Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Boża miłość czy nasz gniew?

Francis Frangipane

Proroczy wgląd

Trudno przypomnieć sobie czasy, kiedy ludzie byli bardziej gniewni niż obecnie. Cywilizowana osoba powinna być, przede wszystkim, cywilna (uprzejma, grzeczna, społeczna – przyp.tłum.) A jednak dziś nie ma dyskusji, szacunku dla opinii innej osoby, nie ma wspólnego zastanawiania się dla wspólnego dobra. Martwi mnie to szczególnie jeśli chodzi o kościół. Można się spierać: „Nasze społeczeństwo rozpada się, powinniśmy być wściekli”. Lecz możemy się gniewać, a jednak dalej nie grzeszyć (Ef. 4:26). Nasze dusze powinny dręczyć się gęstniejącymi chmurami demonicznego skażenia kultury, w szczególności wtedy gdy to dzieci są doprowadzanie do upadku, słabi są wykorzystywani, albo dlatego, że postępy złego oznaczają, że coraz więcej ludzi umrze bez Chrystusa.

Jeśli więc jesteśmy rozgniewani to niekoniecznie musi znaczyć, że grzeszymy, może po prostu oznaczać troskę. Niemniej przedmiotem mojej troski jest, to, że jeśli ten gniew nie odnowi się ku czemuś bardziej odkupieńczemu, bardziej na kształt Chrystusa, nie zobaczymy odnowienia naszego świata. Naprawdę, gniew, który nie wzbudził w nas działania ku odkupieniu ostatecznie degeneruje się do zgorzknienia i niewiary.

Piekło robi postępy w tym świecie na wielu poziomach, lecz chciałbym zastanowić się nad dwoma głównymi obszarami.  Pierwszy ma bezczelny, szeroko rozpowszechniony i alarmujący przejaw i jest nim, na przykład, zepsute prawo, które jest przegłosowywane czy przełamywanie się przemocy gangów czy też wtedy, gdy kochane publiczne osoby są hańbione. To pojawia się na czołówkach gazet i o tym mówią ludzie. Szokujące fale powodowane przez demoniczne wpływy uderzają w serca i jesteśmy zniechęceni, urażeni, zdumieni, a często wściekli. Kiedy znajdujemy się w takim stanie umysłu, piekło przypuszcza atak na drugi obszar. Teraz, w tej drugiej fazie walki, już nie ma żadnych prezenterów wiadomości, tu diabeł nie przychodzi popisując się otwarcie, lecz przychodzi cicho. Przekazując kipiące podszepty, pobudza kociołek niezadowolenia, aż do wrzenia i ostatecznie serce chrześcijanina, które kiedyś było pełne wiary i miłości, napełnia się zgorzknieniem, nienawiścią i złośliwym bulgotem.

Tak więc, choć musimy walczyć w kulturalnej wojnie naszych czasów, musimy zachować również naszą zdolność do kochania go, jeśli chcemy rzeczywiście wygrać nasza wojnę. Musimy pamiętać o tym, że „nie walczymy z ciałem i krwią, lecz walczymy z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata, ze złymi duchami w okręgach niebieskich” (Eph. 6:12).  Niestety, słyszę jak dużo ludzi ostatnio mówi, że przegraliśmy naszą wizję dla Ameryki, lecz w rzeczywistości to nie wizję utracili, lecz miłość. Ponieważ „miłość wszystkiemu wierzy, wszystkiemu ufa i wszystko znosi”(1Kor. 13:7).

Oto jak ja na to patrzę:

Wierzę, że gdyby najważniejszym planem Wszechmogącego był skończenie ze złem na Ziemi, to zrobiłby to w ciele. Dlaczego więc czeka? On pragnie doprowadzić wierzących do dojrzałości, która jest podobieństwem do Chrystusa. W jednej chwili zło mogłoby odejść, jak to było z Sodomą i Gomorą, lecz nigdy nie wolno nam zapomnieć: Jezus nie przyszedł niszczyć ludzkiego życie, lecz zbawić je.

Bóg czeka na nas, nasze doskonalenie na wzór Chrystusa, jest zbiorem, na który oczekuje Ojciec. On pragnie przyprowadzić synów i córki do chwały, a ten świat, z całym jego złem, jest doskonałym miejscem do takiego kształtowania nas, abyśmy byli podobni do Chrystusa. Tutaj istnieją prawdziwi przeciwnicy, których Bóg może wykorzystać do tego, aby doskonalić nas w miłości. W tych okolicznościach istnieją prawdziwi wrogowie, których prześladowania pomagają nam doskonalić nasze modlitwy. Tak, powinniśmy być źli na to, co jest złego, lecz musimy być podobni Chrystusa w naprawianiu tego zła. Nie wystarczy być po prostu politycznym, musimy być duchowi jak ludzie z innej rzeczywistości.

Właśnie tutaj jest czas na to, abyśmy bronili bezbronnych wśród nas, lecz jeśli chodzi o nas samych, zastanówmy się ponownie nad tym, co przykazał Jezus:

A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. A temu, kto chce się z tobą procesować i zabrać ci szatę, zostaw i płaszcz. A kto by cię przymuszał, żebyś szedł z nim jedną milę, idź z nim i dwie. Temu, kto cię prosi, daj, a od tego, który chce od ciebie pożyczyć, nie odwracaj się.

Słyszeliście, iż powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, ….„(Mat. 5:39-45).

Rozumiecie, Bóg pragnie dojrzałych synów i córek, którzy walcząc za ten świat, otworzą drzwi miłości w Jego świecie.

Aby zobaczyć przemieniony kraj, musimy sami zostać przemienieni. W przeciwnym wypadku ryzykujemy tym, że zostaniemy chrześcijańskim hipokrytami; źli na ten świat, że nie jest chrześcijański, lecz spokojni w tym, że sami nie jesteśmy podobni do Chrystusa.

topod.in

Codzienne rozważania_12.11.10 Most westchnień

James Ryle

O zmierzchu, świcie i w południe wzdycham głęboko, On słyszy; On wybawia” (Ps.55:17, parafraza The Message).

Czy wzdychałeś kiedyś?  Oczywiście, to głupie pytanie. Wszyscy wzdychamy cały czas. Walka się skończyła…. więc wzdychamy. Interes spalił na panewce,… więc wzdychamy. Nasz zespół wygrał… więc wzdychamy. Nasz zespół przegrał,… więc wzdychamy. Film skończył się szczęśliwie jak zawsze,… więc wzdychamy.

Westchnienie jest częścią słownika marzycieli i kochanków. Westchnienie gromadzi w sobie nasze najgłębsze tęsknoty, nasze najsłabsze nadzieje i najcenniejsze marzenia, i niesie tam, gdzie słowa nie mogą. Tak, możemy cierpieć z powodu chwilowej utraty nadziei, czy pobieżnego uderzenia wielkiego oczekiwania. Więc, wzdychamy. W takim westchnięciu jest niewypowiedziana modlitwa, słaby rumieniec nadziei, ponieważ to wszystko może zdarzyć się jutro. Westchnienie pozwala odejść zniechęceniu, a wciąga świeże powietrze do następnego biegu po wygraną. Westchnienie wietrzy nasz emocjonalny magazyn chłodnego powietrza niepowodzeń i robi miejsce dla tajemniczej mocy optymizmu.

Bóg zaprasza nas do wejścia przez te drzwi wiary do Jego obecności i społeczności na najbardziej intymnym poziomie; tuż za mostem westchnień. Apostoł ujął to w taki sposób: „jęk zbyt głęboki, aby go wyrazić”. Co by było, gdyby był sposób na wypowiadanie słów, których nigdy nie nauczyliśmy, w słowniku znanym tylko Bogu? A co by było, gdyby westchnienie było środkiem transportu tych słów poza zasłonę, która oddziela nas od niebios? Kto przy zdrowym umyśle odmówiłby prawa do wzdychania?

Zły; on mógłby. Źli nie wzdychają, oni irytują się, sapią i (mogę to powiedzieć?) rozbijają podmuchem swój dom, a co najmniej próbują. Tak jest, próbują, lecz nie wzdychają. Twarde serca i płytkie płuca często znajdują się w tym samym miejscu.

Lecz dla dziecinnych dusz tutaj jest wielki świat a ten most westchnień daje bezpieczne przejście ponad i poza ograniczeniami przykutych do ziemi trywializmów i niesie nas do obecności Pana, gdzie zostajemy ponownie napełnieni nową łaską każdego dnia.

OK,…. weź więc głęboki oddech i wypuść go powoli. Westchnij. Czy nie było to dobre? Trzymaj się tego a może przekroczysz ten most do obecności Pana!

раскрутка продвижение сайтов

Wizja dla Izraela_12.11.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964
eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 12 listopada 2010

Lecz przybliżył się koniec wszystkiego. Bądźcie więc roztropni i trzeźwi, abyście mogli się modlić. Nade wszystko miejcie gorliwą miłość jedni ku drugim, gdyż miłość zakrywa mnóstwo grzechów” 1. Piotra 4,7-8

WYRZUCENI PRZYJACIELE IZRAELA – Przed dwoma tygodniami chrześcijański kościół Father’s House (Dom Ojca) zebrał się po raz ostatni w domu gminy Gwernymynydd w północnej Walii. Miejscowa rada wyrzuciła ich po jedenastu latach ponieważ ich nastawienie do Izraela było inne niż miejscowego kościoła gminnego. Członkowie Fathers House są zdecydowani nadal popierać Izraela; uważają oni, że zgodnie z Pismem ziemia ta została dana Żydom na wieczną własność. Dlatego też chrześcijanie nie idą na żaden kompromis jeżeli chodzi o ich stosunek do narodu żydowskiego i dają temu wyraz np. na stronie internetowej „Chrześcijanie dla Syjonu”. Zarząd domu gminy dał jasno do zrozumienia że prezentowane na stronie internetowej poglądy kościoła są wystarczającym powodem by wypowiedzieć umową najmu gminnych pomieszczeń przez Father’s House. Kościół ten nie zamierza w całym hrabstwie Flintshire wynajmować gminnych pomieszczeń by nie narażać się na kolejne takie problemy. W międzyczasie wynajęto pomieszczenia na nabożeństwa w pomieszczeniach przemysłowych w północnej Walii. (Christians for Zion, UK)

HISB-ALLAH ZA MORDEM NA HARIRI – Wspierany przez ONZ trybunał dla Libanu który zajmuje się wyjaśnieniem morderstwa byłego premiera Libanu Rafika al-Hariri prawdopodobnie wskaże najwyższego rangą terrorystę Hisb-Allahu Imada Mugnija jako główną figurę stojącą za morderstwem. Akt oskarżenia przeciwko niemu i innym terrorystom zamieszanym w zamach wpłynie do sądu w przyszłym miesiącu. (Ynet) Hisb-Allah jest osiadłą w Libanie organizacją terrorystyczną popieraną przez Iran i Syrię. Hisb-Allah prawdopodobnie z pomocą Iranu ulokował w Libanie komórkę militarną by odwrócić uwagę od jego roli w zamachu. Hisb-Allah jest tak mocny, że jest „w stanie przejąć kontrolę nad całym krajem w parę godzin” jak twierdzi generał Amos Jadlin były szef tajnych służb w IDF. Podkreśla też, że Hisb-Allah największy wróg Izraela posiada rakiety których zasięg sięga Tel Avivu. Sukces Iranu i Hisb-Allah w Libanie byłby też sukcesem Hamasu, Bractwa Muzułmańskiego, Dżihadu i Al-Kaidy. Dlatego zagrożenie atakiem Izraela z północy jest takie groźne. Proszę módlcie się o pokrzyżowanie planów zjednoczenia wrogów Izraela i zniweczenie ich zamiarów zniszczenia Izraela.

USA TRACI CIERPLIWOŚĆ DO SYRII – Od dwóch lat USA stara się o to by otworzyć nową stronę w dyplomacji z Damaszkiem; Amerykanie tracą jednak cierpliwość w postępowaniu Syrii w Libanie. Przy czym Waszyngton dochodzi do wniosku, że postępowanie Damaszku działa przeciw bezpieczeństwu i stabilności regionu. Według raportów Syria traktuje USA bez respektu i jednocześnie wzmacnia swoje stosunki z Iranem. Od kiedy urzęduje Obama Syria coraz bardziej miesza się do spraw Libanu; dostawa rakiet scud dla terrorystów Hisb-Allahu jeszcze się zwiększyły, a stosunki z Iranem zintensyfikują. Na konferencji prasowej z irańskim przywódcą Ahmadinedżadem w lutym Assad wypowiedział się przeciwko polityce USA jak „za czasów kolonialnych”, podczas gdy Ahmadenidżad obiecywał „zniszczenie i wymazanie Izraela z mapy świata”. (WSJ) „Wypowiedź o Damaszku. Oto Damaszek przestanie być miastem, a stanie się kupą gruzów.“ – Izajasz 17,1

NETANJAHU DO USA: JEST CZAS POGROZIĆ IRANOWI – „Jedyny sposób jak można stwierdzić czy Iran nie posiada broni nuklearnej jest wzmocnienie realnego zagrożenia militarnego względem Iranu, chyba że sam kraj wstrzyma wyścig do zdobycia broni atomowej” – powiedział Netanjahu wiceprezydentowi Joe Bidenowi kiedy spotkali się w poprzedni poniedziałek w Nowym Orleanie. Ustępujący szef służb specjalnych IDF generał Amos Jadlin ostrzegł przed kilkoma dniami że Iran posiada już dość materiałów rozszczepialnych do budowy głowicy nuklearnej a wkrótce będzie miał na drugą. Były członek gwardii rewolucyjnej Iranu oświadczył niedawno w wywiadzie radiowym, że irański reżim chce wywołać chaos i zniszczenie niezależnie od tego czy przyjdzie muzułmański mesjasz czy nie i niezależnie od związanymi z tym konsekwencji. (Israel Today)

NETANJAHU: PAKT POKOJOWY NIE MOŻE BYĆ WYMUSZONY – Premier Benjamin Netanjahu powiedział amerykańskiemu wiceprezydentowi Joe Bidenowi podczas spotkania przed kilkoma dniami w Nowym Orleanie, że traktat pokojowy nie może być wymuszony z góry i że tzw.”palestyńczycy” nie powinni unikać pertraktacji poprzez jednostronne powołanie w ONZ samodzierżawnego państwa. Netanjahu powiedział, że Izrael zrobił dosyć by pokazać, że myśli poważnie, podczas gdy Arabowie nie zrobili nawet kroku, który by świadczył o podobnie poważnym nastawieniu [do rokowań]. (Haaretz)

NETANJAHU: PALESTYNCZYCY WOBEC NAS CYNICZNI – Premier Benjamin Netanjahu powiedział w poprzednim tygodniu, że „palestyńczycy“ zachowują się cynicznie względem Izraelitów w procesie pokojowym. Żąda wyraźnie od swoich ustawodawców by sobie dobrze zapamiętali, że Izrael nie ma z kim rozmawiać o pokoju. Netanjahu powiedział, że podczas gdy on i jego rząd ze szczerym pragnieniem postępu przystępował do rokowań, u PA nie miało to miejsca. Jako przykład podał trwającą nagonkę na Izrael w oficjalnych arabskich mediach – nawet podczas trwania rozmów. Podnoszone ciągle te same argumenty w mediach PA nie mają nic wspólnego z problemem granic czy osiedlami ale z pozbawianiem Izrael prawa do samego jego istnienia w jego granicach. Nie była to tylko jedna wypowiedź czy stanowisko ale ciągle na nowo jasne żądania, stwierdził Netanjahu. „Mówiąc prosto, pojednanie naszych narodów nie posunie się do przodu i nie wzmocni naszego pragnienia traktatu pokojowego.” Minister do spraw strategicznych Moses Jalon podkreślił troskę premiera o to, że nagonka na Żydów w ostatnim czasie bardzo się nasiliła w systemie kształcenia, w meczetach. Tamar Marcus, szef Palestinian Media Watch, grupy obserwującej arabskie media potwierdził raport Jalona: „Codziennie wmawia się arabom z PA że Izrael to nic innego jak ‘palestyna’. W przeddzień rozmów Abbas wypowiadał się w arabskiej Fatah TV o Hajfie, Akko i innych izraelskich miastach jako o „okupowanej pelestynie”. (Israel Today, INN) „Zniszcz, Panie, pomieszaj ich języki, Gdyż widzę gwałty i waśnie w mieście!“ – Psalm 55,10

IZRAEL ZRYWA STOSUNKI Z UNESCO – Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wychowania, Nauki i Kultury (UNESCO) zdecydowała w poprzednim tygodniu o nowej przynależności grobu Racheli, matki Izraela mianowicie – do islamskiego meczetu, jednocześnie UNESCO zażądał od Izraela wykreślenia tego miejsca ze swojej listy dziedzictwa narodowego; Izrael nie ma żadnego prawa by grobowiec patriarchów w Hebronie gdzie pochowana jest większość patriarchów i ich żon umieścić na swojej liście dziedzictwa narodowego. W odpowiedzi ministerstwo spraw zagranicznych zerwało współpracę z UNESCO. Danny Ajalon zastępca ministra spraw zagranicznych powiedział, że stosunki z UNESCO nie będą wznowione, aż do chwili wycofania decyzji z poprzedniego tygodnia i aż stare biblijne grobowce patriarchów i Racheli przestaną być częścią rzekomo „okupowanych” terenów arabskich. Ajalon dodał, że za decyzją tą stoi PA; to kolejna próba zdelegalizowania Izraela. (Jerusalem Post)

46% ARABÓW ZA ATAKAMI RAKIETOWYMI
– Najnowsza ankieta PA pokazuje, że prawie połowa arabów na terenach które Arabowie uważają za swoje są za ostrzelaniem Izraela rakietami. Z dalszych badań wynika, że duża większość zmarłego w 2004 roku Arafata darzy większym szacunkiem niż Mahmuda Abbasa, a także że jest bardzo zainteresowana wzmocnieniem współpracy z terrorystami z Hamasu i Fatahu. (INN) „Niechże skończy się zło bezbożnych! Utwierdź sprawiedliwego!“ – Psalm 7,9

IDF ZABIŁ TERRORYSTĘ AL-KAIDY W GAZIE – Izraelskie siły obrony (IDF) w ostatnią środę zabiły wysokiego rangą terrorystę Al-Kaidy w Gazie. Chodzi o Mohammeda Jamal a-Nahmnama (27). Zmarł on w wyniku eksplozji bomby w samochodzie niedaleko od posterunku policji Hamasu w centrum Gazy. Nahman był wielokrotnie zamieszany w organizowanie ataków terrorystycznych na terenie Izraela. We współpracy z Hamasem planował dokonanie ataków na cele Izraelskie i amerykańskie na półwyspie Synai w Egipcie. Wiele małych ugrupowań terrorystycznych w Gazie jest powiązana z Al-Kaidą. Najstarszą z nich jest „Armia Islamu”, która zorganizowała zamach na przejściu do kibucu Kerem Schalom, podczas którego porwany został żołnierz izraelski Galio Shalit; również porwanie brytyjskiego żurnalisty Alana Johnsona w 2007 roku było jej udziałem. Także ona planowała zamach podczas pobytu brytyjskiego premiera Tony Blaira podczas jego wizyty w gazie w 2008 roku. Nahmnam należy do „Armii Islamu”. (Arutz-7)

WASZE DATKI SĄ BARDO WIELE WARTE – Proszę pomóżcie nam nadal wspomagać ofiary terroru i inne rodziny, które żyją w ubóstwie oraz ludziom starszym będącym w potrzebie. Więcej informacji uzyskacie w naszym biurze w Monachium pod tel.: 0049-89-566 595 lub na stronach internetowych http://www.visionfuerisrael.de/spenden Z góry serdecznie dziękujemy.

продвижение

Codzienne rozważania_11.11.10 Przyjmij cios w twarz

James Ryle

Gdy sprawy przybierają zły obrót, przyjmij wraz z nami cios w twarz, jak to czynił Jezus” (2 Tym. 2:3, parafraza The Message).

Jezus powiedział nam wyraźnie, że na tym świecie będziemy mieć problemy i jednym tchem dodał: „lecz bądźcie odważni, Ja zwyciężyłem świat”.  Jest to coś, co jest charakterystyczne dla innego świata, gdy ktoś potrafi znosić wielkie problemy nie cofając się. Co najmniej można powiedzieć, że jest to inspirujące; lecz jest w tym coś więcej: to rozprasza wątpliwości, ponieważ niesie świadectwo tego, że istnieje świat większy od tego, ziemskiego, i że TEN Świat jest naszym Domem.  Jezus szedł przed nami, a nawet przygotował To Miejsce dla nas.

Autor Listu do Hebrajczyków mówi:”Skupcie swój wzrok na Jezusie, który zarówno zaczął i jak dokończył ten wyścig przed nami. Badajcie to jak On tego dokonał. Ponieważ On nigdy nie stracił z oczu tego, dokąd zmierzał, tego radosnego finiszu w Bogu i z Bogiem, był w stanie przyjąć wszystko co było po drodze: krzyż, wstyd, cokolwiek. Teraz jest tam, w miejscu czci, po prawej stronie Boga. Gdy okaże się, że słabnie wasza wiara, przejdźcie przez te (Jego) burze jeszcze raz, jedna za drugą, przez tą długą litanię wrogości, przez którą On się przeorał, a to wstrzyknie adrenalinę w wasze dusze!”(Hbr. 12:2-3; parafraza The Message).

Jakub, brat Pański, napisał: „Każdy, kto spotyka się wprost z wyzwaniami i pozostaje wierny, jest bardzo szczęśliwy, ponieważ za taką lojalność w miłości do Boga nagrodą jest życie i więcej niż życie” (Jk. 1:12, The Message).

Dasz sobie radę, bez względu na to, co staje przeciwko tobie, a zapłatą za to jest Życie tutaj i teraz, oraz jeszcze większe Życie tam i wtedy.

I właśnie dlatego jesteśmy w stanie przyjąć cios w twarz.

расценки на seo раскрутку

Dziwaczna historia podwójnej zmiany płci pacjenta

Mężczyzna, który został zmieniony w kobietę, wrócił do pierwotnej płci mówi: „Wszystko, czego potrzebowałem to poradnictwa”.

10 października 2010   © 2010 WorldNetDaily

Bob Unruh

W czasie, gdy osoby wyznaczone przez prezydenta Obamę nalegają na tych, którzy wierzą, że są „transseksualni”, aby lobbowali za opłacaniem kosztów operacji zmiany płci z Obamacare (system opieki zdrowotnej wprowadzony przez Obamę), pewien pacjent z Wielkiej Brytanii mówi, że w ramach narodowego funduszu zdrowia swego kraju, powinno było mu się udzielić porady.

„Bazując na moim własnym doświadczeniu, wierzę, że operacja zmiany płci nie powinny być dopuszczane, a z pewnością nie z Funduszu Zdrowia” – powiedział, Charles,Kane, którego historia pojawia się na stronie Christian Institute. Kane mówi dalej: „Ludzie, którzy myślą, że są kobietami złapanymi w pułapce męskiego ciała są, moim zdaniem, całkowicie zwiedzeni. Na pewno jak taki byłem,… potrzebne mi było poradnictwo, a nie operacja zmiany płci”.

Peter LaBarbera, prezes Americans for Truth, powiedział WND, że osobiście monitorował twierdzenia urzędników Obamy zachęcających tych, którzy wierzą, że są transseksualni, aby lobbowali w sprawie włączenia operacji zmiany płci w procedury ujęte w Obamacare. Powiedział, że w Stanach Zjednoczonych „poradnictwo niewiele był dało takiej osobie jak Kane, ponieważ wszyscy „profesjonaliści” prawdopodobnie generalnie sugerowaliby zmianę płci dla kogoś z takim zaburzeniem”. LaBarbera powiedział WND, że wierzy iż potrzebne są organizacje paralelne do medycznych stowarzyszeń, „które powiedzą, że jest alternatywa dla tego obłędu” operacji zmiany płci. Powiedział, że w USA „pensjonariusze prowadzą szpital psychiatryczny”.

Jak informuje Christian Institute, w Wielkiej Brytanii pojawia się duża ilość przypadków, w których dzieci mające po 16 lat są poddawane leczeniu zmiany płci. Rodzice lobowali w National Health Service (odpowiednik NFZ), aby ich dzieci otrzymywały tabletki na takie leczenie. W Stanach Zjednoczonych, są programy, w których lekarze zachęcają rodziców do traktowania swych dzieci lekarstwami, które opóźniają dojrzewanie, aby leczenie zmiany płci było „skuteczniejsze”. Instytut przekazał, że Kane, urodzony jako Sam Hashimi, został zoperowany w 1997 roku, kiedy zmieniono mu płeć, aby wyglądał jak kobieta. Brytyjscy podatnicy zapłacili za to 100.000 brytyjskich funtów. Sam mówi, że mieszkał wtedy jako Samantha Kane, gdzie prowadził życie podróżnika. Po kilku latach, w 2004 roku, przekonał się, że życie jako kobieta było pomyłką i wykorzystał następne 24.000 funtów na trzy dodatkowe operacje.

Teraz stara się o fundusz na dokumentację, którą chce nazwać „Zwiedzenie/Iluzja zmiany płci” (dosł.: The Sex Change Delusion).

Instytut zwrócił uwagę na to, że krytycy takich operacji nazywają to niewygodne odczucie wobec własnej płci sprawą psychiatryczną. Sprawozdanie brytyjskiego rządu z 2000 roku stwierdza: „Wielu ludzi wraca do swej biologicznej płci po przeżyciu pewnego czasu jako płeć druga”. Regina Griggs, rzecznik prasowy Parents and Friends of Ex-Gays & Gays, dowodzi, że przyjmowanie hormonów czy operacyjna zmiana pewnych części ciała nie zmienia płci.

„Ci ludzie potrzebują pomocy. Z całego serca zgadzam się z tym” -powiedziała.

продвижение

Codzienna ręka Boża_09.11.10 Potężna ręka Boża

James Ryle

W cieniu swojej ręki ukryłe mnie” (Iz. 49:2).

Zbyt często w naszym szczęśliwym charyzmatycznym świecie błogiej wiary zapominamy o tym, że cień jest równie konieczny jak słońce. Chcemy błękitnego nieba z przypadkowymi pękatymi chmurkami i to podobnymi do króliczków. Żadnego wiatru, a w ostateczności tylko tyle, żeby nam nie zburzył fryzury, ot, taka łagodna bryza. Dorzuć mnóstwo kwiatków, dodaj łagodna muzyczkę uwielbiającą w tle i zobaczmy teraz, o tak, świat pokoju.

Lecz prawda jest taka, że życie jest bardziej przypadkowe i znacznie bardziej nieostrożne.  Jest jakiś bezład w tym zmiennym świecie, w którym żyjemy. Deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych, dosłownie i w przenośni. Dobre rzeczy przydarzają się złym ludziom i złe – dobrym.  Źli ludzie mają powodzenie, podczas gdy dobrzy zmagają się, aby przeżyć. Wydaje się, że ci, którzy źle czynią prześlizgują się bez żadnych konsekwencji, a ci, którzy czynią dobrze często są fałszywie oskarżani i niesprawiedliwie skazywani.  Ludzie, którzy podróżują już nieco po nierównych drogach Życia, powiedzą ci, że jednym z największych dzieł wiary jest to, aby postrzegać ciemnie okresy życia, jako cień Bożej ręki. Pan, w tych rozpaczliwych chwilach nie jest daleko od nas, lecz jest tak blisko, że zostajemy ukryci w cieniu rzucanym przez Jego rękę.

Czasami Bóg podnosi nas do wielkich i szlachetnych zadań, gdzie stajemy się użyteczni i spełnieni niemal we wszystkim, czego dotkniemy. Czasem przytrzymuje nas z tyłu, abyśmy nie działali aktywnie i nawet wbrew naszym najgłębszym pragnieniom, pozwala świecić światłu w innych miejscach, podczas gdy cień pada na naszą posiadłość. Po zrównoważeniu sytuacji, po dłuższym czasie, możemy zobaczyć i docenić to, że są to naprawdę wspaniałe chwile w życiu, ponieważ w tych chwilach ukrycia odbywa się głęboko praca, która jest dla Boga o wiele więcej warta niż wszystko, co możemy osiągnąć, gdy gra zespół i słońce świeci.

Czasami jest to dla twojej ochrony. Czy nigdy nie zapalałeś ogania w wietrzny dzień? Czy nie ochraniałeś go ręką, chroniąc płomień przed zdmuchnięciem? Czy z tobą Bóg nie robi podobnie? Gdy już raz ogień zostanie rozpalony i dostarczone paliwo, i ogień jest silny wtedy wietrze przyjdź, wiej! Teraz będziesz tylko rozpalał ten ogień coraz bardziej!

Jednak, na tą chwilę, aż do właściwego czasu, Pan musi ukrywać ogień w cieniu Swojej ręki.

There are mountains, and valleys.

There is daytime, and night.

There is laughter, and tears

in this thing we call Life.

There are moments of fame,

and seasons of quiet.

There is fire in our bones,

and chilling respite.

There are times when we fly,

and times when we fall.

And The Great Hand of God

is at work in them all.

80 lat temu G. H. Morrison, jeden z nieuznanych bohaterów kościoła, napisał: „Chwałą Bożą jest coś ukryć i jest bardzo dużo miejsc, w których ukrywa różne rzeczy. Srebro i złoto ukrywa głęboko w sercach gór, rubiny i diamenty głęboko we wnętrznościach ziemi, perły na dnie morza, lecz Jego dzieci są dla niego cenniejsze niż wszystko inne, ich Bóg ukrywa w cieniu Swojej ręki!”

Być może, drogi przyjacielu, może to właśnie w tym miejscu Pan cię trzyma?сайта

Kreacjonizm, a łatwo dostępna teoria komunikacji

Perry Marshall

Artykuł napisany przez Claude Shannon’a w 1948 pt.: „Matematyczne teoria komunikacji” („A Mathematical Theory of Communication”) umożliwił powstanie cyfrowego świata, w którym żyjemy. Scientific American nazwał go „Karta Magna Wieku Informacyjnego” („The Magna Carta of the Information Age”). Shannon zdefiniował cyfrową komunikację i określił takie rzeczy jak to ile informacji może być przekazywane przez linię telefoniczną, skutki hałasu (zakłóceń) sygnału, oraz miary jakie trzeba przyjąć, aby otrzymać doskonały sygnał po drugiej stronie. Dzięki temu mógł powstać internet. Problem polega na tym, że trudno się czyta materiał napisany na poziomie wyższej uczelni przeznaczony dla inżynierów i matematyków.

1. Tak wygląda system komunikacji:

Koder otrzymuje sygnał wejściowy i koduje informację zgodnie z zasadami kodowania. Kod jest transmitowany przez kanał komunikacyjny. Kod jest dekodowany przez dekoder, zgodnie z ustalonymi zasadami, a informacja jest zrozumiała po drugiej stronie.

2. Czym jest kod?

Słownik definiuje kod jako „System symboli stworzonych dla celów komunikacji”. Ja definiuję informację jako: „Komunikację między koderem i dekoderem przy pomocy uzgodnionych symboli”. Tutaj zainteresowani jesteśmy kodami cyfrowymi. Najważniejszą rzeczą w tym systemie jest sam kod. Oto trzy przykłady kodu i jeden przykład tego, co kodem nie jest: kod genetyczny, ASCII, kod pocztowy, światło słoneczne:

Jak widzisz, kod jest szeregiem symboli, które mają szczególne znaczenie. DNA ma czterobitowy alfabet, a te bity to A-C-G-T. Trzy bity schodzą się razem, aby utworzyć list zwany 'tripletem’ lub 'kodonem’. Triplet GGG jest instrukcją zbudowania glicyny.  Bardzo ważne jest zrozumieć to, że GGG (trzy guaniny w jednym szeregu) same w sobie nie są glicyną; są symboliczną instrukcją, aby WYPRODUKOWAĆ glicynę.  Innymi słowy, przesłanie i środek (medium) nie są tym samym.  Przesłanie (informacja) jest przechowywana jako Adenina, Cytozyna, Guanina i Tiamina, i te bazy działają jak symbole. Te symbole, powiązane razem tworzą instrukcję budowania protein; umieszczenia tych protein w szczególnych miejscach i zbudowania takich 'montaży’ jak kości, ręce, oczy i naczynia krwionośne.

Ciekawa uwaga na marginesie: Dwa inne triplety, tj. GGC oraz GGA, również są kodem glicyny. Każdy aminokwas może być reprezentowany przez 3 różne triplety, a nie tylko jeden. Nazywa się to „redundancją”. DNA posiada mądry mechanizm redukowania błędów kopiowania, mianowicie każdy aminokwas posiada nie jeden lecz trzy kodujące go triplety. Znaczy to, że pewne błędy kodowania (GGC zamiast GGG) nie wywołują problemów. To jest bardzo, bardzo ważne, ponieważ dzięki temu DNA przetrwało 3 miliony lat nietknięte. Więcej o redundancji za chwilę.

ASCII jest standardowym komputerowym mapowaniem między jedynkami, zerami i angielskim alfabetem.

A = 1000001

B = 1000010

a = 1100001

b = 1100010

…i tak dalej dla całego angielskiego alfabetu. Gdy przyciskasz na klawiaturze „A”, przekazuje ona do komputera 1000001. Z drugiej strony, 1000001 jest interpretowane jako „A” i wyświetlane na ekranie. Te jedynki i zera same są kodowane na szereg elektrycznych sygnałów czy magnetycznych bitów na dysku twardym. 100001 może być przechowywane na dysku w postaci magnetycznych plamek (North/SOuth) np. NSSSSSN. Listera A nie jest elektrycznym sygnałem, ani magnetycznym polem. Elektryczny sygnał czy magnetyczne pole reprezentują listerę A. Właśnie o go chodzi, gdy mówimy: „Przesłanie jest niezależne od medium (środka), na którym jest przechowywane”. Możesz napisać słowo „pies” atramentem na papierze, lecz pies nie jest ani atramentem, ani papierem, a atrament i papier nie są psem.

Taki długi rząd DNA jak ACGGGTCTTTAAGATG ——- jest to wzór, według którego może zostać zbudowany pazur, lecz szereg liter sam w sobie nie jest pazurem, a pazur nie jest szeregiem liter. Najczęściej zadawanym pytaniem na temat DNA i kodów jest: „Dlaczego światło słoneczne nie jest kodem? Dlaczego radioaktywny rozpad nie jest kodem. Dlaczego H2O nie jest kodem?” Otóż światło słoneczne nie jest kodem, ponieważ jest zwykłym strumieniem fotonów. Nie ma kodu w słońcu. Taki foton niczego innego symbolicznie nie reprezentuje. Słońce nie wysyła cyfrowych strumieni fotonów, które są posłuszne prawu kodów. Foton JEST światłem słonecznym, i nie MÓWI 'światło słoneczne”. Nie przekazuje instrukcji tworzenia światła słonecznego. Nie ma w sobie żadnej instrukcji, jest po prostu fotonem. Nie reprezentuje niczego poza sobą samym. Może ktoś naturalnie powiedzieć: „No tak, ale jeśli patrzysz na światło słoneczne przez analizator spektrograficzny to rozpoznasz, że jest to światło słoneczne”. Tak, jeśli inteligentnie zbudujesz analizator spektrum to da się rozpoznawać wzory spektralne. Niemniej spektrum nie jest szeregiem cyfrowych symboli. Słoneczne światło nie jest kodem, nie jest nim również tęcza. Tęcza to spektrum światła i nie reprezentuje niczego poza sobą. Radioaktywny rozpad jest to po prostu rozpadające się atomu, nie ma tu żadnych symbolicznych relacji. Podobnie jest z wodą; woda to woda. Znak „H2O” jest kodem, jaki ludzie wymyślili, aby opisać wodę. Lecz cząstka wody zawiera dwa atomy nazywane wodorem i jeden atom nazywany tlenem i to wszystko. Ta cząsteczka nie reprezentuje niczego poza sobą.

3. Szmery a informacyjna entropia

Jedną z najważniejszych rzeczy występująych w systemie komunikacyjnym są szmery i to w jaki sposób system radzi sobie z nimi. Szmery niszczą informację. Gdy dodamy szmer do systemu komunikacyjnego, wygląda to tak:

Tak szmer (zakłócenie,) wprowadza niepewność do pierwotnego przesłania. Początkowo było to 1000001 (”A”), lecz odbiornik nie wie o tym. Może 'myśleć’, że przesłaniem było 1000100 i pokazać ci literkę „d”. Gdy Claude Shannon pracował nad matematycznym modelem, odkrył coś interesującego: wzór zakłóceń w systemie informacyjnym jest identyczny ze wzorem entropii w termodynamice.  Entropia to nieodwracalny proces, w którym użyteczna energia staje się bezużyteczna. Ciepło wychodzące z rury wydechowej samochodu jest chłodniejsze i znacznie mniej użyteczne niż ciepło wewnątrz silnika i ten proces jest nieodwracalny.  Wszyscy inżynierzy dźwięku wiedzą o tym, że szmer/hałas również jest nieodwracalny. Gdy raz zostanie nagrany, nie da się go stamtąd wyciągnąć, jest już tam na dobre. Można go tylko próbować ukryć.  Faktem jest również, że szmer NIGDY nie prowadzi do rozwoju sygnału (jego polepszenia). Istnieje tylko kilka bardzo nielicznych zastosowań w obróbce sygnału cyfrowego, w których znajduje się dobre zastosowanie szmeru, lecz szmer zawsze niszczy informację. Nigdy jej nie tworzy.

Shannon mierzył informację w bitach, dokładnie w taki sam sposób, jak mierzymy rozmiary plików. To, co wprowadza ludziom sporo zamieszania to fakt, że gdy doda się do sygnału szmer, dodaje się bit informacji do sygnału i wydaje się, że sygnał ma więcej informacji. W pewnym sensie tak jest – dodano szmer do sygnału, sygnał zawiera więcej danych, lecz nie można oddzielić tego szmeru od sygnału, gdy już tam się znajdzie.  Jeśli sygnał zginie, znika na zawsze. Nie ma nigdzie w inżynierii czy informatyce czegoś takiego jak procent czasu, w którym szmer „przypadkowo” polepsza sygnał. Nie ma również jakiegoś „optymalnego” poziomu szmeru, który byłby pożądany w sygnale. Idealna ilość szmeru w sygnale wynosi ZERO.

Shannon wskazał na to, że najlepszym sposobem walki ze szmerem jest możliwy dzięki redundancji: dodatkowym literom czy cyfrom w sygnale, które pomogą wypełnić luki, jeśli będą tam zgubione litery.  Na przykład zdanie: „The quick brown fox jumps over the lazy dog” da się jeszcze przeczytać nawet wtedy, gdy 1/3 liter zostanie opuszczona:

„Th q ic br wn fo jum s ove the l zy dog”.

Jest tak dlatego, że język angielski jest w 50% redundancyjny. Zazwyczaj można sobie wyobrazić, jakie było pierwotne zdanie, o ile co najmniej połowa liter zostanie zachowana.

4. Warstwy komunikacji

Pomyśl o tym przez chwilkę:  W tej chwili widzisz na monitorze szczegółowy, dwuwymiarowy obraz. Jest to obraz mojego blogu.

Lecz… WSZYSTKIE informacje, na które patrzysz, pierwotnie dotarły do twojego komputera przez kabel lub sieć bezprzewodową w jednowymiarowym strumieniu jedynek i zer. Jak sygnał 1D jedynek i zer zamienia się w obiekty dwu a nawet trój wymiarowe? Odpowiedź: dzięki warstwom. Jednym z istotnych aspektów systemów komunikacyjnych jest to, że kody, kodery i dekodery mają warstwy (warstwa sieciowa, transportowa, fizyczna -przyp.tłum.)

Warstwy działają w taki sposób, że liczne kodery i dekodery są ustawione kaskadowo razem:

Informacja jest kodowana z górnej warstwy w dół i dekodowana z dolnej warstwy w górę.

Oto jak to działa:

6 WRSTW KODOWANIA Z GÓRY NA DÓŁ:

Znaczenie

zostaje wyrażone w zdaniu

które składa się ze słów,

które składają się z liter,

które składają się z jedynek i zer,

które są przesyłane kablem przez elektrony.

6 WARSTW DEKODOWANIA Z DOŁU W GÓRĘ:

Komputer odczytuje jedynki i zera z kabla

dekoduje je na litery,

litery tworzą słowa,

słowa tworzą zdania,

Zdania dają

Znaczenie.

Jest to lingwistyczne wyjaśnienie warstw.

A oto bardziej mechaniczna wersja warstw komunikacyjnych:

Piszesz coś na klawiaturze

klawiatura koduje to przesłanie w znaki ASCII

które idę do email

co jest kodowane w pakiet TCP/IP

który jest transportowany przez internet po kabelu

Pakiet jest odczytywany z kabla

Email jest dekodowany z pakietu,

Znaki ASCII są zamieniane na litery na ekranie,

Twój przyjaciel czyta go/rozumie u siebie.

Chciałbym teraz zwrócić ci uwagę na coś, co jest bardzo ważne i niemal przez wszystkich pomijane:  Powiedzmy, że tworzysz dokument w Microsoft Word. Możesz go edytować w Microsoft Word, jeśli jednak edytujesz ten plik w prostym edytorze tekstu, nie MS Word, to widzisz śmietnik. Jeśli mimo wszystko spróbujesz zmodyfikować go i zapiszesz, zniszczysz taki plik. Jeśli chcesz skutecznie edytować email, musisz to robić w programie do pisania maili. Jeśli chcesz zmienić jedną z informacyjnych warstw, aby powiedzieć coś innego, musisz znaleźć się W tej warstwie, aby to zmienić. Jeśli przeskoczysz jakieś warstwy i próbujesz coś zmieniać, zniszczysz wszystko. Właśnie dlatego w systemach komputerowych są mechanizmy sprawdzania błędów w niemal KAŻDEJ WARSWIE. Większość ludzi nawet nie wie o tym, że one tam są. Jest mechanizm sprawdzający błędy między klawiaturą a komputerem, są takie mechanizmy na dysku twardym, w pakiecie TCP/IP, w twoim Wi-Fi oraz programie mailowym. W DNA również znajdują się obszerne systemy kontroli błędów, aby zagwarantować bezbłędność danych, ponieważ niewielki choćby defekt pakietu może doprowadzić do nieodwracalnego zniszczenia całości, aż do całkowitego braku możliwości odkodowania go. Nawet niewielka skaza na DNA może spowodować wadę wrodzoną.

Wróćmy zatem do biologii.

Te bardzo proste pomysły, które wprowadził Claude Shannon miały głębokie i szerokie znaczenie dla Badań Pochodzenia Życia i Teorii Ewolucji:

1. Wszelkie systemu komunikacyjne polegają na wcześniejszych uzgodnieniach między koderem i dekoderem, w przeciwnym wypadku nie zachodzi komunikacja.

Ta zgoda między dwoma stronami musi być dokonana zawczasu. Jest to abstrakt taki jak symbole tabeli kodowania/dekodowania. Umowa zaczyna się jako niematerialna idea, tak jak sama informacja jest niematerialna. Wszystkie znane nam systemy komunikacyjne są projektowane. Nie ma znanych wyjątków od tego i jeśli pomyślisz chwilę o komunikacji, jest to abstrakcja z samej swej natury. Jest symboliczna, jest niematerialna. Symbole muszą zostać wybrane wcześniej, znaczenie przesłania jest niezależne od środka, które je przenosi. Samo istnienie informacji wywraca materialistyczny punkt widzenia. Materialistyczna filozofia nie ma wyjaśnienia istnienia informacji.

2. Systemy komunikacyjne posiadają coś, czego sama materia i energia nie posiadają: informacje i symbole. Informacja jest bytem połączonym z materią, energią. Norbert Weiner, matematyk MIT i ojciec cybernetyki powiedział: „Informacja jest informacją, ani materią, ani energią. Żaden materializm, który to odrzuca nie może przetrwać dzisiejszego dnia”.

3. Wszystkie systemy komunikacyjne są bezpośrednio celowe. W przypadku DNA celem GGG jest wyprodukowanie glicyny. W ASCII celem 100001 jest przekazanie litery „A”. W przypadku kodu pocztowego numer 68450 ma zapewnić, aby listy docierały do Tecumseh w stanie Nebraska.

4. W teorii komunikacji szmer jest zawsze przeciwnikiem, NIGDY nie jest przyjacielem. Przypadkowa mutacja jest szmerem. Szmer jest informacyjną entropią, czyli nieodwracalnym niszczeniem informacji. Tak więc przypadkowe mutacje z samej definicji nie mogą być źródłem informacji w ewolucji. Musi być jakieś inne wyjaśnienie ewolucji.  (Ludzie stale mówią mi: „Ale czasami szmer może wprowadzić jakieś korzystne mutacje”, na mówię im: „Spróbuj, dowiedź tego”. Ci, którzy rzeczywiście to robią w jakimkolwiek prawdziwym systemie informacyjnym wiedzą lepiej. Inżynierzy komunikacji zdecydowanie lepiej to wiedzą.)

5. Informacja jest zawsze tworzona z góry na dół, a nie z dołu do góry. Kodowanie zawsze jest z góry w dół, a dekodowanie zawsze z dołu do góry. Najwyższa warstwa jest zdeterminowana (zamierzona – przyp.tłum.). Najniższa warstwa jest materią lub energią, która przechowuje tą informację, np., CD czy bazy DNA, fale radiowe. (Inżynierzy nazywają to „fizyczną warstwą”. Termin ten został wzięty z OSI 7-warstwowego modelu sieci komputerowej.)

6. Ponieważ informacja jest tworzona z góry w dół, istniejąca informacja musi zostać najpierw odkodowana, zanim może być edytowana czy zmieniana w korzystny sposób. Edycja musi mieć miejsce w ramach warstwy, w której ta możliwość (edycja) została zaprogramowana. Edycja dokonana w złej warstwie czy po dodaniu szmeru, wyłącznie niszczy pakiet informacyjny.

Oznacza to, że genom, „komórkowa genetyczna inżynieria”, musi również funkcjonować z góry w dół, a nie odwrotnie. To całkowicie wywraca tradycyjne darwinowskie założenie przypadkowych mutacji. Przypadkowe mutacje ZAWSZE niszczą internetowe pakiety i zawsze niszczą DNA. Korzystne mutacje są inżyniersko zarządzane przez genom przez inteligentny algorytm, a nie przez przypadkowe mutacje. Teoria komunikacji dowodzi, że żywe organizmy zostały zaprojektowane; że są celowe/rozmyślne (teleologicznie); że informacja zawarta w DNA funkcjonuje z góry w dół, a nie z dołu w górę, że ewolucja jest wewnętrznie sterowana przez komórkę i genom, a nie przez zewnętrzne niszczenie pochodzące ze środowiska. To wywraca do góry nogami wszystkie poprzednie założenia materialistycznej biologii. Wszystko, co wiemy na temat informacyjnej ery, komputerów i internetu pokazuje nam, że żywe organizmy są zaprojektowane i ewoluują zgodnie z wewnętrznym genetycznym programem, a nie według przypadku.

Perry Marshall

– – – – –

Jako znakomite uzupełnienie tego artykułu polecam również: DNA, Projekt i pochodzenie życia

oraz inne artykuły Perry Marshalla z działu Kreacjonizm.

раскрутка