Usilnie zmierzaj do celu

PRESSING ON TO THE GOAL

Kriston Couchey

Pewnego dnia Ojciec pokazał mi miejsce w rzeczywistości Ducha, które On przygotowuje dla mnie i zapytał: „Chcesz usiąść sobie tutaj?” Odpowiedziałem: „Bardziej niż cokolwiek innego”. Powiedział: „Będzie cię to kosztować WSZYSTKO!”. To po raz kolejny wprowadziło mnie do poddania wszystkiego i tego co myślałem, że wiem, i rozumiem, po oto, aby On mógł pokazać mi Swoją drogę. Wtedy zaczął objawiać mi we mnie więcej postaw służenia sobie samemu, które utrudniały mi dążenie do poznania Go, Jego królestwa i Jego dróg.

Chodzenie w rzeczywistości Królestwa Bożego jest sprzeczne z mądrością naturalnego umysłu i wygody ciała. Jeśli nie jesteśmy stale prowokowani i naprężani przez rzeczywistości Królestwa, objawienie jego natury i to jak jest demonstrowane, może należy się zadać sobie pytanie czy nasza uwaga nie została odwrócona przez jakiś zwodniczy wygodny substytut.

Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że pochwyciłem, ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną, zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie„~Paweł~  Apostoł Paweł nieustannie i usilnie dążył do swego wysokiego powołania Bożego w Chrystusie.

O ile z zadowoleniem znosił każde trudności i okoliczności czy to obfitość, czy niedostatek to nie był zadowolony ze miejsca swej podróży, której ostatecznym celem było osiągnięcie wysokiego powołania Bożego w Chrystusie Jezusie. Paweł stale „naciskał” (uparcie dążył) do poznania Pana.

PRZELICZ KOSZTY, STRAĆ ŻYCIE

Bo kto by chciał życie swoje zachować, utraci je, a kto by utracił życie swoje dla mnie, odnajdzie je„~Jezus~

Stale musimy przeliczać koszty i naciskać, nawet jeśli już wielokrotnie dochodziliśmy do miejsca poddania i umierania dla własnych sposobów na życie i służbę. Nikt, kto zachowuje dla siebie prawo do swego życia i reputacji nie będzie chodził w drogami Królestwa Bożego, które Ojciec dla niego przeznaczył. Musimy stale trwać w postawie, która mówi, że NICZEGO nie możemy zrobić z wyjątkiem tego, co widzimy, że Ojciec czyni. To, co Bóg buduje, będzie bronił. Nie musimy bronić siebie samych ani prezentować siebie, swoich uczynków, swego życia w Nim w taki sposób, aby podobać się innym. Jeśli musimy czegoś bronić, to nie On to zbudował. Nie znaczy to, że Pan nie użyje nas do przemawiania w sytuacji, gdzie On broni swego. Po prostu nie mamy już żadnych powodów, aby czegokolwiek dowodzić, na nikim nie musimy robić wrażenia, nie musimy bronić reputacji, ani żadnej doktryny.

Musimy przejść przemianę, która przeprowadzi nas z mentalności sług, które bronią prawdy, do mentalności synów, którzy są w posiadaniu tej prawdy w sobie i wyrażają ją sobą. Jest to miejsce Odpocznienia. Stan tego odpocznienia wzrasta w miarę jak pozbywamy się potrzeby usprawiedliwiania i bronienia siebie w oczach ludzi. Jest to forsowna bitwa o zrozumienie, objęcie i demonstrowanie prawdziwej ewangelii królestwa. To, co wielu nazywa „królestwem”, jest po prostu budowaniem ludzkich królestw i agend w oparciu o ludzką mądrość. Ta bitwa nie polega na obronie i promowaniu doktryny, lecz chodzi w niej o to, aby być żywym wyrazem (demonstracją, ekspresją, chodzącym przykładem – przyp.tłum.) królestwa, który pokazuje to, kim On jest. Jest to bitwa o synostwo.

KRÓLESTWO ZDOBYWA SIĘ SIŁĄ

Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich„.

Największą bitwą o królestwo jest bitwa o królestwo w tobie. Jezus powiedział: „…nadchodzi władca tego świata, lecz nie ma on nic do Mnie„. W każdym z nas istnieje taka duchowa rzeczywistość, miejsce, w którym ciągle może mieć miejsce „okupacja” przeciwnika. Kiedy już zostanie przejęta ta ziemia wewnątrz to znacznie mniej wysiłku będzie wymagało zajmowanie ziemi na zewnątrz. Choć bitwa jest wewnętrzna, zwycięstwo manifestuje się na zewnątrz i polega ono na tym, że po prostu odpoczywamy w Zwycięstwie Boga, które mamy już wewnątrz; robiąc i mówiąc wyłącznie to, co On robi i mówi. Królestwo to nie tylko doktryny czy debaty o rozumieniu zgodnym z zasadami królestwa, lecz jest to MOC, która manifestuje się W TOBIE i jest egzekwowana doskonale wtedy, gdy przez wiarę idziemy do przodu ku miejscom, do których Pan nas posyła, aby je zająć. Gdy zostajemy posłani przez Boga do miejsca, gdzie ma być ustanowione Jego królestwo, możemy spodziewać się tego, że Pan będzie poruszał się w Swoim królewskim autorytecie. Dlaczego? Nie dlatego, że my jesteśmy wielcy lecz dlatego, że On posyła nas do takich miejsce, które zostały już zdobyte wcześniej WEWNĘTRZNE, a które odpowiadają warowniom istniejącym w ziemi NA ZEWNĄTRZ; tam gdzie nas posyła.

DO JAKIEGO CELU USILNIE DĄŻYMY?

Jest takie pokolenie, które odziedziczy wszystkie obietnice Boże i osiągnie ten cel. Dążę do tego, aby należeć do tego pokolenia i przez wiarę osiągnąć go. Ten cel, do którego dążymy to nasze wewnętrzne podobieństwo jako synów do Osoby Jezusa Chrystusa. Podobnie jak różnorodność kolorów zawartych w spektrum światła, gdy zejdzie się razem, daje jasną biel, tak też razem wspólnie wszyscy, jako poszczególne jednostki jak i zbiorowo, jesteśmy przemieniani w Jego obraz. Gdy dążymy do celu jako grupa ludzi i jesteśmy przemieniani to dzięki Jego łasce osiągniemy ten cel. Wkraczamy do obiecanej ziemi razem, a nie jako jednostki, z których każda otrzymała jakąś część. Gdy każdy dzieli się swoją częścią i łączy ją z innymi częściami w miłości i bliskiej więzi, wszyscy będziemy wchodzić do pełni, zaplanowanej dla ludzi, których największym atrybutem jest miłość, nawet taka, jaką Chrystus ich umiłował.

W Jego Miłości

Kriston Couchey

topod.in

Codzienne rozważania_11.01

Chip Brogden
Idźcie na cały świat i głoście ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk. 16:15)

Od samego początku do końca, aż do Swego wstąpienia do nieba, Jezus z pasją głosił Królestwo Boże. Gdy w końću posłał ich w drogę, aby „poszli na cały świat i głosili Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” nie było to niczym dziwnym czy nowym na co mieliby nie być przygotowani. Dobrze rozumieli (lepiej niż kiedykolwiek wcześniej) czym była Ewangelia, ponieważ Jezus już wcześniej przekazał im ich misję, zanim ich wysłał.

Nie było to jakieś zwykłe głoszenie czegoś ogólnego, co nazywane było „Ewangelią”. to było Ewangeli Królestwa: „będzie głoszono ta ewangelia o królestwie po całej ziemi na świadectwo wszystkim narodom, i wtedy nastąpi koniec” (Mat. 24:14).seo сайты

Codzienne rozważania_10.01.

Brogden Chip

Ojciec mój daje wam Prawdziwy Chleb”  (Jn 6:32).

Dlaczego idziemy za Panem? Czy to ze względu na to, co może dla nas zrobić? Czy to dlatego, że możemy cieszyć się Jego błogosławieństwami? Może dlatego, że on zaspokaja nasze potrzeby? Czy potrzebujemy darów Ducha? Jeśli motywują nas błogosławieństwa to szybko się rozczarujemy.  I rzeczywiście, od tej chwili wielu z Jego uczniów wróciło i już z Nim nie chodziło. Jak wielu spośród nas będzie szło za Panem, jeśli On nie odpowie nam w taki sposób do jakiego przywykliśmy? Pan może zaopatrywać cię w chleb przez pewien czas, lecz jest pewna różnica w szukaniu Pana z powodu chleba, a szukaniu Pana jako chleba. Niech Bóg pokaże nam różnicę. Dar Boży to nie to, co Chrystus może zrobić dla ciebie, lecz to Kim On Sam jest.

aracer

Wizja dla Izraela_07.01.11

AKTUALNOŚCI Z JERUZALEMU

Informacje i intencje do modlitwy za służbę Składu Józefa i za Izrael

źRóDŁO: Vision für Israel e.V. · Tel. (D) 00 49 89-566 595 · Fax (D) 00 49 89-5464 5964

eMail: Info@VisionfuerIsrael.de · Web: www.VisionfuerIsrael.de

Piątek, 7 stycznia 2011

Gdybyście byli ze świata, świat miłowałby to, co jest jego; że jednak ze świata nie jesteście, ale Ja was wybrałem ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą.“ Jana 15,19-20

21 ZABITYCH W ZAMACHU BOMBOWYM W NOWY ROK W EGIPSKIM KOŚCIELE – Wczesnego sobotniego ranka po nabożeństwie noworocznym na placu przed budynkiem kościoła koptyjskiego w wyniku eksplozji bomby zginęło co najmniej 21 osób i prawie 80 zostało rannych. Podejrzewa się, że za zamachem kryje się Al-Kaida. Początkowo policja twierdziła, że wybuchła bomba w zaparkowanym samochodzie. Ministerstwo spraw wewnętrznych z kolei później podało, że to raczej zamach samobójcy, który wmieszał się w tłum śródziemnomorskiego miasta Aleksandrii i wysadził w powietrze. Zamach ten miał miejsce po wielokrotnych próbach zastraszenia chrześcijan w Iraku. Gdyby w zamach rzeczywiście zamieszana była Al-Kaida to znaczyłoby, że mimo usilnych zaprzeczeń Kairu, ta terrorystyczna siatka ma w Egipcie sporo zwolenników. Al-Kaida w Iraku już od dłuższego czasu prowadzi wojną religijną przeciwko chrześcijanom w ich własnym kraju. (Fox News)

IRACCY CHRZEŚCIJANIE CHOWAJĄ KOLEJNYCH ZABITYCH PO KOLEJNYCH ATAKACH – W poprzedni piątek chrześcijanie w Iraku pochowali swoich zmarłych; w kolejnym ataku zginęły dwie osoby, 13 było rannych. Ten zamach to seria skoordynowanych ataków bombowych i rakietowych. W poprzedni czwartek celem ataku były cztery domy zamieszkałe przez chrześcijan. Terroryści związani z Al-Kaidą właśnie ponowili swoje pogróżki. Chrześcijanie żyją w strachu, zwłaszcza od zamachu w Bagdadzie, kiedy w październiku zamordowane zostały tuziny wiernych a Al-Kaida zapowiedziała, że zamierza skoncentrować się intensywniej na walce z chrześcijanami. (AP) Proszę módlcie się o prześladowanych chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Módlcie się o uwolnienie ich od ich wrogów i o to by nie osłabła ich wiara.

WIKILEAKS: EGIPT UWAŻA IZREAL ZA SWOJEGO GŁÓWNEGO WROGA – Egipskie wojsko ma się coraz gorzej. Tak wynika z ujawnionych not dyplomatycznych. USA grozi Egiptowi już od dawna, że powinien skupić się na zwalczaniu terroryzmu, szmuglu przez granice i pomocy w wygaszaniu kryzysów w regionie. USA jest oburzone tym, że egipskie wojsko nadal uważa Izrael za głównego wroga – i to 31 lat po tym, jak podpisany został układ pokojowy między tymi krajami. (AP) Proszę módlcie się o dobre stosunki Izraela z Egiptem oraz o ich współpracę w zwalczaniu terroryzmu.

TERRORYSTYCZNY HAMAS ZACIEŚNIA STOSUNKI Z JORDANIĄ – Generał Mohamed Frichat, prowadzący operacje armii Jordańskiej spotkał się w poprzedni czwartek w Gazie z przywódcą Hamasu Ismaelem Haniją. W wywiadzie dla jordańskiej gazety Hanija dał wyraz swojej nadziei, że Jordania zacieśni swoje stosunki z Hamasem. Stwierdził też, że Jordania nie jest alternatywą dla arabskiego państwa wewnątrz granic Izraela. (Arutz-7)

NETANJAHU: KONFLIKT TRWA NADAL Z POWODU NIE UZNAWANIA IZRAELA – Korzeniem arabsko-izraelskiego konfliktu nie jest obecność Izraela w osiedlach ale w Tel Avivie i Jerozolimie, powiedział premier Netanjahu w poprzedni czwartek. „Ten konflikt będzie trwał nadal, ponieważ Izrael nie jest uznawany za państwo Żydów i nie ma woli doprowadzenie do końca konfliktu”. Dla porozumienia pokojowego ważne jest też, by arabowie zrzekli się swojego „prawa” do powrotu, bo nie można mieć żydowskiego państwa i jednocześnie pozwolić się zalać go przez miliony arabów. (Jerusalem Post)

ILOŚĆ ZAMACHÓW TERRORYSTYCZNYCH ZMALAŁA W STOSUNKU DO ROKU 2009 – W roku poprzednim zmalała ilość zamachów terrorystycznych względem roku 2009. Jak podały w poprzedni czwartek służby bezpieczeństwa Shin Bet w 2010 roku zarejestrowano 798 ataków terrorystycznych dokonanych przez Arabów, podczas gdy w 2009 roku było ich 1.354 (z tego 378 podczas operacji antyterrorystycznej „stopiony ołów” w Gazie). Dziewięć osób zostało zamordowanych przez terrorystów w 2010r, sześć mniej niż w 2009. Ilość osób rannych w zamachach znacznie zmalała: z 234 do 28 w roku poprzednim. Żaden z zamachów nie był zamachem samobójczym. (INN)

PRZYBYSZE PO RAZ DRUGI – Imigracja do Izraela w końcu roku 2010 wzrosła o 16%, po raz drugi po sporym wieloletnim okresie spadku. W roku 2010 było to zwłaszcza spora ilość 1650 przybyszy z Etiopii. W roku 2009 przybyło stamtąd zaledwie 140. Wielu „Olim” nowych imigrantów przybyło w zeszłym roku z ameryki Południowej. Nadal z krajów byłego Związku sowieckiego przybywa najwięcej imigrantów. Z USA przyjechało także więcej (o 6%) imigrantów jak w poprzednich latach. (INN) Proszę módlcie się, żeby Izrael był w stanie przyjąć wszystkich przybyszy i pomóc wielu biednym z przybywających z Etiopii, Ameryki Południowej i krajów byłego ZSRR.

BYŁY IZRAELSKI PREZYDENT SKAZANY – Były izraelski prezydent Moshe Katsaw został skazany za gwałt, napady seksualne i zmuszanie. To był „smutny dzień w Izraelu” tak skomentował wyrok premier Netanjahu. Wyrok jest dowodem, że w Izraelu jednakowe prawo jest dla wszystkich obywateli, niezależnie od pozycji i stosunków. Jest to także świadectwem tego, że Izrael dużą wartość przypisuje zasadom demokracji. (Jerusalem Post)

IZRAEL MA 7,6 MILIONA MIESZKAŃCÓW – Jak podaje główne biuro statystyczne z końcem 2010 roku żyło w Izraelu 7.695.000 mieszkańców. Około 5.802.000 (75,4 %) było Żydów, 1.573.000 (20,4 %) Arabów. 320.000 (4,2 %) należało do innych grup etnicznych. Oficjalnie przybyło do Izraela 19.000 Żydów, co stanowi wzrost o 16%. (Haaretz) „Pan, wasz Bóg, rozmnożył was, i oto dzisiaj jesteście liczni jak gwiazdy na niebie“ – 5. Mojż. 1,10.

NOBLE POTWIERDZA ODKRYCIE NAJWIĘKSZYCH ZŁÓŻ GAZU W IZRAELU – Firma Noble Energy Inc. potwierdziła, że złoża Levieathan położone u wybrzeża zawierają gaz o wartości szacowanej na 70 miliardów Euro. Są to największe dotąd znalezione złoża. Powinny być wystarczająco duże by zaspokoić potrzeby Izraela na 100 lat i pomogą zmienień kraj importujący energię w jej eksportera; uniezależnią go też od dostaw z Europy i Rosji. Pole gazowe znajduje się 130 km od Hajfy. (Wall Street Journal)

WŚCIEKLI MUZUŁMANIE OTOCZYLI DOMY CHRZEŚCIJAN – Jak zostało dopiero teraz podane 26 grudnia sytuacja w Jakarcie doprowadzona została do wrzenia, kiedy grupa wściekłych muzułmanów wspierana przez policję otoczyła domy zamieszkałe przez chrześcijan. Powód: „nie autoryzowane spotkanie religijne”. Chrześcijanie mówią, że około 100 członków protestanckiego kościoła domowego w Batak (Batak Christian Protestant Church, HKBP) zostało zmuszonych przez podburzoną tłuszczę do ucieczki ze wsi Rancaekek Wetan. Szef policji Hendro Pandowo twierdzi, że sytuacja we wsi nadal jest napięta. (Worthy Christian News) „Panie! Słuchaj modlitwy mojej, Usłycz błaganie moje! Przez wierność swoją wysłuchaj mnie w sprawiedliwości swojej!” – Psalm 143,1

OBAMA MUSI PRZEJŚĆ NA ISLAM W PRZECIWNYM RAZIE NADAL BĘDĄ ATAKI NA USA – Przywódca islamskich rebeliantów groził w radio w poprzedni poniedziałek atakami na USA. „Mówimy amerykańskiemu prezydentowi Obamie, że powinien islam mieć w sercu, zanim przyjdziemy do jego kraju” – powiedział Fuad Mohamed. Al-Shabab dotychczas nie dokonała ataku poza Afryką, ale zachodnie służby bezpieczeństwa już od dawna mają ją na celowniku, ponieważ grupa ta szkoli młodych Amerykanów. Do tej pory do Somalii poleciało na szkolenie 20 ochotników i co najmniej 3 zostało „wykorzystanych” w atakach samobójczych w Somalii. Al-Shabab kontroluje południe i środkową część Somalii i po swojej stronie ma setki zagranicznych żołdaków rekrutujących się głównie z radykalnych mieszkańców Afryki Wschodniej. Ta grupa terrorystyczna chce strącić rząd wpierany przez ONZ, który posiada 8.000 żołnierzy głównie z Ugandy i Burundi. Al-Shahab w skoordynowanych atakach zabiło w Ugandzie 76 osób. Podała również że czuje się zobowiązana wobec Al-Kaidy a podejrzewa się także, że Somalia ukrywa mózgi ataków na amerykańską ambasadę w Ugandzie w 2008 roku kiedy to zginęło 224 osób. (Fox News)

DO ŚMIECHU: ZACHOWANIE REGUŁ ALE TAK NA PÓŁ GWIZDKA – Pewien 34 letni niezamaskowany mężczyzna napadł niedawno z nożem w ręku na stację benzynową w Aszkelonie. Kamera ochrony zrobiła mu dokładne foto, podczas gdy pocałował mezuzę (kapsułę z fragmentami Pisma) na drzwiach, (co pobożni Żydzi czynią) zanim zażądał gotówki. Potem uciekł pieszo – być może dlatego że był piątek wieczór a sabat nie wolno jeździć samochodem. (JTA)

WASZE DATKI SĄ BARDO WIELE WARTE – Proszę pomóżcie nam nadal wspomagać ofiary terroru i inne rodziny, które żyją w ubóstwie oraz ludziom starszym będącym w potrzebie. Więcej informacji uzyskacie w naszym biurze w Monachium pod tel.: 0049 89 566 595 lub na stronach internetowych http://www.visionfuerisrael.de/spenden. Z góry serdecznie dziękujemy.

Dziękujemy Panu za Wasze modlitwy

Barry, Batya i zespół VfI

tłum z niem. MWNсайта

Codzienne rozważania_09.01.

Chip Brogden

Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam” (Jn. 15:16).

Nie tyle jest to więc nasze poszukiwanie Prawdy, co Prawda pociągająca nas ku Sobie. To przyciąganie nas do Siebie jest interpretowane przez nasze dusze jako duchowe pragnienie. Bez tego nie możemy dojść do Prawdy
Chrystus przyszedł, aby szukać i zbawić to, co zginęło. On mówi uczniom, że to nie oni go wybrali, lecz że On wybrał ich. Ci, którzy szukają Pana odkrywają, że są poszukiwani przez Niego. Paradoksem tej sytuacji jest to, że Pan objawi Siebie samego tylko tym, którzy Go szukają, lecz gdy oni zaczynają Go szukać, On do ich dociera po to, aby poznali Go.раскрутка сайта

Religijne przeżycia, a zjawiska nadnaturalne

Don Atkin

Bóg rezerwuje sobie prawdo do osądzania myśli, zamiarów i motywacji ludzkiego serca. My możemy osądzać owoce życia, możemy również przez Słowo Boże i Ducha osądzać różne nauczania i praktyki. Nie jest celem tego artykułu osądzanie ludzi, raczej chciałbym zwrócić uwagę Bożym ludziom pewne współczesne trendy. To, co autentyczne ujawni fałszerstwo, światło ujawnia ciemność. Modlę się o to, aby Duch Święty oświecił nas i aby ta łaska towarzyszyła naszym wnioskom.

Brak dojrzałości, ambicje, zwiedzenie i temu podobne mogą sprawić, że szczerzy ludzie grają na korzyść diabła. Duchowe wysuszenie często stawia ludzi w pozycji ułatwiającej poddanie się zwiedzeniu, a następnie zwodzeniu innych. Nieopanowany wyścig do tego, co nadnaturalne wywołuje tak silne pragnienia w obszarze naturalnych zdolności, że jesteśmy w stanie sięgnąć do skrajności nawet wbrew naszym umiejętnościom poznawczym. Po prostu wiele osób jest nieświadomych, niedoinformowanych, niewtajemniczonych i niewyszkolonych. Mówiąc duchowo są oni jak dzieci, które wychowują się na ulicy i są podatne na tego rodzaju żywioły. Martwię się o tych, którzy są usatysfakcjonowani przyciętym i wysuszonymi religijnymi systemami, gdzie nie ma przepływu Rzeki, lecz tak samo martwią mnie ci, których niezadowolenie z duchowej pustki popycha w stronę poddania się fałszywemu mistycyzmowi.

STRZEŻCIE SIĘ FAŁSZYWEGO MISTYCYZMU

Historia jest usiana chrześcijańskimi mistykami, lecz, według mojej wiedzy, większość z nich nie stawała na trybunach i nie próbowała urynkowić swoich przeżyć. Jest pewna różnica między byciem mistykiem, a promowaniem mistycyzmu. Współcześnie, w związku z dostępem do multimedialnych środków przekazu, czyha na nas wiele niebezpieczeństwa. Musimy utrzymywać nieustanną uwagę [stan pogotowia, czujność, ostrożność i ochronę] (1 Tes. 5:6 AMP).  Szczególnie ci, którzy nie utrzymują relacji odpowiedzialności z innymi są podatnym celem. Paweł napomina nam: starajcie się poznać tych, którzy pracują wśród was [uznajcie ich za to kim są, uznajcie, doceniajcie i szanujcie] (1 Tes. 5:12-13 AMP). Nadużycia nie delegalizują całej władzy. To na ile jesteśmy użyteczni i owocni zależy od tego, czy jesteśmy we właściwym miejscu w rodzinie Ojca, ciele Jezusa. Otoczenie przez kochających ludzi, którzy zarówno żyją jak i umierają dla nas każdego dnia, jest kluczem do dojrzewania w bezpiecznym otoczeniu i atmosferze.

Tymczasem Bóg umieścił członki w ciele, każdy z nich tak, jak chciał. … A Bóg ustanowił w kościele najpierw apostołów, po wtóre proroków, po trzecie nauczycieli, następnie moc czynienia cudów, potem dary uzdrawiania, niesienia pomocy, kierowania, różne języki” (1 Kor. 12:18,28). Paweł pisze dalej w wersie 31: „Starajcie się tedy usilnie o większe dary łaski; a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą”, po czym następuje fragment zwany przez nas „hymnem o miłości”. Nie siedzielibyśmy jak kury na grzędzie wobec współczesnego fałszywego nauczania i praktyk, gdyby nasze najgłębsze pragnienia były w biblijnym porządku i kolejności.

ISTNIEJE COŚ TAKIEGO JAK CIELESNA POŻĄDLIWOŚĆ RELIGIJNYCH PRZEŻYĆ

Chrześcijanie nie są odporni na pożądliwości ciała, nie są również odporni na religijną żądzę rzeczy nadnaturalnych. Sporo z tego, co samo siebie nazywa „chrześcijańskim” tak naprawdę jest zakorzenione w innych religijnych filozofiach, nauczaniach i zwyczajach, i musi zostać rozpoznane. Należy się temu sprzeciwiać podobnie jak opieramy się pokuszeniom, które prowadzą do fizycznej czy umysłowej niemoralności. Jedne i drugie mają swoje korzenie w tym samym duchu Izabel. Celem działania tego ducha jest zwiedzenia nas, abyśmy oddawali cześć fałszywym bożkom, aniołom itp., co nazywa się bałwochwalstwem.

Bóg zainicjował biblijne zdarzenia nawiedzeń i nadal to robi. On również inicjuje cuda, uzdrowienia, czasami poprzez słowo wiedzy, proroctwo a czasami jako całkowicie suwerenne akty. On inicjuje wszystko, co jest życiem w nowym stworzeniu. Duch daje życie!

Pogoń za nadnaturalnymi zjawiskami nie może być naszym priorytetem. Mamy szukać najpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości. Bożym priorytetem było wyznaczyć cuda i uzdrowienia, ale dopiero po ustanowieniu właściwego porządku to jest najpierw apostołów, następnie proroków i nauczycieli. Chcę, aby prowadzenie Chrystusa i sprawiedliwości rządziły mną bardziej niż jakiekolwiek burzliwe przeżycia, nawet takie jak fizyczne uzdrowienia. Chcę, aby cuda i uzdrowienia wynikały z mojego życia poświęconego posłuszeństwu. I tak się dzieje! Doświadczenie Pawła, który zastał uniesiony do trzeciego nieba nie było jego sposobem na życie. To przeżycie wzbudziło w nim zdumienie, lecz on sam go nie zainicjował. Z pewnością nie próbował wykorzystać go i eksportować! Spójrzmy na jego list do korynckich dzieci:

OBJAWIENIE DUCHA

Paweł pisał w postawie słabości i drżenia. Natychmiast powinno pojawić się zaniepokojenie, jeśli tylko widoczna jest arogancja u kogoś, kto usiłuje zabrać nas do rzeczywistości ponadto to naturalne i normalne. Paweł tego nie robił. Tak naprawdę, namawiał do czegoś przeciwnego. Uznał to, że tak głębokie Boże rzeczy są duchowo rozeznawane i osądzane przez tych, którzy są duchowi, lecz korynccy chrześcijanie byli jeszcze cieleśni, byli dziećmi i nie mógł do nich mówić w sposób duchowy.  „Głosimy (ukrytą) mądrość wśród tych, którzy są dojrzali, którą Bóg przeznaczył ku chwale naszej, przygotowaną dla tych, którzy Go kochają i objawioną nam przez Jego Ducha” (p. 1Kor. 2:6 – 3:3.). Ojcowie troszczą się! Żaden ojciec nie chce oglądać swoich dzieci zwabionych, pochwyconych i porwanych przez mistyczne cukierki. Ojcowie chcą, aby ich dzieci właściwie dorosły we wszystko, co Bóg ma dla nich, w tym również jest ukryta mądrość, którą Bóg przeznaczył przed wiekami dla naszej chwały. Ojcowie chcą, aby ich dzieci widziały to, czego nie widać oczyma, słyszały to, czego nie słychać uszami, aby ich serca były napełnione tym, co jeszcze nie wstąpiło do serca ludzkiego. Te rzeczy Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują.

POSTĘPOWANIE Z DUCHA

To mądrość, a nie niesamowitość, przygotował Bóg dla naszej chwały. Ta „mądrość z góry jest przede wszystkim czysta, miłująca pokój, łagodna, ustępliwa, pełna miłosierdzia, i dobrych owoców, nie stronnicza, nie obłudna” (Jk. 3:17). Owoc, którym Ojciec chce wypełnić nasze serca nie będzie skłaniać do niesamowitości.

Moc Ducha jest dana nam, abyśmy mogli być świadkami Jezusa, abyśmy manifestowali Jego życie jako liczni bracia Pierworodnego Syna. Ewangelie składają świadectwo o Jego życiu. Dzieje Apostolskie składają świadectwo o życiu pierwszego kościoła, listy kształcą nasze zachowanie. Nie widzę w Jego życiu niczego niesamowitego, nie widzę niesamowitości w życiu pierwszego kościoła i nie widzę wezwania do niesamowitości w apostolskim nauczaniu. Widzę owoc Ducha, widzę zdrowe umysły, które są odnawiane. Widzę życie przemieniane z chwały w chwałę, a nie mistyczną niesamowitość. Prosząc o Kolosan modlitwę Paweł, będący wówczas w więzach, prosił „aby Bóg otworzył nam drzwi dla Słowa w celu głoszenia tajemnicy Chrystusowej, …, abym ją obwieścił, jak powinienem„. Po czym dalej poleca im: „Z tymi, którzy do nas nie należą, postępujcie mądrze, wykorzystując czas. Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu” (4:5-6).

Jeśli tajemnica Chrystusa jest z łaską mądrze przekazana, jest do przyjęcia dla tych, którzy są na zewnątrz. Jakże wiele z tego, co jest w tych dniach oznaczone jako duchowe tak naprawdę zniechęca zarówno wewnątrz i jak i poza tym domem.

DROGI DUCHA

Jezus: „Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych. Oto przepowiedziałem wam. Gdyby więc wam powiedzieli: Oto jest na pustyni – nie wychodźcie; oto jest w kryjówce – nie wierzcie” (Mat. 24:23-26).

(Wiem, że jest to umieszczone w kontekście proroctwa mówiącego o zniszczeniu Jerozolimy w 70 roku, lecz te same zasady i możliwości funkcjonują w naszych dniach.)

Jezus przyszedł, aby zamieszkać w nas i wśród nas. Nie musimy rozglądać się za Nim, królestwo Boże jest w nas. Nie potrzebne nam są przeżycia poza ciałem. Sprawdź zapiski, zapytaj zaufanych starszych, bądź Bereńczykiem, nie daj się zwieść. Nie musisz odkładać na bok swego umysłu (Nie musisz być pozbawiony rozumu!). Zamieszkujący w tobie Chrystus może dać ci Swój rozum poprzez twoje zdolności poznawcze. Wzbudzone z martwych życie przychodzi przez uchwycenie się krzyża i rozszerzenie łaski i miłosierdzia. Lecz gdy moje poznanie ciągle „świszczy, świszczy, świszczy” to muszę na to zwrócić uwagę. Usiłuje skłonić się wstecz, w przód i na boki, lecz wiem w swoim duchu, że teraz są niebezpieczne czasy. Może ludzie nie stracą zbawienia, lecz my możemy być co najmniej rozpraszani a nasza skuteczność w osiąganiu Bożego celu może być zagrożona.

PORZĄDEK DUCHA

Na zgromadzeniach, które są otwarte dla publiczności czy też relacje są przekazywane przez cyberprzestrzeń i mass media spoczywa poważna odpowiedzialność za takie ich prowadzenie, aby niepoinformowani i niewierzący nie zostali zgorszeni. „Czyż nie powiedzą wtedy, że szalejecie?” (1Kor. 14:23).

Pierwszy kościół zdecydowanie trzymał się apostolskiego nauczania. Apostołowie mieli ze sobą relacje i byli odpowiedzialni wobec siebie, pytając o zdanie innych apostołów i sami ich napominając, ponieważ obawiali się tego, że praca pójdzie na marne. Współczesny kościół, w tym apostołowie, nadal potrzebują trwać w apostolskim nauczaniu. Oto jest zdrowa apostolska dyrektywa:

Wy wszyscy bowiem synami światłości jesteście i synami dnia. Nie należymy do nocy ani do ciemności. Przeto nie śpijmy jak inni, lecz czuwajmy [bądźmy w pogotowiu, czujni, ostrożni i trzymajmy staż] i bądźmy trzeźwi [spokojni, skupieni i roztropni]”.  A prosimy was, bracia, abyście darzyli uznaniem tych, którzy pracują wśród was [uznajcie to kim są, doceniajcie i szanujcie], są przełożonymi waszymi w Panu i napominają was; Szanujcie ich i miłujcie jak najgoręcej dla ich pracy . Zachowujcie pokój między sobą”  (1Tes. 5:5,6,12,13 AMP).

Zachowujcie pokój między sobą.

aracer

Codzienne rozważania_08.01.11

Chip Brogden

Lecz nie moja, ale Twoja wola niech się stanie” (Łk. 22:42b).

Jaki jest koszt zostania uczniem Pana Jezusa Chrystusa? Z czego trzeba zrezygnować? Tak naprawdę jest tylko jedna rzecz, z której trzeba zrezygnować. Nie jest kwestia, i nigdy nie była, przyjaciół, rodziny, materialnych dóbr, sławy czy fortuny. Możesz z tego wszystkiego zrezygnować, podobnie jak pierwsi uczniowie Pańscy i być w stanie uciec od Niego czy zdradzić Go.

Zapomnij o tych zewnętrznych rzeczach i rusz w stronę samej istoty sprawy. Tylko jedno jest konieczne i jeśli zrezygnujemy z tej jednej rzeczy, będziemy zakwalifikowani jako uczniowie Pana. Co to takiego? Jedyne czego trzeba to zrezygnować to WŁASNEJ DROGI. Są dwie drogi, jedna, która wydaja się być właściwa i jedna, która JEST właściwa. Jedna to moja droga, druga to Jego droga.

раскрутка