Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Plemienne życie Królestwa_1


Część 1- Podstawy Życia Królestwa

Ron McGatlin

Wstęp

Wyobraźcie sobie, jakby to było, gdyby każdy z nas położył się jednej nocy w swoim dobrze znanym łóżku, po czym obudził się następnego ranka w całkowicie obcym miejscu, w którym nigdy nie byliśmy. Wszystko wokół jest inne, nieznane. Po pewnym czasie niedowierzania i prób powrotu do snu, aby się znowu obudzić z tego dziwnego snu, zaczynamy łapać kontakt z tą rzeczywistością i z tym, co się rzeczywiście dzieje. Nie mamy żadnego pojęcia, co się dzieje, lecz prawda jest taka, że znajdujemy się w jakimś nowym miejscu. W miarę jak rozglądamy się po okolicy, staje się jasne, że niemal wszystko jest jakieś inne. Znajdujemy się w ten nowej rzeczywistości, ale co teraz zrobimy?

Generalnie, w takich okolicznościach, mamy dwie możliwości do wyboru. Jeśli mamy przetrwać w tej nowej rzeczywistości, musimy albo dostosować się do niej, albo starać się dopasować ten nowy świat do nas. Życie jakie dotąd znaliśmy nie będzie już tutaj funkcjonować. To, czego nauczyliśmy się do tej pory o życiu, nie pomoże nam tutaj w zdobyciu zaopatrzenia koniecznego do życia.

Nie jestem pewien jak wielu przetrwałoby taką nagłą zmianę. Większość z nas nie ma możliwości wyuczenia się całkowicie nowego systemu życia w wystarczająco szybkim czasie, aby przeżyć. Z pewnością byłoby znacznie łatwiej przetrwać, gdyby to przejście następowało stopniowo w dłuższym okresie czasu. Gdyby przemiana następowała etapami, więcej ludzi mogłoby nauczyć się funkcjonowania w nowym świecie.

Na Planecie Ziemi pojawia się nowy świat

Miłosierny i kochający Bóg przez dwa tysiąclecia, krok po kroku, rok po roku, kierował ludzkość ku nowemu, odkupionemu światu. Nie było to stałe tempo postępu, były wzloty i upadki, powroty i skoki w przód, ale nie to zmienia faktu, że ten postęp trwa od pierwszego stulecia aż do tej godziny. Zmiana dokonuje się przez wiele pokoleń. Bóg dał możliwości, aby ludzkość wykorzystała wszelkie możliwości rządzenia tym światem bez Niego. W tym samym czasie resztka armii synów Bożych (mężczyzn i kobiet) była stopniowo formowana i szkolona przez pokolenia.

Wierzę, że teraz, w tym okresie jest to oczywiste, że tempo postępu ogromnie wzrosło. W miarę jak zbliżamy się do ostatnich stopni transformacji świata z jego upadłego stanu ku stanowi odkupionemu i odnowionemu państwu Królestwa Bożego, wszystko dzieje się znacznie szybciej.

Skończone dzieło Jezusa kształtuje się stopniowo w Bożym powołanym ludzie i ostatecznie wpłynie na cały świat. Obecnie jesteśmy w okresie ogromnego objawienia spływającego od Boga, które ma na celu przygotowanie nas do funkcjonowania w nowym świecie rządzonym przez Królestwo Niebios. W obecnym czasie jest nam pokazywana przez Ducha Bożego istota życia jakie będzie miało miejsce w Nowym Jeruzalem. Praktyczne zrozumienie Królestwa jest objawiane apostolskim i proroczym sługom Bożym, którzy to objawienie ogłaszają.

W tej serii artykułów zamierzam pokazać praktyczne zrozumienie duchowego królestwa, aby przygotować nas na życie w nowym stylu królestwa Bożego na ziemi, jak jest w niebie. Wierzę, że Pan kieruje mnie, aby mówić o tym teraz i tutaj, o tym gdzie jesteśmy i o tym, gdzie wkrótce znajdziemy się, a nie wracać się i, że tak powiem, nie wymyślać ponownie koła. Więcej materiału zarówno spisanego jak i w postaci filmów od samego początku słowa Królestwa jest dostępne na: www.openheaven.com .

Rzeczywistość Królestwa

Jaka jest twoja rzeczywistość? Przemijający światowy system jest rządzony według wiedzy zdobytej z drzewa poznania dobra i zła, według upadłego intelektu człowieka i inspiracji mocy ciemności. To naturalne fizyczne życie, na które składa się to, co można sprawdzić naturalnymi zmysłami jest rzeczywistością naturalnej ludzkiej istoty. Naturalne potrzeby i pożądania ciała wyznaczają zasadniczy kurs życia. Życie rozwinęło się na całym świecie opierając się na tych potrzebach, pragnieniach i ograniczonych koncepcjach człowieka, inspirowanych z ukrytej ciemności.

Bóg niebios zstąpił na ziemię jako człowiek.

Ponad dwa tysiąclecia temu zaczęła się transformacja życia na ziemi, gdy wcielony Chrystus Jezus zaczął mówić i demonstrować odnowioną rzeczywistość Królestwa Bożego na tym świecie. Słowo i moc tego królestwa zdumiały uczniów pierwszego wieku i ogromnie na nich wpłynęły. Równocześnie zostały w ogromnie zaniepokojone istniejące systemy życia na ziemi. Nadzwyczajna MIŁOŚĆ Boża zademonstrowana przez Chrystusa Jezusa uchwyciła wszystkich, którzy uwierzyli i bardzo zantagonizowała tych, którzy nie uwierzyli. Porządek niebios i wyższe drogi życia zaczęły być zasiewane w tych, którzy przyjęli Chrystusa Jezusa. Niebiańska prawda i sprawiedliwe drogi życia zaczęły odnawiać królestwo Boże w tych, którzy przyjęli Syna Bożego.

Królestwo Boże jest niebiańską duchową rzeczywistością.

Jest ono we wszystkim wyższe i potężniejsze niż naturalna rzeczywistość, która została stworzona przez to duchowe królestwo z niebios i jest przez nie podtrzymywana.

Królestwo Boże jest rządzone przez drzewo życia, którym jest Pan i Król, Chrystus Jezus. Pełnia tego królestwa, które właśnie zaczynamy przeżywać jest w Chrystusie Jezusie. Bezprecedensowe zmartwychwstanie Chrystusa Jezusa, Jego uniesienie do nieba do tronu Boga, i Jego późniejszy powrót w Duchu Świętym, aby zamieszkać w Jego ludzie umożliwiły życie w tej rzeczywistości i pełnej mierze nowego  królestwa, teraz na ziemi. Pełny potencjał Chrystusa zamieszkującego w Jego ludzie na ziemi wkrótce się zamanifestuje. Stworzy to nowy świat na ziemi, jak jest w niebie.

Sposób w jaki żyliśmy w naszym starym świecie nie będzie się sprawdzać w nowym świecie. Stare zostanie odcięte i spalone tak, aby nie pozostało nic, co wynosi się ponad Boga. Siekiera została przyłożona do korzeni drzewa, a ono już trzęsąc się i drżąc wkrótce przewróci się. Ani korzeń, ani gałęzie starego porządku świata nie pozostaną, aby zatruwać Nowe Jeruzalem, stolicę Izraela Bożego. Święci aniołowie usuną bezowocne chwasty a synowie Boży będą świecić wokół. Do królestwa Bożego, Nowego Jeruzalem, nie wejdzie nic, co zanieczyszcza.

Oto lista kilku cech charakterystycznych starego świata zestawionych z cechami nowego świata. Te i  następne będą omawiane w kolejny rozdziałach.

Stary Świat Nowy Świat
Pożądliwość Miłość
Pycha Wdzięczna pokora
Zaciemnione
zrozumienie
Niebiańska duchowa mądrość
Religa Relacja z Bogiem
Humanizm Życie według Ducha, chodzenie w Duchu
(Człowiek
jest)napędzany
Prowadzenie przez Ducha
Buntowniczość Uległość
Potrzeby i
braki
W pełni zaopatrzony, aby wykonać Boży Plan
Konkurencyjność Współpraca
Zmaganie o
doskonałość
Przepływ Bożej chwały
Strach,
zmartwienie, obawa
Wiara, Odpocznienie i Pokój
Praca, aby
otrzymać
Usługiwanie
Inwestowanie,
aby zyskać
Inwestowanie, aby zaopatrzyć
Rządzenie
innymi
Służenie innym
Wykorzystywanie
innych
Błogosławienie innych
Choroby i
słabości
Zdrowie i dobrobyt
Bezsilność Duchowe uprawomocnienie

To tylko kilka z wielu zmian, które są przygotowane do przebudzenia w Nowym Jeruzalem, w życiu na wzór Królestwa Bożego.

Łk. 12:32-34:  „ Nie bój się, maleńka trzódko! Gdyż upodobało się Ojcu waszemu dać wam Królestwo.  Sprzedajcie majętności swoje, a dawajcie jałmużnę. Uczyńcie sobie sakwy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej nie ma przystępu, ani mól nie niszczy. Albowiem gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze. Niechaj biodra wasze będą przepasane i świece zapalone„.

Dążcie do miłości. Miłość nigdy nie zawodzi

a Królestwu Jego nigdy nie będzie końca.

Ron McGatlin

basileia @  earthlink.net

раскрутка

Codzienne rozważania_04.08.11

Chip Brogden

Nie bój się, bo więcej jest tych, którzy są z nami, niż tych, którzy są z nimi” (2Krl 6:16)

Elizeusz patrzył inaczej a więc myślał, mówił i zachowywał się inaczej. Tak często próbujemy adoptować jakiś sposób myślenia, mówienia i zachowania w nadziei na zwycięstwo. Jeśli taki jest twój zamiar to już jesteś pokonany.

Jeśli zwycięstwo polega na tym, co musisz zrobić to nigdy nie będziesz w stanie zrobić wystarczająco dużo. „Duchowe działanie/zachowanie” nie daje zwycięstwa, ponieważ zwycięstwo nie leży w tym, co ja robię czy czego nie robię: Zwycięstwo to Chrystus.

– – – – – –

©2011 InfiniteSupply.Org  Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi. Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

продвижение сайта интернете

Codzienne rozważania_03.08.11

On musi wzrastać” (Jn 3:30).

Bóg się nie cofa, lecz w Synu i przez Syna nieprzerwanie porusza się do przodu. Chrystus MUSI wzrastać. Jest to prawo Ducha Życia w Chrystusie Jezusie.

Jak wraz z grawitacją mamy prawo grawitacji, tak też wraz Życiem Pańskim mamy Prawo tego Życia a Prawo Życia mówi, że Chrystus musi wzrastać.

 – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/august3

©2011 InfiniteSupply.Org  Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi. Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

раскрутка

Co się stało z wiernością?

03 sierpnia 2011 J. Lee Grady

W tym tygodniu dwoje starszych misjonarzy zainspirowało mnie, aby cenić charakter, tak abym mógł dobrze biegu dokończyć.

Prawdopodobnie nigdy wcześniej nie słyszałem o Hobert oraz Marguerite Howard.

Nie napisali żadnego bestsellera, nie są bogaci, nie głoszą w telewizji ani nie prowadzą mega kościoła. Sława była ostatnią rzeczą jaką im przyszła do głowy, gdy oboje oddawali swoje życie, aby służyć Bogu na polach misyjnych.

W 1951 roku to zielonoświątkowe małżeństwo weszło na statek parowy i udało się w 50 dniową podróż do Indii, gdzie zbudowali sierocińce, szkoły, kościoły i szkolili chrześcijańskich przywódców. W tym tygodniu państwo Howards oficjalnie przeszli na emeryturę i miałem przywilej uczestniczenia w specjalnym spotkaniu, aby uczcić ich 60 lat służby.

Wierność jest dziś tak rzadkim artykułem, że znikła nawet z naszego leksykonu. Pozwólcie więc, że podam tutaj słownikową definicję: „godny zaufania, niezawodny, stały w lojalności czy uczuciach, lojalny; stały”. W tych dniach szybkiego rozwodu, pożyczkowych zaniedbań, osobowości, które uzależniają, złamanych przymierzy, ojców nie wypełniających swoich obowiązków i religijnych skandali, jesteśmy zdziwieni, gdy ktoś rzeczywiście jest wierny i dochowuje swoich obietnic.

Musiałem powstrzymywać łzy słuchając jak Hobert opowiadał o owocach ich pracy. Wiele dzieci, o które wraz z żoną troszczyli się w swoich trzech sierocińcach, dziś prowadzi kościoły. Jeden chłopiec, R.D. Murmu, miał zaledwie 24 dni, gdy Howardowie wzięli go i wychowali w imieniu Jezusa. Dziś, R.D., nadzoruje wiele kościołów w północnym regionie Indii, Dżakarcie. Inna sierota, Samuel Banerjee, z okręgu Bihar, miał 6 dni, gdy został przyniesiony do Howardów. Wychowali go w swoich sierocińcach i szkołach a dziś jest pastorem kościoła New Life Center w New Delhi.

Howardowie wychowali również trzech małych chłopców z rodziny Balla: Mojżesza, Vijaya i Sundara. Dziś wszyscy trzej usługują: Vijay jest misjonarzem w Bangladeszu, Sundar zajmuje się zakładaniem kościołów na północy Indii a Mojżesz jest nadzorcą wszystkich kościołów Pentecostal Holiness w swoim kraju.

Hobert mówi, że co najmniej 30 dzieci, które wraz z całym zespołem szkolili w założonych przez nich 12 szkołach jest obecnie na pełnoetatowej służbie, zdobywając ewangelią Azję. Gdy zapytałem go, jak czuje się, pozostawiając tak trwałe dziedzictwo, jego pomarszczona twarz pojaśniała: „To bardziej prowadzi do pokory niż zadowolenia” – powiedział ( dosł.: It’s more humbling than gratifying.).

Gdy ci duchowi bohaterzy dzielili się z zebranymi swoją historią, uderzyła mnie ich nadzwyczajna wierność. Poza tym, że są już małżeństwem ponad 60 lat (co niektórzy Amerykanie mogą uważać za dziwne), oddali swoje życie duchowej sprawie i nigdy nie zrezygnowali, pomimo ogromnych materialnych wyzwań, nacisku rodziny i intensywnej duchowej opozycji.

Modlili się, pościli, głosili, oczekiwali, modlili się jeszcze więcej, znowu głosili i oczekiwali latami, aby dotrwać do przełomów w przeważająco hinduskim kraju. Stale i wciąż walczyli ze zniechęceniem, nigdy nie rezygnowali, rozumieli to, że wierność, jak to powiedział pewien kaznodzieja jest: „łomem Boga”. Jego obietnice ostatecznie rozpieczętują się dla tych, którzy nie rezygnują.

Wierność jest dziś tak rzadkim artykułem, że znikła nawet z naszego leksykonu. Pozwólcie więc, że podam tutaj słownikową definicję człowieka wiernego: „godny zaufania, niezawodny, stały, lojalny, stały w uczuciach,; stały”. W tych dniach szybkiego rozwodu, pożyczkowych zaniedbań, osobowości, które uzależniają, złamanych przymierzy, ojców nie wypełniających swoich obowiązków i religijnych skandali, jesteśmy zdziwieni, gdy ktoś rzeczywiście jest wierny i dochowuje swoich obietnic.

Biblijna wierność jest owocem Ducha Świętego (Gal. 5:22-23), a jednak nawet w kościele widzimy upadek małżeństwa, niestałe rodziny i pastorów o zawodnym charakterze. W naszym wywróconym do góry nogami charyzmatycznym świecie pomniejszamy potrzebę wiernych przywódców a zamiast tego wynosimy artystów estradowych kazalnicy, którzy dostarczają tanich duchowych dreszczy.

Wydaje nam się, że możemy sobie wynagrodzić nasz brak solidnego charakteru dużą dawką hoopla-hoopla Ducha Świętego. Kiedy jednak brakuje wierności, każdy może zobaczyć, że nasze głośne pokazy to imitacja. Zamiast być doktrynalnie godni zaufania, promujemy durne ulotne doktryny, tracąc w ten sposób wiarygodność. Zamiast być stali w trudnych czasach, brakuje nam kręgosłupa i jesteśmy chwiejni. Zamiast być lojalni, delektujemy się naszą niezależnością i popisujemy buntem.

Na początku XX wieku kaznodzieja, Arthur W. Pink, tak napisał o wierności: „Nie ma znaczenia jak bardzo może być obdarowany jakiś człowiek. Jeśli nie jest wierny prawdzie, ubliża Chrystusowi i jest kamieniem potknięcia dla Jego ludzi”. Dodał jeszcze: „Wierność Józefa kosztowała go trochę! Kosztowała też Daniela, Pawła i w tym wieku degeneracji i cudzołóstwa każdy sługa Chrystusa będzie ponosił koszty”.

Wierność Hoberta i Marguerite Howad, ich świadectwo wierności Bogu, który nagradza posłuszeństwo, zainspirowała mnie, aby trzymać rękę na pługu i iść dalej. Mam nadzieję, że wy zrobicie to samo.

 – – – – – –

J. Lee Grady jest redaktorem pomocniczym magazynu Charisma. Ostatnia jego książka to book is 10 Lies Men Believe (Charisma House).

You can follow him on Twitter at leegrady. His most recent

продвижение

Codzienne rozważania_02.08.11

Chip Brogden

A władny jest Bóg udzielić wam obficie wszelkiej łaski…” (2Kor. 9:8).

Bóg nie POPROWADZI cię do miejsca, w którym Jego łaska nie mogłaby cie UTRZYMAĆ! Chodzi o to, że gdy podejmujemy pewne dzieło wyznaczone nam przez Pan to odkryjemy, że jest obecne Życie Pańskie, aby udzielić nam wewnętrznej duchowej siły, abyśmy  tego dokończyli.

Nie twierdzę, że wszystko będzie szło łatwo i gładko, i nigdy nie będzie zwątpienia czy obaw. Nic podobnego. Lecz posłuchaj tego, co Paweł mówi: „Zewsząd uciskani, nie jesteśmy jednak pognębieni, zakłopotani, ale nie zrozpaczeni, (9) prześladowani, ale nie opuszczeni, powaleni, ale nie pokonani” (2Kor. 4:8,9). Jego tajemnica? „nad tym też pracuję, walcząc w mocy jego, która skutecznie we mnie działa” (Kol.1:29). Nie ja, lecz Chrystus -to jest tajemnica chrześcijańskiego życia i jest to klucz do każdej owocnej duchowej pracy.

—–

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/august2

©2011 InfiniteSupply.Org  Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi. Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

реклама сайтов в интернете

Codzienne rozważania_01.08.11

Chip Brogden

A podniósłszy oczy swe, nikogo nie widzieli, tylko JEzusa samego” (Mt.  17:8).

Gdy WIDZIMY zawsze wzrastającego Chrystusa, którego przeznaczeniem jest wypełnić wszystko to zostaniemy uwolnieni od małostkowości i ciasnego myślenia. Nie zwyciężamy niczego skupiając uwagę i kierując naszą energię przeciwko tej RZECZY. „Rzeczy” będą zajmować nas od rana do wieczora i od wieczora do rana.

Oby Bóg uwolnił nas od „rzeczy” i pokazał nam Swego Syna! Musimy nauczyć się utrzymywać koncentrację swego serca na Panu Jezusie Chrystusie, który MUSI wzrastać, a wtedy nie będzie już więcej miejsca na „rzeczy”. Zostaną po prostu pochłonięte w Zwycięstwie.

——-

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/august1

©2011 InfiniteSupply.Org  Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi. Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

продвижение

Nie zadowalaj się fałszywym namszczeniem


27 lipca 2011 J. Lee Grady

Dziś wielu chrześcijan nie potrafi odróżnić potu ciała od rosy niebios.

Jedną z moich ulubionych postaci biblijnych jest Gedeon, ponieważ dobrze rozumiem jego zmagania z poczuciem niższości. Bóg wyrwał tego słabeusza z dziury w ziemi i powołał do tego, aby wyzwolił Izraela. Klasyczne zdziwienie Gedeona: „Kto? Ja?” przypomina mi moją rozmowę z Panem. Nikt z nas nie czuje się wykwalifikowany do wykonania dzieła Bożego, lecz na podstawie przykładu Gedeona wiemy, że oporny mięczak może być przemieniony w dzielnego wojownika.

Słyszałem ludzi krytykujących Gedeona z powodu runa, które wykładał na ziemi i prosił Pana – nie jeden lecz dwa razy – aby potwierdził Swoje obietnice (Sdz. 6:36-40), lecz Biblia nic nie mówi o tym, żeby Bóg był zły za to, że Gedeon chciał mieć pewność; przecież Bóg odpowiedział mu obydwa razy rosą z niebios. Rosa była znakiem przychylności i błogosławieństwa dla Gedeona.

“ Uwielbiam, gdy Duch Święty czyni cuda, lecz gdy usługujący w celu pozyskania reakcji publiczności (czy wielkiej kolety) podrabiają to co nadnaturalne, pędzę ku drzwiom”.

Wiecie jak ta historia się kończy. Robiąca niezłe wrażenie 22 tysięczna armia Gedeona zostaje zdziesiątkowana do bandy hołoty w liczbie 300 mężczyzn, którzy zabierają na bitwę tylko trąbki, gliniane dzbany i pochodnie. Przez to nadnaturalne zwycięstwo nad Midianitami Bóg wyraźnie dał znać, że Jego namaszczenie nie ma nic wspólnego z ludzkimi zdolnościami.

Jak wielu z nas nauczyło się tej lekcji od Gedeona? Czy ufasz Duchowi Świętemu, że będzie pracować w tobie czy polegasz na ciele? Czy masz drogocenną rosę Jego cudownego namaszczenia na swoim życiu, czy, aby wykonać tą pracę, też produkujesz tanią podróbkę ludzkiej wilgoci.

Dziś wielu chrześcijan nie jest w stanie odróżnić potu ciała od rosy z nieba, lecz mamy tu do czynienia z wielką różnicą. Gdy modlę się o więcej namaszczenia na moim życiu, zdaję sobie sprawę z tego, że często mylimy fałszywe namaszczenie z tym co prawdziwe. Oto czego się nauczyłem do tej pory:

Namaszczenie nie przejawia się w liczbach. Tak wielką wagę przykładamy dziś do wielkości Kocioła, a przecież na Bogu nie robią wrażenia tłumy. Nie mam nic przeciwko mega kościołom, dopóki głoszą ewangelię i wiele z nich robi to lepiej niż małe, niemniej, zmierzamy ku katastrofie, jeśli wydaje nam się, że ilość miejsc odzwierciedla Bożą aprobatę.

Namaszczenie nie przejawia się w elokwencji. Niektórzy w niesamowity sposób używają słów ( w tym niechrześcijańscy motywacyjni mówcy), lecz zdolność do przekonywania nie jest tym samym co duchowe namaszczenie. Rosa z nieba jest święta, przynosi przekonanie o grzechu, a nie samoświadomość i doładowanie ego. Prawdziwe głoszenie nie wynosi kaznodziei, lecz krzyżuje go i skupia całą uwagę na Synu Bożym.

Namaszczenie nie przejawia się w wyglądzie. Na dzisiejszej eleganckiej ewangelicznej scenie pastorzy jak gwiazdy rocka mają być seksy, a każdy w zespole uwielbienia musi mieć najnowsze ciuchy. Nie ma nic złego w takim ubieraniu się, aby pozyskać publiczność, lecz mam nadzieję, że nie wydaje nam się, że na Duchu Świętym robi wrażenie, co masz od bioder w górę (dosł. „hipness”). Słowo od Pana dla zgromadzenia  może mieć zaniedbana babcia chodząca w bucie ortopedycznym, tylko czy wpuścimy ja na scenę?

Namaszczenie nie przejawia się w technologii. Uwielbiam w czasie głoszenia korzystać z cyfrowych urządzeń do wyświetlania grafiki, lecz byłem na jednych z najbardziej namaszczonych spotkań w jakich brałem udział w krajach Trzeciego Świata gdzie nie mieliśmy dostępu do elektryczności, a co dopiero do komputera czy projektora. Kiedy na kaznodzieję zstępuje prawdziwe namaszczenie może mówić przez dwie godziny i nie musi niczym zabawiać.

Namaszczenie nie przejawia się w emocjonalizmie. Współcześnie w wielu kościołach brak namaszczenia wywołuje pustkę, którą wypełnia się pokrzykiwaniem, mdleniem i innymi formami religijnego teatru. Nie ważne co jest głoszone, jest to uznane za „namaszczenie” dopóki kaznodzieja podkreśla to wystarczająco głośno a ludzie reagują okrzykami. (Pewna kaznodziejka, którą znam, doprowadzała wszystkich do wycia, cytując fragmenty z pieśni Beyonce). Zapamiętaj: Upadły Izrael wykrzykiwał tak głośno, że trzęsła się ziemia, lecz pod koniec dnia Filistyni ich splądrowali (p.1Sam. 4:5-11).

Namaszczenie nie przejawia się w ukartowanych manifestacjach. Uwielbiam, gdy Duch Święty czyni cuda, lecz gdy usługujący w celu pozyskania reakcji publiczności (czy wielkiej kolety) podrabiają to co nadnaturalne, pędzę ku drzwiom. Gdybyśmy mieli bojaźń Bożą, nigdy nie udawalibyśmy przy pomocy, że mamy namaszczenie urywanym, niewyraźnym głosem, naciąganiem faktów w świadectwie czy posypywaniem się samemu błyszczącym brokatem.

Charles Spurgeon mówiąc o namaszczeniu Ducha Świętego, powiedział: „Namaszczenie jest tym, czego nie możesz wytworzyć, a jego podróbki są całkowicie bezwartościowe”. Odwracajmy się od każdego fałszywego namaszczenia i prośmy Boga, który odpowiedział Gedeonowi, aby zanurzył nas w Jego niebiańskiej mocy.

– – – –

J. Lee Grady jest drugim redaktorem magazynu Charisma. Ostatnio wydał książkę pt.: „10 Lies Men Believe” (Charisma House).

You can follow him on Twitter at leegrady.

продвижение сайта