Author Archives: admin

BC_08.03.08 Praca, którą Pan błogosłwi

logo

8 marca 2008


Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
PRACA, KTÓRĄ PAN BŁOGOSŁAWI

Chip Brogden


http://www.theschoolofchrist.org/articles/work.html


Noe znalazł łaskę w oczach Pana
(I Moj. 6:8).

Zajęło to pięćset lat chodzenia z Bogiem, lecz Noe znalazł łaskę i okazało
się to warte zachodu. Nauczmy się tego, aby nie robić zupełnie niczego
bez tej wspaniałe łaski. Lepiej jest czekać pięćset lat na łaskę, niż
pracować pięć minut bez niej.

Czym jest łaska? Uczę ludzi, że łaska jest Człowiekiem. Cudowna Łaska to po prostu Jezus żyjący we mnie, robiący to, czego ja nie mogę zrobić. Nie ma żadnego znaczenia czy tym, „czego ja nie mogę zrobić”, jest zbawić siebie samego, kochać bliźniego czy zbudować arkę. 
Albowiem Łaską
(Jezus) zbawieni jesteście przez wiarę (ufając, że Jezus zrobi to, czego ty nie możesz); i to nie z was; Boży to dar (Ef. 2:8). Ja nie wystarczam; lecz Jego Łaska (Jezus) wystarcza. Jego Łask  (Jezus) jest więcej niż potrzeba. Jego Łaska (Jezus) jest Nieskończonym Zaopatrzeniem! 
Bo beze Mnie nic nie możecie uczynić
(Jn. 15:5b).



Subscribe to these daily messages:


http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

раскрутка сайта в поисковиках самому

Zapomniane ostrzeżenie Kennetha Hagina

Lee J.Grady

Zapomniane ostrzeżenie Kennetha Hagina

Przed swoją śmiercią w 2003 roku wielebny ojciec ruchu Słowa-Wiary napominał swych duchowych synów za to, że doszli do skrajności w swym przesłaniu prosperity.

Charyzmatyczny nauczyciel Biblii, Kenneth Hagin Sr., jest uważany za ojca tzw. ewangelii sukcesu. Wiejski samouk „Dad Hagin” zaczął w Oklahoma od zera ruch, który stał się kolbką szkoły biblijnej i sporego pęku znakomitych kaznodziejów, w tym:
Kenneth Copeland, Jerry Savelle, Charles Capps, Jesse DuPlantis, Creflo Dollar i dziesiątki innych, z których wszyscy nauczają, że chrześcijanin, który daje hojnie, powinien się spodziewać finansowej odpłaty po tej stronie niebios.

Hagin nauczał, że Bóg nie jest uwielbiony przez ubóstwo i że kaznodzieje nie mają być biedni, lecz przed swoją śmiercią w 2003 roku, znim pozostawił swoją szkołę Rhema Bible Training Center w rękach swego syna, Kenneth Hagin Jr., wezwał wielu swoich przyjaciół z Tulsa, aby zgromić ich za zniekształcenie jego przesłania. Nie był uszczęśliwiony tym, że niektórzy jego uczniów manipulowali Biblią, aby popierać coś, co on sam uważał za chciwość i dogadzanie sobie.

Ci, którzy byli blisko Hagina Sr. Mówią, że zanim zmarł jego pasją było poprawianie tych nadużyć. Napisał szczerą do bólu książkę zajmującą się tymi sprawami pt.: The Midas Touch , która została opublikowana w 2000, w rok po tym sławnym spotkaniu w Tulsa.

“Kenneth  Hagin Sr. nie był uszczęśliwiony tym, że niektórzy z jego uczniów manipulowali Biblią, aby popierać coś, co on uważał za chciwość i dogadzanie sobie”. 

Wielu duchownych Word-Faith zignorowało tą książkę,  lecz w świetle ostatnich kontrowersji na temat doktryny  prosperity, może byłoby zetrzeć z niej kurz i przeczytać ponownie.

Oto kilka z punktów ujętych przez Hagina w The Midas Touch :

1. Finansowe powodzenie nie jest znakiem Bożego błogosławieństwa. Hagin napisał: „Gdyby samo bogactwo było znakiem duchowości to handlarze narkotyków i szefowie mafii byliby duchowymi gigantami. Materialne bogactwo może wiązać się z błogosławieństwem Bożym lub może być całkowicie od niego oderwane”.

2. Ludzie nigdy nie powinni dawać po to, aby otrzymywać. Hagin był krytycznie nastawiony wobec tych, którzy „usiłują zrobić z tacy ofiarnej swego rodzaju niebiańską maszynę handlową”. Demaskował tych, którzy łączą dawanie z otrzymywaniem, szczególnie tych, którzy dają samochody, aby otrzymać nowe samochody, czy tych, którzy dają garnitury, po to, aby otrzymać nowe. Napisał: „Nie ma takiej duchowej zasady, aby zasiać Forda i zebrać Mercedesa”.

3. Nie jest biblijną zasadą „nazwij swoje ziarno” w ofiarowaniu. Hagin był przerażony tą praktyką, która spopularyzowała się na konferencjach wiary w latach 80tych.

Kaznodzieje wiary czasami mówili dawcom, że gdy dają ofiarę powinni powoływać się/nazywać konkretne korzyści, aby otrzymać w zamian błogosławieństwo. Hagin odrzucił ten pomysł i powiedział, że skupienie się na tym, co ma się otrzymać „demoralizuje samą postawę naszej natury dawania”.

4. „Stukrotny zwrot” nie jest biblijną koncepcją. Hagin wykonał matematyczne obliczenia i pokazał, że gdyby ten dziwaczny pogląd był prawdziwy to „mielibyśmy chrześcijan chodzących nie z miliardami czy trylionami lecz kwadrylionami dolarów!” Odrzucił to popularne nauczanie, że wierzący powinien określać szczególny procent zwrotu finansowego.

5. Nie powinno się ufać kaznodziejom, którzy twierdzą, że mają namaszczenie do „łamania długów”.
Hagin zdumiony duchownymi, którzy obiecywali „nadnaturalne umorzenie długów” tym, którzy dawali szczególne ofiary. Napisał w The Midas Touch:
„Nie ma najmniejszego fragmentu Pisam, o którym wiem, a który uprawomocniłby taką praktykę. Obawiam się, że jest to prosty sposób na zarabianie pieniędzy przez kaznodzieję, a ostatecznie może to się okazać niebezpieczne i niszczące dla wszystkich, którzy biorą w tym udział”.

Wielu ewangelistów, którzy pojawiają się w chrześcijańskiej telewizji dziś, używa tego fałszywego twierdzenia. Zazwyczaj podkreślają, że cudowne umorzenie długów nastąpi tylko wtedy, gdy ktoś „da właśnie teraz”, jakby namaszczenie do wykonania tego cudu nagle miało wyparować w pierwszej chwili po obejrzeniu programu. Ta manipulacja jest pokrewna bardziej czarom niż wielu chrześcijan zdaje sobie z tego sprawę.

Hagin potępił głupkowatą nowomowę, której celem jest oszukanie audiencji ku temu, aby opróżnili swoje portfele.
Był szczególnie rozzłoszczony, gdy kaznodzieja mówił swoim słuchaczom radiowym, że zabierze ich modlitwy do Jerozolimy do pustego grobu Jezusa i będzie się modlił nad nimi – jeśli dawcy dołączą specjalny dar miłości. „Ci radiowi kaznodzieje chcą w rzeczywistości chcą tylko, aby więcej ludzi posyłało swoje ofiary”.

Hagin powiedział swoim uczniom: „Nadmierne podkreślanie i dodawanie do tego, co Biblia naprawdę naucza niezmiennie robi więcej szkody niż dobra”. Jeśli człowiek, który jest pionierem współczesnej koncepcji biblijnego powodzenia dzwoni na alarm w swoim własnym ruchu, czy nie powinno być sensowne, aby słuchać jego ostrzeżeń.

J. Lee Grady jest wydawcą magazynu Charisma.

Książka The Midas Touch jest dostępna przez służbę
Kenneth Hagin Ministries: rhema.org

 

topod

Nadciąga prorocza konfrontacja


Jennifer LeClaire.

Czy to możliwe, żeby ruch apostolski zmierzał do konfrontacji między tym,
co święte, a tym, co nieświęte? Po której stronie będziesz?


Podobnie jak Eliasz skonfrontował proroków Baala, nadchodzi czas,
gdy Boży nowotestamentowi rzecznicy skonfrontują współczesnych organizatorów
zbytu (merchandiserów). Prawda przeciwstawi się fałszowi. Święte rzuci
wyzwanie nieświętemu. Aż do dziś duch wieszczy z pomocą pożądliwości oczu,
ciała i pychy życia działa w godzinach nadliczbowych, aby nagabywać prawdziwych
proroków Bożych na pobocze błędu.


Niektórzy prorocy handlowcy, wraz ze swą cudowną wodą, proroczym mydłem
i olejem prosperity łapią naiwnych chrześcijan na hak, linkę i spławik. Inni,
fałszywi głosiciele ewangelii zbijają zyski pośpiesznymi ogłoszeniami, że
Bóg uzdrowi pierwszych pięć osób, którzy przybiegną
pod scenę z 100$ banknotami w ręku.


Prawdopodobnie jednak najgroźniejszymi merchandiserami są ci, którzy
wykorzystują swoje dary, aby wieszczyć. Prorocy zapowiadają to, co wierzący
chcą usłyszeć po to, aby zasiać fałszywe ziarno wiary w ich serca i zebrać
niestosowne finansowe wynagrodzenia, niewłaściwie zdobytą pozycję czy błędnie
otrzymane uznanie. Nie ma znaczenia jaki jest rodzaj zwiedzenia takiego merchandisera,
jest to praktyka, która jest smrodem w Bożych nozdrzach.


A Pan rzekł
do mnie: Fałszywie prorokują prorocy w moim imieniu; nie posłałem ich ani
nie dałem im poleceń, ani nie mówiłem do nich. Kłamliwe widzenia,
marne wieszczby i wymysły swojego serca wam prorokują.
Dlatego tak mówi Pan o prorokach, którzy, chociaż ich nie
posłałem, prorokują w moim imieniu i mówią: Miecza i głodu nie będzie
w tej ziemi; od miecza i głodu poginą ci prorocy.

(Jer. 14:14-15)


Oczywiście, większość fałszywych proroków nie zaczyna swojej służby
jako fałszywi; raczej są kuszeni i wabieni przez bałwochwalstwo swoich serc.
Unikanie sideł szatana zaczyna się od bojaźni Pańskiej a za tym idzie obietnica
mądrości. Przede wszystkim, handel mądrością jest lepszy niż handel złotem,
a zysk z tego, lepszy niż czyste złoto. Mądrość jest cenniejsza niż perły
i wszystko, cokolwiek możesz pragnąć nie da się z nią porównać (Przyp.
3:14-15).


Mądrość Bożego Słowa wyraźnie pokazuje, że z każdym pokuszeniem jest również
droga ucieczki. Jasno możemy zobaczyć jakie są pułapki i drogi ucieczki,
oraz ostateczny straszliwy los fałszywych proroków, gdy porównamy
reakcje Balaama i Daniela oraz wróżbitów Iezebel i Eliasza.


Baalam został dobrze zapamiętany dzięki mówiącej oślicy. Był prawdziwym
prorokiem Bożym, który poszedł drogą wieszczenia w zamian za obietnicę
materialnego zysku, gdy król Balak zaoferował mu zapłatę za przeklęcie
Izraela. Lecz Balaam nie popadł w ten grzech przy pierwszym pokuszeniu; odmówił
początkowej ofercie króla. Jego królewski majestat podniósł
stawkę, obiecując prorokowi promocję, cześć i władzę jeśli tylko przeklnie
Izraela. Balaam ponownie odmówił:
Nawet,
gdyby Balaak dawał mi swój dom, pełen srebra i złota, to nie mógłbym
przestąpić zakazu Pana, mojego Boga, ani w małym, ani w wielkim

(IV Moj. 22:18).


Pomimo swego odważnego przyznania się do posłuszeństwa woli Pańskiej, w cichości
pragnął zdobyć nagrodę obiecaną przez króla. I tak zaczęło się próbowanie.
Balaam szedł za swoim buntowniczym sercem 500 km na grzbiecie oślicy, aby
przekląć Izraela i odebrać swoje pożądane towary. Lecz, ku jego zdumieniu,
gdy przybył do Moabu, Pan nie pozwolił mu na ogłoszenie przekleństwa. Rozczarowany
i ciągle w nadziei na odebranie królewskiej łapówki, Balaam
podzielił się strategią pokonania Izraelitów przez spowodowanie grzechu
na tle seksualnym, który doprowadził do upadku jego braci.


Balaam miał wyraźną drogę ucieczki: powtarzając królowi przesłanie
przekazane za pierwszym razem, że Bóg zabronił mu przekląć Izraela.
To zamknęło by drzwi do przyszłych ofert i zakończyło pokuszenie, które
doprowadziło go do zniszczenia. Balaak skończył na rozkaz Mojżesza od miecza
jego własnego ludu, „Izraelitów, których usiłował przekląć
przez wieszczenie”.


Z drugiej strony widzimy Daniela, który odmówił pokuszeniu
na jakie wystawił go Król Belsazar.


Król Belsazar urządził wielką ucztę dla tysiąca swoich dostojników
i przed tym tysiącem pił wino. A gdy Belsazar
był pod działaniem wina, kazał przynieść złote i srebrne naczynia, które
jego ojciec Nebukadnesar zabrał ze świątyni w Jeruzalemie, …… a król
i jego dostojnicy, jego żony i jego nałożnice pili z nich. Pili wino i wysławiali
bogów ze złota, srebra, miedzi, żelaza, drzewa i kamienia. W tej samej
chwili ukazały się palce ręki ludzkiej i pisały naprzeciw świecznika na wapiennej
ścianie pałacu królewskiego. Król zauważył grzbiet ręki, która
pisała….


Król przeraził się


I zawołał król z całej siły, aby wprowadzono wróżbitów,
Chaldejczyków i astrologów. Wtedy król odezwał się i
rzekł do mędrców babilońskich: Ktokolwiek przeczyta to pismo i poda
mi jego wykład, ten będzie ubrany w purpurę, otrzyma złoty łańcuch na szyję
i będzie rządził jako trzeci w moim królestwie.


A gdy nikt nie był w stanie zinterpretować napisu, wezwał Daniela i złożył
mu taką samą propozycję. (Daniel 5).


Daniel, w tym krytycznym momencie swojej służby, został postawiony przed
co najmniej trzema drogami do wyboru. Mógł przyjąć ofertę króla
i zinterpretować przesłanie, przehandlowując w ten sposób swój
dar. Mógł funkcjonować w darze otrzymanym za darmo od Jahwe i za darmo
zinterpretować przesłanie, wiedząc cały czas, że tak twarde słowo od Pana,
może spowodować, że wyląduje w lwiej jamie. Mógł też stając na gruncie
swej wiarygodnej reputacji jako Boży prorok fałszywie zinterpretować ostrzeżenie,
jako błogosławieństwo i z całym prawdopodobieństwem mimo wszystko odebrać
łup.


W przeciwieństwie do Balaama, Daniel odkrył ciężką prawdę napisu na ścianie.
Powiedział królowi, że jego dni zostały policzone a jego królestwo
będzie podzielone i przekazane wrogom. Daniel, bez względu na konsekwencje,
nie zgodził się na kompromis i Bóg użył króla, do awansowania
go. W jednym ze swoich ostatnich aktów, Belsazar ubrał go w purpurę,
zawiesił złoty łańcuch na szyi i posadził go jako trzeciego w całym królestwie.


Król Achab i jego żona, Izabel, przejęli królewską tradycję
wzywania proroków, aby odkrywali tajemnice Boże, przy czym poszli
w tym o krok dalej i o kilka kroków za daleko. Izabel utrzymywała
fałszywych proroków. Ta zła królowa regularnie karmiła 450
proroków Baala i 400 proroków Aszterty. Biblijni naukowcy szacują,
że utrzymanie takiej ich ilości kosztowało ja około 12.750$ tygodniowo, lub
663.000$ rocznie. To całkiem konkretna cena za dobre prorocze słowo.


Tak więc, choć prorocy Iezebel mieli pełne żołądki w czasie głodu, królowa
odcięła od tego proroków Pańskich z obawy przed prawdą (1 Krl. 18:4).
Obadiasz, typ religijnego ducha, ukrył 100 proroków w grotach i karmił
ich chlebem i wodą. O ile powierzchownie może to wydawać się dobre to tak
naprawdę Obadiasz tylko pomagał w Iezebel w odcięciu się od bezkompromisowego
proroczego słowa.


Kiedy prorocy Iezebel wyglądali na dobrze wykarmionych, a prawdziwi prorocy
Boży byli podobni do owiec prowadzonych na rzeź, historia zmienia się, gdy
Eliasz stanął naprzeciw 850 merchandiserów na Górze Karmel
w zdarzeniu, które staje się w biblii ostateczną konfrontacją między
prawdą, a fałszem. Eliasz rzuca proroczą rękawicę i wyzywa fałszywy obóz,
aby ściągnął ogień z nieba wzywając ich boga. Ci wieszczkowie wołali do Baala
od wschodu słońca, aż do popołudnia, lecz odpowiedzi nie było.


Gdy fałszywy obóz wyczerpał się już, Eliasz zbudował ołtarz na ofiarę
dla Jahwe, zlał go 12 wiadrami wody, wypowiedział prostą modlitwę i patrzył
jak ogień Boży spadał z nieba pochłaniając ofiarę, drewno, kamienie, proch
ziemi a nawet wysuszył wodę w rowie. Wtedy Eliasz zabił tych fałszerzy. Tak
więc, ostateczne przeznaczenie fałszywych proroków przychodzi z ręki
prawdziwego proroka, który później został zabrany do nieba
na rydwanie.


Podobnie jak prorocy Starego Testamentu, ci współcześni również
są kuszeni do przehandlowania namaszczenia w zamian za sławę, fortunę czy
przyjaciół na wysokich stanowiskach,..


Przypomnij sobie Szymona czarnoksiężnika, który był bardzo wysoko
ceniony wśród Samarytan , ponieważ fascynował ich. Apostołowie Piotr
i Jan spotkali go, gdy byli po modlitwie o chrzest Duchem Świętym dla nowych
wierzących.


A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów,
przyniósł im pieniądze I powiedział:
Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego.
A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał,
iż za pieniądze można nabyć dar Boży. Co się tyczy tej sprawy, to nie masz
w niej cząstki ani udziału, gdyż serce twoje nie jest szczere wobec Boga

(Dz. 8:19-21).


Szymon musiał pokutować i prosić apostołów, aby się o niego modlili.
Pokuta jest dla tych którzy popadli w pułapkę handlowania właściwą
reakcją na nowotestamentowych proroków.


Decyzja podążania drogą Balaama czy drogą Eliasza należy do serca proroka.
Jeśli jest pycha, samowola, złość czy pożądliwość tam, gdzie powinny żyć
posłuszeństwo, miłość i prawda, to taki prorok handlowiec może odnieść przez
pewien czas powodzenie w zbieraniu światowej odpłaty, lecz fundusze emerytalne
zbudowane na fałszywych zyskach prowadzą do śmierci (Rzm. 6:23). O ile z
pewnością jest dostępna obfitość łaski dla prawdziwych proroków, którzy
błądzą to Księga Objawienia wyraźnie mówi, że fałszywi prorocy, którzy
celowo kłamią i zwodzą Boży lud, będą wrzuceni do jeziora ogania i siarki
i będą dręczeni dniem, nocą na wieki wieków (Obj. 20:10).

сайт

Pokój

logo

Ron McGatlin

Pokój jest miejscem. Niektórzy ludzie odwiedzają to miejsce od czasu do czasu, inni nigdy tam nie byli, a tak naprawdę to nawet nie są pewni, że ono istnieje. Nieliczni bywają tam stale. Bóg Ojciec powołuje dziś Swoje drogocenne dzieci, synów i córki, w każdym wieku a szczególnie tych, którzy odwiedzają to miejsce, aby na stałe przenieśli się do miejsca pokoju.

Miejsce pokoju jest w Bogu.

Przez stulecia chrześcijanie tęsknili za tym, aby być z Bogiem w niebie i przeżywać doskonały pokój. Oczekiwanie niebios pomagało wielu przetrwać walki i przeciwności życia, ponieważ żyli jako obcy w obcej ziemi upadłych dróg tego świata. Błogosławiona nadzieja na przebywanie w odpoczynku i doskonałym pokoju w innym miejscu, gdzieś daleko od złego i wszystkich jego bolesnych skutków.

Im starszy się staję tym bardziej wyglądam przyłączenia się do wszystkich świętych, którzy przed nami poszli na to miejsce błogosławionego pokoju w przygotowanym miejscu.

Lecz chwila! Co to jest!? Teraz jest jeszcze większa i bardziej pewna nadzieja płonąca jak ogień Boży wylewany w dół z niebios. Jest to wszystko pochłaniający, żywy, poruszający się, dynamiczny strumień pokoju, który wylewa się w pełnym bezpieczeństwie i pewności wiary tak, że stał się widoczny i gęsty w Duchu. Nie do oparcia pochłaniający wszystko strumień niebiańskiego życia w Duchu wprowadza Boże życie, miłości i pokój Samego Boga, sprowadzając niebo na ziemię teraz, w tym życiu.

Dusza porwana tym strumieniem Bożym z niebios jest przenoszona, aby zamieszkać w miejscu pokoju. Tam wszystko jest obfitym życiem i nie ma żadnego śladu śmierci. Wszelkie przeszłe łzy są otarte. Pozostają tylko łzy adoracji, wdzięczności i czystej miłości. Światło Jego chwały wypełnia całą naszą egzystencję wszędzie, tak daleko jak tylko sięga wzrok. Nie ma końca Jego chwały.

Kol. 1:13 Który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego,

Jest to miejsce, gdzie jest pełna ochrona przed złym bolesnym zepsuciem upadłego świata. Literalnie tysiące mogą paść wokół, lecz nic nie jest w stanie przebić się do miejsca pokoju, aby zakłócić doskonały pokój Boży. Jest to absolutnie niemożliwe, aby cokolwiek, co kala, mogło wejść do tego miejsca pokoju.

W Chrystusie, z Ojcem, w Duchu nie ma żadnego niepokoju, nawet pośrodku zła i ciężkiego czasu ucisku. Gdy naprawdę mieszkamy w Nim i On w nas, chwała, która ma dopiero być, jest obecna teraz i choć nasz zewnętrzny człowiek niszczeje, ten wewnętrzny odnawia się każdego dnia. Nawet w czasie światowego ucisku, będziemy żyli w pełnym chwały pokoju i harmonii jako jedno z Bogiem w Jego obecności, pod Jego ochroną.

2Kor. 4:16-18: Dlatego nie upadamy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem. Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały, nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne.

2 Kor 5:1: Wiemy bowiem, że jeśli ten namiot, który jest naszym ziemskim mieszkaniem, się rozpadnie, mamy budowlę od Boga, dom w niebie, nie rękoma zbudowany, wieczny.

Ps. 91:4 -11: Piórami swymi okryje cię. I pod skrzydłami jego znajdziesz schronienie. Wierność jego jest tarczą i puklerzem. Nie ulękniesz się strachu nocnego Ani strzały lecącej za dnia, Ani zarazy, która grasuje w ciemności, Ani moru, który poraża w południe. Chociaż padnie u boku twego tysiąc, A dziesięć tysięcy po prawicy twojej, Ciebie to jednak nie dotknie. Owszem, na własne oczy ujrzysz I będziesz oglądał odpłatę na bezbożnych. Dlatego, że Pan jest ucieczką twoją, Najwyższego zaś uczyniłeś ostoją swoją, Nie dosięgnie cię nic złego I plaga nie zbliży się do namiotu twego, albowiem aniołom swoim polecił, Aby cię strzegli na wszystkich drogach twoich.

Kol. 3:14-15: A ponad to wszystko przyobleczcie się w miłość, która jest spójnią doskonałości. A w sercach waszych niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też powołani jesteście w jednym ciele; a bądźcie wdzięczni.

Flp. 4:6-7: Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.

Z tego miejsca pokoju żywe dusze w ziemskich ciałach są posyłane, aby głosiły prawdę o życiu w Duchu i manifestowały Jego życie, wnosząc oczyszczenie i zmieniając upadły świat w odkupiony świat Boży na ziemi, jak to jest w niebie. Chrystus Jezus, Boży Syn, jest Księciem Pokoju, Tym, którego Bóg posłał, aby przyniósł pokój i życzliwość ludzkości.

Iz. 9:6-7: Potężna będzie władza i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie, gdyż utrwali ją i oprze na prawie i sprawiedliwości, odtąd aż na wieki. Dokona tego żarliwość Pana Zastępów. Pan zesłał słowo przeciwko Jakubowi, a ono spadło na Izraela.

Ojciec i Syn przepływają przez Ducha Świętego przez dojrzałych synów posłanych przez Boga do narodów. Przez Ducha, słuchaj Ojca, słuchaj Syna i słuchaj przez Jego synów, w których On mieszka. Słuchaj Ojca i Syna przez Ducha i żyj obficie w doskonałym pokoju, bez względu na istniejące naturalne okoliczności.

Ps. 85:8: Chciałbym teraz słyszeć, co mówi Bóg, Pan: Zaiste, zwiastuje pokój ludowi swemu i wiernym swoim, Aby tylko nie zawrócili do głupoty swojej

Heb
4:6-11
: Skoro więc jest tak, że niektórzy do niego wejdą, a ci, którym najpierw była zwiastowana dobra nowina, z powodu nieposłuszeństwa nie weszli, Przeto znowu wyznacza pewien dzień, „dzisiaj”, mówiąc przez Dawida po tak długim czasie, jak to przedtem zostało powiedziane: Dziś, jeśli głos jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych.
Gdyby bowiem Jozue wprowadził ich był do odpocznienia, nie mówiłby Bóg później o innym dniu. A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego; Kto bowiem wszedł do odpocznienia jego, ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich. Starajmy się tedy usilnie wejść do owego odpocznienia, aby nikt nie upadł, idąc za tym przykładem nieposłuszeństwa.

Obj.3:22 Kto ma uszy do słuchania, niech słucha, co Duch mówi do zborów

Kochaj Boga i kochaj Jego ludzi, a On da ci królestwo na ziemi. Sprzedaj swoje życie za skarb niebiański, po który możesz sięgnąć teraz, w tym życiu. Duchowy skarb, który będzie utrzymywał w twoim sercu i umyśle doskonały pokój.

Łk. 12:31-34: Lecz szukajcie Królestwa jego, a tamto będzie wam dodane. Nie bój się, maleńka trzódko! Gdyż upodobało się Ojcu waszemu dać wam Królestwo. Sprzedajcie majętności swoje, a dawajcie jałmużnę. Uczyńcie sobie sakwy, które nie niszczeją, skarb niewyczerpany w niebie, gdzie złodziej nie ma przystępu, ani mól nie niszczy. Albowiem gdzie jest skarb wasz, tam będzie i serce wasze

Obfitość naszego życia jest spójna z Jego życiem przez chodzenie w Duchu. Gdy naprawdę chodzimy w Duchu, przeżywamy Jego życie, a nie nasze własne. Gdy płoniemy Jego pasją, Jego miłością, Jego mocą naturalne rzeczy prowadzące do wygody w tym życiu, o które walczyliśmy w przeszłości, stają się o wiele mniej ważne.

Łk. 12:15 Powiedział też do nich: Baczcie, a wystrzegajcie się wszelkiej chciwości, dlatego że nie od obfitości dóbr zależy czyjeś życie

Łk. 12:22-23: I rzekł do uczniów swoich: Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się o życie swoje, co będziecie jedli, ani o ciało swoje, czym się przyodziewać będziecie. Życie bowiem jest czymś więcej niż pokarm, a ciało niż odzienie.

Nadchodzi pokolenie, które teraz jest wśród nas, które będzie żyło i chodziło w Duchu i niewiele będzie szanowało przyjemności i wygody tego życia. Oni będą płonąć pasją dla Pana i dla odkupienia Jego ludzi i Jego świata. Będą mieli obsesję na punkcie niesienia dzieła Chrystusa, aby widzieć jak cudowne królestwo Boże powraca do panowania na tej ziemi w pokoju. Będą zwyciężali przez krew Baranka i słowo Ducha przepływające przez nich w cudownej demonstracji dzieł Jezusa i nie będą kochać swego życia, aż na śmierć.

To już się zbliża. Obfitość ich życia zbuduje armię ludzi Bożych z pełnym namaszczeniem Chrystusa, bez miary, przepływającego tak, aby przemienić świat. Nie będzie mądre dla żadnej armii, aby stawać im naprzeciw czy utrudniać im cokolwiek, ponieważ ich Bóg jest z nimi. Nie ma w nich żadnego podstępu, są to święci mężowie i niewiasty Boże stojący w ogniu chwały pochodzącym z tronu Bożego. Oni wypełnią plan i cel Boży, aby panować i rządzić na ziemi. Przy tym wszystkim co mają w sobie, będą święcić imię Boże i odbudowywać pełną chwałę Bożą na ziemi, jak to jest w niebie.

Nic tych ludzi nie odciągnie od Boga, nie będą patrzeć ani na lewo, ani na prawo, nie będą zważali na siebie samych, lecz będą szli pod kierownictwem i pełnym autorytetem żywego Boga wszelkiego stworzenia, dla którego i przez którego wszystko zostało stworzone.

Te drobiazgi, które wykolejały poprzednie pokolenia będą bez znaczenia dla tych, którzy będą doświadczać niebiańskiej chwały i są świadkami z pierwszej ręki miłości Boga i Baranka, który był zabity, lecz teraz żyje i jak lew zaryczy z niebios przez Swoją potężną armię, która jest zaprzedana, oczyszczona, odnowiona, ożywiona i umocniona, aby żyć życiem Chrystusa Jezusa.

Gdy życie niebios wyleje się przez Jego potężną armię na całej ziemie, życie niegdyś cenione nie będzie miało żadnego pociągu,. Amie Boże są wzywane. Bóg wzywa potężną armię młodych, którzy poruszać się będą wyłącznie przez Ducha i wyłącznie na rozkaz prawdziwej głowy Jego Ciała na ziemi.

Ta armia Boża wyda okrzyk, który będzie słyszalny na całym świecie, od jednego krańca niebios po drugi. Każdy anioł i święty w niebie skoczy na równe nogi i krzyknie, ponieważ chwała Ojca wraca na ziemię. Dzieło krzyża Jezusa będzie pełne i nie będzie żadnych braków, nie będzie żadnego wstydu dla imienia Bożego i tych, którzy Go wzywają. Nadeszły żniwa ziemi.

Odrzuć wszelką powściągliwość i rusz na górę Pana. Spójrz i zobacz jak to, co nadnaturalne staje się naturalne. Zobacz ogień chwały zstępujący od tronu. Pij głęboko czystą wodę płynącą spod tronu, ponieważ dzień Pański jest przed nami i wkrótce będzie nad nami.

Złam i rozbij skorupę twego starego życia i włącz się w tą potężną rzeczywistość niebios przychodzących na ziemię. Wszystko będzie możliwe dla tych, którzy słuchają, są posłuszni głosowi Ojca i nie zatwardzą swoich serc w czasie ucisku. Odpocznienie od naszych uczynków uwolni potężną Bożą ofensywę Jego miłości i mocy, które dokonają inwazji każdego kraju na świecie. Nadnaturalna rzeczywistość niebiańskiego życia przychodzi na ziemię do tych, którzy mają uszy, aby słyszeć i serca, aby wykonać. Musimy przejść przez wiele ucisków, aby wejść do Królestwa Bożego (Dz. 14:22).

Ron McGatlin

сайта

BC_06.03.08 Miejsce dla Pana

logo

6 marca 2007

Dzisiejsze rozważania zaczerpnięto z:
Miejsce dla Pana
Chip Brogden

http://www.theschoolofchrist.org/articles/place.html

A uczniowie, ujrzawszy to, oburzyli się i mówili: Na co ta strata? (Mat. 26:8).

Chcemy wyglądać na zajętych dla Boga, zajętych naszą „służbą”, lecz jest takie miejsce, w którym po prostu „tracimy” się w Nim i na zewnątrz wygląda to tak, jakbyśmy nic nie robili. Gdybyż więcej wierzących częściej „zatracało” się, służąc Panu, siedząc u Jego stóp, słuchając Jego głosu, usługując Jemu poszcząc i modląc się w tajemnicy! Wtedy, gdyby powstali do pracy, o ileż bardziej skuteczni by byli!


Subscribe to these daily messages:
http://www.TheSchoolOfChrist.Org/join.html

создание продвижение и оптимизация сайтов

ANS – Zamordowano pastora na Sri Lance

ASSIST
News Service (ANS) –
PO Box 609, Lake Forest, CA 92609-0609 USA

Visit our web site at: www.assistnews.net
— E-mail:
danjuma1@aol.com

Środa, 5 marca 2008

Gospel for Asia

SRI LANKA (ANS) – 17 lutego Uzbrojony mężczyzna zastrzelił pastora, Neil Edirisinghe, przed jego domem w Sri Lance, a jego żona otrzymała rany postrzałowe w wyniku tego ataku. W chwili napadu trzymała dziecko, lecz dziecku udało się ujść przed poważnymi ranami. Neil nie należał do Gospoel for Asia, lecz służba GFA jest obecna na Sri Lance. W ciągu ostatnich kilku miesięcy pojawiły się liczne raporty o opozycji i prześladowaniach chrześcijan, a to zdarzenie demonstruje fakt, że przeciwnicy chrześcijaństwa coraz bardziej nabierają odwagi. Liderzy GFA na Sri Lance prosza o modlitwę o wszystkich chrześcijańskich pracowników w tym karju, szczególnie o tych, którzy służą w trudniejszych obszarach. Proszą również o modlitwę o misjonarzy GFA, aby byli zachęceni do swojej służby, polegając na wzmocnieniu Pańskim.

Więcej o Sri Lance:
kliknij tutaj

___________________________

Gospel for Asia jest misyjną organizacją zaangażowaną w ewangelizację i zakładanie kościołów w niezdobytych rejonach Azji. Obecnie Gospel for Asia wspiera działania ponad 16.000 ludzi zakładających kościoła w 10 krajach.

deeo

ANS – Fałszywe oskarżenie chrześcijanina, Indie

ASSIST
News Service (ANS) –
PO Box 609, Lake Forest, CA 92609-0609 USA

Visit our web site at: www.assistnews.net
— E-mail:
danjuma1@aol.com

Środa, 5 marca 2008

Chrześcijanin został oskarżony o zmuszanie do nawracania.

James Varghese specjalny korespondent ASSIST News Service

MADHYA PRADESH, INDIE (ANS) – Zgodnie z informacjami przekazanymi przez www.persecution.in, pewien wierzący chrześcijanin został oskarżony o przymuszanie do nawróceń 29 lutego w Jabalpur w stanie Madhya Pradesh. Na tej stronie znajduje się raport mówiący, że brat Vijay Burman, jest jedynym z tych, którzy zostali obciążeni takim oskarżeniem.
Zdarzenie miało miejsce 29 lutego. Kilku radykalistów hinduskich z grup Bajrang Dal (Monkey Brigade) oraz Dharam Sena (Army of Religion), złożyło pisemną skargęs przeciwko niemu, oskarżając go o to, że nawraca łudząc ich obietnicą dobrej pracy. Ludzie, którzy mieszkają w pobliżu powiedzieli, że jest to fałszywe oskarżenie przeciwko wierzącemu i że on nic takiego nie robi. Początkowo Vijay był bity przez tych radykalistów 4 lata temu. Skarga została złożona przeciwko niemu na posterunku policji w Cantt. Vijay mieszka w Bhongadwar Kajarwara w pobliżu komisariatu Cantt, leżącego około 14 km od stacji kolejowej Jabalpur Railway. Około 14 lat temu został chrześcijaninem, mając całkowicie hinduskie wychowanie. Obecnie ma 41 lat, jest żonaty i ma 2 dzieci. Jest członkiem kościoła Door for Salvation Church, Jabalpur.

___________________________

James Varghese jest reporterem wiadomości „V” TV w Gokak, w stanie Karnataka, w Indiach i jest niezależnym dziennikarzem pracującym dla ANS

topod