Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Codzienne rozważania_17.01.11

Brogden Chip

„I wywiódł ich aż do Betanii, a podniósłszy ręce swoje, błogosławił ich. I stało się, gdy ich błogosławił, że rozstał się z nimi” (Łk. 24:50,51).

Betania posiada pewien niebiański aromat, jest tutaj duch wstąpienia, który unosi nas w górę, ku niebiosom. Wierzę, że gdy przygotujemy miejsce dla Pana to ten duch wstąpienia spontanicznie przełamie się nad nami. Jedną rzeczą jest starać się działać w niebiański sposób, a całkowicie czymś innym jest wejść w taką społeczność i komunię z Niebiańskim Człowiekiem, że po prostu zaczyna się tryskać Jego niebiańskością, podobnie jak kapłan w Świętym Świętych wydzielał wonność słodkiego kadzidła.

Królestwo Niebieskie jest tam, gdzie Chrystus ma całkowitą dominacje i wypełnia wszystko i jeśli tak jest z nami indywidualnie czy też zbiorowo, to można wtedy powiedzieć o nas, że nadeszło Królestwo Niebios .

интернет раскрутка

Dawaj, módl się, pość…

30 czerwca 2010

Hall Steve

Drodzy przyjaciele.

Najważniejsze w Biblii słowa to te wypowiedziane przez Jezus a jednak ciekawe jest, że Jego słowa są rutynowo lekceważone przez wielu wyznających, że są Jego uczniami! Te słowa Mistrza zawarte w 6 rozdziale Ewangelii Mateusza o dawaniu, modlitwie i poście są bardzo proste i zrozumiałe: „GDY – (a nie JEŚLI!) się modlicie, dajecie i pościcie, róbcie to w tajemnicy a „Ojciec, który widzi w ukryciu Sam odpłaci wam otwarcie„.

Dawać w ukryciu! Dysponujemy całymi machinami, które opierają się na publicznym dawaniu, a dostęp do duchowych przywódców, jest stopniowany i wzrasta proporcjonalnie do tego, ile kto daje. Mamy publiczne spotkania, na których ci, liderzy służby modlą się o tych, którzy dają najwięcej. Jezus zapewnia nas, że „już odbierają swoją zapłatę„.

Modlitwa w ukryciu? Mamy całe służby oparte na tym ile ludzie się modlą. Niektórzy nie mogą mówić, zanim ich modlitewne osiągnięcia nie zostaną wyrecytowane przed usługą, ile godzin dziennie od ilu lat. Mamy też służby modlitewne starające się o to, aby rejestrować ludzi i liczyć ich godziny modlitwy, aby osiągnąć milion godzin. I co jeszcze?

Post w ukryciu? Mamy całe służby bazujące na publicznym otoczeniu ich postów. Czy nie czytamy naszych Nowych Testamentów?

Gdy to co ukryte, jest ukryte, wtedy to, co publiczne, jest proste. Modlitwa Jezusa przed grobem Łazarza był bardzo prosta. „Łazarzu wyjdź!”. Wydaje się, że z praktyki wynika taka zasada, że im mniej praktyki 'w ukryciu’ tym więcej słów, tym głośniej i bardziej pozersko publicznie.

Czy jest jakiś „punkt przechylenia ” w modlitwie? Czy potrzeba tak wielu ludzi modlących się tak wiele godzin, zanim Bóg odpowie? Czy modlitwa jest jak loteria? Im więcej ludzi (biletów) w grze tym bardziej prawdopodobne otrzymanie odpowiedzi? Czy te królestwa są ślicznie i równo dopasowane, tak że potrzebujemy przewyższyć liczbowo przeciwnika? Nie! Po tysiąckroć nie! Porównywanie królestwa ciemności z Królestwem Bożym jest jak porównywanie świecy do słońca. Nie ma żadnej równowagi, którą trzeba przechylić.

Całe nauczanie Jezus na temat modlitwy to mowa o relacji. Jego komunikacja z Ojcem przed wydaniem polecenia Łazarzowi, aby wyszedł, to było: „Ojcze, dziękuję ci, żeś mnie wysłuchał, … powiedziałem, to ze względu na lud stojący wokoło, aby uwierzyli, żeś Ty mnie posłał” (Jn. 11:41- 42).

Gdy jesteś z kimś związany, nie krzyczysz, nie recytujesz ani nie szepczesz tego samego mu w kółko. Zazwyczaj takie zachowanie jest znakiem choroby umysłowej. Nie ze względu na powtarzanie czy głośność jesteśmy słyszani. Jezus mówi nam, że takie są praktyki tych, którzy nie znają Ojca. Nie ma punktu przesilenia, nie ma loterii, nie ma zmagań mocy. Jest tylko relacja z Ojcem przez Jezusa a Ojciec, który widzi i słyszy w ukryciu, i odpłaci ci otwarcie. Modlitwa to nie czas spędzony z Bogiem, aby coś się stało. Modlitwa jest czasem spędzonym z Bogiem, aby Go poznać. Nie przedstawiam mu listy zakupów, daje Mu swoje serce w uwielbieniu i zachwycie. On nie potrzebuje zmiany, ja jej potrzebuję. Modlitwa zmienia ludzi a posłuszni ludzie zmieniają bieg rzeczy.

Istotą nowotestamentowej modlitwy jest nie to jak wielu ludzi można zebrać, bo ilu będzie wystarczająco dużo? Modlitwa to nie rywalizacja mocy. Istotą nie jest to ile godzin możesz się modlić, bo jak dużo będzie dość? Nie ma przydziału do wypełnienia, istotą nie jest to, kto się modli. Modlitwa nie jest sprawą profesjonalistów, którzy wypracowali mistrzowskie techniki, tych bądź którzy mają specjalne poznanie i doświadczenia. Nie ma w Nowym Testamencie daru czy służby wstawiennictwa. Nie ma żadnej techniki modlitwy oprócz pokory. Istotą nowotestamentowej modlitwy jest to ukryte miejsce relacji z Bogiem, które każdy może znaleźć, gdzie „wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego„. Nie dzieje się to w kontekście masowych zjazdów czy rejestrowanych godzin i wyznawania grzechów narodów, lecz w kontekście małej grupy i wyznawania jedni drugim (Jk. 5:16- 18). Proste nauczanie i osobisty przykład Jezusa jest taki, że modlitwa to więź twego serca z Bogiem. Skutkiem przebywania w tym ukrytym miejscu jest pełna miłości służba skierowana na najmniejszych wokół ciebie; po prawdziwej modlitwie następuje ofiarna służba.

Dziękujemy tym z was, którzy modlą się, poszczą i dają za/dla naszych przyjaciół w Kirgistanie. Niedzielne wybory przeszły dobrze (czerwiec 2010 – przyp.tłum.), teraz jest tam względny spokój. Niemniej potrzebna jest ogromna pomoc humanitarna konieczna do rozmieszczenia około 500.000 osób. Wiele ich domów i biznesów zostało złupionych i spalonych. Odbudowa zajmie dużo lat, lecz służba przebaczenia i odnowienia relacji wymaga cudu krzyża Chrystusa.

сайт

Codzienne rozważania_16.01.11

Brogdne Chip

„pyszni się bezpodstawnie cielesnym usposobieniem swoim, a nie trzyma się głowy” (Kol. 2:18,19).

W naturalnym świecie jest dla nas jasne, że zdrowe ciało nie podejmuje decyzji ani żadnego działania bez udziału głowy. To głowa (tj. umysł) decyduje co ciało będzie robić. Rzeczywiście ciało nie może we właściwy sposób funkcjonować bez głowy. Gdy ciało jest niesprawne z powodu zranienia czy choroby, znaczy to, że albo ciało nie jest w stanie wykonywać poleceń głowy, albo głowa nie jest w stanie udzielać poleceń ciału. Słusznie uważamy to za stan, wymagający medycznej uwagi.

Gdyby głowa miała zostać oddzielona od ciała to efektem jest natychmiastowa śmierć. Równie oczywiste jest to, że głowa nie może podejmować żadnych działań bez zaangażowania ciała.

Nie wolno nam tej metafory posuwać za daleko i twierdzić, że Jezus nie może niczego zrobić bez nas, lecz z całą pewnością możemy powiedzieć, że Jezus, Głowa Ekklesia, nie zrobi niczego bez zaangażowania Swego Ciała.

продвижение сайта

Codzienne rozważania_15.01.11

Brogden Chip

„Złodziej przychodzi tylko po to, by kraść, zarzynać i wytracać. Ja przyszedłem, aby miały życie i obfitowały” (Jn. 10:10).

Ci, którzy pragną sprawiedliwości – Chrystusa – będą napełnieni. Zatem, ten, kto jest napełniony nigdy juz nie pragnie, ani nie jest głodny. Czyli, z jednej strony, chcę znać Pana i moję pragnienie Go wzrsta każdgo dnia, elcz nie jest to rozpaczliwe poszukiwanie głodnego czyspragnionego człowieka, który omdlewa i trwoni czas.

Jestem pełen Chrystusa, ponieważ On napełnia mnie. Takie moje „Życie i to życie w obfitości” (w wersji ang. -przyp.tłum.) .  Moje Życie nie jest tym, co On mi daje, lecz tym, czym On jest.aracer

Codzienne rozważania_14.01

Chip Brogden

„Ja, Jan, brat wasz i uczestnik w ucisku i w Królestwie, i w cierpliwym wytrwaniu przy Jezusie, byłem na wyspie, zwanej Patmos, z powodu zwiastowania Słowa Bożego, i świadczenia o Jezusie” (Obj. 1:9).

Ponieważ Jan jest Zwycięzcą, Bóg posyła przez niego wezwanie do Zwycięzców. Jan jest symbolem wszystkich Zwycięzców i jest narzędziem, przez które Bóg wzbudza Zwycięzców.

Rozumiem Jana. Wiem, że wielu z nas czuje się tak, jakby byli samotni, na wygnaniu, na pustyni. Czujemy, że stopniowo zamyka się nam usta i
jesteśmy wyłączani przez innych, którzy nie widzieli tego, co my widzimy. Tak jest TUTAJ, w miejscu pustynnym, na miejscu wygnania, odrzucenia, posuchy i ciemności, lecz jest nam objawiany Chrystus. To powinno nas zachęcać, bez względu na naszą sytuację.

оптимизация и раскрутка сайтов

Codzienne rozważania_13.01

Brogden Chip

„Z Chrystusem jestem ukrzyżowany, żyję więc już nie ja, ale żyje w mnie Chrsytus” (Gal. 2:20)

Paweł mówi, że pomimo iż jest ukrzyżowany, żyje. Czy ma również na myśli to, że wraz z Jezusem został wzbudzony z martwych? Jeśli tak to dlaczego nie słyszeliśmy o tym wcześniej? W końcu mówi, że nie tak naprawdę to nie on żyje, lecz Chrystus żyje w nim. Brzmi to bardzo dziwacznie dla naturalnego umysłu i dlatego musimy duchowe rzeczy rozeznawać duchowo.

Powinno być oczywiste, że Paweł mówi o czymś innym niż fizyczne ukrzyżowanie i biologiczna śmierć, pogrzeb i zmartwychwstanie. Pomimo że mówi: „Z Chrystusem jestem ukrzyżowany”, nie znaczy to, że był obecny z Chrystusem w ciele w chwili ukrzyżowania; lecz znaczy, że zamierza pokazać nam coś znaczeni głębszego.

Wkrótce odkryjemy, że to przeżycie ukrzyżowania wraz z Chrystusem nie jest wyjątkowe dla apostoła Pawła, lecz prawdziwe dla każdego narodzonego na nowo dziecka Bożego. Nie tylko Paweł, lecz wszyscy uczniowie Jezusa zostali ukrzyżowani z Chrystusem.варианты продвижения сайта

Nowe Życie w 2011 roku

Ron McGatlin

Serce raduje się we mnie widząc jak wzrasta fala Bożych ludzi budzących się do rzeczywistości Chrystusa w nas. Jest to naprawdę wielka tajemnica, która uwolni samo życie i moc Chrystusa Jezusa w nas a ostatecznie na tej planecie. Tłumy mogą zostać przemienione gdy stałe grupy Bożych ludzi będą przez zamieszkującego w nich Jego Ducha stawać się żywą reprezentacją Chrystusa Jezusa. Uzdalniająca łaska Chrystusa coraz mocniej manifestująca miłość, moc i mądrość Bożę w Jego pokornym ludzie będzie wpływać na tłumy ludzi spragnionych tej rzeczywistości. Wielu ludzi jest bardzo zniechęconych pustym życiem religijnego zmagania się i egoistycznych poszukiwań własnych przyjemności. Frustracja, strach, głupota połączyły się, aby zniechęcać serca i życie dobrych ludzi, którzy wprawdzie szukają Boga lecz bez zrozumienia; zawsze szukając i nigdy nie znajdując ustanowionej rzeczywistości Chrystusa wewnątrz nich.

Fala świeżego, ekscytującego życia zaczyna płynąć w miarę jak odstawiamy na bok nasze własne możliwości na rzecz Jego możliwości, które pulsują w nas.

Możliwości jakie daje Chrystus w tobie

Fontanny żywej wody płyną wraz z tym, jak jest przyjmowane (Jn 7:38) świeże objawienie rzeczywistości Chrystusa w nas (Jego ludzie). Przekonaliśmy się o tym, że jako chrześcijanie, nie jesteśmy w stanie robić tego, co usiłowaliśmy stale i wciąż zrobić, ani być tym, czym chcieliśmy być wielokrotnie próbując, a jednak uparcie przylgnęliśmy do naszych wysiłków i religijnej rutyny zmagając się ze spełnieniem wymagań pobożnego życia.

Nawiedzenia Boga w nadnaturalnych przebudzeniach czy wylaniach Ducha Świętego przez pewien czas pokazały części Ciała Chrystusa, co to znaczy manifestować obecność i moc Bożą. Przeważnie te wspaniałe zewnętrzne czy chwilowe doświadczenia rzeczywistości Bożej gasły w pewnym stopniu po jakimś czasie. Niektórzy czują się tak, jakby funkcjonowali w stanie pośrednim, z jednej strony niezdolni do powrotu do życia według religijnych zasad sprzed przebudzenia, a z drugiej równocześnie bez możliwości ponownego znalezienia radosnego i wspaniałego życia, które znali z czasów duchowego wylania.

To, co było zewnętrzne i wydawało się istnieć tylko w czasie duchowego wylania wśród zgromadzeń, staje się realne w naszych sercach i życiu nawet wtedy, gdy jesteśmy we względnej izolacji pustynnego życia. Głębokie studnie życia Chrystusa wewnątrz nas coraz silniej pompują świeże życie, napełniając nas i wylewając się ku tym wokół nas. Podniecenie ożywionych wód Ducha przynosi sprawiedliwość, pokój i radość w atmosferze prawdziwej świętości.

To, czego nie mogliśmy czynić z mocy naszych własnych zdolności, zaczyna być wykonywane w mocy Chrystusa w nas. Nie wymaga nawet najmniejszego wysiłku. Jedynym udziałem z naszej strony jest chcieć i wierzyć, to całkowicie dzieło Chrystusa Jezusa żyjącego w naszych ciałach, to czynienie dzieł Niebiańskiego Ojca na ziemi tak, jak to jest w niebie. Te możliwości są ograniczone wyłącznie do naszych pragnień i planu Boga Ojca. Chrystus Jezus w nas jest mocą, która może i będzie dokonywać wszystkich dzieł miłości i świętości. Dopełnianie zbawienia naszego życia teraz i na zawsze Jego mocą, a nie naszą, jest łaską Bożą. Uwolnienie, uzdrowienie i wszystko czego potrzebujemy do wykonania planu Bożego dla nas jest dostarczane przez łaskę uprawomocnienia Bożego przez Chrystusa w nas przez Ducha Świętego.

Potężny potencjał Życia

Nasze życie na ziemi daje nam największy życiowy potencjał ze wszystkich stworzonych istot. Wyłącznie odkupione ludzkie jednostki otrzymują potencjał takiego przepływu zmartwychwstałego życia Jezusa Chrystusa, które może zaistnieć w naturalnym świecie. Wspaniałe demonstracje działania Ducha Bożego w naturalnym świecie to ogromny nie do pomyślenia potencjał Chrystusa w Jego ludzie. Na widoku jest spełnienie teraz tej wielkiej tajemnicy w ogromnych przestrzeniach duchowej rzeczywistości. Ukryta przez wieku tajemnica wychodzi na jaw. Teraz jest objawiania w Duchu chwała Boga napełniająca ziemię i prezentująca całemu stworzeniu i wieczności tą Boga. Chrystus w tobie, nadzieja (zdecydowanie oczekiwanie) chwały to Boża chwała w pełni manifestująca się w naturalnej rzeczywistości ziemi tak, jak w duchowym niebie (Kol. 1:26-27) (Mat 6:10).

Jeśli tylko Jezus mieszka w nas i znamy Go tak, jak On zna nas (Kol.3:1-2) to nie jesteśmy w stanie nic zrobić jak tylko nastawić nasze uczucia i umysły na te rzeczy, które są w górze, a nie na to, co na ziemi, . Nasza ludzka kruchość i braki nikną w duchowej chwale Jego pełnej miłości dobroci oraz krańcowej mocy mieszkających w nas, gdy my mieszkamy w Nim (Jn. 15:4).

„Nie ma większej miłości niż ta, gdy kto życie za przyjaciół kładzie” (Jn. 15:13). Jego ogromna miłość odzwierciedla się w nas, gdy składamy nasze życie, aby On mógł żyć w nas (Jn. 10:15) (1Jn. 3:16). Największą wymianą wszech czasów jest zamiana naszych kiepskich możliwości na Jego Święte życie mocy, miłości i mądrości w atmosferze Jego sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym. Jesteśmy błogosławieni wśród wszystkich ludzi tym, że nadzieje minionych wieków manifestują się w nas dziś, w czasie, gdy Dzień Pański jest nad nami. Bóg jest dobry a Jego miłosierdzie trwa na wieki!

Dążcie do miłości, ona nigdy nie zawodzi,

a Jego królestwo nigdy się nie kończy.

Ron McGatlin

basileia   @     earthlink.net

aracer