Proroczy kaznodzieja

J. Lee Grady

Tłum: B.M.

To, czego dzisiaj nam potrzebujemy z kazalnic to mniej blichtru i polerowania, a więcej prostoty i uczciwości.

Odkąd Bóg powołał mnie do głoszenia, walczyłem z głęboką niepewnością w kwestii mojego stylu głoszenia. Nie potrafię tak elektryzować tłumów jak TD Jakes, zapełniać aren jak Reinhard Bonnke lub pozyskiwać publiczności tak, żeby zamieniała moje kazania na modne tematy na Twitterze, jak w przypadku Craiga Groeschela lub Stevena Furticka. Ci Ludzie uderzają i zaliczają wszystkie bazy. Ja jedynie dobiegam do nich albo uderzam.

Przez lata czułem się jak Mojżesz, który niechętnie skarżył się Bogu, mówiąc: „Proszę, Panie, nigdy nie byłem wymowny” (Rdz 4:10). Przez lata Pan wypychał mnie z mojej strefy komfortu, zachęcając do oddania lęków tak, żebym chętnie brał w ręce mikrofon. Powiedział mi kiedyś: „Nie powołałem cię, żebyś był TD Jakes. Powołałem cię, żebyś był sobą”.

W wielu przypadkach po głoszeniu w kościele lub na konferencji, chciałem się dąsać. Walczyłem ze stałym zniechęceniem i zastanawiałem się czy moje słowa uderzyły w sedno. Czy głoszę OK? Czy przesłanie było w porządku? W końcu zapytałem starszego pastora czy kiedykolwiek zmagał się z rozczarowaniem w swoich wystąpieniach zza ambony. Uśmiechnął się i powiedział: „Synu, tak się czuję przez całe życie w każdy poniedziałek”.

Continue reading

Codzienne rozważania_08.02.2013

Gdy byłeś młody sam się przepasywałeś i chodziłeś, odkąd chciałeś” (Jn. 21:18).

A oczy, które są jak płomienie ognia” szukają prawdy. Przenikają wiele rzeczy a w pierwszej kolejności przenikają tradycyjną i formalną religię, „chrześcijaństwo” i prowadzą dochodzenie: Czy twoja religia jest tylko sprawą dodatku, przylgnięcia do systemu, historycznej tradycji, rodzinnego dziedzictwa itp? Czy też jest zrodzone, czy w tobie jest narodzenie; czy coś się zdarzyło, jest samym twoim życiem, jego istotą? Po drugie – i tutaj skoncentruję się na chwilę bardziej szczegółowo – te oczy przenikają temperament i osobowość. One muszą wiedzieć czy powodem, dla którego jesteś tu, gdzie jesteś, jest to, że twój temperament skłania się ku temu. Masz artystyczne i mistyczne usposobienie, gusta i taka jest twoja psychiczna budowa, zatem ty wybierasz czy inaczej mówiąc tworzysz sobie religię na własny obraz. Może masz melancholijny temperament, a więc wabi cię to co bardziej abstrakcyjne, głębokie, poważne, intensywne, introspektywne, teoretyczne i w naturalny sposób rezonuje w tobie – tworzysz więc Boga, chrześcijaństwo, Chrystusa, Biblię według swojego obrazu.

A może jesteś praktycznego usposobienia? Dla ciebie wartość ma jedynie to co jest „praktyczne”. Nie masz cierpliwości do tych ludzi o kontemplacyjnym nastawieniu, irytują cię „Marie”, ponieważ ciebie martwią pozostawione „liczne naczynia”. Dla ciebie znacznie ważniejsze jest to, w jaki sposób zostanie osiągnięty cel, niż sam cel. Nie przejmujesz się wiele fantazjami, a całą wartość umieściłbyś w działaniu – bez względu na to ile tego działania pojawi się ci się w ciągu dnia. Twój Bóg i twoje chrześcijaństwo są całkowicie, bądź niemal całkowicie, praktycznego rodzaju, według twojego obrazu.  W ten sposób można by podążać, wyliczając dalej wszelkiego rodzaju osobowości, lecz to nic nie da, ponieważ nie da się Chrystusa umieścić w żadnym z tych obrazów; On jest inny. On może łączyć w sobie to dobro w całości, lecz nie na tym polega cała Boska natura. On jest inny. Wszystko to jest ludzką duszą, lecz istota natury Chrystusa i prawdziwego chrześcijaństwa podchodzi z Boskiego Ducha – jest niebiańska. Jeśli nowe narodzenie ma jakiekolwiek znaczenie to oznacza, że inna natura i inna osobowość zostały zrodzone w wierzącym tak, że może on czy ona zostać „zaprowadzony(a) tam, gdzie (w naturalny sposób) nie chce”.

T. Austin-Sparks from: The Only Reality

___________________________________________________________________________________

7 lutego | 9 lutego 

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

topodin.com

Wizja dla Izraela_08.02.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964
e-mail: info@wizjadlaizraela.org  ·  w sieci:  visionfuerisrael.org

Piątek, 8 lutego 2013

W tamtych czasach Jerozolima będzie się nazywała Tronem Pana. Zgromadzą się w niej wszystkie narody w imię Pana i nie będą już postępowały według zatwardziałości swych przewrotnych serc“ –  Jeremiasz 3,17

BUŁGARIA: HISB-ALLAH ZA ZAMACHEM Z 5 OSOBAMI ZABITYMI – Bułgarskie MSW podało, że 7 miesięczne śledztwo w sprawie zamachu bombowego w bułgarskim Burgas, podczas którego samobójca zabił 5 Izraelczyków, wykazało, że w zamachu udział miało dwóch terrorystów z Hisb-Allahu. Ofiarami byli izraelscy turyści kiedy w lipcu ur. w autobusie, w drodze z lotniska do hotelu, eksplodowała bomba. Podane we wtorek wyniki śledztwa otwierają drogę żeby UE i USA zakwalifikowały Hisb-Allah jako grupę terrorystyczną. Unia Europejska jeszcze nie widzi Hisb-Allahu jako grupy terrorystycznej. Po ujawnieniu przez bułgarski rząd faktów Benjamin Netanjahu żąda od UE stosownej reakcji (Arutz 7). Proszę módlcie się, by osiadły w Libanie Hisb-Allah szybko znalazł sią na liście grup terrorystycznych i nałożone na nią zostały sankcje. Hisb-Allah jest największym wrogiem Izraela. 

NETANJAHU: IZRAEL NIE MOŻE IGNOROWAĆ ULEPSZONEJ IRAŃSKIEJ ELEKTROWNI ATOMOWEJ – Zastosowanie nowej technologii w irańskiej elektrowni atomowej w Natanz, która przyspiesza wzbogacanie uranu, spowoduje, że starania zatrzymania Teheranu w drodze do zbudowania broni jądrowej będą jeszcze trudniejsze. Podczas posiedzenie urzędującego jeszcze gabinetu rządowego Netanjahu powiedział: „Najważniejszą misją nowego narodowego rządu jedności jest zapobieżenie zbudowaniu w Iranie broni atomowej. Misja ta jest bardziej skomplikowana, ponieważ Iran kupił nowe wirówki, przez co wzbogacanie uranu idzie jeszcze szybciej. W takiej sytuacji nie możemy żyć”. Netanjahu wypowiedział się ponieważ Iran poinformował w zeszłym tygodniu Międzynarodową Agencją Atomistyki (IAEA), że chce przyspieszyć proces wzbogacania poprzez zastosowanie wirówek typu IR2m, które są 3 razy szybsze i bardziej nowoczesne. W niedzielę irański minister spraw zagranicznych Ali Akbar Salehi zapowiedział, że następna runda rozmów światowych mocarstw z Iranem w kwestii programu atomowego odbędzie sią w ciągu miesiąca w Kazachstanie. Iran i sześć mocarstw tzn. USA, Wielka Brytania, Chiny, Francja, Niemcy i Rosja w 2012 spotykały się 6 razy by rozwiązać tę sytuację – jednak bez efektów. Izraelski prezydent Szimon Perez powiedział w poprzedni wtorek, że zagrożenie że Iran zbuduje broń atomową jeszcze wzrosło: w Iranie rządzi „zatrważająca dyktatura” (INN).

Continue reading

Codzienne rozważania_07.02.2013

Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie” (Mt. 11:30). 

Drodzy przyjaciele! Jeśli jakakolwiek prawda ma taki skutek działania, że zwraca ku sobie, że stajesz się introspektywny, zajęty sobą w duchowym sensie to taka prawda została źle zrozumiana. Można przyjąć na siebie najbardziej duchową pozycję, lecz całkowicie źle to rozumieć. Przygnębienie nigdy nie było celem tego wspaniałego dzieła, które Chrystus dokonał na Krzyżu. Oczywiście, to nie podlega dyskusji, a jednak istnieją tłumy, które po tym jak zaufały Panu, chodzą przygnębione, są przytłumione z powodu kwestii grzechu w ich życiu, a obawiam się, że ich ilość wzrasta. Zawsze zachowuj bardzo wyraźną i szeroką linię podziału między pełniejszym objawieniem, głębszą prawdą (jakkolwiek ją nazwiemy; wszystko to, co prowadzi do pełnego pojęcia istoty rzeczy ), a właśnie tą sprawą obserwacji samego siebie.

Wygląda na to, że niektórym wydaje się, że aby być bardziej duchowym, trzeba być bardziej gwałtownym,  związanym i przejętym całą to sprawą duchowego życia i, tak naprawdę, ci są ludźmi najbardziej nie do zniesienia, ponieważ radość opuściła ich. Jestem co do tego całkowicie przekonany, że przez objawienie Ducha Świętego nie przyjdzie do ciebie nic, bez względu na to jak głębokiego, jak wielkiego, jak wspaniałego, co sprawi, że będziesz nieszczęśliwy. Objawienie Jezusa Chrystusa przez Ducha Świętego – a nie ma innego objawienia – nigdy nie wywoła przygnębienia/nieszczęścia duszy. Dzieje się coś nie tak, jeśli chrześcijanin jest przygnębiony, a jest tak albo z powodu niezrozumienia tej jednej wielkiej, absolutnej rzeczywistości, że zwycięstwo należy do Boga i że to On zwyciężył w Chrystusie, całkowicie i zupełnie, a my nie jesteśmy powołani do udziały w tej bitwie, bądź dlatego, że ta prawda, która pojawiła się później, została źle zrozumiana i stała się czymś, co jest bolesnym ciężarem.

Pan Jezus powiedział: „Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie” (Mat. 11:30).


T. Austin-Sparks from: The Battle Which is Not Yours

______________________________________________________________________________

6 lutego | 8 lutego 

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

сайт

Codzienne rozważania_06.02.2013

Nie poznali Jego ani głosu proroków czytanych w każdy sabat” (Dz. 13:27 ASV).

Będziemy przypominać czytelnikom, że to przesłanie zbudowane jest na zasadzie, która strzeże tak wiele z Biblii, a chodzi o to, że głębszy od słów Słowa jest ten głos: że można było i nadal można słyszeć słowo i nie słyszeć głosu. Słowa są stwierdzeniami; głos nadaje znaczenie. Dowiedliśmy już, że jest tak w przypadku takich stwierdzeń jak z Iz. 6:9: „Słuchajcie uważnie, lecz nie rozumiejcie, patrzcie uważnie, lecz nie rozpoznawajcie„. Taki też stan ludzi jest podstawą do naszego cytatu z Dz. 13:27.

Jest coś pozytywnie zdumiewającego i oszałamiającego, co nawet chrześcijanie – i chrześcijańscy przywódcy – potrafią zdziałać i mówić z powodu tego głuchego na Ducha ucha. Potrafią podejmować i przekazywać najbardziej szkodliwe pogłoski, które są czystym kłamstwem i czynić niewypowiedziane szkody innym jak i sprawom Pana, ponieważ nie chodzą na tyle w Duchu, aby usłyszeć jak mówi do nich: „To nie jest prawda”. Czy innym jest włączyć wiarę w Ducha Świętego jako dogmat chrześcijańskiej doktryny, a zupełnie czym innym jest wiedzieć, kiedy „Duch prawdy” świadczy ich sercu prawdzie czy kłamstwie. Znaczący jest fakt, że zarówno Resztka jak i Zwycięzcy cechują się tym, że „słyszą ten głos”. Jezus ustanowił sprawą Życia i śmierci „słyszenie głosu (nie po prostu słów) Syna Człowieczego”.

„W każdy sabat” słyszeli słowa, lecz nie słyszeli głosu. Módlmy się o ucho Samuela:

O, daj mi ucho Samuela, otwarte ucho, O, Panie! Żywe i prędkie do słyszenia każdego Twojego szeptu!„.

T. Austin-Sparks from: The Voices of the Prophets – Chapter 10

______________________________________________________________________________

5 lutego | 7 lutego 

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.услуги поисковых систем

Codzienne rozważania_05.02.2013

A wszystko działa ku dobru tych, którzy zostali powołanie zgodnie z Jego celem” (Rzm. 8:28 ESV)

Z tej wiedzy o celu z jakim było związane Jego życie nasz Pan Jezus czerpał dużo sił. Niewątpliwie również my powinniśmy otrzymywać wzmocnienie z poczucia celu, z tej świadomości boskiego powołania, które do nas należy.To właśnie dlatego przeciwnik zawsze stara się zniechęcić nas. Stara się podnosić kwestie i wątpliwości w naszym sercu co do osiągnięcia tego celu, mówiąc nam, że nasza praca jest daremna. Jeśli uda mu się okraść nas z sensu celu naszego życia, doprowadzić do zwątpienia co do naszego świadectwa,  pracy czy wartości cierpienia, przez które przechodzimy, tracimy nasze siły a przeciwnik jest górą.

Jezus Chrystus był utrzymywany w Bożej sile przez cała drogę, ponieważ On dominował nad sensem Swojej misji, ponieważ On trzymał się zdecydowanie Swego celu. Jeśli będziemy mocno trzymać się celu naszego życia, jeśli będziemy mieli na widoku nasze niebiańskie powołanie, to również będziemy utrzymywani w sile. Lecz jeśli tylko spróbujemy spełniać jakieś własne ambicje, jeśli będziemy wprowadzać nasze własne programy, jeśli będziemy utrzymywać pewien ruch to nie będziemy mieli dostępu do żadnych boskich źródeł. Wiedza o tym, w jakim Bożym celu zostaliśmy powołani jest bardzo ważna, aby trwać w mocy. Nasza służba zawsze musi być wynikiem Bożego celu. Ogromną wagę ma dla nas uświadomienie sobie, tego, że jesteśmy w miejscu Bożego planu. Musimy wyrzec się siebie. W Bożym celu nie ma miejsca na osobiste korzyści. Chodzi o „tych, którzy umiłowali Boga„, tych, których serce jest pochłonięte Bogiem i wypełnianiem Jego celu; „wszystko działa ku dobru tych, którzy zostali powołani zgodnie z Jego celem„. Jest to precyzyjne stwierdzenie, pokazujące, że wierzący są powoływani do Boskiego celu. My sami powinniśmy równie zdecydowanie jak nasz Pan Jezus wiedzieć. że jesteśmy w Bożym celu.

T. Austin-Sparks from: Christ Our All – Chapter 10

______________________________________________________________________________

4 lutego| 6 lutego 

Posty Open Windows zostały wybrane z dzieł T. Austin-Sparksa. W niektórych przypadkach są to skróty. Wstępne wersety i towarzyszące biblijne cytaty zostały wybrane przez redaktorów witryny Austin-Sparks.net i nie zawsze występują w oryginalnym tekście. Zachęcamy do przekazywania, drukowania i dzielenia się tym przesłaniem z innymi. T.Austin-Spraks chciał, aby to co zostało otrzymane za darmo, było darmo dawane, jego przesłanie nie posiada praw autorskich. Tak więc prosimy, jeśli zdecydujesz się dzielić tym z innymi, uszanuj jego wolę i oferuje je za darmo, bez żadnych opłat i wolne od praw autorskich.

сайта

Poznawanie Ducha Świętego_3

John Fenn

Witajcie.

Poprzednio dzieliłem się kilkoma moimi doświadczeniami i powiedziałem, że pierwszym punktem na drodze do wrażliwości na głos Pański jest to, aby w naszym życiu Słowo było ostatecznym autorytetem.

Punkt drugi

Drugim krokiem jest skupić się na tej prawdzie, rzeczywiście uchwycić to, że Chrystus jest w tobie. Każdego dnia, wielokrotnie, tam i z powrotem musisz przełączać swoją między tym naturalnym światem, a tym, co się dzieje w twoim duchu. Dziś podzielę się swoją drogą i bitwą.

W 5 rozdziale Ewangelii Marka Jezus, poszturchiwany, uciskany w tłumie miał taką świadomość Swego ludzkiego ducha, że, gdy kobieta z hemoroidami dotknęła w wierze kraju jego szaty, poczuł , że wyszła z niego moc ku uzdrowieniu.

Gdy zapytał się: „Kto mnie dotkną?” uczniowie myśleli, że to jakieś głupie pytanie, wszyscy Go dotykali! Lecz Jezus przełączał swoją uwagę między naturalnym światem otaczającego Go tłumu, a Swym duchem i był to sposób w jaki żył, więc odczuł to, że moc ku uzdrowieniu przepłynęła do tej kobiety.

Sam możesz stwierdzić jaka część tej prawdy jest w tobie i twoim myśleniu, jeśli kiedykolwiek: krzyczałeś do Boga podświadomie myśląc, że lepiej ciebie usłyszy, miałeś tak pojęcie, że Bóg mieszka w budynkach kościelnych, bądź jest bardziej obecny „w kościele”, albo, że musisz modlić się gdzieś „w górę”, w przestrzeń.

Musimy żyć w tej prawdzie, że On jest wewnątrz, a nie „gdzieś tam”, ponieważ On jest w tobie tak blisko, jak następna myśl. Komunia z Nim jest więc wewnętrzna, w motywacji i głębokich rozważaniach serca. Nie w głosie między uszami, lecz na dole wewnątrz, w twoim duchu. On jest Duchem i przeważająca większość Jego komunikacji jest z Ducha do ducha.

Continue reading