Codzienne rozważania_27.10.10Moc rozpalonego życia

James Ryle

„On był światłem gorejącym i świecącym” (Jn 5:35).

Ten trwały hołd został złożony o Janie Chrzcicielu przez Samego Jezusa. Jezus powiedział również: „Zaprawdę powiadam wam: Nie powstał z tych, którzy z niewiast się rodzą, większy od Jana Chrzciciela, ale najmniejszy w Królestwie Niebios jest większy niż on” (Mat. 11:11), co znaczy, że każdy z nas może, podobnie jak Jan, być płonącym i świecącym światłem. Cenę jednak trzeba zapłacić. Dawno temu słyszałem wspaniałego kaznodzieje, Leonarda Ravenhill, który powiedział: „Kosztem świecenie jest spalanie”.  Wielu chce błyszczeć bez gorąca, lecz nie ma błysku tam, gdzie nie ma iskier, i nie ma iskier tam, gdzie młot Bożego słowa nie uderza kowadła naszej duszy, kiedy Duch Święty kształtuje charakter Chrystusa w metalu naszego życia.

Kosztem świecenie jest spalanie.

Uczniowie rzekli: „Czyż serce nasze nie pałało w nas, gdy mówił do nas w drodze i Pisma przed nami otwierał?” (Łk. 24:32). W jeszcze jednym miejscu Biblia mówi: „Czy słowo Moje nie jest jak ogień – i jak młot, który kruszy skałę?” (Jer. 23:29). Gdy otwieramy siebie na zapalającą moc Bożego słowa, wszystko co w nas jest drewnem, słomą i sianem zostaje pochłonięte przez niestrudzone płomienie. Cokolwiek pozostaje, co jest zatwardziałe i obojętne głęboko w naszych serca jest niszczone przez potężne uderzenia młota Bożego – Jego żywe słowo uwolnione w naszym oddanym życiu.

Czy pozwolisz na to, aby prawda Bożego niezmiennego Słowa wykonywała swoją pracę w twoim życiu? Aby wpływała na myśli, nadzieje, inspiracje, opinie, postawy i zachowania? Na rodzinę, przyjaźnie i znajomości? Jeśli powiesz: „tak”, będziesz światłem gorejącym i świecącym i zostaniesz zaliczony do największych w Królestwie Bożym. Z drugiej strony możesz zapalić swoje własne światło i wypalić je w jednej chwili, nie mając nic do pokazania tym jednym życiem, które prowadzisz. Z pewnością widzisz, że lepszym wyborem jest poddać swoje serce Chrystusowi i być przez Niego uczczonym światłem rozpalonego życia.

A On powie o tobie tego dnia: „On był światłem gorejącym i świecącym”.

aracer.mobi

Boże Królewskie Kapłaństwo

Ron McGatlin

Przez ten artykuł Bóg nie mówi do nas o praktycznej rzeczywistości duchowego doświadczenie obecnie, w tym czasie, a nie o teologicznym zrozumieniu czy religijnych pozycyjnych prawdach. Religijne i świeckie wykształcenie mogło spowodować odrętwienie niektórych z nas, uniemożliwiając pełnię życia w Duchu.

Życie nie zaczyna się w tym, co naturalne, lecz w Duchu w okręgach niebieskich. Chodzenie w Duchu i mieszkanie w Chrystusie są duchowymi prawdami o ogromniej wadze, koniecznymi do pełnego życia w naturalnej rzeczywistości. Nie powinniśmy dopuścić do tego, aby religijne myślenie podrywało rzeczywistość Boga w nas teraz w Chrystusie przez Ducha Świętego. Bóg wprowadza cudowne przemiany, przygotowując do zakończenia funkcjonowania królestw tego świata, która staną się królestwami naszego Boga (Obj. 11:15).

Duchowa rodzina Boża

Jedno plemię świętych ludzi wybranych z każdego plemienia i narodu ziemi schodzi się razem z Ojcem jako jedna rodzina. Naród ducha zaczyna stawać się jedno w jednym Duchu, jedna duchowa kultura etniczna spośród tłumów wszystkich naturalnych kultur etnicznych.

Ta duchowa rodzina Boża nie gromadzi się w jakimś jednym geograficznym miejscu, czy wokół jakiegoś intelektualnego przekonania, lecz gromadzi się i staje się jedno w duchowej rzeczywistości. Mając w sobie to samo duchowe DNA Chrystusa różne części Ciała Chrystusa składają w Duchu kość do kości, staw do stawu. W naturalnej rzeczywistości, Boże królewskie kapłaństwo rozproszone jest po całym świecie. Niemniej jednak w duchowej, są oni jednego Ducha w jednym miejscu w Chrystusie Jezusie (Ef. 2:6). Duchowe posadzenie nas w Chrystusie łączy nas w miłości, mocy i mądrości Bożej, który ubłogosławił nas wszelkim duchowym błogosławieństwem niebios w Chrystusie (Ef. 1:3).

Duchowa kom-unia

Ta duchowa komunia wszystkich Bożych ludzi odbywa się w jednym miejscu. Każde połączenie z jednym prawdziwym Bogiem w modlitwie odbywa się z tym samym Bogiem w tym samym miejscu. Każde prawdziwe słowo prorocze czy dar Ducha pochodzi z tego samego żywego miejsca. Miłość, moc i mądrość płyną przez nasze niebiańskie połączenia w intymnej komunii z naszym Niebieskim Ojcem przez Jezusa Chrystusa przez Ducha Świętego. Cały przykład i moc do usługiwania potrzebującym ludziom znajduje się w Chrystusie siedzącym na tronie w duchowej rzeczywistości. Wszystko co jest potrzebne do wykonania naszej części Ciała Chrystusa na ziemi płynie z tronu Bożego w Niebie.

Pełne odkupienie przez krzyż Chrystusa i odnowienie duchowego życia ponownie przyłączonego do Boga wraz ze zmartwychwstałym życiem Chrystusa Jezusa mieszkającym w nas przez Ducha Świętego czyni z nas synów w rodzinie Bożej, którzy mają funkcjonować jako królewskie kapłaństwo na tym świecie.

Królewski oznacza pochodzący od króla a kapłan oznacza święty, poświęcony sługa Boży. Królewskie kapłaństwo to rządzenie z Chrystusem na tym świecie i przynoszenie tego, co Boże, aby pomóc Jego ludziom w pełni połączyć się z Panem. Dosłownie jest to życie i panowanie Chrystusa Jezusa przepływające przez nas po to, aby wprowadzić porządek królestwa z nieba na tym świecie (Obj. 5:10, Rom 5:17, 2Tym 2:12, Col 1:27).

Boży królewscy kapłani są przede wszystkich duchowymi bytami połączonymi z Duchem Bogiem w niebie w Chrystusie Jezusie. Po drugie, są posłani na ziemię mieszkając w naturalnych ciałach, aby wprowadzać duchowe DNA Chrystusa potrzebne do uporządkowania tego świata według niebieskiego projektu Boga Ojca.

„Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości; wy, którzy niegdyś byliście nie ludem, teraz jesteście ludem Bożym” (1Ptr. 2:9-10).

Królestwo kapłańskie nie jest religijne.

Funkcja królewskiego kapłaństwa obejmuje wszelkie aspekty naturalnego życia na ziemi z namaszczeniem Ducha z nieba. Bóg jest stwórcą Planety Ziemi i wszystkiego co na niej istnieje, w tym naszych naturalnych ciał i wszystkiego, co żyje na ziemi. Zatem On wie dobrze jak kierować Swymi ludźmi, aby zabezpieczali potrzeby i troszczyli się o ziemię i wszystko, co jest na niej. W królewskim kapłaństwie mieści się prowadzenie biznesu przez który zaspokajane są potrzeby ludzkości i świata we wszystkich dziedzinach życia. To wszystko ma być robione zgodnie z uprawomocnieniem i prowadzeniem Boga w niebie. Każda praca zarządzona przez Boga jest potencjalnie bezpośrednim działaniem tego królewskiego kapłaństwa. Każde stanowisko zawodowe, w którym Bóg nas umieszcza ma na celu służenie Mu tym, że zabezpieczamy potrzeby ludzi i świata wokół nas.

Zgodnie z Bożymi planami i celami nadnaturalna i naturalna rzeczywistość współpracują ze sobą dla niebiańskich korzyści stworzenia. Królestwo Boże to Boża wola wykonywana na ziemi tak, jak jest w niebie.

Przykład z góry

Jerozolima z góry jest przykładem miasta rządów Boży w Jego ludzie na ziemi (Obj. 3:12, Obj. 21 i 22).

„Jeruzalem zaś, które jest w górze, jest wolne i ono jest matką naszą” (Gal 4:26).

Każda re-produkcja życia wymaga ojca i matki. W świecie roślin jest to ziarno i gleba, w świecie zwierząt sperma i jajeczko. W duchowej produkcji potrzebne jest ziarno – słowo i wiara – wierzenie. Ziarnem DNA tego kim jesteśmy w duchowej rzeczywistości jest Chrystus Jezus – Słowo. Ziarnem tego, co wydajemy w tym świecie jest spisane Słowo Boże podawane przez Ducha. Słowo Boże, spisane czy powiedziane, jest tym ziarnem, wzorem, zasianym w glebie serc królewskiego kapłaństwa i wzrasta do pełni w tym świecie przez nadnaturalne i naturalne działanie Boga (Mk. 4:26-28).

Opisane w spisanym słowie Nowe Jeruzalem jest ziarnem, przykładem, tego, jak wygląda panujące miasto rządu Bożego na ziemi, jak jest w niebie. To bardzo bogate duchowe słowo, zawierające DNA królestwa, ukryte jest przed naturalnym człowiekiem w figuratywnym, symbolicznym jeżyku, którego znaczenie będzie całkowicie wyjaśnione przez objawienie Bożego Ducha Świętego.

Więcej na ten temat można znaleźć na stronie autora w dziale free download: “Overcoming Life On A Small Planet” chapter 7 page 30, and Chapter 27, – “Kingdom Growth Guides” (#007), (#027) and (#028).

W Chrystusie i Chrystus w nas

Termin „w Chrystusie” mówi o nas jako duchowych istotach posadzonych w okręgach niebieskich, stających się jedno z Bogiem i otrzymujących od Niego wyposażenie do nadnaturalnego duchowego życia. Termin „Chrystus w nas” odnosi się do naszego życia na tym świecie, sprowadzających sprawy Chrystusa Jezusa z nieba na ziemię. Boże królewskie kapłaństwo dojrzałych synów Bożych, jako odkupionych duchowych istot, jest w pełni świadome tego, że jest jedno z Bogiem w niebie, a równocześnie na ziemi, w naturalnym ciele, przynosi życie i dzieło Chrystusa, aby odnowić ten świat dla naszego Boga.

Na tym świecie zaczyna być głoszona wśród Jego ludzi drogocenna ewangelia (dobra nowina) królestwa Bożego, tak jak głosił ją Jezus, . Nie ma większego przesłania i większej sprawy niż przynoszenie tego słowa o królestwie Bożym z nieba na ziemię.

Kol 1:27: „Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały„.

Mat 6:33: „Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane„.

Dążcie do miłości. Ona nigdy nie zawodzi

a królestwa Jego trwa na wieki.

Ron McGatlin

basileia  @   earthlink.net

aracer.mobi

Codzienne rozważania_26.10.10 Moc zakotwiczonego życia

James Ryle

„Liny celu twojego życia nigdy nie wiotczeją, mocno związane do twojej przyszłości w niebie, mocno napięte przez nadzieję” (Kol. 1:5, parafraza The Message).

„dla nadziei, która jest przygotowana dla was w niebie; o niej to słyszeliście już przedtem w ewangelicznym Słowie prawdy” (BT).

Jak dobrze jest zakotwiczone twoje życie w tym zmiennym świecie?

Niektórzy są niesieni przez każdy wiatru, rzucani przez każdą falę. Zmienne pływy rzucają ich życiem w górę i dół, wpływają na ich wejścia i wyjścia, lecz jest lepszy sposób na życie: sposób znacznie mniej kruchy i niestały. Ty i ja możemy żyć Zakotwiczonym Życiem.  Kiedy jesteśmy przywiązani do Prawdy i pełnej nadziei, która sięga poza ten świat ku wieczności, jesteśmy w stanie znieść z niezachwianą pewnością wszystko, cokolwiek staje przeciwko nam. Każdy dzień napełniony jest celem i ożywiającą energią. Taka jest moc Nadziei.

Morrison napisał: „Nadzieja jest dobrotliwym narzędziem Boga, który służy do ratowania ludzkości przed bezczynnością i stagnacją”. Jakiż dar Boży został nam dany! Nie ma niczego bardziej umacniającego ludzką duszę niż nadzieja; i przeciwnie, nic bardziej destrukcyjnego niż beznadzieja. Thomas Carlyle zauważył: „Jest w bezczynności nieustająca rozpacz”. Człowiek bez nadziei jest na zawsze bezczynny.

Zostaliśmy stworzeni przez Boga do pewnego celu, który nam przyświeca, lecz ten cel może zostać w pełni osiągnięty tylko wtedy, gdy jesteśmy zakotwiczeni przez nadzieję, sięgającą poza ten świat. Na mężczyznach i kobietach z Niebem w sercu nie robią wrażenia, ani ich nie rozpraszają rzeczy pochodzące z tego upadłego świata. Żyją mając cel, który nigdy nie obwiśnie, ich życiowy silnik napędzany jest paliwem dostarczanym przez Samego Boga, ze źródła, które nigdy nie wyczerpuje się.

Oby Bóg wypełnił cię nadzieją! Obyś Dziś żył w nadziei na lepsze Jutro. Obyś pracował, grał, odpoczywał i żył z niewzruszoną pewnością tego, że Pan Jezus uraczył cię przyszłością w Królestwie Niebios, i nawet teraz, na tym świecie, udziela ci z korzyści tamtego dziedzictwa.

Obyś żył Zakotwiczonym Życiem!

сайта

Tak cieszę się, że jest zmartwychwstanie

Somerville Terry.

Przyjaciele.

Już niemal mamy Halloween! To, co zaczęło się jako „Święty Wieczór” przed „Dniem Wszystkich Świętych” zostało obrócone całkowicie w pogaństwo, lecz pierwotnie chodziło o śmierć i zmartwychwstanie świętych,… nas. Większość chrześcijan nawet nie wie, że naszą nadzieją jest zmartwychwstanie ciał, myślą, że jest to niebo w górze z Jezusem. W tą próżnię weszli „niemartwi” i obecna fascynacja wampirami.

Niebo nie jest „w górze”.

W grece wyraz Niebo oznacza miejsce przebywania Boga i aniołów, i często odnosi się do nieba, lecz wszyscy wiemy, że nawet jeśli sięgamy wysoko to Boga tam nie znajdziemy. (Pierwszy rosyjski kosmonauta szydził z Chrześcijaństwa, mówiąc że nie widział Boga, gdy był w przestrzeni kosmicznej.) Niebo nie jest 'w górze” a nowotestamentowi ludzie nie są głupi. Niebo nie jest sprawą wysokości, lecz chodzi tu bardziej o inny wymiar współistniejący z naszym, lecz nie będący częścią tego stworzenia.  W Biblii wykorzystanie tego słowa wydaje się dotyczyć trzech niebios. Po pierwsze: to fizyczne niebo czy przestrzeń nad nami. Drugie niebo to duchowa rzeczywistość wokół nas i trzecie – to miejsce zamieszkania Boga, Paweł pisze o uniesieniu właśnie tam.

„Znałem człowieka w Chrystusie, który przed czternastu laty – czy to w ciele było, nie wiem, czy poza ciałem, nie wiem, Bóg wie – został uniesiony w zachwyceniu aż do trzeciego nieba” (2Kor. 2:2)

Niebo jest fizyczne

Paweł mówi, że gdy był w trzecim niebie nie był w stanie powiedzieć czy był w ciele czy nie. Mógł tam być fizycznie. Tak, niebo JEST FIZYCZNE, lecz nie naturalne. Aniołowie mają fizyczne ciała. Jezus ma zmartwychwstałe ciało, a Sam Bóg jest opisywany jako istota posiadająca stopy, plecy, głowę, oczy itp. Niebo nie jest miejscem bezcielesnych duchów! Tak naprawdę niebo jest BARDZIEJ fizyczne niż to stworzenie. To dlatego aniołowie i wzbudzony z martwych Pan mogą tutaj przychodzić fizycznie, a równocześnie nie zważać na nasze fizyczne prawa. Ponieważ niebo jest fizycznie większe, nie możemy go widzieć.

Niebo jest tutaj

Nie powinniśmy myśleć o niebie, jako o jakiejś innej lokalizacji. Jezus powiedział uczniom, że Królestwo Niebios (Boże) przełamuje się, jest z nimi i będzie w nich (Łk. 17:21). Gdy Jezus umarł na krzyżu, niebo przełamało się na ziemię. Zasłona między Bogiem a człowiekiem zostało rozdarta. Niebo i ziemia zaczęły łączyć się, a zakończy się to w Wielkim Dniu Jego powrotu. Sam Jezus jest pierwszym „niebiańskim człowiekiem” i jest Panem obecnie rządzącym a gdy wszystko zostanie stworzone na nowo, i będziemy mieli nowe ciała, jako ostatnia zostanie pokonana śmierć. W międzyczasie, mamy przedsmak nieba na ziemi przez Ducha i przynosimy Królestwo Niebios, którego jesteśmy teraz częścią.

„to jest, że Chrystus musi cierpieć, że On jako pierwszy, który powstał z martwych, będzie zwiastował światłość ludowi i poganom” (Dz. 26:23).

„A nie tylko ono, lecz i my sami, którzy posiadamy zaczątek Ducha, wzdychamy w sobie, oczekując synostwa, odkupienia ciała naszego” (Rzm. 8:23)

Fizyczne zmartwychwstanie na Planecie Ziemi

W końcu nadzieją każdego wierzącego jest fizyczne zmartwychwstanie w nowym ciele na nowej ziemi. Dlatego właśnie pokolenia wierzących były chowane w kościelnych ogrodach zwróconych ku wschodowi! Było to świadectwo tego, że pewnego dnia Chrystus pojawi się na wschodzie a oni powstaną, aby spotkać się z Nim w nowych (nie tylko przebudzonych) ciałach. Życie wieczne NIE fruwa wokół nas jak jakiś bezcielesny duch po niebie, lecz jest tutaj na ziemi, jak to Bóg zamierzył. Wszystko, co Bóg stworzył dla nas na ziemi, będzie tutaj, a nawet znacznie więcej.

Rozpaczałem nad tym, jak bardzo tęskniłem do nurkowania z rurką w tropikalnych wodach Bermudów, gdzie kiedyś mieszkałem. Pan przypomniał mi o zmartwychwstaniu i nowej ziemi i przepełniła mnie radość. Łał! Mogę nurkować i łowić ryby, ile tylko chcę i wykonywać coś pożytecznego, wszystko w namaszczeniu Bożym. Nie ma ograniczenia czasowego w zmartwychwstaniu, tak wiele do zrobienia, tak wiele powodów do radości!

„I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma. I widziałem miasto święte, nowe Jeruzalem, zstępujące z nieba od Boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego. I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi. I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły” (Obj. 21:1-4).

Ostatniego Dnia Niebiosa i ziemia połączą się w cudownym nowym stworzeniu w jedno miejsce zamieszkania Boga z człowiekiem. Będziemy mieli nowe duchowe ciała takie jak Jezus miał po swoim powstaniu z martwych! Uwaga, jest tu mowa o CIELE, rzeczywistym ciele.

„Tak też jest ze zmartwychwstaniem. Co się sieje jako skażone, bywa wzbudzone nieskażone; sieje się w niesławie, bywa wzbudzone w chwale; sieje się w słabości, bywa wzbudzone w mocy; sieje się ciało cielesne, bywa wzbudzone ciało duchowe. Jeżeli jest ciało cielesne, to jest także ciało duchowe” (1Kor. 15:42).

Zdecydowanie nastawmy nasze serca na ta nadzieję! Ponieważ wraz ze zmartwychwstaniem Jezusa i zamieszkaniem Ducha Świętego w nas, niebiosa już się przebiły na ziemię, pracujmy nad tym, aby Królestwo Boże było na ziemi takie, jak to jest w niebie. W końcu spędzimy tutaj długi czas!

Wiele błogosławieństw

Terry Somerville

раскрутка

Codzienne rozważania_25.10.10 Upewnij się, że masz przy sobie nóż!

James Ryle

„Bo słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny...” (Hbr. 4:12).

Nie wiem czy jesteś w stanie to zweryfikować, lecz wiem, że jest to coś najśmieszniejszego, na co kiedykolwiek trafiłem. Korzystałem z tego przy wielu okazjach, gdy nauczałem na temat wagi takiego poznania Słowa Bożego, aby móc się bronić przeciwko zdradzieckim atakom tego Starego Węża, Diabła.

Korzystajcie z tej pomocnej rady.

Poniżej znajdziecie fragment podręcznika Amerykańskich Rządowych Sił Pokojowych przeznaczony dla ochotników pracujących w amazońskiej dżungli. Jest tam napisane, co należy robić w przypadku ataku anakondy, która jest największym wężem na świecie. Rośnie maksymalnie do rozmiarów 10 metrów i 180 kg wagi. W zasadzie to mówimy tutaj o słupie telefonicznym, który ma bardzo złe zamiary!

A oto co mówi podręcznik.

„Jeśli zostaniesz zaatakowany przez anakondę, nie uciekaj; wąż jest szybszy od ciebie. Połóż się płasko na ziemi. Przyciśnij ręce do boków i nogi blisko siebie. Przyciągnij podbródek. Wąż zbliży się i zacznie trącać twoje ciało i wchodzić na niego. Nie panikuj. Gdy wąż zbada cię, zacznie połykać cię od stóp – zawsze od tego końca, od stóp. Pozwól wężowi połykać stopy i kostki. Nie panikuj. Wąż nie zacznie wsysać cię do środka. Musisz leżeć całkowicie spokojnie. Zajmie to dużo czasu. Gdy wąż dotrze do kolan, pomału, przy jak najmniejszej ilości ruchu, jak tylko to jest możliwe, sięgnij po nóż i łagodnie wsuń go w pysk węża między koniec warg a swoją nogę, po czym nagle rwij nim w górę, odcinając głowę węża”.

(Te dwa ostatnie zdania przykuły moją uwagę.)

  • Musisz mieć przy sobie nóż. Upewnij się, że go masz!
  • Musi być to ostry nóż! Upewnij się, że jest ostry!

Poważnie? Nie wydaje ci się, że to powinno być numerem jeden i dwa na liście! Nie chciałbyś dotrwać do połowy procesu zjadania przez węża tylko po to, aby odkryć, że zapomniałeś ze sobą noża! Nie chcesz również wyjść nieuzbrojony na ten świat pełen pełzających węży i skorpionów, i chmary innych jadowitych stworzeń, śledzących każdy twój ruch i starających się skrzywdzić cię.

Musisz mieć ze sobą nóż (obosieczny miecz Boży), który musi być ostry (gotowy na wszystko, co się pojawi na drodze).

сайт

Codzienne rozważania_24.10.10 Ten tom jest Słowem Boga

James Ryle

„Tablice były dziełem Bożym, a pismo było pismem Boga, wyrytym na tablicach” (2Moj. 32:16)

Kilka lat temu kupiliśmy jedną z tych wielkich Rodzinnych Biblii, oprawnych w grawerowaną skórę z tonami dodatków takich jak mapy, wykresy i segregowane studia biblijne. Było tam też miejsce na umieszczenie swego rodowodu: tata i mama, dziadek i babcia, wujki i ciocie, itp. Był to osobisty zakup mający znaleźć się na bardzo widocznym miejscu na naszym stoliku do kawy. Prawdę mówiąc, było to jedyne miejsce, na którym mogła się znaleźć. Żadnym sposobem nie można było jej nosić ze sobą, jeśli nie miało się przy sobie jaka. Całość mierzyła 35.5 x 25,4cm i miała co najmniej 10cm grubości.  Poza oczywistymi korzyściami płynącymi z czytania Słowa, jest w tej starej Biblii takie miejsce, które cenię sobie w szczególny sposób. W treściwy sposób podsumowuje pełnię mocy i autorytetu Biblii w życiu i sprawach ludzkości.

Oto, co jest napisane:

W tej Księdze zawarta jest myśl Boga, stan człowieka, droga zbawienia, los grzeszników i szczęście wierzących. Jej doktryny są święte, jej nakazy obowiązują, historie są prawdziwe a decyzje niezmienne. Czytaj, aby być mądrym, wierz, aby być zbawionym, wprowadzaj w czyn, aby być świętym.  Jest w niej światło, aby kierować tobą, pożywienie, aby cię wzmacniać, pociecha, aby cię rozweselić. Jest to mapa podróżnika, sprzęt pielgrzyma, kompas pilota, miecz żołnierza i chrześcijański patent. Tutaj Raj jest odnowiony, Niebo otwarte, a bramy piekieł ujawnione.  Chrystus jest Głównym Tematem, nasze dobro jest celem, a Chwała Boże ostatecznym końcem. Powinna napełniać pamięć, rządzić sercem, prowadzić stopy. Czytaj powoli, często i z modlitwą. Jest to kopalnia bogactwa, raj chwały i rzeka przyjemności.  Została ci dana w czasie życia, zostanie otwarta na sądzie i zostanie w pamięci na zawsze. Wymaga najwyższej odpowiedzialności, odpłaca największą pracą i potępia wszystkich, którzy bagatelizują jej świętą zawartość.

Ten tom jest Słowem BOGA.

продвижение

Kobieta szuka tożsamości ojca, anonimowego dawcy spermy

Patrick B. Craine

VANCOUVER, British Columbia, 26 października 2010 (LifeSiteNews.com) – W przypadku ukazującym bolesne konsekwencje na jakie napotykają dzieci poczęte przez sztuczne zapłodnienie, kobieta z Brytyjskiej Kolumbii dochodzi na drodze sądowej tożsamości swego ojca, anonimowego dawcy spermy.

„Tak naprawdę chodzi o to, aby szersza społeczność uznała to, że my mamy prawa i potrzeby. – powiedziała Olivia Pratten, lat 28, w wywiadzie dla Globe and Mail. – Ponieważ odkąd ta praktyka trwa już tak długi czas, dziecko było ostatnią osobą, o której w ogóle myślano”.

Kanadyjski dziennikarka, która zaczęła swój prawny bój dwa lata temu, chce, aby do adopcyjnego prawa Brytyjskiej Kolumbii (B.C. Adoption Act) wprowadzono poprawki, które nałożą na lekarzy obowiązek prowadzenia stałych rejestrów dawców spermy i jajeczek, tak aby ich dzieci miały do nich dostęp po skończeniu 19 lat.

Prawnik pani Pratten, Joseph Arvay, dowodził w poniedziałek przed Sądem Najwyższym Brytyjskiej Kolumbii, że jego klientka ma „fundamentalne” prawo znać tożsamość swego biologicznego ojca. Powiedział, że pani Pratten, jak i tysiącom innych poczętych przez anonimowych dawców, powinno dać się to samo prawo, co dzieciom adoptowanym.

Według informacji podanych przez „Postmedia”, Arvay powiedział, że obecny system traktuje jego klientkę jako „obywatelkę drugiej klasy” i okazuje prowincjonalne „hurtowe zaniechanie” równości. Władze prowincji chciały uznać sprawę Pratten za sporną, ponieważ lekarz rodzinny matki twierdzi, że zniszczył jej dokumentacje lata temu, lecz Sąd Naczelny nie zgodził się z tą decyzją w tym miesiącu.

Gwen Landolt, krajowa prezydent organizacji REAL Women Canada, powiedziała, że ten przypadek ilustruje jak ważne jest, aby ciąża była wynikiem związku miłości matki i ojca. „Dziecko ma wszelkie prawa, jak głosi Deklaracja Praw Dziecka, znać swoją przeszłość, przodków i skąd pochodzi” – powiedziała. – Dziecko potrzebuje matki i ojca, i musi wiedzieć, kim jest”. Landolt zauważyła, że właśnie dlatego prawa adopcji zmieniają się w takich prowincjach jak B.C. i Ontario, aby udostępnić informację o biologicznych rodzicach adoptowanym dzieciom.

„Oczywiście, w przypadku adopcji różnica polega na tym, że zachodzi trudna sytuacja z obojgiem rodziców, zatem podejmuje się starania o umieszczenie dziecka w lepszym środowisku, gdzie ma ono oboje rodziców. – wyjaśniła. – Lecz tutaj, wraz z nową technologią medyczną, stwarzamy dziecko w beznadziejnej sytuacji. Nie staramy się polepszyć jego trudnej sytuacji, lecz tak naprawdę stwarzamy trudną sytuację, – mówi dalej. – Dziecko powinno być stworzone w relacji małżeństwa między kobietą i mężczyzną, ponieważ dzieci nie są przedmiotami, nie są dobytkiem. Są to ludzkie istoty, którym należy się godność i szacunek”.

Tego rodzaju rozprawa, która, jak się mówi, odbywa się po raz pierwszy w Płn. Ameryce, ma trwać około tygodnia.

– – – – – –

Artykuły o podobnej treści:

Dziecie dawcy nasienia zabierają głos

Odważny nowy świat nie zważa na prawa dzieci

Artykuły o podobnej treści:

Dziecie dawcy nasienia zabierają głos

Kobieta szuka tożsamości ojca, anonimowego dawcy spermy

30 lesbijek zostało zapłodnionych nasieniem jednego dawcy

 сайт