Category Archives: Temat

Tematyka artykułów

Ogień świętości, a duch perwersji

29 września 2010

J. Lee Grady

Moralne upadki w naszych szeregach stały się plagą – jedynym rozwiązaniem jest zesłane z niebios duchowego oczyszczenia domu.  Jestem pewien, że, podobnie jak ja, odczuliście ukłucie w serc, gdy usłyszeliście o koszmarnych oskarżeniach skierowanych przeciwko kaznodziei z Atlanty, Eddiemu Longowi, z New Birth Full Gospel Baptist Church. Na dwóch kolejnych lotniskach mojej podróży CNN nadawało wstrętne szczegóły sprawy wytoczonej przez dwóch młodych mężczyzn, którzy oskarżają Longa o zmuszanie ich do seksu. Ostatnio jeszcze dwóch młodzieńców wystąpiło z podobnymi oskarżeniami.

Bez względu na to czy są one prawdziwe, czy nie (proszę módlcie się o Longa i jego kościół w czasie tej próby), kłopotliwe jest wysłuchiwanie prezenterów wiadomości, sugerujących, że żonaty biskup zielonoświątkowy wykorzystał swoją władzę i dopuścił się gejowskich romansów. Tak naprawdę smutne jest to, że w naszej seksualnie znieczulonej kulturze, ludzie nawet rumieńców nie dostaną, słysząc takie rzeczy o duchownym.

„Musimy głosić pełną ewangelię, nie wersje neutralną, która unika jakichkolwiek wzmianek o grzechu, sądzie i świętości. Odkupienie Jezusa nie daje nam zgody na grzeszenie, a ci, którzy nauczają takiej herezji będą szczególnie na to narażeni”.

W ostatnią niedzielę, w czasie kazania Long oddalił zarzuty i przysięgał walczyć ze swymi oskarżycielami. Większość członków jego 25-tysięcznego kościoła stanęła za nim, pomimo tego, że zaczęły krążyć zdjęcia. Long nie wyjaśnił niczego na temat tych sugestywnych zdjęć ani tego w jaki sposób młodzi mężczyźni je zdobyli, lecz ogłosił, że on „nie jest mężczyzną” ze zdjęć, który ma być poddany procesowi. W tej chwili mamy słowo biskupa Longa przeciwko 4 mężczyznom i wkrótce będziemy znosić ambaras cywilnej rozprawy, która może być bardzo szpetna, nawet jeszcze bardziej, jeśli dowody poprą oskarżenia. Podobnie jak w przypadkach katolickich księży wykorzystujących dzieci, które były latami ukrywane, oraz licznych ostatnich skandali wśród chrześcijańskich przywódców, imię Jezusa będzie tarzane w błocie a chrześcijanie będą powszechnie przedstawiani jako hipokryci, którzy co innego głoszą, a co innego robią.

Zacząłem obserwować pewien niepokojący trend jeszcze zanim zarzuty przeciw biskupowi Longowi wyszły na światło dzienne: złowrogi duch perwersji najechał ranki charyzmatycznych kościołów. Oto tylko kilka przykładów, które były przekazane mi przez ludzi zaznajomionych z takimi sytuacjami:

– Lider podobno chrześcijańskiej służby zachęcał żony dwóch mężczyzn, aby popełniły cudzołóstwo a następnie prosił je o przekazanie mu szczegółowych opisów ich czynności.

– Grupa podróżnych duchownych rutynowo spotykała się na weekendowe ucieczki, na których dochodziło do wymiany żon.

– Przywódca „proroczego” kościoła na Zachodnim Wybrzeżu uwiódł kilku mężczyzn ze swego głównego zespołu. (Kościół został zamknięty, gdy ten grzech został ujawniony.)

– Pewien pastor dowiedział się, że członkowie jego zespołu mają romanse w ich kościele i nie zrobił niczego, aby powstrzymać tą rozpustę.

– Pewien kościół na Południowym Wschodzie prowadził seminarium dla małżeństw w czasie którego chrześcijańskie pary były zachęcane do umieszczenia w sypialniach rur, aby żony mogły na nich tańczyć przed współżyciem. (Pytanie: Czy taniec na rurze pochodzi z klubów striptizowych?)

Przepraszam za taką wyrazistość, nie znajduję żadnej przyjemności w opisywaniu grzechów, które w ogóle nie powinny być nawet wymieniane wśród wierzących, a szczególnie wśród tych, którzy twierdzą, że są „napełnieni Duchem”. Przywódcom, którzy angażują się lub tolerują takie zachowania nie wolno wkładać swych brudnych rąk na ludzi w kościele i udawać, że mają Ducha Świętego. Duch perwersji jest działa w oddawaniu czci kultu Baala, który spowodował, że starożytny Izrael odpadł na stałe. W Nowym Testamencie jest łączony z Izabel, kapłanką Baala, i manifestuje się wtedy, gdy fałszywi nauczyciele nawiedzają kościół i prowadzą ludzi do bałwochwalstwa i niemoralności (p. Obj. 2:20). Atakuje przywódców kościoła, ponieważ celem przeciwnika jest zanieczyścić ludzi przez zbrukane kazalnice.

Bóg wzbudził Eliasza, aby przeciwstawił się Baalowi i Jezebel. Aby zburzyć warownie perwersji w dzisiejszym ugodowym kościele, musimy mieć armię nieustraszonych mężczyzn i kobiet, którzy żyją w ogniu świętości i którzy bezkompromisowo głoszą Słowo.  Ludzi, którzy nie są doskonali, lecz pozwalają na to, aby Ten, który oczyszcza, pochłonął ich egoistyczna dumę i materialistyczną chciwość, glebę na której rośnie perwersja. Nie mają to być ludzie sprawiedliwi we własnych oczach, lecz pokorni, złamani, jak Eliasz, którzy będą gotowi udać się na pustynię, zanim skonfrontują się z prorokami Baala na Górze Karmel.

Potrzebujemy świętości i to prawdziwej świętości, a nie legalizmu. Głosimy miłosierdzie krzyża i cudowną Bożą łaskę dla grzeszników. Oferujemy przebaczenie i uzdrowienie tym, którzy byli niemoralni. Krew Jezusa i odświeżająca moc Duch mogą uwolnić każdego, kto pokutuje ze związania seksualnym grzechem, lecz musimy również ostrzec wierzących, którzy odwracają się od Chrystusa i zwracają się ku perwersji, że depcząc Jego krew „znieważają ducha łaski” (p. Hbr. 10:29). Musimy głosić pełną ewangelię, nie wersje neutralną, która unika jakichkolwiek wzmianek o grzechu, sądzie i świętości. Odkupienie Jezusa nie daje nam przyzwolenia na grzech, a ci, którzy nauczają takiej herezji będą szczególnie na to narażeni.

Pełen desperacji modlę się o to jedno: Panie, ochrzcij nas ogniem Twojej świętości!

Mam nadzieję, że z równą zaciętością pragnienie tego samego płomienia. Proście go o ponowne rozpalenie ognia Odlewacza w was.

————————-

J. Lee Grady jest redaktorem pomocniczym magazynu Charisma. Ostatnia jego książka to: The Holy Spirit Is Not for Sale.

Follow him on Twitter at leegrady.

сайта

Codzienne rozważania_01.10.10 Czego chcecie?

James Ryle

A gdy Jezus się odwrócił i ujrzał, że idą za nim, rzekł do nich: Czego chcecie?” (Jn 1:38, wg wersji ang.)

Dwóch mężczyzn uważnie słuchało Jana Chrzciciela, który pewnego dnia powiedział: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata!” Jan mówił o swoim kuzynie, Jezusie z Nazaretu. Tych dwóch natychmiast zostawiło Jana i ruszyli za Jezusem.  Wyobraź sobie ich zdumienie, gdy Jezus zwrócił się do nich nagle i sucho zapytał: „Czego chcecie?” Pewnie zmusiło ich to do cofnięcia się o dwa kroki. Jezus ma sposób na wychodzenie poza to co powierzchowne i sięgania do istoty. Jego pytanie – „Czego chcecie?” – nie było przypadkowe. Kiedy Pan zadaje pytanie to nie dlatego, że nie zna odpowiedzi. Pyta raczej po to, abyśmy usłyszeli odpowiedź, której sami udzielamy.

Więc: czego chcecie?

Jak odpowiedziałbyś na takie pytanie, gdyby zostało skierowane przez Pana bezpośrednio do ciebie? Wielu z nas nie jest na tyle szczerych ze sobą w swych duszach, aby znać odpowiedź na nie. Plączemy się w słowach, potykamy o nasze ukryte obawy i kończymy pryskając śliną w twarz uciekających i niespodziewanych Życiowych okazji. Czego więc chcecie? Nie, czego tak naprawdę chcecie?

Tak dużo naszych pragnień jest banalnych i frywolnych, podczas gdy inne są to próżne ambicje. Chcemy motocykl, samochód, bilet na przedstawienie, lepszą fryzurę. Chcemy światowego pokoju, aby zwierzęta żyły w zgodzie z człowiekiem, chcemy aby źli ludzie byli dobrze i dobrze się zachowywali. Chcemy, aby toalety spłukiwały się bez napełniania, środków zabezpieczających przed insektami i lekarstwa na wszystkie choroby. Chcemy rzeczy za darmo, pieniędzy, chcemy naszego kandydata w prezydenckim pałacu, a nie ich.  Chcemy zabaw, przyjemności, radości i chcemy tego bez poczucia winy. Chcemy odpowiedzi, dobrej pogody. Widzisz? Lista może się ciągnąc i ciągnąć. To dlatego właśnie pyta Jezus: „Czego więc tak naprawdę chcecie?”. Pyta: „Znam wszystkie religijne odpowiedzi, wszystkie śmieszne odpowiedzi i wszystkie właściwe, lecz szukam prawdziwej odpowiedzi. Czego chcecie?” Jak odpowiedziałbyś na to pytanie dziś?

Kocham poezję. Jakiś czas temu trafiłem na prawdziwy klejnot napisany przez John Quincy Adams. Jest zbyt dobry by się nim nie podzielić z zwami Być może znajdziesz w jego dziwacznych i sondujących słowach wewnętrzny głos, niewypowiedziane tęsknoty. Jest zbyt długi, aby go umieścić w dzisiejszym poście, więc zamieszczę go jutro.

deeo

Codzienne rozważania_30.09.10 Pustynia Judy

James Ryle

http://truthworks.org/wp-content/uploads/2010/09/david-gives-praise-380×449.jpg

Ciebie pragnie moja dusza, … , jak ziemia zeschła, spragniona bez wody”  (Ps. 63:1).

Czytamy w naszych Bibliach, że Dawid napisał ten psalm świętując radość jaką go napełniała społeczność z Bogiem, gdy znajdował się na pustyni Judy.

– Czy powiedziałeś: „Pustynia Judy”?

– Tak.

– Czy Juda nie jest częścią Ziemi Obiecanej?

– Tak, jest

– Czy więc chcesz mi powiedzieć, że jest jakaś Pustynia, która trzeba przebyć w Ziemi Obiecanej?

– Tak.

Dawid nie tylko przekroczył Pustynię Judy, lecz będąc tam, śpiewał Bogu pieśni chwały!  Komentując to Spurgeon napisał: „Dawid nie przestał śpiewać dlatego, że znalazł się na pustyni, ani też w próżnej bezczynności nie powtarzał psalmów przeznaczonych na inne okazje, lecz raczej starannie dobierał swoje uwielbienie odpowiednio do okoliczności i, będąc na pustyni, ofiarował Bogu hymn pustynny, gdy był na pustyni”.

Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam; Ciebie pragnie moja dusza, za Tobą tęskni moje ciało, jak ziemia zeschła, spragniona bez wody. W świątyni tak się wpatruję w Ciebie, bym ujrzał Twoją potęgę i chwałę. Skoro łaska Twoja lepsza jest od życia, moje wargi będą Cię sławić. Tak błogosławię Cię w moim życiu: wzniosę ręce w imię Twoje” (Ps. 63:2-5).

Ta pieśni jest interesująca z wielu powodów.

Po pierwsze: obejmuje przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Dawid mówi: „Boże, Ty Boże mój, Ciebie szukam; Ciebie pragnie moja dusza, za Tobą tęskni moje ciało, jak ziemia zeschła, spragniona bez wody„.

Jest to sytuacja, w której się aktualnie znajdował, gdy pisał psalm. Spotkał się z trudnościami posuchy, a jednak nie stracił z oczy faktu, że Bóg był jego Bogiem. Jest to relacja w czasie teraźniejszym. Być może twoja prywatna posucha może daje się scharakteryzować podobnym wyznaniem: „Boże, Ty Boże mój”. Przede wszystkim jest to przecież prawda.

Dalej mówi tak: „W świątyni tak się wpatruję w Ciebie, bym ujrzał Twoją potęgę i chwałę”.  To czas przeszły. Były w jego życiu taki spaniały i niezapomniany czas, gdy oglądał piękno Pana i zasięgał informacji w Jego Świątyni; był czas gdy tańczył z całej siły i oddawał Mu cześć. Dobrze jest przypominać sobie w czasie posuchy o tym, co się widziało i wiedziało o Panu w przeszłości.  Czy możesz sobie przypomnieć te chwile, gdy Obecność Pana była tak realna i bliska; czas, gdy z entuzjazmem uwielbiałeś Pana? Tan czas jest ważny, a obecna pustka nie usunie zysków, które zostały poczynione dla Chrystusa, gdy rzeka płynęła obficie. To, że jesteś wyschły nie znaczy, że jesteś martwy. Zatrzymaj się na chwilę i spójrz na dotykające życia spotkania z Panem, które przeżyłeś w przeszłości. Niech wspomnienia o nich będą tymi chwilami, które przeniosą cię do przodu w drodze przez dolinę.

Dalej Dawid patrz w przyszłość i pisze: „Skoro łaska Twoja lepsza jest od życia, moje wargi będą Cię sławić. Tak błogosławię Cię w moim życiu: wzniosę ręce w imię Twoje„. Ta nadzieja na przyszłość pokazuje nam, że przechodzimy przez czasy posuchy, lecz nie pozostajemy w tym, ponieważ nadchodzi lepszy dzień. Pan nie zostawi nas w tej suchej i nużącej ziemi, gdzie brakuje wody.

Zacznij śpiewać pieśni chwały, o dziecko Boże, ponieważ mimo wszystko Pan jest z tobą!

aracer.mobi

Codzienne rozważania29.09.10 Czołówki wiadomości w Niebie

James Ryle

Upamiętajcie się, ponieważ przybliżyło się Królestwo Boże!” (Mat. 3:2).

Po 400 latach milczenia Niebios na ziemię został posłany człowiek z przesłaniem od Boga. Miał na imię Jan i nazwano go Chrzcicielem. Przesłanie, które głosił było wyjątkowe: „Upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios”. Tak właśnie zaczął się Nowy Testament.  Te słowa nie były wypowiadane z warczeniem, jak to widzimy współcześnie na wielu zmęczonych i gniewnych twarzach z kazalnic. Nie! Przesłanie Jana było napełnione nadzieją i zdziwieniem. Gdy wypowiadał słowo „upamiętajcie się / pokutujcie” nie było to łajanie, lecz zaproszenie. Zaproszenie wysłane przez Samego Boga, oferujące Swym upadłym i zniewolonym synom i córkom drogę wyjścia z ciemności.

Słowo to znaczy: „zmienić”. Oznacza odwrócić się od jednej rzeczy ku drogiej. W tym przypadku chodziło o odwrócenie się od niewoli grzechu do wolności królestwa Chrystusa. Dlatego Jan mówi: „albowiem przybliżyło się Królestwo Boże!”. Innymi słowy: możesz odwrócić się od grzechu do Boga, ponieważ Jego przejmuje panowanie nad innymi roszczeniami do waszych dusz.

Nie ma takiego tytułu, umowy czy jakiegoś rodzaju upoważnienia trzymanego kurczowo w chciwych rękach, które przewyższałoby potęgę Pańskiego zarządzenia, abyś był wolny.

Jesteś wolny bez względu na wszystkie sprzeciwiające się temu kłamstwa. Być może faktycznie nie chodzisz w tej wolności, lecz to nie znaczy, że ona do ciebie nie należy, ale znaczy, że musisz pokutować, to jest, że potrzebujesz zmiany. Teraz, dzięki mocy Bożej dostępnej do pomocy, możesz zmienić się.

Jak światło jest niepomiernie większe od ciemności, tak Jezus jest znacznie większy niż książę ciemności, a Jego Królestwo jest nadrzędne nad całym królestwem ciemności. Wszelkie prawa pochodzące z tego ciemnego świata mogą tylko usychać jak chwasty w płomieniu mocy królewskiego panowania Chrystusa.

Wszelkie demoniczne dekrety zostały odrzucone i wszystkie procesy zostały obalone. Niewolnicy zostali uwolnienie z lochów potępienia i odnowieni, i to wszystko stało się czołówką wiadomości w Niebie!

A teraz, co zrobisz dziś na Ziemi? Jaki dobry ruch możesz wykonać, który zademonstruje obecną moc panowania Chrystusa w twoim sercu? Jakie zajmiesz stanowisko, które otwarcie pokaże porażkę diabła oraz gasnącą słabość jego złego królestwa?

Dowiedź dzisiaj obserwującemu światu, że przybliżyło się Królestwo Boże, a twoje życie znajdzie się na czołówkach wiadomości w Niebie!

раскрутка

Wizja dla Izraela_01.10.10

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 1 października 2010

nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas”  (Dn.l 3,17).

KRYTYKA OBAMY – Prezydent Obama był w poprzednim tygodniu ostro krytykowany przez czołowe osobistości Izraela kiedy podczas przemówienia w ONZ żądał by żydowskie państwo zabroniło Żydom budowania w Samarii i Judei. Danny Danon (Likud) odrzucił żądania Obamy: „Obama może sobie w niedzielę włączyć CNN i oglądać jak koparki i spychacze wznawiają prace budowlane”. Był on obruszony wypowiedziami prezydenta i stwierdził, że ci, którzy myślą, że pokój zależy od zakazu budowy nie znają realiów i nie mogą brać udziału w rokowaniach. (Arutz-7)

SENAT USA WSPIERA NETANJAHU I ŻĄDA OD OBAMY BY WYWARŁ NACISK NA ABBASA – Wobec 100 członków senatu niemal wszyscy – 87 senatorów podpisało list do Obamy w którym PA przypisuje się winę za to, że bezpośrednie rozmowy z Izraelem utknęły w martwym punkcie. List senatorów ma w zamyśle przeciwdziałać antyizraelskiemu nastawieniu rządu Obamy na arenie międzynarodowej. Rzecznik ministerstwa stanu Philip Crowley powiedział 27 września, że Stany Zjednoczone są rozczarowane tym, że premier Netanjahu nie przedłużył 10 miesięcznego moratorium. Zakaz budowy wprowadzono by spełnić żądania Abbasa, który od tego uzależniał przystąpienie do pertraktacji. A jednak Abbas wstrzymuje rozmowy żądając kolejnego przedłużenia moratorium i objęcia nim większej ilości miejsc. Amerykańscy senatorzy chwalili Netanjahu, że nie cofnął się i przystąpił do rozmów mimo brutalnego mordu 4 Żydów przez terrorystów z Hamasu zaraz po rozpoczęciu rozmów. (INN) Proszę módlcie się nadal by premier Netanjahu i rząd izraelski mimo nacisków i żądań z zagranicy, patrząc na efekty rozmów pokojowych nie stracił perspektywy proroctw biblijnych.

IZRAEL GOTÓW WZNOWIĆ DZIAŁALNOŚĆ BUDOWLANĄ NA ZACHODNIM BRZEGU – Izraelscy osadnicy sprowadzili do nowo wznoszonych osiedli sprzęt budowlany. USA gorączkowo próbuje przeciwdziałać fiasku rozmów pokojowych. Tego samego dnia przewodniczący PA Mahmud Abbas powiedział, że nie będzie żadnego paktu pokojowego, chyba że Izrael zaprzestanie budów na terenach, do których roszczą sobie pretensję Arabowie dla ich przyszłego państwa. (IBN) Ważne jest przypatrzeć się, czego żądają Arabowie dla przyszłego państwa tzw. Palestyńskiego markując tzw. rozmowy pokojowe. Jak już podawaliśmy na Zachodnim Brzegu mieszka ok. 300.000 Izraelitów w 121 oficjalnie uznanych osiedlach. Kolejne 120.000 mieszka we Wschodniej Jerozolimie. Trzy największe osiedla Modiin Illit, Maale Adumim i Betar Illit są30 tysięcznymi miastami. W tych liczących dziesiątki lat miastach są domy mieszkalne, szkoły, budynki rządowe, centra handlowe i kwitnące firmy. Nie są to szałasy czy namioty na pustyni, które i tak dla narodu żydowskiego byłyby bez znaczenia. Rząd Obamy i Arabowie wywierają ciągle naciski na Izrael by zatrzymać ich naturalny rozwój: nie budować nowych szkół dla rodzących się dzieci, szpitali i praktyk lekarskich, mieszkań i firm. Powodem jest oczywiście nadzieja Arabów, że któregoś dnia Żydzi opuszczą te kwitnące miasta i przekażą je swoim największym wrogom za miraż pokoju. USA od arabów nie żąda niczego oprócz „dobrej woli”. Historia pokazuje, że wszystkie terrorystyczno-islamskie przyrzeczenia łamane były w kilka tygodni jeśli nie dni. Proszę módlcie się by izraelscy politycy wobec tych wszystkich zagranicznych manipulacji pozostali niewzruszeni i aby Dobra Nowina była Bożym Planem Pokojowym na Bliskim Wschodzie.

ŚWIĘTO W ODRESTAUROWANYM GROBIE JOZEFA – Ponad 1.000 ludzi z całego Izraela spotkało się 29 września na szczególne modlitwy w dniu święta szałasów przy grobie Józefa. Było to pierwsze zgromadzenie przy grobie, który w błyskawicznej akcji został odnowiony w nocy z soboty na niedzielę. Jak już donosiliśmy przed 10 laty grób został zniszczony i zbezczeszczony przez Arabów. W czasie restauracji 5 tonowy kamień został precyzyjnie i dokładnie tam umieszczony gdzie był poprzednio, zanim w 2000 roku został roztrzaskany przez arabskich złoczyńców. (INN) „Odmień, Panie, losy nasze Jak strumienie w ziemi południowe” – Psalm 126,4.

DŁUŻSZE ŻYCIE W IZRAELU W ciągu ostatnich 30 lat długość życia w Izraelu znacznie się wydłużyła; życie jest dłuższe niż średnia w innych krajach OECD. Zmalała śmiertelność noworodków i niemowląt. Także izraelscy Arabowie, którzy długi czas odstawali od reszty z powodów kulturalnych, społecznych, naukowo-technicznych i innych teraz żyją dłużej niż Amerykanie. Także narodowa służba zdrowia i osiągnięcia medycyny pozytywnie odzwierciedlają się w oczekiwanej długości życia mieszkańców. (Jerusalem Post)

OBAMA PRZYSŁUCHUJE SIĘ PRO-PALESTYŃSKIEMU KAZANIU W KOŚCIELE Przed 19 września prezydent Obama w kościele był tylko jeden raz; przedtem jeszcze tylko raz kiedy był głównodowodzącym. Potem kolejny raz był podczas zaprzysiężenia, drugi na Wielkanoc. Tak więc teraz trzeci raz rodzina Obamów wybrała się do kościoła w Waszyngtonie by wysłuchać kazania aktywisty pro-arabskiego, który powiedział, że Izrael musi opuścić serce ich biblijnych terenów w zamian za pozorny pokój. Prezydent i jego rodzinay odwiedziła biskupstwo Św. Jana naprzeciwko Białego Domu. „Przypadkowo” w tę niedzielę był w katedrze Ziad Asali z Amerykańskiej Grupy Roboczej dla „Palestyny” (ATFP) którego poroszono o wygłoszenie kazania. Asali i ATFP wprawdzie przyznają, że są za rozwiązaniem dwa państwa dla dwóch narodów ale namawiają do demograficznego zniszczenia Izraela poprzez wpuszczenie milionów tzw. uchodźców arabskich. ATFP za dotychczasową sytuację winą obarcza Izrael i chce by Izrael przeprosił za to, że się odrodził. Asali nie widzi równoważności arabskiego terroryzmu i antyterrorystycznych operacji Izraela w obronie pokoju. Nie jest to więc niespodzianką że media USA zignorowały sytuację kiedy pewien muzułmanin niemal otwarcie nawołuje do przemocy wobec Izraela akurat podczas trzeciej wizyty Obamów w kościele. (Israel Today)

ŻADNA TAJEMNICA: SOROS WSPIERA J STREET – Miliarder George Soros, który kiedyś powiedział, że polityka Izraela i USA wzmaga antysemityzm, wspiera amerykańską i inicjatywę obywatelską tzw. J Street, która sympatyzuje z terrorystami z Hamasu. Soros bardzo pomógł Obamie w jego kampanii wyborczej a teraz Obama zaprasza J street do Białego Domu na konsultacje. W ten sposób robi reklamę tej grupie politycznej i udaje, że reprezentuje ona amerykańskich Żydów. Według jej własnych wypowiedzi grupa ta wspiera „czołową rolę USA w dyplomatycznym zakończeniu arabsko-izraelskiego konfliktu i konfliktu w „palestynie”” i propaguje rzekomo 'nowy kierunek amerykańskiej polityki na Bliskim Wschodzie: rozwiązania dyplomatyczne przed militarnym’ oraz „podejście multirealne zamiast bilateralnego” i „dialog przed konfrontacją” (INN, Wikipedia).

FIDEL CASTRO ROZUMIE ŻYDOWSKĄ HISTORIĘ – Premier Netanjahu z radością powitał 25 września uwagę kubańskiego polityka Fidela Castro, który w krótkim wywiadzie zaznaczył, że Izrael ma bez wątpienia prawo do istnienia. Castro wyjaśnił: „Wyobraźmy sobie że jestem Netanjahu. Wtedy przypomniał bym sobie jak w obozach koncentracyjnych zginęło sześć milionów Żydów mężczyzn i kobiet wszystkich grup wiekowych”. W jednym z wcześniejszych wywiadów Castro zażądał by Achmadinedżad natychmiast zaprzestał przeklinania Żydów. (Haaretz)

POCHWAŁA CASTRO PRZYCIĄGA ŻYDÓW NA KUBĘ – W tym roku Kubę odwiedziło 5.000 Izraelitów, ale szef marketingu największych biur turystycznych powiedział, że te życzliwe komentarze prezydenta Fidela Castro jakie niedawno wypowiedział mogą sytuację zmienić. Zastępca zrzeszenia biur powiedział, że istnieje ogromny potencjał turystyki z Izraela na Kubę. Oczekuje, że ich ilość w przyszłym roku się podwoi. (Haaretz) Proszę módlcie się nadal o to by Izrael miał dobre stosunki z innymi narodami.

WYSOKIE CENY – Rolnicy podają, że tegoroczna susza w sierpniu zniszczyła 70% plonów. Ceny już wrosły, np. pomidory o 100%, kapusta o 150% a ogórki o 240%. (Haaretz)

TERRORYŚCI W PARYŻU – Francuskie urzędy zatrzymały egipskich terrorystów, którzy podczas imprezy zorganizowanej przez Izraelskie Siły Obrony (IDF) usiłowali ukraść materiały wybuchowe dla dalszych zamachów. Tak stwierdził Squarcini Bernard Francuzki szef antyterrorystów. Zagrożenie zamachami we Francji jeszcze nigdy nie było tak duże. (INN)”Jest jeszcze nadzieja dla twojego potomstwa – mówi Pan – i wrócą synowie do swoich siedzib” – Jeremiasz 31,17

WASZE DATKI SĄ BARDZO CENNE – Czy wiedzieliście, że 23,6% ludzi w Izraeli i 35,9% dzieci żyje w biedzie. Na początku roku szkolnego Wizja dla Izraela i Skład Józefa rozdały 7.000 tornistrów potrzebującym dzieciom i akcja trwa nadal. To tylko jeden z wielu projektów pomocy najuboższym. Proszę pomagajcie nam dalej byśmy mogli pomagać ofiarom ataków terrorystycznych i rodzinom czy ludziom starszym, którzy żyją w ubóstwie. Dalsze informacje pod http://www.visionfuerisrael.de/spenden albo dzwońcie do naszego monachijskiego biura 00 49 89-566 595. Serdecznie dziękujemy.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

поисковую оптимизацию сайтов

Codzienne rozważania_28.09.10 Czy Bóg wybierze cię dziś?

James Ryle

Oto sługa mój, którego wybrałem, umiłowany mój, w którym moja dusza ma upodobanie. Złożę na niego Ducha mego, a On obwieści narodom sąd. Nie będzie się spierał i nie będzie krzyczał, i nikt na ulicach nie usłyszy głosu jego...” (Mat. 12:18-19).

Czy to możliwe, że nawet dziś Bóg szuka mężczyzny bądź kobiety, kogoś na kogo będzie mógł położyć Swoją dłoń błogosławieństwa i namaszczenia, wzbudzając ich w czasie, gdy to jest bardzo potrzebne, aby służył jako Wybawiciel, Sędzia, Heros czy Król? Czy może być tak, że ty nim jesteś?

Czy masz to, co potrzeba?

Jezus pokazuje nam swoim przykładem, jaki ma być wybrany i namaszczony sługa. Po pierwsze: nie będzie spierał się i krzyczał. „Spierać się” znaczy: „walczyć, sprzeczać, perswadować z irytującym uporem”. Tego Jezus nigdy nie robił, więc nie powinniśmy również tego robić my, którzy chcemy chodzić Jego drogami. Mówił prawdę w miłości a to, co mówił niosło swoje znaczenie, nie było potrzeby wykłócać się, aby potwierdzać autentyczność.

„Krzyczeć” znaczy: „czynić zgiełk, protestować uparcie i hałaśliwie”. Wiecie, jest to ten nieznośny i dominujący styl urzędowego zawiadamiania tak często pojawiający się w publicznych debatach. Tak naprawdę różnica między spieraniem a krzykiem jest taka, że pierwsze odbywa się prywatnie, a drugie – publicznie. Sprzeczka to sposób w jaki jednostka zachowuje się, gdy rozmawia inną osobą, szczególnie gdy jeszcze inni nie zgadzają się z tym, co zostało powiedziane. Krzyk to zachowanie jednostki, gdy mówi do tłumu, gdy wykorzystuje wzbudzanie szumu i emocji,i korzystanie z siły opinii dla przykrycia braku prawdy i wagi.

Thomas Carlyle powiedział: „W każdej polemice, w chwili kiedy odczuwamy gniew, przestajemy walczyć o prawdę, a zaczynamy walczyć o swoje”.

Gdy Bóg daje Swego Ducha mężczyźnie bądź kobiecie to taki człowiek będzie charakteryzował się opanowaniem, które odsuwa go od standardowych sposobów publicznej konwersacji i domagania się. Będzie mówić w taki sposób, aby kształcić, oświecać, angażować i umacniać tych, którzy ich będą słuchać.

Modlę się o to, abyś był taką osobą, kimś, kogo Bóg wybierze, w kim On ma upodobanie i na kim złoży Swego Ducha. Na kimś, kto jest zakorzeniony w prawdzie i napełniony miłością, kto nie ma potrzeby zmagać się i krzyczeć, po prosty służy wszystkim, którzy znajdą się na jego drodze dla wielkiego dobra człowieka i ku wielkiej radości Boga.

Ups… to jest Boży wybór na dziś.

smo продвижение и оптимизация сайта

Wizja poszkodowanych owiec

’Doorkeeper’

25 lat temu Pan dał mi wizję Jego owczarni (kościoła). Staliśmy z Jezusem na górze przyglądając się licznym owcom. Jak daleko mogłem sięgnąć wzrokiem były owce. Na pierwszy rzut oka wyglądały na białe, silne i zdrowe.

Spojrzałem wstecz na Jezusa, lecz On proponował mi dalsze patrzenie na owce. Tym razem były brudne, chude, słabe i miały pełno owadów w oczach, uszach i nosach. Pan powiedział: „ten pierwszy obraz pokazuje jak wielu moich pastorów widzi Moje owce, a ten drugi pokazuje, jak Ja je widzę”.

W 1998 roku Pan ponownie pokazał mi owczarnię (kościół); tym razem owce wyglądały jeszcze gorzej, niektóre z nich leżały na boku a ja schylałem się nad jedną z tych leżących. (Gdy owca upadnie w ten sposób to, jeśli jej ktoś nie pomoże się podnieść, zdycha.) Zostałem przytłoczony ogromnymi potrzebami wewnątrz kościoła i Pan powiedział do mnie, że nie jestem odpowiedzialny za to, aby pomóc wszystkim owcom, tylko tym, które on przyprowadzi na tyle blisko do mnie. Od chwili, gdy Pan powołał mnie 50 lat temu, jest we mnie ten ciężar i wołanie Ducha Świętego we wstawiennictwie, aby pochłaniająca pasja dla Jezusa i Jego Sprawiedliwości wróciły do kościoła. Tak wielu zwyczajnie zabawia się nie zdając sobie sprawy z tego, w jak wielkim są niebezpieczeństwie.

Chciałbym dokończyć to, co Pan powiedział po tej ostatniej wizji krwawiących owiec, które były tak bardzo poranione, że niektóre umierały,… Jezus powiedział: „Wielu moich pasterzy wykorzystało rózgę i laskę, które zostały im dane, aby prowadzić owce, do bicia i ranienia ich”.

Wierzę w to, że Oblubienica jest w procesie uzdrawiania i wzmacniania jej przez Prawdę, którą Pan posyła przez prawdziwy proroczy głos wśród Swego ludu. W religii jest tak wielu poranionych i wykorzystanych, że Pan posyła wojowników zarówno w fizycznym wymiarze jak i we wstawiennictwie, którzy będą ratować i przynosić uzdrowienie. On słyszy płacz Swych drogocennych owiec, które stały się ofiarami religii i jej najemców,.. nie wszyscy są najemcami, niektórzy rzeczywiście chcą służyć Jezusowi, lecz tak bardzo zostali zindoktrynowani stworzoną przez ludzi religią, że jest to wszystko, co znają.

Please comment on this vision at the website below-

http://www.johnthebaptisttv.com/

раскрутка