Codzienne rozważania_14.09.10 Ciasno ci?

James Ryle

„Thou hast enlarged me when I was in distress” (Psalm 4:1, KJV).

„… W ucisku ulżyłeś mi” (Ps. 4:2  BW)

(Najbliższa angielskiej wersji jest Biblia Gdańska: „Boże …, któryś mi sprawił przestrzeństwo w uciśnieniu” – przyp.tłum.)

Poezja tego wersu jest zbyt piękna, aby ją przeoczyć. Dawid celowo umieszcza koło siebie dwie skrajności, aby pokazać głębokość zmian jakie Boża moc wprowadza w naszym życiu, gdy wołamy o Jego miłosierdzie. „Ucisk” oznacza „ciasny punkt/miejsce”, „ulżyć” – to „przestronne miejsce”.

Od samej chwili urodzenia wiemy o tym, że aby dostać się do przestronnego miejsca, trzeba najpierw przejść przez ciasny punkt. Bóle porodowe i skurcze mięśni matki wypchnęły nas przez cierpienie porodu i wprowadziły nas do ogromu samego Życia. Czy nie jest podobnie z nowym narodzeniem? Czy nie było pewnego bólu, smutku, jakiegoś nadmiernego ciężaru winy i wstydu, jakiegoś strachu czy duszącej samotności, która uciskała nasze dusze na tyle mocno, żeby wezwać Imienia Pańskiego? Czy Pan nie odpowiedział w dniu twego zmartwienia i nie uwolnił cię ku obszernemu miejscu? Jest to prawo Królestwa Niebieskiego: Bóg zawsze wypuszcza nas na wolną przestrzeń, gdy jesteśmy w ucisku. Tak więc, co Bóg robi, gdy chce 'rozszerzyć nas’ ponad to, co sobie ustanowiliśmy? Do wygodnego życia wprowadza ucisk, zapraszając nas w ten sposób do wspięcia się na wyżej.

Charles Spurgeon napisał: „Muszę wyznać, że wszelka łaska, która przychodziła z wygody, łatwego czasu i szczęśliwych godziny warta jest może jednego pensa, lecz dobro, które otrzymałem z moich smutków, bólów i zgryzoty nie da się wycenić. Czegoż to ja nie posiadam dzięki młotowi i kowadłu, ogniu i pilnikowi!”  Jeśli jesteś w jakimś ciasnym miejscu, Bóg rozszerza cię, przyjacielu, a najlepsze co możesz teraz robić, to dziękować mu za to.

раскрутка сайта

Codzienne rozważania_13.09.10 Przybity ciężkim czasem

James Ryle

„Uważajcie to za czysty dar, przyjaciele, gdy przychodzą na was ze wszystkich stron próby i wyzwania”  (Jk. 1:2, parafraza The Message).

Do tej pory już to odkryłeś, że Bóg nie postępuje według naszych metod. „Moje drogi to nie drogi wasze, – mówi nam. – a myśli moje to nie myśli wasze”. Często okazuje się, że sprawy w Królestwie Bożym zaprzeczają temu światu”.  Na przykład: kto stawia się na pierwszym miejscu, będzie ostatni, ten, kto ma być wielki musi stać się sługą itd.,..itd,.

W naszym świecie, problem jest PROBLEMEM, lecz nie tak jest w Królestwie, ponieważ tutaj jest DAREM. Jakub nazywa to „czystym darem”. Czysty, niezmieszany, doskonały i obejmujący wszystko, podobnie jak czysta radość. Tak więc Biblia mówi nam, abyśmy uważali za radość, gdy zostaniemy przybici przez ciężkie czasy!  Dlaczego? Ponieważ Bóg zrobi coś tak nadzwyczajnie cudownego, że kiedy już raz to zobaczysz, stracisz nad sobą panowanie z niewysłowionej radości! Tak, w takim czasie Pan pracuje nad czymś dla ciebie a gdy już to pokaże, innych wpadną w zdumienie a ty sam będziesz kipieć radością.

Jakub idzie dalej mówiąc nam: „Wiecie o tym, że pod wielkim uciskiem wasza wiara (wasze życie) zostaje zmuszone do otwarcia i pokazania, czym jest naprawdę. Nie starajcie się więc wydostać przedwcześnie z tego, co się dzieje, niech raczej działa na was, abyście stali się dojrzali, dobrze rozwinięci, bez braków” (Jk. 1:3-4 parafraza The Message). Dojrzały, dobrze rozwinięty, bez braków. Jak to się ma do tych, którzy dopiero zaczynają?

Tak więc, nawet jeśli ludzie wokół załamują ręce w przerażeniu i narzekają nad stratą tego czy tamtego, ty podnieś swoją wizję wyżej i obserwuj jak ręka Pańska zajmuje się twoimi sprawami i doprowadzi do tego, że staniesz się tym, kim zawsze marzyłeś być, a nawet jeszcze więcej!

Podobnie do kowala. Bóg używa ognia i ciśnienia twardych czasów, aby cię ukształtować na coś wspaniałego i użytecznego, a ty dobrze zrobisz uważając to za „czysty dar” -takie to właśnie jest!

оптимизация сайта под поисковики

Moc spoza zasłon

Ron McGatlin

Wrzesień 2010

Czy odczuwasz wstrząsy fundamentów na których budowane są zamki pychy? Szybko, a nawet bardzo szybko, wszystko, co sprzeciwia się słowom Boga zacznie kruszyć się na oczach pokornych i wiernych synów Bożych.   Podobnie jak pociski na podczerwień, słowa Boże będą wyszukiwać i niszczyć pychę i wyniosłość człowieka. Nie będzie miejsca, gdzie można by się ukryć przed przenikającymi, szybkostrzelnymi pociskami skutecznych słów od Boga. Jak flota rakietowa z nuklearnymi głowicami słowa mocy spoza zasłony będą atakować cele z pychy (Iz. 2:11-18).

Ładunkiem wybuchowym zawartym w tych słowach-pociskach jest eksplodująca MIŁOŚĆ Boża.

Bóg jest miłością

Miłość jest najpotężniejszą motywacją spływającą z nieba przez Chrystusa Jezusa w Duchu Świętym, która w ogromny sposób oddziałuje na Planetę Ziemię i wszystko co się na niej znajduje. Święta miłość jest mocą, która ustanawia i utrzymuje królestwo Boże.  Tolerancja i pasywność nie są cechami charakterystycznymi miłości Bożej, ale świętość i pasją są częścią natury miłości Bożej.

Miłosierdzie i cierpliwość są zupełnie czym innym niż cierpliwość. W miłości Bożej nie ma tolerancji dla grzechu czy czci dla bożków. Bóg nie może tolerować grzechu i nie będzie dalej pozwalał Swoim dzieciom na służenie innym bożkom. Bóg nienawidzi grzechu i jest zazdrosny o Swoich ludzi, Bóg kocha sprawiedliwość i raduje się pełną czci reakcją miłości Jego ludu. Boża miłość do Jego ludzi dopełnia się wtedy, gdy przepływa z powrotem do Niego w oddanej miłości Jego ludu.

Tam, gdzie jest sprawiedliwość w ludzie Bożym, Jego miłość wzywa do pokuty. Gdy pokuta nie pojawia się w odpowiedzi na Bożą miłość, konieczna jest korekta w formie skarcenia, aby, przez Jego miłość, zwrócić ludzi z powrotem do Boga. Właściwa reakcja na ten wychowawczy wyrok prowadzi do wylania łaski, która umacnia ludzi, aby żyli w sprawiedliwości. Dziełem miłości jest ustanawianie i spajanie królestwa Bożego na ziemi, jak to jest w niebie.

Nie dajcie się zwodzić

Bardzo zwodzimy siebie samych, jeśli wydaje nam się, że z powodu Bożego miłosierdzia i cierpliwości jest On tolerancyjny wobec naszego grzechu, cudzołożnych relacji z bożkami, w tym bożkiem ego czy pobłażania sobie. Jezus Chrystus jest wyrazem Bożej miłości, aby odkupić i odnowić ten świat zaczynając od ludzkości. Odrzucenie udzielonego przez Boga zmartwychwstałego życia Jezusa Chrystusa zamieszkującego wewnątrz przez Ducha Świętego to odrzucenie miłości Bożej i zwrócenie się do bożków.

Dwom głównymi bożkami, które powodują dotkliwe zniszczenia ludzkości to ego i religia. W obu przypadkach charakterystyczna jest pożądliwość i pycha, które napędzane są osobistą potrzebą Boga będącą w sercu człowieka.

Religia kręci się wokół oddawania czci innym duchom przez próby przypodobanie się im ofiarami, zachowywaniem rytuałów, przez posłuszeństwo (postępowanie według systemu zachowań) i szukanie zaopatrzenia w życiowe potrzeby. Wszystkie religie na świecie, w tym współczesna wersja chrześcijańskiej religii, są albo całkowicie poddane innym duchom, albo stanowią jakąś mieszaninę.

Bożek egoizmu angażuje ludzi w oddawanie czci stworzeniu zamiast stwórcy, niszcząc świat w przyjemnościach własnych i szukając zaopatrzenia dla siebie. Pismo określa to jako „ciało” oraz „miłość tego świata”. Niektóre niebiblijne terminy to: etyka materialistyczna, czy humanizm, kontrola umysłu, samokontrola, wiara w siebie in.

Pożądliwość i pycha doprowadziła wielu, jeśli nie większość, z tego świata do poważnego odstępstwa od Boga do służeniu złemu i życiu w jego więzach.

Jedynie potężne uwolnienie mocy Bożej spoza zasłony przemieni i odnowi Planetę Ziemię. Każde drzewo, którego nie zasadził nasz Ojciec Niebieski zostanie wykorzenione (Mt. 15:13). Święci aniołowie współpracujący z dojrzewającymi synami Bożymi, w których mieszka Chrystus, nie będą znali ograniczeń i będą głosić i nieść słowo naszego Ojca. Pasja i żarliwość Boża dokonają ogromnego żniwa oczyszczenia i odnowienia ziemi ku sprawiedliwości Bożej i ku królestwu Bożemu na ziemi, jak to jest w niebie (Iz. 9:6-7).

Isa 2:17-18: „I zniży się pycha człowieka, a wyniosłość ludzka opuści się, lecz jedynie Pan wywyższy się w owym dniu, a bożki doszczętnie zginą„.

Łk. 12:32: „Nie bój się, maleńka trzódko! Gdyż upodobało się Ojcu waszemu dać wam Królestwo„.

Mat 6:10: „…przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi„.

Dążcie do miłości, ona nigdy nie zawodzi, a Jego królestwo trwa na wieki

Ron McGatlin

basileia @ earthlink.netпродвижение

Codzienne rozważania_12.09.10 Jak przeżyć nudne kazanie

James Ryle

„A pewien młodzieniec, imieniem Eutychus, siedział na oknie i będąc bardzo senny, gdy Paweł długo przemawiał, zmorzony snem spadł z trzeciego piętra na dół i podniesiono go nieżywego” (Dz. 20:9).

Nie zamierzam nikomu sprawiać przykrości mówiąc tego poranka, że niewątpliwie będzie dziś głoszone tysiące nudnych kazań z kazalnic w całej Ameryce. Oczywiście, nie chodzi mi o twój kościół, nie! Twój pastor jest namaszczony i wspaniały. Mówię o tych wszystkich innych kościołach, gdzie „światła są stale wyłączone”.  Tak więc, dla korzyści twoich przyjaciół, którzy ciągle jeszcze siedzą w ciemności, przekaż im te krótkie wskazówki i pomóż im przeżyć nudne kazania, które niewątpliwie będą musieli znosić w Dzień Pański.

Tak przy okazji, zanim przeczytamy te pomocne wskazówki, nie mogę się powstrzymać przed zastanowieniem nad tym, jak Paweł musiał się czuć, gdy ten chłopak nie tylko zasnął w czasie jego przedłużającego się kazania, ale upadł na śmierć! Miłosierdziem Pańskim było wzbudzenie go z martwych i jestem pewien, że Paweł i jego towarzysze nieźli musieli się śmiać z tego, wspominając zdarzenie wiele lat później.  Pan wie, że moglibyśmy w wielu współczesnych kościołach skorzystać z wzbudzania martwych i też nieźle się uśmiać.

Tak czy inaczej, oferuję wam te sprawdzone latami i potwierdzone przez dzieci wskazówki na to jak przeżyć Nudne Kazania:

1. Podaj kartkę do lidera uwielbienia z pytaniem czy gra na życzenie.

2. Przesiadaj się na możliwie jak najwięcej wolnych miejsc, nie robiąc tego w zbyt widoczny sposób.

3. Podnieś rękę i zapytaj czy możesz wyjść do łazienki.

4. Podrap się w rękę i w ramię, i zobacz u jak wielu innych możesz wywołać swędzenie.

5. Gap się na kaznodzieję szeroko otwartymi oczami.

6. Sprawdź czy ziewanie jest faktycznie zaraźliwe.

7. Uderz siedzącą obok osobę i zobacz czy nadstawi drugi policzek. Jeśli nie, podnieś rękę i zgłoś starszemu.

8. Zasygnalizuj usługującemu, że ma rozpięty rozporek.

9. Wciągnij ręce w rękawy i odwróć koszulę tyłem na przód.

10. Zacznij od tyłu kościoła i spróbuj niezauważony prześlizgnąć się pod ławkami do przodu.

Spróbuj tego jeszcze dzisiaj, nigdy nie wiadomo,.. może dzięki temu do kościoła przełamie się przebudzenie!раскрутка сайта

Codzienne rozważania_11.09.10 Mojżesz Russel i cud z 10$

James Ryle

„Ojciec wasz wie czego potrzebujecie, zanim go poprosicie!” (Mat. 6:8).

Podziękowaliśmy Mojżeszowi za jego pomoc i dobroć, i skierowaliśmy w stronę góry do Kima. Był piątek po południu. Zatrzymaliśmy się w domu pastora, spędziliśmy sobotę przygotowując się do niedzielnego nabożeństwa w kościele.

Gdy przyszła niedziela kościół wypełnił się bojącymi się Boga mężczyznami i kobietami z całej okolicy i był tam wśród nich Mojżesz Russel. Trudno byłoby go przegapić.

Wygłosiłem poruszające kazania i wyglądało na to, że wszystkim się podobało. Gdy zakończyłem, wstał pastor i powiedział: „James i Belinda jadą do Teksasu, chciałbym, abyśmy zebrali kolektę (dosł. „love offering” -przyp.tłum.) i pomogli im w tej drodze”. Kościół zareagował entuzjastycznie i pobłogosławił nas kilkuset dolarami, co znacznie przekraczało nasze potrzeby czy nawet oczekiwania.  W tej chwili zrozumiałem co psalmista musiał czuć, gdy pisał: „Panie, przed tobą są wszystkie pragnienia moje, a westchnienie moje nie jest zakryte przed tobą”(Ps. 38:9).

A może lepiej będzie, gdy zostawię was ze słowami Jezusa:

„Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli albo co będziecie pili, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Czyż życie nie jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie? Spójrzcie na ptaki niebieskie, że nie sieją ani żną, ani zbierają do gumien, a Ojciec wasz niebieski żywi je; czyż wy nie jesteście daleko zacniejsi niż one? A któż z was, troszcząc się, może dodać do swego wzrostu jeden łokieć?

A co do odzienia, czemu się troszczycie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną; nie pracują ani przędą. A powiadam wam: Nawet Salomon w całej chwale swojej nie był tak przyodziany, jak jedna z nich. Jeśli więc Bóg tak przyodziewa trawę polną, która dziś jest, a jutro będzie w piec wrzucona, czyż nie o wiele więcej was, o małowierni?

Nie troszczcie się więc i nie mówcie: Co będziemy jeść? albo: Co będziemy pić? albo: Czym się będziemy przyodziewać? Bo tego wszystkiego poganie szukają; albowiem Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mat, 6:25-33).

Dziękujemy ci, Mojżeszu.

Dziękujemy ci, Jezu!

Dziękujemy za całą życiową podróż wiary, pełną milionów „Cudów z 10$”.

topod.in

Poza ludzkimi możliwościami

Kriston Couchey

MISSION IMPOSSIBLE

W tych dniach problemów, które wydają się nie do rozwiązania, nie ma NICZEGO niemożliwego dla Boga. Zamieszanie i niepokoje jakie spotykają ludzkość doszły do punktu wrzenia. Nie ma odpowiedzi w ludzkiej polityce, stan ekonomiczny światowych systemów jest kruchy a upadek kolejnej wielkiej instytucji, czy to banku czy kraju, może doprowadzić do światowego krachu. Religijne ideologie popychają ludzi coraz dalej, powodując, że człowiek nienawidzi człowieka i rozlewa krew swoich braci. Kolejne grupy etniczne powstają z żądaniami swych praw jako ludów oddzielnych od innych a narody rozszczepiają się. Globalne społeczność nie kontroluje pomnażania się nuklearnych technologii i materiałów, świat jest poza kontrolą i nikt nie ma na to rozwiązania.

STAN KOŚCIOŁA

Wielu twierdzący, że są kościołem Jezusa Chrystusa podzieliło się na tysiące małych grup, które nie mogą się zgodzić ze sobą. Niemoralność nęka przywództwo i uczniów po równi, powodując, że ewangelia wydaje się dla licznych ludzi głupia nadzieją. Doktryny i przywództwo są tak różne i przeciwne sobie, że nie ma w zasięgu wzroku rozwiązania prowadzącego do trwałej jedności. Nawet ludzie, którzy szukają Boga wydają się nie zgadzać ze sobą i czasami żyć w oddzieleniu. Wygląda na to, że nasze ciało nigdy nie umiera, zawsze podnosząc swoją głowę i wciskając swoją wolę w sprawy Boga i ludzi, zanieczyszczając i sprzeciwiając się celom Bożym, dyskredytując imię Jezusa Chrystusa. Gdy nagle robimy postępy, ciało unosi się i przypomina nam o naszej naturze z gliny; ziemskim naczyniu.

CHWAŁA ZBLIŻAJĄCEGO SIĘ KRÓLA

ZAWSZE WYŁĄCZNIE Sam Bóg jest odpowiedzią na nasze złamane życie i zniszczone instytucje. Pierwsi apostołowie zostali zrodzeni do wykonywania Bożych celów w dniu Pięćdziesiątnicy, po czasie wielkiego upadku, zdradzie i dojściu do granic możliwości swoich ciała. Ojciec doprowadza ludzi do krańca ich możliwości. To właśnie z tego miejsca, gdzie brakuje ludzkiej siły, będzie wyprowadzał uzdrowienie, odnowienie i chwałę.

Bóg NIE zamierza dzielić się chwałą Swego imienia z człowiekiem, lecz uwielbi SIEBIE w człowieku. ON przychodzi w Swej chwale, aby objawić okazałość swej Mocy i świecić światłem Swej wielkiej miłości, łaski i dobroci, aby nikt z ludzi nie chlubił się. To, co obecnie robi rozłoży na łopatki wszelkie ludzkie uczynki w każdym aspekcie w świecie, w Jego ciele i indywidualnie. Nasza postawa przed Nim to trwać w pokorze, posłuszeństwie i wierze. Pan przychodzi z nagrodą dla tych, którzy czekają na Niego, i On sam uczyni wszystko na nowo.

Zobaczymy jak pojawia się czysta i doskonała Oblubienica dlatego, że to BÓG przygotowuje ją, a nie ona sama wśród wysiłków własnej sprawiedliwości. Nasze ciało płonie w ogniu Jego chwały, tak że nikt nie będzie chlubić się ze swej własnej mocy. Świat będzie zdumiony Tym, który został ukrzyżowany i zmartwychwstał; a tej wyznaczonej godziny Pan wstaje w Swym ludzie jak słońce poranne z uzdrowieniem na swych skrzydłach. Radujmy się w wierze i naciskajmy na Niego. Chwała Bogu, Pan przychodzi!!

W jego miłości

Kriston Couchey

продвижение сайта

Codzienne rozważania_10.09.10 Mojżesz Russel i cud z 10$ (cz.2)

James Ryle

„Ojciec wasz wie czego potrzebujecie, zanim go poprosicie!„(Mat. 6:8,).

Jazda po żwirowej drodze ciągnącej się kilometrami przez pastwiska Kolorado i obserwacja krów pasących się wolno i czasami przechodzących na drugą stronę przed nami, była dziwacznym doświadczeniem. Nasz niepokój wzrastał odwrotnie proporcjonalnie do ubytku paliwa. Jechaliśmy na oparach, dosłownie i w przenośni. No i w końcu stało się: w samym środku ogromnych przestrzeni wschodniego Kolorado, wyczerpało się!

Jedynym znakiem życia była tu farma, jakieś 3, 4 kilometry dalej na horyzoncie. Przez ponad godzinę jazdy tutaj nie mijaliśmy żadnych samochodów, więc wiadomo było, że muszę się przespacerować po pomoc. Właśnie w chwili, gdy już miałem wybrać się w drogę, pojawiła się w oddali chmura pyłu, więc zaczekałem.

Ford pickup zatrzymał się a z kabiny wysiadł rolnik teksańskich rozmiarów. Miał budowę wieży, śnieżno białe włosy, błękitne oczy, twarz jak skóra i uśmiech, który rozświetlał dziesiątki akrów.

„Nazywam się Mojżesz, – powiedział – Mojżesz Russel. Wygląda na to, że przyda wam się jakaś pomoc”.

Przykuł moją uwagę już przy Mojżeszu.

„Tak, proszę pana, – odpowiedziałem. – skończyło nam się paliwo”.

Mojżesz sięgnął na tył swego trucka, wyciągnął kanister z paliwem i wlał to do mojego zbiornika. Było tak sucho w środku, że musiał wstrzyknąć trochę do gaźnika, aby uruchomić silnik.

„Dokąd zmierzacie” – pytał.

„Jedziemy do Kima w Colorado. – odpowiedziałem. – Zostałem zaproszony, aby głosić tam w najbliższą niedzielę”.

„A to jesteście bliżej niż zdajecie sobie z tego sprawę. – powiedział. – Kim mieszka około 400 metrów stąd, za tą górą. Będziecie tam w kilka minut”.

Po czym wyciągnął z kieszeni portfel i otwierając go wręczył mi 10$ banknot. „Pan, chce, żebyś to miał” – powiedział, gdy ja stałem tam jak głupek. Podziękowałem najlepiej jak potrafiłem i ruszyliśmy w swoją drogę; on również.

A to nie koniec tej historii. Do jutra.

сайта