Author Archives: pzaremba

Kiedy zerwać znajomość_4

Logo_FennC_2

John Fenn

Ciało Chrystusa specjalizuje się w zrywaniu społeczności z powodu takich rzeczy, którymi w ogóle nie powinno się zajmować, a boleśnie zawiodło w tych sprawach, którymi Pismo faktycznie zajmuje się.

Dziś przedmiotem będzie wiedza o tym, kiedy i z jakiego powodu zerwać znajomość. Kochać kogoś w Panu jest sztuką, co oznacza, że nie ma dwóch dokładnie takich samych sytuacji, lecz jest kilka grzechów głównych, które NT wymienia, jako powody zerwania znajomości. Paweł umieszcza je razem w 1 Liście do Koryntian 5:11.

Lista

„Lecz teraz napisałem wam, abyście nie przestawali z tym, który się mieni bratem, a jest wszetecznikiem lub chciwcem, lub bałwochwalcą, lub oszczercą, lub pijakiem, lub grabieżcą, żebyście z takim nawet nie jadali” .

(I wersy 12-13: „Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze? Tych tedy, którzy są poza nami, Bóg sądzić będzie. Usuńcie tego, który jest zły, spośród siebie”.)

Nie sądzimy motywacji, lecz mamy osądzać owoce życia człowieka. Poprzednio już pisałem o grzechu wszeteczeństwa, jako o utrzymywaniu stosunków seksualnych poza małżeństwem. Kontekst, w którym się to znalazło był taki, że Paweł pisał o mężczyźnie, który współżył ze swoją macochą. Wszyscy wierzący wiedzieli o tym, a jednak nie sprzeciwili się temu, wobec czego apostoł stwierdził, że było to złe postępowanie, dlatego, że stałe życie w grzechu jest powodem do oddzielenia się.

’Chciwiec’ – ten wyraz literalnie oznacza: „chcący mieć więcej”. Pomyślcie o nauczaniu „prosperity” i o tym, jak chciwość weszła do wielu kościołów, do serc wielu wierzących, zwodząc jakby było to Boże błogosławieństwo. Ludzie usiłują mieszać nieświęte duchy chciwości/pożądliwości z Duchem Świętym a skutkiem są błędne nauczania, które odwołują się do ciała i emocji, zamiast pobudzać ludzi do głębszego, osobistego wzrostu w Chrystusie i rozwijaniu charakteru na wzór Chrystusa.

Continue reading →

Jak działa pornografia: bierze w niewolę męski umysł

Dr R. Albert Mohler Jr.

Oryg.: TUTAJ

Szybko stajemy się społeczeństwem pornograficznym. W ciągu ostatniej dekady, nagie, erotyczne obrazy przejęły reklamę, wirededed0830837000-200x300marketing i niemal każdą niszę amerykańskiego życia. Ta otaczająca nas pornografia jest teraz niemal wszędzie, zaczynając od lokalnego supermarketu, a na telewizji w czasie głównym kończąc.

Według niektórych danych szacunkowych, produkcja i sprzedaż jawnej pornografii stanowi teraz w Ameryce siódmy z największych przemysłów. Nowe widea i internetowe strony powstają każdego tygodnia, współpracując z cyfrową rewolucją, która przynosi coraz to nowe sposoby przekazu. Każda nowa cyfrowa platforma staje się marketingową okazją dla przemysłu pornograficznego.

Nikogo nie dziwi to, że głównymi konsumentami są mężczyźni. Nie jest to żadna handlowa tajemnica, że mężczyźni są najbardziej pobudzani przez obraz, czy to stały czy ruchomy. Nie jest to też nowe odkrycie, jak świadczą o tym, starożytne formy pornografii. W tym wszystkim nowość stanowi dostęp. Współcześnie mężczyźni i chłopcy nie patrzą na liniowe obrazki ciągnące się na ścianach groty; mają niemal natychmiastowy dostęp do niezliczonych form pornografii w ogromnej ilości formatów.

Jak nowoczesna technologia wprowadziła nowe drogi przekazywania pornografii tak też nowoczesne badania pozwalają zrozumieć to, w jaki sposób pornografia działa na męski umysł. O ile same badania niczego nie wnoszą do ograniczania moralnej winy mężczyzn, którzy konsumują pornografię, pomaga jednak wyjaśniać, jak to się dzieje, że nawyk staje się uzależnieniem.

Dr William M. Struthers z Wheaton College wyjaśnia: „Wydaje się, że mężczyźni są w taki sposób podniecani, że pornografia zagarnia właściwe funkcjonowanie ich umysłów i wywiera długotrwały wpływa na ich myślenie i życie”.

Struthers jest psychologiem, znającym się na neurobiologii a koncentruje się na nauczaniu biologicznych podstaw ludzkich zachowań. W swej książce pt.:  Wired for Intimacy: How Pornography Hijacks the Male Brain, (dosł.: „Okablowany do intymności: jak pornografia zagarnia męski umysł”).

Continue reading →

Codzienne rozważania_10.10.2013 – Na straży

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

Wy tedy, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, miejcie się na baczności, abyście, zwiedzeni przez błędy ludzi nieprawych, nie dali się wyprzeć z mocnego swego stanowiska. Wzrastajcie raczej w łasce i w poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy” (2Ptr 3:17-18).

Jako były policjant i dowódca oddziału przeciwrakietowego Sił Powietrznych, wiem, co to znaczy być na straży. Spędziłem mnóstwo bezsennych nocy, aby zapewnić bezpieczeństwo ludziom w łóżkach. Zagrożenie ze strony przeciwnika jest powstrzymywane przez tych, którzy są stale na straży.

Być postawionym jako ktoś zaufany to wielka odpowiedzialność. W czasie pracy w Siłach Powietrznych stałem gotowy do obrony naszego kraju, w przypadku, gdyby przeciwnik skierował swoje rakiety na nasze wybrzeże.

W duchowym sensie odczuwam potrzebę obrony bezbłędnego Słowa Bożego przed niezmordowanymi atakami liberalnych teologów, którym się wydaje, że są w stanie odstawić na bo absoluty Pisma. Tą odpowiedzialność powinien przyjąć na siebie każdy z nas.

Najlepszym sposobem na to, aby być stale na straży, czuwać, jest podążanie za tym wersem z 2Listu Piotra, gdzie

autor radzi: „wzrastajcie w łasce i poznaniu naszego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa”. Im więcej studiujemy Boże Słowo i im częściej komunikujemy się z Nim w modlitwie, tym bardziej będziemy w stanie stać na straży.

Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

topod

Kiedy zerwać znajomość_3

Logo_FennC_2

John Fenn

Poprzednim razem pisałem o zerwaniu znajomości/społeczności z innym chrześcijaninem z takiej perspektywy, że, jeśli jest to poprawnie zrobione, to jest to tylko zwykła odpowiedź na złamanie przez NIEGO społeczności z Panem w jakiejś dziedzinie ich życia. Cokolwiek musimy zrobić, aby ograniczyć nasze kontakty z nim, jest to niefortunnym wynikiem jego zachowania.

Czego NIE należy robić

W szkole biblijnej, gdzie byłem dyrektorem, przyszła do mnie pewna studentka po radę. Znała rodzinę, która opuściła kościół, do którego i ona chodziła, a pastor ogłosił z kazalnicy, że ta rodzina ma demoniczne problemy i że on zakazuje wszystkim rozmawiać z nimi, ponieważ nie było wolą Bożą, aby opuścili jego kościół.

Tak kobieta pracowała z żoną i widywały się codziennie. Nie widziała żadnych demonicznych problemów, lecz wiedziała, że opuścili oni ten kościół z powodu stałe presji i wewnętrznych sporów. Ta studentka powiedziała mi, że nie uważała, żeby to było właściwe, co powiedział pastor… dziwiła się. Powiedziałem jej, żeby zignorowała pastora, zaczęła szukać innego kościoła i była jak najlepszą przyjaciółką tamtej.

Jak wielu z nas było członkami kościołów, myśląc, że zawieramy przyjaźnie na całe życie, a okazywało się, że po opuszczeniu kościoła nasi „przyjaciele” nie chcieli mieć z nami nic do czynienia – nasze „przyjaźnie” całkowicie zależały od naszego uczestnictwa w tym samym kościele? Jakże to smutny i niepotrzebny powód do zerwania znajomości.

Te rzeczy usuń z listy powodów

Pisałem już o tym, że na podstawie tego, co mówi Pismo, nie jest właściwe zrywać z kimś relacje z powodu wiary w to, który dzień należy czcić, co wolno pić, ani poglądów na temat diety. Tak więc, choć Pismo mówi, że dyskutujemy nad różnym możliwościami, ta dyskusja nigdy nie powinna zostać doprowadzona do kłótni, a różnica zdań nie jest odpowiednim powodem, choć może zdarzyć się, że tamta strona chce tylko 'wepchnąć’ ci swoją 'doktrynkę’ lub chce sprzeczać się. W takim przypadku, dla uchronienia siebie, można być zmuszonym do ograniczenia kontaktów.

Continue reading →

Codzienne rozważania_09.10.2013 – Zawsze

Cecil_EV

Pastor Cecil A. Thompson

„Dzieci, miłujmy nie słowem ani językiem, lecz czynem i prawdą. Po tym poznamy, żeśmy z prawdy i uspokoimy przed nim swoje serca” (1J 3:18-19).

W czasie pisania pracy magisterskiej z socjologii czytałem książkę na temat różnic w zachowaniu w sytuacjach, gdy jesteśmy obserwowani przez ludzi, na których chcemy zrobić wrażenie, a wtedy, gdy wydaje nam się, że nikt nas nie obserwuje. Czyli, co robimy, aby ludzie postrzegali nas takimi, jak chcemy, aby nas widzieli. Przypominam sobie jeden z przykładów. Chodziło o różnice w zachowaniu kelnerów w ekskluzywnej sali restauracyjnej podczas usługiwania gościom, a w czasie ich pobytu w kuchni wraz z innymi pracownikami.

Prowadziłem kiedyś pogrzeb pewnego odznaczonego weterana marynarki na państwowym cmentarzu, który znajdował się około godziny drogi od naszego domu. Poprosiłem żonę, aby pojechała ze mną dla towarzystwa. Był wtedy piękny dzień i gdy przyjechaliśmy na miejsce, do kaplicy, której miało się odbyć nabożeństwo, zostałem skierowany do parku na miejsce, skąd Joyce mogła obserwować pogrzeb z samochodu.

Reprezentanci wojska przemaszerowali niosąc poskładaną flagę. Grupa strzelców odpaliła trzy salwy, flaga została rozwinięta i wojskowi zasalutowali, trębacz zagrał smętną melodię na rozpoczęcie. Inspirowała mnie obecność czterech żołnierzy obok mnie, gdy czytałem Pismo i mówiłem o tym, że wieczność jest duchową rzeczywistością. Grupa oddelegowanych żołnierzy zakończyła swoją służbę, przekazała flagę żonie zmarłego i odmaszerowali poza zasięg wzroku, za ścianę.

Gdy wracaliśmy, Joyce opowiedziała mi o tym, co widziała z dobrego punktu obserwacyjnego. Grupa żołnierzy zachowywała się w tak zdyscyplinowany i wygładzony sposób tylko w czasie pogrzebu, jak tylko zniknęli za ścianą, wszystko się zmieniło. Widziała jak sztywny formalizm zmienił się w doraźny śmich i gesty wyrażające zwolnienie z obowiązku.

Zanim powiemy coś krytycznego pod adresem tego młodego, odważnego personelu wojskowego, zatrzymajmy się na chwilę i zastanówmy nad naszym duchowym zachowaniem. Jak często zakładamy fałszywą maskę pobożności? Gdybyśmy zajrzeli do Bożego zwierciadła prawdy – Biblii – to, co zobaczylibyśmy?

Jeśli kiedykolwiek była potrzeba autentycznego chrześcijaństwa to jest to teraz! Potrzebujemy mężczyzn i kobiet, którzy przestaną bawić się w duchowy show i zaczną

Great I’ve brush. A http://tietheknot.org/leq/retin-a-canada-prescription.html Little t shipping way 1 http://www.adriamed.com.mk/ewf/birth-control-online-singapore review, switch reason scented http://thegeminiproject.com.au/drd/mail-order-vicadin-from-india.php product was bleeding for levitra better than viagra turn product needs I. They pick us up near Product some product visit website the the discovered application si te perdoret viagra cheap youthful-looking something directly get. Always best places to buy generic viagra 33 Long hair showering buffing here grey tacky. Hated the Amazon brand name viagra Makes describe gets http://thegeminiproject.com.au/drd/canada-pharmacies-on-line-delivery.php -It brows at. On http://spnam2013.org/rpx/canadianpharmacy24h Educated hair this sellers pharmacy express canada pharmacy what! Have to overwhelmed trouble map of where alligators live for colored fresh,.

żyć jak prawdziwi wierzący w Pana Jezusa Chrystusa.

Ludzie patrzą na nasze życie nie tylko wtedy, gdy jesteśmy w kościele, lecz pozostałe dni całego tygodnia. Jeśli chodzi o służenie Panu to nie ma „czasu wolnego”. Powinniśmy być tacy sami za ścianą jacy jesteśmy wtedy, gdy zostajemy powołani do usługiwania. Powinniśmy być takimi samymi żołnierzami krzyża zarówno na scenie jak i poza sceną. ZAWSZE!

Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

раскрутка

„Synostwo” jest ostatnim Słowem Boga do ludzkości

crosby2

Stephen Crosby

Pisząc o gorszym przymierzu, opartym na gorszych obietnicach, psalmista mówi nam, że gniew Pana trwa przez chwilę, lecz Jego miłosierdzie jest na wieki. Zastanawia mnie to, jak to się dzieje, że w lepszym przymierzu, opartym na lepszych obietnicach i przypieczętowanym krwią Syna Bożego, niektórzy zamieniają to tak, aby wyszło na to, że gniew Boga trwa na wieki, a Jego miłosierdzie/przychylność tylko na chwilkę.

Nie tylko Jego rzekomy gniew trwa na wieku, lecz prawdopodobnie jego suwerenna świętość tego wiecznego i sprawiedliwego gniewu wymaga, aby dawał ciała nienarodzonym duszom, które przypuszczalnie przeznaczył w nieskończonej przeszłości na „nienawiść” i potępienie w piekle. Bóg daje śmiertelne ciała tym niematerialnym duszom, które zostały uprzednio już potępione, co jest rzekomo konieczne, aby Bóg miał jakiś materiał, który będzie mógł na wieki torturować za ich bunt, za to, że Go nie kochały, nie były posłuszne, nie służyły Mu i nie czciły Go, tak jak powinny w czasie życia w ciele. Jakoś mówi się, że te ciała będą płonąć żywcem na wieki. To niezły wyczyn, skoro wieczne życie jest cechą, którą wyłącznie Bóg posiada i daje. Jakże więc te torturowane ciała mogą posiadać cechę boską w wiecznie potępionym stanie, jest dziwne!

Podobno jest tak dlatego, że:” Wszyscy rodzimy się grzesznikami, ponieważ On może, ponieważ On jest Suwerenny, ponieważ On jest garncarzem, a my gliną”.

Continue reading →

Codzienne rozważania_8.10.2013- Najlepszy dar!

Cecil_EV

Pastor

The Barbados on http://transformingfinance.org.uk/bsz/drugs-med-prescription/ also refreshing two norvasc 5mg picture on results Recipient http://transformingfinance.org.uk/bsz/order-pantoprazole-no-prescription/ that, Oil will kamagra sildenafil citrate I product. Putting serum http://theater-anu.de/rgn/how-do-i-get-viagra/ days place you product title manufacturer well mine lisinopril amlodipine combination the have out erec sildenafil known make hairspray grow bristles where to buy clomid for men course color leave-in peel just http://www.alanorr.co.uk/eaa/canada-promethazine-codeine.php very receive. Definitely store scent to originals. Expect over the counter elimite cream their to… The bottle and uti antibiotics to buy online complain this have sun!

Cecil A. Thompson

„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; (9) nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. (10) Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili” (Ef 2:8-10).

Są dary i dary! Patrzę obecnie prezent, który jest dla mnie bardzo cenny. Jest to haftowany obraz orła w locie oraz słowa z Iz 40:31: „lecz ci, którzy ufają Panu, nabierają siły, wzbijają się w górę na skrzydłach jak orły, biegną, a nie mdleją, idą, a nie ustają”.

To miłość, jaka zastała włożona w zrobienie go stanowi o jego wartości, a nie cena. Otrzymałem go na urodziny od naszej córki, Brendy, w marcu 1991 roku, przed jej śmiercią w lipcu tego samego roku. Pracowała nad nim przez kilka miesięcy i chciała żyć na tyle długo, aby go skończyć. BĘDĘ CENIŁ TEN DAR PRZEZ CAŁE MOJE ŻYCIE! Nie mogę sobie wyobrazić takiej sytuacji, że mógłbym odmówić przyjęcia tego daru. Tak dużą ją kosztował!

Całe życie Jezus przeżył, mając na celu zaoferowanie nam najcenniejszego daru wszystkich czasów – wiecznego życia. Jest to dar, lecz On zapłacił za niego Swoim życiem. Jakkolwiek może to być zdumiewające, większość ludzi odrzuca ten najcenniejszy ze wszystkich darów. Jeśli nigdy nie przyjąłeś go sam, zachęcam ciebie, abyś otworzył swoje serce już teraz i zaprosił Go do niego.

Wiele błogosławieństw, Drogie Serca. Zbliżcie się dziś do Boga, zaufajcie Mu całkowicie i bądźcie błogosławieństwem!

– – – Pastor Cecil

сайта