Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Codzienne rozważania_16.01.11

Brogdne Chip

pyszni się bezpodstawnie cielesnym usposobieniem swoim, a nie trzyma się głowy” (Kol. 2:18,19).

W naturalnym świecie jest dla nas jasne, że zdrowe ciało nie podejmuje decyzji ani żadnego działania bez udziału głowy. To głowa (tj. umysł) decyduje co ciało będzie robić. Rzeczywiście ciało nie może we właściwy sposób funkcjonować bez głowy. Gdy ciało jest niesprawne z powodu zranienia czy choroby, znaczy to, że albo ciało nie jest w stanie wykonywać poleceń głowy, albo głowa nie jest w stanie udzielać poleceń ciału. Słusznie uważamy to za stan, wymagający medycznej uwagi.

Gdyby głowa miała zostać oddzielona od ciała to efektem jest natychmiastowa śmierć. Równie oczywiste jest to, że głowa nie może podejmować żadnych działań bez zaangażowania ciała.

Nie wolno nam tej metafory posuwać za daleko i twierdzić, że Jezus nie może niczego zrobić bez nas, lecz z całą pewnością możemy powiedzieć, że Jezus, Głowa Ekklesia, nie zrobi niczego bez zaangażowania Swego Ciała.

продвижение сайта

Codzienne rozważania_15.01.11

Brogden Chip

Złodziej przychodzi tylko po to, by kraść, zarzynać i wytracać. Ja przyszedłem, aby miały życie i obfitowały” (Jn. 10:10).

Ci, którzy pragną sprawiedliwości – Chrystusa – będą napełnieni. Zatem, ten, kto jest napełniony nigdy juz nie pragnie, ani nie jest głodny. Czyli, z jednej strony, chcę znać Pana i moję pragnienie Go wzrsta każdgo dnia, elcz nie jest to rozpaczliwe poszukiwanie głodnego czyspragnionego człowieka, który omdlewa i trwoni czas.

Jestem pełen Chrystusa, ponieważ On napełnia mnie. Takie moje „Życie i to życie w obfitości” (w wersji ang. -przyp.tłum.) .  Moje Życie nie jest tym, co On mi daje, lecz tym, czym On jest.aracer

Codzienne rozważania_14.01

Chip Brogden

Ja, Jan, brat wasz i uczestnik w ucisku i w Królestwie, i w cierpliwym wytrwaniu przy Jezusie, byłem na wyspie, zwanej Patmos, z powodu zwiastowania Słowa Bożego, i świadczenia o Jezusie” (Obj. 1:9).

Ponieważ Jan jest Zwycięzcą, Bóg posyła przez niego wezwanie do Zwycięzców. Jan jest symbolem wszystkich Zwycięzców i jest narzędziem, przez które Bóg wzbudza Zwycięzców.

Rozumiem Jana. Wiem, że wielu z nas czuje się tak, jakby byli samotni, na wygnaniu, na pustyni. Czujemy, że stopniowo zamyka się nam usta i
jesteśmy wyłączani przez innych, którzy nie widzieli tego, co my widzimy. Tak jest TUTAJ, w miejscu pustynnym, na miejscu wygnania, odrzucenia, posuchy i ciemności, lecz jest nam objawiany Chrystus. To powinno nas zachęcać, bez względu na naszą sytuację.

оптимизация и раскрутка сайтов

Codzienne rozważania_13.01

Brogden Chip

Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję więc już nie ja, ale żyje w mnie Chrsytus” (Gal. 2:20)

Paweł mówi, że pomimo iż jest ukrzyżowany, żyje. Czy ma również na myśli to, że wraz z Jezusem został wzbudzony z martwych? Jeśli tak to dlaczego nie słyszeliśmy o tym wcześniej? W końcu mówi, że nie tak naprawdę to nie on żyje, lecz Chrystus żyje w nim. Brzmi to bardzo dziwacznie dla naturalnego umysłu i dlatego musimy duchowe rzeczy rozeznawać duchowo.

Powinno być oczywiste, że Paweł mówi o czymś innym niż fizyczne ukrzyżowanie i biologiczna śmierć, pogrzeb i zmartwychwstanie. Pomimo że mówi: „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany”, nie znaczy to, że był obecny z Chrystusem w ciele w chwili ukrzyżowania; lecz znaczy, że zamierza pokazać nam coś znaczeni głębszego.

Wkrótce odkryjemy, że to przeżycie ukrzyżowania wraz z Chrystusem nie jest wyjątkowe dla apostoła Pawła, lecz prawdziwe dla każdego narodzonego na nowo dziecka Bożego. Nie tylko Paweł, lecz wszyscy uczniowie Jezusa zostali ukrzyżowani z Chrystusem.варианты продвижения сайта

Nowe Życie w 2011 roku

Ron McGatlin

Serce raduje się we mnie widząc jak wzrasta fala Bożych ludzi budzących się do rzeczywistości Chrystusa w nas. Jest to naprawdę wielka tajemnica, która uwolni samo życie i moc Chrystusa Jezusa w nas a ostatecznie na tej planecie. Tłumy mogą zostać przemienione gdy stałe grupy Bożych ludzi będą przez zamieszkującego w nich Jego Ducha stawać się żywą reprezentacją Chrystusa Jezusa. Uzdalniająca łaska Chrystusa coraz mocniej manifestująca miłość, moc i mądrość Bożę w Jego pokornym ludzie będzie wpływać na tłumy ludzi spragnionych tej rzeczywistości. Wielu ludzi jest bardzo zniechęconych pustym życiem religijnego zmagania się i egoistycznych poszukiwań własnych przyjemności. Frustracja, strach, głupota połączyły się, aby zniechęcać serca i życie dobrych ludzi, którzy wprawdzie szukają Boga lecz bez zrozumienia; zawsze szukając i nigdy nie znajdując ustanowionej rzeczywistości Chrystusa wewnątrz nich.

Fala świeżego, ekscytującego życia zaczyna płynąć w miarę jak odstawiamy na bok nasze własne możliwości na rzecz Jego możliwości, które pulsują w nas.

Możliwości jakie daje Chrystus w tobie

Fontanny żywej wody płyną wraz z tym, jak jest przyjmowane (Jn 7:38) świeże objawienie rzeczywistości Chrystusa w nas (Jego ludzie). Przekonaliśmy się o tym, że jako chrześcijanie, nie jesteśmy w stanie robić tego, co usiłowaliśmy stale i wciąż zrobić, ani być tym, czym chcieliśmy być wielokrotnie próbując, a jednak uparcie przylgnęliśmy do naszych wysiłków i religijnej rutyny zmagając się ze spełnieniem wymagań pobożnego życia.

Nawiedzenia Boga w nadnaturalnych przebudzeniach czy wylaniach Ducha Świętego przez pewien czas pokazały części Ciała Chrystusa, co to znaczy manifestować obecność i moc Bożą. Przeważnie te wspaniałe zewnętrzne czy chwilowe doświadczenia rzeczywistości Bożej gasły w pewnym stopniu po jakimś czasie. Niektórzy czują się tak, jakby funkcjonowali w stanie pośrednim, z jednej strony niezdolni do powrotu do życia według religijnych zasad sprzed przebudzenia, a z drugiej równocześnie bez możliwości ponownego znalezienia radosnego i wspaniałego życia, które znali z czasów duchowego wylania.

To, co było zewnętrzne i wydawało się istnieć tylko w czasie duchowego wylania wśród zgromadzeń, staje się realne w naszych sercach i życiu nawet wtedy, gdy jesteśmy we względnej izolacji pustynnego życia. Głębokie studnie życia Chrystusa wewnątrz nas coraz silniej pompują świeże życie, napełniając nas i wylewając się ku tym wokół nas. Podniecenie ożywionych wód Ducha przynosi sprawiedliwość, pokój i radość w atmosferze prawdziwej świętości.

To, czego nie mogliśmy czynić z mocy naszych własnych zdolności, zaczyna być wykonywane w mocy Chrystusa w nas. Nie wymaga nawet najmniejszego wysiłku. Jedynym udziałem z naszej strony jest chcieć i wierzyć, to całkowicie dzieło Chrystusa Jezusa żyjącego w naszych ciałach, to czynienie dzieł Niebiańskiego Ojca na ziemi tak, jak to jest w niebie. Te możliwości są ograniczone wyłącznie do naszych pragnień i planu Boga Ojca. Chrystus Jezus w nas jest mocą, która może i będzie dokonywać wszystkich dzieł miłości i świętości. Dopełnianie zbawienia naszego życia teraz i na zawsze Jego mocą, a nie naszą, jest łaską Bożą. Uwolnienie, uzdrowienie i wszystko czego potrzebujemy do wykonania planu Bożego dla nas jest dostarczane przez łaskę uprawomocnienia Bożego przez Chrystusa w nas przez Ducha Świętego.

Potężny potencjał Życia

Nasze życie na ziemi daje nam największy życiowy potencjał ze wszystkich stworzonych istot. Wyłącznie odkupione ludzkie jednostki otrzymują potencjał takiego przepływu zmartwychwstałego życia Jezusa Chrystusa, które może zaistnieć w naturalnym świecie. Wspaniałe demonstracje działania Ducha Bożego w naturalnym świecie to ogromny nie do pomyślenia potencjał Chrystusa w Jego ludzie. Na widoku jest spełnienie teraz tej wielkiej tajemnicy w ogromnych przestrzeniach duchowej rzeczywistości. Ukryta przez wieku tajemnica wychodzi na jaw. Teraz jest objawiania w Duchu chwała Boga napełniająca ziemię i prezentująca całemu stworzeniu i wieczności tą Boga. Chrystus w tobie, nadzieja (zdecydowanie oczekiwanie) chwały to Boża chwała w pełni manifestująca się w naturalnej rzeczywistości ziemi tak, jak w duchowym niebie (Kol. 1:26-27) (Mat 6:10).

Jeśli tylko Jezus mieszka w nas i znamy Go tak, jak On zna nas (Kol.3:1-2) to nie jesteśmy w stanie nic zrobić jak tylko nastawić nasze uczucia i umysły na te rzeczy, które są w górze, a nie na to, co na ziemi, . Nasza ludzka kruchość i braki nikną w duchowej chwale Jego pełnej miłości dobroci oraz krańcowej mocy mieszkających w nas, gdy my mieszkamy w Nim (Jn. 15:4).

Nie ma większej miłości niż ta, gdy kto życie za przyjaciół kładzie” (Jn. 15:13). Jego ogromna miłość odzwierciedla się w nas, gdy składamy nasze życie, aby On mógł żyć w nas (Jn. 10:15) (1Jn. 3:16). Największą wymianą wszech czasów jest zamiana naszych kiepskich możliwości na Jego Święte życie mocy, miłości i mądrości w atmosferze Jego sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym. Jesteśmy błogosławieni wśród wszystkich ludzi tym, że nadzieje minionych wieków manifestują się w nas dziś, w czasie, gdy Dzień Pański jest nad nami. Bóg jest dobry a Jego miłosierdzie trwa na wieki!

Dążcie do miłości, ona nigdy nie zawodzi,

a Jego królestwo nigdy się nie kończy.

Ron McGatlin

basileia   @     earthlink.net

aracer

Codzienne rozważania_12.01

Chip Brogden

Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!” (Mat. 5:11).

Oczekuj niezrozumienia; oczekuj prześladowań, oczekuj wyśmiania, złego traktowania, cierpienia, odrzucenia, a wtedy nie będziesz zaskoczony, gdy przyjdą. Gdy zaś przyjdą, zamknij usta, idź na krzyż i umrzyj, abyś mógł żyć. Naucz się całować ręce tych, którzy cię przybijają do krzyża, a kiedy ubywa ciebie, przybywa Pana. To nie lepszego życia potrzebujemy, lecz lepszego umierania. Nie możemy sięgnąć po Pięćdziesiątnicę inaczej jak przez Paschę. Nie może być zmartwychwstania bez ukrzyżowania. Życiem jest Chrystus; umrzeć – zyskiem.

продвижение

Budujemy trumny czy relacje?

31 grudnia 2010

Steve Hill

Witajcie Przyjaciele!

Ufamy, że spędziliście wspaniały czas Świąt Bożego Narodzenia z rodziną i przyjaciółmi. Życzymy Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! A przy okazji Nowego Roku: Noworoczny list z 2009 roku stał się najczęściej wysyłanym postem. Nie miałeś okazji przeczytać? Wejdź: „Prophetic Word for 2009” , oraz przejrzyj: „The Luke 10 Manual„, gdzie można zamówić elektroniczną lub drukowaną wersję.

A teraz co do budowania trumien. Może nie wygląda to na jakiś wspaniały początek nowego roku, lecz ostatnio posty na kilku blogach, na tweeterze i pewne rozmowy zwróciły się w stronę teologii oraz omawiania zalet różnych teologicznych systemów. Każdy kto jest szczery musi przyznać, że jego system wyboru dobrze funkcjonuje dopóki nie włączy się do rozważań tych wersów, które stanowią podstawę systemu konkurencyjnego. To jest interesujący problem! Bóg dał nam zbiór historycznych wydarzeń, wierszy, systemów prawnych, systemów ofiarnych, praw moralnych, proroctw, snów, wizji i listów zebranych w 66 ksiąg a pisanych przez tysiące lat Jego relacji z nami. Teraz my próbujemy zrobić z tego racjonalny system? Nie da się zbudować racjonalnego systemu z więzi z naszymi żonami, a my usiłujemy zrobić to z naszej więzi/relacji z Bogiem?

Każdy teologiczny system jest podobny do trumny i jedyne ciało jakie tam pasuje to martwe ciało. Tworzenie coraz bardziej skomplikowanych trumien po to, aby lokować w nich coraz więcej z tajemnic Bożych traci sens. Jeśli twój rozum potrafi stworzyć logiczny system, które będzie w stanie całkowicie objąć Boga, to twój rozum będzie Bogiem. Bóg nie pasuje do żadnej trumny bez względu na to ile kawałków usiłujesz odrąbać, bądź jak wiele fragmentów pisma starasz się zignorować.

Wszechświat nie jest racjonalnie uporządkowany ani nie jest racjonalnie zdeterminowany. Gdyby Bóg chciał napisać teologiczną książkę, zrobiłby to. Jest na tyle mądry. Nie zrobił tego, więc dlaczego my próbujemy? Robimy nawet coś jeszcze gorszego niż budowanie teologicznych trumien; usiłujemy wcisnąć do nich Boga. Tylko martwy Bóg tam pasuje. Wygoda racjonalizmu i arogancja posiadania poprawnych doktryn jest taka, że staje się końcem sama w sobie. Musisz mieć rację, bo nic innego ci nie pozostaje, twój Bóg jest zamknięty w trumnie i nie musisz już się Nim zajmować.

Wszechświat jest uporządkowany relacyjnie (w oparciu o relacje – przyp.tłum.). Bóg jest Ojcem i Bóg jest pełną miłości relacją Ojca, Słowa i Ducha Świętego. Ich jedność jest tajemnicą miłości i wzajemnej czci. Nasze życie jest uporządkowane relacyjnie i dlatego prawo moralne jest wieczne. Prawo moralne zajmuje się relacjami. Nie ma racjonalnego systemu, który może cię chronić przed ryzykiem, niepewnością, podatnością na zranienia czego wymagają autentyczne relacje. Praktycznym rozszerzeniem racjonalizmu jest legalizm, czyli serca chronione przed życiem przez zasady i strach.

Wszechświat jest relacyjnie zdeterminowany. Przyszłość, ta ogólnie pojęta i moja przyszłość w szczególności, jest zdeterminowana przez moją relację z Bogiem i z innymi. Bóg jest Ojcem, który z pasją dzieli się Sobą z rodziną. Ojciec i Duch Święty z pasją przedstawiają Synowi oblubienicę. Ojciec i Syna z pasją tworzą żywe świątynie dla Ducha Świętego. Słowo i Ducha z pasją przedstawiają wszystko Ojcu, aby On mógł być wszystkim we wszystkim.

Nie chodzi o to, żeby powiedzieć, że Wszechświat jest bezsensowny. Jest sensowny, przewidywalny, sezonowy i celowy. Nie jest ani absurdalny, ani racjonalny. Ktoś powiedział, że pierwszą kwestią wieku rozumu jest samobójstwo: po co mam żyć? Końcem racjonalizmu jest nihilizm. Absurdalność i racjonalizm są dwoma stronami tej samej monety. To, co jest racjonalnie niekoniecznie musi być sensowne/znaczące.

Prawda nie jest system myśli. Prawda nie jest doktryną. Prawda jest Osobą, której na imię Jezus. W Nim ukryte są wszelkie skarby mądrości i poznania. W Nim znajdują się osąd i przebaczenie, gniew i miłosierdzie, prawo i łaska, w nim jest do wyboru Boża wolność lub wolność ludzka, Jego wolność do miłości i moja wolność do miłości. W nim wszelkie prawdy trzymają się razem w żywym napięciu. Nawet te, których nie jesteśmy w stanie pogodzić z racjonalnymi systemami, nawet te fragmenty pisma, które usiłujemy ignorować.

Wyzwaniem i dyskomfortem Wszechświata uporządkowanego relacyjnie jest to, że Bóg, który jest miłością mówi, że właściwe przekonania nie wystarczą. On mówi, że nawet demony wierzą i drżą, mówi, że jeśli twierdzę, że kocham Go, a nie kocham brata to jestem kłamcą.

  • Moje życie w Bogu jest spełnione wtedy, gdy kocham Go i kocham moich wrogów.
  • Wszechświat jest porządkowany przez miłość.
  • Moja przyszłość jest zdeterminowana przez miłość wyrażaną w prostych lecz często trudnych aktach służenia innym.

Po tym poznaliśmy miłość, że On za nas oddał życie swoje; i my winniśmy życie oddawać za braci. Jeśli zaś ktoś posiada dobra tego świata, a widzi brata w potrzebie i zamyka przed nim serce swoje, jakże w nim może mieszkać miłość Boża? Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą” (1Jn. 3:16- 18).

Życie to relacje.

Dziękujmy za waszą przyjaźń w 2010 roku.

Oby wzrastała w 2011.

Steve & Marilyn

как продвинуть свой сайт в поисковиках