Author Archives: pzaremba

Codzienne rozważania_20.12.11

Chip Brogden

Objawienie Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, aby ukazać sługom swoim” (Obj. 1:1).

 Oby Bóg dał nam Objawienie Chrystusa! O, Boże, daj nam wizję Jego! Jeśli zostaniemy oświeceni, aby widzieć go, to już nie będziemy mogli być mali więcej. On jest Bożą Odpowiedzią na naszą małość.

 To Świadectwo jest czymś, co łamie granice, zacienia całkowicie, rozrasta się i wzrasta: „wzrostowi Jego Królestwa i pokoju NIE BĘDZIE KOŃCA” (Iz. 9:6 wg. wersji ang.). Nie tylko nie będzie końca Jego Królestwu, lecz nie będzie końca JEGO WZROSTOWI! O, Boże, nie możemy tego pojąć! Tego nie da się objąć. Nie jesteśmy w stanie tego wziąć i dopasować do naszego programu. Musimy odkryć sposób na dopasowanie się do TEGO, a nie na odwrót.

 —————————————–

Źródło:  „The Remnant Principle” by Chip Brogden  http://theschoolofchrist.org/articles/the-remnant-principle-part-3.html

Share your comments: http://theschoolofchrist.org/daily/december20.html


продвижение

Wszelka władza na niebie i na ziemi


Ron McGatlin

W miarę jak doświadczamy coraz większego objawienia miłości Bożej, miłość do ludzkości wypełnia nasze serca i życie. Boża miłość przynosi nam moc i mądrość z nieba a poprzez nas światu wokół nas. Przeżywanie miłości Bożej nasyca nas bogactwem Jego miłości, która ma być rozprowadzona wokół nas. Ta Boża miłość przepływająca przez nas zmienia atmosferę i dotyka wokół ludzi. Gdy każdy członek jest prawidłowo przyłączony przez Ducha Świętego do Chrystusa oraz z innymi członkami to w ciele nie ma żadnych braków. Każdy staw daje z siebie ciału to, co Bóg w nim umieścił.

Trwanie w Chrystusie i Chrystus trwający  w nas przez Ducha Świętego

Chrystus Jezus i nasz Niebieski Ojciec są źródłem wszelkiego autorytetu, wszelkiej miłości  i wszelkiej mocy. Bóg jest również źródłem mądrości, która jest potrzebna do stosowania i zarządzania tymi niebiańskimi zasobami. W obecnym życiu na ziemi, wszelki autorytet przychodzi przez Ducha Świętego; nawet spisane słowo musi być ożywiane przez Ducha. Aby pełny przepływ Bożych zasobów z niebios mógł się dokonywać przez nas, musimy być napełnieni i nasączeni Duchem Świętym.

Nie możemy kochać tak, jak kocha Bóg inaczej jak tylko przez Ducha Świętego, zamieszkującego w nas. Miłość wpływa do nas przez Ducha Świętego a do nas należy wykorzystywanie darów i narzędzi, które Bóg dał, abyśmy sami siebie nawzajem budowali w Duchu Świętym. Jednym z najpotężniejszych dostępnych narzędzi jest modlitwa, a szczególnie modlitwa w Duchu Świętym.

Nieufność wobec Pełni Ducha Świętego uniemożliwia nam otrzymanie pełni zaopatrzenia i wykonywanie dzieł Chrystusa i Boga Ojca w naszym życiu. Brak wypełnienia i nasączenia Duchem Świętym będzie skutkował niepowodzeniem i zniechęceniem. Jeśli nie chcemy być całkowicie wypełnieni i nasyceni Świętym Duchem Bożym, nie będziemy wstanie w pełni przyłączyć się do innych, którzy chodzą w Duchu. Taki brak pełnego przyłączenia ogranicza dobry przepływ niebieskich zasobów od jednego do drugiego członka. Jeśli Jego MIŁOŚĆ mieszka w pełni w nas i jesteśmy poprawnie przyłączeni przez Bożego Ducha do siebie nawzajem to zostaniemy wybawieni i wyratowanie z wewnętrznego niszczącego zgiełku tego życia.

Autorytet Krzyża i Zmartwychwstania

Zachowywanie przykazań Chrystusa Jezusa jest łatwe jeśli jesteśmy właściwie połączeni w Duchu Świętym z Chrystusem. Jezus powiedział: „Jarzmo moje jest łatwe a brzemię lekkie”. Gdy ktoś zmaga się z tym, aby „żyć chrześcijańskim życiem” to nie żyje i nie chodzi w pełni w Świętym Duchu Bożym. Życie i zachowywanie przykazań staje się trudne i usłane niepowodzeniami, jeśli nie korzystamy właściwie ze wspaniałych narzędzi służących do budowania siebie w wierze i do utrzymywania się w miłości Bożej (Jd 1:20-21).

Nasz Pan Jezus zawsze udziela autorytetu i mocy do osiągnięcia każdego przykazania, które daje nam. To Bóg daje nam zarówno chcenie jak i wykonanie ku Jego upodobaniu. Nigdy nie jesteśmy zostawieni sami sobie, aby się męczyć z zachowywaniem przykazań Bożych. Każdemu słowu, które Bóg wypowiada do nas towarzyszy autorytet do wykonania go.

Zaraz po tym, gdy Jezus Chrystus przez swoją śmierć na Krzyżu i Zmartwychwstanie na zawsze zmienił bieg tego świata, spotkał się ze Swymi uczniami i powiedział do nich te wspaniałe słowa:

Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi.  Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,  ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.

Przed przyjściem Jezusa Chrystusa na ziemię, dysponował On wszelką władzą w niebie. Po Krzyżu i Zmartwychwstaniu przejął również wszelką władzę na ziemi. Wszelka władza/autorytet w niebie i na ziemi należy do Chrystusa. Tak więc, jeśli Chrystus przez Ducha Świętego w pełni mieszka w nas, to niebo i ziemia w nas mieszkają.

Polecenie, aby czynić uczniami wszystkie narody, jest związane z posiadaniem przez Jezusa wszelkiej władzy i z tym, że On jest z nami. Nie mamy żadnych wymówek. Jeśli Bóg mówi, że coś mamy robić, to udziela równocześnie znaczy, że nas do tego uzdalnia.

Jezus powiedział uczniom wcześniej, że będą czynić te same uczynki, które On czynił a nawet większe, ponieważ On idzie do Ojca i wróci do nich, aby być w nich, zamiast z nimi. Po stronie Bożej nie brakuje niczego, jeśli nie jesteśmy tym wszystkim i nie robimy tego wszystkiego, co On dla nas zaplanował to musi być jakiś brak po naszej stronie; po stronie odbioru czy docenienia pełni tego, co Bóg dostarczył.

W Ewangelii Jana 14:12 wyraźnie jest napisane, że wiara (wierzenie) jest ważnym czynnikiem: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca”.

Słuchanie tych słów połączone z wiarą prowadzi do owocu słowa. Trwanie/mieszkanie w Chrystusie i Jego w nas wydaje liczny owoc. Gdy żyjemy i chodzimy napełnieni i nasączeni Duchem, jesteśmy przyłączeni do krzewu winnego i słyszymy Jego słowa wyraźnie, wiara zaś przychodzi przez słuchanie.

Wiara jest zarówno darem jak i owocem Ducha (1Kor. 12:9, Gal. 5:22). Wiara jest czynna w miłości, a miłość jest również owocem Ducha. Oczywiście, jeśli brak jest wydawania (owocu) w naszym życiu, to brak jest łączności w Duchu Świętym, brak praktycznej rzeczywistości życia i chodzenia w pełni zamieszkania w Chrystusie w Duchu Świętym.

Pocieszyciel, Pomocnik, Duch Święty – Duch Święty jest Duchem Bożym, Duchem Chrystusa.

Zdaję sobie sprawę z tego, że ta koncepcja może sprawiać niektórym trudności. Wytrzymajcie ze mną jeszcze trochę, proszę, aby przyjrzeć się nieco bliżej językowi tego fragmentu. Popatrzmy na jego tłumaczenie. Jezus mówi Swoim uczniom, że Ojciec da mi innego Pomocnika/Pocieszyciela. Grecki wyraz tłumaczony tutaj jako „inny” to allos, co znaczy „inny” a jest tez tłumaczone jako „więcej” bądź „drugi”. Jeśli dobrze pamiętam jest jeszcze inna odmiana słowa „allos”, która dokładnie znaczy „inny” i nie znajduje się tutaj.

Jn 14:16-18: Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki – (17) Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie. Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was

Grecki wyraz tłumaczony jako “Pomocnik” czy “Pocieszycie” to Parakletos  znaczy „wystawiennik, doradca”. Jest również tłumaczony jako „adwokat”. Parakletos znajdujemy tylko pięć razy w Nowym Testamencie z czego cztery razy w Ewangelii Jana w odniesieniu do Ducha Świętego i jeden raz w Pierwszym Liście Jana, gdzie jest tłumaczony jako „adwokat” i odnosi się bezpośrednio do Jezusa Chrystusa.

1Jn 2:1: „Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy”.

W Jn 14:16-18 Jezus mówi Swoim uczniom o tym, że przyjdzie do nich inny, jako Duch, aby przebywać w nich a nie w naturalnym ciele, w którym stał przed nimi. Wiemy, że Jezus jest Prawdą i On obiecał, że przyjdzie do nich jako Duch Prawdy, aby zamieszkać w nich na zawsze. Dalej mówił im o tym, że świat nie może Go zobaczyć, lecz oni już znają Go, ponieważ jest z nimi i będzie W nich. Po czym Jezus zdecydowanie podkreśla to stwierdzenie: „Nie zostawię was sierotami, przyjdę do was”.

W 17 rozdziale Ewangelii Jana, Jezus wyraźnie mówi, że On i Ojciec są jedno, i że jako jedno będą w nas. Mamy Jednego Boga – Ojciec, Syn i Duch Święty są JEDYNYM Bogiem. Jeśli zostaliśmy ochrzczeni w Duchu Świętym i chodzimy w tym Duchu, jesteśmy napełnieni i nasączeni jednym Duchem Bożym: zmartwychwzbudzonym Chrystusem, w którym wszelka władza na niebie i na ziemi mieszka w nas, a my w Nim.

To przesłanie o autorytecie jest bardzo ważne w dniach upadającego Babilonu.

W czasie, gdy babilońskie systemy zwalczają się nawzajem i wywołują zniszczenia sporej części świata, ważne jest, aby lud Boży chodził w Duchu i autorytecie Chrystusa, aby ustanowić Królestwo Bożych ludzi. Ta czysta, święta i pokorna resztka doprowadzi do wprowadzenia porządku Nowego Jeruzalem oraz zgodnego z nim życia na gruzach minionych babilońskich światowych systemów. Autorytet Chrystusa Jezusa całkowicie ustanowi pełne chwały królestwo Boże na ziemi jak jest w niebie.

Powstanie wtedy z popiołów piękno (w tłum. BW: zawój zamiast popiołu):

Iz. 61:1-4:  Duch Wszechmocnego, Pana nade mną, gdyż Pan namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę; posłał mnie, abym opatrzył tych, których serca są skruszone, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym ogłosił rok łaski Pana i dzień pomsty naszego Boga, abym pocieszył wszystkich zasmuconych, abym dał płaczącym nad Syjonem zawój zamiast popiołu, olejek radości zamiast szaty żałobnej, pieśń pochwalną zamiast ducha zwątpienia. I będą ich zwać dębami sprawiedliwości, szczepem Pana ku Jego wsławieniu. I odbudują starodawne ruiny, podźwigną opustoszałe osiedla przodków, odnowią zburzone miasta, osiedla opustoszałe od wielu pokoleń.

Dącie do miłości, ona nigdy nie zawodzi,

A królestwu Jego nigdy nie będzie końca.

Ron McGatlin

basileia @      earthlink.net

раскрутка

Wstrząsy na ziemi i w niebie

Francis Frangipane

W miarę, jak rok 2011 ma się ku schyłkowi, nie sposób nie dostrzec mnogiej ilości potężnych trzęsień ziemi na przestrzeni ostatnich lat. Pamiętam, jak w 2004 roku wielkie południowoazjatyckie tsunami przeszło przez Ocean Indyjski, żeby nagle z potężną siłą uderzyć w linie brzegowe dziewięciu krajów. Zginęło ponad 230 tysięcy ludzi, a ponad milion pozostało w rozpaczy i bez dachu nad głową. Wówczas naukowcy poinformowali, że ta wielka katastrofa nie tylko zmieniła krajobraz Azji, ale też zachwiała planetą wokół własnej osi.

Jednak to nie był koniec wstrząsów. Dziewięć i pół miesięcy później, w październiku, miało miejsce inne niszczycielskie trzęsienie ziemi. Tym razem w Kaszmirze, w Pakistanie zginęło ok. 80 tysięcy ludzi. I ponownie miliony zostały bez domów. Następne wstrząsy, w Chile i Nowej Zelandii, pochłonęły ¼ miliona ofiar. A w końcu, potężne trzęsienie ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera, powodujące silne tsunami, które z niszczycielską siłą uderzyło w północno-wschodnie wybrzeże Japonii, stwarzając widmo katastrofy nuklearnej i zatrucia skażeniem radioaktywnym.

Coś się dzieje na ziemi. Potężne trzęsienia, olbrzymie straty w ludziach, niespotykane sztormy. To wszystko może być zbiegiem okoliczności, jednak nie mogę powstrzymać słów Pana w mojej głowie: „Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem” (Hebr. 12:26). Również w narodach mają miejsce wielkie wstrząsy.

Pamiętajcie, że Jezus ostrzegał, że „wielkie trzęsienia ziemi” będą jednymi z klęsk żywiołowych. nazywanymi przez Niego „bólami porodowymi” i zapowiadającymi koniec czasów (Łuk. 21:11; Mat. 13:8). Innymi słowy, mamy się spodziewać coraz poważniejszych i częstszych katastrof naturalnych, jak gdyby sama ziemia miała się poruszać pod ciężarem grzechu. Jak pisze Izajasz: „Zatrzęsie i zachwieje się ziemia … i kołysze się, jak budka nocna. Zaciążyło na niej jej przestępstwo” (Iz. 24:19-20).

Jeśli rzeczywiście żyjemy w okresie ostatnich dekad tego wieku, powinniśmy się spodziewać, że ziemia nie będzie ani cicha, ani spokojna. Bóg użyje tych nieszczęść, żeby przyciągnąć do Siebie tłumy. Mimo to, powinniśmy być świadomi, że te zjawiska będą przybierać na sile.

Duchowe Wstrząsy

 W miarę, jak żywioły będą przybierały na sile, również strach będzie wzrastał. Jednakże to nie powinno nas dotyczyć. Odnośnie tego czasu Pan obiecał, że wstrząśnie siłami ciemności, ich pozycją i wpływem. Pan wstrząśnie nie tylko ziemią, ale i niebem (Heb. 12:26). Ten werset nie odnosi się do najwyższego nieba, gdzie mieszka Bóg. Niebiosa tu wspomniane opisują rzeczywistość duchową znaną z Biblii także jako „okręgi niebieskie” (Ef. 3:10). Reprezentują one wymiar duchowy, gdzie „zwierzchności, władcy tego świata ciemności, złe duchy w okręgach niebieskich” mają wpływ na narody (Ef. 6:12).

Tak, więc Pan mówi w księdze Izajasza: „I stanie się w owym dniu, że Pan nawiedzi wojsko górne w górze królów ziemi na ziemi” (Iz. 24:21). Ostatnie wielkie trzęsienie ziemi dotknie zarówno materialną, jak i duchową rzeczywistość. Podobnie Jezus ostrzegał, że w czasach końca „moce niebieskie będą poruszone” (Mat. 14:29). Pamiętajcie, że wstrząśnięcie tymi mocami oznacza „usunięcie” ich z pozycji i wpływu (Heb.12:27). Inaczej mówiąc, każda demoniczna warownia, która powstrzymuje nadejście Królestwa Bożego na ziemię zostanie ostatecznie poddana konfrontacji z mocą i autorytetem Boga!

Można się spierać, że wersety te odnoszą się do końca wieku. Oczywiście, te dwa rodzaje wstrząsów, na ziemi i w niebie, nie osiągną swego apogeum, aż przed samym przyjściem Pana w czasie wielkiego ucisku.

Niemniej jednak, wierzę, że to się już w pewnym stopniu zaczęło. Weźmy pod uwagę były Związek Radziecki, największe pod względem wielkości geograficznej mocarstwo w historii, z potężną armią. Były Związek Republik Radzieckich był państwem wyznającym ateizm, który następnie udzielał się krajom będącym pod jego wpływem. Jednakże Bóg Wszechmocny osądził duchowe zwierzchności sowieckiego komunizmu. Związek Radziecki nagle się rozpadł, bez wojny czy rewolucji.

25 grudnia 1991 roku Michał Gorbaczow ustąpił ze stanowiska prezydenta ZSRR kończąc tym samym żywot Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. Następnego dnia radziecki parlament ogłosił rozwiązanie imperium. Cóż za wspaniały znak! W dzień Bożego Narodzenia, w tym samym dniu, w którym urodził się Jezus Chrystus, demoniczne zwierzchności rządzące Związkiem Radzieckim zostały wstrząśnięte i strącone!

Czy ta ostateczna konfrontacja mocy ciemności z Panem mogła być bardziej wyrazistym znakiem? Misjologowie twierdzą, że od czasu upadku komunizmu więcej ludzi przyszło do Chrystusa na całym świecie niż od pierwszego wieku naszej ery. Oczywiście Rosja wciąż ma swoje problemy, lecz nie zapominajmy, co się wydarzyło: bezbożność i moce zła zostały osądzone. Od tego czasu miliony ludzi przyszło do Królestwa Bożego! (Nie macie ochoty zakrzyknąć z radości?)

Nawet, gdy świat fizyczny będzie znosił bóle porodowe, wierzę, że będziemy oglądać jeszcze więcej „zwierzchności demonicznych” strącanych z nieba w podobnie dramatyczny sposób.

Wiem, że prawdopodobnie islamskie ugrupowania połączą się i będą rosły w siłę, ale pamiętajmy, że obecnie miliony chrześcijan modli się o te islamskie narody. W jakiś sposób, prędzej czy później, moce mające władzę nad muzułmanami zostaną rozwiązane i nastąpi niespodziewany, ale znaczący przełom. Miliony muzułmanów otworzy się na ewangelię i odnajdzie Chrystusa, jako Zbawiciela. To jest modlitwa, jaką Bóg wyznaczył nam na teraz.

Będziemy również oglądali upadek wielkich zwierzchności demonicznych w USA. Uważam, że stanie się to tuż przed wprowadzeniem poważnych restrykcji dotyczących aborcji w Stanach Zjednoczonych. Moce demoniczne, które zaślepiły prawodawców i sędziów zostaną osądzone i strącone. Módlmy się, zatem nieustannie o sędziów Sądu Najwyższego, aby powoływani byli tacy, którzy są bogobojni i stoją po stronie życia.

Myślę, że obecnie żyjemy w takim czasie, kiedy przynajmniej na pewnym poziomie „moce niebios” są wstrząsane. Nasze modlitwy i osobiste zaangażowanie w sprawy życia odgrywają bardzo ważną rolę w obalaniu sił ciemności. Jeśli nie ustaniemy w modlitwie, będziemy świadkami potężnych zmian rozgrywających się na naszych oczach.

Wreszcie pamiętajmy, że nawet, gdy rzeczy na ziemi i niebie się chwieją, to my otrzymaliśmy „królestwo niewzruszone” (Heb. 12:21). Umiłowani, Bóg ma niezachwiane królestwo, do którego nas powołał. Jest to miejsce, gdzie Jezus panuje jako Król, któremu wszyscy na niebie i ziemi oddadzą pokłon.

оптимизация интернет магазинов

Codzienne roważania_18.12.11

Chip Brogden

A miasto nie potrzebuje ani słońca, ani księzyca, aby mu świeciły; oświetla je bowiem chwałą Boża a lampą jego jest Baranek” (Obj. 21:23).

 To, co duchowe strzeże tego, co naturalne, zaś to co naturalne pomaga nam interpretować to co duchowe. Gdy Bóg rzekł: „Niech stanie się światłość” ustanowił duchowy fundament i naturalny świat. W naturalnym świecie, jak wynika z naszych obserwacji, światło rozszerza nasz Wszechświat w nieskończoność we wszystkich kierunkach. LEcz w duchowym świecie, Prawdziwa Światłość, Jezus Chrystus, świeci w duchowych ciemnościach z niepokonaną, niepowstrzymaną jasnością.

 Gdy Bóg powiedział: „Niech stanie się światłość”, mówił: „Niech Chrystus natychmiast nieskończenie wzrasta we wszystkich  kierunkach!” On musi wzastać, a zatem będzie wzrstał i wzrasta obecnie.

 – – – – – – –

Source: „The Irresistible Kingdom” by Chip Brogden:  http://theschoolofchrist.org/books/the-irresistible-kingdom.html

Share your comments: http://theschoolofchrist.org/daily/december18.html

раскрутка

Codzienne rozważania_17.12.11

Chip Brogden

A gdy On był w Betanii, w domu Szymona trędowatego i siedział przy stole, przyszła niewiasta, mająca alabastrowy słoik czystego olejku nardowego, bardzo kosztownego; stłukła alabastrowy słoik i wylała olejek na głowę jego” (Mk.14:3).

 Być może jesteś na samotnym miejscu, ponieważ Pan pragnie użyć ciebie do tego, abyś był Jego miejscem na pustyni. Jeśli Pan wyraził Swoją Potrzebę posiadania takiego miejsca w twoim sercu to ogłoś swoje serce „Betanią” i niech to zostanie między tobą i Panem. Daj Panu nieco miejsca na budowę. Daj Mu Jego miejsce. Nie rozglądaj się za tłumami ludzi. Lepiej mieć jedną, dwie, trzy osoby zgromadzone razem jako Betania Pańska, niż mieć dwa czy trzy tysiące zebrane wokół czegoś innego niż Betania.

Czy jest ktoś na świecie, kto potrafi prawdziwie wypełnić cel usługiwania Panu i 'zatracić” siebie samego w uwielbieniu, nie poświęcając ani jednej myśli sobie, lecz składając swoje życie całkowicie dla Jego satysfakcji? Modlę się o to, aby coś zostało pobudzone w kimś, kto poważnie rozważy to przed Panem. Wielu jest powołanych, lecz niewielu wybranych.

– – – – – – – – – –

Source: „A Place for the Lord” by Chip Brogden http://theschoolofchrist.org/articles/a-place-for-the-lord.html

 

Share your comments: http://theschoolofchrist.org/daily/december16.html

 сайта

Wielka Brytania: islam TAK, chrześcijaństwo NIE

 

 Soeren Kern 1 grudnia 2011

Oryg: http://www.hudson-ny.org/2634/britain-islam-christianity

Tłum. BM

W Wielkiej Brytanii chrześcijańska pracownica wniosła pozew z powodu zwolnienia z pracy po tym, jak ujawniła akcję systematycznych prześladowań przez fundamentalnych muzułmanów.

W przełomowej sprawie, Nohad Halawi, była pracownica Lotniska Heathrow pozwała swojego byłego pracodawcę za nieuzasadnione zwolnienie, twierdząc, ze chrześcijańscy pracownicy, w tym ona, byli dyskryminowani z powodu przekonań religijnych.

 Sprawa Halawi jest wspierana przez Chrześcijańskie Centrum Prawnicze, Christian Legal Centre  (CLC), organizację, która zapewnia wsparcie prawne chrześcijanom w Wielkiej Brytanii. Według CLC ta sprawa pociąga za sobą istotne kwestie prawne, a także pytania o to, czy muzułmanie i chrześcijanie są traktowani odmiennie przez pracodawców.

Halawi, która wyemigrowała do Wielkiej Brytanii z Libanu w 1977 roku, przekazała London Telegraph, że powiedziano jej, że pójdzie do piekła za swoją religię, że Żydzi są odpowiedzialni za ataki 11 września, a jej przyjaciółki, która została doprowadzony do łez dręczona za noszenie krzyża na szyi. Halawi pracowała na lotnisku przez 13 lat jako sprzedawczyni perfum w World Duty Free. Została zwolniona w lipcu w następstwie skargi pięciu Muzułmanów, którzy twierdzili, że ma „antyislamskie” poglądy.

Halawi mówi, że problemy z muzułmanami zaczęły się po tym, jak stanęła w obronie przyjaciółki chrześcijanki, z którą pracowała, a która była nękana przez Muzułmanów za noszenie naszyjnika z krzyżem.

 Sprawy się pogorszyły, gdy Halawi opisała pracownika muzułmańskiego, jako „allawhi”, albo „męża Bożego” po arabsku. Jednakże inny pracownik, usłyszał, że powiedziała „Alawi”, nazwę jego odłamu Islamu. Nieporozumienie doprowadziło do gorącej dyskusji, po której Halawi została zawieszona a potem zwolniona.

Halawi mówi, że ciągle wnosiła skargi do kierownictwa, że jest przedmiotem osobistej religijnej przemocy i nękania ze strony pracowników muzułmańskich, i że niektórzy z nich szydzili z niej z powodu „zasranego Jezusa”, jak twierdzi CLC. Mówi, ze pozostali pracownicy martwią się o utrzymanie pracy w przypadku, gdyby grupa „ekstremistów” muzułmańskich zaatakowała ich.

„Jeden z pracowników przyniósł Koran do pracy i nakłaniał mnie do czytania go a inny przyniósł islamskie ulotki i rozdawał pracownikom”, powiedziała Halawi London Telegraph.

„Powiedzieli, że atak z 11 września przysłużył się amerykańskiemu prawu, i że oni nienawidzą Zachodu ale przybyli tutaj, żeby nawrócić ludzi na Islam… To ma być chrześcijański kraj, ale prawo wydaje się być po stronie muzułmanów” – powiedziała Halawi.

Andrea Minichiello Williams, dyrektor CLC oświadczył, że sprawa Halawi jest najpoważniejszą ze wszystkich jakie prowadziła, i że „powoduje olbrzymie problemy”.

Po pierwsze: dominujący nurt imigracji do Wielkiej Brytanii cechuje pewien poziom fundamentalizmu. Po drugie: istnieją bardzo realne problemy dyskryminacji religijnej, na które władze przymykają oczy, używając jako wymówki luk w prawie o zatrudnieniu” – mówi Williams.

Sprawa Halawi zbiega się z niepokojami związanymi z marginalizowaniem chrześcijaństwa w Wielkiej Brytanii, a tym samym rozprzestrzeniania się Islamu, co sprawia, że muzułmanie stają się coraz bardziej pewni siebie.

Brytyjski poseł, David Simpson, zauważa, że chrześcijaństwo jest postrzegane, jako przedmiot krytyki i lżenia, natomiast islam otrzymuje specjalną ochronę w tym kraju.

W czasie debaty w Izbie Gmin w maju 2011, na temat traktowania chrześcijan na świecie, Simpson powiedział: „W Wielkiej Brytanii jest taka polityka, że wszyscy mogą robić co chcą przeciwko chrześcijaństwu – krytykować je lub bluźnić imieniu Chrystusa – tak długo, dopóki nie obrazi się Islamu”.

W Londynie Harrow Council wywołała burzę protestów po ogłoszeniu, że planuje zaproponować w menu potrawy według islamskich wymogów (halal) – jedyne takie menu w okręgu z 52 szkołami podstawowymi. Rodzice są oburzeni tym, że mięso przygotowywane zgodnie z islamskim prawem szariatu ma być spożywane przez dzieci nie-muzułmańskie. Tymczasem większość posiłków w czasie lotu brytyjskimi liniami lotniczymi, British Airways, wkrótce będzie halal. Linie lotnicze mówią także, że muzułmańskie pracownice muzułmańskie pracownice mogą nosić chusty, ale chrześcijańscy pracownicy nie mogą nosić krzyży.

W całej Wielkiej Brytanii muzułmańscy taksówkarze nie pozwalają niewidomym zabierać „nieczystych psów” do taksówki. Problem zakazu zabierania psów przewodników z powodów religijnych stał się tak powszechny, że sprawa znalazła się ostatnio w Izbie Lordów.

Rowan Williams, arcybiskup Canterbury, skrytykował poprawnych politycznie urzędników, którzy usunęli kolędy i jasełka, jako formy świętowania Bożego Narodzenia, starając się uspokoić Muzułmanów. Napisał: „Umęczeni corocznymi próbami ludzi poprawnego myślenia w Wielkiej Brytanii, którzy zakazują wystawiania jasełek i zniechęcić do publicznego śpiewania kolęd – z braku wrażliwości na delikatne sumienia innych religii a nie zauważają, że ludzie innych religii i kultur tak kochają tą historię jak i szanują jej przesłanie”.

Politycznie poprawne wzmacnianie islamu kosztem chrześcijaństwa w Wielkiej Brytanii zostało zinstytucjonalizowane przez 2006 Racial and Religious Hatred Act (Ustawa o Nienawiści Rasowej i Religijnej z roku 2006), która została uchwalona przez rząd brytyjski w celu złagodzenia napięć religijnych w kraju wśród szybko zwiększającej się populacji muzułmanów. (W WB jest obecnie 2,5 miliona muzułmanów, co stanowi trzecią co do wielkości muzułmańską populacją w Europie, po Niemczech i Francji). Nowa ustawa umyślnie czyni przestępstwem wzbudzanie religijnej nienawiści wobec ludzi, co z kolei prowadzi do gorliwości graniczącej z absurdem.

Na przykład, w Nottingham szkoła podstawowa Greenwood Primary School odwołała jasełka, ponieważ kolidowały z muzułmańskim świętem Eid Al-Adha. W Scarborough w Yorkshire Coast College usunięto z kalendarza słowa „Boże Narodzenie” i „Wielkanoc”, żeby nie obrazić Muzułmanów. W Szkocji policja, Tayside Police Department, przeprosiła za umieszczenie szczeniaka owczarka niemieckiego, jako elementu kampanii rozpowszechniania nowego alarmowego numeru telefonu. Reklamy były obraźliwe dla 3 tysięcznej silnej społeczności muzułmańskiej miasta: islamska tradycja mówi, że psy są nieczyste.

W Glasgow, chrześcijański gospodarz audycji radiowej, Christian radio show host,  został zwolniony po debacie między muzułmaninem a chrześcijaninem na temat, czy Jezus jest „drogą, prawdą i życiem”. W Birmingham policja powiedziała dwóm chrześcijanom dwum chrześcijanom: „nie możecie tutaj głosić, to jest teren Muzułmanów”. W Cheshire dwóch uczniów szkoły Alsager High School zostalo ukaranych przez nauczycieli za to, że nie chcieli odmówić modlitwy do Allaha, jako części przedmiotu Wychowanie Religijne. Również w Cheshire, 14-letnia katolicka uczennica szkoly Ellesmere Port Catholic High School została uznana za wagarowiczkę, gdy odmówiła pójścia do meczetu na modlitwę.

W Liverpoolu, chrześcijańskie małzeństwo zostało zmuszone do sprzedaży swojego hotelu po tym, jak Muzułmanka oskarżyła ich o znieważenie podczas rozmowy na temat Islamu. W Londynie, Rory Bremner, polityczny komik powiedział, że za każdym razem, kiedy pisze sketch na temat islamu boi się, że podpisuje własny wyrok śmierci. W tym samym czasie Scotland Yard twierdzi, że muzułmanie, którzy rzucili butem w drugą osobę nie popełnili przestępstwa, ponieważ jest to islamski akt symboliczny.

W Kent zabroniono policji prosić osobę o podanie chrześcijańskiego imienia (Christian name – często używane jako powszechny synonim nadanego imienia), gdyż taka prośba mogłaby obrazić Muzułman. 62 Strona „Przewodnika Po Wierze i Kulturze” (Kent Police Department’s) nakazuje policjantom używać „osobiste i rodzinne imiona”, zamiast „Christian name”. We Wschodnim Londynie członkom rady miasta, Tower Hamlets town council,  powiedziano, aby nie spożywali posiłków na zebraniach rady podczas trwania Ramadanu. Weszły też nowe ustalenia, zgodnie z którymi muzułmanie mogą zakłócić obrady rady, w celu odmówienia modlitwy. W międzyczasie, rada zmieniła nazwę „Wigilia pracowników” na „posiłek świąteczny”.

Gdzie indziej w Wielkiej Brytanii przybrana matka przybrana matka została wykreślona z rejestru opieki społecznej za to, że umożliwiła muzułmańskiej dziewczynie, będącej pod jej opieką, przejść na chrześcijaństwo. Urzędnicy podkreślają, że kobieta, która opiekowała się ponad 80 dziećmi w ciągu ostatnich 10 lat, nie wywiązała się z obowiązku zachowania religii dziewczyny i powinna była powstrzymać ją przed przyjęciem chrztu. Zarządzili, że dziewczyna, w tej chwili 17-letnia, powinna trzymać się z dala od kościoła przez 6 miesięcy.

W niektórych brytyjskich więzieniach, radykalne muzułmańskie gangi narzucają prawo szariatu nie-muzułmańskim więźniom, których zmuszono do zaprzestania puszczania zachodniej muzyki, usunięcia zdjęć kobiet z celi i jedzenia kiełbasy. Gangi mają również za cel nawrócenie więźniów na Islam. W Leeds ponad 200 muzułmańskich więźniów z wysokimi wyrokami domaga się odszkodowania w kwocie wielu milionów funtów za proponowanie im kanapek z szynką podczas Ramadanu. Twierdzą, że ich prawa człowieka zostały naruszone, gdy zaproponowano im mięso, które jest zabronione przez islam. Jednocześnie muzułmańscy przestępcy seksualni  zwracają się z prośbą o zwolnienie z programu leczenia w więzieniu, ponieważ idea, że „przestępcy nie powinni rozmawiać o swoich przestępstwach” jest „islamskim prawem”.

W hrabstwie West Yorkshire, elektrykowi pracującemu dla spółdzielni mieszkaniowej w Wakefield powiedziano, że zostanie zwolniony za umieszczenie małego krzyża na desce rozdzielczej swojego samochodu.. Jego pracodawca powiedział, że krzyż może być obraźliwy dla Muzułmanów: „Wakefield i osiedle zajmują stanowisko neutralne. Mamy teraz ludzi różnych wyznań, nowe rozwijające się kultury. Musimy szanować wszystkie poglądy i przekonania”.

W Londynie, BBC zrezygnowała z używania we wrześniu terminów BC (Before Christ) i AD (łac. Roku Pańskiego) i zastąpiła je „religijnie neutralnym ”przed naszą erą” i CE. BBC uzasadniło swą decyzję w ten sposób: „Jako BBC jest zobowiązana do bezstronności, więc zrozumiałe jest, że nie używa się terminów obraźliwych dla nie-Chrześcijan”.

Anglikański biskup Michale Nadir-Ali, który zrezygnował ze stanowiska biskupa Rochester na skutek groźby śmierci ze strony muzułmańskich ekstremistów z Wielkiej Brytanii, powiedział o decyzji BBC, że jest ona wyrazem osłabiania chrześcijańskiej podstawy naszej kultury, języka i historii”.

– – –  – – –

Soeren Kern is Senior Fellow for Transatlantic Relations at the Madrid-based Grupo de Estudios Estratégicos / Strategic Studies Group. Follow him on Facebook.

комплексное продвижение сайта интернет

Codzienne rozważania_16.12.11

Chip Brogden

Wprawdzie wy knuliście zło przeciwko mnie, lecz Bóg obrócił to w dobre” (Rdz. 50:20).

 To jest właśnie dzieło Krzyż: zobaczyć to, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu. Nawet w tym, co nie zostało wybrane! Nawet w tym przez co przechodzić nam się nie podoba! Nawet w tym, czego nie chcemy przeżywać! Nawet w tym, co złego inni ludzie nam zrobią! To wszystko Bóg wykorzystuje ku dobremu, jeśli tylko uchwycimy je, przyjmiemy i zrozumiemy przyczynę tego, dlaczego Bóg dopuszcza, aby to wszystko przyszło na nas.

Wszystko co przeżywamy: czy to złe czy dobre, czy to co sami wybraliśmy, czy to co nie, czy to co nam się podoba, czy to co nie, wszystko razem współpracuje, aby Chrystus wzrastał, a nas ubywało.  Jest to zasada, którą widzimy w życiu Józefa.

-------

Source: "The Irresistible Kingdom" by Chip Brogden http://theschoolofchrist.org/books/the-irresistible-kingdom.html

Share your comments: http://theschoolofchrist.org/daily/december16.html

раскрутка