Codzienne rozważania_02.03.11

Chip Brogden

I pozostał przez całe dwa lata w wynajętym przez siebie mieszkaniu i przyjmował wszystkich, którzy do niego przychodzili,  głosząc Królestwo Boże i nauczając o Panu Jezusie Chrystusie śmiało, bez przeszkód” (Dz. 28:30,31).

Apostołowie, prorocy, ewangeliści i pastorzy  muszą wskazywać ludziom na Chrystusa. W przeciwnym razie nie wypełniają zadania dla którego Bóg umieścił ich w Kościele. Apostolska służba nie jest końcem sama w sobie, lecz jest pewnym sposobem na osiągnięcie końca. Prorocza służba nie jest końcem sama w sobie, lecz jest pewnym sposobem na osiągnięcie końca. Ewangelizacyjna służba nie jest końcem sama w sobie, lecz jest pewnym sposobem na osiągnięcie końca.. Pastorska służba nie jest końcem sama w sobie, lecz jest pewnym sposobem na osiągnięcie końca. Co to za koniec? Jaki jest cel? Do czego to wszystko prowadzi? Prowadzi to do „wymiarów pełni Chrystusowej” (Ef. 4:13); pełnia Chrystusa, pełnia poznania Go – taki jest Boży Cel i Jego Ostateczny Zamiar.

оптимизация сайта под поисковые системы

Objawienie i przemiania

Kriston Couchey

BOSKIE OBJAWIENIE

A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego. A Jezus odpowiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie„. 2000 lat temu Ojciec objawił ludzkości przez Jezusa Chrystusa Siebie Samego. To boskie objawienie przyszło, gdy Sam Ojciec objawił człowiekowi Chrystusa przez Ducha Świętego. Piotr słyszał, jak inni mówili, co myślą o Jezusie, lecz to boskie objawienie Ojca ujawniło Jezusa jako Chrystusa, Syna Bożego. Od czasu Zielonych Świąt, dzięki zamieszkującemu wewnątrz człowieka Duchowi Świętemu, Ojciec dalej objawia Siebie w Chrystusie, lecz nie jest to zasada, którą należy przestrzegać, lecz jest to Samo Żywe Słowo, które objawia Chrystusa nam, Chrystusa w nas i Chrystusa przez nas.

ZIARNO CHRYSTUSA PRZEMIENIA

Każde ziarno wydaje roślinę zgodne z jego rodzajem. Objawienie Jezusa Chrystusa (Słowa) jest zasianym przez Ducha Świętego ziarnem, które po pewnym czasie wywołuje przemianę na obraz Chrystusa. Ziarno jest Chrystusem, owocem tego ziarna jest Chrystus w nas! Eksplozja objawienia tego, kim Bóg rzeczywiście jest, widoczne jest jako Chrystus w nas. Jego synowie są przemieniani w objawienie Samego Słowa. To boskie objawienie „Chrystusa w nas” przemieni ziemię. Całe stworzenie woła o to. Gdy przyjdzie objawienie, przemiana będzie zależna od stanu serc tych, którzy przyjmują objawienie Chrystusa; ich właściwy stan to gleba serc, które poddają się śmierci na krzyżu.

UCHWYCENIE KRZYŻA

Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną„. Największym wrogiem objawienia Chrystusa nie jest diabeł. Największym wrogiem objawienia Jezusa Chrystusa jest nieukrzyżowana własna wola. Diabeł nie ma żadnej władzy jeśli nieukrzyżowany człowiek mu jej nie odda. Ludzkie ciało nie potrzebuje diabła, aby opierać się Bożej woli. Podstawą mocy „antyChrysta” jest nieukrzyżowane ciało. Duch antyChrysta otrzymuje możliwość działania, gdy człowiek poddaje nieukrzyżowane ciało temu plugawemu duchowi.

Po przyjęciu objawienia tego, kim Jezus jest, Piotr zgromił Jezusa za to, że mówił o własnej śmierci na krzyżu. Nawet mając objawienie Jezusa Chrystusa Piotr nie mógł przeżyć przemiany, dopóki nie uchwycił najpierw krzyża Chrystusa, a następnie swojego własnego. Piotr MIAŁ objawienie Chrystusa, lecz jego przemiana w dniu Zielonych Świąt nastąpiła po paskudnym procesie śmieci dla własnej woli. Wszyscy przechodzimy swój czas, gdy jesteśmy podobni do Piotra: mamy objawienie, lecz nie uchwyciliśmy jeszcze w pełni przemieniającego dzieła krzyża.

Paweł powiedział Tymoteuszowi: „Pilnuj siebie samego i nauki, trwaj w tym, bo to czyniąc, i samego siebie zbawisz, i tych, którzy cię słuchają„. Paweł rozumiał to, że samo objawienie nie gwarantuje przemiany Tymoteusza. Wiedział, że manifestacja życia Chrystusa zależy od śmierci jego własnej woli. On sam „umierał każdego dnia” po to, aby mógł być stale kształtowanym na obraz Chrystusa. Nie powinniśmy rozpoznawać człowieka według ciała, ani nawet na podstawie objawienia jakie zostało mu dane, lecz według tego, ile przejawia się w nim Samego Chrystusa.

OD OBJAWIENIA DO PRZEMIANY

Boskie objawienie Chrystusa, w miarę jak Samo Żywe Słowo przemienia naszego ducha, serce i umysł, powoduje wewnętrzną przemianę. W tej godzinie będziemy oglądać objawienie Chrystusa w Jego ludzie tak jak nigdy do tej pory w historii. W zależności od tego, w jakim stopniu chcemy przyjąć objawienie Chrystusa dla nas, w nas i przez nas w takiej mierze Ojciec będzie przemieniał nas i kształtował nas w Nim. Poddanie swojego życia, jako żywej ofiary, na śmierć krzyżową daje możliwość ujawnienia się w nas przemieniającego objawienia życia Chrystusa. W Nim jesteśmy doskonali, i będzie to widać w rzeczywistości, a nie tylko w słowach.

Tego Kościoła sługą zostałem zgodnie z postanowieniem Boga, powziętym co do mnie ze względu na was, abym w pełni rozgłosił Słowo Boże, (26) tajemnicę, zakrytą od wieków i od pokoleń, a teraz objawioną świętym jego. (27) Im to chciał Bóg dać poznać, jak wielkie jest między poganami bogactwo chwały tej tajemnicy, którą jest Chrystus w was, nadzieja chwały. (28) Jego to zwiastujemy, napominając i nauczając każdego człowieka we wszelkiej mądrości, aby stawić go doskonałym w Chrystusie Jezusie” ~Paweł~

W Jego Miłości

Kriston Couchey

продвижение

Codzienne rozważania_01.03.11

Chip Brogden

Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe” (2Kor. 5:17)

W chwili, gdy Bóg umieścił Chrystusa w nas, na wieki połączył nas ze śmiercią, pogrzebem, zmartwychwstaniem, wstępieniem do nieba i zasiadaniem w okręgach niebieskich Chrystusa. Zatem Bóg uważa nas za ludzi, którzy zostali ukrzyżowani, umarli,  zostali pogrzebani,  wzbudzeni z martwych, wstąpili do nieba i również zostali posadzeni w okręgach niebieskich. Nie może być inaczej. Dopóki trwamy w Nim (Jn. 15:5) nasze przeznaczenia są powiązane.

Kiedyś wsadziłem 20-to dolarowy banknot do książki, która mi później zginęła. Co się stało z tym banknotem? Zginął razem z książką. Banknot i książka zostały ze sobą powiązane, ponieważ ja umieściłem jedno wewnątrz drugiego. Aby znaleźć ten banknot musiałem znaleźć książkę, a gdy już książka się znalazła, znalazły się również pieniądz. Podobnie, Bóg umieścił nas w Chrystusie, Gdy Chrystus został ukrzyżowany, my również; gdy Chrystus został wzbudzony z martwych – my również. Tych dwoje stało się jednym i to, co jest prawdą o Nim jest prawdziwe dla tych, którzy są jedno z Nim.

– – – – – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/march1deeo

The King’s Business is Love

Ron McGatlin

Duchowa przemiana naturalnego świata zaczyna wpływać na każdego człowieka i na wszystkie aspekty życia na tej Planecie. Ten naturalny świat zaczyna przeżywać interwencję Bożego ognia. Kipiący obłok ognia Jego Obecności stopniowo zbliża się od dziesięcioleci do ziemi. Od lat 90tych, gdy słup ognia Jego Obecności unosił się w pobliżu ziemi, posyłając na dół płomyki, które dotykały to tu, to tam. Pełna chmura Jego ognia zbliża się teraz i zaledwie zaczyna dotykać tego świata i wkrótce w całkowicie osiądzie na Ziemi.

Dziś, w tym okresie, z obłoku wychodzą potężne, ogniste pioruny, uderzając ogniem królestwa Bożego na ziemi w pokorne, czyste serca Bożego ludu, błyskawicznie elektryzując ich i przepływając do tych, którzy są z nimi zgromadzeni. Nikt z tych, którzy są na zgromadzeniach i zostanie dotknięty przez uderzenie tego pioruna, nie będzie już nigdy taki sam, jak wcześniej. W czasie tych zgromadzeń, które uderzy piorun, wszystko zostanie natychmiast napełnione potencjałem do niesienia Królestwa Bożego i zaszczepienia go tym, którzy są przygotowani na przyjęcie. Duchowe pioruny uderzają zespalając zebranych ludzi miłością. Obecnie kształtują się relacje, które będą trwać na zawsze, naród/plemię może zostać ukształtowane w ciągu jednego dnia.

Owocem miłości jest swoboda i wolność.

Dominującą cechą charakterystyczną i główną zasadą Królestwa Bożego jest miłość. Królestwo trzyma się razem dzięki miłości. Miłość wnosi oczyszczenie, które prowadzi do świętości. Miłość jest najpotężniejszą siłą motywacyjną na tym świecie. Miłość sprawia, że służymy sobie nawzajem. Miłość Boża w Chrystusie pochłania nas i sprawia, że pragniemy Go i jest przyczyną chęci służenia Mu wszystkim, co mamy i czym jesteśmy. Jego miłość przepływając przez nas, wypełnia całe prawo i wywołuje doskonałe posłuszeństwo. Miłość niszczy wszelki strach, miłość otwiera drogę do powodzenia we wszystkich dziedzinach życia.

Drugą największą cechą i zasadą Królestwa Bożego jest wiara (wierzenie). Miłość przygotowuje drogę do działania wiary. Wiara pozwala nam poznać i odnosić się przez miłość do tych rzeczy w duchowej rzeczywistości, których nie możemy zobaczyć naturalnym wzrokiem. Wiara działająca w miłości może uruchomić do działania nadnaturalną moc Bożą, która będzie przepływać w nas i przez nas; moc do wypełnienia woli Bożej i pokazywania Jego sprawiedliwości w Jego królestwie na ziemi, przez wiarę w miłości.

Pokój i radość nigdy nie stoją daleko od sprawiedliwości, płynącej z wiary i miłości. Dzięki wierze przez miłość Bożą nadzieja (pozytywne oczekiwanie) trwa nawet a najciemniejszych dolinach cieni śmierci, jakie są na tym świecie.

Życie królewskim życiem uwalnia nas od wszelkiego strachu, niepokoju, zmagania, urazy, zazdrości, gniewu, złości, nienawiści i wszelkich form strasu. Uwolnienie od tych czynników wywołujących śmierć i choroby umożliwia uzdrowienie i zdrowe funkcjonowanie w naszego ciała. W królewskim życiu dzięki większemu znacznie lepszej kondycji duszy, ducha i ciała wzrasta potencjał możliwości powodzenia we wszystkich dziedzinach Królewskiego działania, które zostały nam powierzone.

Babilon upada – Nowe Jeruzalem kształtuje się

Przesłanie niesione przez sługi ognia, docierających do każdego wysokiego miasta, do wiosek w górach i grot w zalesionych okolicach jest po części taka: „Wyjdź z duchowego Babilonu, ludu mój. Zwróć swoje serca na duchowe Jeruzalem”. Pospiesz się! Ponieważ nadszedł czas dla tej wielkiej cudzołożnicy religijnego, politycznego i ekonomicznego systemu, aby została osądzona przez Boga i rozpada się.

Zanim zasady Nowego Jeruzalem będą mogły opanować cały świat, muszą zostać zniszczone zasady funkcjonowania Babilonu. Ci, którzy chcą podjąć życie obowiązujące w mieście Bożym, muszą pozbyć się ze swego życia wszystkich zasad Babilonu i zastąpić je zasadami Nowego Jeruzalem. Babiloński system niósł śmiertelne konsekwencje dla świętych Bożych, ponieważ wielu z nich upadło a wielu zostało wziętych w niewolę funkcjonowania według babilońskich sposobów. Lud Boży otrzymał ostrzeżenie, aby wyszedł z Babilonu, aby uniknąć plag na niego spadających.

Obj. 18:2-4: „I zawołał donośnym głosem: Upadł, upadł Wielki Babilon i stał się siedliskiem demonów i schronieniem wszelkiego ducha nieczystego i schronieniem wszelkiego ptactwa nieczystego i wstrętnego. Gdyż wszystkie narody piły wino szaleńczej rozpusty jego i królowie ziemi uprawiali z nim wszeteczeństwo, a kupcy ziemi wzbogacili się na wielkim jego przepychu. I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające„.

Czasu jest mało, Bóg wykona szybką pracę. Zwiastuni trafieni tą błyskawicą, będą szybko przemienieni i będą szybko poruszać się w mocy Ducha, aby przynieść ogień królestwa Bożego tłumom uciekających z walącego się Babilonu.

Ogromny, grzmiący obłok Bożego ognia, dotykający ziemi wkrótce całkowicie spocznie na niej a po Babilonie pozostanie tylko swąd i popiół. Wezwaniem tej godziny jest wspólne gromadzenie się tych, którzy szukają wzajemnych relacji i chcą przemiany w obecności Bożej. Uciekaj z babilońskiego systemu religijnych i świeckich, społecznych, ekonomicznych, i politycznych zebrań i związków.

Biegnij ku obecności Nowego Jeruzalem, ku mocy Bożej i postaraj się opróżnić swoją głowę, serce i życie z wszystkich pozostałości po Babilonie. Chrystus Jezus przez Swojego Ducha będzie nas prowadził i uzdolni nas do tego, abyśmy weszli do rzeczywistości pełnego mocy, prowadzonego przez Ducha, a równocześnie pokornego życia Chrystusa w nas. Nie daj się oszukiwać przez względnie krótki czas pozornego pokoju w Babilonie. Nie wierzcie fałszywym słowom o pokoju, bo pokoju nie ma w Babilonie.

Królestwa tego świata staną się królestwami naszego Boga, a my, przez miłość, mądrość i moc Ducha Bożego w nas, będziemy w tym brać udział. Wszystko jest możliwe dla tych, którzy wierzą słowom Bożym.

Łk. 4:18-19: „Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność, abym zwiastował miłościwy rok Pana„.

Dążcie do Miłości, ona nigdy nie zawodzi,

a królestwo Jego trwa na wieki.

Ron McGatlin

www.openheaven.com

basileia@earthlink.net

продвижение сайта

Codzienne rozważania_28.02.11

Chip Brogden”Ojcze, w ręce twoje powierzam ducha mego” (Łk. 23:46 in.).

Śmierć przez ukrzyżowanie nie da się porównać do samobójstwa – nie możemy ukrzyżować sami siebie. Narzędzie do zabicia nas zostaje dla nas wybrane, jak też sposób jego przeniesienia, czas i długość trwania egzekucji – wszystko jest pod kontrolą kogoś Innego. Nie pozostaje nic do zrobienia, ponieważ musimy poddać się Niewidzialnej Ręce i całkowicie zawierzyć Jemu.

раскрутка

Królestwo Niebios_4

Fenn John

Jeden klucz do wszystkiego

Czyż nie było by miło, gdyby w naszym studium nad kulturą i wartościami Królestwa Niebios istniał jakiś klucz, który otwierałby drzwi, pozwalał na zrozumienie, wszystkiego co Jezus na ten temat powiedział. Dobra nowina jest taka: jest taki klucz.

W Ewangelii Marka 4:1-20 Jezus nauczał i wyjaśnił przypowieść o siewcy i w wersie 13 powiedział: „Nie rozumiecie tego podobieństwa? Jakże więc zrozumiecie wszystkie inne podobieństwa?” Innymi słowy: zrozumienie tej przypowieści jest TYM kluczem, który otwiera głębsze znaczenia nauczania Pana o Królestwie. Jeśli nie rozumiesz i nie używasz klucza, który On daje, nie zrozumiesz Jego przypowieści. Ta przypowieść nakreśla tylko 5 rzeczy, których Szatan używa przeciwko nam, ujawniając sposoby, jakimi osiąga swój cel, warunki ludzkiego serca i tego, jak Słowo w nim wzrasta, oraz znacznie więcej, co opiszę następnym razem.  Co jest jednak tutaj ważniejsze to fakt, że Jezus definiuje nam każdy symbol, który znajdujemy wszystkich ewangeliach, dzięki czemu otwierają się przed nami wszystkie najważniejsze wartości i cechy charakterystyczne Królestwa Niebios.

 

Symbole

W Mark 4:14 Jezus mówi: „Siewca rozsiewa Słowo„. ON jest 'siewcą’. Ziarnem jest Słowo Boże. Ziemia/gleba/proch to ludzkie serca, które są w różnym stopniu otwarte na przyjmowanie Słowa Bożego.  Rozpoznanie tych trzech elementów jest kluczem, który otwiera przypowieści o Królestwie: Jezus zawsze będzie osobą, 'ziarno” zawsze jest Słowem, a ludzkie serce zawsze miejscem, w którym On je znajduje.

 

Łapiesz już?

Teraz następują różne zmiany w grzech, ale zasada jest ta sama; używając tych samych słów Jezus natychmiast opowiada kilka przypowieści o królestwie, używając tego jednego klucza w różny sposób.

Mt. 13:44-46:

Podobne jest Królestwo Niebios do ukrytego w roli skarbu, który człowiek znalazł, ukrył i uradowany odchodzi, i sprzedaje wszystko, co ma, i kupuje oną rolę„.

To nie jest przypowieść o tym, jak to ty znajdujesz skarb, którym jest Jezus, lecz o Jezusie, który znajduje ciebie!  Jezus dał nam klucz: serce jest tym polem, Jezus jest tym człowiekiem, który znalazł skarb (Słowo) w twoim sercu. DLA RADOŚCI, sprzedaje wszystko co posiada, aby kupić to pole – ludzkie serce. WOW!

Mamy skarb w naczyniu glinianym, aby chwała przypadła Bogu, a nie nam„.

Drogoście kupieni, wysławiajcie więc Boga…

… ogołocił siebie samego, pozbywając się wszelkiej reputacji i przyjął postać sługi, upodabniając się do człowieka, a będąc w postaci ludzkiej, uniżył samego siebie i stał się posłuszny, aż do śmierci,,…” (2Kor. 4:7, 1Kor. 6:20, Flp. 2:6-8).

 

Gotowi na następną?

Dalej podobne jest Królestwo Niebios do kupca (Jezus), szukającego pięknych pereł (ludzkich serc – pamiętaj, że perły rosną dzięki 'ziarnku’ piasku umieszczonemu w ostrydze) który, gdy znalazł jedną perłę drogocenną, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją” (Mt 13:45-46).

Jezus był tym kupcem w podróży biznesowej, szukającym dobrych serc… Znalazł jedną bardzo kosztowną perłę, twoje serce, pojedyncze serce, którego szuka jako czegoś niezwykle cennego i sprzedaje wszystko, co posiada, aby kupić ciebie! Jest to przypowieść, która ujawnia to, że Jego misja na ziemi jest skierowana do jednostek, nastawiona na indywidua. Ty jesteś tą kosztowną perłą, a On sprzedaje wszystko, co posiada, aby kupić ciebie. Wow.

To samo Jezus mówi na różne sposoby używając jednego klucza w 13:33:

Podobne jest Królestwo Niebios do kwasu (ziarno), który wzięła niewiasta (On jest piekarzem) i rozczyniła w trzech miarach mąki (ludzkie serce/duch, dusza, ciało), aż się wszystko zakwasiło

Zrozumienie kluczy, otwiera znaczenia: ty masz gnieść ciasto, pozwolić na to, aby czas mógł działać i aby mogło się zakwasić całe ciasto, którym jest nasze całe serce – nasza 3częściowa istota, zatem potrzeba czasu na to, aby zakwasić całe nasze życie,..itp.

 

Dlaczego tym się dzielę?

Dzielę się tą przypowieścią o siewcy i piszę o symbolach, które, jak powiedział Jezus, są konieczne do zrozumienia wszystkich Jego przypowieści, dlatego, że jest tak strasznie dużo wrzawy wokół „tego królestwa”. Chciałem dostać się do istoty miłości, ofiary i wartości jakie nasz Pan umieszcza w ludzkim sercu, naszym ludzkim sercu i to bezpośrednio z Jego ust. Przebij się przez całą marketingową wrzawę naszych dni na temat „królewskiego” życia, pomiń wszystkie debaty na temat tego, co znaczy Królestwo Boże/ Niebios a dotrzesz do tego, co Pan miał uważa za wartości Królestwa Niebios.

On jest rolnikiem zasiewającym ziarno Słowa w naszych sercach. Jedna gleba jest kamienista, inna zachwaszczona, a jeszcze inna dobra, lecz Pan rozsiewa ziarno pomimo tego, ze względu na miłość do ludzkiego serca. On naucza tej samej podstawowej przypowieści, używając tego samego klucza w różny sposób, aby uzmysłowić nam, jak wielka jest Jego miłość, jak wielką wartość On umieszcza w każdym z nas i jak wielką cenę musiał zapłacić za to, aby nas okupić. Może nie czujesz się jak perła o wielkiej wartości, dla której On sprzedał wszystko, aby ją kupić. Możesz nie czujesz tego, że twoje serce jest polem, które zawiera gdzieś skarb tak ważny i wartościowy, że On sprzedaje wszystko, aby ją kupić. Możesz nie czujesz tego, że serce jest zagniecionym ciastem, w którym Słowo zakwasza całą objętość. Lecz jesteś.

Aby żyć tym, co Bóg ma dla nas, fundamentalne znaczenie ma zaakceptowanie swojej wartości w Nim, bo jak możemy kochać bliźniego, jak siebie samego, jeśli tak naprawdę nie kochamy siebie? Przyjęcie Jego miłości i akceptacja tego, że ty JESTEŚ tą perłą, TY jesteś polem z ukrytym skarbem, ty MASZ w sobie wzrastające Słowo jest koniecznością.

Łaska nie ma nic wspólnego z tym, który łaskę przyjmuje i tak naprawdę nie może mieć z samej swojej natury. Wszystko zawiera się w sercu dawcy łaski. Przyjmujący może ją tylko przyjmować i nie ma żadnej możliwości wpływać na łaskę będącą w sercu dawcy łaski.

Powiedziałem wam poprzednim razem, że powiem więcej na temat jak „skończyć z tym”. Jak to, co napisałem, się ma do „kończenia z tym”?

Jeśli zrozumiesz te wartości i staną się one częścią ciebie samego to napełnisz się miłością, będziesz przebaczającym i rozglądającym się dookoła uczniem Jezusa, którego satysfakcjonuje wyłącznie poznawanie innych na tej samej „duchowej płaszczyźnie” a dopiero z tego miejsca, patrzący na to co zewnętrzne.

TO jest klucz do zrozumienia kultury i wartości Królestwa. Jest to fundamentalny klucz do wyjścia. Następnym razem o tym, w jaki sposób królestwo wzrasta w środku.

 

Część piąta

 

Wiele błogosławieństw

John Fenn

www.supernaturalhousechurch.org

раскрутка сайта

Codzienne rozważania_27.02.11

Chip Brogden

To, co słyszeliście od początku, niech pozostanie w was. Jeżeli pozostanie w was to, co od początku słyszeliście, i wy pozostaniecie w Synu i w Ojcu” (1Jn 2:24).

Jest ciągle tak wiele do nauczenia się o Nim i przeżycia. Konieczny jest dalszy długi wzrost. Ta Droga to proces. Nigdy nie jesteśmy tak daleko, jak wydaje nam się, że jesteśmy, lecz nie mówimy o duchowej dojrzałości, lecz o duchowej satysfakcji. Jeśli, stale przebywając w Panu, On stanie się naszym jedzeniem i piciem, wtedy będziemy wzrastać.

Wzrost nie odbywa się, dlatego że upływa czas, jest to naturalny wynik Chrystusa wzrastającego w nas i ubywania nas. Prawo Życia mówi, że Chrystus musi wzrastać. Nie możemy oczywiście niczego zrobić, aby przyspieszyć ten proces, lecz zdecydowanie możemy dołożyć się do tego, aby go utrudnić, bądź zgasić.

deeo