Prawnicy czy zakochani?

Stephen Crosby

W zależności od tego jakie przy czytaniu Biblii założymy okulary takie też będzie nasze czytanie pism.

  • Jeśli czytasz pisma jako nauczyciel, będziesz dostrzegać zasady.
  • Jeśli czytasz pisma jako sędzia, będziesz widział sąd.
  • Jeśli czytasz pisma jako filozof, będziesz widział tajemnicę.
  • Jeśli czytasz pisma jako policjant, będziesz widział winę i niewinność
  • Jeśli czytasz pisma jako kryminalista, będziesz widział karę.
  • Jeśli czytasz pisma jako prawnik, będziesz widział prawo i sprawiedliwość.
  • Jeśli czytasz pisma jako ojciec/matka, będziesz widział rodzinę.
  • Jeśli czytasz pisma jako zakochany, będziesz widział miłość.

Nie chodzi tu o to, że w Piśmie nie są prezentowane te różne tematy, lecz o to, że one są tam po to, aby je można było dostrzec. Musimy postawić sobie takie pytanie: Co, z tego, co wiemy, że jest prawdziwe w Jezusie Chrystusie, jest najważniejsze i najbardziej reprezentatywne? Gdy już to ustalimy to bez względu na to jakich tematów i spekulacji się podejmiemy, wszystkie muszą być poddane temu co wiemy, że jest pewne, prawdziwe i ostateczne: że ta prawda jest w Nim. On jest ostatecznym słowem Bożym do ludzkości (Ef. 4:21k Heb 1 etc). On jest miarą wszelkiego pisma, jeśli więc konieczna jest jakaś adaptacja naszego zrozumienia jakiejś części pisma, musi to być dopasowanego Niego.

Apostoł Jan czyni najbardziej głębokie twierdzenie w J 1:18, o daleko sięgających konsekwencjach:

Boga nikt nigdy nie wiedział, tylko jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go

Continue reading

Codzienne rozważania_11.06.2013- Nadzieja

 

Pastor Cecil A. Thompson

Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu też mamy dostęp przez wiarę do tej łaski, w której stoimy, i chlubimy się nadzieją chwały Bożej. A nie tylko to, chlubimy się też z ucisków, wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość, a cierpliwość doświadczenie, doświadczenie zaś nadzieję; a nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany”  (Rzm 5:1-5),

W czasie studiów byłem bardzo obciążony. Mieliśmy już wtedy dwoje dzieci, pracowałem 48 godziny tygodniowo i było 18 godzin zajęć. Wydawało się, że nigdy nie było dość czasu na studia i przygotowanie się. Gdy przychodziły egzaminy zawsze MIAŁEM NADZIEJĘ, że zaliczę (ostatecznie skończyłem).

„Nadzieja” to interesujący wyraz w Piśmie. W grece to „elpis” i oznacza radosne i pewne siebie oczekiwania wiecznego zbawienia. Chodzi o to, że kiedy czytamy wersy zawierające wyraz „nadzieja”, nie oznacza to niejasnej i pełnej zadumy nadziei, że któregoś dnia będzie dobrze. Jest to silna i ufna pewność, że nasz dom jest wiecznym domem. Ten świat przeminie i to, co robimy dla Chrystusa jest najważniejszym zadaniem jakie możemy osiągnąć

Przeczytaj Rzm 5:1-5 jeszcze raz. Czytaj go wielokrotnie. Pozwól Bogu pokazać ci to, że On zna twoje potrzeby znacznie lepiej niż ty sam i że ty możesz umieścić swoja nadzieję w Nim z przekonaniem!

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się do Boga dziś, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

Pastor Cecil

deeo.ru

Większy obraz_2

John Fenn

Przyglądam się teraz tym fragmentom, które mówią nam o tym, że Ojciec i Pan zamiast skupiać się na każdej najdrobniejszej rzeczy w naszym życiu, patrzą na większy jego obraz.

Wieczerza Pańska i propozycja małżeństwa

W czasach Jezusa, gdy przyszły pan młody chciał się zaręczyć z kobietą, udawał się do jej domu z kielichem wina. Ojciec i bracia (jako świadkowie) negocjowali warunki zaręczyn. Zazwyczaj obejmowało to wiano, plany młodzieńca przygotowania domu dla niej na następny rok, szczegóły ceremonii ślubnej. W ten sposób zawierano kontrakt, którego zerwaniem mógł być tylko rozwód.

Gdy już ustalono szczegóły, wyzwano kobietę i przyniesiony przez narzeczonego kielich wina był stawiany przed nią i mówiono tak: „Wierzysz w Boga, uwierz również we mnie. W domu ojca mego jest wiele pomieszczeń i zamierzam ci przygotować miejsce, po czym wrócę i zabiorę cię ze sobą i tam gdzie ja jestem, ty będziesz”.

Był to powszechny w tamtych czasach zwyczaj, jaki również jest obecnie praktykowany w wielu częściach świata, że narzeczony budował dla nich obojga miejsce do zamieszkania w domu swego ojca tak, jak w tej deklaracji. Jeśli kobieta akceptowała propozycję narzeczonego, wypijała wino, aby zapieczętować umowę. Z jednej strony było to na pamiątkę, z drugiej jako spojrzenie w przyszłość, na dzień ślubu.

W Ewangelii Jana 14:1-4 Jezus cytuje te słowa, mówiąc o Sobie, że idzie na krzyż, następnie do „domu” Ojca, aby przygotować miejsce dla nas – to jest większy obraz. Tak więc, prosi nas, abyśmy pili wino Ostatniej Wieczerzy. Mówi nam to wcześniej, że jest to znak naszej akceptacji zaręczyn z Nim oraz spojrzenie w przyszłość – małżeństwo. Jezus nawet mając w perspektywie następnego dnia krzyż, kierował naszą uwagę na Wieczerzę Weselną Baranka.

Właśnie dlatego powiedział również, że nikt nie zna dnia Jego powrotu – według ówczesnych zwyczajów o tym dniu decydował ojciec narzeczonego, gorliwie strzegąc tajemnicy czasu wesele, jako niespodzianki dla pary. Ojciec nie wyrażał zgody dopóki pomieszczenie, które narzeczony przygotowywał nie było gotowe dla jego (Jego) narzeczonej, jak tez chodziło o przygotowania samej narzeczonej. Wtedy Ojciec dawał zgodę narzeczonemu, aby odebrał swoją (Swoją) narzeczoną.

Continue reading

Codzienne rozważania_10.06.2013 – cienie

Pastor Cecil A. Thompson

Jk 1:17 „Wszelki dar dobry i doskonały pochodzi z góry, od Ojca wszelkiej światłości, który nie zmienia się jak cienie„.

Zmienne cienie! Cóż za koncepcja. Gdy zaczynałem pisać te rozważania, myślałem o tym, jak cienie nieustannie się zmieniają. W gorących letnich miesiącach, gdy Słońce grzeje z góry zawsze przyjemnie jest zaparkować samochód w cieniu drzewa. Przypomina sobie, jak to bywało, kiedy wracając po jakim czasie, okazywało się, że cień już dawno zmienił miejsce i auto stało w piekącym słońcu.

Wspominam o tym i muszę dodać coś, co zdarzyło się ostatnio. Odebrałem telefon z Midwest City, w stanie Oklahoma. Dzwoniła żona oficera z którym służyliśmy razem w czasie stacjonowania z Siłami Lotniczymi w St. Anthony, w Nowej Fundlandii. Jean opowiadała o tym, że Billy zapadał na zdrowi przez ostatnie lata i zmarł kilka tygodniu temu.

Wiem, że Bill przyjął Jezusa jako swego osobistego Zbawiciela i jest teraz z Panem. Te cienie, które były kiedyś rodziną czy przyjaciółmi tutaj na ziemi mają teraz nowy dom. Ci, którzy narodzili się na nowo mają dom, w którym nie ma już cieni, a ci, którzy nie odpowiedzieli na wezwanie, nigdy ponownie nie zobaczą światła, lecz będą żyli w wiecznym cieniu ciemności. Wywołało to we mnie nowego pragnienie, aby głosić przesłanie ewangelii jak nigdy dotąd. Niech stanie się światłość!

Wiele błogosławieństw, drogie serca. Zbliżcie się do Boga dziś, ufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

—Pastor Cecil

оптимизация на сайт

Wizja dla Izraela_07.06.2013

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

 

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. ·Tel. 0049-89-566 595·Fax 0049-089-5464 5964

e-mail: info@wizjadlaizraela.org · w sieci: visionfuerisrael.org

Piątek, 7 czerwca 2013

Bo nie zaufałem mojemu łukowi ani mój miecz mnie nie ocalił; lecz Ty nas wybawiłeś od wrogów i zawstydziłeś Tych, co nas nienawidzą“ – Psalm 44,7-8.

NOWE SANKCJE – Rząd USA nałożył w poniedziałek nowe sankcje na Iran. Teraz obowiązywać będą dla instytucji finansowych, które dokonują transakcji w irańskiej walucie, riyalu, lub posiadają konta zagraniczne w tej walucie. Nowe regulacje wchodzą w życie 1 lipca i dodatkowo karane będzie sprzedaż dóbr lub usług dla ważnej dla gospodarki irańskiej motoryzacji. Shamseddin Hosseini irański minister finansów powiedział niedawno, że sankcje międzynarodowe podkręciły inflację do ponad 30% i powodują wiele problemów. W tym samym zdaniu powiedział jednak, że Iran nie zrezygnuje z jego programu atomowego (Arutz 7).

ROZMOWY ATOMOWE KRĘCĄ SIĘ W MIEJSCU – Rozmowy z Iranem o jego programie atomowym stoją w miejscu. Dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) Yukiya Amano stwierdził tak w poniedziałek. Wobec zgromadzenia zarządzającego agencji powiedział: „Iran nie współpracuje w wystarczającym stopniu i nie możemy bezpiecznie wykluczyć, że mimo wszystko Iran posiada materiał rozczepiany, z którym pracuje nie ujawniając tego”. W ten sposób Agencja nie może stwierdzić, czy cały materiał atomowy służy tylko do celów pokojowych. Amano dodał, że intensywny dialog między IAEA i Iranem od stycznia 2012 roku mimo dziesięciu rund, nie przyniósł owoców. Amato: „Nie można poruszyć tematów, które są tak ważne dla społeczności międzynarodowej. Potrzebujemy konkretnych efektów i to bez dalszych opóźnień. Tylko wtedy możemy odtworzyć zaufanie świata, że Iran wykorzystuje swój program atomowy tylko do celów pokojowych“ (Arutz-7). W tym samym czasie irańscy przywódcy śmieją się w głos całemu zachodniemu światu i dalej realizuje program rozwoju broni atomowej. Według wielu ekspertów wkrótce będzie za późno, by cokolwiek przeciwdziałać temu.

Continue reading

Wolność od odrzucenia

Derek Prince

Muszę przyznać, że odrzucenie nie było nigdy moim osobistym problemem. Mój stosunek (który, przyznaję, nie był dobry!) brzmiał: „Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem”.

Jednak w ciągu moich lat służby dowiedziałem się o odrzuceniu w sposób obiektywny – i muszę powiedzieć, niespodziewanie. Na początku nie mogłem uwierzyć, przez co ludzie przechodzili! Ale w miarę usługiwania cierpiącym na odrzucenie, Bóg uczył mnie o wszystkim i doszedłem do specjalnego miejsca współczucia i zrozumienia.

Odrzucenie może być opisane jako poczucie bycia niechcianym i niekochanym. Wyjaśniłem to w ten sposób: Jesteś zawsze na zewnątrz zaglądając do środka. Inne osoby wchodzą, ale ty jakoś nigdy tego nie robisz.

Co jest przeciwieństwem odrzucenia? Akceptacja.

Oto wymiana: Jezus wziął nasze odrzucenie, żebyśmy mogli mieć Jego akceptację. Najpierw ewangelia Jana 4:19 mówi: „Kochamy Go, ponieważ On pierwszy nas umiłował”. Jakże prawdziwe! Nie można kochać Boga dopóki Jego miłość nie rozbudzi miłości w nas.

To jest również prawda o nas w odniesieniu do ludzkiej miłości. Człowiek, który nigdy nie był kochany nie wie jak kochać. Mnóstwo ludzi, którzy cierpią z powodu odrzucenia chcą kochać, ale nie mogą, ponieważ miłość nigdy nie była w nich rozbudzona.

Przyczyna odrzucenia

Odrzucenie, moim zdaniem, jest najbardziej rozpowszechnioną emocjonalną raną w dzisiejszej kulturze. Istnieje wiele tego powodów. Jednym z nich jest załamanie relacji w rodzinie.

Każde dziecko, które przychodzi na świat ma jedną najwyższą potrzebę: być kochanym. Dziecko musi być tulone i pieszczone. Zwyczajna abstrakcyjna miłość nie może zaspokoić jego potrzeb, miłość musi być wyrażana aktywnie.

Idźmy dalej – wielu psychologów zgadza się z tym – miłość ojca do dziecka jest niezastąpiona. Nie chcę w żaden sposób umniejszać miłości matki. Ale jest pewien rodzaj poczucia bezpieczeństwa, jakie niemowlę wyczuwa w ramionach ojca.

Kiedy małe dzieci są trzymane przez swoich ojców, prawie zdają się mówić: „Wszystko może się zdarzyć, wszystko wokół mnie, ale ja jestem bezpieczny w tych silnych ramionach, które trzymają mnie i kochają”.

Dziś jednak z powodu zaburzeń relacji rodzinnych, wiele dzieci nie doświadcza tego rodzaju miłości i akceptacji od ojca.

Czasami problem odrzucenia pojawia się jeszcze przed urodzeniem. W ciągu wielu lat rozmawiałem z ludźmi, którzy potrzebowali uwolnienia od ducha odrzucenia, który wszedł w nich już w łonie matki.

Weźmy, na przykład, matkę czwórki dzieci, która próbuje wiązać koniec z końcem. Odkrywa, że jest znowu w ciąży i nastawia się wewnętrznie negatywnie wobec kolejnego dodatku do rodziny. Może myśli (lub nawet mówi) „Żałuję, że jestem w ciąży!”. Wcale nie musi mówić tego głośno, bo ta mała istotka wewnątrz – i pamiętajmy, że jest to osoba – wie, że nie jest mile widziana. Takie dziecko rodzi się wówczas z duchem odrzucenia.

Continue reading

Wezwanie dnia ostatniego

Fruech Rick

Tak więc każdy z was, który się nie wyrzeknie wszystkiego, co ma, nie może być uczniem moim. Dobrą rzeczą jest sól; jeśli jednak sól zwietrzeje, czym ją przyprawić? Nie nadaje się ani do ziemi, ani do nawozu; precz ją wyrzucają. Kto ma uczy do słuchania, niechaj słucha” (Lu14: 33).

Jako że zorganizowany kościół odsuwa się coraz dalej i dalej od Chrystusa i Jego nauczania, koniec wszystkiego jest bliski, a wierność wyznających chrześcijaństwo jest boleśnie sprawdzana. Jednak większość ewangelicznej społeczności została tak zaszczepiona i odurzona fałszywą religią, którą nazywają chrześcijaństwem, że wszystko, cokolwiek przypomina ostrzeżenie, traktuje jak ekstremizm. Współczesna wersja chrześcijaństwa ma wiele aspektów, które służą za zderzak i uniemożliwiają zarówno wierzącym jednostkom jak i kościołowi jako całości, na jakąkolwiek głębszą i autentyczną ocenę.

O ile wyznający chrześcijaństwo, którzy znaleźli cudowną wspólnotę w swoich lokalnych kościołach, krzyczą na swoje dzieci, że ulegają presji rówieśników, sami zostali złapani w ten sam sposób. Dobrą wspólnotą jest kręg ludzi charakteryzujących się podobnym co ty cechami, mających jakieś socjalno-ekonomiczny pokrewieństwo oraz posiadających jakiś kościelny twór, który podoba się twoim dzieciom. Nie dajmy się zwodzić w tej sprawie. Większość ewangelicznych kościołów stara się budować takie towarzyskie więzi, ponieważ przywództwo wie, że to właśnie takie relacje będą wzrastać i utrzymywać członkostwo.

Continue reading