Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Codzienne rozważania_08.11.10 Boży warsztat lakierniczy

James Ryle

Głos wołającego: „Przygotujcie na pustyni drogę dla Pana” (Iz. 40:3)

Gdy byłem młody pastorem kościół, w którym pracowałem, był zbyt mały, aby zapewnić mi utrzymanie, więc podjąłem pracę w warsztacie lakierniczym, jako pomocnik malarza. Do moich obowiązków należało: sprzątanie warsztatu, wynoszenie śmieci, prowadzenie magazynu i całe mnóstwo innych zajęć, których nikt inny nie chciał wykonywać.  Głównym zadaniem było przygotowywanie samochodu do pracy malarza. Każdego dnia można było mnie zobaczyć przy pucowaniu, piaskowaniu, naklejaniu taśm, gruntowaniu, uzupełnianiu zadrapań i mniejszych wklęśnięć i przygotowywaniu malarskiego stanowiska. Po nałożeniu farby i wyschnięciu musiałem zdjąć taśmy, ponownie montować zdjęte elementy i wykonać wszystkie wykończeniowe prace na czas dostarczenia auta do klienta. Była to pracochłonne i czasochłonne zajęcie, brudne, frustrujące i rzadko kiedy doceniane. Oczywiście klienci byli przejęci końcowym wynikiem, a malarz był poklepywany po plecach za dobrze wykonaną robotę. Nie pamiętam jednak ani jednego przypadku, aby ktokolwiek coś powiedział na temat pracy przygotowawczej, chyba że, oczywiście, coś było źle zrobione!

Skończone produkt był zawsze efektowny a nawet w kilku przypadkach zdobył nagrody, lecz proces przygotowania zawsze był pełen chrząkania i zgryzoty. Malowanie samochodu zajmowało w rzeczywistości tylko 15 minut, lecz trzeba było trzech, czterech dni, aby go do tego przygotować. O, jak chciałem być malarzem!

Malarz pracował z przodu, pozdrawiając klientów i ocierając się o szefa. Pomocnik malarza zawsze był schowany daleko w tyle warsztatu, wchłaniając śmierdzące wyziewy farb i mamrocząc do siebie.

W czasie tej pracy nauczyłem się, że bez względu na to jak wytrawny byłby malarz nakładający farbę i gładzący ją na zakończenie, jeśli praca przygotowania gruntu była źle wykonana, zawsze się to przebiło. Tak więc, ten proces przygotowania wywoływał ogromnie cierpienia.

Czy już zaczynasz widzieć ten obraz? Praca przygotowania, choć bardzo często nieprzyjemna, jest bezwzględnie konieczna! O ile skończony produkt jest zawsze pokazywany, aby uzyskał akceptacje, to właśnie praca przygotowania go, zajmująca długie godziny niezauważanej pracy, umożliwia to wszystko. Bez pracy przygotowania, nie ma odsłony.

Może to samo dotyczy twojego życia?

Może jesteś teraz w takim „Bożym warsztacie lakierniczym”, a Pan wyklepuje wklęśnięcia, zdziera starą farbę, którą ktoś kiedyś na ciebie sprayem nałożył. On wycina rdzę i wkłada nowe panele na swoje miejsce. Ty, mój przyjacielu, jesteś naprawiany! Lecz końcowy wynik będzie z pewnością wart tej drogi, możesz na to liczyć!

topodin.com

Codzienne rozważania_07.11.10 Droga na pustyni

James Ryle

Przygotujcie na pustyni drogę Pana” (Iz. 40:3).

Być może Bóg umieścił cię w pustynnym miejscu, abyś przygotował drogę Panu. Być może są takie rzeczy, które przydarzają ci się po to, aby przygotować cię do tego, co Bóg chce, aby się przez twoje życie działo.  Często Bóg odsuwa nas od udziału w większej służbie. Pan musi najpierw odciągnąć nas od rzeczy, które MY robimy, po to, aby poprowadzić nas do czegoś lepszego, co ON chce robić przez nas. Być może więc, tylko być może, ta posucha, przez którą teraz przechodzisz jest Bożym sposobem na odciągnięcie cię od tego, co robisz, aby Pan mógł zaprowadzić cię do tego, co On może robić i będzie robił.

Lata temu Jack Taylor nauczył mnie modlić się: „Panie, zrób we mnie cokolwiek musisz zrobić, abyś mógł robić przeze mnie, cokolwiek chcesz robić!” Bardzo polecam wam taką modlitwę. Pan nie zawiedzie i odpowie na nią całkowicie.

Izajasz dalej pisze: „Każda dolina niech będzie podniesiona, a każda góra i pagórek obniżone; co nierówne, niech będzie wyrównane, a strome zbocza nich staną się doliną„.  Celem tego gruntowego remontu, jest zbudowanie dla Boga drogi, którą przyjdzie chwała Pańska. „I objawi się chwała Pańska, i ujrzy to wszelkie ciało pospołu, gdyż usta Pana to powiedziały„.  Czy może tak być, że Pan chce, objawić Swoją chwałę przez ciebie? Jeśli tak, to wcześniej musi przygotować cię na pustyni. Zachęcam cię, abyś nie rozpaczał w czasie długich okresów ospałych obowiązków i nienagrodzonej wierności – Bóg rzeczywiście ma coś szczególnego, a ty będziesz Mu dziękował, gdy ten dzień nadejdzie i zobaczysz to.

Myślę o Noemi i jej wielkim smutku spowodowanym głodem i stratą bliskich. Susza i głód w Izraelu wygnały ją do ziemi Moabu. Tutaj zmarł jej mąż i dwaj synowi, zostawiając ją z dwoma synowymi, które były Moabitkami. Gdy zdecydowała się na powrót do Izraela, Ruth uparła się zostać przy niej. Noemi odpowiedziała: „Jakże martwię się o ciebie, że Pan skazał mnie sposób, który was rani” (Ruth. 1:13, parafraza Living Bible). Jest to niezwykły punkt widzenia. Zgorzknienie w sercu Noemi uniemożliwiło jej jasne myślenie i spowodowało, że mówiła nieprawdziwe rzeczy. Fakty jest taki, że Pan nie wcale jej nie osądził, a raczej przeprowadził ją przez próby, aby ostatecznie postawić ją oraz Ruth na miejscu wielkiej czci i błogosławieństwa. Widzisz, Ruth została żoną Boaza, ojca Odeda, który był ojcem Jessego, ojca Dawida. To umieszcza Noemi w królewskim rodowodzie Pana Jezusa Chrystusa!  Jej „czas posuchy” okazał się być środkiem głębokiej i obfitej pracy Boga na jej korzyść. Kiedy ona myślała, że Bóg ją osądza, Pan przygotowywał ja na historyczne miejsce! Apostoł Paweł najlepiej to ujął: „Utrapienia teraźniejszego czasu nic nie znaczą w porównaniu z chwałą, która ma się nam objawić” (Romans 8:18).

Wznieś więc wzrok do góry, przyjacielu, mam dla ciebie miskę cheerios! Przed tobą są lepsze czasy.

aracer.mobi

Codzienne rozważania_06.11.10 Wypróbowany w doświadczeniach, zaufany Boga

James Ryle

Badaj, bądź gorliwy i czyń to co możesz najlepszego, aby zaprezentować się Bogu jako wypróbowany, jako pracownik, który nie ma się czego wstydzić” (2Tym. 2:15, parafraza Amplified Bible).

W każdej sytuacji przychodzi taki czas, że symulanci lekkiej wagi nie są w stanie wykonać pracy. Mogą dobrze gadać, lecz w okopach, gdy uderza napór, składają się jak domek z kart.

Myślę o Abrahamie, który był próbowany aż do momentu, gdy podniósł nóż, aby zgładzić swego syna, Izaaka. Bóg zatrzymał go i bardzo mu od tej chwili zaufał na przyszłość. Myślę o Józefie, który był ciężko doświadczany w Egipcie, gdzie był niesprawiedliwie traktowany wiele razy i nie zwrócił się zgorzkniałym sercem przeciwko Panu. Widzimy też jak Bóg bardzo go wywyższył, aby został w Egipcie księciem, który uratował lud Boży.  Myślę o Danielu i hebrajczykach, którzy doświadczali wielkich prób duszy w babilońskiej niewoli, którzy mimo wszystko, w najciemniejszej godzinie, zachowali wiarę i zostali wyniesieni przez Boga do nadzwyczajnych pozycji i wpływów.

Wypróbowany w doświadczeniach, zaufany Boga

Takie są drogi Królestwa. Bóg szuka tych, którzy są wypróbowani, ponieważ przeszli przez szczególne doświadczenia; mężczyźni i kobiety, których celem nie jest szybki zarobek czy skok na błyskawiczną ścieżkę po sławę i chwałę; szuka mężczyzn i kobiet z kręgosłupem, odnalezionych w głębokiej samotności i oddzieleniu.

Wcześniej Paweł napisał do Tymoteusza: „Dziękuję Chrystusowi Jezusowi naszemu Panu za to, że dał mi siłę do wykonania mojej pracy, ponieważ wiedział, że może mi zaufać” (1Tym. 1:12). Czy Pan może ci zaufać?

Posłuchaj słów Pawła skierowanych do jednego z jego ulubionych kościołów, do Tesaloniczan: „Bóg sprawdził nas dokładnie, aby być pewnym, że można nam zaufać to Przesłanie. Bądźcie tego pewni, że gdy mówiliśmy do was, nie zależało nam na akceptacji tłumu, a jedynie na Bożej. Ponieważ przeszliśmy te próby, macie gwarancję, że zarówno my sami jak i Przesłanie są wolne od błędów, mieszanki motywacji czy ukrytych celów. Nigdy nie używaliśmy słów, aby się wam przypodobać i nikt lepiej od was tego nie wie. Bóg również wie, że nigdy nie używaliśmy mowy jako zasłony dymnej, aby was wykorzystać” (1Tes 2:3-5, parafraza The Message).

Oby Bóg wywyższył w tych dniach tych, którym ON ufa, ponieważ są to ludzie wypróbowani w doświadczeniach, którzy zaliczyli próby. Jeśli Bóg im ufa to my również możemy.

Zalicz swój sprawdzian, przyjacielu; wszyscy liczymy na to, co Bóg zrobi z tobą następnie.

aracer.mobi

Wizja dla Izraela_05.11.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 5 listopada 2010

Pan skierował do mnie te słowa: Synu człowieczy, zwróć się ku Gogowi, ku krajowi Magog, wielkiemu księciu kraju Meszek i Tubal, i prorokuj przeciwko niemu, i mów: Tak mówi Pan Bóg: Oto jestem przeciw tobie, Gogu, wielki książę kraju Meszek i Tubal. Zawrócę cię i włożę kółka w twoje szczęki, i wyprowadzę ciebie i całe twoje wojsko, rumaki i jeźdźców, wszystkich w pełnym uzbrojeniu, wielki zastęp z długimi i krótkimi tarczami, wszystkich uzbrojonych w miecze. Są przy nich Persowie, Kuszyci, Libijczycy, wszyscy zbrojni w tarczę i hełm Gomer i całe jego wojsko, mieszkańcy Togarmy na najdalszej północy i całe jego wojsko, rozliczne ludy są z tobą” Ezechiel 38,1-6.

IRAŃSKA BRON W AFRYCE – W najważniejszym porcie w Nigerii służby bezpieczeństwa wykryły magazyn broni z rakietami pochodzącymi z Iranu. W ostatnią sobotę poinformowała o tym międzynarodowa kompania okrętowa CMA CGM z siedzibą we Francji. Przedtem już Izrael zarzucał Iranowi, że próbuje potajemnie przeszmuglować przesyłkę do kontrolowanej przez Hamas Gazy. Według Izraela przeładowanie ładunku w zachodnioafrykańskiej Nigerii miało na celu transport przez Afrykę by obejść embargo nałożone na Gazę. (Jerusalem Post)

KRYTYKA SYRYJSKIEGO ZAANGAŻOWANIA W LIBANIE – Ambasador ONZ Susan Rice 28 października powiedziała: „Jesteśmy w najwyższym stopniu zaniepokojeni destabilizującym i destruktywnym wpływem Hamasu w regionie jak również próbami zminimalizowania niepodległości innych krajów jak Liban przez Syrię i Iran, co zagraża jego bezpieczeństwu […] Zwłaszcza Syria otwarcie lekceważy suwerenność, integralność terytorialną, jedność i polityczną niezależność Libanu, który podlega tylko i wyłącznie autorytetowi libańskiego rządu”. Rise dodała, że Syria zaopatruje libańskich terrorystów np. Hisb-Allah w najnowsze bronie. „Hisb-Allah jest najważniejszą i najlepiej zmilitaryzowaną milicją libańską [terrorystyczną grupą]. Tak by się nie stało gdyby Syria i Iran nie wspierały militarnie tej grupy”.(Amerykańska Delegacja ONZ).

BAN KI-MOON ZATROSKANY BRONIĄ HISB-ALLAHU W LIBANIE – Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon wyraził w zeszłym tygodniu zaniepokojenie Hisb-Allahem, który w Libanie posiada ogromne zapasy broni; sądzi on, że grupa ta powinna złożyć broń. Powiedział, że w Libanie aktywne są zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne milicje, które nie poddają się rządowi. Dodał, że jedynie działania polityczne wewnątrz Libanu mogą doprowadzić do rozbrojenia Hisb-Allahu jak i innych grup terrorystycznych. Terroryści z Hisb-Allahu odparli na to, że ONZ nie powinno się mieszać do wewnętrznych spraw Libanu. (Jerusalem Post)

HISB-ALLAH MA DO DYSPOZYCJI 10.000 LUDZI I 40.000 RAKIET – Francuzka codzienna gazeta Le Figaro pisała ostatnio obszernie o ugrupowaniu terrorystycznym Hisb-Allah posiadającym 10.000 ludzi pod bronią i arsenał 40.000 rakiet. Reportaż koncentruje się na roli Syrii względem Hisb-Allahu zarówno co do wytwarzania jak i transportu rakiet. Według gazety Hisb-Allah posiada trzy jednostki, które wykonują konserwacje i transporty broni rakietowych. Same rakiety są przewożone ciężarówkami na sfałszowanych papierach – twierdzi dziennik. Figaro podkreśla, że za szkolenie terrorystów Hisb-Allahu odpowiedzialni są oficerowie armii Iranu oraz, że Hisb-Allah posiada swoje strategiczne bazy w Syrii. Według spekulacji ekspertów irańskie rakiety produkowane są w Syrii bo stąd ich transport jest najłatwiejszy. (AP) „Osaczyły mnie w krąg jak pszczoły, paliły jak ogień ciernie: lecz starłem je w imię Pańskie.“ – Psalm 118,12

TURECKI DOKUMENT DEFINIUJE IZRAEL JAKO GŁÓWNE ZAGROŻENIE – Turecka narodowa rada bezpieczeństwa dokonała przed kilkoma dniami znaczącej zmiany w dokumencie określającym źródła zagrożeń Turcji. W dokumencie tym po raz pierwszy powiedziane jest, że postępowanie Izraela może doprowadzić do tego, że kraje w regionie podejmą „wyścig zbrojeń”. Jednocześnie rada ta zdjęła z listy kraje, które zaliczone były do dużego stopnia zagrożenia dla Ankary: Syrię, Bułgarię, Gruzję i Armenię. Także Iran dotąd na liście został z niej skreślony – za to Izrael został dopisany jako stanowiący zagrożenie dla Turcji. (Jerusalem Post)

ŁADUNKI WYBUCHOWE PRAWDOPODOBNIE AL-KAIDY ADRESOWANE BYŁY DO SYNAGOG W CHICAGO – Wysłane paczki z ładunkami wybuchowymi z Jemenu do USA z wskazują na terrorystów z Al-Kaidy, stwierdziła to 20 października amerykańska minister obrony Janet Napolitano. Dzień wcześniej prezydent Obama powiadomił że znalezione w Wielkiej Brytanii i Dubaju paczki z materiałami wybuchowymi adresowane były do dwóch miejsc modlitwy w Chicago. Brytyjska minister spraw zagranicznych Theresa May powiedziała, że Wielka Brytania od razu zareagowała wykluczając wszelkie transporty lotnicze z Jemenu lub przelatujące nad Wielką Brytanią. Gdyby paczka, która została wykryta na brytyjskim lotnisku w samolocie cargo wybuchła podczas lotu do USA doszłoby do katastrofy, stwierdziła May w zeszłym tygodniu. W Jemenie rozpoczęto wielkie poszukiwanie terrorystów, którzy wysłali bomby i przeszukano kolejne dziesiątki paczek. Według doniesień znaleziono 20 podejrzanych paczek wysłanych z Jemeńskiej stolicy Sany, które adresowane były do synagog w USA. Obama powiedział, że specjaliści już pracują nad wyeliminowaniem tego terrorystycznego zagrożenia dla USA. (Haaretz) Proszę módlcie się by groźne paczki adresowane do USA a zwłaszcza do gmin żydowskich zostały w porę wykryte i zniszczone.

SOJUSZE CZASÓW OSTATECZNYCH, KTÓRE WYSTĄPIĄ PRZECIW IZRAELOWI – To byłby Magog – południowa część byłego Zawiązku Sowieckiego; Rosz – Rosja; Meszech i Tubal – Turcja; Persja – Iran; Kusz – Sudan; Put – Libja (być może także Algieria i Tunezja); Dom Togarma – Turcja; Armenia i inne mówiące po turecku ludy, które rozprzestrzeniły się w innych krajach Azji Środkowej. Nagłówki dzisiejszych gazet wskazują na to, że wielu z tych aktorów zbiera się razem z własnej inicjatywy, co wskazywać może na inwazję na Izrael. Łatwo sobie wyobrazić, że Rosja, Indie, Sudan byłe republiki Sowieckie, Libia oraz Turcja zjednoczą się na poziomie politycznym, religijnym i dyplomatycznym.

IDF: TYLKO 60 % IZRAELITÓW POSIADA MASKĘ GAZOWĄ – Tylko 60% izraelskich mieszkańców będzie zaopatrzonych w maski przeciwgazowe do 2012. Około 24% ludności nie będzie posiadało dostępu do bunkra. Obejmujące cały kraj rozdawanie masek skończyło się w maju 2010; jest ono częścią programu zaopatrzenia w maski wszystkich mieszkańców w ciągu trzech lat. Brak środków programu przewidzianego na 45,5 miliona Euro spowoduje jednak, że maski wyprodukowane zostaną tylko dla 60% mieszkańców. (Haaretz)

NAUKOWCY ZNALEŹLI RAJ ZAGINIONY W POBLIŻU JEROZOLIMY – Naukowcy Uniwersytetu w Tel Avivie we współpracy z Uniwersytetem w Heidelbergu odkryli w pobliżu Ramat Rachel nieopodal Jerozolimy prastare królewskie ogrody, których początek sięga 7 wieku przed Chrystusem. Najważniejszą częścią ogrodów jest zmyślny system nawadniający; coś podobnego nie odnaleziono dotąd gdzie indziej – jedynie w Mezopotamii. (Science Daily)

CYWILNE ŚLUBY W IZRAELU – Komisja Knesetu ds Prawa i Sprawiedliwości ustaliła wysokość opłaty za wydanie świadectwa ślubu cywilnego na 118 Euro. W ten sposób w najbliższych dniach wprowadzone zostaną w Izraelu śluby cywilne. Z chwilą opublikowania rozporządzenia nieżydowscy obywatele Izraela lub obywatele zarejestrowani w urzędach jako „nie religijni” będą mogli wziąć ślub uznany przez państwo, także bez pieczątki najwyższego Rabina. Zarządzenie to umożliwi pobranie się tysięcy Izraelitów; dotąd musieli oni jeździć za granicę. (Ynet)

ZHAŃBIONE GROBY – Prawie jedna trzecia nagrobków na 200 letnim starym żydowskim cmentarzu w północno-wschodniej Francji w pobliżu niemieckiej granicy zostało zniszczonych w poprzedni piątek. Z 126 wapiennych nagrobków przewróconych i rozbitych zostało 49. „To są duże i ciężkie nagrobki, które musiały być przesunięte i przewrócone a pod swoim ciężarem połamały się. Jedna pojedyncza osoba nie mogłaby tego dokonać” . stwierdziła prokuratura. „Dlatego policja szuka kilku sprawców“. (Arutz-7)

WIECZNA STOLICA – Premier tzw. autonomii „palestyńskiej“ (PA) Fajad powiedział 2 listopada, że przedmieścia Jerozolimy należą do arabów. Odniósł się do głównie żydowskich osiedli Ramot, French Hill, Gilo i innych w których mieszka 300.000 Żydów. Fajad utrzymuje: „Tak. to są dzielnice naszej okupowanej stolicy, która na wieczność będzie stolicą naszego niepodległego państwa”. Posłużył się tu sformułowaniem Izraela, w którym Jerozolima jest i będzie wieczną i zjednoczoną stolicą; Fajad stwierdził, że przedmieścia leżące na obszarze Jerozolimy są częścią „wiecznej stolicy” PA. Żaden z izraelskich polityków nie zaproponował oddanie tych terenów Arabom, które Izrael wyzwolił w 1967 roku. (INN) „Złożę w Syjonie zbawienie dla Izraela, mojej ozdoby. – Izajasz 46,13b

WASZE DATKI SĄ BARDO WIELE WARTE – Proszę pomóżcie nam nadal wspomagać ofiary terroru i inne rodziny, które żyją w ubóstwie oraz ludziom starszym będącym w potrzebie. Więcej informacji uzyskacie w naszym biurze w Monachium pod tel.: 0049-89-566 595 lub na stronach internetowych http://www.visionfuerisrael.de/spenden Z góry serdecznie dziękujemy.

UZUPEŁNIENIE DO WIADOMOŚCI Z ZESZŁEGO TYGODNIA – Arcybiskup Ciryl Samil Bustros (tak zwykle literuje się jego nazwisko i imię) należy do wspólnoty melchitów w Kościele Grecko-Katolickim, jednego ze wschodnich kościołów katolickich podległych papieżowi (kościół unicki). Cytowane w poprzednim tygodniu wypowiedzi padły z jego ust podczas przygotowania deklaracji końcowej; nie są jednak jego częścią. Rzecznik prasowy Watykanu wyjaśnił, że deklaracja biskupów arabskich jest jedynie osobistym określeniem poglądów, które nie wyrażają oficjalnego stanowiska synodu. Tym jest tylko deklaracja końcowa (Przesłanie Synodu).

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

продвижение

Czy można być gejem i chrześcijaninem równocześnie?

03 listopada 2010

J. Lee Grady

Charyzmatyczny pastor, Jim Swilley, ogłosił, że jest gejem, co otworzyło szerzej drzwi dla subtelnego oszustwa. Nie wierzcie temu. Wielu ludzi było wstrząśniętych, gdy w zeszłym tygodniu pastor z Atlanty, Jim Swilley stanął przed swoim zgromadzeniem, Church in the Now w Conyers, w stanie Georgia, i ogłosił, że jest gejem. Ten 52 letni duchowny został szorstko usunięty ze swej pozycji w International Communion of Charismatic Churches, sieci kościołów, w której służył jako nadzorca. Część członków kościoła Swilley’a odeszło, inni zostali, a niezliczone rzesze innych drapią się teraz po głowach.

My, Amerykanie, zgubiliśmy się w moralnej mgle. Dwie główne protestanckie denominacje (Episcopal Church USA oraz Evangelical Lutheran Church in America) przegłosowany zgodę na ordynowanie gejów na duchownych, w międzyczasie bycie gejem jest celebrowane w naszych mediach, a każdy kto nie zgodzi się klęknąć przed tym bałwanem jest piętnowany jako nietolerancyjny i homofob.

Grzechy, o których nie chcemy mówić z kazalnic, będą świetnie prosperować w naszej kulturze.

Musimy mieć w sobie kręgosłup i mówić prawdę w miłości.

Chrześcijanie, którzy wierzą, że homoseksualizm jest niezgodny z biblijną wiarę czują się przyparci do muru. Jeśli bronimy chrześcijańskiej moralności, nawet jeśli mówimy ze współczuciem o tych, którzy mogą zmagać się z pociągiem do tej samej płci, jesteśmy oskarżani o mowę nienawiści bądź określani jako ludzie osądzający, więc na paluszkach kroczymy przez pole minowe politycznej poprawności i trzymamy zamknięte usta.

Przepraszam, lecz nieśmiałość w tej dziedzinie jest nie do przyjęcia. Grzechy, o których nie chcemy mówić z kazalnic, będą świetnie prosperować w naszej kulturze. Musimy mieć w sobie kręgosłup i mówić prawdę w miłości. Oto cztery prawdy, które powinny pojawiać się w każdej dyskusji na ten temat:

1. Wszyscy rodzą się z problemami. Król Dawid napisał: „Oto urodziłem się w przewinieniu i w grzechu poczęła mnie matka moja” (Ps. 51:5, NASB). David przyznał, że ma wrodzona grzeszna naturę i jest to prawdą dla nas wszystkich!

Wielu zwolenników „chrześcijan gejów” upiera się przy tym, że ludzie rodzą się homoseksualni a zatem nie mają nadziei na zmianę swojej orientacji, lecz jest to cienki argument, skoro wszyscy rodzimy się ze skłonnościami do pewnych grzechów. To jest stan człowieka: „Ponieważ wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej” (Rzm. 3:23). Tylko dlatego, że ktoś się urodził ze skłonnościami do cudzołóstwa, alkoholizmu, kradzieży sklepowych czy pychy nie znaczy, że musi to robić.

2. Chrystus oferuje przebaczenie i uzdrowienie. Ci najbardziej natarczywi w społeczności gejów nienawidzą, gdy chrześcijanie mówią o uzdrowionych czy zreformowanych homoseksualistach. Upierają się przy tym, że jeśli jesteś gejem to musisz nim zostać na zawsze. Ignorują fakt, że tysiące ludzie zostawiło homoseksualizm po przyjściu do wiary w Chrystusa.

Mój przyjaciel, Alan Chambers, prezydent Exodus International, zostawił za sobą gejowski styl życia, ma teraz wspaniałe małżeństwo i dwójkę dzieci. Służba, którą prowadzi pomogła niezliczonej ilości ludzi, w tym wielu „zmagających się” chrześcijan, znaleźć emocjonalną wolność. Niektórzy z nich przeżywali od dzieciństwa uczucia pociągu do tej samej płci, inni rozwinęli to z powodu seksualnego molestowania bądź z powodu dysfunkcyjnych rodzin, w których się wychowywali.

Bez względu na przyczynę seksualnego załamania, ewangelia zawsze daje rozwiązanie. Było tak dla ludzi w kościele w Koryncie, do których Paweł napisał: „Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy (homoseksualiści), ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą. A takimi niektórzy z was byli; aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego” (1Kor. 6:9-11).

3. Uczniostwo wymaga wyrzeczenia siebie. Ogłaszając tą wieść swemu kościołowi, Jim Swilley powiedział, że zdecydował się ujawnić, że jest gejem, ponieważ był zmęczony udawaniem. Rozmawiałem z innymi, którzy powiedzieli mi, że czuli się jakby byli „nieuczciwi” ignorując swoje gejowskie uczucia. Powiedzieli, że poczuli się wolni, gdy zaakceptowali to „kim rzeczywiście są” i podjęli gejowskie związki.

Dla chrześcijan jest ucieczka. Istota naszego chodzenia z Chrystusem wymaga wyrzeczenia. Jezus powiedział: „Jeśli kto chce iść za mną, musi wyrzec się siebie samego, wziąć krzyż i naśladować mnie” (Mt. 16:24). Jezus nie prosił nas, abyśmy udawali, że nie mamy problemów, lecz wzywał nas do przyniesienia tych problemów do Jego światła przez pokutę. Duch Święty daje moc od odrzucania grzesznych pragnień. Ta cech samokontroli jest owocem Ducha (p. Gal. 6:22-23).

4. Homoseksualizm nie jest chronioną kategorią grzechu. Wielu zwolenników „chrześcijan gejów” twierdzi, że jeśli jesteś gejem to w porządku jest podejmować wszelkiego rodzaju seksualne zachowania jakie tylko chcesz. Ignorują biblijne przykazania zwracające się przeciwko homoseksualizmowi (zazwyczaj mówią, że prawa Starego Testamentu nie mają dziś zastosowania); w międzyczasie obstają przy gejowskich małżeństwach, pomimo tego, że większość gejów nie jest monogamiczna. Przesłanie jest wyraźne: Jeśli masz pociąg do tej samej płci, idź i pobłażaj sobie, ponieważ tak zostałeś stworzony.

Właśnie to Biblia nazywa 'rozpustą’, co znaczy „brakiem prawnych czy moralnych zahamowań, w szczególności seksualnych, lekceważenie zasad”. Rzeczywiście, Biblia zalicza homoseksualizm do jednej grupy z wszystkimi innymi grzechami związanymi z seksem i Bóg mówi, że potępi tych, którzy tak żyją. Po tym, gdy Paweł ostrzegł przed wszelką niemoralnością, pisze: „Toteż kto odrzuca to, odrzuca nie człowieka lecz Boga, który nam też daje Ducha swego Świętego” (1Tes. 4:8).

Bez względu na to, jak głośno świat trąbi swoje hedonistyczne agendy i bez względu na to jak wielu upadłych kaznodziei tańczy pod tą melodię, Bóg ma ostateczne słowo do powiedzenia w tej dziedzinie.

– – – – – – –

J. Lee Grady obecnie jest redaktorem pomocniczym magazynu Charisma. You can find him on Twitter at leegrady. His latest book, The Holy Spirit Is Not for Sale, is now in stores. For more information about Exodus International, go to exodusinternational.org.

раскрутка

Codzienne rozważania_31.10.10 Sprawy nie zawsze tak się mają, jak by się wydawało

James Ryle

A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani” (Rzm. 8:28).

Jest taka czarująca historyjka o dwóch aniołach, którzy zatrzymali się, aby spędzić noc w domu bogatej rodziny. Rodzina była niegrzeczna i nie przyjęła aniołów w pokoju gościnnym. Zamiast tego dano im małe pomieszczenie w zimnej piwnicy.

Gdy przygotowywali sobie posłania na twardej podłodze, starszy anioł zobaczył dziurę w ścianie i naprawił ją. Wtedy młodszy zapytał dlaczego to zrobił, a starszy odpowiedział:”Sprawy nie zawsze tak się mają, jak by się wydawało” Następnego dnia aniołowie udali się na odpoczynek do domu małżeństwa bardzo biednych lecz gościnnych farmerów. Gdy podzielili się niewielką ilością jedzenia, które mieli, przygotowali aniołom swoje łóżko, gdzie mogły dobrze wypocząć.

Następnego rana, gdy słońce wstało, aniołowie zobaczyli małżeństwo całe we łzach. Okazało się, że ich jedyna krowa, której mleko było ich jedynym dochodem leżała martwa na polu.  Młodszy anioł był zakłopotany tym i zapytał starszego: „Jak mogłeś dopuścić do tego, że to się stało. Pierwszy miał wszystko, a naprawiłeś mu dziurę w ścianie. Ta rodzina miała tak niewiele, podzielili się z nami wszystkim, a ty pozwoliłeś, aby zdechła im krowa”.

„Sprawy nie zawsze tak się mają, jak by się wydawało.  – odpowiedział. – Gdy byliśmy w piwnicy tej posesji, zauważyłem, że w tej dziurze w ścienia było schowane złoto. Ponieważ właściciel był tak bardzo opanowany przez chciwość i niechętny dzieleniem się swym majątkiem, zalepiłem dziurę, aby jej nie mógł znaleźć. Teraz, gdy ostatniej nocy spaliśmy u farmera, przyszedł do nich anioł śmierci po jego żonę. Dałem mu zamiast niej krowę”.

Widzicie, sprawy nie zawsze tak się mają, jak by się wydawało. Biblia obiecuje, że „Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani” (Rzm. 8:28). Z całą pewnością możesz ufać, że w czasie tego dziwnego okresu szaleństwa w naszym chwiejącym się świecie, Pan wykona wszystko dla twojego dobra.

Po prostu pamiętaj, że sprawy nie zawsze tak się mają, jak by się wydawałoраскрутка сайта

Codzienne rozważania_30.10.10 Jak byśmy nie nazwali róży

James Ryle

Cenniejsze jest dobre imię niż wielkie bogactwo, lepsza przychylność niż srebro i złoto” (Przyp. 22:1)

Pewien przyjaciel opowiedział mi ostatnio całkiem śmieszną historię. Choć okoliczności w jakich ta sprawa wyszła na jaw były smutne to końcowy wynik był zdecydowanie do śmiechu.  Ojciec tego kolegi zmarł i ustanowił go wykonawcą testamentu. W czasie przeglądania wszystkich spraw pozostałych po ojcu spotkał się z mężczyzną o imieniu Bomanicious (wymawia się: “bom-ah-neh’-shus”). Bomanicious był wspaniałym ogrodnikiem i dozorcą majątku ojca, wykonywał wiele różnych osobliwych zajęć, dzięki którym całość wyglądała wspaniale. Pracował dla nich ponad 30 lat.

Mój przyjaciel spotkał się z nim, aby mu powiedzieć, że wszystko będzie nadal tak samo, jak było do tej pory, żeby się nie martwił o przyszłe zatrudnienie i zapytał go:

„Jestem ciekaw, skąd masz to imię 'Bomanicious’? Czy to jakieś rodzinne, czy jak?”

„Nie mam na imię Bomanicious”. – Odpowiedział tamten z silnym południowym akcentem.

„Co!? Znam cię od chwili, kiedy miałem 7 lat, i zawsze tak cię nazywaliśmy”.

„Wiem, – odpowiedział. – Gdy twój ojciec wynajął mnie, zapytał, jak ma mnie nazywać. Powiedziałem: Nazywaj mnie po moich inicjałach”.

Reszta to historia.

Shakespeare dobrze to ujął: „Jak byśmy nie nazwali róży, nadal będzie różą” (dosł.: „A rose by any other name, is still a rose” – przyp.tłum.).

aracer