Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Zrozumienie proroctwa, a bieżący rok_2

Logo_FennC_2
John Fenn ,

Dziele się tym, jak zrozumieć współczesne proroctwo. Ostatnio pisałem o tym, że Pan jest JA JESTEM, Ten, który jest zawsze teraz, co znaczy, że gdy On coś do nas mówi to odczuwamy to jako TERAZ, natychmiast. Jest tak dlatego, że w Jego rzeczywistości, wiecznego teraz, to jest TERAZ, gdy zatem mówi do nas, to odczuwamy to tak, jakby miało się to stać natychmiast.

Opisałem również co to znaczy, że proroctwo jest liniowe. Gdy Ojciec pewne rzeczy zachowuje do swojej wiadomości i nie objawia tego ludzkości, proroctwo przeskakuje nad tym, co nie jest objawione, a my nie mamy pojęcia, w którym miejscu te tajemnice pasują.

Następnie: proroctwo nie musi się wydarzyć, aby było prawdziwe

W starożytnym Izraelu jedną ze wskazówek decydujących o tym, że proroctwo pochodziło od Pana, było to, że cokolwiek prorokowano rzeczywiście wypełniało się, jak zapowiedziano, lecz nie jest to jedyna wskazówka.

Mojżesz – W Księdze Wyjścia 3:16-17 Pan powiedział Mojżeszowi przy płonącym krzewie, aby wrócił do Egiptu, zebrał starszych i powiedział im, że Pan zabierze ich do Ziemi Obiecanej, „… ziemi mlekiem i miodem opływającej”.

Pan powiedział to Mojżeszowi bezpośrednio, a następnie zostało to przekazane starszym Izraela i całemu ludowi, i nigdy się to dla nich nie stało. Wszyscy, którzy to proroctwo usłyszeli pomarli na pustyni, nigdy do Ziemi Obiecanej nie docierając. (Wyłącznie Jozue i Kaleb oglądali wypełnienie tego słowa.)

Jonasz – W Księdze Jonasza 3:40 Jonasz prorokuje, że Niniwa zostanie zburzona w ciągu 40 dni, lecz znacie tą historię. Ludzie pokutowali, a gdy Pan to zobaczył, zmienił zdanie, co zdenerwowało Jonasza.

Izajasz – Izajasza prorokował choremu królowi Hiskiaszowi (Iz 38:1): „Tak mówi Pan: uporządkuj swój dom, albowiem umrzesz a nie będziesz żył”. Jednak król zwrócił się twarzą do ściany i błagał o życie i w wersie 5 Pan zmienia zdanie i mówi Izajaszowi, aby powiedział królowi, że dodaje 15 lat do jego życia.

(Ironicznym obrotem zdarzeń jest to, że w 2Księdze Królewskiej 21:1 czytamy, że syn Hiskiasza, Manases, został królem, gdy miał 12 lat, co znaczy, że urodził się w ciągu tych dodatkowych 15 lat życia Hiskiasza. Pomimo, że Manasses pokutował pod koniec swego życia, był złym królem i rozciął Izajasza na pół (2Krn 33:11-19, Hbr 11:37), co znaczy, że ten, który prorokował jego ojcu przedłużenie życia, tak aby Manasses mógł się urodzić, stał się sam ofiarą tego słowa. Tak wygląda życie w Panu, że ci, do których jesteśmy posłani są co najmniej niewdzięczni, a czasami uważają nas za swoich wrogów, choć to przez nas dostąpili łaski Bożej.)

Czy te proroctwa były od Pana? Tak, lecz zwróć uwagę na to, że nigdy się nie spełniły, ze względu na to, jak na te słowa zareagowali ludzie. W pierwszym przypadku, ludzie nie patrzyli na obietnice, które zostały im dane i nie poszli za Panem. W dwóch pozostałych przypadkach – pokutowali, gdy usłyszeli słowo do nich skierowane.

  Continue reading →

Zrozumienie proroctwa, a bieżący rok

Logo_FennC_2
John Fenn
Na początku roku główym punktem zainteresowania wszystkich jest to, co też takiego Bóg mówi na temat kolejnego, 2015, roku. Internet cały huczy „słowem od Boga” niemal o wszystkim, zaczynając od mistycznej planety Nibiru grożącej otarciem się o Ziemię, o tym, że Kalifornia wpadnie do oceanu, Izrael ruszy na wojnę, amerykańska ekonomia się załamie itd.

Skąd chrześcijanie mają wiedzieć, co jest prawdziwe, co jest zwykłym marketingiem, co jest z ciała, a w końcu co Bóg rzeczywiście mówi do Swoich ludzi? Zanim odpowiem na to ostatnie pytanie kilka fundamentalnych zasad rozpoznawania Jego dróg:

Po pierwsze: JA JESTEM

Jest to lekcja konieczna dla każdego, kto kiedykolwiek otrzymał od Pana cokolwiek dotyczącego przyszłości czy to jeśli chodzi o jego życie, czy innych ludzi. Wielu zrunowało swoje życie i przechodzili bardzo trudne lekcje, ponieważ nie rozumieli tej zasady. Pan jest JA JESTEM, co znaczy zawsze teraz/obecnie.

Tak więc, kiedy Bóg objawia cokolwiek w twoim duchu czy daje ci jakieś prorocze słowo, bądź odczuwasz coś dotyczącego przyszłości innej osoby, wydaje się, że jest to TERAZ. Jest tak dlatego, że On jest TERAZ, JA JESTEM, Ten zawsze obecny. Nie znaczy to jednak, że masz to zrobić teraz, rezygnując ze zdrowego rozsądku i planowania.
W Księdze Dziejów Apostolskich, 26:13-18, Paweł opowiada królowi Agryppie swoje świadectwo i cytuje to, co Pan mu powiedział, gdy spotkał Go na drodze do Damaszku: „… Objawiłem Ci się, ….aby cię ustanowić sługą i świadkiem tych rzeczy, w których mnie widziałeś, jak również tych, w których ci się pokażę. Wybawię cię od ludu tego i od pogan, do których cię posyłam, …”

Niemniej jednak minęło co najmniej 10 lat zanim udał się do pogan

Continue reading →

Boża wola, moja, czy Jego to obchodzi?_6

Logo_FennC_2
John Fenn

Piszę od tym, że Pan wiele decyzji oddał w nasze ręce i że tak naprawdę to nie ma On 'doskonałej woli/planu’ na wszystko. Kolejną z takich właśnie dziedzin są pieniądze. To, czym się dzielę poniżej musiałem sam zbadać, ponieważ z pewnością tego nie uczy się w kościelnym audytorium.

Byłem jednym z tych ludzi, którzy uduchowiają wszystko, co dotyczy pieniędzy, niewiele zarabiając i dając tyle, że było to ze szkodą dla rodziny i zastanawiającym się, czemu nie otwierają się wrota niebios, gdzie jest ten 100krotny zwrot, dlaczego nie mam błogosławieństwa, którego nie będę miał gdzie pomieścić. Co robię źle? Dlaczego Bóg mnie nie błogosławi, skoro robiłem wszystko, co mówiono mi.

Ze względu na ograniczoną ilość miejsca tutaj, więcej o powodzeniu można znaleźć w moim nauczaniu na temat Biblijnej prosperity oraz nowotestamentowego dawania, a poniżej 5 głównym punktów:

Punkt 1 – królestwo opiera się na objawieniu i funkcjonuje na jego podstawie
Jezus powiedział Piotrowi, że to Ojciec objawił mu, że Jezus jest Chrystusem (Mt 16:16-18), Synem żyjącego Boga, i powiedział, że na skale tego objawienia będzie budował Swoje zgromadzenie świętych. W Królestwie wszystko funkcjonuje w ramach i na podstawie objawienia danego z nieba, przy czym Jezus jest największym objawieniem i ono spływa na dół z Niego. Znaczy to, że w tym wszystkim będzie również wplecione objawienie dotyczące spraw finansowych.

Punkt 2 – Bóg nigdy nie obiecał, że wyleje tyle pieniędzy, że nie będzie ich gdzie przechowywać

W Księdze Malachiasza 3:10 ulubiony wers każdego pastora działającego w audytorium, (ha), Bóg obiecuje otworzyć okna niebieskie i wylać błogosławieństwo, którego nie będą mogli pomieścić, JEŚLI będą dawać 10cina na świątynię. (Teraz my jesteśmy żywymi świątyniami, w których mieszka Chrystus, tak więc dawać należy jednostkom, liderom i tym w potrzebie, zgodnie z Dz. 2-6.)

Malachiasz używa w 3 rozdziale terminologii z dziedziny irygacji, a „okna” niebios to „brama główna’, co oznacza bramę, którą otwierano, aby doprowadzić wodę na pola uprawne. Woda wypływa na pola wykopanymi kanałami i opuszczała je rowami łączącymi się sąsiednimi polami, a cały proces trwa tak długo, aż każde z pół było wystarczająca nawodnione, więc woda płynęła dalej na następne sąsiednie pola. 3 rozdział Księgi Malachiasza mówi o tym, że jeśli są oni dawcami to przyjdzie deszcz, który będzie nawadniał ich pola tak, że na wszystkich polach będzie obfitość wody. W przypowieściach Jezusa ziemia oznacza serce i życie człowieka (Mk 4).

Continue reading →

Boża wola, moja, czy Jego to obchodzi?_5

Logo_FennC_2Witajcie,

poprzednio zakończyłem mówiąc o parze młodych ludzi, którzy gotowi byli zerwać z powodu kłótni o sposób ładowania zmywarki. Dziś będzie o tym, kiedy Pan może Sam interweniować w proces decyzji, która należy do nas – objawić Swoją wolę.

„Tak mówi Pan”, o zmywarce?

Ci dwoje chcieli usłyszeć ode mnie prorocze słowo od Pana, kto z nich ma rację – jak Bóg chce, aby ładowali zmywarkę. Można ich było przewrócić piórkiem po tym, gdy usłyszeli moją odpowiedź, że Jego to nie obchodzi. Błędnie sądzili, że Bóg ma doskonałą wolę/plan dla wszystkiego, co dotyczy ich życia.

Powiedziałem im, że Pan byłby zainteresowany tą sprawą, gdyby jakiś specyficzny sposób ładowania zmywarki doprowadził do urazu lub naruszenia miłości. Wtedy mógłby wywrzeć jakieś wrażenie na nich, aby nie ładować w taki sposób, bądź pokazał, że coś jest źle z urządzeniem. Rozmawialiśmy o tym, że inny sposób ładowania zmywarki niekoniecznie musi oznaczać, że jest to źle robione, lecz po prostu inaczej niż było to do tej pory, i że ważne jest, aby nie zakłócać tym miłości. Przebaczyli sobie i poszli na kompromis. Są małżeństwem do dziś, 15 lat później.

Zwróćcie uwagę na to, co powiedziałem – Pan nie powie im w naturalny sposób, jak należy właściwie używać zmywarki, lecz wkroczy w ten konflikt, JEŚLI naruszana jest miłość. Pana nie obchodzi to, że pan młody uważa, że jego narzeczona źle umieszcza naczynia w zmywarce, lecz przedmiotem Jego troski jest to, że ich niedojrzałość niszczy miłość.

Bardzo często Pan nie ma doskonałej woli dla decyzji podejmowanych w naturalnym obszarze działania, lecz ma zawsze doskonałą wolę w decyzjach Ducha – miłość.

Continue reading →

Boża wola, moja, czy Jego to obchodzi?_4

Logo_FennC_2John Fenn

Kiedy kończyłem średnią szkołę mama bardzo zdecydowanie i konsekwentnie nalegała na mnie, abym zerwał Barbarą, ponieważ wkrótce miałem wyjechać do wyższej szkoły i tam przez te lata spotkać setki dziewcząt. „W morzu jest mnóstwo ryb, skąd wiesz, że ONA jest TĄ jedyną przeznaczoną dla ciebie?”
Złamałem jej serce

Rada brzmiała mądrze, więc złamałem serca Barbary i powiedziałem jej, że musimy to skończyć. Wiedziałem, że wywołuję wielki ból, ponieważ powiedzieliśmy sobie, że się kochamy i traktowaliśmy to poważnie, lecz mama nie pozwoliłaby na to, żeby zlekceważyć jej rady,… miałem wtedy 17 lat.

Przez następne 24 godziny myślałem i myślałem, nawet nieco modliłem się, lecz niebo milczało. Ani Ojciec, ani Pan nie mówili nic, co było frustrujące, lecz ja wiedziałem, że decyzja należy do mnie, a nie do Niego. Wiedziałem, że to był mój wybór i albo będę cierpiał z powodu konsekwencji, albo zbiorę korzyści wybierając właściwą przyszłoą małżonkę.

Przemyślenia

Z jednej strony miałem mamy argument: „w morzu jest więcej ryb”, a z drugiej znałem Barbarę bardzo dobrze – wszystko przez co przeszła jako dziecko, wszystkie jej marzenia i aspiracje i wiedziałem to, że będzie oddaną i wierną żoną i matką. Ona znała mnie równie dobrze; wszystko przez co przeszedłem i to, że będę oddanym, ciężko pracującym i wiernym mężem i ojcem. Wiedzieliśmy, że możemy razem budować życie.

Zdawałem sobie sprawę z tego, że zaczynając od nowa będę musiał znaleźć dziewczynę, która kocha Boga Ojca tak samo jak ja, co znacznie zawężało ewentualne pole poszukiwania. Wtedy pomyślałem o tych rzeczach dotyczących duszy, które będziemy musieli przerobić – co chcemy w życiu, co lubimy, a czego nie. Z Barbarą pasowaliśmy do siebie w tym, że oboje kochaliśmy Boga, naturę i jak widzieliśmy przyszłe rodzinne życie. Były takie dziedziny, w których byliśmy sobie przeciwni, które pomogły nam wzrastać jako ludziom jak i w Panu. Nauczyliśmy się tego, jak się ze sobą sprzeczać, jak krzyczeć na siebie nawzajem, a potem odpuszczać to, znaliśmy swoje silne i słabe strony.

Nagle zdałem sobie sprawę z tego, że będę porównywał z Barbarą każdą inną dziewczyną, jaką kiedykolwiek spotkam i z tego, że wszystko, czego chcę było tutaj, w niej. Zrozumiałem, że bez względu na to, kogo spotkam w przyszłości, ona będzie mogła być równa Barbarze w sprawach serca, lecz nigdy nie będzie lepsza. Wraz z tym, pojechałem do niej domu, przeprosiłem, oboje płakaliśmy, potwierdziliśmy wzajemną miłość i od tej pory jesteśmy zawsze razem.

Continue reading →

Jezus jako sprawdzian wątpliwej doktryny

http://2.bp.blogspot.com/-UZVdd95sL-I/UE4on4r6xMI/AAAAAAAAAI0/34mmrFFk9eY/s1600/pgm3.bmp

„On, który jest odblaskiem chwały i odbiciem jego istoty . . .” Jest to tylko wypowiedzenie zasady, którą Jezus już ogłosił, gdy stwierdził: „…Syn sam od siebie nic czynić, tylko to, co widzi, że Ojciec czyni; co bowiem On czyni, to samo i Syn czyni” (J 5:19 i in.)

Jeśli Jezus jest dokładnym reprezentantem tego, kim jest to jest On najlepszym objawieniem tego, kim jest Bóg, jakie kiedykolwiek możemy mieć. Uznać to, że objawienie natury Boga (zarówno przez pisma jak nasze doświadczenia z nim teraz, można brać pod uwagę), jest nadrzędne nad jakimkolwiek objawieniem Bożej natury jest pełnoprawnym i właściwym traktowaniem Biblii. Jest nadrzędne wobec tego, co mówią aniołowie, nadrzędne wobec nadnaturalnych przeżyć, nadrzędne wobec starotestamentowych proroków. Jezus jest najlepszym objawieniem Bożej natury, jakie kiedykolwiek w ogóle będziemy mieć.

Gdy więc badamy jakąś doktryną bądź nauczanie, biblijne i poprawne jest zadanie pytania: „Czy ta doktryna jest spójna z naturą Boga jak ją objawił Jezus?”
Jeśli spotykamy się z doktryną, która zakłada, że Bóg robi to czy tamto, bądź sugeruje, że Bóg aprobuje to czy tamto, wtedy jest to stwierdzenie mówiące o charakterze Boga. Na przykład:

► Jeśli wierzymy, że Bóg stwarza piękno to jest w tym sugestia, że Bóg potwierdza piękno. Czy jest to zgodne z Jezusem?
► Jeśli wierzymy, że Bóg tworzy zło to jest w tym sugestia, że wierzymy, że Bóg jest źródłem zła. Czy jest to zgodne z tym jak żył Jezus i czego nauczał?

► Jeśli wierzymy, że Bóg zamierza wyrwać ludzi stąd i pozostawić ten świat bez tych, którym dał Wielki Nakaz tuż przed tym, gdy świat wchodzi w wielki ucisk i wyzwanie, to mówi to coś o Bożym charakterze: czy jest to zgodne z objawieniem Boga jaki pozostawił nam Jezus? Czy w ten sposób Jezus objawił, jak działa Bóg?

Szczerze mówiąc, unikać i lekceważyć ten sprawdzian naszej doktryny to odrzucić i lekceważyć autorytet Pisma, ponieważ Pismo potwierdza, że Jezus jest: „obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia” (Kol 1:15).
Fakt, że decydujemy się na taki sprawdzian („Czy dane nauczanie jest spójne z charakterem Boga objawionym przez Jezusa”) nie oznacza, że koniecznie odrzucamy całkowicie wszystkie doktryny, które go nie spełniają. Może potrzeba będzie tylko oczyścić nasze wierzenia w tej dziedzinie. Można to nazwać dojrzewaniem naszej doktryny.
Jeśli dochodzimy do wniosku, że życie Jezusa nie popiera idei, jakoby Bóg był stwórcą czy źródłem zła, nie znaczy to, że koniecznie odrzucamy wszelką doktrynę dotyczącą zła, czy nawet doktrynę, że Bóg używa zła. Możemy uznać to, że Bóg używa zła, aby wyprowadzić z niego dobro (Krzyż może być ilustracją tego), nie znaczy to, że idzie za tym logiczne uznanie, że Bóg sam jest źródłem zła. Być może trzeba nam się dowiedzieć, że zło ma jakieś inne źródło.

Jeśli dochodzimy do wniosku, że Bóg wyrwie swych ludzi tuż przed tym, gdy uderzą w nią trudności, nie jest spójna z objawieniem, jakie daje Jezus, niekoniecznie musimy odrzucać wszelkie rozważania na temat „porwania”. Być może potrzebne jest tylko przemyślenie owego porwania w kontekście bardziej spójnym z Bożym charakterem, a mniej spójnym z duchem strachu.

Być może to jest przyczyną przykazania, które nam zostało dane: „biegnijmy wytrwale w wyścigu, który jest przed nami, patrząc na Jezusa, sprawcę i dokończyciela wiary”. Być może częściowo dlatego mamy skupić swój wzrok na Jezusie jest to, że On CIĄGLE jest standardem, dzięki któremu rozumiemy, co jest prawdziwe, a co nie.

реклама в интернете сайта