Wizja dla Izraela_18.02.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 18 lutego 2011

„Wzmocnijcie opadłe ręce i zasilcie omdlałe kolana! Mówcie do zaniepokojonych w sercu: Bądźcie mocni, nie bójcie się! Oto wasz Bóg! Nadchodzi pomsta, odpłata Boża! Sam on przychodzi i wybawi was!” (Iz. 35,3-4)

PO MUBARAKU NASTAJE ARMIA – Egipski prezydent wycofał się dopiero wtedy gdy armia ostrzegła go, że go zmusi do zrzeczenia się urzędu jeśli nie wycofa się dobrowolnie. Jeszcze w poprzednią sobotę wojsko oświadczyło, że dotrzyma wszystkich umów, włącznie z układem pokojowym z Izraelem. Premier Netanjahu powitał to oświadczenie z zadowoleniem. Armia obiecała także przekazanie władzy nowo wybranemu rządowi. Na całym świecie świętowano usunięcie Mubaraka: w Londynie, Waszyngtonie i Sydney. Również mieszkańcy w Tunezji, Libanie i w Gazie cieszyli się z wydarzeń w Egipcie. W Gazie kobiety rozdawały słodycze a mężczyźni strzelali na wiwat w powietrze. Pewna kobieta powiedziała: „To zwycięstwo woli ludu i punkt zwrotny dla całego regionu”. Po rozwiązaniu parlamentu i zawieszeniu konstytucji generałowie rządzić będą przez 6 miesięcy, albo do kolejnych wyborów. (INN) „Oto uleciałbym daleko, Zamieszkałbym na pustyni. Szybko poszukałbym sobie schronienia Przed wichrem gwałtownym i przed burzą“ – Psalm 55,8-9

OBAMA I PRZYSZŁY RZĄD EGIPTU – Wysokiej rangi współpracownicy amerykańskiego prezydenta Obamy kładą fundamenty pod to, by Bractwo Muzułmańskie przejęło władzę w Egipcie i zostało zaakceptowane i uznane przez społeczność międzynarodową. Sam Obama wzbrania się by określić Bractwo muzułmańskim zagrożeniem, co albo jest znakiem bezgranicznej naiwnośc,i albo objawieniem prawdziwych celów jego rządów. Biały Dom wydaje się mocno działać na rzecz niedocenienia skutków przejęcia władzy przez Bractwo. Przy czym samo Bractwo nie robi tajemnicy z tego, czego chce. Podczas wywiadu z jedną z japońskich stacji TV Rashad al-Bayumu numer dwa Bractwa Muzułmańskiego powiedział jednoznacznie, że Bractwo chce wypowiedzieć układ pokojowy z Izraelem jeśli dojdzie do władzy. Najwyższy przywódca Bractwa Mahdi Akef powiedział egipskiej gazecie Al-Karama, że ostatecznie nie zachodnia lecz islamska wersja demokracji zatriumfuje w Egipcie. Oficjalna witryna Bractwa nadal nawołuje do „świętej wojny” (dżihad) jako obowiązku dla muzułmanina, który chce by ich religia zapanowała na całym świecie i by utworzone zostało nowe światowe imperium muzułmańskie. Przedstawiciele Izraela wyrażają troskę a nawet złość na postawę Obamy; Egipt rządzony przez Bractwo Muzułmańskie lub z Bractwem, które rządzi działając zza kulis równałoby się z nową „islamską republiką” jak sam Iran. Nie tylko Izrael wyraża takie obawy. Czołowi politycy z Arabii Saudyjskiej, Jordanii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich dzwonili do Obamy w zeszłym tygodniu by naciskać na niego, żeby zmusił Mubaraka do dymisji zanim Bractwo samo sięgnie po władzę. (Ryan Jones, Israel Today) Bractwo założone w 1928r. przez nauczyciela Islamu Hassan al-Banna jest największą na świecie i najbardziej wpływową polityczną grupą islamską. W Egipcie i innych krajach arabskich stanowi poważne polityczne zagrożenie. Wielu jego członków opowiada się po stronie rozwiązań siłowych i za dżihadem by wprowadzić na całym świecie prawo muzułmańskie.

DLACZEGO USTĄPIĆ MUSIAŁ JAMES CLAPPER – Zwolennicy Bractwa Muzułmańskiego, którego ideologia inspirowała terrorystów jak Osama bin Laden mieszkają w USA i wspierają terroryzm na miejscu, ale i za granicą. Tak stwierdził w poprzednim tygodniu szef FBI Robert Mueller przed komisją amerykańskiej Izby Reprezentantów. Dyrektor krajowych tajnych służb (National Intelligence), James Clapper zaskoczył jednak komisję wywiadu stwierdzeniem, że członkowie Bractwa w większości są zwolennikami sekularyzmu i unikają przemocy. Wypowiedzią tą Clapperr dowiódł całkowitej ignorancji w odniesieniu do jednej z najważniejszych i globalnych części islamskiego terroryzmu. Powstaje więc pytanie czy jest on wystarczająco kompetentny na stanowisku szefa narodowego wywiadu. Republikanka Sue Myrick z Północnej Caroliny powiedziała o wypowiedzi Clappera odnośnie zagrożenia ze strony Bractwa, że Clapper jasno zademonstrował, że nie nadaje się by stać na czele wywiadu. Dziennikarz Josh Gerstein z „Politico“ cytował Clappera: „Pojęcie ‚Bractwa Muzułmańskiego jest pojęciem zbiorczym wielu ugrupowań; w przypadku Egiptu jest to bardzo heterogenna i sekularna grupa, która unika przemocy a Al-Kaidę piętnuje jako „perwersję islamu”. Grupa posiada cele socjalne mianowicie poprawę politycznego porządku w Egipcie. W innych krajach istnieją odgałęzienia Bractwa, ale nie istnieje jednorodne podejście zwłaszcza jeśli chodzi o stosowanie przemocy jako metodę działania, a na pewno nie jako działanie zamierzone”. Dlaczego niektórzy strategicznie odpowiedzialni w Waszyngtonie są tak ślepi? Mottem Bractwa jest jak zawsze też było: „Allah jest naszym celem. Prorok jest naszym Führerem. Koran jest naszym prawem. Dżihad jest naszą drogą. Umrzeć dla Allaha to nasza wielka nadzieja.” A przy tym samo Bractwo (i ta nazwa nie jest świecka!) określa się jako islamskie ugrupowanie, którego celem jest zaprowadzić szariat (prawo muzułmańskie). Z drugiej strony dopiero „święta wojna” zaprowadziła go do Egiptu i współdziałania z Al-Kaidą. Jeszcze jednym z odgałęzień Bractwa jest trzymający władzę w Gazie w krwawym uścisku terrorystyczny Hamas. Wypowiedź szefa wywiadu pozwala snuć przypuszczenia, że albo rząd USA nie posiada wiedzy na temat sytuacji w Egipcie, albo doszedł błędnie do wniosku, że nie istnieje potrzeba obawy o to, że Bractwo jest potężne i sprawuje kontrolę w strategicznym państwie Bliskiego Wschodu. Administracja Obamy skorygowała w czwartek wypowiedź „o głównie świeckim [charakterze]”.(Fox News, NY Post, FrontPage Magazine, Worldpress) „Uznajcie moc Boga! Majestat jego jest nad Izraelem, A moc jego w obłokach” – Psalm 68:35

IRAŃSKIE OKRĘTY NA BLISKIM WSCHODZIE: POWAŻNA PROWOKACJA – Izrael obserwuje bardzo dokładnie zamierzenia Iranu co do stacjonowania okrętów jego marynarki wojennej na Morzu Śródziemnym, Morzu Czerwonym i w zatoce Adeńskiej. Ta Islamska Republika chce też okręty umieścić w pobliżu Izraela i zakotwiczyć je na rok w jednym z syryjskich portów. Przedstawiciel Izraela nazwał to „poważną prowokacją”. Nic nie usprawiedliwia wysłania okrętów na Morze Śródziemne, powiedział. Jeśli Iran tak postąpi, Izrael uzna ten krok za „zmianę sytuacji” i zrobi co uzna za stosowne. W czwartek poinformowano operatora kanału Sueskiego, że dwa irańskie okręty nie przepłyną jak wcześniej anonsowano. Każdy okręt wojskowy, który chce przeprawić się przez kanał musi mieć uprzednią zgodę z egipskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Obrony. Gdyby jednak irańskie statki przepłynęły kanał byłby to pierwszy raz od 1979 roku kiedy to irańskie okręty przepłynęły kanał podczas rewolucji irańskiej (INN). Proszę módlcie się nadal o bezpieczeństwo Izraela w tych wybuchowych dniach na Bliskim Wschodzie.

OSTRZEŻENIE PRZED NOWYM CENTRUM BUDDYJSKIM W IZRAELU – Antymisyjna organizacja Jad Lachim ostrzega przed nowym centrum buddyjskim, które ma być otwarte w regionie Araba. Mówi się, że niedawno rada regionalna Araby podpisała stosowną umowę z organizacją pożytku publicznego „Mądrość i inteligencja”. W ten sposób przeznaczy się hektary ziemi w Arabie na „uniwersytet duchowy”, który działać będzie na międzynarodowych zasadach buddyzmu. Organizacja Jad Lachim poinformowała, że zwrócili się do niej zaniepokojeni obywatele z prośbą by coś uczyniła i uniemożliwiła otwarcie centrum. W odpowiedzi sprawdzono organizację i stwierdzono, że Mądrość i Inteligencja jest organizacją buddyjską. Ważną nauką buddyzmu jest oddanie się Buddzie, czego jednoznacznie zabrania Dziesięć Przykazań ale i też czynienie obrazu osób i oddawanie czci stworzeniu. (INN) „Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze i co jest na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja, Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą,t“ – 5. Mose 5,8-9

WYCIECZKA DO IZRAELA – To już czas by pomyśleć o drugiej podróży „Roots & Reflections” (Korzenie i Refleksje). Odbędzie się ona od 12 do 20 czerwca 2011. Już jesteśmy w trakcie przygotowań, byśmy mogli was oczarować, kiedy zwiedzać będziecie fascynujące miejsca w Jerozolimie i na południu Izraela. Podczas wycieczki odwiedzimy między innymi Beerszebę, kibbuz Sde Boker, Eilat, Timnę, Marsabę i naturalnie Jerozolimę. Miejsca które szczególnie warte są uwagi to muzuem izraelskiego lotnictwa, stara Beerszeba (Tel), grób Ben Guriona i jego muzeum. Jeden dzień wolny mieć będziemy w Eilacie nad Morzem Czerwonym w tym wycieczka statkiem oraz jazda jeepem po bezdrożach Marsabe. Do tego dojdzie droga karawan przypraw i korzeni i przeżycie z Beduinami – wszystko co potrzebne jest do wakacyjnej przygody. W ten sposób będziemy mieć okazję by poszerzyć nasz horyzont wiedzy o współczesnym Izraelu. W Jerozolimie zobaczymy bazar na Starym Mieście, muzeum Twierdzy Dawida, kardo (staroprzymka ulica), dzielnicę żydowską, grób w ogrodzie, Górę Syjon, skład Józefa i wiele innych miejsc.

Dalsze informacje pod:  http://www.visionfuerisrael.de/termine

PROSIMY POMÓŻ NAM POMAGAĆ – Vision für Israel i Skład Józefa nadal wspomagają potrzebujących ludzi i potrzebujące instytucje finansowo, medycznie i na inne sposoby. Dlatego zwracamy się do naszych wiernych przyjaciół i darczyńców by nadal pomagali w tej miłosiernej służbie. Więcej informacji uzyskacie na stronie http://www.visionfuerisrael.de/spenden lub telefonicznie w naszym biurze w Monachium pod telefonem, 00 49 89-566 595. Serdecznie dziękujemy.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWN

оптимизация и продвижения сайтов

Codzienne rozważania_18.02.11

Brogden Chip „Kto z góry przychodzi, jest ponad wszystkimi”  (Jn. 3:31 in.).

Jeśli ludzie sprzeciwiają ci się w ciele, pozwól im stawać przeciwko tobie. Jeśli chcą besztać i kłócić się z tobą według ciała, nie reaguj w ten sposób. Jeśli atakują cię bez przyczyny, pozwól im atakować, ponieważ to, co cielesne, materialne czy naturalne nie pokona tego co duchowe.

Ten, kto jest poddany Panu ma władzę nad tym, kto pozostaje nie poddany Jemu. Ciało jest opanowywane przez Ducha; nienawiść jest opanowywana przez Miłość; ciemność jest opanowywana przez Światło; śmierć jest pokonywana przez Życie, Ziemia jest pokonywana przez Niebo.

раскрутка

Powstań, zajaśniej!

Francis Frangipane

Do tego też powołał was przez ewangelię, którą głosimy, abyście dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (2Tes. 2:14).

Słowo Boże stwierdza wyraźnie, nie, ono nakazuje żyjącym na końcu wieków, aby byli nieustraszeni wobec ciemności! Mówiąc przez proroka Izajasza, Duch Pański nakazał Swym ludziom:

Powstań, zajaśniej, gdyż zjawiła się twoja światłość,

a chwała Pańska rozbłysła nad tobą.

Bo oto ciemność okrywa ziemię i mrok narody,

lecz nad tobą zabłyśnie Pan,

a jego chwała ukaże się nad tobą.

I pójdą narody do twojej światłości,

a królowie do blasku, który jaśnieje nad tobą

(Iz  60:1-3).

Ponieważ druga połowo tego rozdziału Księgi Izajasza odnosi się do milenium, tradycyjnie więc umieszcza się wypełnienie całego rozdziału w nadchodzącym wieku. Lecz pozwólcie, że zapytam: Czy „ciemność … okrywa ziemię” w czasie milenium? Czy w czasie wspaniałego panowania Chrystusa, gdy śmierć, grzech i cierpienie zostaną wygnane, „głęboka ciemność” nadal będzie spoczywać na „tym ludzie”? Faktem jest, że proroctwo Izajasza rzeczywiście zakończy się w Tysiącleciu, lecz zaczyna się w ostatnich godzinach tego wieku. Jasne jest, że pierwsze trzy wersy Iz.60 są przed milenijnym, nakazem Bożym na czas przed porwaniem. Pan wzywa nas, abyśmy nie ograniczali się do znoszenia znoszenia ciemności, lecz abyśmy powstali w manifestującej się Jego chwale! Ludzie spierają się o czas porwania, lecz to, co tutaj prezentuję w niczym nie narusza popularnej eschatologii. Mówię, że między tym co teraz, a dalszymi wydarzeniami, jakiekolwiek by nie były, będzie dla prawdziwych uczniów Chrystusa czas wzrastającej obecności chwały Bożej.

Niektórzy z nas czują się pokonaniu, inni zmęczeni i osłabieni wzrastającym mrokiem na świecie. A jednak to właśnie tutaj, gdzie depresja mogłaby zdobyć naszą duszę, jesteśmy wzywani, aby powstać. Zrzucić z siebie ucisk nie jest aktem wiary, lecz aktem posłuszeństwa. Dość już planowania swoich nieszczęść! Przez krew Chrystusa, łamiemy przymierze ze śmiercią i ciemnością; jesteśmy posłuszni głosowi przeznaczenia! Można perswadować: „ale ty nic nie wiem o moich trudnościach” Posłuchaj jak Rozszerzone Tłumaczenie Biblii (Amplified Bible) oddaje to przykazanie Pańskie: „Powstań [z depresji, z nędzy, w której trzymają cię okoliczności; powstań do nowego życia!”]. Właśnie w tej chwili, gdy czytasz te słowa, nowe życie zstępuje z Obecności Bożej do twego ducha. Przyjmij je! Zaakceptuj! Bądź posłuszny!

Rozumiesz, dopóki jesteśmy tutaj na ziemi Bożym zamiarem wobec nas jest, aby przez nas została objawiona chwała Pańska. Jaśniejące, promieniujące światło Jego Obecności, którym świeciła twarz Mojżesza i która zalała świątynię Salomona w dniu poświęcenia, emanowała z Jezusa i ogarnęła Jego uczniów na Górze Przemienienia; to samo światło Bożej obecności pojawi się w nas na końcu tego wieku! Ta sama Boska chwała, ze stale wzrastającą jasnością, pojawi się nad nami w latach poprzedzających drugie przyjście Pana.

Prawdę mówiąc, to wspaniałe dzieło łaski już się zaczęło. Duch Święty podjął rozległe przygotowania i my jesteśmy ich częścią. Bóg gromadzi Swych ludzi razem. Uczymy się uniżać siebie w pokucie i modlitwie, znajdujemy przyjaciół i jedność z innymi chrześcijanami. Faktycznie, nagroda za pojednanie w poprzek denominacyjnych i etnicznych barier jest nie do wymierzenia. Gdy doliny zostają „podniesione, a każda góry i wzgórek zrównane,.. wtedy chwała Pańska objawi się i wszelkie ciało ujrzy go” (Iz. 40:4-5). Bóg przygotowuje nas na przyjęcie Jego splendoru! Narody przyjdą do Jego świata i królowie do światłości, którą On wznosi!

Wyłącznie On jest godzien.

Nie bój się ani nie myśl, że nie jesteś godny, oczywiście, że jesteś! Wszyscy jesteśmy. To dla Jego chwały jesteśmy przygotowywani. Pan nie pomylił się wybierając ciebie, nie pomylił się też umierając za twoje grzechy. On zdecydował się umieścić Swego Ducha w twoim wnętrzu. Osobista niegodność nie jest dobrą wymówką. Twoje przeznaczenie to Boża decyzja, strzeż się, aby poczucie niegodności nie stało się zasłoną dymną dla niewiary!

Te ciemności, chaos czy pustka, które nadal mogą mieć miejsce w twoim życiu, nie odstraszają Wszechmogącego ani trochę bardziej niż pustka istniejąca przed stworzeniem, jak czekała Go na początku. Z pewnością, twoje osobiste Genesis od ciemności do światłości nie będzie dla Boga zbyt trudne!

Nawet w tej chwili, Duch Święty zstępuje, unosi się nad tobą. Odzywa się nakaz Pański skierowany do twojego „stworzonego na nowo ego”:

„Powstań! Zajaśniej! Otrząśnij się z depresji, w której utrzymują cię okoliczności! Stoisz na samym skraju chwały Bożej!”deeo.ru

Serce nowego stworzenia

THE NEW CREATION HEART

Terry Somerville

Kiedy usługiwałem w Holandii jakiś czas temu, Duch Święty wycisnął na mnie proroczy kierunek: „Chcę połączyć ponownie ich głowy z ich sercami”. Natychmiast zdałem sobie sprawę z tego, co znaczy to słowo. Wielu ludzi znajdujących się na tym spotkaniu funkcjonowało w tej samej mentalności „religijnych osiągnięć” [wyczynów, dokonań, rezultatów, sukcesów, osiągnięć, tzw.”podnoszenia poprzeczki” – przyp.tłum.], w której kiedyś sam tkwiłem, ale zrezygnowani poddali się upadkowi i rozbiciu. Szatan chciał, aby wierzyli, że ich serca są złe, upadłe, grzeszne i zniszczone. Lecz Bóg chciał oświetlić „oczy ich serca”, aby zobaczyli cud nowego stworzenia w nich samych.

Niewątpliwie Pismo odnosi się do problemów z sercem, lecz obiecuje nowe serca bardzo wyraźnie.

1. Pan daje nowe serce!

Ez. 36:25-27: „pokropię was czystą wodą, i będziecie czyści od wszystkich waszych nieczystości i od wszystkich waszych bałwanów oczyszczę was. I dam wam serce nowe, i ducha nowego dam do waszego wnętrza, i usunę z waszego ciała serce kamienne, a dam wam serce mięsiste. Mojego ducha dam do waszego wnętrza i uczynię, że będziecie postępować według moich przykazań, moich praw będziecie przestrzegać i wykonywać je„.

W Liście do Hebrajczyków czytamy, że obietnice Ojca o nowym sercu i nowym duchu zostały wypełnione w każdym wierzącym. Spójrzmy na to ponownie:

1. Ja was oczyszczę

2. Ja dam wam nowe serca.

3. Ja włożę nowego ducha do waszego wnętrza.

4. Ja dam wam mojego Ducha .

Zostało to dokonane przez Boga w chwili nowego narodzenia, mamy to teraz! Nowe serce i nowy duch! Problemem jest to, że musimy żyć zgodnie z tym nowym stworzeniem, a nie poddawać się staremu człowiekowi i temu światu. Paweł wyraźnie daje do zrozumienia, że moc grzechu została złamana i nie musimy już żyć pod jego rządami.

2. Nasze Nowe Serce jest dobre!

Ef. 3:17 „ żeby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych”.

1Kor. 3:16 „Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?

Ps 5:4 „Albowiem ty nie jesteś Bogiem, który chce niegodziwości, zły nie może przebywać z tobą„.

Posłuchaj tego! Bóg mieszka w naszych sercach, wiemy, że Bóg nie zamieszka razem z grzechem. Faktem jest to, że zostaliśmy oczyszczeni z każdego grzechu, zatem nasze stworzone na nowo serce musi być dobre! Jakże to jest sprzeczne z nasza współczesną chrześcijańską mentalnością dokonań, która mówi ci, że jeśli spodziewasz się błogosławieństwa Bożego to najpierw musisz popracować nad doskonaleniem siebie. To nowe stworzenie, które Bóg w nas zrealizował jest dobre. Koniec, kropka.

3. Grzech jest w naszym ciele, a nie w sercu

Ale wtedy czynię to już nie ja, lecz grzech, który mieszka we mnie. Wiem tedy, że nie mieszka we mnie, to jest w ciele moim, dobro; mam bowiem zawsze dobrą wolę, ale wykonania tego, co dobre, brak; …. A jeśli czynię to, czego nie chcę, już nie ja to czynię, ale grzech, który mieszka we mnie” (Rzm. 7:17,18,20).

Musimy zrozumieć to, że CHRYSTUS mieszka w naszych sercach przez wiarę. On wzbudza w nas chcenie i wykonanie tego, co się Jemu podoba. Gdy wiemy o tym, jesteśmy zdumiewająco wolni, gdy o tym zapominamy, wracamy do niewolnictwa.

Na przykład, obserwuję chrześcijan zmagających się z uzależnieniem od narkotyków. Gdy włączą się do tej cudownej łaski i rozumieją, że zostali stworzeni na nowo w Chrystusie, natychmiast zwyciężają nad uzależnieniem lecz w kościele często prowadzi się ich do religijnych uczynków i upadają. Wierzą, że każde niepowodzenie w walce to upadek ich serca, i że ich serce jest bardzo złe. Po jakimś czasie, narkotyki wydają się im dobre i wracają do starego trybu życia. Zdumiewające jest to, że jak tylko ponownie uchwycą błysk Bożej łaski i miłości, odbijają się znowu ku zwycięstwu i podejmują życiową drogę z Bogiem dokładnie w tym miejscu, w którym ją pozostawili! Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ uczono ich, że problemem jest złe serce i że muszą działać duchowo, aby spełnić Boże wymagania, zanim Boże błogosławieństwo przyjdzie,… nawet jako Chrześcijanie. Mając taką wiarę kończą, usiłując osiągnąć coś, co już zostało dla nich dokonane.

Wniosek

Gdy zacząłem w Holandii usługiwać tym „połączeniem głowy ze stworzonym na nowo sercem”, zostałem zaskoczony tym, co Pan czynił. Wielu płakało i odczuło, że wielki ciężar został z nich zdjęty. Niektórzy zostali uzdrowieni fizycznie, niektórzy doświadczyli uwolnienia. Bóg wzywa do następnej wielkiej fali przebudzenia potężną armię. Nasza „mentalność duchowych osiągnięć” nigdy nie działa. Nasze nowe serca zostały przez lata pokryte duchową działalnością i upadkiem. Lecz tam, głęboko wewnątrz, to stworzone na nowo serce chce się przebić przez to gruzowisko i rozbicie. Bóg chce połączyć nasz umysł ze stworzonym na nowo sercem, które nam dał.

Jak jest to radykalne? Masz odwagę uwierzyć, że Bóg rzeczywiście oczyścił nas od wszelkiego grzechu? Że rzeczywiście stworzył nowe serce oraz nowego i prawego ducha w nas, i że wszystko, co On tworzy jest dobre? Miej odwagę wierzyć, że ten sam Duch, który wzbudził Chrystusa z martwych faktycznie żyje w tobie TERAZ. Czy odrzucisz duchowe wysiłki i po prostu będziesz „uczestnikiem boskiej natury” i będziesz „trwać w Jego miłości„? Potrzebne jest nam objawienie tego stworzonego na nowo serca, które Bóg dał nam po to, abyśmy weszli w nowe rzeczy, które robi na ziemi.

Błogosławieństwa

Terry Somerville

сайт

Codzienne rozważania_17.02.11

Chip Brogden

Błogosławieni ubodzy w duchu,  albowiem do nich należy Królestwo Niebios”  (Mat. 5:3).

Takie duchowe ubóstwo jest wynikiem zrozumienia, że bez Niebo nie możemy nic uczynić. Jest to zgoda na złamanie i zredukowanie do duchowego bankructwa, co oznacza nie tylko utratę wszystkiego, czym kiedyś cieszyliśmy się, lecz również nowy początek z czystym rejestrem i usuniętymi wszystkimi grzechami. Jest to Druga Uniwersalne Duchowa Zasada, która mówi: „Mnie musi ubywać” (Jn. 3:20). To ubywanie, czy jak to lubię mówić, to redukowanie do Chrystusa, jest pierwszym wymaganiem.

Jeśli nie chcemy być opróżnieni, nie możemy posiąść bogactw Królestwa Niebios. Stajemy się podobnie do kościoła w Laodycei, gdzie mówiono o sobie: „bogaty jestem, i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły” (Obj. 3:17). Tak więc, Królestwo należy do tych, którzy są gotowi przyznać od samego początku, że „nic nie może człowiek wziąć, jeśli mu to nie jest dane z nieba” (Jn. 3:27).

– – – – – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/february17раскрутка

Fałszywa łaska

George Sapp

Stało się ostatnio pragnieniem mojego serca zbadanie kultury Niemiec w czasach rozkwitu faszyzmu. Wydawało mi się, że będzie to historyczne i kulturalne ćwiczenia, a wprawiło mnie w całkowite zdumienie. Chciałbym się tym z wami podzielić.

Trafiłem na książkę Steve Gallagher’a zatytułowaną „Intoxicated With Babylon,’ (Upojeni Babilonem), wydaną po raz pierwszy w 1996 roku. Gallagher pisze o silnym ruchu ewangelicznym w latach 30tych w Niemczech. W tamtym czasie kultura była tam podobna do ówczesnej kultury Stanów Zjednoczonych. Grzech był obecny, lecz „większość Niemców w tamtych czasach to byli prości ludzie… których życie obracało się wokół kościoła i rodziny”.

Chrześcijański przywódca Dietrich Bohnoeffer dostrzegł alarmującego początki pewnego ruchu, którego „fundamentalne wierzenia spoczywają na błędnej koncepcji łaski, mówiącej, że gdy już raz człowiek zostaje chrześcijaninem, żadna ilość grzechy nie może zmienić jego duchowego stanu przed Bogiem”.

Bonhoeffer sprzeciwiał się temu ruchowi, lecz Niemcy odrzucili jego ostrzeżenia. Pod rządami Adolfa Hitlera Niemcy żyły w obfitości, duma narodowa została odzyskana, a duchowe życie Niemiec ostygło. „…Chrześcijański naród Niemiec dał władzę Adolfowi Hitlerowi, ponieważ ten dał im to, czego chcieli…brak konieczności całkowitego poddania się Chrystusowi spowodował, że brak duchowego rozeznania doprowadził ich do podatności na wpływową osobowość Fuhrera. Gdy już raz Hitler znalazł się u władzy, wielu z nich zostało przedstawicielami tej rzeźni, ponieważ ich chrześcijaństwo nie było zadomowione w ich sumieniu a moralny klimat tych dni pokonał ich. Nic nie było ich w stanie zatrzymać na drodze w dół…”

Przed śmiercią z rąk Nazistów, Bonhoeffer napisał następujące słowa w swym klasycznym dziele: „Koszt uczniostwa”:

„Tania łaska jest śmiertelnym wrogiem naszego Kościoła. Walczmy dziś o kosztowną łaskę,.. . Tania łaska to głoszenie przebaczenia bez konieczności pokuty, to chrzest bez kościelnej dyscypliny, Komunia bez wyznania, rozgrzeszenie bez osobistego wyznawania. Tania łaska to łaska pozbawiona dyscypliny, łaska bez krzyża, łaska bez Jezusa Chrystusa, życia i wcielenia,… cenna/kosztowna łaska jest skarbem ukrytym w ziemi; skarbem dla którego człowiek chętnie pójdzie i sprzeda wszystko, co posiada. Jest to perła o wielkiej wartości, dla której kupiec sprzeda wszelkie swoje dobra,…

Taka łaska jest „cenna”, ponieważ wzywa nas do podjęcia drogi za Jezusem i jest to 'łaska’, ponieważ sprawia, że idziemy w ślady Jezusa Chrystusa. Jest kosztowna, ponieważ jej ceną jest ludzkie życie i jest łaską, ponieważ daje człowiekowi jedyne prawdziwe życie”.

Fałszywa łaska zżera serce Ewangelii, szydzi ze świętości (bez której nikt nie zobaczy Boga) i uniemożliwia uczniostwo, sam Bóg zostaje przez nią zredukowany do irracjonalnego i egoistycznego człowieka z post-modernistycznej kultury, a co gorsza, wstrząsana jest wiara prawdziwych wierzących.

Ameryka ma problem. Stawką jest sam fundament naszego narodu. Szydzi się z naszego Prawa i Konstytucji i wmawia się nam, że są przestarzałe i nieodpowiednie. Jeśli nie nastąpi przebudzenie Ameryka będzie nadal chylić się ku upadkowi. Lecz Bóg nie da się z siebie naśmiewać, a fundament Jego królestwa nie zostanie poruszony. On jest Sprawiedliwym Sędzią świata i Jego gniew zostanie wylany na bezbożnych, bez względu na to, co w co wierzymy.

Czy pamiętacie początki „ewangelii sukcesu”? (lata 80te i 90te w USA). To, co było ugruntowane na solidnej biblijnej doktrynie, zaczęło rosnąć do groteskowych rozmiarów w kulturze, która chciała, aby ewangelia zamiast konfrontować, chroniła ich chciwość. Jak sprawić, aby ludzie sukcesu przyszli do kościoła? Zrównaj materialne bogactwo z pobożnością a zapełnisz ławy. Proś egoistów, aby wyrzekli się wszystkiego i poszli za Jezusem, a będziesz brzmiał staroświecko i niestosownie.

Podobnie jest z doktryną łaski, która jest mocno ugruntowana w Piśmie, choć w 13 rozdziale Ewangelii Mateusza stała się krzakiem gorczycy, na którego gałęziach odpoczywają ptaki fałszywej doktryny. Atakowany jest każdy standard postępowania, a bezprawie zostało teraz zrównane z pobożnością. Rozważ z modlitwą pytanie: Czy łaska, którą dziś głosimy jest prawdziwym biblijnym nauczaniem, czy też jest refleksem ducha tego świata, który wtargnął do kościoła? Jezus ostrzegał przed wzrostem bezprawia w dniach ostatecznych, mówił o tym, że Sam odrzuci tych, którzy CZYNIĄ bezprawie i osądzi tych, którzy POPEŁNIAJĄ nieprawość (Mat. 7:22-23, 13:41-42, 24:11-13). W 2 Liście do Tesaloniczan Antychryst nazwany jest Człowiekiem Niegodziwości (bezprawia).

Wiem, że pisząc to narażam się na to, że niektórzy nazwą mnie religijnym faryzeuszem, wynoszącym uczynki mego ciała, człowiekiem, który odpadł od łaski, legalistą, nie ufającym dziełu Chrystusa i być może nawet tak, jak jeszcze dotąd nie słyszałem! Wierzę jednak, że inni z modlitwą wezmą to słowo do serca i wrócą do Słowa, zaczną nauczać prawdziwej doktryny Łaski, używając do tego Pisma wraz z kontekstem. Niech was Bóg błogosławi.

To jest wezwanie do świętości, jest to wezwanie do wyjścia z tego świata i oddzielenia się. Nie sugeruję, abyśmy próbowali zarobić na sprawiedliwość uczynkami Prawa, lecz nakłaniam, abyśmy wydawali owoc, trwając w pokucie. Przestańmy silić się na oddzielenie tego kim jesteśmy od tego, co robimy: kto czyni sprawiedliwość, sprawiedliwy jest.

Zakończę tym poważnym ostrzeżeniem Piotra:

A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną. Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy W ŚWIĘTYM POSTĘPOWANIU i w pobożności, jeżeli oczekujecie i pragniecie gorąco nastania dnia Bożego, . . . Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość.

Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, ABYŚCIE ZNALEZIENI ZOSTALI PRZED NIM BEZ SKAZY I BEZ NAGANY, W POKOJU. A cierpliwość Pana naszego uważajcie za ratunek, jak i umiłowany brat nasz, Paweł, w mądrości, która mu jest dana, pisał do was; tak też mówi we wszystkich listach, [UWAGA: wszystkie listy Pawła, które już były napisane w chwili, gdy Piotr pisał ten] gdzie o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które, podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie. Wy tedy, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, MIEJCIE SIĘ NA BACZNOŚCI, abyście, ZWIEDZENI PRZEZ BŁĘDY LUDZI NIEPRAWYCH, NIE DALI SIĘ WYPRZEĆ Z MOCNEGO SWEGO STANOWISKA. [nieprawi: atesmos – ten kto łamie ograniczenia prawa i zaspokaja swoje żądze] WZRASTAJCIE RACZEJ W ŁASCE I W POZNANIU Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy„.

Amen.сайт

Codzienne rozważania_16.02.11

Brogden Chip

„Powierz Panu drogę swoją, Zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni” (Ps. 37:5).

Chcemy Życia Pańskiego, ale chcemy też zachować odrobinę z naszego własnego życie, a to nigdy nie działa. To dlatego przeżywać ciągle te góry i doły. Po prostu ciągle jeszcze kochasz swoje życie, a ufasz Jego Życiu tylko w naprawdę trudnych chwilach. W trudnej sytuacji rzucasz siebie w Jego Życie i to przeprowadzi cię przez nią, lecz w normalnych codziennych wydarzeniach żyjesz swoim własnym życiem.

Zamiast tego, uczmy się ufać Jego Życia w każdej chwili każdego dnia. Jeśli wszystko poddamy, Jego Życie będzie się w nas jeszcze skuteczniej pomnażać, stopniowo przemieniając, odnawiając, ożywiając i podtrzymując nas ze środka na zewnątrz.

– – – – – – – – – – – –

Share your comments:

http://InfiniteSupply.Org/february16продвижение интернет магазина цены