Author Archives: admin

TGIF_04.07.07 Mierz siły na zamiary

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Różne są dary Ducha, lecz Duch ten sam.
1 Kor. 12:4

Czy próbowałeś kiedyś zrobić coś, nie mając do tego umiejętności? Nie jestem zręcznym mężczyzną. Jeśli jest coś do zrobienia w domu, na przykład zatkanie przecieku czy coś mechanicznego? – zapomnij. Bóg nie dał mi „naturalnych” darów w tych dziedzinach. Wolałbym też nie kupować niczego, co wymaga poskładania!

Mam za to przyjaciela, który potrafi naprawić i poskładać wszystko. Jest to dla niego naturalne i on uwielbia mi pomagać. Ten sam człowiek patrzy ze zdumieniem na moje niektóre zdolności. Cenimy sobie te dary Boże, jakie każdy z nas otrzymał. Te różnice powodują, że potrzebujemy siebie nawzajem. Biblia opisuje Ciało Chrystusa w taki sam sposób. Każda osoba jest członkiem Jego Ciała z darami i talentami potrzebnymi do tego, aby Jego Ciało funkcjonowało jako obdarzona licznymi talentami grupa, w której wszyscy grają w tej samej tonacji.

Wtedy, gdy jeden z członków „gra w innej tonacji”, zdecyduje, że się zrobić coś, do czego nie jest przeznaczony to orkiestra brzmi nieczysto. Wyobraź sobie części ludzkiego ciała, które decydują się nie wykonywać więcej swoich zadań. Ciało nie funkcjonowało by już skutecznie, ponieważ jeden czy więcej jego członków nie pracowałby zgodnie ze swoim przeznaczeniem.

Do czego zostałeś przez Pana wyposażony? Do jakiej roli powołał cię w Bożym Królestwie? Jeśli jedno ogniwo w łańcuchu jest słabe, cały łańcuch jest podatny na pęknięcie. Bóg stworzył go taki sposób, abyśmy mogli pomóc tym słabym ogniwom, tak jest to zorganizowane, abyśmy byli zmuszeni do polegania na sobie nawzajem. Czy jesteś mocnym ogniwem łańcucha Bożego Królestwa? Zapytaj Pana czy wypełniasz swoją rolę, zgodnie z tym, co On wyznaczył.

оптимизация сайта для поисковых машин

TGIF_03.07.07 Twoje epitafium

Today God Is First

Logo_TGIF2

Będzie błogosławił tym, którzy się boją Pana, Zarówno małym, jak i wielkim.
Psalm 115:13

Co zostanie napisane na twoim epitafium? Jak chciałbyś, aby ludzie ciebie zapamiętali? Jaka spuścizna zostanie po twoim życiu?

Robiłem wywiad z pewnym bardzo skutecznym i wpływowym mężczyzną dla pewnego magazynu, gdy padło to pytanie. Ten człowiek zarządzał międzynarodowym biznesem, którego nazwa jest znana wszystkim. Utrzymywał, że jest chrześcijaninem, lecz miał problemy z odpowiedzią na to pytanie. „Zawsze wiedziałem, że ktoś mi to pytanie kiedyś zada. Nie jestem pewien czy jestem bardziej przygotowany na odpowiedź również dziś”. – padła jego odpowiedź.
Zmagał się z kilkoma miłymi słowami, lecz było wyraźnie widać, że nie brał poważnie swego życia, poza swoim biznesowym sukcesem.
Mówi się, że George Washington Carver wstawał codziennie rano na samotny spacer i modlił się. Pytał Boga w jaki sposób ma ten dzień spędzić i czego Pan chce go w tym dniu nauczyć. Carver dorastał w czasach bliskich Wojny Domowej w jednopokojowym slamsie domu Mosesa Carvera – właściciela jego matki. Porwało go i matkę Ku Klux Klan i sprzedali innemu właścicielowi. On sam został później znaleziony i wrócił do swego pierwszego, lecz matki już nigdy nie widziano.
Carver rósł wśród ogromnej rasowej dyskryminacji, a jednak pokonał te wszystkie trudności i stał się jednym z mężów, którzy mieli największy wpływ na historię Stanów Zjednoczonych. Dokonał wielu odkryć związanych z orzeszkami ziemnymi i słodkimi ziemniakami. Niemniej po tym, gdy zalecił farmerom, aby je uprawiali zamiast bawełny, został poddany wielkiej próbie. Farmerzy stracili jeszcze więcej pieniędzy w związku z brakiem zapotrzebowania na te produkty. Carver wołał doi Pana: „Mr. Stwórco, po co stworzyłeś orzeszki?” Wiele lat później opowiadał, że Bóg poprowadził go z powrotem do laboratorium i pracując z nim doprowadził do odkrycia prawie 300 nadających się do sprzedaży produktów z orzeszków.
W podobny sposób doszedł odkrycia do ponad 100 produktów ze słodkich ziemniaków. To spowodowało zapotrzebowanie na orzeszki i słodkie ziemniaki, co razem wniosło główny wkład w odmłodzenie ekonomii Południa.
Gdy dokonał tych nowych odkryć, nigdy nie odniósł powodzenia finansowego, lecz pokonał ogromne, trwające przez całe jego życie odrzucenie z powodu czarnego koloru skóry. Oferowano mu ogromne zarobki u Hery Ford’a, został przyjacielem kolejnych prezydentów swoich czasów, zawsze wiedząc do czego go Bóg powołał. Jego epitafium brzmi:

Mógł dodać fortunę do sławy, lecz nie dbał ani o jedno, ani o drugie, odkrył szczęście i szacunek w tym, że pomagał światu. (Oryg: He could have added fortune to fame, but caring for neither, he found happiness and honor in being helpful to the world.) [John Woodbridge, More Than Conquerors (Chicago, Illinois: Moody Press, 1992), 312.]

раскрутка

TGIF_02.07.07 Mając wyższy cel

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia.
Flp. 4:13


Co to znaczy w naszych czasach i dniach dla wierzącego pracującego zawodowo, żyć dla większego celu niż on sam? Jeremiasz Lanphier był biznesmenem działającym w Nowym Jorku, który w 1857 roku prosił Boga, aby to właśnie robił w swym życiu.

W małym, zaciemnionym pokoju, na tyłach jednego z nowojorskich mniej znaczących kościołów, modlił się samotnie mężczyzna. Jego prośba do Boga była prosta, lecz mająca moc wstrząsania ziemią: „Panie, co chcesz, abym robił?” [John Woodbridge, ed., More Than Conquerors (Chicago, Illinois: Moody Press, 1992), 337]
Był w średnim wieku, nie miał żony ani rodziny, lecz miał finansowe środki. Zdecydował się odrzucić „syndrom sukcesu”, którym byli wiedzeni miejscy biznesmeni i bankierzy. Bóg użył tego człowieka do postawienia całego nowojorskiego imperium komercyjnego na głowie. Zaczął swoje spotkania modlitewne biznesmenów 23.08.1857 roku. Spotkania zaczynały się powoli, lecz w ciągu kilku miesięcy odbywało się w samo południe 20 spotkań w całym mieście. „New York Tribune” oraz „New York Herald” opublikowały artykuły o przebudzeniu, były to największe miejskie wiadomości. Teraz już jako w pełni upierzone przebudzenie wyruszyło poza Nowy Jork. Do lata 1858 roku, 2.000 ludzi codziennie spotykało się w Chicago’s Metropolitan Theatre a w Filadelfii spotkania rozszerzyły się do czteromiesięcznego spotkania namiotowego. Prowadzono je w Baltimore, Washington, Cincinnati, Chicago, New Orleans oraz Mobile. Tysiące spotykało się na modlitwie, ponieważ jeden mężczyzna przyspieszył. Annus Mirabilis, rozpoczął się rok narodowego przebudzenia.
Było to nadzwyczajne poruszenie Boże wywołane poprzez jednego mężczyznę. Wyjątkowość tego przebudzenia polegała na tym, że było prowadzone przez biznesmenów, grupę uważaną z najmniej skłonną do jakiejkolwiek formy ewangelicznego zapału i zaczęło się na Wall Street, w najmniej prawdopodobnym miejscu na taki początek.

Czy Bóg może zrobić coś nadzwyczajnego przez ciebie? Zrób krok, proś Boga, aby robił wielkie rzeczy przez ciebie.

раскрутка

TGIF_01.07.07 Dowodząc Słowa Bożego

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Nogi jego skrępowano pętami; Dostał się w żelazne kajdany. Aż do czasu, gdy się spełniło słowo jego I wyrok Pana go uniewinnił.
Ps. 105:18-19


Bóg przemówił do młodego Józefa przez sen i wizję o jego przyszłości. Nie mógł zrozumieć pełnego ich znaczenia w tamtym czasie, lecz wiedział że ma to ogromne znaczenie. Józef wiedział, że Bóg ma przeznaczenie dla jego życia. Niemniej, spełnienie słowa Pana zajęło 13 lat czekania, odrzucenia, bólu, smutku i niewątpliwie kwestionowania Bożej wierności.

Jego życie wywierało wpływ wyłącznie wtedy, gdy był więźniem i sługą. Bez wątpienia zastanawiał się nad tym czy ten sen nie był tylko prostym dziełem wyobraźni. Dawid musiał czuć się czasami podobnie, gdy został namaszczony na króla nad Izraelem jako młody mężczyzna tylko po to, aby spędzić wiele lat uciekając przed królem Saulem. Boże przygotowania do wielkości w Jego Królestwie często najeżone jest trudnościami.

Bóg bardziej jest zainteresowany rozwojem wewnętrznego życia Swego sługi. To wewnętrzne życie może być przygotowane wyłącznie przez zamianę wiary w siebie na wiarę w Boga, wiara w Boga zaś rozwija się wyłącznie w piecu życia.

Czy Pan spełnia Swoje słowo w twoim życiu? Być może wykorzystuje okoliczności i wydarzenia do popchnięcia ciebie w stronę cierpliwego czekania, aż On sam umieści cię w takim miejscu, w którym pragnie cię widzieć. Jest to takie miejsce, w którym fundamenty twojej duszy dojrzewają. Pozwól Mu sprawdzić twoją wiarę.

дизайн и раскрутка сайтов

Ja mam plan dla waszego życia

30 czerw 2007

1 Jn. 1:1-3
Co było od początku, co słyszeliśmy, co oczami naszymi widzieliśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowie żywota, A żywot objawiony został, i widzieliśmy, i świadczymy, i zwiastujemy wam ów żywot wieczny, który był u Ojca, a nam objawiony został.
Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem

 

1Jn 1-3
Słowo stało się ciałem. Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało

„Gdy powstaję wewnątrz, uchwyćcie się tej części waszego wnętrza, które może Mnie widzieć w twoim życiu. Dostrzegaj mnie w całości, dostrzegaj mnie przez wszystkie stulecia człowieka, dostrzegaj Mnie, gdy byłem w czasie Stworzenia, gdy umierałem na krzyżu, dostrzegaj mój powrót na ziemię. Gdy będziesz w stanie widzieć mnie przez te wszystkie stulecia, wtedy będziesz znał mnie jako Alfę i Omegę. Wtedy będziesz wiedział, że naprawdę JA JESTEM jedno z Ojcem. Ponieważ na początku było słowo – naprawdę, na początku; zanim cokolwiek jeszcze było, Ja tam byłem. Ja byłem tam oglądając stworzenie Ojca. Jeśli zaczniesz to rozumieć, wtedy będziesz znał tak, jak Ja poznałem, aby zostać wszczepionym w boski plan Ojca. Ponieważ uczyniłem z was synów i córki Boże. Ja spowodowałem, że staliście się jedno ze Mną. Ponieważ ten głos wewnątrz was, to Ja.  Szukajcie mnie a Ja dam się znaleźć.

Zanim jeszcze znaleźliście się w łonie matki, Ja miałem plan dla każdego z was; był spisany w komnatach mojego Ojca. Tam jest przeznaczenie, wyznaczone dla ciebie. Czy niektórzy z was doszli już do drogowych blokad w waszym życiu? Jest tak dlatego, że nie wypełniacie planu mojego Ojca. Szukajcie mnie i mojego planu dla waszego życia, a wtedy drzwi niebios zostaną przed wami otwarte.

Stephen Hanson
4065 Sod House Tr.


Colorado Spgs,CO. 80917

http://www.angelfire.com/in/HisTruth/PayPalform.html (for donations)

tseyigai@yahoo.com

 

topod

TGIF_30.07.07 Szukający Pana

Bóg spogląda z niebios na ludzi, Aby zobaczyć, czy jest kto rozumny, Który szuka Boga
Psalm 53:2

Czy jesteś kobietą, mężczyzną szukającym Boga? Pan lubi przyglądać się tym z Jego dzieci, które naprawdę rozumieją znaczenie życia i to, dlaczego tylko jedna rzecz w życiu jest cenna – szukać Samego Boga.

Zawsze wiem, kiedy nie szukałem Boga. Troski tego życia, pilne nad ważnym i drobne irytacje – to są symptomy życia, które nie trwa w obecności Bożej. Czy rozumiemy, czy naprawdę rozumiemy? Jest to pytanie, które Bóg stawia przed każdym z nas dzisiaj. Jeśli rozumiemy, to dlaczego dzień po dniu spędzamy czas na trudzeniu się nad tym i niepokojeniu o to, co nie jest ważne? Czy potrafimy ustanowić w naszym życiu właściwe granice, które nie pozwolą na to, abyśmy byli nieustannie okradani z naszego czasu z Panem? Jest to poważne wyzwanie w tym świecie, który wrzeszczy do nas: „działaj, działaj!”

Czy masz stały czas szukania Boga? Czy jesteś oddany rozwijaniu intymności z twoim Panem, której On tak pragnie? Jeśli nie, proś Go jeszcze dziś, aby pomógł ci w tym. Jest to pragnieniem Jego serca. Proś go, aby sprawił, że będzie to pragnieniem również twojego serca. Wtedy pokażesz Mu, że rozumiesz i będziesz człowiekiem, który szuka Boga.

оптимизация поисковые системы продвижение

TGIF_29.07.07 Uśmierzanie sporów

Today God Is First 

Logo_TGIF2

Losowanie często kończy spory, i rozstrzyga pomiędzy możnymi.
Przyp. 18:18
(bwp)

Modliliśmy się o to, dyskutowaliśmy. Mój przyjaciel miał jedno pragnienie, a ja zupełnie inne.
– W porządku, rozwiążmy tą sprawę w taki sposób, jak pierwszy kościół
rozwiązywał, gdy nie dawało się osiągnąć zgody. Rzućmy monetę.
– No, chyba żartujesz! – przyjaciel rozpaczał.
– Nie, w pierwszym kościele bardzo często rzucano losy, aby rozstrzygnąć o kierunku czy nawet wyborze ucznia, który miał zająć miejsce Judasza.
– W porządku – zgodził się.

Rzuciliśmy monetą i sprawa została szybko rozwiązania.

W Starym Testamencie mamy wiele przykładów rzucania losów w celu określenia decyzji, obecnie już niewiele słyszy się o tej metodzie. Większość z nas nie chce pozostawiać decyzji pozornie 'przypadkowemu’ procesowi. Jednak Pan mówi tak: Losem potrząsa się w zanadrzu, lecz jego rozstrzygnięcie zależy od Pana (Przyp. 16:33).

Rzucanie monety jest odpowiednikiem rzucania losami. Usuwa ona wszelkie prywatne opinie i pozostawia ostateczny wynik w rękach Pana. Pomódl się przed podjęciem działania. Zaskoczy cię to, kto będzie gotów do poddania decyzji Panu, a kto nie. Takie postępowanie wyklucza element kontrolowania z obu stron.

Wierzę, że Pan przede wszystkim chce, abyśmy podejmowali decyzje na podstawie zgody i trwałej modlitwy o daną decyzję. Niemniej jednak, czasami takie podejście może być najszybsze i najprostsze. Uniemożliwia pokuszenia panowania nad drugą stroną. Rzućcie losy i uciszcie spór.

topod.in