bogu, że pokutujesz ze swych grzechów (tj. odwracasz się od swych grzechów, a kierujesz do Jezusa) i prosisz Jego o przebaczenie ich. Jeśli ta modlitwa wyraża pragnienie i wiarę twego serca, to pomódl się nią teraz głośno:
Boże, grzeszyłem przeciwko tobie! W Imieniu Jezusa, proszę Cię o wybaczenie moich grzechów. Odwracam się od mojej grzesznej przeszłości do żyjącego Jezusa, jako mojego Pana i Mistrza. Wierzę, w śmierć Jezusa na krzyżu, na moim miejscu, i wyznaję, że Jego krew zapłaciła za wszystkie moje grzechy. Jezu, wejdź do mego serca i bądź moim Panem i spraw, abym się stał taki, jaki Ty chcesz,aby m był. Dzięki Ci, Amen!
Jeśli modliłeś się szczerze i głośno tą modlitwą, to teraz jesteś chrześcijaninem i pójdziesz do nieba, gdy umrzesz (p. Rzym 10,9-10).

2. Jak widzieliśmy w drugiej części, otrzymujemy dunamis, cuda-czyniącą moc Ducha Świętego, gdy otrzymujemy chrzest Duchem Świętym, po zostaniu chrześcijaninem. Oto prosta modlitwa o otrzymanie chrztu Duchem Świętym:

„Panie Jezu, powiedziałeś w Ew. Łukasza 11,13, że jako dziecko Boże mogę prosić cię o dar Ducha Świętego. Powiedziałeś też w Dz. Ap. 1,4-8, że otrzymam moc, gdy zostanę ochrzczony w Duchu Świętym. Tak więc, Panie, proszę w Twoim Imieniu, Imieniu Jezusa, abyś ochrzcił mnie w Duchu Świętym teraz. Mogę nie odczuwać żadnej różnicy, lecz przyjmuję dar mocy Ducha Świętego przez wiarę.
Dziękuję Ci, Panie, Amen!
Jeśli szczerze pomodlisz się tą modlitwą w wierze, to wierz, że otrzymałeś moc Ducha Świętego do wykonania Wielkiego Nakazu. Oznacza to, że masz już teraz zdolność do modlitwy językami, co jest szczegółowo wyjaśnione w moim artykule pt.: How to Receive the Baptism of the Holy Spirit (http://www.layhands.com/HowToBeSpiritBaptized.htm).

Ten artykuł opisuje to, w jaki sposób mówienie językami działa ( zachęcam cię, abyś zaczął się modlić twoim językiem modlitewnym każdego dnia), możesz również wkładać ręce na ludzi i widzieć cuda uzdrowień choć jeszcze nie zacząłeś doświadczać swej nowej zdolności do modlitwy w Duchu.

3. Głównym celem cudów jest kierowanie ludzi do Jezusa (p. Jan 10:25, 37-38, 12:37, 14:11, 20:30-31). Zawsze pamiętaj, ze chwała należy się Bogu, tak więc nie przyjmuj żadnej chwały dla siebie.

4. Choroby, niemoce, zranienia i tak dalej, nie są „krzyżami”, które musimy nosić. Spójrzmy, co Jezus powiedział na ten temat:
Łuk. 9:23
I powiedział do wszystkich: Jeśli kto chce pójść za mną, niechaj się zaprze samego siebie i bierze krzyż swój na siebie codziennie, i naśladuje mnie.

Zauważ, co to znaczy „wziąć swój krzyż”. W rozszerzonej wersji Biblii (Aplified Version) – która usiłuje pokazać znaczenie oryginalnej greki – Jezus powiedział, że musimy stracić z oczu siebie samych i porzucić nasze pragnienia i plany, cele, ambicje i opinie, tak jak On to zrobił (p. Jan 5:19, 30, 8:28 i 14:10 poniżej).
„Branie krzyża” oznacza naśladowanie przykładu Jezusa i bycie „umarłym dla siebie,” jak opisał to ap. Paweł:
Gal. 2:20
Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.

Jezus wyrzekł się Siebie Samego, swych spraw i ambicji, a jedyne co robił to to, co polecił Mu ojciec:
Jan. 5:19

Tedy Jezus odezwał się i rzekł im: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, nie może Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni.

Jan. 5:30

Nie mogę sam z siebie nic uczynić. Jak słyszę, tak sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy, bo staram się pełnić nie moją wolę, lecz wolę tego, który mnie posłał.

Jan. 8:28

Wtedy rzekł Jezus: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem i że nic nie czynię sam z siebie, lecz tak mówię, jak mnie mój Ojciec nauczył.

Jan. 14:10

Czy nie wierzysz, że jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje.

Krzyż nie reprezentuje ciężarów, które musimy nosić (jak wierzy wielu), krzyż jest miejscem śmierci. Biblia mówi nam, abyśmy umarli dla ”swej” natury (naszych pragnień, myśli, opinii, rozważań, planów, działań, uczuć, itd.), tak jak to zrobił Jezus. „Noszenie krzyża” nie ma nic wspólnego z niszczącymi chorobami i ranami.

5. Gdy Jezus był chłostany i ukrzyżowany wykupił dla nas nie tylko zbawienie, lecz również uzdrowienie. Na przykład prorok Izajasz powiedział, że Jezus wziął na siebie nasze niemoce, poniósł nasze cierpienia, został przebity za nasze występki zraniony za nasze niegodziwości, skazany dla naszego pokoju i skaleczony dla naszego uzdrowienia:

Izaj. 53:4-5

Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie.
A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.

Chrześcijanie wierzą, że część tego proroctwa wypełniła się, gdy Jezus umarł za nasze występki i niegodziwości, lecz nie możemy skupić się na tej części Pisma, którą lubimy i zignorować te, które nie są dla nas wygodne. Jeśli zbawienie jest częścią proroctwa Izajasza, które ma dla nas zastosowanie (a ma), to również uzdrowienie jest częścią dotyczącą uzdrowienia i stosuje się do nas. Iz. 53,4-5 wyraźnie stwierdza, że Jezus poniósł nasze grzechy (nabywając nasze zbawienie) oraz, że On poniósł nasze choroby (nabywając nasze uzdrowienie).
Ap. Piotr potwierdza to w Nowym Testamencie pisząc:

1 Piotr. 2:24

On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was.

Piotr powiedział, że „jego ranami [molops] zostaliśmy uleczeni.” Słownik greki Strong’a mówi, że te molops oznaczają „pasy – znaki – ciosy” W Iz. 53,5 (powyżej), do którego odnosi się Piotr, Izajasz używa hebrajskiego słowa chabbuwrah, oznaczającego „zsinienia, rany, sińce, obicia” (również Strong).
Zarówno w grece, jak i hebrajskim te słowa nie oznaczają „śmierci”, lecz w szczególności znaczą „rany” lub „pasy – znaki”.
A oto w jaki sposób The Complete Word Study Dictionary (Spiros Zodhiates, p.1000) opisuje greckie słowo molops: “Zamęt, ślad walki, cios, lub rana w wyniku wojny, również szrama, ślad pozostawiony na ciele przez uderzenie bata”.

Tak więc molops szczególnie odnosi się do znaków na ciele, które są wynikiem ran, a szczególnie takiego typu, który pozostaje po nienawistnym biczowaniu, które Jezus otrzymał w plecy. Gdy Piotr i Izajasz używali „ran,” to oznaczało to „rany”, a nie „śmierć”.

Zauważ, że Piotr nie powiedział, że zostaliśmy uzdrowieni przez śmierć Jezusa; Piotr powiedział, że zostaliśmy uzdrowieni przez rany Jezusa (Jego biczowanie).
Czy rany Chrystusa nabyły nasze zbawienie? Nie, to Jego śmierć wykupiła nasze zbawienie, a nie rany, prawda? Zatem Piotr nie mógł mówić o zbawieniu, gdy mówił, że zostaliśmy uzdrowieni ranami Jezusa.

Po więcej dowodów na to, że Jezus wykupił nasze uzdrowienie 2000 lat temu, zapraszam do przeczytania artykułu pt.: Answering Common Objections About Divine Healing (http://www.layhands.com/ObjectionsAgainstHealing.htm).

Jezus zapłacił za nasze grzechy 2000 lat temu, a jednak grzesznicy nie są automatycznie rozgrzeszani. Muszą przyjąć przebaczenie grzechów przez wiarę (Dz. Ap. 26,18). Uzdrowienie działa w taki sam sposób, ponieważ Jezus zapłacił za nasze uzdrowienie 2000 lat temu, a jednak musimy przyjąć uzdrowienie przez wiarę (Łuk 18,42). Gdy wkładamy ręce na chorych ludzi, możemy oczekiwać, że zostaną uzdrowieni, gdy jest obecna wiara (jak to ma miejsce w przypadku zbawienia przez wiarę), ponieważ Jezus zapłacił już za uzdrowienie.

6. Chrześcijanie czasami pytają: „dlaczego mamy wkładać ręce na chorych? Wierzę, że Bóg może uzdrawiać ludzi, gdy się modlę o nich”.
Modlitwa jest niezwykle ważna, nie ma co do tego żadnych wątpliwości i Bóg uzdrawia czasami ludzi, gdy modlimy się o nich. Lecz nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że Jezus nakazał nam wypełniać Wielki Nakaz i kontynuować Jego ziemską służbę, aż wróci po nas przy końcu czasów. Oznacza to, że mamy dzielić się Dobrą Nowiną z ludźmi, wkładać ręce na chorych i wypędzać demony, jak to widzieliśmy w pierwszej części tego kursu.
W Ew. Łuk 4,40, ludzie przynosili do Jezusa wszystkich, którzy byli chorzy.
Moglibyśmy sobie wyobrazić, że Jezus mógł strzelić palcami i uzdrowić wszystkich od razu, prawda? Lecz tak nie zrobił. Te wersy mówią, że ” wkładał ręce na wszystkich i uzdrawiał ich”. Prawdopodobnie zajęło sporo czasu wkładanie rąk na wszystkich chorych ludzi, lecz jest to jeden z głównych sposobów, jaki Bóg wybrał do boskiego uzdrawiania. Zatem, Jezus musiał być posłuszny i my również. W rzeczywistości chorzy ludzie bardzo często prosili Jezusa, aby włożył ręce na nich, ponieważ wiedzieli o tym, że On często w ten sposób uzdrawiał (jak np. Mat 9,18; Mar. 8,22). W oryginalnej grece Dz. Ap. 5,12 jest napisane, że „wielkie znaki i cuda, działy się przez ręce apostołów”.

Hebr. 6, 1-2 mówi, że wkładanie rąk było elementarnym, podstawowym nauczaniem nowych chrześcijan. Jan 14,11-12 mówi, że wierzący będą czynić te same cuda, jakie czynił Jezus, co oznacza wkładanie rąk na chorych. Mar 15,17 mówi, że będą wkładać ręce na chorych, a ci wyzdrowieją.

Dlaczego musimy wkładać ręce na ludzi? Po prostu dlatego, że Jezus tak powiedział (Mar. 16,18; Jan 14,12). Jeśliby Jezus nakazał nam uzdrawiać ludzi w jakiś inny sposób, to robilibyśmy to w inny sposób. Naszym zadaniem jest posłuszeństwo naszemu Mistrzowi, a nie kwestionowanie Jego sądu!

7. Innym pytaniem, które ludzie czasami zadają jest: „Dlaczego mówisz, że muszę mówić językami, aby wkładać ręce na chorych?”
Sprawa nie całkiem dotyczy tego, że musisz mówić językami, aby wkładać ręce na chorych, a raczej tego, że mówienie językami jest zazwyczaj biblijnym dowodem tego, że otrzymałeś chrzest Duchem Świętym (jak widzieliśmy to w drugiej części kursu). Jezus szczególnie to podkreślił, że moc Ducha Świętego jest przekazywana nam, gdy jesteśmy ochrzczeni Duchem Świętym.

Mówienie językami nie zawsze występuje automatycznie, gdy otrzymujemy chrzest Duchem, to my musimy otworzyć usta i mówić. Więcej, nasz analityczny umysł nie lubi oddawać kontroli i pozwalać wypowiadać słowa, które pochodzą z naszego ducha. Wielu ludziom sprawia to problemy, gdy próbują modlić się językami po raz pierwszy. Z tego powodu, ja osobiście wierzę, że ludzie mogą otrzymać chrzest, czy to zaraz po tym, gdy zostaną zbawieni, czy później, bez mówienia językami. Mają zdolność do modlitwy na językach, lecz nie wiedzą o tym lub nie bardzo wiedzą, jak to robić. Na przykład, poprowadziłem moją mamę w modlitwie o chrzest Duchem Świętym, lecz ona nie była w stanie powstrzymać umysłu na tyle, aby pozwolić słowom wypływać z jej ducha w językach (oboje z żoną mieliśmy podobny problem początkowo). Jednak moja matka kładła ręce na chorych, aci byli  uzdrawiani. Tak więc osobiście czuję, że matka otrzymała chrzest Duchem Świętym i ma możliwość do modlitwy językami w biblijny sposób lecz jeszcze tego nie zrobiła. Modlitwa językami jest zazwyczaj dowodem otrzymania chrztu w Duchu Świętym, lecz wierzę, że każdy może otrzymać ten chrzest bez mówienia językami natychmiast.
Sugeruję, abyś wkładał w wierze ręce na chorych, bez względu na twój punkt widzenia języków. Lecz jeśli Bóg nie potwierdza Swego Słowa dla ciebie, przez uzdrowienia ludzi, rozważ to, że może nie otrzymałeś chrztu Duchem Świętym, ze zwykłym znakiem mówienia językami, ponieważ Jezus powiedział, że otrzymujesz moc, gdy otrzymujesz chrzest (jak to widzieliśmy w drugiej części kursu).

8. Spójrzmy teraz na to, jak wiara i uzdrowienie razem współpracują. Przede wszystkim zauważ, że Jezusowi uniemożliwiono cudowne działanie tam, gdzie był brak wiary:
Mar. 6:2-6

A gdy nastał sabat, zaczął nauczać w synagodze, a wielu słuchaczy zdumiewało się i mówiło: Skądże to ma? I co to za mądrość, która jest mu dana? I te cuda, których dokonują jego ręce? Czy to nie jest ów cieśla, syn Marii, i brat Jakuba, i Jozesa, i Judy, i Szymona? A jego siostry, czyż nie ma ich tutaj u nas? I gorszyli się nim. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie swojej i pośród krewnych swoich, i w  domu swoim, I nie mógł tam dokonać żadnego cudu, tylko niektórych chorych uzdrowił, wkładając na nich ręce. I dziwił się ich niedowiarstwu.
I obchodził okoliczne osiedla, i nauczał,

Powyższy fragment mówi nam, że niewielu ludzi otrzymało uzdrowienie w Jego rodzinnym mieście, lecz Jezus nie mógł tam uczynić cudów, „z powodu ich niewiary!”
(Mat 13,58).

W Ew. Mar. 5:22-43 zarządca synagogi poprosił Jezusa o uzdrowienie umierającej córki. Gdy Jezus szedł do domu Jaira, kobieta chora od dwunastu lat na upływ krwi dotknęła się szaty Jezusa i została natychmiast uzdrowiona. Zauważ teraz jak została uzdrowiona:

Mar. 5:34

A On jej rzekł: Córko, wiara twoja uzdrowiła cię, idź w pokoju i bądź uleczona z dolegliwości swojej.

Jezus powiedział, że to jej wiara uzdrowiła ją. A teraz, po jej uzdrowieniu, Jair dowiedział się, że jego córka zmarła. Zwróć uwagę na to, że Jezus zignorował „zły raport” i powiedział Jairowi, aby wierzył, a nie bał się:

Mar. 5:35-36

A gdy jeszcze mówił, nadeszli domownicy przełożonego synagogi i donieśli: Córka twoja umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? Ale [w ang. tu jest jeszcze „ignorując to, co powiedzieli”] Jezus, usłyszawszy, co mówili, rzekł do przełożonego synagogi: Nie bój się, tylko wierz!

Jezus natychmiast sprzeciwił się „złemu raportowi,” jaki ludzie przynieśli i powiedział Jairowi, aby trwał w wierze. Dlaczego? Ponieważ bez wiary nie może być cudów, nawet przy Jezusie. Gdy przybyli do domu Jaira, Jezus skonfrontował się z tłumem ludzi, którzy wypowiadali wątpliwości i niewiarę. Co więc zrobił?

Usunął wszystkich wątpiących z pomieszczenia:

Mar. 5:38-42

I przyszli do domu przełożonego synagogi, gdzie ujrzał zamieszanie i płaczących, i wielce zawodzących. A wszedłszy, rzekł im: Czemu czynicie zgiełk i płaczecie? Dziecię nie umarło, ale śpi. I wyśmiali go. Ale On, usunąwszy wszystkich, wziął z sobą ojca i matkę dziecięcia i tych, którzy z nim byli, i wszedł tam, gdzie leżało dziecię. I ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł jej: Talita kumi! Co znaczy: Dziewczynko, mówię ci, wstań. I zaraz dziewczynka wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I wpadli w wielkie osłupienie i zachwyt.

Tak więc choć Jezus miał nieograniczoną wiarę, to możemy widzieć tu, że cuda i uzdrowienia do pewnego stopnia są uzależnione od wiary (lub jej braku) innych ludzi. W następnych kilku fragmentach, zauważ, że cuda zdarzały się z powodu ludzkiej wiary:

Łuk. 18:42-43

A Jezus rzekł do niego: Przejrzyj! Wiara twoja uzdrowiła cię.
I zaraz odzyskał wzrok, i szedł za nim, wielbiąc Boga. A cały lud, ujrzawszy to, oddał chwałę Bogu.

Łuk. 17:12-19

Gdy wszedł do pewnej wioski, wyszło naprzeciw niego dziesięciu trędowatych mężów, którzy stanęli z daleka. I podnieśli swój głos, mówiąc: Jezusie, Mistrzu! Zmiłuj się nad nami. A gdy ich ujrzał, rzekł do nich: Idźcie, ukażcie się kapłanom. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Jeden zaś z nich, widząc, że został uzdrowiony, wrócił, donośnym głosem chwaląc Boga. I padł na twarz do nóg jego, dziękując mu, a był to Samarytanin. A Jezus odezwał się i rzekł: Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? A gdzie jest dziewięciu?
Czyż nikt się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec? I rzekł mu: Wstań, idź! Wiara twoja uzdrowiła cię.

Mat. 9:27-30
A gdy Jezus odchodził stamtąd, szli za nim dwaj ślepi, wołając i mówiąc: Zmiłuj się nad nami, Synu Dawida! A gdy wszedł do domu, przyszli do niego ci ślepi. I rzekł im Jezus: Czy wierzycie, że mogę to uczynić? Rzekli mu: Tak jest, Panie! Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: Według wiary waszej niechaj się wam stanie. otworzyły się ich oczy; a Jezus przykazał im surowo, mówiąc: Baczcie, aby nikt się o tym nie dowiedział!

Mat. 9:2-7

I oto przynieśli mu sparaliżowanego, leżącego na łożu. A gdy Jezus ujrzał wiarę ich, rzekł do sparaliżowanego: Ufaj, synu, odpuszczone są grzechy twoje. A oto niektórzy z uczonych w Piśmie pomyśleli sobie: Ten bluźni. Ale Jezus przejrzawszy ich myśli, rzekł: Dlaczego myślicie źle w sercach swoich? Cóż bowiem jest łatwiej, czy rzec: Odpuszczone są grzechy twoje, czy rzec: Wstań i chodź? Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc na ziemi odpuszczać grzechy – rzekł do sparaliżowanego: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego! Wstał tedy i odszedł do domu swego.

Dz. Ap. 3:16

Przez wiarę w imię jego wzmocniło jego imię tego, którego widzicie i znacie, wiara zaś przez niego wzbudzona dała mu zupełne zdrowie na oczach was wszystkich

Dz. Ap. 14:8-10

A był w Listrze pewien człowiek chory na bezwład nóg; był on chromy od urodzenia i nigdy jeszcze nie chodził. Słuchał on przemawiającego Pawła, który utkwiwszy w nim wzrok i spostrzegłszy, że ma dość wiary, aby być uzdrowiony, Odezwał się donośnym głosem: Stań prosto na nogach swoich!
I zerwał się, i chodził.

W tych kilku fragmentach, Jezus mówi : „twoja wiara uzdrowiła cię” lub „niech ci się stanie zgodnie z twoją wiarą”. W kilku przypadkach, Jezus i apostołowie zobaczyli, że ktoś miał wiarę, aby otrzymać uzdrowienie. Jeszcze kilka fragmentów mówi, że ludzie otrzymali swe uzdrowienie, przez podjęcie działania wiary.

A teraz, co by było, gdy by ci ludzie nie mieli wiary? Co by było, gdyby chromi, czy sparaliżowani ludzie nie chcieli wstać na swe nogi? Przede wszystkim musiało to brzmieć śmiesznie, gdy Jezus czy apostołowie nakazywali chromej osobie wstać na nogi, gdy było oczywiste, że jego nogi nie funkcjonują prawidłowo!
Co, gdyby człowiek z Mat 12, 13 nie chciał wyciągnąć swej ręki? Co, gdyby kaleka z sadzawki Betezda (J 5, 2-9) nie chciał wstać, gdy Jezus do niego mówił. Co, gdyby ci wszyscy ludzie reagowali z wątpliwościami i niewiarą, mówiąc coś takiego:
– O co ci chodzi z tym: „Wstań.” Czy nie widzisz, że jestem chromy?

Gdyby ci ludzie nie uruchomili swej wiary, to nie otrzymaliby swego uzdrowienia.

Przede wszystkim Jezus stale powtarzał ludziom:
– Twoja wiara uzdrowiła cię,
Lub
– niech ci się stanie, według twojej wiary.

Gdy czytasz ewangelię, zwróć uwagę na to, że Jezus często mierzył ludzką wiarę. Używał takich słów jak: „małej wiary” (małowierni), „Nigdzie w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary,” czy „Niech ci się stanie według twojej wiary” i tak dalej. Jeśli przyjrzysz się dokładniej cudom, które Jezus czynił, odkryjesz, że często musiało być podjęte działanie ze strony innych ludzi.
Na przykład, zwykle mówimy, że Jezus zamienił wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej (J 2,1-10), lecz nie jest to zbyt dokładne. Pamiętaj, że słudzy wiedzieli, że nalali wody do sześciu kamiennych stągwi, a jednak Pan, powiedział im, aby nabrali nieco wody i zanieśli gospodarzowi wesela tak, jakby to było rzeczywiście wino! Cuda Jezusa często wymagały działania wiary ze strony kogoś innego.

W rzeczywistości im większa wiara była zademonstrowana, tym większe cuda były jej skutkiem. Na przykład, są dwa zdarzenia w NT, w których Jezus powiedział, że ktoś miał wielką wiarę (Mat 8,5-13 oraz Mat 15,22-28) i w obu przypadkach Jezus uzdrowił kogoś na odległość. Nie musiał widzieć chorej osoby, ani jej dotykać, ani z nią rozmawiać. Dlaczego? Ponieważ ktoś okazał wielką wiarę.
Jest jeszcze tylko jeden przypadek, gdy Jezus uzdrowił kogoś na odległość, a Biblia mówi, że: „I uwierzył ten człowiek słowu, które mu rzekł Jezus, i odszedł”.
A gdy jeszcze był w drodze, wyszli naprzeciw niego słudzy z oznajmieniem: “Chłopiec twój żyje” (Jan 4,50-51). Znów ktoś okazał wielką wiarę, biorąc Jezusa za słowo, ktoś inny został uzdrowiony na odległość.

Teraz, gdy rozumiemy, że wiara ma tak ważną role w uzdrowieniu, daje nam pewien wgląd w inne fragmenty dotyczące uzdrowień w Ewangeliach. Na przykład, Mateusz 14,35-36 mówi, że ludzie prosili Jezusa, aby się mogli dotknąć kraju jego szaty, aby mogli być uzdrowieni. Dlaczego Jezus pozwalał im dotykać Swej szaty, zamiast po prostu położyć na nich ręce? Wierzę, że tak było, ponieważ w tym właśnie była wiara. Innymi słowy, ci ludzie mieli wiarę, że zostaną uzdrowieni, jeśli dotkną się Jego szaty, więc pozwalał im uruchomić ich wiarę w działaniu i byli uzdrawiani.
To również może wyjaśnić dlaczego Jezus czynił pewne dziwnie brzmiące rzeczy, po to, aby uzdrowić niektórych:

Mar. 7:32-35

I przywiedli do niego głuchoniemego, i prosili go, aby położyłnań rękę. A wzi ąwszy go na bok od ludu, osobno, włożył palce swoje w uszy jego, splunął i dotknął się jego języka, I spojrzał w niebo, westchnął i rzekł do niego: Effata, to znaczy: Otwórz się! I otworzyły się uszy jego, i zaraz rozwiązały się więzy języka jego, i mówił poprawnie.

Mar. 8:22-25

I przybyli do Betsaidy. I przyprowadzili do niego ślepego, i prosili go, aby się go dotknął. A On wziął ślepego za rękę, wyprowadził go poza wieś, plunął w jego oczy, włożył nań ręce i zapytał go: Czy widzisz coś? A ten, przejrzawszy, rzekł: Spostrzegam ludzi, a gdy chodzą, wyglądają mi jak drzewa. Potem znowu położył ręce na jego oczy, a on przejrzał i został uzdrowiony; i widział wszystko wyraźnie.

Jan. 9:6-7

Po tych słowach splunął na ziemię i ze śliny uczynił błoto, i to błoto nałożył na oczy ślepego. I rzekł do niego: Idź i obmyj się w sadzawce Syloe [to znaczy Posłany]. Odszedł tedy i obmył się, i wrócił z odzyskanym wzrokiem.

Jezus jest Synem Bożym, dlaczego więc musiał pluć w oczy ludziom i robić błoto ze śliny i tak dalej? Z pewnością Jego moc jest na tyle wielka, że rzeczywiście nie musiał robić takich rzeczy, prawda? Więc, rozważ, że to nie potężna moc Jezusa, ani Jego potężna wiara, ani Jego olbrzymi autorytet dawał uzdrowienie, ponieważ stale i wciąż widzimy, ze ludzka wiara grała kluczową rolę w ich uzdrowieniu. Gdy Pan brał tych ludzi na bok od tłumów, gdy pluł w ich oczy i wtykał palce w ich uszy, usta itd., prawdopodobnie nie było to po to, aby wzmocnić moc Jezusa i Jego wiarę. Lecz mogły to być elementy wzmacniające wiarę ludzi głuchych i niewidomych. Opierając się na wszystkich tych biblijnych przykładach sposobów działania wiary, będziesz prawdopodobnie oglądał większe rezultaty, tam gdzie jest obecna większa wiara.
Możesz budować większą wiarę w ludziach, ukazując im biblijne dowody, że uzdrowienie jest ” na dziś”, opowiadając ludziom wokół przykłady uzdrowień jakich doświadczyłeś; pozwalając im oglądać, jak inni ludzie są uzdrawiani itd. W Nowym Testamencie ludzie zawsze uruchamiali do działania swą wiarę, po czym byli uzdrawiani i te same zasady funkcjonują do dziś. Bardzo często, przekonasz się, uzdrowienie następuje, gdy osoba, o którą się modlisz, na przykład o plecy, zostaje uzdrowiona, gdy zacznie zginać swe plecy, skręcać się uruchamiając swą wiarę.

Ciągle jeszcze wiele się muszę nauczyć o związku między wiarą, a uzdrowieniem (na przykład ateiści są uzdrawiani, pomimo tego, że nie mają wiary), więc chętnie usłyszę o twoich sukcesach i niepowodzeniach, jakie Bóg pokaże ci,a k tóre pomogą ci w uzyskaniu większej ilości uzdrowionych ludzi.

Aktualności: Jest kilka nowych artykułów o związku między wiarą a uzdrowieniem, które mogą się okazać ciekawe dla ciebie. Zapraszam do czytania: Be Healed (http://www.layhands.com/BeHealed.htm) oraz Healing Speech #3 (http://www.layhands.com/HealingSpeech3.htm).

9. Zawsze przemawiaj z autorytetem, gdy nakazujesz uzdrowienie. Mów tak, aby to co mówisz, znaczyło to, co chcesz, aby znaczyło. Słownik określa ambasadora jako osobę, która jest wysoko notowanym przedstawicielem wyznaczonym przez rząd, aby reprezentował go przed innym rządem. Ambasador jest oficjalnym agentem, który mówi na rzecz rządu, który reprezentuje, z pełnym autorytetem, poparciem i mocą tego rządu. Ap. Paweł powiada:

Jesteśmy ambasadorami Chrystusa (2 Kor 5,20)
Przyobleczcie się zatem, jako wybrani Boży, …. (Kol 3,12)

Ty jesteś ambasadorem i agentem Jezusa Chrystusa na tej ziemi, Jego wybranym, starannie wyselekcjonowanym przedstawicielem. Gdy nakazujesz uzdrowienie w Jego Imieniu, robisz to na Jego rzecz, z pełnym autorytetem, wsparciem i mocą Jezusa Chrystusa. Gdy mówisz w Jego Imieniu, mów z autorytetem, ponieważ Jego Imię jest ponad wszelkim imieniem jakiejkolwiek choroby czy demona!
Gdy agent FBI pokazuje swą odznakę, oczekuje natychmiastowego szacunku i zwykle go ma. Gdy ty pokazujesz Imię Jezusa przeciwnikowi, oczekuj tego, że diabeł czy choroba ucieknie!

Zauważ, że mówienie z autorytetem nie oznacza krzyku. Czy byłeś kiedyś w sklepie, gdy jakiś rodzic zdecydowanie szeptał niegrzecznemu dziecku: „natychmiast tu przyjdź?” Mogło to nie być na tyle głośno, aby ludzie dookoła słyszeli, lecz dziecko wiedziało, że lepiej od razu iść. To jest właśnie mówienie z autorytetem.
Jezus uzdrawiał ludzi na różne sposoby, nie polegał na jednej formule. Zawsze, gdy wkładamy ręce na chorych, musimy być wrażliwi na prowadzenie Ducha Świętego.
Duch Święty jest Nauczycielem, a On nigdy nie zatrzymuje nauczania dla tych, którzy pragną uczyć się wykonywać to, czego on ich nauczył. Nie spodziewaj się, że Duch Święty będzie cię uczył nowych rzeczy, jeśli nie chcesz wykonać tego, czego uczy cię obecnie! Ap. Jan powiedział, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które można by było napisać o tym wszystkim, czego dokonał Jezus (J 21,25). Ponieważ nie wiemy o wszystkim, co Jezus robił, musimy, postępujączg odnie z wzorcami biblijnymi, próbować różnych rzeczy po to, aby ludzie byli uzdrawiani. Celem tego Kursu jest pokazanie ci, w jaki sposób to robić.

Jeśli jeden sposób nie jest skuteczny i ktoś nie został uzdrowiony, pytaj Boga, aby dał ci mądrość i spróbuj coś innego (jak zobaczymy w czwartej części).
Bądź wytrwały, ponieważ Bóg honoruje wytrwałość (Łuk 11, 5-10).

10. Musisz wiedzieć i wierzyć w to, że zostałeś powołany do nadnaturalności każdego dnia, ponieważ jest to dokładnie to, o czym Jezus mówił w WielkimNaka zie. Jeśli masz wątpliwości, studiuj pierwszą część Kursu tak długo, aż będziesz zupełnie przekonany, że uzdrowienie jest częścią twego „zakresu obowiązków”.
Musisz również wierzyć, bez cienia wątpliwości, że Jezus żyje w tobie i przez ciebie. Jezus kładł ręce na ludzi, gdy był na ziemi, lecz teraz, po wstąpieniu do nieba, jest w niebie (wraz ze Swymi rękoma). Teraz żyje w tobie, ty jesteś Jego rękami i nogami na ziemi! Gdziekolwiek idziesz, Jezus idzie z tobą. Czegokolwiek dotykasz, Jezus dotyka. Gdy kładziesz ręce na kogoś, Jezus w tobie kładzie ręce na tej osobie również. Zrób krok wiary i uwierz, że ludzie będą uzdrawiani. Oczekuj tego, a będziesz oglądał niesamowite cuda, które wielu przywiodą do Chrystusa. Nie ma nic niemożliwego dla Jezusa w tobie!

Zauważ, że gdy pstrykasz przełącznik, oczekujesz tego, że pojawi się światło.
Może się zdarzyć, że żarówka się wypali, ponieważ jednak często się to nie zdarza, po prostu włączasz światło z pełnym oczekiwaniem światła. Ta sama zasada dotyczy uzdrowienia. Nie musisz starać się wypracować garść wiary,zani m włożysz na kogoś ręce, po prostu zrób to z oczekiwaniem, że zadziała.
Ten poziom oczekiwania będzie w tobie wzbierał, aż zdobędziesz więcej doświadczenia.

Nikt nie wie, w jaki sposób działa uzdrowienie, lecz podobnie większość z nas niewiele wie na temat elektryczności, a mimo to możemy włączać światło!
Możemy korzystać z elektryczności bez rozumienia wszystkiego, co jej dotyczy, tak też możemy uzdrawiać chorych, nie znając wszystkich odpowiedzi.

11. Gdy wkładasz ręce na chorych nie zamykaj oczu, tak abyś nie stracił możliwości zobaczenia cudu. Powiedz też temu, na kogo wkładasz ręce, aby nie działał”religijnie”  zamykając oczy czy marszcząc się poważnie (jak wielu ludzi ma zwyczaj to robić), powiedz im aby się uśmiechnęli, rozluźnili i mieli otwarte oczy, aby mogli obserwować, jak wydłuża się ramię czy noga, jak odpada rak, prostuje się kość, czy cokolwiek się wydarzy. Nie trać możliwości zobaczenia cudu oraz wybałuszonych z radości oczu tej osoby, która jest natychmiast i cudownie uzdrawiana!

12. Gdy moc Boża przychodzi na kogoś, czasami może to spowodować, że taosoba upadnie na ziemię (zazwyczaj w tył). Upewnij się, że nie ma niczego z tyłu, na co mogłaby upaść, a jeszcze lepiej niech stoi za nią ktoś, kto ją może we właściwym czasie złapać i delikatnie położyć na podłodze. Ten , kto łapie, nie powinien dotykać osoby, gdyż moc Boża może zstąpić na łapiącego i zwalić również jego! Wątłe ludzkie ciało czasami reaguje w ten sposób, gdy moc Boża przychodzi i Bóg korzysta z boskiej „anestezji” (że tak powiem), gdy uzdrawia ludzi, tak jak to zrobił z Adamem (Gen. 2:21). Nie wiem, czy twoje wierzenia pozwalają na takie rzeczy jak „padanie pod mocą Bożą”, lecz miej to na uwadze, ponieważ Bóg jest Bogiem i On nie zamierza się ścisnąć do małych pudełeczek, które dla Niego mamy, usiłując Go tam wepchnąć. Gdy wkładasz ręce na chorych, niektórzy z nich mogą upaść pod mocą Bożą (niektórzy to zrobią sądząc, że powinni tak zrobić!), tak więc bądź czuły na taką możliwość, gdy usługujesz uzdrowieniem.

13. Jezus wkładał ręce na oczy niewidomych (Mat 9.28-30), wkładał palce w uszy głuchych ludzi (Mar 7,33), dotykał języka niemych (Mar. 7,33) itd. Najlepiej jest położyć ręce tak blisko chorego miejsca, jak to jest możliwe, aby moc Ducha Świętego była kierowana bezpośrednio do źródła problemu.
Jednak bądź mądry i wrażliwy. Jeśli problem jest w miejscu, gdzie twoje ręce nie powinny się znajdować, poproś chorą osobę, aby położyła tam swoje własne ręce i wtedy połóż swoje ręce na jej rękach. Nie dotykaj również otwartych ran, ponieważ dotykasz żywego ciała, które jest podatne na złapanie choroby.

Oczywiście możesz wkładać ręce na siebie i być uzdrowionym, lecz po co ryzykować?
Tylko dlatego, że codziennie uzdrawiasz chorych, nie znaczy że nie możesz złapać przeziębienia, że nie będziesz nigdy nosił okularów, nie wyłysiejesz itd. Nawet jeśli jesteś chory, nadal możesz wkładać ręce na ludzi i oni ciągle mogą być uzdrawiani (po prostu umyj ręce bardzo dokładnie i nie kaszl im w twarz!). Twój stan fizyczny nie ma wpływu na twój autorytet do wkładania rąk na chorych, ponieważ Jezus w tobie nigdy nie choruje.

14. Jezus przyszedł, abyśmy mieli życie i mieli je w obfitości (J 10,10), lecz diabeł (złodziej) przychodzi, aby kraść, zabijać i wytracać (J 10,10).
Diabeł będzie starał się zasiać ziarna zwątpienia, aby ludzie myśleli, że nie zostali uzdrowieni. On wie o tym, że my musimy wierzyć, że otrzymaliśmy uzdrowienie:
Mar. 11:23-24

Zaprawdę powiadam wam: Ktokolwiek by rzekł tej górze: Wznieś się i rzuć się w morze, a nie wątpiłby w sercu swoim, lecz wierzył, że stanie się to, co mówi, spełni mu się. Dlatego powiadam wam: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili, tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam.

Diabeł zna te wersy równie dobrze jak ty, tak więc wie również, że cała jego robota polega na zasianiu wątpliwości i strachu w ludzkim umyśle. To może uniemożliwić zamanifestowanie się uzdrowienia, a czasami może spowodować utratę uzdrowienia, gdy podda je w wątpliwość (patrz mój artykuł pt. Be Healed) Jako chrześcijanie żyjemy przez wiarę, a nie przez oglądanie (2 Kor 5,7).
Nie bądź poruszany przez to, co widzisz, słyszysz, czujesz, wąchasz, smakujesz czy dotykasz. Bardzo łatwo jesteśmy ogłupiani przez nasze zmysły i diabeł może używać naszych fizycznych zmysłów do zwodzenia nas. Stań na tym, co mówi Boże Słowo i żyj z wiary, a nie przez oglądanie. Innymi słowy, nie daj się zgasić fizycznymi problemami, które ludzie mogą mieć, ponieważ Bóg ma moc uzdrowić wszystko!
Gdy ktoś otrzyma uzdrowienie, wyjaśnij, że diabeł może czasami wywołać symptomy tej choroby, aby wywołać wątpliwości co do Bożej mocy uzdrowieńczej. Jest wiele przykładów ludzi, którzy zostali natychmiast uzdrowieni, lecz w ciągu dnia lub dwóch zauważyli, że ból, czy symptomy wróciły. Na szczęście oni spodziewali się tego i po prostu nakazali diabłu, aby się wynosił w Imieniu Jezusa i ból czy symptomy natychmiast znikały.
Zdarzyło się to kilka razy mojej żonie, po tym, gdy włożyłem na nią ręce.
Była natychmiast uzdrowiona, lecz w dzień czy dwa później ból powrócił. Powiedziała diabłu zdecydowanie: „Diable, zabieraj się stąd, ponieważ ja nie przyjmuję tej paczki!” i ból natychmiast znikał, za każdym razem!

15. Przy uzdrawianiu ważne jest, aby mówić ludziom, żeby nie przestawali brać swych leków czy jakichś przepisanych przez lekarzy zabiegów. Przede wszystkim będzie to widziane jako praktyka lekarska bez zezwolenia, co jest nielegalne. Po drugie, Biblia mówi nam, aby być posłusznymi autorytetom, jeśli zatem ktoś poddaje się autorytetowi lekarza, to powinien być mu posłuszny.
Zawsze mów ludziom, aby nadal brali swe leki i szli do swego lekarza tak szybko, jak tylko możliwe po to, aby potwierdzić stan swego zdrowia.
Nie jest brakiem wiary pójście do lekarza. Jeśli osoba, o którą się modliłeś nie została uzdrowiona, może być bardzo pomocne uzyskanie pewnej medycznej diagnozy, której możesz użyć jako informacji ułatwiającej uzdrowienie. Na przykład, jakiś czas temu miałem na nodze narośl. Kilka razy wkładałem ręce na nią, podobnie moja żona, i narośl nie schodziła. Mój ojciec, który jest lekarzem, powiedział, że to jest narośl, w której odcięcie dopływu krwi spowoduje, że to uschnie i odpadnie. Położyłem ręce na tej narośli i nakazałem naczyniom krwionośnym zamknąć się i odciąć przepływ krwi. W dwa dni później sczerniało to, wyschło i odpadło! Innymi słowy, narośl nie została uzdrowiona, dopóki nie byłem bardziej konkretny w wydawaniu rozkazu (po medycznej diagnozie).
Zwróć również uwagę, że uzdrowienie nie było natychmiastowe.

16. Jezus i apostołowie często byli wyśmiewani przez religijnych ludzi, oraz oskarżani o robienie demonicznych rzeczy. Podobnie jest i dzisiaj. Gdy zaczniesz, w posłuszeństwie dla Wielkiego Nakazu, działać w wierze, wkładać ręce na chorych, spodziewaj się wyśmiania. Ironiczne jest to, że ateiści nie troszczą się o uzdrowieńczą moc Bożą, jako że przede wszystkim nie wierzą w Boga, tak więc to twoi bracia i siostry w Chrystusie będą cię wyśmiewać i oskarżać o robienie tego, co „od diabła” (mówienie językami itd.). Mimo wszystko kochaj ich i niech cię to nie odstrasza od posłuszeństwu dla dzieła, które robisz w Jego Imieniu (Mat 5,11; Łuk 6,23).

Pamiętaj o tym, że naszym celem zawsze ma być podobanie się Bogu. Nie możemy być nieposłuszni Bogu z powodu strachu przed reakcją przyjaciół, rodziny, czy braci i sióstr w Chrystusie:
Mat. 10:34-38

Nie mniemajcie, że przyszedłem, przynieść pokój na ziemię; nie przyszedłem przynieść pokój, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z jej teściową. Tak to staną się wrogami człowieka domownicy jego. Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien. I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien.

Łuk. 6:22

Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was nienawidzić będą i gdy was wyłączą, i lżyć was będą, i gdy imieniem waszym pomiatać będą jako bezecnym z powodu Syna Człowieczego.

Łuk. 14:26-27

Jeśli kto przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, a nawet i życia swego, nie może być uczniem moim. Kto nie dźwiga krzyża swojego, a idzie za mną, nie może być uczniem moim.

Gal. 1:10

A teraz, czy chcę ludzi sobie zjednać, czy Boga? Albo czy staram się przypodobać ludziom? Bo gdybym nadal ludziom chciał się przypodobać,ni e byłbym sługą Chrystusowym.

Mogę wam powiedzieć, jak niesamowite jest po raz pierwszy wziąć udział wpierwsz ym cudzie uzdrowienia! Gdy patrzysz na Jezusa robiącego niesamowite cuda uzdrowień, rozpali cię to tak, że nie będzie miało żadnego znaczenia, co powiedzą ludzie!

17. Gdy ludzie cierpią ból, a ty wkładasz na nich ręce, czasami mówią: „ciągle czuję troszkę jeszcze tutaj”. Mają tendencję do skupiania się na 5% bólu, który jeszcze pozostał i tracą z oczu fakt, że 95% zostało cudownie uzdrowione!
Niech chwalą Boga za cud (i ty czcij Go również, oczywiście), razem dziękujcie Jezusowi za to, że pozostałe 5% też przejdzie. Dziękowanie Jezusowi stale i wciąż sprawia jeszcze więcej uzdrowienia. Dziękuj Jezusowi zawsze za uzdrowienie, nawet zanim cokolwiek zacznie się dziać.

18. Bardzo pomocne jest zatopić się w Piśmie, we fragmentach, gdzie Jezus udzielił nam autorytetu do uzdrawiania chorych, ponieważ utrzymuje to naszą wiarę na wysokim poziomie. Przeglądaj systematycznie te artykuły po to, aby mieć stale świeżo w pamięci informacje tu zamieszczone. Studiuj przykłady uzdrowień, które mamy podane w Biblii, tak aby Duch Święty mógł ci objawiać nowe rzeczy, patrz Every Example of Healing in the Gospels and the Book of Acts (http://www.layhands.com/EveryExampleOfHealing.htm). Biblia mówi, że Słowo Boże jest żywe i skuteczne (Hebr. 4,12), lecz aby było skuteczne i żywe, musi żyć w tobie (patrz. Joz. 1,8; Przysł. 4,20-22; Ps. 1,1-3; 119,10-20).
Wzrastaj w duchowej dojrzałości, aby Bóg mógł powierzyć ci więcej autorytetu ku używaniu Jego mocy. Na przykład, mój czterolatek wiek, jak używać nożyczek, lecz musi być nieco starszy i bardziej dojrzały zanim pozwolimy mu na samodzielne używanie nożyczek (tj. udzielimy mu więcej autorytetu nad nożyczkami). Podobnie ma się sprawa z autorytetem (prawem) do korzystania z Bożej mocy, jeśli Bóg udzieliłby ci pełnego autorytetu do działania w Jego mocy, zanim dojrzejesz i będziesz miał charakter zdolny do uniesienia go, możesz zranić siebie samego i innych. Aby dowiedzieć się pewnych rzeczy na temat duchowej dojrzałości, zapraszam do przeczytania artykułu: How to Hear the Voice of God (http://www.layhands.com/HowToHearGodsVoice.htm) and Spiritual Maturity/Spiritual Authority (http://www.layhands.com/SpiritualMaturity.htm).

19. Chodź odważnie i z przekonaniem w Panu, ponieważ chrześcijaństwo nie jest religią lecz więzią i sposobem życia, którym żyjesz przez 24 godziny na dobę. Nigdy nie rób na „pół gwizdka” (serca) (Kol. 3,23-24). Nie czekaj na Boga, aż cię powoła do służby uzdrawiania, On to już zrobił! Nie pozwól się powstrzymać strachowi. Nie ograniczaj Boga. Mów z autorytetem i mów to tak, aby znaczyło to to, co mówisz. Nie zniechęcaj się, będzie ci lepiej szło w miarę zdobywania praktyki, doświadczenia i uczenia się. Bądź „martwy dla siebie”, jak powiedział ap. Paweł „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus” (Flp. 2,20). Martwi nie troszczą się o to, że wyglądają głupio, gdy ktoś nie zostaje uzdrowiony, ani nie mają swoich własnych programów, lecz są otwarci na prowadzenie Ducha Świętego.

20. Przede wszystkim kochaj tych ludzi na zewnątrz! Uzdrów ich i niech będą zbawieni, daj Jezusowi wiele możliwości odebrania chwały i czci!

Niech Pan, gdy pójdziecie i będziecie kontynuować Jego służbę ewangelizacji i uzdrawiania, i szkolić innych w tym samym dziele, aż do Jego powrotu, obficie błogosławi wasze życie owocami dla Królestwa.

TY możesz uzdrawiać chorych w Imieniu Jezusa! Aby dowiedzieć się, jak to robić, czytaj następną część Part Four (http://www.layhands.com/HealingTrainingCourse4.htm).

Send e-mail to: dave@layhands.comраскрутка