Codzienne rozważania_07.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Ps 77:14.
BOŻE, ŚWIĘTA JEST DROGA TWOJA! KTÓRYŻ BÓG JEST TAK WIELKI JAK BÓG?

Asaf autor wielu Psalmów, żył w Izraelu za czasów króla Dawida. Wiele doświadczył w swoim życiu, co wyraził w Psalmie 77. Zasmucony zadaje różne pytania: Czy Bóg zapomniał litości? Czy w gniewie stłumił miłosierdzie swoje? Jednak w swoim smutku woła do Boga i przypomina sobie jak Bóg postępował gdy wyprowadził swój lud z Egiptu. Asaf dochodzi do przekonania, że droga Boża jest święta, lecz często jest drogą ukrytą, która wiedzie przez morze, głębokie wody, tak, że nie widać śladów Jego stóp. To przeżył lud Boży, gdy przeprawiał się przez Morze Czerwone. Kiedy teraz drogi Boże są często dla nas niezrozumiałe, możemy jak Asaf przypomnieć sobie potężne czyny Boga, które spełnił dla nas i które ukazują Jego wielką miłość. Ponieważ z natury kroczyliśmy drogą na potępienie, dał Swego Syna jako ofiarę za grzechy. Bóg w Jezusie Chrystusie ofiaruje wieczne zbawienie. Każdy może je otrzymać przez wiarę w Pana Jezusa i dzięki temu wejść w żywy kontakt z Nim. Aby zachęcić człowieka do podjęcia decyzji wiary, Bóg czasami zsyła na człowieka bolesne doświadczenia.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_06.10.2015

Hurynowicz_rozwazania
Ps 36:10.
BO U CIEBIE JEST ŹRÓDŁO ŻYCIA, W ŚWIATŁOŚCI TWOJEJ OGLĄDAMY ŚWIATŁOŚĆ.

Wielokrotnie czytamy o skażeniu wód, rzek, jezior, gdzie ginie wszelkie życie. Również powietrze ulega zanieczyszczeniu. My, ludzie też ulegamy zgubnym wpływom otoczenia. Możemy być duchowo zachowani lub zginąć. Jeżeli znajdujemy się daleko od Boskiej prawdy to nie jesteśmy zdolni rozpoznać wszystkiego. Przy Bożym zdroju, każdy jest w stanie odróżnić fałsz i kłamstwo od prawdy. Pijmy więc ze źródła prawdy, aby rozpoznać ile znajduje się błędów w chaosie ludzkich poglądów. Czy istnieje bezwzględna i nieomylna skala prawdy, która pomoże ustalić fałsz lub coś chorobliwego i szkodliwego? Bogu niech będą dzięki, że dał nam do ręki tę skalę, abyśmy mogli zbadać każdą rzecz. Tą skalą jest Słowo Boże. Kto ją czyta ten szczerze usiłuje poznać prawdę o Bogu, o sobie, o świecie i o wieczności ten ją znajdzie i dojdzie do przekonania, że: „Słowo Twoje jest pochodnią nogom moim i światłością ścieżkom moim„. Pan Jezus mówi, że: „Słowo jest prawdą„, wydaje świadectwo, że jest prawdziwym, czystym źródłem. My ludzie oprócz światła potrzebujemy prawdziwego źródła i przykazań Bożych, aby wstąpić na właściwą drogę i podążać nią do wieczności. Potrzebujemy także nowego życia i mocy. Słowo Boże pokazuje człowiekowi jego grzeszny stan. Człowiek powinien zgodzić się z Bożym wyrokiem i wyznać; tak właśnie taki jestem.Słowo oferuje człowiekowi odkupienie i odpuszczenie grzechów w Jezusie Chrystusie, który przyszedł na ziemię aby szukać i zbawić grzeszników. Boży Duch powoduje w człowieku nawrócenie do Boga. Zostaje wtedy na nowo narodzony a jego serce zostaje napełnione uczuciem miłości do Boga jako Ojca. Duch Święty obdarza człowieka mocą nowego życia.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_05.2015

Hurynowicz_rozwazania
Ps 69:21.
HAŃBA SKRUSZYŁA SERCE MOJE I SIŁ MI ZABRAKŁO, OCZEKIWAŁEM WSPÓŁCZUCIA, ALE NADAREMNIE, I POCIESZYCIELI LECZ ICH NIE ZNALAZŁEM.

Czy każdy z nas zastanowił się nad tym jak Pan Jezus cierpiał, gdy ludzie ranili Jego uczucia? Człowiek, którym stał się Syn Boży, był wrażliwy i delikatny, nie można Go było porównać z innymi. Ludzie ranili Jego uczucia w różny sposób. Jak bardzo musiała Go zaboleć wypowiedź: „Oto żarłok i pijak” Łuk 7:34. Były to ciosy, które spadały na Jego duszę i serce i raniły Jego uczucia. „Rozmawiają o mnie siedzący w bramie i do gry na strunach śpiewają o mnie pijacy” Ps 69:13. Ludzie będący u władzy nie mówili o Panu Jezusie życzliwie. Uważali Go za nieprzyjemnego obywatela. Ludzie w gospodach wyśmiewali Go. Jaki to był ból dla Niego. Psalm 22:18-19 mówi: „Mogę policzyć wszystkie kości moje, oni przyglądają i sycą się mym widokiem. Między siebie dzielą szaty moje i suknię moją los rzucają„. Ludzie szydzili z Jego nagości. Pozbawiony ubrania ponosił następstwa grzechu pierwszego człowieka. To wszystko znosił w milczeniu, nie bronił się. Był mocno doświadczony w cierpieniu.

Pozdrawiam i życzę radosnego dnia w Jego obecności.

Codzienne rozważania_04.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Ps 50:15.
I WZYWAJ MNIE W DNIU NIEDOLI, WYBAWIĘ CIĘ A TY MNIE UWIELBISZ.

Szczególną pomocą w trudnych dniach jest całkowite zaufanie Bogu. A jednak brak nam tej ufności, kiedy najbardziej jej potrzebujemy. Narzekamy, a to nie zapewnia nam spokoju. Lecz kiedy dusza z ufnością podda się Bogu, wtedy i cierpienie utraci swoją gorzkość. Przyjrzyjmy się owcy kiedy jest strzyżona, leży spokojnie i nie zostanie skaleczona nożycami. Lecz gdy się rusza może zostać skaleczona. Kto leży w cierpieniach nie powinien się wiercić, więc zachowajmy spokój. Mamy wiele wiele powodów, aby nabrać przekonania, że nasz Bóg zsyła nam tylko to, co jest dla nas korzystne i będzie błogosławieństwem. Czy to wszystko, co na nas zsyła nie wynika z Jego miłości? Czy nie ma na celu naszego dobra i zbawienia? Nasza samowola ma być ukrócona, a nasze drogi i zwyczaje powinny coraz bardziej dostosowywać się do Bożej Świętości. Bóg pragnie abyśmy Go poznawali coraz lepiej, doświadczali Jego czułej miłości i troskliwości, poznawali Go w Jego mądrości, cierpliwości i wierności jako „Ojca miłosierdzia i Boga wszelkiej pociechy”.

Pozdrawiam w ten piękny poranek i życzę błogosławionego dnia.

Miłość w lustrze!

scary mirror

Luty, 2015

Ojciec poprosił mnie, aby spojrzała w wysokie lustro i KOCHAŁA TĄ kobietę, którą zobaczyłam. Powiedział mi, aby kochała ją tak, jak On kocha. Ja jednak chciałam uciec przed tym lustrem i wypić tyle wina, aby zagłuszyć tą myśl. Nie chciałam zaakceptować tej kobiety, jako siebie. Nie chciałam jej kochać, jako siebie.

Skuliłam się. Przepraszam, ale tak zrobiłam. To, co widzę ciągle w głowie to nie ona. Ona jest kimś, kim nigdy bym nie pomyślała, że się stanę. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jak ona się tutaj dostała i przejęła moje ciało! Byłam zła na to i zniechęcona. Usiłowałam zmusić ją do poddania się. Próbowałam. Naprawdę, próbowałam. Ale ona się nie poddała. Rosła coraz większa i starsza. Głodziłam ją. Odcinałam jej cały cukier, węglowodany i stosowałem złote diety. Jakiś czas pracowałam nad tym, lecz nie byłam w stanie tego utrzymać. Pragnęłam chleba, słodyczy i małej popijawy. A ona śmiała się ze mnie, przeciwstawiała mi się; rosła. Ćwiczenia stały się trudne, starzała się, oczy jej obwisły, policzki opadły, kark pomarszczył się, a ramiona schowały się pod spodem. Stawała się coraz gorsza i gorsza. Wtedy zaczęły się poważne problemy zdrowotne. Wycieczka na pogotowie. Jedzenie nie był jej przyjacielem, a jej towarzyszem zostało zniechęcenie. Zamieszkał w niej smutek. Gdy ją widziałam, przerażała mnie. Bałam się o nią. Przegrywała bitwę. Dalsza droga w tym kierunku dawała raczej słabe prognozy.

Ach, Ojcze, chcesz, żebym ją taką jak jest kochała? Przecież to nie jest to, co najlepsze. To jest to, co najgorsze. Nigdy nie był mocna. Nigdy nie była chorowita, nigdy nie była słaba i godna pożałowania. Nigdy nie była stara. Ojcze, dlaczego chcesz, aby kochała tą kobietę? Nie możesz mnie nauczyć tego, jak odwrócić ten proces? Czy nie mogę dowiedzieć się, co mogę zrobić, aby była lepsza?

Continue reading

Codzienne rozważania_03.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Am 3:7.
ZAISTE NIE CZYNI WSZECHMOGĄCY PAN NIC, JEŻELI NIE OBJAWI SWOJEGO PLANU SWOIM SŁUGOM, PROROKOM.

Amos z Tekoa był pasterzem owiec i hodowcą sykomor i został przez Boga powołany na proroka. W tym czasie w Izraelu wszystko na zewnątrz wyglądało dobrze. Podczas panowania króla Jeroboama ludzie żyli w pokoju i dobrobycie. Jednak żyli także w grzechu, a tego święty Bóg nie może pozostawić bez kary. Ale Bóg, który jest światłością jest także miłością, więc nie każe bez zapowiedzenia sądu aby dać ludziom możliwość do nawrócenia się. Polecenie ostrzeżenia ludzi przed Bożym sądem otrzymali Boży prorocy. Te ostrzeżenia zapisane w Bożym Słowie są aktualne i dzisiaj a Jego słudzy mają polecenie ostrzegania ludzi: „ … w miejsce Chrystusa prosimy: Prosimy pojednajcie się z Bogiem„. Wielu ludzi lekceważy lub ignoruje ten głos albo w ogóle go nie zna głos, który przemawia przez Biblię. Nawet w ludzkim sądownictwie obowiązuje zasada, nieświadomość i nieznajomość prawa nie chroni przed karą. Również przed Bogiem nieświadomość nie jest usprawiedliwieniem. Mamy obowiązek przyjmować poważne ostrzeżenia Boga, Jego ciągłe prośby aby nawrócić się do Niego. Każdy może zostać uniewinniony przed najwyższym sądem Boga, jeżeli uzna swoją winę i uwierzy, że ktoś za niego zapłacił. Tym kimś jest JEZUS CHRYSTUS.
Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.

Codzienne rozważania_02.10.2015

Hurynowicz_rozwazania

Ps 1:1.
SZCZĘŚLIWY MĄŻ, KTÓRY NIE IDZIE ZA RADĄ BEZBOŻNYCH ANI NIE STOI NA DRODZE GRZESZNIKÓW, ANI NIE ZASIADA W GRONIE SZYDERCÓW.

Wierzący zawsze spotykali, spotykają i będą spotykać na swojej drodze szyderców. Tak było w czasach Dawida jak i Jeremiasza, który mówił: „Nigdy nie siadam dla zabawy w gronie wesołych„. Jeremiasz 15:17. Również Nehemiasz znał szyderców. Znajdujemy szyderce także na krzyżu wyśmiewającego Pana Jezusa, który ofiarował siebie w celu zbawienia człowieka. Apostoł Piotr pisze, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami. Teraz możemy spotkać ich na ulicy, w miejscu pracy, w szkole, wszędzie. Możemy im powiedzieć jak Izajasz:
Z kogo się naigrawacie? Przeciwko komu rozdziawiacie usta, wywieszacie język?” Izaj.57:4. Wyśmiewają się z wierzących, którzy ufają Bogu, a tym samym szydzą z Boga, który miłuje swoich. Pan Bóg z szyderców szydzi, lecz pokornym okazuje łaskę. Każdy z nich poniesie odpowiedzialność za swoje szyderstwa. W Przyp. Salomona 9:12 czytamy: „Jeżeli jesteś szydercą, to sam za to będziesz cierpiał„. Wy, którzy miłujecie Pana Jezusa nie pozwólcie, aby zachwiały wami szyderstwa tych, którzy nie wierzą Bogu. Prawda, którą znamy z Pisma Świętego nie potrzebuje potwierdzenia świata i nie boi się jego ataków. Ta prawda jest wzniosła, niewzruszona, nieprzemijająca, jest to Boża prawda.

Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia.