Andrew Strom
Nagle, w ciągu ostatnich kilku lat, wielu z największych charyzmatycznych/proroczych przywódców i organizacji w Ameryce zaczęło upadać,jeden po drugim. Jak wiecie, od lat piszemy o nadchodzącej „rewolucji”w Kościele – okresie „wielkiej reformacji”, w którym Saulowie zostanąobaleni, a „Dawidowie” zostaną wyniesieni przez Boga. Wierzę, że ten czasnastał właśnie teraz. Tak jak wielkie wstrząsy mają miejsce w królestwach tego świata,tak samo wielkie wstrząsy mają miejsce w Kościele.
Oto, co napisałem kilka lat temu o tej właśnie chwili:
„SAULOWIE. Są to przywódcy chrześcijańscy, którzy mocno dostosowali się do obecnego porządku, z jego kompromisami, instytucjonalną kontrolą, odrzuceniem dążenia do prawdziwej świętości, miłością do „przyjemności” większą niż miłość do Boga itp. Niestety, tacy przywódcy często z radością przyjmują każdą nową chrześcijańską modę, o ile nie kosztuje ich to zbyt wiele i o ile pomaga utrzymać zaangażowanie ludzi w kościele. (To dlatego często z zadowoleniem przyjmowali nowe metody „rozwoju kościoła” itp.).
Poza tym jednak stanowczo opowiadają się za status quo. Myśl o prawdziwej reformacji absolutnie przeraża większość z nich (dlatego też będą się sprzeciwiać lub prześladować każdego prawdziwego „Dawida”, którego zdołają zidentyfikować). A gdy w ich kościele pojawią się nowe służby typu Dawida, często będą próbować je „zdeptać”, zdominować, a jeśli to nie zadziała, ograniczyć ich wpływ w jak największym stopniu.
Wierzę, że Bóg chce, abym powiedział dzisiejszym Saulom: Ponieważ ustanowiliście się „panami” nad kościołem zamiast Jezusa, Bóg wyrwie wam z rąk królewskie berło. A z powodu kompromisu, który od tak dawna znajduje się w waszych ustach, Bóg zrzuci większość winy za chory stan dzisiejszego „letniego” kościoła bezpośrednio na wasze stopy. Zostaliście odrzuceni przez Boga jako niezdolni do przewodzenia Jego ludowi.
„Królestwo zostanie wam odebrane i dane innym” (zob.Mt 21:43, 1 Sm 15:22-23, 1 Sm 28:17 itp.). „Oto wy, pogardzający, dziwcie się i ginijcie, bo ja czynię dzieło w waszych dniach, dzieło, w które w żaden sposób nie uwierzycie, choćby wam je ktoś opowiedział” (Dz 13,41).
Warto zauważyć, że najpoważniejszym grzechem, jaki Saul popełnił w oczach Boga (grzechem, który ostatecznie spowodował, że został odrzucony przez Boga jako niezdolny do przewodzenia Jego ludowi), było to, że po bitwie z bałwochwalczymi Amalekitami Saul poszedł na kompromis w stosunku do tego, co powiedział Bóg, pozwalając swoim ludziom zabrać najlepsze stada wroga jako łup, zamiast zabić je wszystkie.
To „podlizywanie się ludziom”, buntownicze lekceważenie słowa Bożego, spowodowało, że Saulowi
natychmiast powiedziano, iż jego królestwo zostanie mu odebrane. „Bo bunt jest jak grzech czarów, a upór jest jak nieprawość i bałwochwalstwo. Ponieważ odrzuciłeś słowo Pana, On również odrzucił cię jako króla” (1 Sm 15:23). Zauważ, że to nie „kontrola” Saula nad ludem ani jego dominacja nad nim spowodowały, że został odrzucony przez Boga, ale raczej jego słabość i kompromisy jako przywódcy (tj. jego pragnienie zadowalania i dostosowywania się do swojego ludu kosztem słowa Bożego). Czyż nie jest tak samo również dzisiaj?
POWSTANIE DAWIDÓW
W Biblii Dawid jest zawsze przedstawiany jako człowiek według serca Bożego. Podczas, gdy Saul reprezentuje siłę ciała, Dawid reprezentuje człowieka kierowanego i przepełnionego Duchem Świętym. Ma to być powrót „dobrych pasterzy” – mężczyzn i kobiet, którzy będą walczyć z wilkami i niedźwiedziami, którzy będą troszczyć się o stado i ponownie skupią uwagę na czystości i świętości.
W 2023 roku wydałem książkę „REWOLUCJA w Kościele – WSTRZĄSY w świecie”. Dotyczy ona właśnie tego okresu, w którym obecnie żyjemy.
Powiedziałem, że lata 20. XXI wieku to czas, w którym wszystko to się zaczyna – zarówno w Kościele, jak i na świecie. A przed nami jeszcze wiele wstrząsów.
Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

