Wizja dla Izraela_26.08.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail:
Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 26 sierpnia 2011

 Zadrżyj, ziemio, przed obliczem Pana, Przed obliczem Boga Jakuba!– Psalm 114,7.

 

TRZĘSIENIE ZIEMI: RYSY NA POMNIKU WASZYNGTONA – We wtorek trzęsienie ziemi o sile 5,9 stopnia w skali Richtera spowodowało powstanie spękań w obelisku Waszyngtona. Powstały plotki o „krzywym pomniku”. Obelisk z białego marmuru postawiony na wzgórku w stolicy USA znajduje się dokładnie na przecięciu linii łączącej Capitol z Lincoln Memorial. Wielu ekspertów jest pewnych, że to jakiś „znak czasów”, jako że Ameryka dostała obniżoną wiarygodność płatniczą, a jej znaczenie na świecie maleje. Pomnik Waszyngtona został na razie zamknięty dla turystów i nikt nie może podejść bliżej niż na 30 metrów. Plotki o przechyleniu pomnika okazały się nieprawdziwe, wywołały jednak początkowo panikę. Rysy odkryto w pobliżu czubka 170 metrowej piramidy ważącej 91.000 ton tam gdzie pomnik zwęża się i przechodzi w trójkąt. Wcześniej była to najwyższa budowla na świecie; nadal jest największą konstrukcją wykonaną z kamienia. Zbudowany został w XIX stuleciu dla upamiętnienia pierwszego prezydenta USA Georga Waszyngtona. Także na wieży katedry  Washington National Cathedral, która nadal jest wyższa od wielu okalających ją budynków znaleziono pęknięcia. Trzęsienie ziemi wstrząsnęło budowlą tak, że część skalnych bloków spadła na ziemię. Z powodu trzęsienia, które odczuwane było także w Nowym Jorku i w Wirginii ewakuowano Pentagon (INN).

IZRAEL DO WALKI WYPOSAŻA ŻOŁNIERZY W BIBLIE – W obliczu planu Arabów tzw. „palestyńskich” by prosić ONZ o uznanie ich za państwo podczas obrad ONZ 20 września, coraz więcej ludzi obawia się najazdu Arabów na granice Izraela. W zależności od tego jak dalece izraelskie wojsko zmuszone zostanie do obrony granic sytuacja może szybko się zaognić i przeistoczyć w otwartą wojnę. By przygotować młodych żołnierzy na najcięższe w ich życiu walki niektórzy dowodzący zwracają się do Biblii. Religijni dowódcy w armii są przekonani, że biblijne opowieści najlepiej mogą motywować żołnierzy do odważnej walki. Świeckie osoby będą pewnie protestować ale faktem jest, że najbardziej bohaterskie czyny pochodzą od wierzących żołnierzy. (Israel Today, Ryan Jones)  Gdyż z tobą rozbijam drużynę, A z Bogiem moim przesadzam mur. Droga Boża jest doskonała, Słowo Pańskie jest wypróbowane. Jest tarczą wszystkim, którzy w nim ufają“ Psalm 18:30-31.

GLENN BECK W JEROZOLIMIE – Znany amerykański komentator radiowy Glenn Beck 24 sierpnia wygłosił w pobliżu ściany płaczu odczyt pod tytułem: „Odwaga się odrodzi”. Przyszło ponad 1000 osób w większości ewangelikalni chrześcijanie z USA.  Beck powiedział wobec zebranych, że nie ma nic czego mógłby nauczyć Izraelczyków: „W Izraelu jest więcej odwagi na kilometr kwadratowy jak w całej Europie. W Izraelu jeden żołnierz jest bardziej odważny jak wszyscy ONZ-towscy biurokraci w swoich sercach. W Izraelu są ludzie, którzy mimo nieopisanych przeciwności stoją za tym co jest prawe, dobre i prawdziwe, niezależnie od tego co myśli o tym świat.” Dziesiątki lewicowych aktywistów zebrało się poza centrum miasta by demonstrować przeciw Beckowi, którego postrzegają jako skrajnie prawicowego. Członek Knesetu Danny Danon (Likud) komentował kontrowersje wywołane przez Becka. „Mamy już dosyć wrogów na świecie. Kiedy przyjedzie jeden popierający państwo Izrael, niektórzy z nas nie wiedzą jak go przyjąć i ocenić. Mimo krytyki organizacji lewicowych musimy przyznać, że Glenn Beck reprezentuje miliony ludzi, którzy podzielają jego poglądy. Cieszymy się z takich stosunków i nie musimy się ich wstydzić” – powiedział i dodał: „Każdy kto tak odważnie staje po stronie Izraela musi być poparty”   (Ynet).

ARABSKI CZŁONEK KNESETU: CHRZEŚCIJAŃSCY SYJONIŚCI CHCĄ JUDAIZOWAĆ JEROZOLIMĘ – Członek Knesetu Ibrahim Sarsour przewodniczący partii Ra’am Ta’al Arab, zażądał w poniedziałek by Arabowie i muzułmanie wypowiedzieli wojnę Izraelowi. Chrześcijańskich syjonistów określił jako grupę, która planuje „zjudaizować Jerozolimę”. Powiedział: “Największym niebezpieczeństwem dla Al-Kuds (Jerozolima po arabsku) pozostaje izraelska okupacja i nie ma pewności dla islamsko-arabskiego charakteru Al-Kuds, chyba że się ją oswobodzi i wróci do nas jako córka świętych Mekki i Medyny”. A dalej: „Izrael chce wszystkie święte miejsca „judaizować” i te starania cieszą się nieograniczonym poparciem rządu, Żydów na całym świecie i syjonistów chrześcijańskich”. Puste gadanie arabskiego członku parlamentu Izraelskiego o tak zwanym „judaizowaniu” Jerozolimy jest dobrze znane na całym świcie, tym razem jednak Sarsour odbiega od zwyczaju wspominając chrześcijańskich syjonistów, co może się wiązać z niedawnym wystąpieniem Glenna Becka (Arutz 7).

TERRORYSTYCZNA GRUPA Z GAZY CHWALI ATAKI NA EJLAT – Jedna z grup terrorystycznych mających powiązania z Al-Kaidą przyjęła z zadowoleniem śmiertelny atak na Izrael 19 sierpnia dokonany w pobliżu granicy z Egiptem, w którym zginęło osiem osób i ostrzegła, że będzie ich więcej. Grupa Tawheed Jihad wyraziła żal z powodu śmierci przywódcy Komitetów Oporu, który zginął po dokonaniu bombardowania odwetowego. Inni członkowie tej grupy zostali zabici w innej akcji IDF w tym przywódca terrorystów, który osobiście planował zamachy i organizował je  (INN).

TRZECH EGIPCJAN BRAŁO UDZIAŁ W ZAMACHACH NA POŁUDNIU IZRAELA – Co najmniej trzech mężczyzn, którzy dokonali ataku terrorystycznego na Izrael w ostatni czwartek na drodze do Ejlatu, było według doniesień egipskiej gazety Al-Masry Al-Yaoum obywatelami Egiptu. Napisano, że są członkami ekstermistyczej muzułmańskiej organizacji; jeden z nich wyłamał się z egipskiego więzienia gdzie był osadzony za działania przeciw Hosni Munarakowi. Oprócz tych trzech w promieniu 12 kilometrów mieszkali zamachowcy, którzy zabili pięciu egipskich policjantów i żołnierza. Niektórzy nosili mundury podobne do wojskowych. Terroryści machali białymi chusteczkami markując pokojowe zamiary by oszukiwać przejeżdżających. Potem otwierali ogień tak jak do helikoptera izraelskiej armii chcąc go zestrzelić. Kiedy egipskie służby specjalne przeszukiwały półwysep samobójca wysadził się w powietrze. Podały, że zabiły dwóch terrorystów. Policja wojskowa izraelska podała, że wyeliminowała ośmiu terrorystów. Sytuacja mogła wyglądać dużo gorzej niż w rezultacie się okazała, ale jednostki antyterrorystyczne, policja i wojsko efektywnie wykonały swoje zadania (Haaretz).

WIĘKSZOŚĆ ZA ZABIJANIEM TERRORYSTÓW – Opublikowana w tym tygodniu ankieta pokazała że ok 86% wszystkich Izraelitów jest za zabijaniem arabskich terrorystów. Tylko 5% było przeciw, reszta nie miała zdania. Ankieta pokazała także, że 45% wszystkich Izraelitów uważa, że kraj w obliczu ostatnich wypadków powinien przeprowadzić szeroko zakrojoną akcje wojskową przeciw Hamasowi. Około 38% twierdzi, że jest przeciwna takiej operacji (INN).

IRAN TRZYMA INSTALACJE WZBOGACANIA URANU W ROŻNYCH BUNKRACH – Iran przeniósł swoje instalacje do wzbogacania uranu do elektrowni atomowych z głównego kompleksu w mieście Natanz do podziemnych bunkrów w pobliżu świętego miasta Qm. W czerwcu Iran zapowiedział, że przeniesie swoją produkcję, choć jest nakłaniany przez społeczność międzynarodową by zaprzestać tych prac, bo niektóre kraje podejrzewają, że Iran pracuje nad bronią atomową. Iran przyznał się dopiero w 2009 roku, że posiada zakłady koło Qm, kiedy zachodni agenci wykryli w górach te kryjówki. Przeniesienie instalacji do podziemnych bunkrów da więcej możliwości obrony w razie nalotów Izraela lub USA. Oba kraje stwierdziły, że nie można wykluczyć uderzenia prewencyjnego by powstrzymać Iran przed produkcją broni jądrowej (Haaretz). Proszę módlcie się nadal o pozytywne zmiany w irańskim rządzie, by zrezygnował z zastosowania uranu w broni atomowej. Módlcie się także o mądrość dla innych krajów, by wiedziały jakie plany posiada Iran.  

DO WASZEGO KALENDARZA – Nasz tegoroczne święto namiotów zacznie się 9 października wieczorem i trwać będzie do 11 października w Pavilion w Jerozolimie. Gospodarzami na konferencji będą Barry i Batya Segal. Więcej informacji znajdziecie na stronach internetowych: http://visionfuerisrael.org/laubhuettenfest

PROSZĘ POMÓŻCIE– Vision für Israel i Skład Józefa nadal pomaga finansowo ludziom potrzebującym i instytucjom. Dlatego zwracamy się pilnie do naszych przyjaciół i darczyńców by pomogli nam w tej służbie miłosierdzia. Dalsze informacje w naszym monachijskim biurze: 00 49-89-566 595 lub pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Serdecznie dziękujemy. Nabożny zajmuje się sprawą ubogich– Przysłów 29,7.

SUKKOT W LONDYNIE – To święto namiotów odbędzie się 28 i 29 października. Przygotowują się już Lance Lambert, Pastor Clive Urquhart (Kingdom Faith Church), Barry i Batya oraz Moriah Worship Band by być z Wami w piątek wieczór aż do późnych godzin w sobotę. Bądźcie z nami w Anglii. Dużo czasu już nie zostało. Informacje szczegółowe pod angielskim numerem telefonu+49- 01793-862121.

ZWRÓĆCIE UWAGĘ – Następna podróż Roots & Reflections Tour odbędzie się od 8 do 17.6.2012 pod nazwą „Podróż do czterech mórz“.

 

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

aracer.mobi

Czarowny połysk Galacjan

Galatia’s Which Glitch

Don Atkin

(Jest to pierwszy rozdział książki “GOD’S GLORIOUS GOVERNMENT”, która będzie dostępna pod koniec roku.)

O nierozumni Galaci! A któż was tak omamił, was, przed których oczyma ukazano przecież obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego? Chciałbym, żebyście mi odpowiedzieli tylko na jedno: W jaki to sposób otrzymaliście Ducha [Bożego]: przez wypełnianie nakazów Prawa czy przez to, że daliście posłuch wierze?

Czy jesteście aż tak nierozumni (głupi) , że rozpocząwszy już [nowe życie] przez Ducha Bożego, chcecie teraz kończyć [je] poleganiem na własnym ciele? (Gal.3. 1-3).

Lista Jakuba zawiera bardzo interesujące wgląd. Przeciwstawiając sobie mądrość z wysokości z mądrością z tego, naturalnego świata, wskazuje na to, że ta naturalna mądrość jest ziemska, zmysłowa i demoniczna. Natchnione pismo Nie mówi, że jest „ziemska, zmysłowa czy demoniczna”. Nie ma możliwości uciec przed demonicznymi wpływami jeśli działamy bez Ducha Bożego.

Tak wiec, pytanie Pawła skierowane do Galacja jest uzasadnione: „Kto was omamił?” (lub „oczarował” – przyp.tłum.)

Najbardziej niepokojące dla sporej części tego, co nazywa siebie “kościołem” jest to, że jest omamiony. Jest sporo dobrego, lecz dużo korzysta ze złego drzewa. Tak, są sprawy bałwochwalstwa, legalizmu i buntu, lecz największym, pojedynczym problemem jest to, sam duch, który oczarował kościół w Galacji, mami kościół dziś i dzieje się to uniwersalnie. Wielu przywódców, uczniów i przypadkowych uczestników nie żyją życiem w Duchu. (Uogólnienia zawsze obejmują tych, których objąć nie powinny. – przyp. autora).

  • Nauczania kościoła
  • Nauczania Jezusa
  • Nauczania Biblii
  • Dziesięć przykazań
  • Złota zasada
  • Sprawy socjalne
  • Sprawy polityczne

Być może powinniśmy się zatrzymać na pierwszej połowie pytania: Czy otrzymaliście Ducha? Założeniem tego pytania było, że otrzymali Ducha: „Czy otrzymaliście Ducha przez uczynki prawa, czy przez słuchanie z wiarą?

W czasach, w których żyjemy nie możemy zakładać, że każdy członek kościoła otrzymał Ducha. Członkowie kościoła pojawiają się w różnych rozmiarach, kształtach, z różnymi filozofiami i teologiami. Tak naprawdę,  „członek kościoła bez Ducha” to oksymoron! Nie można być członkiem czegoś, co On zrodził bez nowego narodzenia z Niego. Jednak status członka kościoła jest udzielany tłumom, które nigdy naprawdę nie słyszały, ani nie uchwyciły się Ewangelii Królestwa.

Tan wspaniały połysk jest w swej istocie demoniczny, choć tłumy nie uświadamiają sobie, że jest w tym cokolwiek złego. Będą błagać o miłosierdzie na podstawie dobrego zachowania. Osiąganie  jest fundamentem ich wiary. O tak wielu ludziach, którzy są wierni pewnym regułom i zasad zachowanie mówi się: „On jest dobrym człowiekiem!”. Jakkolwiek jest to tragiczne, prawdopodobnie większym dramatem jest to, że jest tak niewiele żywotnych przejawów ciała Chrystusa, które stanowią wyzwanie dla istniejącego status quo. Ci, którzy to robią, są osądzani jako radykaliści, czy nawet posądzanych o kult, przeważnie są zmuszani do izolacji, gdzie ewentualnie sami doprowadzają się na skraj paranoi. Za każdym razem, gdy dochodzimy do wniosku, że jesteśmy „my i oni”, dokonując w ten sposób błędnego podziału opartego na innej podstawie niż „Adam i Chrystus”, działamy przeciwko celom Bożym na tej ziemi.

11% XXI wieku jest już prawie za nami, a my ciągle zmagamy się z tym samym religijnym duchem co wszystkie poprzednie pokolenia. Może bardziej wyrafinowanym i nowoczesnym, tak że tylko wierzący o większym rozeznaniu mogą narysować linię podziału.

W tej naturalnej rzeczywistości nie zawsze natychmiast są widoczne wspaniałe rządy Boże. Świat, ciało i diabeł nie są w stanie określić tego, co jest poza pięcioma naturalnymi zmysłami. Nawet te bardziej mistyczne religijne duchy działają, odwołując się do cielesnych rządz i rzeczywistości duszy (ego, inteligencja i emocje).

Dalej Paweł prowokuje Galacjan: „Czy ten, który daje wam Ducha i dokonuje wśród was cudów, czyni to na podstawie uczynków zakonu, czy na podstawie słuchania z wiarą?” (Gal. 3:5).

Dla nowonarodzonego stworzenia najbardziej naturalną rzeczą jest wrócić do znanego możliwego do zarządzania terytorium, gdzie czujemy się pewnie i tam nieść pozytywny wkład, dodatkowo ciesząc się komfortem udzielonego przez niebo zbawienia. To jest połysk, który mieli Galacjanie, i który również my posiadamy. Niemniej „A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami. Jeśli według Ducha żyjemy, według Ducha też postępujmy” (Gal. 5:24 – 25).

A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was. Tak więc, bracia, jesteśmy dłużnikami nie ciała, aby żyć według ciała. Jeśli bowiem według ciała żyjecie, umrzecie; ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie. Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi (Rzm. 8:11-14).

Co więc powinniśmy zrobić?

продвижение сайта

Codzienne rozważania_26.08.11

Chip Brogden

Niechaj cię nikt nie lekceważy z powodu młodego wieku; ale bądź dla wierzących wzorem w postępowaniu, w miłości, w wierze, w czystości” (1Tym. 4:12).

W kościele, który buduje Jezus, starsza osoba nie koniecznie jest duchowo starsza. Gdy określamy duchową dojrzałość, nie patrzymy na wiek ciała człowieka. Oczywiście, mamy pewien szacunek dla osoby ze względu na ich wiek, lecz niekoniecznie muszą oni być starszymi w rzeczach Pańskich.

Można być starszym chronologicznie, lecz być całkowicie niedojrzałym w sprawach duchowych. Podobnie, relatywnie młody mężczyzna czy kobieta mogą mieć głębszą relację z Panem i być lata świetlne przed tymi, którzy są dwa lub trzy razy starsi wiekiem. Młody mężczyzna czy kobieta, którzy znają Boga są starsi niż seniorzy, którzy Boga nie znają. Nie możemy osądzać według ciała, ponieważ możemy zostać wprowadzeni w błąd.

————————

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

Share your comments: http://infinitesupply.org/august26продвижение

Pięć ułomności zachodniego chrześcijaństwa

Bryan Corbin

http://bryancorbin.com/

1. Niecierpliwość: Jedną z najbardziej dominujących cech zachodniej kultury jest nieustanny wyścig do coraz szybszego i wygodniejszego wykonywania wszystkiego. Takie rzeczy jak stanie w kolejkach nawet do fast foodów czy ręczne zapisanie kawałka papieru szybko stają się passé.  Niestety tego rodzaju „postęp” ma również sieciowy skutek w postaci coraz mniejszej tolerancji wszystkiego, co nie jest wygodne i nie przynosi natychmiastowej gratyfikacji. Dla „uczniów” Chrystusa jest to problematyczne, ponieważ bycie uczniem często wymaga oczekiwania na Pana czy wyciszenia się ze świadomością tego, że On to jest Bogiem. Sprzeciwia się to również bezpośrednio Jego charakterowi, który ostatecznie jest naszym przeznaczeniem.

2. Samowystarczalność/ uporczywa niezależność: Stany Zjednoczone zrodzone zostały z buntu i choć większość mogłaby się upierać, że tyrania naszej historii była wystarczającym tego usprawiedliwieniem, ta buntownicza natura sama się ufarbowała w nasze narodowe kolory. Amerykanie są znani z zuchwałości i nieumiejętności przyswojenia sobie konwencjonalnej myśli czy uznanej mądrości. Zdaje się, że Amerykanie, jako tacy, uwielbiają te cechy uporczywej niezależności i samowystarczalności. Oczywiście, cechy te są zdecydowanie przeciwne charakterowi Chrystusa; On, jak małe dziecko, mówił to co pochodziło od Ojca i zgodził się być barankiem poprowadzonym na rzeź. Powiedział, że czyni wyłącznie to co widzi, że Ojciec czyni i że bez Niego nie czyni „niczego”. Jest to obraz absolutnej zależności, co w niczym nie przypomina tego, czego większość Amerykanów chciałoby się uchwycić.

3. Rynkowość/ konsumpcyjność: Błędne pojmowanie ewangelikalizmu spowodowało, że spora część amerykańskiego kościoła oparła się na rynkowych i konsumpcyjnych zasadach działania. W ten sposób duchowni i służby kształtują siebie zgodnie z ostatnimi kaprysami popularnych wymagań, zamiast opierać się na niezmiennym charakterze Boga i Jego Ducha. Taka postawa zmusza ich do nieustannego śledzenia ostatnich kulturalnych trendów i marketingowych wyników, zamiast skupić się na Autorze i Dokończycielu naszej wiary, co powoduje, że kościół zmienia się bardziej w funkcjonalną sieć niż rodzinę. Z pewnością, rozwadnianie ewangelii nie dodaje temu ani odrobiny smaku, a całkowicie redukuje jej potencjał.

4.   Próżność/ niepewność:  Może wydawać się, że próżność i niepewność są cechami prawie przeciwnymi,  lecz tak naprawdę idą ręka w rękę. Próżność jest wyolbrzymionym obrazem, który usiłujemy malować, gdy boimy się, ze ludzie będę rozczarowani, jeśli zobaczą nas w prawdziwym świetle. Dopóki człowiek szczerze nie zainwestuje w poczucie tożsamości w tym, co Bóg o nim mówi, jest związany walką z bardzo powszechnym strachem, który mówi mu „gdyby cię ludzie naprawdę poznali, nie kochaliby cię”. Tak głęboko zakorzeniony brak poczucia bezpieczeństwa rodzi konkurencyjność, zazdrość, urazy i skutkuje stałą walką o uznanie, pozycję i władzę. Niestety właśnie to jest powszechne w kościołach w całej Ameryce.

5. Wygoda: Ludzie mówią, że bożkiem zachodniej kultury są pieniądze, lecz ja twierdzę, że u swej podstawy miłość do pieniądza motywowana jest jeszcze głębszą miłością do wygody. Pomimo tego, że niektórzy Amerykanie są gotowi dzielić się częścią swoich pieniędzy i przeznaczyć je na cele charytatywne to sugerowałbym jednak, że tylko nieliczni dają tyle, żeby miało to jakikolwiek wpływ na poziom ich wygody. Dla ucznia Chrystusa miłość do wygody okazuje się być poważną pułapką. Jak mówi nam Pismo, to co podoba się duchowi, nie podoba się ciału. Jezus powiedział swoim uczniom, że będą nienawidzeni ze względu na Jego imię i że każdy kto nie chce brać krzyża, nie jest godzien Jego królestwa.

Pomimo, że lubimy o sobie myśleć jak o „Armii Bożej”,

niech nam niebiosa pomogą, jeśli na polu bitwy nie ma klimatyzacji.

(podkreślenie moje – tłum.)комплексная раскрутка сайта

Po co korzystać z internetu?

 

Tłum. Eliza Tarka

Poniedziałek, 22 sierpnia 2011r,

Rozmowa Pastora kościoła New Generation Mega-Church w byłej ZSRR z Victorią Uznanovą (redaktorką Christian Telegraph) na temat czemu korzystać z Internetu.

Ryga, Łotwa, – Alexey Ledyaev, przywódca międzynarodowego ruchu chrześcijańskiego  New Generation ujawnił powody dla których korzysta z Internetu, co nigdy nie było dozwolone w byłym Związku Radzieckim.

Pastor, który jest uznawany przez wielu za założyciela ruchu charyzmatycznego w byłym ZSRR powiedział w wywiadzie dla międzynarodowej gazety New Generation, że możliwość komunikowania się z ludźmi i prezentowania na całym świecie swego punktu widzenia oraz dzielenia się swymi odczuciami i odkryciami jest błogosławieństwem.

„Niektórzy oglądają kazania, inni  nie. – powiedział Ledyaev, który stoi na czele pięciotysięcznego kościoła w Rydze założonego w 1989 roku. – Niektórzy czytaja książki, inni nie. Myślę, że każdy rozumie, że przyszłość jest w Internecie. Wielu ludzi żyje w sieciach społecznościowych. Blog jest wspaniałą okazją do głoszenia Ewangelii w sposób nowoczesny i optymalny. Jest to osobiste, ustronne miejsce gdzie autor pozwala czytelnikowi zajrzeć w głąb swojej duszy”.

Przywódca, który wyemigrował z rodzinnego Kazachstanu w 1985 roku zauważa, że głównym celem dla mediów i dziennikarzy jest dotarcie do prawdy, która, jak mówi, „pomoże komuś żyć”.

„Nie chcę brać udziału w czymkolwiek  co posiada nieustanną krytykę i ma negatywny wpływ na chrześcijan. – mówi Ledyaev. – Chcę brać udział w projektach, które pomogą ludziom znaleźć rozwiązania dla ich konkretnych sytuacji. Tak więc nie zamierzam polemizować z nikim. Tylko przedstawiam swój sposób widzenia. Niezależnie czy się zgadzacie z tym, czy to akceptujecie czy nie taki jest Alexey Ledyaev.  To jest jego filozofia życia, to jest jego sposób na życie”.

Wedługo nowoczesnej młodzieży powinniśmy brać życie takim jakim ono jest.

„Powinniśmy zrozumieć, że ludzie są teraz inni. – powiedział. – Wczoraj największym grzechem było palenie w szkolnych toaletach, a teraz ludzie w tym wieku angażują się w narkotyki i seks. Standardy wolności i niemoralności nie są już takie same.  Rozwód kiedyś był traktowany jako wielki grzech a teraz to nic wielkiego dla niektórych”.

„Wczoraj opisywaliśmy aborcję jako straszne bluźnierstwo ale niestety jest to normalna rzecz teraz. Kościół musi byc bardziej skuteczny i nowoczesny dzisiaj”.

Ledyaev mowi dalej: „Na początku musimy dostrzec rzeczywiste problemy i oferować rzeczywiste rozwiązania z punktu widzenia teraźniejszego świata. Jeśli młodzież surfuje po necie, musimy robić to samo. Podobnie kościół zajmował liczne, kluczowe stanowiska wczoraj ale dziś musi działać także poprzez Internet. Nic na to nie poradzimy”.

Alexey Ledyaev nie widzi różnicy między miłościa i nienawiścią, współczuciem i okrucieństwem w dzisiejszym świecie rzeczywistym i wirtualnym. Zaznaczył, że ze względu na Internet i sieci społeczne osoby niepełnosprawne mogą komunikować się z innymi. Lider oświadczył, że jego zdaniem komunikacja online ma zarówno plusy jak i minusy.

„Musimy uświadomić sobie, że miejscem pracy misyjnej lub ewangelizacji powinna stać internetowa  sieć społecznościowa. Tam ponad pół miliona ludzi kontaktuje się ze sobą. Można wykonać pracę misyjną, która jest trudna do zrobienia w świecie rzeczywistym”.

————————–

Victoria Uzanova jest korespondentem Christian Telegraph (www.christiantelegraph.com). Unikalny chrześcijański serwis informacyjny współpracuje z największą agencją chrześcijańską w języku rosyjskim -Wiadomości inVictory (www.invictory.org/news/), która jest jednym z nielicznych informatorów na temat tego co się dzieje w chrześcijaństwie w takich krajach byłego ZSRR jak  Rosja, Ukraina, Białoruś, Litwa, Łotwa, Estonia, Kazachstan, Uzbekistan, Turkmenistan, Kirgistan, Armenia, Gruzja i inne.

Źródło- www.assistnews.net

aracer

Codzienne rozważania_25.08.11

Chip Brogden

Albo czy nie wiecie, że, kto się łączy z wszetecznicą, jest z nią jednym ciałem? Albowiem, mówi Pismo, ci dwoje będą jednym ciałem. Kto zaś łączy się z Panem, jest z nim jednym duchem” (1Kor. 6:16/17).

Jednym z tematów stale pojawiających się w Piśmie jest duchowa jedność wierzącego z Chrystusem. To połączenie razem doskonale jest odzwierciedlone w obrazie ekklesii jako Oblubienicy Chrystusa. Gdy Paweł chciał zachęcić Koryntian do tego, aby „uciekali od wszeteczeństwa”, dokonał podobnej analogii, lecz z innej perspektywy.
Fizyczne połącznie kobiety i mężczyzny, czy to w małżeństwie, czy poza, skutkuje tym, że stają się jednym ciałem. Mówiąc duchowo, Oblubienica Chrystusa jest połączona z Panem i jest z Nim obecnie jednym duchem. Jest niewątpliwie trudne do zrozumienia i nawet Paweł powiada, że jest to tajemnica, a rzadko kiedy Pawłowi brakuje słów, gdy trzeba coś wyjaśnić.

 – – – – – – –

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

Share your comments: http://infinitesupply.org/august25

маркетинг и продвижение в социальных сетях

Niewygodna realność piekła

8/24/2011

J. Lee Grady

Książka Francisa Chan’a „Erasing Hell” jest proroczym przypomnieniem tego, że nie można iść na kompromis z ewangelią.

Pastor Francis Chan jest jednym z moich bohaterów, częściowo dlatego, że oddaje większość swoich dochodów z książek – podobno 2 miliony dolarów – na cele charytatywne. Innym powodem dla którego go cenię jest to, że w czasach gdy wielu chrześcijan kwestionuje ideę wiecznej kary, napisał nową książkę o piekle. Ten gość ma w sobie hucpę.

Ta książka to Erasing Hell (David C. Cook) i  jest odpowiedzią na  kontrowersyjna książkę pastora celebryty, Roba Bell’a z Michigen „Love Wins”. O ile Bell flirtuje z uniwersalizmem i sugeruje, że miłujący Bóg nigdy nie pośle nikogo do piekła, przesłanie Chan’a jest bezceremonialne i biblijne, bez cienia sprawiedliwości własnej.

Piekło nie jest popularną doktryną. Ludzie nie krzyczą, nie tańczą i nie machają chusteczkami, gdy o nim głosimy. Nie stają w kolejkach na konferencje na ten temat. Kazania o piekle nie poprawiają ludziom samopoczucia.

Erasing Hell jest odpowiedzią na modlitwę i apostolską reakcją na ewangelię pozbawioną kręgosłupa, której w ostatnich latach uchwyciło się wielu Amerykanów. Chan nie macha transparentem „NAWRÓĆ SIĘ LUB PŁOŃ” ani nie macha czytelnikom przed oczyma płonącymi węglami. Niemniej otwarcie stwierdza, że ludzie, którzy odrzucają miłosierny dar zbawienia przez Chrystusa otrzymają to, na co zasługują – straszliwe oddzielenie od Boga, które trwa na wieki.

Chan przeczytał książkę Bell’a bardzo uważnie i zechciał zadać pytanie czy piekło, słowami Chan’a, było „prymitywnym mitem, odpadkiem po konserwatywnej tradycji”. Po licznych modlitwach (pisze, że musimy „płakać, modlić się i pościć w tej sprawie”) został przekonany o tym, że nie możemy usunąć piekła z przesłania. Chan podaje cztery argumenty, które wytykają dziury w teologii Bell’a:

1. Piekło jest realne. W Love Wins, Bell pomniejsza wartość biblijnego punktu widzenia na piekło jako wieczna karę i sugeruje, że może to być metaforą horroru życia na ziemi, na przykład: ubóstwa, ludobójstwa, niesprawiedliwości. Lecz Chan zwraca się do słów Jezusa, który mówi na temat piekła więcej niż ktokolwiek w Biblii i wyjaśnia zamieszanie. Pisze tak: „Piekło nie jest uważane za jakiegoś rodzaju różnorodne „piekła na ziemi”, których doświadczamy każdego dnia. Jest straszliwym miejscem osądu, gdzie Bóg karze ludzi za ich grzechy”.

2. Piekło jest ostateczne. Uniwersaliści, którzy mieszają chrześcijaństwo z nauczaniem innych religii, uczą że wszyscy grzesznicy dostaną po śmierci dodatkową szansę, aby oczyścić się przed Bogiem. Lecz Chan pisze, że tego Biblia nie uczy. „Nie ma w Biblii nawet jednego wersu, który to opisuje, nie ma wskazówki, nadziei czy sugestii, aby ktokolwiek kto umarł nie idąc w życiu za Jezusem miał sposobność, aby to zrobić po śmierci” .

3. Piekło jest słuszne. Ludzie kwestionujący doktrynę piekła często pytają: “Jak kochający Bóg może posłać kogokolwiek, aby ginął na wieki w ogniu?” Chat mówi, że to pytanie  wynika z pychy i jest egoistyczne. Nie możemy zdefiniować Boga czy jego doskonałej miłości ze zwykłej ludzkiej perspektywy. Jesteśmy gliną a On jest garncarzem. Musimy uniżyć siebie i postrzegać życie z perspektywy Bożej prawości, sprawiedliwości i świętości. Chan pisze również o tym, że Paweł odnosi się w swoich listach do tego losu złych ludzi częściej niż wspomina o Bożym przebaczeniu, miłosierdziu i niebie razem wziętych. Jeśli piekło nie wydaje się być słuszne to nie widzimy go z Bożej perspektywy.

4. Piekło jest do uniknięcia. Wątła obietnica Bell’a mówi, że Bóg zbawi wszystkich bez względu na to jak żyli i w co wierzyli. Chan zaś utrzymuje, że ewangelia nie jest dobrą nowiną jeśli nie ma piekła, którego grzesznicy mogą uniknąć. Pisze: „O ile piekło może być paraliżującą doktryną to może być również energetyzującą, ponieważ pomnaża piękno krzyża”.

Piekło nie jest popularną doktryną. Ludzie nie krzyczą, nie tańczą i nie machają chusteczkami, gdy o nim głosimy. Nie stają w kolejkach na konferencje na ten temat. Kazania o piekle nie poprawiają ludziom samopoczucia, ale każdy przebudzeni owiec w historii kościoła utrzymywał przesłanie o piekle w samym centrum swego przesłania. Będziemy świadkami przebudzenia jeśli to przesłanie głosić.

Charles Spurgeon w XVIII w. radził mającym aspiracje na duchownych, aby stale medytowali nad otrzeźwiającą rzeczywistością piekła w celu utrzymania gorliwości wiary. Napisał: „Medytuj z głęboką powagą nad strasznym losem zgubionych grzeszników i gdy wstaniesz rano, jak Abraham, aby iść na miejsce komunii z Bogiem, rzucić okiem w stronę Sodomy i zobacz dym unoszący się jak z pieca. Strząśnij z siebie wszelkie obrazy przyszłej kary, które wyglądają mniej straszliwie”.

Czy widzisz ogień Sodomy? Czy masz stałą świadomość tego, że ludzie wokół ciebie idą do piekła? Czy też kupiłeś tą trendy filozofię odstępczych kaznodziejów, którzy kwestionują piekło, a nie mają mocy uwolnić ludzi z niego? Jestem wdzięczny za to, że Francis Chan miał łaskę, aby skierować nas z powrotem do biblijnej prawdy.

 – – – – – – – – –

J. Lee Grady jest drugim redaktorem magazynu Charisma.

You can follow him on Twitter at leegrady. His most recent book is 10 Lies Men Believe (Charisma House).

 

aracer.mobi