Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Stan 22/23.02.2020

Stan Tyra

22 lutego
Bóg nigdy nie był związany śmieszną ewangelią obrażonej sprawiedliwości, zatem wcielenie Boga i odkupienie tego świata nie mogły być zwykłą reakcją na ludzką grzeszność.W rzeczywistości było dokładnie odwrotnie – od samego początku było to aktywne dzieło Boże. Zostaliśmy „wybrani w Chrystusie przed założeniem świata” jak pisze Paweł w Liście do Efezjan 1:4. Grzech nie mógł być motywacją boskiego wcielenia, lecz była nią doskonała miłość! Tajemnica Chrystusa jest szczegółowym projektem rzeczywistości od samego początku (J 1:1).

Pierwszą „ideą” Boga było wlanie boskiej, nieskończonej miłości do ograniczonych widzialnych form. Wielki Wybuch jest w rzeczywistością naukową nazwą miłości detonującej samą siebie we wszystkich kierunkach. Powtórzmy: Bóg nigdy nie reaguje, lecz zawsze i niezwykle działa na podstawie totalnej miłości.

Paweł pisze nam, że „miłość nie liczy doznanych krzywd” (1Kor 13:5 Edycja Św. Pawła). Jeśli fundamentalistyczna wizja Boga jest poprawna to najwyraźniej Bóg nie zachowuje swoich własnych zasad. Jezus mówi nam, abyśmy kochali bezwarunkowo, lecz widocznie Bóg również o tej zasadzie nie wie! Jezus mówi nam, aby kochać przebaczać i błogosławić naszych wrogów.. ups!!! Wygląda na to, że Bóg minął się z tym  również! Czy widzisz absurdalność tak zwanego systemu „przekonań/wierzeń”?

Continue reading

W jaki sposób Pan zachęca nas do podążania za Nim – część 2

The Church Without Walls

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Część 1

Ostatnim razem mówiłem, jak to Ojciec, gdy chce, abyśmy zmienili drogi, którymi chodzimy, zaczyna od mówienia do nas osobiście i pozwala, aby ukryte rzeczy wyszły na wierzch dopiero wtedy, gdy tkwimy w uporze. Ojciec jest cierpliwy i czasem czeka na naszą zmianę nawet długie lata. Jego metody się jednak nie zmieniają – abyśmy przestali grzeszyć i w końcu dorośli, Ojciec zaczyna od mówienia delikatnie do serca człowieka po czym szturcha go ościeniem.

Parę przykładów prób dotarcia do serca człowieka oraz szturchania ościeniem.
16-latek przekraczający prędkość
… został zatrzymany i ostrzeżony przez funkcjonariusza policji z małego miasta. Chłopak przyznał, że miał w zwyczaju szybką jazdę i że Bóg zwracał mu uwagę z tego powodu. Powiedziałem mu, że Bóg najpierw próbował dotrzeć do jego serca, lecz teraz, z powodu jego uporu, Ojciec przeniósł to na kolejny poziom, w postaci ostrzeżenia i że gdy się nie zmieni, to następnym razem zapłaci mandat. Wydaje się, że nie dotarło to do niego i po jakimś niedługim czasie dowiedziałem się, że zapłacił mandat. Parę tygodni potem miał kolizję, ale nic mu się nie stało. To wydarzenie jednak w końcu go poruszyło i jeśli dobrze słyszę, od tego czasu zaczął jeździć zgodnie z przepisami.

Byłem nie-etatowym pastorem pomocniczym w kościele w Boulder w stanie Kolorado. W każdy poniedziałek od 13:00 do 15:00 prowadziłem tak zwaną „szkołę uzdrowienia”, w której co tydzień brałem jakiś przykład uzdrowienia z NT i nauczałem, w jaki sposób Pan uzdrawiał tę osobę. (Mam serię płyt CD / MP3 „Healing School” z seminarium ze szkoły biblijnej, gdzie nauczałem w oparciu o te przykłady.)

Continue reading

Stan 19/22.02.2020

Stan Tyra
19 lutego
Jezus nie mógłby obiecywać nam zmartwychwstania (J 11:25-26), nie pokazując nam w jaki sposób się tam dostać. Zwróć uwagę na to, że „modlitwa grzesznika” nie należy do tego procesu a On jest drogą, prawdą i zmartwychwstałym życiem.

Wierzę, że są trzy istotne przesłania, które Jezus mówi z krzyża bezpośrednio, a które muszą poprzedzać zmartwychwstałe życie:

Musisz spotkać się z poczuciem odrzucenia.

Musisz przebaczyć ludzkości za to, że umieściła cię w tym miejscu.

Musisz dojść do miejsca zaufania Ojcu całym swoim jestestwem. Większość doświadcza tego w ostatnich chwilach.

Nie doświadczasz zmartwychwstałego życia wybierając właściwą stronę. Dochodzisz do tego miejsca trzymając i rozumiejąc wszystkie strony, przemieniając ból zamiast go projektować. Ta mądrość jest głupotą dla większości, w tym „kościoła”.

Continue reading

W jaki sposób Pan zachęca nas do podążania za Nim – część 1

The Church Without Walls

John Fenn
Tłum.: Tomasz S.

Północno-wschodnia część Oklahomy, gdzie mieszkam, to kraina bydła oraz prawdziwych kowbojów na koniach, którzy noszą ostrogi i kowbojskie kapelusze. Region ten nazywany jest „Zieloną Krainą’’, ponieważ jest dobrze nawodniony, obfituje we wzgórza z potokami i zielonymi pastwiskami. Gdy bydło zostaje zwiezione w jedne miejsce celem podzielenia, przechodzi przez przejście z bramką, która kieruje jedne zwierzęta na prawo a inne na lewo. Używa się tego do oddzielenia młodych samców (byków lub wołów) od młodych samic, które nigdy nie miały potomstwa (jałówek). Aby zachęcić zwierzę do przemieszczania się, szturcha się je w tył za pomocą kostura – czegoś, co Pismo Święte nazywa ościeniem.

Oścień Pana

Gdy Pan ukazał się Pawłowi w jego drodze do Damaszku, powiedział: „Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? Trudno ci przeciw ościeniowi (kosturowi) wierzgać” (Dz 26:14).

Użyte tu słowo „oścień” to greckie słowo „kentron” oznaczające szpikulec lub żądło. Używa się go do określenia żądła pszczół czy też skorpiona. Pan powiedział Saulowi, żeby przestał kopać Pana, który szturcha go, aby ruszył do przodu. Wydaje się, że Saul zastanawiał się nad twierdzeniami chrześcijan, ale opierał się temu, co Pan mu pokazał. Stąd właśnie komentarz „Trudno ci przeciw ościeniowi wierzgać”. Saulu, przestań wierzgać! Przestań się opierać!
Tak, Jezus jest naszym Pasterzem, ale, jeśli jest taka potrzeba, może cię czasem szturchnąć w tylną część ciała, jeśli tego potrzebujesz 😊
Na wielu naszych lodówkach mamy magnesy z Psalmem 21:1 „Pan jest moim Pasterzem …”, ale naprawdę byłbym zaskoczony widząc na lodówce werset Dz 26: 14: „Trudno ci przeciw ościeniowi wierzgać”.
Musimy więc zadać sobie pytanie, czym też Pan tak szturchał Pawła, dlaczego to robił i czy dzisiaj może tak samo robić z nami?

Continue reading

Stan 15-18.02.2020

Stan Tyra
Facebook

15 lutego
W chrześcijańskich kręgach władza jest zapewniana przez tytuł i pozycję, jak ma to miejsce w każdej korporacyjnej piramidzie. Jest to zewnętrzny i przypisany autorytet, którego celem jest kontrola, a nie przemiana. W ramach Królestwa władza zawsze jest ku przemianie, a jej praktyczna strona nigdy nie potrzebuje tytuły czy pozycji.

 O takim wzorze autorytetu nauczał Jezus, gdy powiedział: „Szymonie, musisz zostać przesiany jak pszenica… a gdy już dojdziesz do siebie, umacniaj braci” (Łu 22:31 – 32). Właśnie to przesiewanie i podniesienie się jest źródłem autorytetu Piotra, jest nim również dla każdego. Dopóki ktoś nie przejdzie ORAZ nie podniesie się z cierpienia, upadku, odrzucenia czy upokorzenia, jego/jej słowa będą powierzchowne i osądzające, będą słuchane uszami, lecz nigdy wewnątrz duszy.

Ordynacja nie jest jakąś kościelną ceremonią, lecz jest podróżą przez piekło i z powrotem. Prawdziwy wewnętrzny autorytet nie potrzebuje wcale formalnego upoważnienia, lecz niesie ze sobą autorytet, aby kochać, uzdrawiać, przebaczać i zmieniać sytuacje oraz ludzi. W większości kościołów z łatwością zostaniesz ordynowany po przejściu jakiegoś testu czy po akceptacji komitetu. Jest to próba poruszania się w górę, podczas gdy ewangelia może być prezentowana wyłącznie z pozycji skierowanej ku dołowi

Krzyż zaprasza nas do autentycznego autorytetu, który wydaje się być, i wyglądać na słabość, nie moc, podobnie jak to ma miejsce w przypadku każdego cierpienia i upokorzenia. Tylko ci, którzy przyłączą się tam do Niego i przebaczą tym, którzy ich tam umieścili, zostają wzbudzeni z martwych. Zostają tak przemienieni, aby teraz być uzdrowicielami, którzy „rządzą” ze skraju i z dna.

Continue reading

Stan 10/14.02.2020

Stan Tyra

10 lutego
Dziś, jeśli chcesz zrobić miejsce na coś nowego, może musisz pozwolić odejść starym rzeczom. Jest to rzadkość wśród formalnej religii, która często jest zakochana w tym co małe i wygodne.

Wielka mądrość wyraża się w tym, że jesteśmy: „gospodarzami, którzy wydobywają ze swego domostwa stare i nowe rzeczy” (Mt 13:52). Kiedy nie trzymamy się niczego, jako „naszego” to można nam powierzyć wszystko.

11 lutego
Zostaliśmy nauczeni tego, aby nie ufać własnej duszy, a w konsekwencji Duchowi Świętemu. W jakiś sposób mamy więcej wiary w jakiegoś „złego”, który może nas zwieść, niż w Ducha Świętego, że może nas prowadzić.

Często ci, którzy spotkali się z Jezusem i przeżyli uzdrowienie, słyszeli proste słowa Jezusa: „Idź w pokoju, twoja wiara uzdrowiła cię”. Mówił to do ludzi, którzy nie zostali przepuszczeni przez jakikolwiek filtr moralności i nie należeli do „właściwej” grupy. Oni po prostu zaufali temu, że ich doświadczenie w danej chwili, było Bożą chwilą.

Tak naprawdę to nasze doświadczenia jest bardzo łatwo źle zinterpretować, ponieważ wydaje się, że myślimy nasza „chwila” powinna być przeżywana przez wszystkich, a ci, którzy ignorują bądź minimalizują „moje” przeżycie są jakoś „mniej-niż…” Na podstawie ustanowionych przez nas samych cech charakterystycznych, wydaje nam się również, że pewne przeżycia są bardziej boskie niż inne. Będziesz wiedział o tym, że prawdziwa przemiana została „dokonana na tobie” wtedy, gdy będziesz w stanie zaakceptować to, że te złe czy „nieświęte” sytuacje są zazwyczaj najlepszą Boża kanwą, ponieważ Bóg celowo korzysta z tego problemu jako części rozwiązania.

Continue reading

Stan 7/9.02.2020


Stan Tyra

7 lutego
Jezus nie był zainteresowany tworzeniem kolejnego „systemu przynależności”, lecz był za procesem, który prowadzi do zróżnicowanej jedności, a nie klonowanego uniformizmu. Z pasją rozglądał się za poszukiwaczami, a nie osadnikami. Szukał słabych, a nie mocnych, chorych, a nie zdrowych i bardziej prostytutek niż kapłanów. Zbyt długo zła religia nazywa oportunizm służenia sobie samemu miłością.
Plemienne myślenie pozwala na to, że egoizm a nawet gwałt wobec innych nazywa tą wadę cnotą. W miarę jak stajemy się egoistyczni, nazywając to kochaniem, nasze ego jest jeszcze bardziej pewne siebie. Ludziom ukrywającym się w ramach systemu przynależności bardzo grożą ci, którzy nie należą do ich grupy; zagrożeniem jest każdy, kto znalazł swoją tożsamość w miejscu, którego nie mogą kontrolować.
Jezus nazywa to: „tym Królestwem”. Królestwo jest wszędzie tam, i w każdym, gdzie czcimy Boga, a nie tylko w mojej grupie czy u siebie.

Continue reading