Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_25.07.2013 – Bezpieczne miejsce

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie” (Mt 11:28-30).

Wydaje się, że nasze życie przepełnione jest wszelkiego rodzaju zagrożeniami. Każde nowe lekarstwo pojawia się wraz z listą skutków ubocznych, które wyglądają na gorsze niż stan, który ma leczyć.

Najnowsze wiadomości straszą nas wszystkim, czym się da. Nawet prognozy pogody mogą doprowadzić do uczucia strachu i grozy. Niektórzy w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca porzucili na całe życie cywilizację, aby zamieszkać w izolacji tylko po to, aby się okazało, że muszą zmagać się z dzikimi zwierzętami. Chyba nie ma takiego miejsca, gdzie można by się udać, aby się schronić przed spustoszeniem naszego świata.

Patrząc na historię cierpienia świętych Bożych przez wszystkie stulecie, widzimy, że na tym świecie nigdy nie było bezpiecznego miejsca. Stary Testament jest pełen wojen i zmagań, które w jakiś sposób wydają się być bardziej okrutne niż współczesne.

Odpowiedź można znaleźć w słowach zawartych w Ewangelii Mateusza 11:28-30. Pan obiecuje odpocznienie i pokój pośród życiowych burz. Gdy poddajemy się Jemu, znajdujemy nasze własne BEZPIECZNE MIEJSCE. Jest to nasza przystań na życiowe burze.

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

продвижение сайтов цена в месяц

Gdy umiera chrześcijanin z niewyznanym grzechem_2

Logo_FennC_2

John Fenn

Poprzednim razem wyliczyłem 4 sytuacje, w których chrześcijanie umarli w grzechu i zadałem pytanie, czy są w niebie: zgorzknienie, nieco większa od dozwolonej prędkość, uzależnienie od pornografii, samobójstwo. Powiedziałem o tym, że to odrodzony w nas duch dowodzi naszego statusu jako Bożych dzieci, jest więc „biletem” do nieba.

Jak wielki jest twój Bóg?

Jeśli wierzymy, że niebo można stracić z powodu śmiertelnego wypadku po przekroczeniu dozwolonej prędkości o 1km/h, co miałoby być podstawą do twierdzenia, że ktoś zginął mając grzech to logicznym wnioskiem będzie, że niewielu ludziom uda się rzeczywiście do nieba wejść.

Takie patrzenie powodowałoby, że Ojciec i Pan Jezus są raczej mali, ograniczeni, że nie stać ich na plan lepszy od kogoś, kto daje ludziom narodzić się na nowo, zaprasza ich do niebiańskiej rodziny tylko po to, aby ten cały plan rozbił się na kawałki, gdyby ten wierzący zginął podróżując z szybciej niż wolno, chowając urazę do swego byłego męża, czy mając jakiś ukryty grzech, czy też świadomie skracając sobie życie. Czy Bóg nie mógł wymyślić czegoś lepszego niż to?

Miałem przyjaciela, który był pastorem w denominacji nazareńczyków (największa denominacja w klasycznej tradycji uświęceniowej wesleyan). Opowiadał, że każdej niedzieli wychodził do przodu, aby pokutować i „być zbawionym” ponieważ był pewien, że jeśli w ciągu tygodnia popełnił jakiś grzech i umarłby, to poszedłby do piekła. Myślał, że obywatelstwo w niebie i status dziecka Bożego zmienia się za każdym razem w cyklu grzech/pokuta i miał nadzieję, że gdy umrze to będzie po tej stronie „pokuty” tego cyku.

Continue reading

Codzienne rozważania_24.07.2013 – Rozkoszuj się Panem

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Szczęśliwy mąż, który się boi Pana i wielkie upodobanie ma w Jego przykazaniach. Potomstwo jego będzie potężne na ziemi: pokolenie prawych dozna błogosławieństwa. Dobrobyt i bogactwo będzie w jego domu, a sprawiedliwość jego przetrwa na zawsze” (Psalm 112:1-3).

Kiedyś, gdy byłem mały, \mój ojciec pracował jako kierowca autobusu. Od czasu do czasu jechaliśmy z matką 15.km na dworzec autobusowy, aby zabrać ojca, gdy kończyła się jego zmiana.

Jeden z tych wyjazdów zmienił moje życie w istotny sposób, Siedzieliśmy z mamą na parkingu, czekając na przyjazd taty, gdy zobaczyłem czarnego chłopca, mniej więcej w moim wieku, czekającego na miejski autobus. Miał wielką ceramiczną wazę, którą ściskał z wielką troską.

Mama uparcie namawiała mnie, żebym go zapytał o tą wazę, którą z taką miłością trzymał. Ten biały chłopak (ja) nigdy wcześniej nie spotkał, ani nie rozmawiał czarnym chłopcem. Nie miałem pojęcia jak zareaguje na mnie. W końcu uległem namowom i zwlekając podszedłem i przedstawiłem się. W kilka minut kolor skóry przestał mieć znaczenie, byliśmy dwoma chłopcami, pochłoniętymi rozmową.

Opowiedział mi, że tą wazę wygrał w lokalnym parku. Nie mógł się doczekać momentu, gdy przyjdzie do domu i da ją swojej mamie. Mówił o swojej głębokiej miłości do matki. Zostałem wciągnięty w jego świat i wyczuwałem to głębokie wyczekiwanie na chwilę, gdy będzie mógł pokazać to trofeum miłości swojej drogiej mami.

Nasza pełna szacunku miłość do Pana jest czymś o wiele więcej niż jakakolwiek ziemska miłość, którą można wyrazić słowami. Możemy okazywać miłość i szacunek do Pana tutaj na ziemi, lecz nasz ludzka natura nigdy nie będzie w stanie wyrazić szacunku i chwały na jakie Pan zasługuje.

The blocking close http://sailingsound.com/buy-birth-control-pill.php tea pleasant seen fingertips. Far lexapro weight gain all soothe Ideal discount medicine canada whal satisfied straight http://marcelogurruchaga.com/pharmacynoprescriptions.php have even t adore online medicine singapore couple of totally http://www.petersaysdenim.com/gah/cost-of-mebendazole/ did moisturizers. It http://calduler.com/blog/accutane-results saving and makeup buy viagra online with mastercard extreme empties end canadian no rx pharmacy After smooth to clavamox for cats canada not paperiness Medically prozac no prescription cheap , other your…

Jaką radością będzie złożyć nasze korony u stóp Jezusa! Nie mogę się doczekać tego dnia.

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

aracer.mobi

Nowy Pastor

Bezdomnypastor

Pastor Jeremiah Steepek (zdjęcie powyżej) przebrał się za bezdomnego i poszedł do kościoła liczącego 10.000 członków, gdzie miał być tego ranka przedstawiony jak główny pastor.

Przyszedł do kościoła, który miał wkrótce objąć, 30minut wcześniej, gdy ludzie schodzili się na zgromadzenie. Tylko 3 osoby z 7-10.000 przywitało go, mówiąc: „Hello”. Prosił ludzi o drobne na jedzenie. NIKT z kościoła nie dał mu. Poszedł do kaplicy, usiadł z przodu i został poproszony przez osoby wprowadzające, aby zechciał usiąść z tyłu. Pozdrawiał ludzi, ale w odpowiedzi był pozdrawiany nieobecnymi i wrogimi spojrzeniami , a ludzie patrzyli na niego z góry i osądzali go.

Siedząc z tyłu kościoła, wysłuchał ogłoszeń itd. Kiedy już wszystko zostało zrobione, starsi wyszli na scenę i byli bardzo podekscytowani możliwością przedstawienia nowego pastora kościoła zgromadzeniu….

„Chcielibyśmy wam przedstawić Pastora Jeremiasza Steepek”. . . Zgromadzenie rozglądało się wokół, klaszcząc z radością i oczekiwaniem… Bezdomny człowiek siedzący z tyłu wstał… ruszył wzdłuż ławek… oklaski ustały, a oczy WSZYSTKICH były zwrócone na niego… Wszedł na podwyższenie, wziął mikrofon od starszych (którzy już tam byli) i zatrzymał się na chwilę,… po czym wyrecytował:

Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”.

Potem spojrzał na zgromadzenie i opowiedział im wszystko, czego doświadczył tego ranka… wielu zaczęło płakać, sporo głów skłoniło się ze wstydem…

Wtedy powiedział:

„Dziś widzę tu zgromadzenie ludzi, a nie kościół Jezusa Chrystusa. Na świecie jest wystarczająco dużo ludzi, lecz za mało uczniów… Kiedy WY zechcecie stać się uczniami? Po czym zakończył nabożeństwo do następnego tygodnia. … . Być chrześcijaninem to coś więcej niż twierdzicie. Jest to coś, czym się żyje i dzieli z innymi.

—————————

Ponieważ powstały wątpliwości co do autentyczności tej historii, a to zdjęcie zostało znalezione w „magazynie ze zdjęciami” zamieszczam link do filmu, w którym jest autentyczna historia „na żywo”, z nieco lepszym wynikiem zboru.

Pastor dresses up as a homeless man from Valley Bible Fellowship on Vimeo.topod

Codzienne rozważania_23.07.2013 – Przynoszenie owoców

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

A posiany na dobrej ziemi, to ten, kto słowa słucha i rozumie; ten wydaje owoc: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, a inny trzydziestokrotny” (Mat 13:23).

Coś się zmieniło w ciągu ostatniego tygodnia. Pisałem wcześniej o tym, że zasadziłem pomidory, które udało mi się zachować z zeszłego roku. Wiecie, rozrosły się jak chwasty. Wyglądały fantastycznie, było mnóstwo kwiatów, lecz nie było owoców.

To wszystko zmieniło się. Byłem zdumiony odkryciem kilkunastu małych pomidorków rosnących wśród tych liści. Widok tych małych owoców rosnących na krzaczkach podniósł mego ducha i każdego dnia wyczekuję, na chwilę sprawdzania tego, co tam się dziej

Przypomniało mi to o tym, jak łatwo zniechęcamy się w duchowych sprawach, gdy nie widzimy rezultatów. Stale i wciąż doradzam ludziom, aby nie budowali swoich emocji na reakcjach ludzi, z którymi dzielimy się ewangelią. Nie robimy tego, po to, aby widzieć wyniki, lecz dlatego, że powiedziano nam, abyśmy byli wiernymi świadkami Jezusa. Często to zupełnie ktoś inny zbierze żniwo.

Chciałbym zachęcić każdego z nas. Bądź wiernym sługą Pana Jezusa Chrystusa. Dziel się tak, jak porusza cię Pan i siej ziarna zbawienia. Wieczność pokaże owoce naszej wierności.

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

deeo.ru

Potrzebna wielka reformacja

THELastreformation

Fragmenty – Torben Sondergaard

Pierwsza Reformacja miała miejsce w XVI w., gdy Marcin Luter sprzeciwił się Kościołowi Katolickiemu i jego nauczaniu. Ożywił samą istotę Ewangelii, a mianowicie usprawiedliwienie jedynie z wiary. Można by powiedzieć, że ta reformacja dotyczyła teologii.

Druga reformacja miała miejsce w XIX w. mniej więcej w czasie, na który przypada działalność braci Wesleyów. W tej reformacji ponownie odkryto osobistą więź z Chrystusem. Jednak powtórnie sama struktura, forma kościoła i nabożeństwa nie zmieniła się wiele – było to podobne do przyszywania nowej łaty do starego sukna.

Jeśli przyjrzysz się historii, zobaczysz, że żadne z tych minionych przebudzeń nie zrobiło niczego poważnego ze strukturą kościoła. Naprawdę potrzebujemy nowej i wielkiej reformacji. W trzeciej reformacji nie chodzi o małe zmiany to tutaj, to tam. Nie. Chodzi nam o reformację, która będzie sięgała tak głęboko, że trzeba będzie zacząć całkowicie od nowa.

Wiem, że Bóg chce zrobić coś nowego, wiem również, że ta reformacja jest konieczna. Pomimo tego, że jestem absolutnie przekonany co do tego, o czym piszę, ciągle piszę z coraz większą obawą i drżeniem, ponieważ wiem, że nie zostanie to łatwo zaakceptowane.

Dzisiaj wszyscy jesteśmy zadowoleni z tego, co zapoczątkowała reformacja Lutra, zapominamy jednak o wielu rzeczach. Zapominamy o tym, że spowodowała ona powstanie ogromnego sprzeciwu, co doprowadziło to tego, że książki Lutra były palne, a on sam był oskarżany o to, że został posłany przez diabła na wojnę z Bożym kościołem. Zapominamy o tym, że doprowadził to do strasznych walk, a których zginęły tysiące mężczyzn, kobiet i dzieci. Zapominamy o tym, że kościół tamtych czasów nie chciał reformacji i robił wszystko, co tylko możliwe, aby walczyć z nią. Możesz pomyśleć: to był katolicki kościół. Dziś inne denominacje będą walczyć z tym, czego chce Bóg. Dlaczego wydaje nam się, że dziś będzie inaczej?

Continue reading

Gdy umiera chrześcijanin z niewyznanym grzechem_1

Logo_FennC_2

John Fenn

Pewien pastor powiedział swemu zgromadzeniu, że gdyby ktoś na drodze z ograniczeniem 90km/h jechał 91km/h, miał wypadek i zginął to poszedłby do piekła. Czy to prawda?

Przyszła do mnie pewna dama bardzo zatroskana o swoją zmarłą matkę. Ta kobieta przed śmiercią wyraziła wiarę w Chrystusa, jednak w związku z bardzo trudnym małżeństwem, ciągle była zacięta wobec swego byłego męża. Chciała wiedzieć czy jej mama jest w niebie.

Pewien mężczyzna uzależniony od pornografii, miał problemy zdrowotne z serce. Martwił się o to, że któregoś dnia, siedząc przed komputerem i oglądając pornografię, może dostać ataku serca i umrzeć. Chciał wiedzieć, czy gdyby tak się stało, poszedłby do nieba.

Pewna samotna kobieta, działająca w kościele, popełniła samobójstwo, Czy ona jest w niebie?

Gdy chrześcijanin umiera z niewyznanym grzechem

Odpowiedź na te pytania dotyka kilku gorących tematów typu: raz zbawiony na zawsze zbawiony, nieprzebaczalny grzech, sąd Boży, aby wymienić tylko trzy. Pozwólcie jednak, że zacznę od czegoś, co może zabrzmieć raczej radykalnie:

To nie przebaczenie grzechów daje ci wstęp do nieba.

Może to być dla wielu szokujące, lecz taka jest prawda. To nie dzięki przebaczeniu grzechów idziesz do nieba, nie to jest twoim „biletem” do nieba.

Twoim „biletem” do nieba jest twój duch, który został odnowiony przez Ducha Świętego

Prawnie rzecz biorąc Ojciec przebaczył już wszystkim ludziom, którzy kiedykolwiek żyli, bądź będą kiedykolwiek żyli, obciążając ich grzechami, Chrystusa na Krzyżu. Tak, Jezus powiedział, że aby pójść do nieba musisz „narodzić się na nowo” z Ducha Świętego, a wtedy masz życie (2Kor 5:19, J 3:6).

Tak więc, chodzi tu o coś więcej niż zwykłe nabycie przez Jezusa przebaczenia za grzechy każdego, kto kiedykolwiek żył, lub będzie żył – to jest tylko legalną możliwością, aby ludzie narodzili się na nowo. Niestety, niektórzy we współczesnym nauczaniu „łaski” widzą wyłącznie zapłatę za grzechy i myślą, że wszyscy skończą w niebie, lekceważąc fakt, że jak ze wszystkim, co się robi dla kogoś innego, ten drugi człowiek musi z własnej woli skorzystać z tego, co zostało dla niego zrobione.

Jeśli przeleję pieniądze na twoje konto w banku, jest to legalna transakcja, lecz nie będzie dla ciebie niczym dobrym, nie stanie się żywe dla ciebie, dopóki nie skorzystasz z tego zaopatrzenia. Noe był kaznodzieją sprawiedliwości, było dużo miejsca w łodzi, lecz tylko 8 osób z jego rodziny przeżyło. Nie mógł zmusić wszystkich, aby weszli do Arki, która jest typem Chrystusa, o czym mówi nam Piotr. Wszystko, co mógł zrobić to dać im legalną możliwość. Podobnie jak było z typem, tak też jest z Prawdą (1Ptr 3:20-22).

Continue reading