Codzienne rozważania_23.10.2014

Hurynowicz_rozwazania

Łukasz 5:20.
JEZUS UJRZAWSZY WIARĘ ICH, RZEKŁ: CZŁOWIEKU, ODPUSZCZONE SĄ CI GRZECHY TWOJE.

Choroby należą do najbardziej bolesnych sytuacji w życiu człowieka. Kto cierpi na ciele, ma tylko jedno pragnienie, aby znowu być zdrowym. To rozumie każdy, nawet gdy sam nie jest chory. Czytając historię o sparaliżowanym człowieku, widzimy, że Pan Jezus najpierw zwraca się do tego człowieka słowami:”Odpuszczone są ci grzechy twoje”. Według ludzkiego myślenia, najpierw należało go uzdrowić, a dopiero później odpuszczać grzechy, ale too właśnie grzechy oddzielały tego człowieka od Boga i były przeszkodą dla błogosławieństwa, które Bóg chciał mu podarować. W tym momencie najważniejsze było rozwiązanie problemu jakim był grzech.
Czasem Bóg musi zesłać nam ciężkie doświadczenia, abyśmy w końcu zaczęli Go szukać w swoim życiu i zwrócili się do Niego. Przez to też możemy uświadomić sobie, że zgrzeszyliśmy przeciwko Jego świętości i nasze grzechy muszą być usunięte a to jest możliwe tylko przez krew Pana Jezusa, którą przelał na krzyżu Golgoty. Gdy Pan Jezus był na tej ziemi, miał moc odpuszczać grzechy, zaś dziś możemy przyjść do Niego jak ten sparaliżowany, przez wiarę w to, że tylko w Nim jest możliwe przebaczenie grzechów i zbawienie.

Życzę błogosławionego dnia.

aracer.mobi

Usuń ciężar żalu

Logo_Frangipane1
Francis Frangipane

„Dlaczego nie byłem posłuszny Panu?”

„Gdybym tylko trzymał usta zamknięte”.

„Gdyby tylko to jedno nie wydarzyło się, moje życie było by tak lepsze”

Żal. Nic tak bardzo nie wiąże nas z naszymi minionymi upadkami, jak żal. Znam zbyt wielu chrześcijan, którzy dobrze biegli, aż w pewnym momencie popadli w grzech. Coś najgorszego, co mogliby wymyślić. Nie byli nieświadomi działań szatana, w które popadli. Skutek był taki, że zamiast radości, którą kiedyś jaśnieli teraz widoczna jest męcząca opresja. Mogłoby to wyglądać na pokutę, lecz tak nie jest. Jest to demoniczne, jest to złodziej wizji wykuty w piekielnym ogniu.

Nie mówię, że nigdy nie powinniśmy żałować czy też, że nie ma miejsca na żal w naszej skrusze. Tak, powinniśmy mieć wyrzuty sumienia i pobożny smutek z powodu tego, co zrobiliśmy złego, lecz między pobożnym smutkiem a demoniczną opresją jest istotna różnica. Jeśli pokutujemy z naszych grzechów i prawdziwie zasmuciły nas one to teraz jest czas na zrzucenie tego ciężaru żalu na Pana. Jest czas na to, aby pozwolić odejść temu i nawet Pismo poleca nam, abyśmy zrzucali nasze troski na Pana, ponieważ „On troszczy się o was” (1Ptr 5:7).

Nigdy nie zapominajmy o tym: Jezus jest Zbawicielem nie tylko nowo nawróconych: On pozostaje naszym Zbawicielem oddanym i wiernym przez całe nasze życie.

Continue reading

Codzienne rozważania_22.10.2014

Hurynowicz_rozwazania

Hebrajczyków 10:34.
CIERPIELIŚCIE BOWIEM WESPÓŁ Z WIĘŹNIAMI I PRZYJĘLIŚCIE Z RADOŚCIĄ GRABIEŻ WASZEGO MIENIA, WIEDZĄC, ŻE SAMI POSIADACIE MAJĘTNOŚĆ LEPSZĄ I TRWAŁĄ.

Czy jest możliwe, aby kradzież swego mienia przyjąć z radością? Autor tego listu przypomina Hebrajczykom wcześniejsze, szczęśliwe dni. Wtedy, gdy ich miłość do Boga była świeża i niczym nie zmącona, musieli znosić wielkie cierpienia i prześladowania ze względu na Niego. Pan Bóg dał im stosowną do tego siłę a jednocześnie wlał w ich serca ogromną radość społeczności z Tym, który na tej ziemi cierpiał podobnie jak oni teraz. Możemy być wdzięczni Bogu za to, że w tych czasach nie musimy w naszym kraju znosić takich cierpień. Cierpienia były specyficznym doświadczeniem ówczesnych Hebrajczyków. Czy bylibyśmy w stanie dzisiaj znieść podobne prześladowania z powodu Pana Jezusa a przy tym cieszyć się z radości z społeczności z Nim. Trzeba byłoby przyznać ze wstydem, że nie jesteśmy na to gotowi. Nikt z nas nie może wybrać sobie czasów spokojnych czy burzliwych, aby w nich żyć. Pan Bóg oczekuje od nas, abyśmy w swoim życiu wiary opierali się na Nim oraz na Jego Słowie. Wszystko co jest nam konieczne, udzieli wtedy, gdy będzie to konieczne.

Błogosławionego dnia życzę.

продвижение сайта

Wiara, która nic nie kosztuje

Judah's lion

1Krn 21: 23-25
Wtedy Ornan odpowiedział Dawidowi: Weź je sobie, a pan mój, król, niech uczyni z nim, co mu się podoba. Patrz, oto oddam woły na ofiarę całopalną, młockarnię na drwa, a pszenicę na ofiarę z pokarmów; wszystko to daję! Lecz król Dawid odpowiedział Ornanowi: Nie tak! Lecz ja chcę kupić je za pełną cenę wartości, tego zaś, co twoje, nie wezmę dla Pana, aby złożyć mu ofiarę całopalną za darmo. Zapłacił więc Dawid Ornanowi za to miejsce sześćset sykli złotem.

Lu 14:27-28
Kto nie dźwiga krzyża swojego, a idzie za mną, nie może być uczniem moim. (28) Któż bowiem z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie najpierw i nie obliczy kosztów, czy ma na wykończenie?

W Księdze Kronik widzimy mężczyznę, który chce podobać się Bogu, przez to, że daje Dawidowi to, co potrzebne do złożenia ofiary. Jednak Dawid, choć jego grzechy były liczne, był mężem według serca Bożego. To jest paradoks zwany łaską. Dawid bardzo pragnął dać Bogu ofiarę, lecz nie ofiarowałby mu czegoś, co otrzymał za darmo. Byłby z tego tylko ogień, lecz nie było by prawdziwego uwielbienia. Tak naprawdę byłby to obcy ogień.

W Ewangelii Łukasza Duch Święty prezentuje nam krzyż jako miarę ludzkiej ofiary dla Chrystusa. Duch korzysta z wyrazu „koszt” tak, że odnosi się to do naśladowania Jezusa. Rzadko kiedy słyszymy to słowo dziś nawet w kościele, lecz jest ważną częścią prawdziwego uczniostwa. Jeśli jest integralną częścią chodzenia za Jezusem i jeśli jest rzadko wspominany w kościele to jak wielu z nas rzeczywiście naśladuje Jezusa? Jeśli nie ma krzyża i nie ma żadnych kosztów to którego Jezusa naśladujemy.

Zbawienie jest z łaski przez wiarę w skończone działo Jezusa, Odkupiciela, który wylał swoją krew, aby wkupić nas z naszych grzechów. Jeśli jest to prawdą to co z kosztem? Gdzie w naszej teologii jest wyraz „koszt”, jeśli Jezus zapłacił za to wszystko? Jest to interesujące jak i niebezpieczne pytanie. Jest niebezpieczne, ponieważ może okazać się jak bardzo płytki, sztuczny, a nawet nieskuteczny jest ten rodzaj chrześcijaństwa, które przyjęliśmy w ramach upadłej, hedonistycznej kultury. Można to powiedzieć bardziej dramatycznie: być może ten nowy gatunek chrześcijan skonstruował nową, fałszywą markę wiary, która, podobnie jak woda, płynie tylko w dół i stara się znaleźć najłatwiejszą drogę. Taka kombinacja różnych składników jest podróbą i mirażem, który może satysfakcjonować tylko religijne ciało. Podnieście swoje oczy: mamy z tym do czynienia wszędzie wokół nas.

Continue reading

Codzienne rozważania_20.10.2014

Hurynowicz_rozwazaniaKs.Daniela 5:5,25.
W TEJ SAMEJ CHWILI UKAZAŁY SIĘ PALCE RĘKI LUDZKIEJ I PISAŁY NAPRZECIW ŚWIECZNIKA NA WAPIENNEJ ŚCIANIE PAŁACU KRÓLEWSKIEGO.
A OTO NAPIS, KTÓRY ZOSTAŁ WYPISANY: MENE, MENE, TEKEL, UPARSIN.

Huczne uczty często miały przykry koniec. Bóg cierpliwie czeka, patrząc powściągliwie na to, jak ludzie sami sobie hołdują i w swoim zuchwalstwie sądzą, że mogą Go ignorować. Ale jest inaczej – Bóg nagle interweniuje, pokazując KIM JEST. Tak zdarzyło się w czasach Daniela, kiedy pogański król Baltazar zaprosił najwybitniejsze osobistości swego kraju na ucztę z winem i kobietami. Kiedy ich pycha osiągnęła punkt szczytowy, sięgnęli po święte naczynia z Bożej świątyni z Jerozolimy i będąc rozochoceni winem, zaczęli ich używać do bluźnierczych toastów. Bóg sprawił, że król zobaczył tajemniczą rękę piszącą na ścianie cytowane słowa. Oto ich znaczenie: „Bóg policzył dni twojego panowania, zważony jesteś na wadze i znaleziony lekkim”. Był to Boży wyrok na króla, który tej samej nocy został zabity. Co człowiek sieje to i żąć będzie. Mene tekel, to wyrok ciążący nad naszym życiem. Pewnego dnia, gdy staniemy przed Bogiem, Sędzią, który będzie liczył i ważył nasze grzechy, tylko jedna rzecz będzie miała uznanie, cenna krew Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Jej wartość ocenił Bóg w chwili, gdy została przelana na Golgocie; On ją przyjął jako zadośćuczynienie za grzechy człowieka, który jest zważony i uznany zbyt lekkim, by uniknąć sądu i wejść do nieba. Tylko zaufanie do Pana Jezusa odsunie od nas wyrok potępienia.
Życzę błogosławionego dnia.deeo.ru

Wizja dla Izraela_17.10.2014

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

Piątek, 17 października 2014

Kto mówi winowajcy: Jesteś niewinny, tego przeklinają ludy, temu złorzeczą narody. Lecz tym, którzy wydają sprawiedliwe wyroki, dobrze się powodzi, spływa na nich błogosławieństwo i szczęście” –        Przysłów 24, 24-25.

POMOC RODZINIE – W poprzednim tygodniu mieliśmy przywilej pomóc młodej kobiecie, która niedawno rozpoczęła służbę wojskową. Pochodzi z sześcioosobowej rodziny, a jej matka z powodów zdrowotnych i osobistych nie pracuje. Jej ojciec pracuje w małym sklepiku i dostaje bardzo małe pieniądze. Wszystkie dzieci dostają wsparcie ze szkoły. Żołd wynosi ok. 65 € miesięcznie, chociaż służba jest obowiązkowa. Kiedy dowiedzieliśmy się, że najstarsza siostra idzie do wojska wiedzieliśmy, że potrzebuje sporo nowych rzeczy i szybko zebraliśmy się. Napełniliśmy spory plecak artykułami higienicznymi jak mydło, szampon ale też ubraniami oraz bonami wartościowymi do sklepu. Podziwiamy ich, że sami zgłosili się do naszej placówki i będziemy im pomagać, aż nastaną lepsze czasy. (FB)

ŚWIĘTO NAMIOTÓW W LONDYNIE 2014 – Możecie także przyjechać na Sukkot 24 i 25 października do Anglii. Mówcami w londyńskim kościele Emmanuel Centre będą Nathan Morris, prezydent Shake the Nations Ministries, Barry i Batya Segal i wielu innych. Meldować możecie się pod www.josephstorehouse.co.uk.

Continue reading

Codzienne rozważania_19.10.2014

Hurynowicz_rozwazaniaRzym. 4;18-21.
ABRAHAM WBREW NADZIEI, ŻYWIĄC NADZIEJĘ, UWIERZYŁ, ABY SIĘ STAĆ OJCEM WIELU NARODÓW ZGODNI Z TYM, CO POWIEDZIANO: TAKIE BĘDZIE POTOMSTWO TWOJE.
I NIE ZACHWIAŁ SIĘ W WIERZE, CHOĆ WIDZIAŁ OBUMARŁE CIAŁO SWOJE, MAJĄC OKOŁO STU LAT, ORAZ OBUMARŁE ŁONO SARY; I NIE ZWĄTPIŁ Z NIEDOWIARSTWA W OBIETNICĘ BOŻĄ, LECZ WZMOCNIONY WIARĄ DAŁ CHWAŁĘ BOGU, MAJĄC ZUPEŁNĄ PEWNOŚĆ, ŻE COKOLWIEK ON OBIECAŁ MA MOC I UCZYNIĆ.

Jedyną drogą do otrzymania silnej wiary jest przezwyciężenie wszelkich doświadczeń. Nadzieja potrzebna jest właśnie wtedy, gdy wszystko wokoło zawodzi. Jeżeli przeżywamy smutek to znajdujemy się w sytuacji sprzyjającej umocnieniu wiary. Gdy poddamy się Bogu to nauczy nas jak korzystać z władzy w taki sposób jakiego dotąd nie znaliśmy. Mocna wiara rodzi się w mocnych doświadczeniach. W cierpieniach osiąga się największe dary Boże. Powinniśmy dziękować Bogu za szkołę cierpień, które okazały się szkołą wiary. Nie bój się tylko wierz!

Życzę błogosławionego dnia.

оптимизация сайта для поисковых машин