Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Religijne przeżycia, a zjawiska nadnaturalne

Don Atkin

Bóg rezerwuje sobie prawdo do osądzania myśli, zamiarów i motywacji ludzkiego serca. My możemy osądzać owoce życia, możemy również przez Słowo Boże i Ducha osądzać różne nauczania i praktyki. Nie jest celem tego artykułu osądzanie ludzi, raczej chciałbym zwrócić uwagę Bożym ludziom pewne współczesne trendy. To, co autentyczne ujawni fałszerstwo, światło ujawnia ciemność. Modlę się o to, aby Duch Święty oświecił nas i aby ta łaska towarzyszyła naszym wnioskom.

Brak dojrzałości, ambicje, zwiedzenie i temu podobne mogą sprawić, że szczerzy ludzie grają na korzyść diabła. Duchowe wysuszenie często stawia ludzi w pozycji ułatwiającej poddanie się zwiedzeniu, a następnie zwodzeniu innych. Nieopanowany wyścig do tego, co nadnaturalne wywołuje tak silne pragnienia w obszarze naturalnych zdolności, że jesteśmy w stanie sięgnąć do skrajności nawet wbrew naszym umiejętnościom poznawczym. Po prostu wiele osób jest nieświadomych, niedoinformowanych, niewtajemniczonych i niewyszkolonych. Mówiąc duchowo są oni jak dzieci, które wychowują się na ulicy i są podatne na tego rodzaju żywioły. Martwię się o tych, którzy są usatysfakcjonowani przyciętym i wysuszonymi religijnymi systemami, gdzie nie ma przepływu Rzeki, lecz tak samo martwią mnie ci, których niezadowolenie z duchowej pustki popycha w stronę poddania się fałszywemu mistycyzmowi.

STRZEŻCIE SIĘ FAŁSZYWEGO MISTYCYZMU

Historia jest usiana chrześcijańskimi mistykami, lecz, według mojej wiedzy, większość z nich nie stawała na trybunach i nie próbowała urynkowić swoich przeżyć. Jest pewna różnica między byciem mistykiem, a promowaniem mistycyzmu. Współcześnie, w związku z dostępem do multimedialnych środków przekazu, czyha na nas wiele niebezpieczeństwa. Musimy utrzymywać nieustanną uwagę [stan pogotowia, czujność, ostrożność i ochronę] (1 Tes. 5:6 AMP).  Szczególnie ci, którzy nie utrzymują relacji odpowiedzialności z innymi są podatnym celem. Paweł napomina nam: starajcie się poznać tych, którzy pracują wśród was [uznajcie ich za to kim są, uznajcie, doceniajcie i szanujcie] (1 Tes. 5:12-13 AMP). Nadużycia nie delegalizują całej władzy. To na ile jesteśmy użyteczni i owocni zależy od tego, czy jesteśmy we właściwym miejscu w rodzinie Ojca, ciele Jezusa. Otoczenie przez kochających ludzi, którzy zarówno żyją jak i umierają dla nas każdego dnia, jest kluczem do dojrzewania w bezpiecznym otoczeniu i atmosferze.

Tymczasem Bóg umieścił członki w ciele, każdy z nich tak, jak chciał. … A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, różne języki” (1 Kor. 12:18,28). Paweł pisze dalej w wersie 31: „Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą”, po czym następuje fragment zwany przez nas „hymnem o miłości”. Nie siedzielibyśmy jak kury na grzędzie wobec współczesnego fałszywego nauczania i praktyk, gdyby nasze najgłębsze pragnienia były w biblijnym porządku i kolejności.

ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK CIELESNA POŻĄDLIWOŚĆ RELIGIJNYCH PRZEŻYĆ

Chrześcijanie nie są odporni na pożądliwości ciała, nie są również odporni na religijną żądzę rzeczy nadnaturalnych. Sporo z tego, co samo siebie nazywa „chrześcijańskim” tak naprawdę jest zakorzenione w innych religijnych filozofiach, nauczaniach i zwyczajach, i musi zostać rozpoznane. Należy się temu sprzeciwiać podobnie jak opieramy się pokuszeniom, które prowadzą do fizycznej czy umysłowej niemoralności. Jedne i drugie mają swoje korzenie w tym samym duchu Izabel. Celem działania tego ducha jest zwiedzenia nas, abyśmy oddawali cześć fałszywym bożkom, aniołom itp., co nazywa się bałwochwalstwem.

Bóg zainicjował biblijne zdarzenia nawiedzeń i nadal to robi. On również inicjuje cuda, uzdrowienia, czasami poprzez słowo wiedzy, proroctwo a czasami jako całkowicie suwerenne akty. On inicjuje wszystko, co jest życiem w nowym stworzeniu. Duch daje życie!

Pogoń za nadnaturalnymi zjawiskami nie może być naszym priorytetem. Mamy szukać najpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości. Bożym priorytetem było wyznaczyć cuda i uzdrowienia, ale dopiero po ustanowieniu właściwego porządku to jest najpierw apostołów, następnie proroków i nauczycieli. Chcę, aby prowadzenie Chrystusa i sprawiedliwości rządziły mną bardziej niż jakiekolwiek burzliwe przeżycia, nawet takie jak fizyczne uzdrowienia. Chcę, aby cuda i uzdrowienia wynikały z mojego życia poświęconego posłuszeństwu. I tak się dzieje! Doświadczenie Pawła, który zastał uniesiony do trzeciego nieba nie było jego sposobem na życie. To przeżycie wzbudziło w nim zdumienie, lecz on sam go nie zainicjował. Z pewnością nie próbował wykorzystać go i eksportować! Spójrzmy na jego list do korynckich dzieci:

OBJAWIENIE DUCHA

Paweł pisał w postawie słabości i drżenia. Natychmiast powinno pojawić się zaniepokojenie, jeśli tylko widoczna jest arogancja u kogoś, kto usiłuje zabrać nas do rzeczywistości ponadto to naturalne i normalne. Paweł tego nie robił. Tak naprawdę, namawiał do czegoś przeciwnego. Uznał to, że tak głębokie Boże rzeczy są duchowo rozeznawane i osądzane przez tych, którzy są duchowi, lecz korynccy chrześcijanie byli jeszcze cieleśni, byli dziećmi i nie mógł do nich mówić w sposób duchowy.  „Głosimy (ukrytą) mądrość wśród tych, którzy są dojrzali, którą Bóg przeznaczył ku chwale naszej, przygotowaną dla tych, którzy Go kochają i objawioną nam przez Jego Ducha” (p. 1Kor. 2:6 – 3:3.). Ojcowie troszczą się! Żaden ojciec nie chce oglądać swoich dzieci zwabionych, pochwyconych i porwanych przez mistyczne cukierki. Ojcowie chcą, aby ich dzieci właściwie dorosły we wszystko, co Bóg ma dla nich, w tym również jest ukryta mądrość, którą Bóg przeznaczył przed wiekami dla naszej chwały. Ojcowie chcą, aby ich dzieci widziały to, czego nie widać oczyma, słyszały to, czego nie słychać uszami, aby ich serca były napełnione tym, co jeszcze nie wstąpiło do serca ludzkiego. Te rzeczy Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują.

POSTĘPOWANIE Z DUCHA

To mądrość, a nie niesamowitość, przygotował Bóg dla naszej chwały. Ta „mądrość z góry jest przede wszystkim czysta, miłująca pokój, łagodna, ustępliwa, pełna miłosierdzia, i dobrych owoców, nie stronnicza, nie obłudna” (Jk. 3:17). Owoc, którym Ojciec chce wypełnić nasze serca nie będzie skłaniać do niesamowitości.

Moc Ducha jest dana nam, abyśmy mogli być świadkami Jezusa, abyśmy manifestowali Jego życie jako liczni bracia Pierworodnego Syna. Ewangelie składają świadectwo o Jego życiu. Dzieje Apostolskie składają świadectwo o życiu pierwszego kościoła, listy kształcą nasze zachowanie. Nie widzę w Jego życiu niczego niesamowitego, nie widzę niesamowitości w życiu pierwszego kościoła i nie widzę wezwania do niesamowitości w apostolskim nauczaniu. Widzę owoc Ducha, widzę zdrowe umysły, które są odnawiane. Widzę życie przemieniane z chwały w chwałę, a nie mistyczną niesamowitość. Prosząc o Kolosan modlitwę Paweł, będący wówczas w więzach, prosił „aby Bóg otworzył nam drzwi dla Słowa w celu głoszenia tajemnicy Chrystusowej, …, abym ją obwieścił, jak powinienem„. Po czym dalej poleca im: „Z tymi, którzy do nas nie należą, postępujcie mądrze, wykorzystując czas. Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu” (4:5-6).

Jeśli tajemnica Chrystusa jest z łaską mądrze przekazana, jest do przyjęcia dla tych, którzy są na zewnątrz. Jakże wiele z tego, co jest w tych dniach oznaczone jako duchowe tak naprawdę zniechęca zarówno wewnątrz i jak i poza tym domem.

DROGI DUCHA

Jezus: „Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych. Oto przepowiedziałem wam. Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni – nie wychodźcie; oto jest w kryjówce – nie wierzcie” (Mat. 24:23-26).

(Wiem, że jest to umieszczone w kontekście proroctwa mówiącego o zniszczeniu Jerozolimy w 70 roku, lecz te same zasady i możliwości funkcjonują w naszych dniach.)

Jezus przyszedł, aby zamieszkać w nas i wśród nas. Nie musimy rozglądać się za Nim, królestwo Boże jest w nas. Nie potrzebne nam są przeżycia poza ciałem. Sprawdź zapiski, zapytaj zaufanych starszych, bądź Bereńczykiem, nie daj się zwieść. Nie musisz odkładać na bok swego umysłu (Nie musisz być pozbawiony rozumu!). Zamieszkujący w tobie Chrystus może dać ci Swój rozum poprzez twoje zdolności poznawcze. Wzbudzone z martwych życie przychodzi przez uchwycenie się krzyża i rozszerzenie łaski i miłosierdzia. Lecz gdy moje poznanie ciągle „świszczy, świszczy, świszczy” to muszę na to zwrócić uwagę. Usiłuje skłonić się wstecz, w przód i na boki, lecz wiem w swoim duchu, że teraz są niebezpieczne czasy. Może ludzie nie stracą zbawienia, lecz my możemy być co najmniej rozpraszani a nasza skuteczność w osiąganiu Bożego celu może być zagrożona.

PORZĄDEK DUCHA

Na zgromadzeniach, które są otwarte dla publiczności czy też relacje są przekazywane przez cyberprzestrzeń i mass media spoczywa poważna odpowiedzialność za takie ich prowadzenie, aby niepoinformowani i niewierzący nie zostali zgorszeni. „Czyż nie powiedzą wtedy, że szalejecie?” (1Kor. 14:23).

Pierwszy kościół zdecydowanie trzymał się apostolskiego nauczania. Apostołowie mieli ze sobą relacje i byli odpowiedzialni wobec siebie, pytając o zdanie innych apostołów i sami ich napominając, ponieważ obawiali się tego, że praca pójdzie na marne. Współczesny kościół, w tym apostołowie, nadal potrzebują trwać w apostolskim nauczaniu. Oto jest zdrowa apostolska dyrektywa:

Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności. Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy [bądźmy w pogotowiu, czujni, ostrożni i trzymajmy staż] i bądźmy trzeźwi [spokojni, skupieni i roztropni]”.  A prosimy was, bracia, abyście darzyli uznaniem tych, którzy pracują wśród was [uznajcie to kim są, doceniajcie i szanujcie], są przełożonymi waszymi w Panu i napominają was; Szanujcie ich i miłujcie jak najgoręcej dla ich pracy . Zachowujcie pokój między sobą”  (1Tes. 5:5,6,12,13 AMP).

Zachowujcie pokój między sobą.

aracer

Codzienne rozważania_08.01.11

Chip Brogden

Lecz nie moja, ale Twoja wola niech się stanie” (Łk. 22:42b).

Jaki jest koszt zostania uczniem Pana Jezusa Chrystusa? Z czego trzeba zrezygnować? Tak naprawdę jest tylko jedna rzecz, z której trzeba zrezygnować. Nie jest kwestia, i nigdy nie była, przyjaciół, rodziny, materialnych dóbr, sławy czy fortuny. Możesz z tego wszystkiego zrezygnować, podobnie jak pierwsi uczniowie Pańscy i być w stanie uciec od Niego czy zdradzić Go.

Zapomnij o tych zewnętrznych rzeczach i rusz w stronę samej istoty sprawy. Tylko jedno jest konieczne i jeśli zrezygnujemy z tej jednej rzeczy, będziemy zakwalifikowani jako uczniowie Pana. Co to takiego? Jedyne czego trzeba to zrezygnować to WŁASNEJ DROGI. Są dwie drogi, jedna, która wydaja się być właściwa i jedna, która JEST właściwa. Jedna to moja droga, druga to Jego droga.

раскрутка

Codzienne rozważania_07.01

Chip Brogden

Lecz to jest wasza pora i moc ciemności” (Łk. 22:53).

Pogardzany i odrzucony przez ludzi, zdradzony przez Judasza, porzucony przez uczniów, potępiony przez Żydów i ukrzyżowany przez Rzymian. Mówisz, że to co się dzieje tobie jest niesprawiedliwe? Ukrzyżowanie Jezusa było najbardziej niesprawiedliwym wydarzeniem w historii ludzkości. On sam dopuścił ich „ich godziny” (inaczej: „wasza pora” – przyp.tłum.). Idź dalej i weź na siebie największą koncentrację zła jaką możesz znaleźć, sprowadź pełną moc śmierci i piekła i szatana przeciwko Panu Jezusowi, i niech zło dokona wszystkiego, co tylko może. Jaki będzie ostateczny wynik? Zmartwychwstały Pan, odnoszący zwycięstwo nad tym wszystkim.

Jezus nie unikał śmierci. Czasami śmierć jest nieunikniona, czasami ciemność jest nieunikniona, czasami wydaje się, że zło ma przewagę. Lecz w śmierci, w ciemności, wśród największego zła, pojawiają się Życie i Światło i Bóg zostaje uwielbiony.

Nawet jeśli nie będziemy świadkami tego tutaj, to stanie się to na Końcu, gdy wszystko zostanie ujawnione, gdy Pan uczyni wszystko nowym i zetrze wszelką łzę z każdego oka.

– – – – – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/january7

раскрутка

Syndrom „Piotrusia Pana” w australijskich kościołach

Col Stringer

Kilku moich przyjaciół w służbie zostało 'wypatroszonych’, w późnym wieku. Powiedziano im, a w niektórych przypadkach byli to przywódcy ich grup (denominacji), że już przekroczyli swój „termin ważności”. Mój przyjaciel został całkowicie zniszczony, gdy powiedziano mu, że jest „za stary”, musi zrezygnować i przekazać kościół młodszemu mężczyźnie.  Nie miało większego znaczenia, że niektórzy z tych młodszych mężczyzn byli niewypróbowanymi nowicjuszami a Biblia wyraźnie stwierdza, że nie powinno się takich ludzi promować. „Starszy (czy pastor) nie może być nowo nawróconym, ponieważ może się tym wbić w pychę i diabeł wykorzysta tą pychę, aby go doprowadzić do upadku” (1Tym. 3:6 NLT – New Literal Translation – Nowy Literalny Przekład).

To, jak mój przyjaciel został potraktowany naprawdę wkurzyło mnie. Chciałbym zacytować niektóry indywidualne przypadki i szokujące metody, jak ci pastorzy seniorzy zostali potraktowani, lecz nie mogę tego zrobić, nie identyfikując ich, a nie mam też ich zgody, aby to zrobić. Zdarzało im się usłyszeć takie rzeczy jak: „posuń się, staruszku, i zrób miejsce dla nas, młodego pokolenia” czy „tylko to pokolenie może zdobyć to pokolenie” jak też inne równie głupie stwierdzenia. Po co komu diabeł, skoro mamy duchownych wykonujących robotę za niego!

Niestety, syndrom 'Piotrusia Pana” (nazwa nadana przez syna Lestera Sumralla) ciągle żyje i ma się dobrze w australijskich kościołach. Znam pastorów, którzy nie zgadzają się na to, aby ktokolwiek powyżej 40tki stawał u nich za kazalnicą. Niektóry kościoły nie chcą mieć nawet członków powyżej tego wieku! Wyobraź sobie, co by było, gdyby było tak na świecie, czy zwolniliby Rupert’a Murdoch’a? A w służbie brakło by po prostu miejsca dla takich duchowych gigantów jak Smith Wigglesworth!

Smith Wigglesworth – przeciwieństwo niektórych współczesnych kaznodziejów.

Rzeczywiście, życie i służba Wiggleswroth’a z jego niezachwianą wiarą w niezawodność Biblii wyraźnie przeciwstawia się niektórym współczesnym kaznodziejom, szczególnie w świetle obecnego „Syndromu Piotrusia Pana”. Ten „Apostoł Wiary” nie był bardzo używany przez Pana dopóki dobrze nie minął 50tki i był ciągle aktywny po 80tce! Oto, co Goerge Stormont (jeden z bliskich przyjaciół i kolega kaznodzieja Wiggleswortha) miał do powiedzenia na ten temat: „Jednym z najsubtelniejszych i najskuteczniejszych narzędzi diabła było powiedzenie starszym ludziom, że przeszliśmy już poza nasz szczytowy okres i nie możemy już być używani przez Boga czy człowieka. Jest to kłamstwo z samego dna piekła. Smith Wigglesworth był w stanie usługiwać w mocy Bożej do późnych osiemdziesiątych lat, ponieważ znał Boga i kochał Jezusa, i wierzył z całego serca, że Bóg powołuje dojrzałych świętych, przy młodych ludziach, schodzących się na miejsce, gdzie Jezus jest najważniejszy,… stary wiek, to ludzki wynalazek, Bożą myślą jest dojrzałość” (The Stormont Lectures on Smith Wigglesworth).

Mogę zapytać, co stało się z naszym szacunkiem? Biblia mówi w Ef. 6:2: „Czcij ojca swego i matkę, to jest pierwsze przykazanie z obietnicą: (3) Aby ci się dobrze działo i abyś długo żył na ziemi

Myślę, że właśnie z powodu takiego braku szacunku w tym kraju dla rodziny ten sam duch przenosi się do kościoła. Uwłaczające terminy takie jak „stary” dla ojca i „stara” dla matki są powszechne, a jednak Biblia wyraźnie mówi na ten temat: jeśli chcesz pobyć tutaj przez dłuższy czas, lepiej, żebyś czcił Mamę i Tatę.

Teraz musimy przenieść to również do duchowej rzeczywistości. (Najpierw to, co naturalne, później to, co duchowe.) „Wszakże nie to, co duchowe, jest pierwsze, lecz to, co cielesne, potem dopiero duchowe” (1Kor 15:46).

Dobrze byłoby myśleć, że „zdrowy rozsądek” ostatecznie zwycięży, lecz niestety „zdrowy rozsądek” nie jest w wcale tak popularny! Oto kilka faktów do przemyślenia:

Jezus nie rozpoczął swej służby przed 30tką, w wieku, w którym Żydzi uważali mężczyzna osiąga dojrzałość. A co z Mojżeszem, Abrahamem, Jozuem i Pawłem? Oni wszyscy byliby już „za górką” zgodnie z mędrcami „Piotrusia Pana”.

Sam kościół odzwierciedla społeczeństwo – od kiedy młodzież staje się duszą przedstawicielstwa społeczności czy rodziny?

Prosty fakt całkowitej nielegalności dyskryminacji na podstawie wieku i płci wydaje się nie robić wielkiej różnicy w pewnych kręgach kościelnych.

„Starzy przyjaciele”, jaka jest moja rada ? (Z których jeden był jeszcze przed 50tką.) Powiedzcie ludziom, którzy chcą, abyście się zwinęli i udawali martwych, co mogą zrobić! Jeśli to Bóg powołał cię na pastora, gdzie jesteś, to WYŁĄCZNIE Bóg może cię odwołać z tego miejsca!

To jest moje powiedzenie!

Wiele błogosławieństw,

Col Stringerсайта

Codzienne rozważania _06.01

Chip Brogden

Choć bowiem ukrzyżowany został w słabości, lecz żyje z mocy Bożej. Bo i my jesteśmy słabi w nim, lecz będziemy żyć z nim z mocy Bożej wśród was” (2 Kor. 13:4).

W miarę jak każdego dnia obejmujemy Krzyż, będziemy odkrywać prawdę o naszej wolności w Chrystusie, która będzie się stawać dla nas bardziej realna niż grzech, który trzymał nas w niewoli. Będziemy poznawać to, że Krzyż nie jest jakąś zwykła teorią, filozofią czy teologiczną nauką; Krzyż jest bardzo realną, praktyczną, duchową zasadą Życia pokonującego Śmierć, Światła pokonującego Ciemności, Bożej mocy, która przejawia się pośród naszej słabości.

– – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/january6продвижение

Naoczni świadkowie twierdzą, że egipskie siły bezpieczeństwa wycofały się na pół godziny przed wybuchem.

ASSIST News Service (ANS) – PO Box 609, Lake Forest, CA 92609-0609 USA

Visit our web site at: www.assistnews.net — E-mail: assistnews@aol.com

3 stycznia 2011

Dan Wooding założyciel ASSIST Ministries

ALEXANDRIA, EGIPT (ANS) –  Środkowowschodni dziennikarz przekazuje, że wybuch, który nastąpił przed kościołem Saints Coptic Orthodox Church w Alexandria, zabił 21 i zranił 96 wierzących, którzy brali udział w noworcznej mszy.

Płonący na zwenątrz zaatakowanego kościoła samochód

Mary Abdelmassih, pisząca dla Assyrian International News Agency (www.aina.org), stwierdziła, że według informacji przekazanych przez urzędników kościoła i naocznych świadków, było wiele więcej ofiar, które ciągle pozostają niezidentyfikowane, a fragmenty ciał były porozrzucane po całej ulicy przed kościołem. Części ciał zostały przykryte gazetami, aż do czasu wniesienia ich do kościoła, po tym, gdy niektórzy muzułmanie zaczęli deptać po nich śpiewając pieśni dżihadu. (Zostało umieszczone wideo pokazujące martwe ciała i kończyny przykryte gazetami na ulicy.)

Jak mówią świadkowie, zielona Skoda podjechała pod kościół tuż po północy. Wyszło z niej dwóch mężczyzn, jeden z nich przeprowadził krótką rozmowę przez telefon komórkowy, po czym, niemal natychmiast po ich oddaleniu się, nastąpił wybuch. Na tylnym zderzaku samochodu umieszczona była nalepka z napisem: „reszta zbliża się”.

„Bomba, która została prawdopodobnie zrobiona gdzieś na miejscu, składała się z około 100kg materiałów wybuchowych oraz gwoździ, szkła i żelaznych kulek. Siła wybuchu była tak wielka, że nie tylko wyleciały szyby w całym sąsiedztwie, lecz części ciał ludzkich zostały wyrzucone na czwarte piętro budynku i do meczetu stojącego naprzeciw kościoła. – powiedziała Abdelmassih. – Nikt nie przyznał się do odpowiedzialności, lecz urzędnicy szybko oskarżyli Al Kaidę lub izraelski Mosad, jako organizacje stojące za tym wybuchem, lecz nikt nie wspomniał o egipskiej państwowej bezpiece, która jest uważana przez Koptów za rzeczywistego sprawcę”.

Dalej reporterka mówi o tym, że w celu oczyszczenia sił bezpieczeństwa z zarzutu zaniedbania, minister spraw wewnętrznych powiedział, że wybuch był sprawą „indywidualną”, został spowodowany przez pojedynczego samobójcę detonującego swoją kamizelkę i nie ma nic wspólnego z wybuchem samochodu. Gubernator Aleksandrii stwierdził, że atak był skierowany zarówno na muzułmanów jak i chrześcijan.

Po wybuchu, Koptowie zostali rozwścieczeni przez muzułmanów śpiewających „Allah Akbar” i zaczęli rzucać w stronę meczetu kamieniami. Jak wynika z relacji naocznego świadka, natychmiast pojawiły się do tej pory nieobecne siły bezpieczeństwa i w wyniku następujących później wydarzeń użyto gazów łzawiących przeciw chrześcijanom, którzy w zamian odpowiedzieli kamieniami. Piętnastu Koptów zostało przez władze wyciągniętych z ich domów. Koptowie demonstrowali w Aleksandrii rano następnego dnia po ataku.

„Po modlitwie w piątek, 31 grudnia, w Aleksandrii przed meczetem Al Kayed Gohar, muzułmanie salafi po raz siedemnasty demonstrowali przeciwko koptyjskiemu kościołowi i jego papieżowi Szenouda, postarzając przeciwko nim groźby irackiej Al Kaidy i żądając uwolnienia żon dwóch kapłanów, Wafaa Constatine oraz Camilia Shehata, które, jak twierdzą, nawróciły się na islam, lecz są przetrzymywane wbrew ich woli przez kościół w klasztorach. – mówi dalej Abdelmassih. Po masakrze zgromadzenia kościoła Our Lady of Deliverance Church w Baghdad 31 października 2010, Al Kaida groziła koptyjskiemu kościołowi i żądała uwolnienia tych muzułmanek przetrzymywanych przez kościół, bo w przeciwnym wypadku chrześcijanie staną się celem wszędzie. W wyniku tego egipskie władze prawdopodobnie zwiększyły ochronę wokół miejsc zgromadzeń Koptów po tym, gdy prezydent Mubarak powiedział, że jest zaangażowany osobiście w ochronę chrześcijan, którzy „spotkali się z siłami terroryzmu i ekstremizmu””.

Hany el-Gezeiry, szef organizacji Copts4Egypt powiedział:

„Bezpieka powinna wiedzieć o tym, że ci demonstranci są ręką Al Kaidy w Egipcie. Powinni byli ich aresztować i przeprowadzić śledztwo, aby sprawdzić, kto za nimi stoi. Oni chcą zniszczyć Egipt od wewnątrz a rząd siedzi cicho, dając im wolną rękę, aby robili co tylko chcą. Wierzę, że Al Kaida osiągnęła to, czego chcieli”.

El-Gezeiry pyta dlaczego dopuszczono do tego, aby ten samochód zaparkował przed kościołem na terenie oddzielonym przez siły bezpieczeństwa, skoro było wiadomo, że Al Kaida już zapowiedziała swoje zamiary dokonywania kryminalnych aktów przeciwko kościołowi.  Dziennikarz powiedział, że naoczny świadek potwierdził to, że siły bezpieczeństwa chroniące kościół wycofały się około pół godziny przed wybuchem, zostawiając tylko czterech policjantów i oficera, aby strzegli dużego kościoła i niemal 2000 uczestników nocnej mszy. „Normalnie czekaliby aż do zakończenia mszy” – mówi el-Gezeiry.

Skomentował również zadowolenie z masakry kościoła muzułmanów, których słyszano, śpiewających „Allah Akbar”.

„To jest zwycięstwo? – pyta. – Ktokolwiek widział ten ogień, umierających ludzi i części ciał porozrzucane po całej okolicy i jest w stanie śpiewać „Allah Akbar” jest terrorystą”. Abdelmassih stwierdza, że 6 stycznie 2010 roku, tuż przez masakrą w Nag Mammadi, siły bezpieczeństwa wycofały swoich ludzi z ochrony tego kościoła kilka godzin przed tym, gdy rozpoczęła się strzelanina do koptyjskiego zgromadzenia.

Prawnik, Mamdouh Nakhla, szef Al-Kalema Human Rights Center, zastanawia się czy państwowe siły bezpieczeństwa są współwinne czy tylko zbyt tchórzliwe, aby skonfrontować islamistów, którzy dokonują maskar chrześcijan. „Przestępstwo miało miejsce na lokalnym terenie i sprawcy są znani, a co więcej, tego samego dnia była demonstracja, w czasie której używano tej samej retoryki, która znana jest z Al Kaidy. Na stronie internetowej Al Mujahedeen grozi się powtórzeniem ataków na następne kościoły. Znajdują się tam adresy kościołów i sposoby zrobienia bomby. Czy bezpieka nie wie o tym?

Każdy, kto mówi, że było to zagraniczny czy izraelski spisek stara się pomniejszyć wagę tego przestępstwa i usiłuje oczyścić morderców i ja uważam takiego człowieka za współwinnego.” – powiedział Nakhla.

Nakhla powiedział, że przygotował skargę do prezydenta Mubaraka, prosząc o odwołanie ministra spraw wewnętrznych, Habib el Adly, za to, że nie mówi prawdy, twierdząc, mimo że wszyscy widzieli wybuch samochodu, że było to samobójczy atak jednej osoby tylko po to, aby oczyścić personel służby bezpieczeństwa z odpowiedzialności za to, że pozwolili na zaparkowanie Skody przed kościołem. „Ta stukilogramowa bomba nie mogła być nawet przetransportowana przez jedną osobę, co minister chce nam wmówić”.

Abdelmassih kończy swoje sprawozdanie mówiąc, że 1 stycznia odbył się pogrzeb 21 osób zabitych w tej masakrze w klasztorze ST.Mina w King Mariout, 50 km od Aleksandrii. Uczestniczyli w nim przedstawiciele prezydenta, ministrów, gubernator Aleksandrii, i niemal 10.000 Koptów, którzy przyjechali tutaj z Aleksandrii. Po pogrzebie Koptowie rozgniewani na gubernatora, krzyczeli: „ustąp” i „nie chcemy ciebie”.

продвижение

Codzienne rozważania_05.01.11

Chip Brogden

Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Bożego, ale innym podaje się je w podobieństwach, aby patrząc nie widzieli, a słuchając nie rozumieli” (Łk. 8:10).

Przypowieści nie są jakimiś osobliwymi historyjkami, lecz są to prorocze deklaracje duchowych prawd, i dają nam ważny wgląd w Nieodparte Królestwo. Jezus powiedział, że ukrywanie prawdy w kontekście przypowieści było konieczne, ponieważ „Wam dane jest poznać tajemnice Królestwa Bożego, ale innym podaje się je w podobieństwach„.  Ci, którzy chcą zrozumieć tajemnice Królestwa muszą mieć relację z Królem. Tajemnice królestwa są zarezerwowane dla prawdziwych uczniów, a nie dla biernych słuchaczy, zatem: „Na osobności zaś wykładał uczniom swoim wszystko” (Mk. 4:34).

– – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/january5

продвижение