Codzienne rozważania_12.02.2014 Ufaj i bądź posłuszny

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

I poszedł Ananiasz, i wszedł do domu, włożył na niego ręce i rzekł: Bracie Saulu, Pan Jezus, który ci się ukazał w drodze, jaką szedłeś, posłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym. I natychmiast opadły z oczu jego jakby łuski i przejrzał, wstał i został ochrzczony” (Dz 9:17-18).

Nigdy nie wiadomo, kiedy nas Pan zechce użyć. Możemy zajmować się swoimi codziennymi sprawami, gdy nagle wprost z jasnego nieba, dzieje się coś, co stawia nas w sytuacji, w której możemy być Panu przydatni. Może to być jakieś zachowanie, gest czy słowo, ale wiemy dobrze, że było to boskie spotkanie.

Pamiętam taką sytuację sprzed wielu lat. Robiłem zakupy w magazynie i obserwowałem matkę chodzącą z synem i córką. Przykro mi było, ponieważ matka zwracała się bardzo ostro co swojej córki. Dziewczynka starała się pomóc jej z całych sił, ale matka wyłącznie beształa ją.

Odczułem, że najlepsze, co mogę zrobić, to uśmiechać się tej małej dziewczynki. Przechodziliśmy między stoiskami koło siebie wielokrotnie i uśmiechałem się do niej za każdym rzem. Po zapłaceniu każdy musiał spakować swoje zakupy. Dziewczynka robiła to dla swojej rodziny, podczas gdy chłopak stał, obijając się. Nagle dziewczyna podeszła do mnie i zaczęła pakować moje zakupy. Zacząłem chwalić ją i mówić jej, że wyobrażam sobie jak musi być dumna jej mama, że ma taką pomocną córkę. Ciągle pamiętam, jak machała do mnie opuszczając sklep.

W jaki sposób Bóg użyje ciebie dzisiaj? O ile wiemy, Ananiasz został wykorzystany tylko ten jeden raz w swoim życiu, ale jakże było to znaczące. Bądź czujny i gotowy na to, aby dotknąć dziś czyjegoś życia! „Jedyna umiejętność jakiej potrzebuje chrześcijanin to dyspozycyjność” (dosł.: „The only ability a Christian needs is availability” D. James Kennedy).

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

– – – Pastor Cecil

сайт

Jak myślą Ojciec i Pan_3

Logo_FennC_2

John Fenn

Wspinaliśmy się na wysokich preriach Kolorado na południu LaJunta. Wtedy jeszcze mogłem nosić Chrisa w nosidełku na plecach, a dwaj młodsi chłopcy wspinali się w górę małego klifu i w dół ścian kanionu. Widywaliśmy jaszczurki, tarantule, jastrzębie, ale tego dnia wydarzyło się coś, co było dla nas całkowitym zaskoczeniem.

Z Chrisem na plecach wspiąłem się na płaskowzgórze (płasko zakończona góra, powszechnie występująca na zachodzie USA), podczas gdy pozostali szli za mną, po niezbyt spadzistym terenie, takim, aby nie był za dla nich (z Barbarą) trudny, ale też aby był wyzwaniem dla chłopaków w wieku 4 i 7 lat. Kątem oka dostrzegłem nisko na horyzoncie mignięcie ciemnej plamy, która zbliżała się do nas szybko. Był to bombowiec B-1 ze złożonymi w tył skrzydłami. Te bombowce składają skrzydła wstecz do lotów przy dużych prędkościach, a tereny południowo wschodniego stanu Kolorado są wykorzystywane jako miejsca treningowe do szybkich lotów na niskim poziomie.

„Patrzcie, chłopaki! Wprost na nas leci bombowiec B-1!”. W czasie wspinaczki śmialiśmy się i żartowali, wyobrażając sobie a to stada bizonów, a to walki Indian, czasem poszukiwaczy i osadników jadących wozami, gdy więc powiedziałem, że zbliża się bombowiec, odpowiedzieli: „haha, tato”.

„Nie, naprawdę, patrzcie!” – krzyknąłem z przynagleniem w głosie, co w końcu zmusiło ich do spojrzenia w górę. Byliśmy już całkiem blisko szczytu płaskowzgórza, nad drogą, która wydawała się daleko w dole. Gdy spojrzeliśmy w górę, przelatywał, niemal oko w oko, bombowiec B-1, zupełnie bezdźwięcznie – dopóki nas nie minął. Wtedy, nagle ogłuszający, gruchoczący kości huk wstrząsnął nami, roznosząc się dalej wraz z lecącym zygzakiem między płaskowzgórzami samolotem. Zamurowało nas i byliśmy wdzięczni Ojcu za to, że mogliśmy przeżyć takie emocje, zdumieni Jego wyczuciem czasu.

Continue reading

Codzienne rozważania_11.02.2014 – Prawość

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Rzekł Pan do szatana: Czy zwróciłeś uwagę na mojego sługę Joba? Bo nie ma mu równego na ziemi. Mąż to nienaganny i prawy, bogobojny i stroniący od złego, trwa jeszcze w swej pobożności, chociaż ty mnie podburzyłeś, abym go bez przyczyny zgubił” (Job 2:3).

Te rozmowy w niebie między Bogiem i Szatanem zawsze były to dla mnie jakąś tajemnicą. Dotyczyły one nas, tutaj, na Ziemi. Wiemy, że Szatan jest przeciwnikiem naszych dusz i oskarżycielem braci.

Czytając o Jobie, widzimy, że Bóg chełpił wobec Szatana prawością Joba. Mnie wskazuje to na to, że Bóg obserwuje nasze zachowania, a nawet więcej – motywacje, które za tym stoją. Innymi słowy: Bóg zna myśli i zamiary naszych serc. Widzi nie tylko to, co robimy, lecz również wie, dlaczego.

W Nowym Testamencie czytamy o tym, że Jezus powiedział Piotrowi, że Szatan zapragnął przesiać go oraz innych uczniów, jak pszenicę. Choć Piotr zgłosił swoją zdecydowaną wierność i chęć poniesienia śmierci wraz z Jezusem, wiemy wszyscy, że zawiódł.

Co robić, gdy nasza prawość zawodzi, pomimo naszych najlepszych intencji? Odpowiedź brzmi: wyznać nasze upadki i wstać do służby Panu. Piotr oraz inni uczniowie, którzy zawiedli Pana w chwili aresztowania i próby, ostatecznie zostali męczennikami po Jego zmartwychwstaniu. Prawość to wyznawanie swoich upadków i podejmowanie dalszego życia dla Niego!

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

– – – Pastor Cecil

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem.

aracer.mobi

Codzienne rozważania_10.02.2014 – Szybowanie!

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Zmęczonemu daje siłę, a bezsilnemu moc w obfitości. Młodzieńcy ustają i mdleją, a pacholęta potykają się i upadają, lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają” (Iz 40:29-31).

Pewien mężczyzn nie czuł się dobrze, więc umówił się na wizytę i udał się do lekarza. Okazało się, że do gabinetu nie przyszedł jego lekarz, lecz jakiś inny, internista, i powiedział mu, że tamten został wezwany do nagłego przypadku i on go zastępuje. Po krótkim badaniu mężczyzna dowiedział się, że jest w bardzo złym stanie. Było to dla niego jak policzek i zażądał jeszcze jednej konsultacji. Bez wahania lekarz powiedział mu: „Jest pan również szpetny!”. To paskudny humor jak na rozpoczęcie tygodnia, lecz mam nadzieję, że zostaniecie ze mną, gdy zajmę się wagą postawy w życiu wierzącego.

Nie chcę lekceważyć ciężkich doświadczeń, które ludzie przechodzą. Być może najgorszym, co można powiedzieć komuś, kto przechodzi przez dolinę śmierci jest: „Wiem, przez co przechodzisz!” Nie wiemy! Nie można wiedzieć, co powoduje ból u kogoś innego, lecz Pan wie!

Niektórzy ludzie doświadczają chorób i jakiegoś rodzaju niezdolności. W takich okresach, dobrze jest rozważać to, w jaki sposób na przestrzeni stuleci cierpieli Boży ludzie. W czasie cierpienia zostały napisane niektóre z największych pieśni i wierszy chwały.

Każdemu z nas zostało dane do wyboru to w jaki sposób będzie radził sobie z cierpienie i agonią tego życia. Możemy wzdychać i narzekać na to, w jak ciężkiej sytuacji się znajdujemy, bądź możemy wznosić się ponad te okoliczności i chwalić Pana, od którego pochodzi wszelkie błogosławieństwo. Jeśli o mnie chodzi, to wybieram wzbijać się w górę! Chodźcie, unoście się na skrzydłach razem ze mną!

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

– – – Pastor Cecil

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem.

aracer.mobi

Wizja dla Izraela_07.02.2014

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

800px-Panorama_Jerozolimy

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org  ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

Wy, co wszystko przypominacie Panu, wy nigdy nie dawajcie sobie wytchnienia! A wy Jemu też nie dawajcie spokoju, dopóki Jeruzalem nie odbuduje i nie uczyni powodem do chluby w samym środku ziemi!“ – Izajasz 62,6-7

ABBAS WZBRANIA SIĘ PRZED UZNANIEM IZRAELA – NETANJAHU WZYWA ŚWIAT DO WYWARCIA NACISKÓW NA PA – Premier Netanjahu ostro skrytykował w poniedziałek przewodniczącego PA, Mahmuda Abbasa, który nie chce uznać Izraela jako państwo żydowskie. „Przewodniczący PA był dziś cytowany, kiedy stwierdził, że nie uzna państwa izraelskiego. Idzie krok za daleko, chociaż wie, że nie będzie żadnego porozumienia, jeśli nie uzna narodu żydowskiego” – stwierdził Netanjahu na posiedzeniu jego frakcji parlamentarnej Likud. Jest absurdalnym myśleniem, że Izrael zadowoli się traktatem pokojowym, w którym uzna państwo „palestyńskie” bez uznania przez to państwo państwa żydowskiego. „Teraz będziemy widzieć, czy ci sami aktorzy międzynarodowi, którzy dotychczas naciskali wyłącznie na Izrael, dadzą Arabom jasno do zrozumienia, co się z nimi stanie kiedy nie będzie porozumienia” – powiedział Netanjahu. Dodał jeszcze: „Jak długo Palestyńczycy nie pojmą, że to oni będą musieli zapłacić za brak umowy, będą próbować robić wszystko przeciwko niej”. Wyjaśnienia te nastąpiły po rozmowach z sekretarzem stanu USA Johnem Kerry. Ostrzegł on w niedzielę, że Izrael straci swoją legitymizację i może zostać zbojkotowany bez postępu w rozmowach. „Żadne naciski niezależnie jak wielkie nie zmuszą mnie do wyzbycia się najważniejszych interesów państwa Izrael. Przede wszystkim najważniejszym jest bezpieczeństwo obywateli Izraela” – stwierdził Netanjahu (Jerusalem Post).

Continue reading

„Dysfunkcyjne połączenie” – nie jest połączeniem!

crosby2

Stephen Crosby

Wspaniałą cechą Boga jest ogromne nastawienie na odkupienie. Gdyby tak nie było, nie byłoby dla nikogo żadnej nadziei. Niemniej, nie możemy mylić Jego odkupienia z akceptacją. Chrystus nie umarł za tak dysfunkcyjne królestwo, w jakim wielu ludzi trwa czy gromadzi się. Nasze odkupienie obejmuje uzdrowienie/odbudowanie adamowego złamania, lecz nie ma prowadzić do tego, aby uznać takie błędne działanie za normalne „pod łaską”.

Ogromna dobroć naszego Boga i Jego widoczne działanie ku odkupieniu obecne tam, nie ma prawidłowego funkcjonowania, nie unieważnia tego, co jest w Jego oczach normą. Tak samo, nasza dysfunkcjonalność, nie jest żadną podstawą do ustanawia nowych norm.

Klepanie religijnych frazesów typu: „Bóg błogosławi nasze zamieszanie” (dosł.: “God blesses our mess,”), „nikt nie jest doskonały”, „nie ma czegoś takiego jak doskonały kościół”, „wszyscy jesteśmy grzesznikami zbawionym z łaski”, i temu podobne, może zawierać w sobie ziarnko prawdy, niemniej, te jak i inne zwroty, są rutynowo służą do usprawiedliwiania osobistych, zbiorowych oraz systemowych zaburzeń pod przykrywką dobroci, uprzejmości czy łaskawości.

Niestety, jeśli ktoś ośmieli się zająć się stałą dysfunkcjonalnością tych, którzy kontrolują władzę (oraz niepewność) kościelną zostanie oskarżony o osądzanie. Rzekome „osądzenie” jest nieprzebaczalnym grzechem naszego pokolenia, zarówno w naszej kulturze jak i w ekklesia.

Mam do czynienia z przywódcami na całym świecie i jestem świadkiem (na masową skalę) usprawiedliwiania najgłupszego nawet grzechu w ciele Chrystusa przy pomocy czarodziejskiej różczki, którą jest być „religijnym i osądzającym”. Osiągnęło to już taki punkt, że dla większości chrześcijan „nie osądzaj” oznacza: wyłącz wszelkie zdolności rozeznawania między dobrem a złem, światłem a ciemnością, życiem a śmiercią. Każda ocena doktryny, praktyki czy zachowania jest uważana za przesadnie „krytyczną” czy „osądzającą” – czego chrześcijanie rzekomo nie powinni robić, a co opiera się na tekście z Mt 7:1 i jest rozpylane na wszystko, co się rusza i oddycha! Ten sam Pan, który napominał w Ewangelii Mateusza, aby nie sądzić, zachęca do sądzenia w Ewangelii Jana 7:24!

Jaka jest więc różnica między osądzeniem, które jest zakazane, a takim, do którego zachęca? Musimy to rozwiązać!

Continue reading

Codzienne rozważania_06.02.2014 – Boży sługa

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Rzekł mu pan jego: Dobrze, sługo dobry i wierny! Nad tym, co małe, byłeś wierny, wiele ci powierzę; wejdź do radości pana swego” (Mt 25:21).

Intryguje mnie koncepcja „ducha sługi”. Więcej, pobudza mnie ona do starania się o to, aby stać się wiernym sługą. Gdy studiuję strony Pisma, odkrywam, że moi herosi wiary – tacy jak Józef i Daniel – okazywali postawę usługiwania. Gdy badam w Słowie Bożym życie tych sług, odnajduję pewne ich wspólne cechy: nie koncentrowali się na swoich własnych potrzebach, lecz na potrzebach panów, którym służyli.

Status Józefa był niższy od służącego – był niewolnikiem. Pomimo tego, że świat wokół niego zawalił się, był całkowicie oddany służeniu swemu panu. Trudno mi sobie wyobrazić długie godziny jakie musiał poświęcić, aby nauczyć się języka egipskiego, ale wiedział, że musi to zrobić, aby być jak najlepszym sługą.

Inną cechą sług, którą widzę u biblijnych bohaterów, jest ich poczucie odpowiedzialności. Nie byli nastawieni na minimum, lecz demonstrowali postawę poświęcenia siebie. Wydaje się, że nigdy nie zbaczali z głównego nurtu. Ich służbę motywowało pragnienie podobania się Bogu, co wyrażało się w tym, jak traktowali swoich ludzkich panów. Chcę być Bożym sługą!

Niech was Bóg błogosławi obficie, gdy wy błogosławicie innych słowem i czynem!

 – – – Pastor Cecil

поисковая оптимизация магазина