J. Lee Grady
Tłum.B.M.
Jezus odmówił znieczulenia. Jednak coś nadprzyrodzonego utrzymywało Go podczas cierpienia.
Nikt nie przeprowadził autopsji zniekształconego ciała Jezusa po tym jak został zdjęty z krzyża. Jednak lekarze, którzy badali opis Jego śmierci w Biblii mówią, że ból, którego doświadczał był więcej niż rozdzierający. W rzeczywistości słowo „rozdzierający” oznacza „krzyżowy”. Jezus dosłownie doświadczył najgorszego bólu, jaki można znieść.
Jego cierpienie zaczęło się w Getsemane, gdy Bóg położył grzechy świata na Swoim umiłowanym Synu. Intensywny stres spowodował stan, który lekarze nazywają hematridrosis, kiedy to krew wypływa z gruczołów potowych. Po aresztowaniu Jezusa został On wychłostany tak bezlitośnie, że jego skóra odchodziła z pleców odsłaniając mięśnie i kości.
Po tym jak był policzkowany, uderzany, ukoronowany cierniami i pobity trzciną został okryty czerwoną szatą i doprowadzony do Golgoty. Tam żołnierze rzymscy wbili siedmio-calowe gwoździe w nadgarstki (najprawdopodobniej przebili nerw pośrodkowy powodując więcej oślepiającego bólu), a potem wbili kolejny gwóźdź w jego stopy.
W tym momencie lekarze sugerują, że Jezus cierpiał z powodu przemieszczenia się barków, skurczy, drgawek i odwodnienia, którego przyczyną była poważna utrata krwi, jak również z powodu płynu w płucach i ich ostatecznego rozpadu oraz niewydolności serca. Jednak odmówił przyjęcia środka na ból („…dali Mu pić wino zaprawione goryczą. Skosztował, ale nie chciał pić” Mat 27:34). Zdecydował się znieść ból dla nas.


