Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Władza w kościele

bjcorbin

Słyszałem kilka niedzielnych kazań, w których mowa było o „KRÓLU” i kilka innych zajmujących się świętością. Przypomniało mi się coś, co napisałem wiele lat temu. Wydaje mi się, że nigdy dotąd nie publikowałem tego, ponieważ musiałem to wygrzebać ze starego notatnika.

Zobaczyłem obraz Brytyjskiego Parlamentu i odczułem pytanie: „Czy w Anglii jest monarchia czy demokracja?” Może się to wydawać całkiem nie duchowym pytaniem, lecz zacząłem zastanawiać się nad odpowiedzią. W pierwszej chwili chciałem powiedzieć, że jest to monarchia, lecz obraz parlamentu przypomniał mi o tym, że w rzeczywistości jest to demokracja. O ile Anglia posiada „Królewską Rodzinę” to faktycznie nie funkcjonuje ona w ramach współczesnego prowadzenia państwa. Może ktoś twierdzić, że nadal stanowią „monarchię” to jednak nie stanowi to sposobu rządzenia.

Gdy dalej zastanawiałem się w tym duchu padło kolejne pytanie: „Dlaczego Anglicy chcą płacić koszty utrzymania królewskiej rodziny, skoro nie ma ona żadnego istotnego udziału w rządzeniem krajem”. Wydało mi się, że odpowiedź leży w tym, że ludzie utożsamiają się z monarchią. Ta cała pompa i dodatkowe atrybuty królewskiej władzy sprawia, że ludzie czują się po królewsku sami, jakby to wyróżniało ich kraj spośród innych. Pomyślałem sobie, że gdyby Anglicy rzeczywiście wierzyli w koncepcję monarchii (tj.; w to, że królewska rodzina była Bożym zarządzeniem i rasą liderów) to nie chcieliby, aby ktokolwiek inny rządził ich krajem, a jednak zdecydowali się na to, aby demokracja było formą rządzenia krajem.

Na pewno Amerykanie mogą cenić demokrację, ponieważ jako obywatele chcemy, aby nasze przekonania i pragnienia znajdowały odbicie w przywództwie naszej społeczności, staniu i tego kraju. Nie ma niczego złego w tym, że Brytyjczycy wybrali demokrację ponad monarchią, lecz chęć utrzymywania tych dodatkowych zewnętrznych przywilejów buduje interesującą iluzję; dzięki temu mogą patrzeć na siebie jak na kogoś innego, niż są.

Continue reading

Wzrastające prześladowania chrześcijan w Nepalu

Pastor Prem Tamang, z którym od wielu lat utrzymuje kontakt, prowadzący kościół w stolicy Nepalu, Katmandu, prosi, w związku z narastającymi prześladowaniami, o modlitwę kościoła o ochronę. Jest bardzo aktywny, naucza liderów lokalnych kościołów, przemierza góry

Hinduizm jest oficjalnie, ustawowo chronioną religią. Pod koniec 2017 roku wprowadzono oficjalny zakaz nawracania na inne religie. W tym roku w kwietniu aresztowano 5 chrześcijan pod zarzutem nawracania. (w j.ang.)
W tym czasie zaczęły narastać szykany i prześladowania kościoła w całym Nepalu.

Prem pisze:
Przeżywamy ogromne prześladowania z rąk hinduistycznych terrorystów, którzy wdzierają się do kościołów, aby bić i zabijać wierzących, grozić im, aby odstąpili od chrześcijańskiej wiary. Żyjemy w wielkiej niepewności. Terroryści rozsyłają grupy do wszystkich kościołów w Nepalu. Prosimy o modlitwę o ochronę„.




Życie w Duchu

Barry Bennett

Największym wyzwaniem dla chrześcijanina jest nauczyć się żyć w Duchu. Tak wygodnie jest nam z logiką umysłu, wspomnieniami przeszłości, okolicznościami tego świata i naszymi własnymi emocjami, że słuchanie Ducha może wydawać się trudne.

Tak więc, mówi Duch Święty: „Dziś, gdy usłyszycie Jego głos, nie zatwardzajcie serc waszych…” (Hbr 3:7-8),

Spora część tego, co współcześnie nazywamy służbą jest przekazem z duszy do duszy. Polegamy na uczuciach i wzroku. Spora część naszych modlitw wypływa z emocji, a życie i modlitwa z Ducha jest dla wielu chrześcijan tajemnicą.

lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi” (J 16:13).

Nasze prawdziwe życie i służba muszą być zrodzone z Ducha. Nasz ludzki duch musi żyć każdym słowem, które wychodzi z ust Bożych. To Duch będzie pobudzał nas do modlitwy w prawdziwej wierze, do przekazywania słów wiedzy i mądrości, do funkcjonowania w darze uzdrawiania i czynienia cudów. Tak długo, jak długo pozwalamy sobie na to, aby przytłaczały nas i rozpraszały uczucia, będziemy zmagać się z życiem według Ducha i z naszego ducha. Właśnie dlatego tak wielu chrześcijan jest sfrustrowanych.

Głosimy to nie w uczonych słowach ludzkiej mądrości, lecz w słowach, których naucza Duch, przykładając do duchowych rzeczy duchową miarę. (14) Ale człowiek zmysłowy nie przyjmuje tych rzeczy, które są z Ducha Bożego, bo są dlań głupstwem, i nie może ich poznać, gdyż należy je duchowo rozsądzać” (1Kor 2:13-14).

Nawet jeśli jesteś narodzony na nowo, możesz zdecydować się żyć jako naturalny człowiek. Dlatego też tak wielu mija się z obietnicami Bożymi. To Duch objawia i uruchamia te obietnice w naszym życiu.

„A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył” (1Kor 2:12).

Zdecyduj się chodzić w Duchu, modlić się w Duchu i oczekiwać na to, że Duch Boży poprowadzi cię i objawi ci prawdę.

Nepal, najnowsze informacje

Bardzo dawno nie informowałem o tym, co się dzieje u zaprzyjaźnionego pastora i zboru w Nepalu. Ostatnio było pożarze kościoła (2017) i trzęsieniu ziemi w 2015. Dzięki dużej hojności czytelników można było wspomóc wielu ludzi żyjących bez dachu nad głową żywnością, odzieżą, kocami oraz cynkowanymi blachami, z których pobudowano chaty do tymczasowego zamieszkania.
Zbór ma siedzibę w stolicy, Katmandu, ale pastor jest bardzo aktywny, jeździ często do odległych wysokogórskich wiosek z pomocą oraz szkoląc liderów kościołów lokalnych.

Prem Tamang w drodze w góry.
Krótka fotograficzna relacja poniżej.

Mimo 4 lat, które upłynęły od trzęsienia mnóstwo ludzi nadal tak mieszka.
Pomimo prześladowań i państwowego zakazu nawracania na inne religie to, co się dzieje obecnie w Nepalu, Prem nazywa przebudzeniem – dużo ludzi nawraca się.

Nepalska wioska
Nepalska wioska

Poniżej zdjęcie z pobytu pastora Prema u liderów lokalnych kościołów. Te „domy” zostały zbudowane przez zbór pastora.

Continue reading

Ilość wykonywanych w Belgii eutanazji wzrosła od 2010 roku o 247%

Alex Schadenberg

4.03.2019 (Euthanasia Prevention Coalition)
28 lutego br. ukazało się sprawozdanie na temat wykonywanych w Belgii zabiegów eutanazji. Z podanych informacji wynika, że w roku 2018 wykonano 2,357, co stanowi wzrost z liczby 2309. Sugeruje się, że ta ilość jest stała. Niemniej, w 2010 roku wykonano 954 eutanazji, zatem w ciągu 8 lat ten wzrost wynosi 247%.

Belgian 2017 euthanasia report. Wzrasta ilość wykonywanych eutanazji, umierają również dzieci.

Tine Neys (w środku) zmarła wskutek eutanazji w 2010.

Zwolnienie wzrostu ilość wykonywanych zabiegów wynika prawdopodobnie z tego, że sądy podejmują się rozpatrywania niektórych bardzo kontrowersyjnych przypadków. Europejski Sąd Praw Człowieka zgodził się w styczniu na wysłuchanie sprawy uśmierconej Belgijki cierpiącej na depresję, a w listopadzie trzech belgijskich lekarzy zostało oskarżonych o przeprowadzanie eutanazji z powodów psychiatrycznych.

Od 2010 roku Belgia rozszerzyła prawodawstwo i możliwości rozszerzania zgody na eutanazję przez reinterpretowanie prawa.

W roku 2018 57 przypadków (2.4%) eutanazji wykonano z powodu umysłowych i behawioralnych zachowań, 83 (3.5%) jedynie z przyczyny psychicznych i 1% to śmierć ludzi niezdolnych do podjęcia decyzji, którzy wcześniej wyrazili takie życzenie. W 2018 roku znalazły się w tej grupie również dzieci.

Continue reading

Miesiąc muzułmańskich prześladowań chrześcijan – listopad 2018

Rzeź chrześcijan

Egipt: 2 listopada, silnie uzbrojona grupa islamskich terrorystów urządziła zasadzkę i dokonała masakry chrześcijan wracających z wyjazdu do starożytnego klasztoru Św. Samuela w Minja. Siedmiu pielgrzymów, w tym 12 letnia dziewczynka i 15letni chłopiec zostało zastrzelonych. Ponad 20tu zostało postrzelonych lub poranionych szkłem z okien autobusu. „Modlę się o ofiary, pielgrzymów, zabitych tylko dlatego, że byli chrześcijanami” – powiedział papież Franciszek po ataku.
Zdjęcia umieszczone w mediach społecznościowych ukazały „ciała zbroczone krwią, zniekształcone twarze mężczyzn i kobiet”. Na jednym umieszczonym wideo, słychać było szlochającego mężczyznę: „postrzelili cię w głowę, mój chłopcze” i powtarzającego: „Co za strata!” Jedna z kobiet, która przeżyła atak z postrzelonymi nogami, przypomina sobie nagły wybuch odgłosów strzelaniny ze wszystkich stron autobusu; zanim zdążyła się zorientować, co się dzieje zobaczyła kawałki mózgu jej przyrodniego brata na swoich kolanach. Inna kobieta, gdy zdała sobie sprawę z tego, że jej mąż i córka zostali zabici, błagała dżihadystów, aby ją również zabili. „Nie, – odpowiedzieli. – Ty zostaniesz i będziesz cierpieć z powodu męża i córki”, po czym postrzelili ją w kolana. Z innej relacji dowiadujemy się od ocalałej kobiety, że terroryści powiedzieli jej: „Zabijemy tych mężczyzn i dzieci, a ciebie zostawimy przy życiu, abyś resztę życia spędziła w bólu”.
Biskup Koptów, Anba Makarinos z Minja, potwierdził, że: „Pielgrzymi byli zabijani w tak barbarzyński i sadystyczny sposób, jakby byli wojennymi wrogami, a przecież byli to zwykli chrześcijanie wracający z klasztory do domu”. Ten atak był niemal kopią innego, który miał miejsce 26 maja 2017 roku. Wtedy uzbrojeni muzułmańscy ekstremiści zaatakowali autobusy pełne chrześcijan wracających z tego samego klasztoru. 28 chrześcijan – w tym 10cioro dzieci, w tym dwie dziewczynki 2, 4 letnie – zostało zmasakrowanych. „Kto takie zdarzenia może zaakceptować?” – zapytał inny chrześcijanin. „Każdego dnia zdarza się coś, co celowo szkodzi chrześcijanom. Musimy opuścić nasza ziemię i wynieść się stąd. Jestem tak wyczerpany… jest tak głucho i ciemno w tych dniach”.

Republika Afryki Centralnej: 15 listopada grupa islamskich bojowników napadła w małej miejscowości, Alindao, na zabudowania katolickiego kościoła masakrując dziesiątki chrześcijan, w tym dwóch kapłanów. Zgodnie z przekazanymi informacjami, grupa składająca się „głownie z muzułmanów i wojowników Fulani, uderzyła w mieście na katedrę oraz sąsiadujący obóz uchodźców goszczący ponad 26000 ludzi rozproszonych po poprzednich atakach na miasto i okoliczne wioski”. Zdjęcia i opowiadania „ujawniają skalę zniszczenia, dziesiątki rozrzuconych ciał wymieszanych z spalonymi resztkami namiotów… Niektóre ofiary zostały spalone nie do poznania, inni zastrzeleni lub porąbani maczetami”.
Biskup, Juan Jose Aguiree Muños , dostarcza większej ilości szczegółów: „Mężczyźni z Ali Darassa napadli, rabowali i podpalali obóz, zabijali kobiety i dzieci, spalili katedrę, gdzie zabili dwóch kapłanów”. Zaraz po tym „wpuścili grupę młodych muzułmanów z zachodniej części miasta do części wschodniej Alindao, aby łupili rezydencję biskupa, spalili prezbiterium i centrum Caritasu”. To samo chrześcijańskie miasto przechodziło już podobny atak 8 maja 2017 roku. Szacuje się, że między 130 a kilkuset chrześcijan, mieszkańców miasta i wiosek, zostało zaszlachtowanych. W związku z tymi regularnymi atakami Konferencja Episkopatu Centralnej Afryki wydała oświadczenie mówiące, że Kościół Katolicki „stał się w Centralnej Afryce celem uzbrojonych grup”. W 2018 roku w różnych atakach zostało zabitych przez muzułmańskich wojowników pięciu kapłanów.

Continue reading