Codzienne rozważania_25.09.10 Jak wejść w to, co Bóg robi?

James Ryle

byście umieli rozpoznać, co jest dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga” (Rzm. 12:1-2 wg wersji ang.)

Większość ludzi sensownie zaznajomiona z Biblią szybko rozpoznaje poszczególne fragmenty. Weźmy na przykład słowa Pawła skierowane do Rzymian, znane i kochane przez wszystkich wierzących:

A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe” (Rzm. 12:1-2).  Daje nam to ponadczasowy dostęp do tego, jak wejść w to, co Bóg robi, a oto jak to działa.

Po pierwsze: ofiaruj siebie Bogu. Kiedy tak zrobisz, zachodzi zmiana: przestajesz być kształtowany według modły tego świata, światowych dróg myślenia i życia, a umysł zostaje odnowiony. Nie będziesz już więcej upodobniał się do tego świata, lecz będziesz stawał się coraz bardziej taką osobą, jaką Bóg chce, abyś był.  Następnie, i to tylko następnie, będziesz mógł rozpoznać na własny użytek, wszystkie wspaniałe możliwości, jakie znajdują się w Bożym celu dla twojego życia. To właśnie Paweł nazywa: „dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga”.

Zamiast robić to, co robią wszyscy inni czy choćby tylko namierzać się na to, co dobre dla ciebie – mierz wysoko. Nie decyduj się na cokolwiek, co jest nie jest dobrą, pożądaną i doskonałą wolą Boga. Dobre, lepsze, najlepsze. Nigdy nie pozwól sobie na odpoczynek, dopóki dobre nie będzie lepsze, a to co lepsze nie będzie doskonałe.

Gdy dziś badasz swoje życie, zadaj sobie samemu takie pytania:

Czy poddaję swoje myśli i działania kształtowaniu przez ten świat. Czy jest jakaś różnica w moim życiu między ogólnym konsensusem popularnych idei, które większość ludzi bez sekundy zastanowienia chwyta?  Czy w niezachwiany, cierpliwy i wierny sposób dążę do rozumienia tego, co jest dla mnie dobre z Bożej perspektywy? Czy naciskam na to, co jest poza dobrym, aby znaleźć to, co jest przyjemne? Czy sięgam poza to, co jest przyjemnie, aż odkryję i będę żył według doskonałej woli Bożej dla mnie?

W taki sposób, mój przyjacielu, każdy z nas może wejść w to, co Bóg robi i jest to tajemnica pełnego i obficie spełnionego życia. Jezus powiedział: „Przyszedłem, abyście mieli życie i mieli bardziej obfite„. Znalezienie dobrej, miłej i doskonałej woli Bożej wprowadzi cię jeszcze bardziej w to życie.

продвижение сайта

Osądzenie proroctwa

Kriston Couchey

Wszyscy mogą prorokować

A co do proroków, to niech mówią dwaj albo trzej, a inni niech osądzają; lecz jeśliby ktoś z siedzących otrzymał objawienie, pierwszy niech milczy, wszyscy bowiem możecie kolejno prorokować, aby się wszyscy czegoś nauczyli i wszyscy zachęty doznali…” ~Paweł~

Jestem zdumiony tym, jak obficie Ojciec mówi proroczo przez zgromadzenie wierzących i przez ludzi, którym daje przesłanie dla Swego kościoła. Powiedziałbym, generalnie, że większość proroctw jest w swej istocie prawdziwa. Moim wielkim pragnieniem jest, aby kościół jeszcze bardziej funkcjonował w darze proroctwa, ponieważ POTRZEBUJEMY czystego słowa Pana. Polecenie, aby osądzać proroctwo nie ma na celu zakazania czy ograniczania go, a zostało dane, aby inni mogli wyjaśnić i rozeznać słowo Bożemu i dać pełne zrozumienie tego, co Bóg mówi, równocześnie rozpoznając mieszaninę, która zamula i zmienia słowo Pańskie. Osądzanie czy inaczej rozeznawanie proroctwa nie ma na celu potępienia czy osądzania prorokującego, lecz ma za zadanie pomóc ciału zrozumieć, co Bóg mówi, a czego nie mówi.

Jeśli jesteś podobny do mnie to już przeczytałeś i usłyszałeś tysiące proroctw. Nakazuje nam się osądzać proroctwa dlatego, że prorokujący nie zawsze ma pełne zrozumienie motywacji Pana stojących za danym objawieniem. Brak dojrzałości czy zrozumienia mogą zmienić znaczenie czystego słowa od Boga i mogą wymieszać z nim własne opinie, doktrynalne błędy, osobiste interesy itp.

Autorytet do prorokowania

Wszyscy mogą prorokować, co Pan mówi. Wielu przekazuje proroctwo pochodzące od Pana, lecz nie mają autorytetu, aby je wypowiadać ponieważ nie mają do tego serca Pańskiego. W takim przypadku to, co dodano do proroctwa może być bardziej niszczące niż pomocne. Na przykład: wiele lat temu prowadziłem uwielbienie w pewnym kościele i Ojciec powiedział do mnie, abym odszedł i udał się na pustynię. Powiedział mi również, że ten kościół niemal całkowicie zniknie, zanim znowu zacznie wzrastać. Mówiąc o sowim odejściu, podzieliłem się też z gniewem proroctwem o kurczeniu się zboru w taki sposób który zranił i uraził pastora. Wynik był taki, że proroctwo spowodowało zranienie i urazę, zamiast doprowadzić do złamania. To złamania Bóg chce w tym bezpłodnym dla społeczności czasie. Autorytet do prorokowania w swej istocie ma w sobie miłość do ludzi. Jeśli kogoś nie kochasz, to idziesz na kompromis w prorokowaniu, nawet jeśli słyszałeś wyraźnie Pana w jakiejś sprawie.

Proroctwo będące wynikiem urazy

Łatwo jest w imieniu Pana wypuścić z siebie frustrację. Jednym z największych źródeł fałszywego i skażonego proroctwa jest uraza. Odrzucam i dokładnie osądzam proroctwo, jeśli czuję nie rozwiązany problem urazy. Na przykład: wielu przepowiadających zniszczenie instytucjonalnego kościoła i jego ludzi ciągle nosi zgorzknienie wobec tych, którzy ich zranili w nim tym. O ile Bóg niszczy system religijny w instytucjonalnym kościele, Bóg niszczy system, a kocha ludzi. Będą tacy, którzy nie przyjmą zmian i padną razem z systemem, lecz cieszymy się upadkiem Babilonu (demonicznego systemu), a nie zniszczeniem złych.

Taka mikstura urazy często zdarza się w proroctwie o znaczeniu politycznym, narodowym czy globalnym. Ludzie mają zwyczaj prorokować swoje własne podlądy, jeśli nie postanowili odpocząć w Panu w jakiejś szczególnej dziedzinie. Łatwo jest prorokować ciemność i mrok, gdy jesteś zły na jakiegoś politycznego przywódcę czy obrażony na kraj, który sprzeciwia krajowi, który kochasz. Jeśli jesteś obrażony na islam to łatwo jest prorokować raczej śmierć Bin Ladena niż zbawienie muzułmanów. Zgorszenie jest pułapką, która niszczy i wykrzywia proroctwo. Problemem Jonasza nie było to, że był zbyt uparty, aby iść do Niniwy, lecz to, że był urażony i zły z powodu zła popełnianego przez ludzi w tym mieści. Nawet, gdy już był posłuszny, nie chciał, aby Bóg przebaczył tym ludziom, chciał ich śmierci.

Dodawanie osobistego zrozumienia do proroctwa

Znam to, sam to robiłem i widziałem wiele razy. Bóg mówi jakieś wspaniałe słowo, które może zawierać się w jednym zdaniu. Dodaje się do tego długie dodatki, które promują ulubione doktryny bądź interpretują je na podstawie osobistego doświadczenia. To, co się dodaje może nie być złe, lecz nie zawsze jest to z Boga.

Schlebiania przez proroctwo

Proroctwo może być przekazywane po to, aby napompować ludzi czy organizacje. Takie proroctwa są skażone pragnieniem przypodobania się człowiekowi i podnoszą status prorokującego w oczach tych, którym się prorokuje.

Kontrolowanie przez proroctwo

Niektóre proroctwa wymagają poddania się jakiemuś liderowi, kościołowi, sieci czy organizacji. Takie proroctwo jest skażone kontrolą i może być powiedziane z WIELU różnych motywacji, zaczynając od pastora plamiącego proroctwo informacją przekazywaną z uprzedzeniem czasu prorokowi „buntowniczego” zgromadzenia, aż do proroka, który po prostu nie rozumie prawdziwej natury duchowego autorytetu.

Prorokowanie fałszywych doktryn

Współcześnie proroctwo jest bardzo zanieczyszczane fałszywymi doktrynami. U źródła wielu proroctw jest religijne myślenie. Religijność nie dyskwalifikuje nikogo od otrzymania proroctwa od Boga, lecz znaczy, że proroctwo będzie mieszaniną i zabarwione błędnym doktrynalnym zrozumieniem.

Prorocze objawienie.

Są też inne źródła fałszywego czy mieszanego proroctwa, które mogą się pojawiać w proroczym świecie, lecz źródłem prawdziwego proroczego objawienia jest Osoba Pana Jezusa Chrystusa. Świadectwem Jezusa jest duch proroczy. Objawienie Ducha Świętego świadczy o naturze Chrystusa i Jego autorytecie. Jedynym środkiem prawdziwego osądzenia i rozeznania proroctw jest poznanie Jezusa Chrystusa takiego, jakim On jest, ponieważ duch Proroctwa znajduje się w świadectwie o tym, kim On jest.

Osobiście osądzam proroctwo po tym, co On objawia mi personalnie o Sobie i Jego naturze a co On objawia o Sobie zawsze jest do sprawdzenia w Piśmie. W miarę im lepiej poznajemy Jego naturę i drogi, uczymy się rozpoznawać, co pochodzi od Niego, a co nie. Modlę się o to, abyście słyszeli i czytali proroctwa, którymi będzie zbudowani i sprowokowani, gdy Pan mówi. Modlę się również o to, abyście umieli rozeznawać różnice między tym, co Bóg mówi, a tym co jest z człowieka.

W Jego Miłości

Kriston Couchey

Osądzenie proroctwa

Kriston Couchey

Wszyscy mogą prorokować

„A co do proroków, to niech mówią dwaj albo trzej, a inni niech osądzają; lecz jeśliby ktoś z siedzących otrzymał objawienie, pierwszy niech milczy, wszyscy bowiem możecie kolejno prorokować, aby się wszyscy czegoś nauczyli i wszyscy zachęty doznali…” ~Paweł~

Jestem zdumiony tym, jak obficie Ojciec mówi proroczo przez zgromadzenie wierzących i przez ludzi, którym daje przesłanie dla Swego kościoła. Powiedziałbym, generalnie, że większość proroctw jest w swej istocie prawdziwa. Moim wielkim pragnieniem jest, aby kościół jeszcze bardziej funkcjonował w darze proroctwa, ponieważ POTRZEBUJEMY czystego słowa Pana. Polecenie, aby osądzać proroctwo nie ma na celu zakazania czy ograniczania go, a zostało dane, aby inni mogli wyjaśnić i rozeznać słowo Bożemu i dać pełne zrozumienie tego, co Bóg mówi, równocześnie rozpoznając mieszaninę, która zamula i zmienia słowo Pańskie. Osądzanie czy inaczej rozeznawanie proroctwa nie ma na celu potępienia czy osądzania prorokującego, lecz ma za zadanie pomóc ciału zrozumieć, co Bóg mówi, a czego nie mówi.

Jeśli jesteś podobny do mnie to już przeczytałeś i usłyszałeś tysiące proroctw. Nakazuje nam się osądzać proroctwa dlatego, że prorokujący nie zawsze ma pełne zrozumienie motywacji Pana stojących za danym objawieniem. Brak dojrzałości czy zrozumienia mogą zmienić znaczenie czystego słowa od Boga i mogą wymieszać z nim własne opinie, doktrynalne błędy, osobiste interesy itp.

Autorytet do prorokowania

Wszyscy mogą prorokować, co Pan mówi. Wielu przekazuje proroctwo pochodzące od Pana, lecz nie mają autorytetu, aby je wypowiadać ponieważ nie mają do tego serca Pańskiego. W takim przypadku to, co dodano do proroctwa może być bardziej niszczące niż pomocne. Na przykład: wiele lat temu prowadziłem uwielbienie w pewnym kościele i Ojciec powiedział do mnie, abym odszedł i udał się na pustynię. Powiedział mi również, że ten kościół niemal całkowicie zniknie, zanim znowu zacznie wzrastać. Mówiąc o sowim odejściu, podzieliłem się też z gniewem proroctwem o kurczeniu się zboru w taki sposób który zranił i uraził pastora. Wynik był taki, że proroctwo spowodowało zranienie i urazę, zamiast doprowadzić do złamania. To złamania Bóg chce w tym bezpłodnym dla społeczności czasie. Autorytet do prorokowania w swej istocie ma w sobie miłość do ludzi. Jeśli kogoś nie kochasz, to idziesz na kompromis w prorokowaniu, nawet jeśli słyszałeś wyraźnie Pana w jakiejś sprawie.

Proroctwo będące wynikiem urazy

Łatwo jest w imieniu Pana wypuścić z siebie frustrację. Jednym z największych źródeł fałszywego i skażonego proroctwa jest uraza. Odrzucam i dokładnie osądzam proroctwo, jeśli czuję nie rozwiązany problem urazy. Na przykład: wielu przepowiadających zniszczenie instytucjonalnego kościoła i jego ludzi ciągle nosi zgorzknienie wobec tych, którzy ich zranili w nim tym. O ile Bóg niszczy system religijny w instytucjonalnym kościele, Bóg niszczy system, a kocha ludzi. Będą tacy, którzy nie przyjmą zmian i padną razem z systemem, lecz cieszymy się upadkiem Babilonu (demonicznego systemu), a nie zniszczeniem złych.

Taka mikstura urazy często zdarza się w proroctwie o znaczeniu politycznym, narodowym czy globalnym. Ludzie mają zwyczaj prorokować swoje własne podlądy, jeśli nie postanowili odpocząć w Panu w jakiejś szczególnej dziedzinie. Łatwo jest prorokować ciemność i mrok, gdy jesteś zły na jakiegoś politycznego przywódcę czy obrażony na kraj, który sprzeciwia krajowi, który kochasz. Jeśli jesteś obrażony na islam to łatwo jest prorokować raczej śmierć Bin Ladena niż zbawienie muzułmanów. Zgorszenie jest pułapką, która niszczy i wykrzywia proroctwo. Problemem Jonasza nie było to, że był zbyt uparty, aby iść do Niniwy, lecz to, że był urażony i zły z powodu zła popełnianego przez ludzi w tym mieści. Nawet, gdy już był posłuszny, nie chciał, aby Bóg przebaczył tym ludziom, chciał ich śmierci.

Dodawanie osobistego zrozumienia do proroctwa

Znam to, sam to robiłem i widziałem wiele razy. Bóg mówi jakieś wspaniałe słowo, które może zawierać się w jednym zdaniu. Dodaje się do tego długie dodatki, które promują ulubione doktryny bądź interpretują je na podstawie osobistego doświadczenia. To, co się dodaje może nie być złe, lecz nie zawsze jest to z Boga.

Schlebiania przez proroctwo

Proroctwo może być przekazywane po to, aby napompować ludzi czy organizacje. Takie proroctwa są skażone pragnieniem przypodobania się człowiekowi i podnoszą status prorokującego w oczach tych, którym się prorokuje.

Kontrolowanie przez proroctwo

Niektóre proroctwa wymagają poddania się jakiemuś liderowi, kościołowi, sieci czy organizacji. Takie proroctwo jest skażone kontrolą i może być powiedziane z WIELU różnych motywacji, zaczynając od pastora plamiącego proroctwo informacją przekazywaną z uprzedzeniem czasu prorokowi „buntowniczego” zgromadzenia, aż do proroka, który po prostu nie rozumie prawdziwej natury duchowego autorytetu.

Prorokowanie fałszywych doktryn

Współcześnie proroctwo jest bardzo zanieczyszczane fałszywymi doktrynami. U źródła wielu proroctw jest religijne myślenie. Religijność nie dyskwalifikuje nikogo od otrzymania proroctwa od Boga, lecz znaczy, że proroctwo będzie mieszaniną i zabarwione błędnym doktrynalnym zrozumieniem.

Prorocze objawienie.

Są też inne źródła fałszywego czy mieszanego proroctwa, które mogą się pojawiać w proroczym świecie, lecz źródłem prawdziwego proroczego objawienia jest Osoba Pana Jezusa Chrystusa. Świadectwem Jezusa jest duch proroczy. Objawienie Ducha Świętego świadczy o naturze Chrystusa i Jego autorytecie. Jedynym środkiem prawdziwego osądzenia i rozeznania proroctw jest poznanie Jezusa Chrystusa takiego, jakim On jest, ponieważ duch Proroctwa znajduje się w świadectwie o tym, kim On jest.

Osobiście osądzam proroctwo po tym, co On objawia mi personalnie o Sobie i Jego naturze a co On objawia o Sobie zawsze jest do sprawdzenia w Piśmie. W miarę im lepiej poznajemy Jego naturę i drogi, uczymy się rozpoznawać, co pochodzi od Niego, a co nie. Modlę się o to, abyście słyszeli i czytali proroctwa, którymi będzie zbudowani i sprowokowani, gdy Pan mówi. Modlę się również o to, abyście umieli rozeznawać różnice między tym, co Bóg mówi, a tym co jest z człowieka.

W Jego Miłości

Kriston Couchey

http://my.opera.com/Boanerges/blog/

aracer.mobi

Codzienne rozważania_24.09.10 Uważaj, o czym myślisz!

James Ryle

Zważaj na to o czym myślisz, twoje życie jest kształtowane przez twoje myśli” (Przyp. 4:23 GNB).

Wgląd jaki miał Salomon w życiowe sprawy jest dziś jeszcze bardziej odpowiedni niż kiedykolwiek wcześniej. „Zważaj na to o czym myślisz,” – mówi nam. – bo twoje życie kształtowane jest przez twoje myśli„. W Nowym Testamencie apostoł Paweł pisze, że nasze życie ma być przemienione przez „odnowienie umysłów” (Rzm. 12:2). Innymi słowy: wiara determinuje zachowanie. Jeśli wierzysz w to co właściwe, będziesz robił właściwie rzeczy, ale przeciwieństwo tego jest również prawdziwe: jeśli wierzysz w kłamstwo, będziesz żył według tego kłamstwa i twojemu życiu będzie brakować chwały Bożej. Uważaj więc na to, co myślisz.

A co do tej sprawy to jeszcze bardziej uważnie wybieraj przyjaciół, ponieważ ostatecznie stajemy się podobni do tych, z którymi się zadajemy. Jeśli spędzasz czas w towarzystwie narzekaczy i maruderów, krytyków i wyszukujących błędy, sprzeciwiających się wszystkiemu i morderców marzeń to twoje życie będzie niknąć, światło przygasać, a twoja obecność będzie innych nudzić. Spędzaj czas w towarzystwie wiernych kobiet i mężczyzn, którzy chodzą w Duchu i znają Słowo Boże; którzy rozumieją Czasy, poświęcają swoje życie na pomaganie innym w dochodzeniu do sukcesu, a twoja ścieżka będzie coraz jaśniejsza.

Żyjemy w historycznych czasach, które wymagają głębokiego przekonania i odwagi w podejmowaniu decyzji. Nie wolno nam dopuścić do tego, żebyśmy tak bardzo zajęli się sobą, abyśmy zaczęli obrażać się na to, czego nie rozumiemy i przez to podejmowali szybkie i głupie decyzje. Nasze myśli muszą być kształtowane przez prawdę; nasze opinie muszą być rozszerzane przez inteligencję; nasze słowa – wzmacniane przez mądrość i łaskę; nasze zachowania – śledzone przez powściągliwość a nasze oddziaływania z innymi – znaczone szacunkiem i grzecznością. W dzisiejszych czasach globalnego zamieszania i niepewności ważyć się mogą losy naszego świata, „zważajcie na to, o czym myślicie, ponieważ wasze życie zależy od waszych myśli„.

Myśl prawdziwie. Decyduj odważnie. Działaj szlachetnie. Stój twardo. Żyj szczodrze. I umrzyj z honorem. Teraz twoje życie liczy się bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, a to, o czym myślisz kształtuje twoje własne życie. Decyzja co zrobisz ze swoim życiem, ma wieczne konsekwencje.

James R. Lowell, 1845

“Once to every man and nation, comes the moment to decide,

In the strife of truth with falsehood, for the good or evil side;

Some great cause, some great decision, offering each the bloom or blight,

And the choice goes by forever, ’twixt that darkness and that light.

Then to side with truth is noble, when we share her wretched crust,

Ere her cause bring fame and fortune, and ’tis prosperous to be just;

Then it is the brave man chooses while the coward stands aside,

Till the multitude make virtue of the faith they had denied.

Though the cause of evil prosper, yet the truth alone is strong;

Though her portion be the scaffold, and upon the throne be wrong;

Yet that scaffold sways the future, and behind the dim unknown,

Standeth God within the shadow, keeping watch above His own.”topodin.com

Codzienne rozważania_23.09.10 Deluxe Diner #3

James Ryle

Ojciec wasz wie, czego potrzebujecie, zanim Go poprosicie” (Mt. 6:8).

Wybierzecie się ze mną na jeszcze jedną przechadzkę po Muzeum Wspomnień? Był rok 1972, byliśmy z Belindą świeżo po ślubie i 'w służbie’. (To taki kaznodziejski szyfr do przebicia się.) Udało nam się dostać na konferencję, która odbywała się w Dallas i w czasie przerwy obiadowej wyszliśmy do centrum coś zjeść. Problem był taki, że nie mieliśmy zbyt dużo pieniędzy, więc musieliśmy wybierać ostrożnie. Pamiętałem miejsce, w którym jadłem kilka tygodni temu, gdy byłem w centrum, nazywało się to Deluxe Diner’s #3. Była to kafejka w myśliwskim stylu, długie i ciasne pomieszczenie. Było tam na tyle miejsca, aby się zmieścił grill, kucharze, barek, i klienci na barowych stołkach. Zostawało jakieś pół metra na to, aby klienci, którzy skończyli jedzenie mogli przejść za stołkami. Nagle, po wejściu do środka, dochodziło do świadomości to, że nazwa, Deluxe Diner’s #3, miała na celu wywołanie wrażenia, że są jeszcze 2 identyczne gdzieś indziej. Niemniej mieli tam najlepsze cheeseburgery na świecie i podawali je na „Górze Everest” złotych, sypkich frytek. Nawet teraz, gdy o tym piszę, ślina napływa mi do ust.

Przeszliśmy do wewnątrz, usiedli i zamówiliśmy jeden wielki, podwójny cheeseburger z frytkami oraz dwie mrożone herbaty. Wydawało nam się, że mam na tyle pieniędzy, aby pokryć te koszty, więc przełknęliśmy burgera i podzielili frytkami. Sporo można tu dostać za to, co masz.

Gdy jedliśmy, jakiś biznesmen siedzący obok Belindy, po przeciwnej stronie mnie, zaczął z nią rozmowę.

„Dobry burger, co?” – zapytał.

„Tak, dobry” – odpowiedziała.

Przez pewien czas trwała taka konwersacja. Powiedział, że jest biznesmenem z Sun Oil Company i często jada w Deluxe Diner’s #3. W tym momencie spojrzałem zza Belindy na tego mężczyznę i Duch Święty powiedział mi w sercu: „Ten człowiek zapłaci za wasz obiad”. Po kilku minutach mężczyzna wstał do wyjścia i skierował się do kasy mówiąc tylko „Miłego dnia”. Wtedy pomodliłem się: „Panie, powiedziałeś, że no zapłaci za nasz obiad, ale co mam zrobić jeśli w będziemy wychodzić, a kasjer będzie chciał mi powiedzieć, że on tego nie zrobił?”

W tym momencie poczułem klapnięcie w ramię, odwróciłem się i zobaczyłem tego biznesmena: „Synu, zapłaciłem za wasz obiad, – powiedział. – więc nie daj się naciągnąć na cokolwiek, gdy będziecie wychodzić”. Jezus ujął to najlepiej: „Ojciec wasz wie, czego wam potrzeba, zanim go o to poprosicie” (Mt. 6:8).topodin.com

Wizja dla Izraela_24.09.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 24 września 2010

„Jak Jeruzalem otaczają góry, Tak Pan otacza lud swój teraz i na wieki” (Psalm 125,2).

ŚWIĘTUJMY SUKKOT (22 DO 29 WRZEŚNIA) – W środku napięć politycznych i ataków rakietowych przez terrorystów w środę wieczorem rozpoczęło się Sukkot – najbardziej radosne z żydowskich świąt. Trwać będzie jeszcze do zachodu słońca 29 września. W całym kraju rodziny budują szałasy (suka) z liśćmi palmowymi służącymi za dach. Dzieci sporządzają dekoracje, które zdobią ten tymczasowy „dom”. Siedem dni i nocy rodziny z gośćmi spożywają posiłki w szałasie i w ogóle to miejsce uważają za swój dom. Święto przypomina o 40 latach w czasie których dzieci Izraela mieszkały w namiotach wędrując przez pustynię Synaj pod wodzą Mojżesza zanim dotarli do ziemi obiecanej. Współpracownicy Wizji dla Izraela i Składu Józefa wysyłają Wam nasi drodzy przyjaciele z kraju i zagranicy serdeczne pozdrowienia z okazji tego święta. Barry i Batya Segal będą świętować Sukot razem z Żydami z całego Izraela i zza granicy na tegorocznej konferencji, na której mówcami i prowadzącymi uwielbienie będą minn. Lance Lambert, Frank i Marlou van Essen, David Silver, Zvi Randelman, Mattheus van der Steen i inni. Jesteście na nią serdecznie zaproszeni!

SĄD PA KARA ŚMIERCIĄ ZA SPRZEDANIE ZIEMI ŻYDOM – Sprzedaż ziemi Izraelowi lub Izraelitom jest pod okupacją arabską najwyższą zdradą. Tak orzekł „sąd najwyższy” autonomii „palestyńskiej” w Jerozolimie przed 8 dniami. W wyjaśnieniu „prokuratury” mówi się o wyroku na zamówienie polityczne „ministra sprawiedliwości” arabskiej Ahmeda Al-Mughniego. „Prokuratura” dodała jeszcze, że chciała podjąć decyzję, by „zabezpieczyć narodowy projekt powołania niezależnego państwa palestyńskiego”. Tuziny Arabów zostało zabitych bez wyroku dlatego, że „kolaborowało” z Izraelem sprzedając mu ziemię. Ostatni wyrok „sądu” jest pierwszym, w którym PA oficjalnie skazuje z powodu „zdrady” za taką sprzedaż. Żydom nie wolno kupować ziemi od Arabów a przywódcy PA nie chcą uznać Izraela za państwo. Izrael jednak nie zabrania Arabom kupowania ziemi i ciągle pojawiają się raporty o szejkach naftowych, którzy z powodów nacjonalistycznych kupowali ziemię w Izraelu. (INN)

ARABSCY MAKLERZY BOJĄ SIĘ O SWOJE ŻYCIE PO SPRZEDAŻY DZIAŁEK IZRAELITOM – Dzień po tym jak PA ogłosiła stosowanie kary śmierci dla Arabów sprzedających ziemię Izraelitom, jeden z najbardziej znanych maklerów arabskich po tym jak jemu i innych arabów życie zostało zagrożone, zwrócił się do izraelskich urzędów o pomoc. Najnowsze pogróżki PA muszą zostać potraktowane poważnie stwierdził jeden z szefów firmy należącej do dużego stowarzyszenia w mieście. Uważa on że kacyki PA sami sprzedawali działki i ziemię Żydom. (Jerusalem Post)

ABBAS: ŻADNYCH ROZMÓW BEZ PRZEDŁUŻENIA ZAKAZU BUDOWY – Przewodniczący PA Mahmud Abbas powiedział w ostatni poniedziałek że nie będzie „ani jednego dnia“ więcej bezpośrednich rozmów z premierem Benjaminem Netanjahu jeśli Izrael będzie zwlekał o tydzień z przedłużeniem zakazu nowych budów osiedli w Samarii i Judei. Arabscy politycy wypowiadali się dzień po tym, jak premier Netanjahu powtórnie zapowiedział, że nie ugnie się pod naciskiem międzynarodowym by nie dopuścić do zerwania rozmów pokojowych. Jego ministrowie na cotygodniowym posiedzeniu rządu powiedzieli premierowi że Izrael nie będzie ryzykował narażając swoich obywateli na takie ataki jakie mają miejsce od 2005 roku po opuszczeniu strefy Gazy. (AFP)

PA: PAŃSTWO LUB WOJNA – Nabil Schaath, wysokiej rangi pertraktator PA zapowiedział, że nigdy nie uzna państwa izraelskiego; poza tym zagroził wojną jeśli żądania PA nie zostaną spełnione. W zeszłym tygodniu Liga Rabska poparła Abbasa w jego odmowie uznania Izraela. Schaath powiedział też, że uznanie Izraela zostało pogrzebane przy odmowie uznania „prawa powrotu“, które polegać ma na tym, że obywatele izraelscy narodowości arabskiej, którzy w czasie wojny o niepodległość dobrowolnie opuścili Izrael i teraz razem z milionami swoich potomków chcą mieć prawo do powrotu. PA żąda także by w przyszłym państwie arabskim nie mieszkał żaden Żyd. Zakazane ma być także przebywanie Żydów w Judei i Samarii, nie wolno im tam mieszkać nawet gdyby chcieli zostać obywatelami PA. (INN) „Opadły mnie jak pszczoły, Zgasły jak ogień z cierni, Bo wytępiłem je w imię Twoje Panie.“ – Psalm 118,12

WASZE DATKI SĄ BARDZO CENNE – Czy wiedzieliście, że 23,6% ludzi w Izraeli i 35,9% dzieci żyje w biedzie. Na początku roku szkolnego Wizja dla Izraela i Skład Józefa rozdały 7.000 tornistrów potrzebującym dzieciom i akcja trwa nadal. To tylko jeden z wielu projektów pomocy najuboższym. Proszę pomagajcie nam dalej byśmy mogli pomagać ofiarom ataków terrorystycznych i rodzinom czy ludziom starszym, którzy żyją w ubóstwie. Dalsze informacje pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden albo dzwońcie do naszego monachijskiego biura 00 49 89-566 595. Serdecznie dziękujemy.

USA: ROSYJSKIE RAKIETY DLA SYRII MOGĄ ZDESTABILIZOWAĆ BLISKI WSCHÓD – USA obawiają się o Izrael po tym jak Rosja sprzedała Syrii nowoczesne rakiety które mają dostać się w ręce terrorystów z Hisb-Allahu. Rosja broni sprzedaży rakiet typu Jachanot twierdząc, że obawy o uzyskanie dostępu do broni przez terrorystów są nieuzasadnione. A jednak Hisb-Allah podczas II wojny Libańskiej niespodziewanie uzyskał przewagę używając rakiet przeciwpancernych wyprodukowanych przez Rosję. Robert Gates amerykański minister obrony powiedział swojemu izraelskiemu koledze, że ta sprzedaż jeszcze bardziej zdestabilizuje Bliski Wschód. Izrael nie kryje swojej irytacji dając jej publicznie znać, jak podczas ostatniej wizyty Baraka w Rosji. (AP, Arutz-7) „Wybawi duszę moją, Obdarzy pokojem od napastników, Choć wielu ich jest przeciwko mnie.“ – Psalm 55,18

IRAN I LIBAN OPUSZCZAJĄ SALĘ PODCZAS PRZEMÓWIENIA IZRAELA – W poniedziałek izraelski minister stanu Szimon Peres przemawiał przed zebraniem ogólnym ONZ. W momencie kiedy wszedł na podium salę opuścili przedstawiciele Iranu i Libanu. Peres już wcześniej powiedział o tym jak Iran wyraźnie nawołuje do zniszczenia państwa izraelskiego i zaopatruje w broń wszystkich terrorystów w regionie. (Haaretz, INN)

WIELKA BRYTANIA NIE INFORMUJE – Podczas badania stwierdzono niedawno, że brytyjskie szkoły, szpitale, knajpy i znane areny sportowe serwują swoim gościom, nie informując ich, potrawy mięsne ze zwierząt zabijanych według islamskiego prawa. Tradycyjnie muzułmanie przygotowują mięso przecinając zwierzęciu gardło, bez uprzedniego ogłuszenia. Zwierzę musi być przytomne kiedy podcina mu się gardło, krew musi sama z niego wypłynąć i recytowany jest wiersz pochwalny dla Allaha. Eksperci doszli do wniosku, że takie „okropne zranienie wszystkich zwierząt aż do utraty tchu wywołuje okropny ból i stres”. (Mail-on-Line)

GRÓB JÓZEFA – W poprzedni czwartek zebrała się setka osób podczas ceremonii obchodu wokół grobu Józefa. Uroczystość odbyła się w gminie Mitzpe Josef w pobliżu Sychem (Nablus). Rabbi Dov Lior powiedział, że charakter Józefa powinien do dzisiaj być przykładem dla współczesnego pokolenia. „Po tym jak wróciliśmy do naszego kraju było nam przyrzeczone, że będziemy mogli go posiąść by w nim mieszkać. Oddanie tych ziem byłoby grzechem i zapłaciliśmy za to cenę jak pokazały ostatnie lata. … Musimy sami się wzmocnić, jak uczynił to Józef.” Grób Józefa otrzymał w ostatnim tygodniu nowy dach. Prace trwały po zdewastowaniu go przez arabskich bandytów. (Aurtz-7) „Przyprowadź Panie naszych więźniów, wyrównaj potoki na południu.“ – Psalm 126,4

IZRAEL: NIE PRZEDŁUŻYMY ZAKAZU – Izrael nie chce przedłużyć moratorium na budowy. „Premier zadecydował inaczej. Kwestia przedłużenia moratorium nie jest do dyskusji“ tak stwierdził wysokiej rangi przedstawiciel izraelskiego rządu. (Haaretz) Nasze modlitwy zostały wysłuchane. Podczas gdy rząd Obamy koniecznie chce „rozwiązania pokojowego”. Proszę módlcie się dalej o wzmocnienie i prosty kręgosłup i mądrość dla czołowych polityków izraelskich.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

продвижение сайта

Codzienne rozważania_22.09.10 Powołanie spoczywające na twoim życiu

James Ryle

„Powołany przez Boga” (Hbr. 5:4 KJV)

Zostałem zaproszony do usługi w pewnym historycznym kościele na północnym wschodzie, w którym przeżywano decydującą chwilę ich istnienia. Zdałem sobie sprawę z tego, że nie chodzi tu o zwykłe pokazanie się i powiedzenie kazania, oni dramatycznie potrzebowali słowa od Boga i właśnie tego oczekiwali ode mnie. Czułem niemal do czego Pan pobudza mnie i jeszcze w samolocie wiozącym mnie do miejsca przeznaczenia wziąłem serwetkę i zapisałem te słowa.

„Na waszym życiu jest powołanie, cel, który Bóg wam wyznaczył. Możecie więc przyczyniać się do zmian. Niemniej to powołanie nie jest niepodważalne, lecz aby na nie odpowiedzieć, należy być gotowym na walkę o nie przeciwko licznym i poważnym wyzwaniom. Kluczem będzie to, aby utrzymać otwarte i wrażliwe na Boga serce. Na końcu zostało przygotowane wielkie dzieło i trwała spuścizna wyposażona w łaskę Bożą. Drżyjcie więc na myśl o tym, aby powiedzieć 'nie’ „.

Gdy przyszła niedziela głosiłem na temat odpowiadania na Boże powołanie spoczywające na życiu i w czasie usługi wziąłem do ręki serwetkę i przeczytałem zgromadzeniu to, co wcześniej napisałem. Była to chwila dramatyczna, natychmiast poczułem, że Pan mówił do wielu z nich.

Być może Pan mówi do ciebie nawet w tej chwili.

Na twoim życiu jest powołanie Boże. Jest cel, który Pan ma dla ciebie, zadanie, do którego jesteś w unikalny sposób dobrany. Twoje życie liczy się, w jakiś sposób wywołać zmiany, które będą ważne. Nie ma ludzi bez znaczenia, a z pewnością jest to prawdą w stosunku do ciebie. Historia w całej pełni spoczywa teraz na nas i nigdy nie było bardziej właściwego niż obecnie czasu na to, aby mężczyźni i kobiety odpowiadali na to powołanie i czynili dobro.

Niemniej jednak, musisz to wiedzieć, że w wojnę przeciwko twojej duszy zaangażowany jest pewien przeciwnik. Powołanie jakie jest na twoim życiu i twoja odpowiedź na nie, stanowią dla niego wielkie zagrożenie. Będzie zatem sprzeciwiał ci się w każdy możliwy sposób, widzialny i niewidzialny, aby odwrócić cię od powołania, odstraszyć od sprawy, zminimalizować twoją życiową skuteczność i potencjał. Nie współpracuj z nim! Walcz dobry bój wiary i stań się tym, do czego cię Bóg stworzył, wypełnij zadanie do którego urodziłeś się i osiągnij cel, do którego dążysz. Poddaj się Bogu a On wywyższy cię. Sprzeciw się diabłu, a on ucieknie!

Otwórz swoje serce Bogu i pozwól mu je napełnić Swym Duchem. Gdy już raz zdecydujesz to Pan da ci pragnienie, aby przejść konieczny dystans. On uhonoruje twoje poświęcenie udzielając ci powodzenia na każdy dzień, tu odrobina i tam troszkę, aż w całości wielkie dzieło zostanie dokonane w tobie i przez ciebie dla innych. Pan połączy twoje zdecydowanie ze siłą, której udziela, tak że żadna broń ukuta przeciwko tobie niczego nie wskóra, żadne kłamstwo powiedziane przeciwko tobie niczego nie osiągnie, żaden rozbójnik wysłany przeciwko tobie nie okradnie cię z powodzenia i żadne twoje słowo, ani żadna twoje praca nie padnie bezskutecznie na ziemię. Gdy Pan chwyci cię za rękę i zabezpieczy twoją pracę w Swym Imieniu, będziesz triumfował.

Nawet teraz, gdy czytasz te słowa, Pan oferuje to tobie.

„Oto jestem, Panie, poślij mnie!” – w taki sposób zareagował Izajasz. Czy nie pójdziesz za jego przykładem i nie zrobisz tego samego. W końcu jest to powołanie, które spoczywa na twoim życiu.

стоимость seo оптимизация

Codzienne rozważania_21.09.10 Niektórzy ufają rydwanom

James Ryle

Jedni ufają wozom inni koniom, lecz my chlubimy się imieniem Pana, Boga naszego” (Ps. 20:8).

Psalmista korzysta z poetyckiego obrazu, aby pokazać kontrast między wyborami na jakie napotykają ludzie w każdym pokoleniu przez wszystkie wieki, a w przeważającej części w naszych, współczesnych czasach.

Rydwany i konie, lub Bóg.

Rydwany i konie; te dwa obraz zawsze towarzyszą wielkimi imperiom z przeszłości: egipskiemu, babilońskiemu, perskiemu, greckiemu i rzymskiemu. Autor wybrał obraz rydwanu i konia, aby przedstawić „moc ciała”. Mówiąc wprost: przedstawia kontrast wyborów: zaufanie do siebie i innych, a zaufanie Panu. Aby jeszcze mocniej podkreślić ten biblijny temat prorok Izajasz przyłącza się do głosu psalmisty mówiąc: „Biada tym, którzy zstępują do Egitpu po pomoc, polegają na koniach i ufność pokładają w wozach wojennych, że liczne, i w jeźdźcach, że bardzo silni, lecz nie patrzą na Świętego Izraelskiego i nie szukają Pana” (Iz.31:1), po czym wyjaśnia, co to znaczy: „Przecież Egipcjanie to ludzie, a nie Bóg, ich konie to ciało a nie duch” (31:3).

Podobnie jak psalmista Izajasz przeciwstawia dokonywane wybory: zaufanie sobie i innym, a zaufanie Panu; poleganie na sile ciała…a moc Ducha. Czemu lub komu ufasz w tych dniach?  Niektórzy ufają rządowi i zaprawdę to głupi wybór: „Nie pokładajcie ufności w książętach, ani w człowieku, który nie może pomóc!” (Ps. 146:3). Z pewnością do tej pory już dowiedziałeś się jak bardzo to jest prawdziwe!  Niektórzy ufają złotu a to kolejny głupi wybór. Paweł napisał: „Bogaczom tego świata nakazuj, ażeby się nie wynosili i nie pokładali nadziei w niepewnym bogactwie, lecz w Bogu, który nam ku używaniu wszystkiego obficie udziela„. (1Tyt. 6:17). Jak łatwo jest bogatemu „pokładać ufność w swym bogactwie”. Równocześnie Jezus mówi: „Jakże trudno jest bogatemu wejść do królestwa Bożego!” (Mk 10:24).

Jeśli o mnie chodzi i mój dom to ufać będziemy Bogu. Psalmista pisze: „Lecz chlubić się będziemy imieniem Pana, naszego Boga„. 'Chlubić się’ zasadniczo znaczy, 'wspominać, czynić znanym’. W tłumaczeniu biblii The Amplified Bible czytamy: „będziemy ufać i chlubić się imieniem Pana, naszego Boga”.

Niech udzielająca życia i oczyszczająca moc tych wersów napełni wasze dusze:

Szczęśliwi wszyscy, którzy mu ufają” (Ps. 2:12).

Niech rozradują się wszyscy, którzy ufają tobie; będą się głośno weselić na wieki, ty będziesz ich osłaniać, a ci, którzy miłują imię twoje, będą się radować tobą” (Ps. 5:12).

Jak wielka jest dobroć twoja, którą zachowałeś dla tych, którzy się ciebie boją i którą wobec wszystkich ludzi okazałeś tym, którzy ufają tobie!” (Ps. 31:20).

Pan wyzwala duszę sług swoich i nie będą ukarani ci, którzy mu ufają” (Ps. 34:23).

Zaufaj Panu i czyń dobrze, mieszkaj w kraju i dbaj o wierność! Rozkoszuj się Panem, a da ci, czego życzy sobie serce twoje!” (Ps. 37:3).

seo russia