Author Archives: pzaremba

Dlaczego Biblia JEST Słowem Bożym

Frank Viola
7 września 2026 r.
Oryg.: TUTAJ

Przez lata spotkałem wielu chrześcijan, którzy odrzucili autorytet, natchnienie i wiarygodność Biblii (w większości młodych postępowych ludzi).

Jednocześnie spotkałem wielu chrześcijan, którzy czcili Biblię, czyniąc z niej czwartą osobę Trójcy Świętej, kilka milimetrów wyżej od Ducha Świętego (głównie starsi fundamentaliści).

W reakcji na tę drugą grupę niektórzy zazdrośnie próbowali chronić wyjątkowość Jezusa i dystansować się od bibliolatrii, twierdząc, że „Jezus jest Słowem Bożym, a Biblia nie”.
Ale czy to stwierdzenie jest prawdziwe? I czy takie przekonanie jest konieczne, aby obalić bałwochwalczą adorację Pisma Świętego?

Biblia sama w sobie odpowiada na to pytanie
Paweł napisał, że Pisma Święte są natchnione przez Boga (2 Tymoteusza 3:16). A według Jezusa, od Księgi Rodzaju aż po prawdziwą skórę, objawiają, gloryfikują i prezentują Chrystusa (Ewangelia Jana 5:39). Książka „Jezus: Teografia” dogłębnie analizuje, jak to działa.

Jezus jest autobiografią Boga w ludzkim ciele. Biblia jest autobiografią Boga w formie pisemnej.
Z tego powodu od zarania naszej wiary naśladowcy Jezusa nazywali Pismo Święte spisanym słowem Boga, a Jezusa żywym Słowem Boga .
Ponieważ Pismo Święte jest natchnione przez Boga, zapisane są w nim Jego słowa. Dlatego Pismo Święte nazywane jest „słowem Bożym”, nawet przez samych autorów biblijnych.

Oto kilka przykładów:

Sam Jezus nazwał Pisma Święte „słowem Bożym” w Ewangelii Marka 7:13.
Jeśli przeczytasz kontekst, w wersetach 6–12 Jezus cytuje Stary Testament. I nazywa te cytaty ze Starego Testamentu „słowem Bożym”.
Jezus użył również zwrotu „słowo Boże” w odniesieniu do ewangelii, którą głosił, a mianowicie ewangelii o królestwie (Łukasza 8:11, 21).
W Ewangelii według św. Jana 10:34-35 Jezus łączy „słowo Boże” z Pismem Świętym.

W całej Księdze Dziejów Apostolskich, po wniebowstąpieniu Jezusa, „słowo Boże” było wypowiadane przez ludzi, słyszane przez ludzi, przyjmowane przez ludzi i rozpowszechniane przez ludzi.
W Dziejach Apostolskich zwrot „słowo Boże” odnosi się głównie do ewangelii o królestwie, która jest zapisana w Piśmie Świętym (Dzieje Apostolskie 4:31; 6:2, 7; 8:14; 13:5, 7, 46; 18:11).

Paweł głosił ludziom słowo Boże i niektórzy je przyjęli (1 Tesaloniczan 2:13).
Autor Listu do Hebrajczyków mówi o podstawowych naukach Jezusa Chrystusa (Hbr 6,1). Następnie mówi o „słowie Bożym”, odróżniając je od Ducha Świętego (6,4).

Prorocy Starego Testamentu wielokrotnie używają zwrotu „słowo Boże” (1 Samuela 9:27, 1 Królów 12:22 itd.) w odniesieniu do słowa, które wypowiedział Bóg („doszło do mnie słowo Pańskie”), a słowa te zostały zapisane w Piśmie Świętym.

Dlatego NIE będzie błędem stwierdzenie, że Pismo Święte jest słowem Boga, ponieważ Jezus i apostołowie tak twierdzili.

Oczywiście, błędem jest bałwochwalstwo wobec Biblii i zastępowanie jej żywą relacją z Chrystusem. Błędem jest również twierdzenie, że JEDYNYM sposobem, w jaki Bóg do nas przemawia, jest Biblia.

Ale każdy wielki chrześcijanin, zarówno żyjący dawniej, jak i dziś, który wierzył w Pismo Święte jako słowo Boże, wierzył również w żywą relację z Chrystusem. I żaden z nich nie czcił Biblii.

Po raz kolejny Pisma Święte świadczą, że są słowem Boga
Jezus jest WCIELENIEM słowa Bożego, który „przyszedł”, aby wypełnić wolę Bożą, „jak jest zapisana w zwoju księgi” (Hebrajczyków 10:7).

Chrystus jest Słowem, które stało się ciałem.
Poza tym wszystkim, proste ćwiczenie logiczne – słowo wywodzące się ze słowa logos – podpowiada nam, że Pismo Święte jest słowem Boga.

W całym Piśmie Świętym Jezus jest nazywany „Słowem Bożym”.

CAŁE Pismo Święte – każdy jego fragment, według samego Jezusa – wskazuje na Niego. Zatem, jeśli Jezus jest Słowem, a całe Pismo objawia, ukazuje, świadczy i świadczy o Jezusie, to ergo, nie jest błędem stwierdzenie, że Pismo Święte zawiera, przekazuje i ucieleśnia Słowo Boże.
Kiedy Bóg mówi, to Chrystus. A kiedy Bóg oddycha, to Chrystus. Dlatego wszystko, co Ojciec i Duch Święty mówią, to Chrystus. Dlatego Pismo Święte jest słowem Bożym.

Nawiasem mówiąc, nic z tego, co do tej pory powiedziałem, nie jest typową protestancką czy ewangelicką „formułą”.

Zanim napisałem ten artykuł, szukałem materiałów ze świata ewangelicznego/protestanckiego, które dowodziłyby, że Pismo Święte jest słowem Bożym, ale znalazłem bardzo niewiele przekonujących.
Choć zgadzałem się z ich wnioskiem (Pismo Święte to słowo Boże), sposób, w jaki do niego doszli, był moim zdaniem niewystarczający. Mam więc nadzieję, że ten fragment wniesie wartość do dyskusji.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze dwie rzeczy.

1) Słyszałem, jak niektórzy charyzmatyczni chrześcijanie twierdzili, że gdy Bóg przemawia za pomocą pisanego słowa, używa się greckiego słowa logos, ale gdy przekazuje komuś słowo prorocze (poza Biblią), używa się greckiego słowa rhema .

Nie znam żadnego grecyzmu, który popierałby ten wniosek. Co więcej, czołowy badacz Nowego Testamentu naszych czasów – Craig Keener (również charyzmatyk) – mówi o tym tak:

„Księga Jana po prostu (z jednym wyjątkiem) używała słowa logos w liczbie pojedynczej i rhema w liczbie mnogiej. W grece koine są one często używane zamiennie. Oczywiście istnieje różnica między samą znajomością Pisma Świętego a doświadczeniem Ducha Świętego przemawiającego do nas poprzez Pismo (porównajmy np. faryzeuszy i Jezusa!). Nie opierałbym jednak tego rozróżnienia głównie na tych dwóch greckich terminach”.

Biblista John Nugent zauważa to samo powiedzenie:

„Oba słowa ( logos i rhema ) odnoszą się do mowy proroczej i zwykłej mowy, pochodzącej od Boga i od ludzi. W tym sensie są używane zamiennie”.

2) Ci z nas, którzy na przestrzeni wieków opowiadają się po stronie chrześcijan, którzy nazywali Pismo Święte „słowem Bożym”, NIE wierzą, że Bóg przemawia do nas wyłącznie za pośrednictwem Biblii.

Wierzymy, że On przemawia do nas na wiele sposobów. Ale jeśli jest to prawdziwe słowo od Boga, nigdy nie będzie sprzeczne z Pismem Świętym.

W książce „Jezus mówi” omawiam, jak w praktyce usłyszeć i rozpoznać głos Jezusa dzisiaj, w Piśmie Świętym, poprzez innych ludzi i wewnętrznie.

Podsumowując: następnym razem, gdy ktoś będzie cię krytykował za nazywanie Biblii „słowem Bożym”, będziesz miał solidne podstawy. Stoisz bowiem na ramionach samego Jezusa, żywego Słowa, które nazywało Pismo „słowem Bożym”.

Poniższy film – JAK BIBLIA JEST AUTORYTATYWNA, DOKŁADNA I WIARYGODNA? – porusza kwestie dokładności historycznej, tzw. „błędów i sprzeczności” w Biblii, jej wiarygodności, gatunku literackiego, interpretacji itp.

Niniejszy artykuł i film wzajemnie się uzupełniają.

Dziękujemy za lekturę Frank Viola UNFILTERED! Subskrybuj bezpłatnie, aby otrzymywać nowe artykuły i wspierać jego twórczość.

Codzienne rozważania_08.09.2026

Myślę o Tobie

Greg Laurie
Gdy patrzę w nocne niebo i widzę dzieło Twych palców, księżyc i gwiazdy, które umieściłeś na swoim miejscu, czym są zwykli śmiertelnicy, że o nich myślisz, i czym są ludzie, że się nimi zajmujesz?” (Ps 8:3–4).

Jest takie stare powiedzenie: „Nie martwiłbyś się tak bardzo tym, co inni o tobie myślą, gdybyś wiedział, jak rzadko to robią”.
I choć prawda tego stwierdzenia może boleć, w Piśmie Świętym kryje się niesamowita prawda, która może przynieść ci ogromną pociechę, jeśli tylko zdołasz ją pojąć. Oto ona: Bóg myśli o tobie.

W Psalmie 8:3–4 Dawid, pasterz i pogromca olbrzymów, który miał zostać królem Izraela, próbuje uporać się z tą właśnie świadomością. Pewnej nocy, prawdopodobnie strzegąc swoich owiec, spojrzał w górę na niesamowity mnogość gwiazd nad sobą i wypowiedział te słowa: „Gdy patrzę w nocne niebo i widzę dzieło Twoich palców, księżyc i gwiazdy, które umieściłeś na swoim miejscu, czym są śmiertelnicy, że o nich myślisz, i czym są ludzie, że się nimi zajmujesz?” (NLT).

Continue reading

Codzienne rozważania_07.09.2026

Przydatne Panu

Greg Laurie
Tak więc czy jesz, czy pijesz, czy cokolwiek innego robisz, wszystko rób na chwałę Bożą” (1Kor 10:31).


Biblia jest pełna niesamowitych prawd. W tym tygodniu skupimy się na sześciu konkretnych prawdach i ich znaczeniu dla nas. Pierwsza z nich brzmi: Bóg może cię użyć w sposób, który ma głęboki wpływ.

Pamiętam, jak jako młody chrześcijanin siadałem w ławkach w kościele Calvary Chapel w Costa Mesa i słuchałem przemówienia starszego pastora Chucka Smitha. Myślałem sobie: „Zastanawiam się, czy Bóg kiedykolwiek mnie użyje. Zastanawiam się, czy Pan kiedykolwiek przemówi przeze mnie”. Nigdy w najśmielszych snach nie pomyślałem, że Bóg pozwoli mi zostać pastorem i mieć przywilej głoszenia ewangelii wielu ludziom. To przekraczało moje własne aspiracje.

Jeśli planujesz teraz swoją przyszłość, jeśli zastanawiasz się, jaką drogą chcesz podążać w życiu, proś Boga o Jego wskazówki. Powiedz: „Panie, chcę być osobą, którą Ty chcesz, abym był. Chcę, aby moje relacje i moja przyszłość były dla Ciebie godne. Chcę być w centrum Twojej woli. Nie chcę tego zepsuć. Pomóż mi wypełniać Twoją wolę”. Boże plany dla ciebie są lepsze niż cokolwiek, co kiedykolwiek zaplanowałeś dla siebie.

Bóg dał każdemu z nas pewne zdolności, talenty i zasoby. Pytanie brzmi: co z nimi robisz? Czy starasz się je wykorzystać dla Jego chwały? Czy ofiarowujesz Mu swoje zasoby i przyszłość? Apostoł Paweł napisał: „A zatem czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą” (1 Koryntian 10:31). To chyba wszystko, prawda? Chodzi mu o to, że oddawanie chwały Bogu powinno być naszym najwyższym priorytetem. Kiedy starasz się oddawać chwałę Bogu w każdej dziedzinie swojego życia, On może otworzyć drzwi, nawiązać właściwe relacje i zapewnić niesamowite możliwości.

Continue reading

Dostosowanie do Rządów Ducha Świętego


Chip Brogden
Oryg.: TUTAJ

Niniejszy tekst został przepisany z nagrania audio. Forma mówiona została zachowana w całości.
Pozwólcie, że wyjaśnię wam, najlepiej jak potrafię, co słyszę i widzę za sprawą Ducha Bożego. On prowadzi mnie przez bardzo głęboki i przenikliwy okres adaptacji.
Teraz po prostu uwielbiam to słowo „dostosowanie”. Dostosowanie. Wiem, że to niekomfortowe i dezorientujące, gdy czujesz, że wszystko, co myślałeś, że wiesz, jest błędne (lub w najlepszym razie niekompletne), a Bóg pokazuje ci inną drogę, doskonalszą, i zazwyczaj ta „droga” nie jest drogą, którą sam byś wybrał lub do której byś doszedł. To nie jest proces, który ktokolwiek szczególnie lubi przechodzić.

Mimo to wszyscy potrzebujemy poważnej zmiany. Mam powiedzenie, które dobrze mi służyło przez lata i chciałbym się nim teraz z wami podzielić: celem objawienia nie jest UZASADNIENIE waszych złudzeń, lecz ich WYELIMINOWANIE. Nie szukajcie u Boga potwierdzenia waszych myśli i postrzegania rzeczy, lecz dążcie do rozczarowania; starajcie się pozbyć wszelkich złudzeń na temat Boga, wszelkich błędnych wyobrażeń i błędnych przekonań na temat tego, Kim On jest i co robi. Starajcie się poznać Go i Jego Wolę, niezależnie od tego, jak bardzo wydaje się ona sprzeczna ze wszystkim, co do tej pory słyszeliście, czego się nauczyliście i czego doświadczyliście.

Biblia wzywa nas do wzrastania w łasce i poznaniu Pana Jezusa; a ten wzrost jest możliwy jedynie dzięki objawieniu. Wraz z tym objawieniem następuje korekta, a ta korekta jest ciągła i trwa, aż do momentu, gdy osiągniemy doskonałą i całkowitą jedność z sercem i umysłem Boga, Jego zamysłem, Jego wolą i Jego Królestwem.

Pokuta, w najprawdziwszym sensie, jest dostosowaniem serca, dostosowaniem umysłu, myśli i postaw duszy; a to prowadzi (lub powinno prowadzić) do dostosowania się do rzeczy, które robiliśmy, a których już nie robimy, lub do rzeczy, których nie robiliśmy, a które zaczynamy robić. Jest to objawienie czegoś, co prowadzi do przemiany serca, co powoduje zmianę umysłu, co skutkuje zmianą zachowania i musi skutkować zmianą kierunku. To jest pokuta. Nie to płacz i podejmowanie postanowień, tylko po to, by wychodzić i robić te same rzeczy w kółko. Ale pokuta jest całkowitym dostosowaniem się do Boga – dostosowaniem się do Jego Celu, Jego umysłu, Jego serca, Jego woli.

Ponieważ rozumiesz, że Bóg nigdy – i nigdy nie – dostosował się do nas . To znaczy, że Bóg nigdy nie zadowoli się czymś mniejszym niż Jego pełna myśl, Jego pełna intencja. On czegoś szuka i nigdy nie pójdzie na kompromis ani nie obniży swoich oczekiwań, aby lepiej spełnić nasze życzenia. Oczywiście Królestwo Boże i Wola Boża nie będą koncentrować się na tym, czego chcemy lub czego oczekujemy. I dlatego modlimy się: „ Przyjdź Królestwo Twoje i bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi”. Odkryłem, że niemożliwe jest modlić się o to codziennie i uczynić to centrum swojego życia modlitewnego, a jednocześnie oczekiwać, że wszystko pójdzie zgodnie z twoją własną wolą. To po prostu nie jest możliwe. Modlitwa to dostosowanie, a jeśli nie jesteś dostosowany poprzez modlitwę, to tak naprawdę się nie modliłeś.

Nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie” – to jest szczyt dostosowania. Nawet Jezus znalazł się w bolesnej sytuacji, w której uznał za konieczne wypowiedzenie Bogu w modlitwie tych słów: „Nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie”. Nigdy nie słyszałem, aby Pan powiedział mi: „Cóż, Chip, nie pomyślałem o tym. Masz rację. Skoro o tym mówisz, twoja droga brzmi jednak lepiej! Dostosuję się do twojej woli”. Nigdy tego nie zrobił, a znam Go już na tyle dobrze, by jednoznacznie stwierdzić, że nigdy nie dostosuje się do moich oczekiwań i nigdy nie dostosuje się ani nie dostosuje swojego wiecznego celu do twoich oczekiwań. Zamiast tego, będzie nas nieustannie wzywał do zaprzeczenia własnej woli, własnych myśli, własnych odczuwanych pragnień, pragnień i potrzeb i do dostosowania się do Niego ; do całkowitego opuszczenia własnego gruntu i przyjścia na Jego grunt.

Continue reading

Antysemityzm, koniec czasów i Millenium – część 1

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Czy wiedziałeś, że antysemityzm i nienawiść do Izraela będą dalej miały miejsce również w czasie Millenium? Tak, to prawda. Ten tekst to kontynuacja poprzedniej serii dotyczącej tego, w co chrześcijanie powinni wierzyć w kwestii Izraela, ze szczególnym uwzględnieniem końca czasów i powrotu Jezusa.

W Łk 4:17-21 czytamy, że Jezusowi podano księgę Izajasza i przeczytał wtedy fragment dotyczący Jego samego (Iz 61:1-2):
Duch Wszechmocnego Pana nade mną, gdyż Pan mnie namaścił, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę; posłał mnie, abym opatrzył tych, których serca są skruszone, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym ogłosił rok łaski Pana i dzień pomsty naszego Boga”.

Ale Jezus nie przeczytał tego tekstu w całości. Zatrzymał się na słowach: „abym ogłosił rok łaski Pana”. Dalsza część brzmi: „i dzień pomsty naszego Boga”.
Jezus zrobił to, ponieważ Jego pierwsze przyjście dotyczyło krzyża – „roku łaski Pana”. Nie mógł powiedzieć im, że wtedy nastąpi 2000-letnia przerwa, w czasie której poganie otrzymają możliwość zbawienia, zanim w końcu nadejdzie „dzień pomsty”. Według teologii tamtych czasów „rok łaski Pana” i „dzień pomsty naszego Boga” miały nastąpić jednocześnie. Wierzono, że Mesjasz przyjdzie, aby podbić Rzymian i rządzić światem z Jerozolimy. Jako naród, Izrael nigdy w całości nie zaakceptował cierpiącego Mesjasza, który najpierw przyniósł „rok łaski Pana”. Nadal oczekują Mesjasza, który odniesie zwycięstwo.

Oznacza to, że wszystko, co dzieje się dziś na świecie, przygotowuje scenę dla „dnia pomsty naszego Boga”. Narody zgromadzą się by walczyć przeciwko Izraelowi, czego kulminacją będzie bitwa Armagedon. Aby do tego doszło, wiele narodów musi wspólnie znienawidzić Izrael i naród żydowski. W Obj 11:18 czytamy, że „rozgniewały się narody”. W pewnym momencie ten gniew i nienawiść doprowadzą narody do wspólnego zgromadzenia się w celu zniszczenia Izraela. Gdy wszystko będzie wydawało się stracone, Jezus i my, święci, powrócimy z rzeczywistości duchowej do rzeczywistości fizycznej, aby ocalić ten naród i ustanowić władzę królewską Jezusa nad planetą. (Obj 19:7-9, 13-14. Zwróć uwagę na białe szaty dane uczestnikom uczty weselnej oraz na to, że ci, którzy powracają z Jezusem, również są w nie ubrani.)

Ponieważ wiemy, że końcem będzie gniew narodów i ich nienawiść do Izraela, prowadzące do zjednoczenia się przeciwko niemu w wojnie, możemy prześledzić wydarzenia patrząc wstecz, aby zrozumieć korzenie tej nienawiści i zobaczyć, że znajduje ona swoje spełnienie w dążeniu do eksterminacji tego narodu i jego ludu.

Continue reading

Codzienne rozważania_05.09.2026

Niezbędne przygotowanie


Greg Laurie
Wtedy Pan rzekł do Eliasza: „Idź na wschód i ukryj się przy potoku Kerit, przy ujściu Jordanu. Pij z potoku i jedz to, co kruki ci przyniosą, bo kazałem im przynosić ci pokarm” (1Krl 17:2–4).

Król Achab i królowa Jezebel należeli do najnikczemniejszych władców w historii Izraela. Nie tylko propagowali kult Baala, ale także próbowali unicestwić proroków Bożych. Eliaszowi przypadło zadanie skonfrontowania się z królem i ostrzeżenia go przed sądem Bożym. W 1 Księdze Królewskiej 17:1 Eliasz poinformował Achaba, że ​​Izrael doświadczy suszy, która potrwa lata.

Wtedy Bóg uczynił coś nieoczekiwanego. Zamiast budować na tym doniosłym momencie i inicjować nieuniknioną konfrontację z prorokami Baala, Bóg wybrał dla Eliasza inną drogę. Według wersetów 2–4: „Wtedy Pan rzekł do Eliasza: «Idź na wschód i ukryj się przy potoku Kerit, przy jego ujściu do Jordanu. Pij z potoku i jedz to, co kruki ci przyniosą, bo rozkazałem im, aby ci przynosiły pokarm»” (NLT).
Innymi słowy: „Mam dla ciebie inny plan, Eliaszu. Chcę, żebyś na chwilę zniknął ze sceny. Właściwie, chcę, żebyś poszedł nad ten mały potok o nazwie Kerit i po prostu tam posiedział”
I tak właśnie uczynił Eliasz. Mógł być człowiekiem czynu, ale przede wszystkim był człowiekiem wiary i posłuszeństwa. Udał się więc w miejsce całkowitego zapomnienia. Zrobił sobie przerwę od swoich zwykłych proroczych obowiązków.

Prawda jest taka, że ​​czasami Bóg nas używa, a potem mówi: „Teraz będę nad tobą pracował przez jakiś czas. Nie jesteś gotowy na to, co dla ciebie mam. Muszę cię jeszcze trochę wyćwiczyć”. Właśnie to robił z Eliaszem.
To nie był czas na działanie; to był czas na spokój i refleksję. To nie był czas na wysiłek; to był czas na modlitwę i naukę. To nie był czas na udowadnianie; to był czas na rozwój.

Być może doświadczyłeś podobnego, nieoczekiwanego odejścia. Może w pracy doszło do cięć budżetowych i cię zwolniono. Może miałeś służbę, która kwitła, ale nagle zaczęła podupadać. Być może choroba pokrzyżowała twoje plany. Musiałeś coś zmienić i wydaje się, że to koniec. Ale może to wcale nie koniec. Może to nowy początek.

Naturalną reakcją na takie okoliczności jest niepokój lub niecierpliwość. Możemy zacząć kwestionować Boga, Jego metody lub Jego czas. Albo możemy próbować wymusić na Nim działanie, biorąc sprawy w swoje ręce. Apostoł Paweł zalecał inną strategię: „O nic się nie martwcie, ale módlcie się o wszystko. Przedstawcie Bogu swoje potrzeby i dziękujcie Mu za wszystko, co uczynił. Wtedy doznacie pokoju Bożego, który przewyższa wszelkie pojęcie. A pokój Boży będzie strzegł waszych serc i myśli, gdy żyjecie w Chrystusie Jezusie” (Flp 4:6–7).

Bóg mógł zamknąć przed tobą drzwi, ponieważ ma inne, gotowe do otwarcia w każdej chwili. Oto, co musisz zrobić: czekaj na Pana i bądź Mu wierny. Często to, przez co przechodzimy w życiu, przygotowuje nas do czegoś innego. Wiedz, że Bóg przygotowuje cię do czegoś w twojej przyszłości.

Pytanie do refleksji: Do czego Bóg może cię przygotowywać?

Pornografia oparta na sztucznej inteligencji staje się plagą wśród dzieci w wieku szkolnym

Aplikacje „Nudify” są łatwe do znalezienia, a wiele z nich nie ma ograniczeń wiekowych. Rodzice muszą zachować czujność w obliczu tych nowych zagrożeń.

Jonathon Van Maren
2 wrz. 2026 – 15:37
Oryg.: TUTAJ

( LifeSiteNews ) — 20 sierpnia stacja CBS opublikowała jeden z najbardziej dystopijnych nagłówków, jaki kiedykolwiek czytałem: „Aplikacje wykorzystujące sztuczną inteligencję do „nagości” potrafią cyfrowo rozebrać każdą pozę ze zdjęcia stwarzającą zagrożenie podczas powrotu do szkoły”.

„Słodkie zdjęcie z powrotu do szkoły może być bardziej podatne na manipulację w dobie sztucznej inteligencji, a osoby o złych zamiarach mają dostęp do aplikacji obsługujących sztuczną inteligencję, które pozwalają im robić niewinne zdjęcia i seksualizować je — wystarczy zdjęcie kogoś w pełni ubranego” — podaje CBS .

„Tak zwane aplikacje „nudify” wykorzystują oprogramowanie generowane przez sztuczną inteligencję, aby za pomocą kilku przesunięć palcem po ekranie przekształcić zdjęcia osób w ubraniach w obrazy nagie lub pornograficzne. Sztuczna inteligencja umożliwiła szybki rozwój takich narzędzi, które umożliwiają cyfrową manipulację zdjęciami przy minimalnym wysiłku”.

To nie jest przesadny, chwytliwy reportaż. W 2023 roku donosiłem , że przerażeni amerykańscy rodzice odkrywają, że ich córki w szkole średniej stają się obiektami pornografii generowanej przez sztuczną inteligencję. W 2024 roku pisaliśmy o traumie i samobójstwach będących wynikiem tego nowego trendu, który w istocie jest sekstingiem na sterydach.

„Dziesięć lat temu seksting i nagość siały spustoszenie w klasach” – napisała Sally Weale w mrożącym krew w żyłach raporcie z 2025 roku w „ Guardianie” . „Dziś postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji (AI) sprawił, że generowanie deepfake’ów z nagimi zdjęciami lub filmami, na których widać znajomych, kolegów z klasy, a nawet nauczycieli, stało się dziecinnie proste. Może to wymagać zdjęcia ubrania, sugestywnego ruchu obrazu lub wklejenia czyjejś głowy na obraz pornograficzny”. Te aplikacje są bardzo łatwe w użyciu.

Według CBS, „około połowa amerykańskich nastolatków twierdzi, że widziała pornografię generowaną przez sztuczną inteligencję, według Common Sense Media, organizacji zajmującej się bezpieczeństwem dzieci w internecie. Spośród tych, którzy widzieli pornografię z udziałem sztucznej inteligencji, co czwarty twierdzi, że przedstawiała ona ich samych lub kogoś, kogo znają”. Co piąty nastolatek przyznał się do tworzenia pornografii z udziałem sztucznej inteligencji, a kolejny co czwarty podzielił się nią z innymi lub zna kogoś, kto to zrobił.

Aplikacje „Nudify” są łatwe do znalezienia, a CBS zauważyło, że wiele z nich nie ma ograniczeń wiekowych. Dziesiątki z nich są dostępne zarówno w Google Play Store, jak i Apple App Store. „CBS News wprowadziło wygenerowane przez sztuczną inteligencję zdjęcia w pełni ubranej dorosłej kobiety i dorosłego mężczyzny do 70 różnych aplikacji do edycji zdjęć opartych na sztucznej inteligencji” – poinformowano. „Dziewiętnaście aplikacji zmodyfikowało zdjęcia, tworząc niepokojące obrazy i filmy, które zawierały nagość i treści o charakterze seksualnym”.

„Sklepy z aplikacjami ponoszą odpowiedzialność za aplikacje, które udostępniają publicznie. Dlatego absolutnie kluczowe jest wdrożenie procedur weryfikacji, które pozwolą ustalić, co dokładnie jest reklamowane i do czego dane narzędzie służy w rzeczywistości” – powiedziała w rozmowie z CBS News Michelle DeLaune, prezes i dyrektor generalna Narodowego Centrum ds. Zaginionych i Wykorzystywanych Dzieci. DeLaune twierdzi, że sklepy z aplikacjami powinny je blokować; firmy technologiczne twierdzą, że robią wszystko, co w ich mocy, aby je weryfikować.

Rodzice muszą zachować czujność w obliczu tych nowych zagrożeń. „Najlepszą radą jest rozmowa z dziećmi w waszym życiu” – powiedziała DeLaune. „Zadawajcie im pytania o to, jak korzystają ze sztucznej inteligencji. Jak korzystają z niej ich rówieśnicy? Czy znają podobną sytuację w swojej szkole lub u któregoś z kolegów?”

Continue reading