Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Biblijny Krwawy Księżyc_2

Logo_FennC_2

John Fenn

Pewne małżeństwo zaprosiło na obiad dwie inne zaprzyjaźnione pary. Gospodarz spóźnił się z pracy, więc jego przyjaciele byli już wcześniej. Gdy wszedł do domu, wszyscy serdecznie go przywitali, a żona zapytała: „Jak minął dzień, kochanie?”, na co odpowiedział jej i wszystkim: „W porządku, dobry dzień, był sympatyczny obiad, prezentacja poszła dobrze, niewielki korek w drodze do domu. Wszystko jak zwykle”. Wydawało mu się, że właśnie opowiedział wszystkim wszystko co się tego dnia działo. Nie wyobrażał sobie, żeby ktokolwiek mógł chcieć więcej informacji, niż to czym się właśnie podzielił. Mylił się.

Zdaniem jego żony nic jej jeszcze nie powiedział. Na wcześniejszym etapie ich małżeństwa, mogła się zastanawiać: „Czemu on ze mną nie rozmawia?”, lecz po latach wiedziała już, że nie ukrywa przed nią informacji, ale taki jest. Nie można go więc było oskarżać.

Zaczyna się

Jedna z kobiet, która niewiele wiedziała o jego pracy, zapytała: „A jak sobie radzi nowy sprzedawca?” Odpowiedział: „Całkiem dobrze. Jest młody, gorliwy, lecz ma mało doświadczenia. Zrobił trochę zamieszania w papierach. Dałem go do pary z Jimem, który jest z nami od 15 lat, więc mu trochę pomoże”.

Wtedy włączył się mąż tej kobiety: „Myślę, że mijałem ciebie w czasie obiadu, gdzie jadłeś?” Odpowiedział: „Prawdopodobnie mnie widziałeś. Całą grupą poszliśmy do nowej meksykańskiej restauracji na skraju miasta, jest całkiem niezła; dają tam te cienkie białe chipsy, które lubię, a nie te grube żółte, jak w większości restauracji, więc było dobrze. Powinniśmy tam kiedyś wszyscy iść”.

Skoro każdy czegoś mógł się czegoś nowego dowiedzieć, wtrąciła się i jego żona: „Jak się tym wielkim szefom podobała twoja prezentacja?” „Naprawdę dobrze, choć Fred kwestionował moje wnioski, lecz bardziej chodziło o to, że chciał zostać usłyszany. Wszyscy uważali, że zrobiłem dobrą robotę i będzie to omawiane na radzie w następnym tygodniu”.

Mniej więcej w tym czasie drugi mężczyzna rzucił ogólne pytanie: „Czy ktoś za was widział ten wypadek dziś wieczór?”, na co żona gospodarza zwróciła się do męża i zapytała czy ten wypadek spowodował korek, o którym wspomniał wcześniej.

„Tak, widziałem to. Wpadek był na zwężeniu dróg, w miejscu remontu. Zwykła stłuczka, nikt nie został ranny, ale zatrzymało się sporo samochodów i policja miała trudności, żeby się tam dostać”.

W tym momencie jego żona poczuła, że już dość dowiedziała się o przebiegu jego dnia. Pomyślała sobie, że został przepytany jak w świetle reflektora przez grupę detektywów łowiących każdy szczegół jego życia.

Oświadczenie: imiona zostały usunięte, aby chronić winnego. Jakiekolwiek podobieństwo do jakiegoś męża jest przypadkowe. Powyższa historia nie miała obrazować małżeńskiego stereotypu, lecz jeśli mężczyzną i cierpisz na „symptomy powstrzymywania” informacji, pomódl się „Modlitwą Mężczyzny”, z „Red Green” TV show: „Jestem mężczyzną, ale myślę, że mogę się zmienić, jeśli będzie trzeba”.

Continue reading

Biblijny krwawy Księżyc_1

Logo_FennC_2John Fenn

Barbara podparła zewnętrzne szeroko otwarte drzwi i pochyliła się, aby wykrzyknąć: „John, gdzie są doniczki do roślin?” (ang. „pots for plants”). Pisałem coś w pokoju czy rozmawiałem z kimś przez Skype, słuchałem więc na pół ucha i odpowiedziałem: „Jakie pudełka na spodnie?” (ang.: „box for pants”).

Krzyknęła więc trochę głośniej (to zawsze pomaga): „Nie, doniczki do roślin!” Oczywiście, odpowiedziałem: „Jakie pudełka na spodnie?”

Zajmujemy się ogrodem i plastykowe oraz gliniane doniczki są porozrzucane po różnych miejscach w szopach i korytkach do sadzonek. Barbara chciała oszczędzić sobie czasu i, zamiast ruszyć na poszukiwania, pytała, gdzie trzymam te duże.

Ja myślałem, że robiła okresową wymianę ciuchów z szafy do magazynu i z magazynu do szafy, więc pytanie o pudełka z roślin wydawało mi się logiczne.

Wstałem z krzesła i ruszyłem do niej, ona zaś weszła do domu i szła do mnie – uśmialiśmy się nieźle. No, ja się śmiałem, a ona, zanim uwolniła zduszony chichot, mamrotała coś o sprawdzeniu mojego słuchu i zawróciła do drzwi na zewnątrz.

Continue reading

Jak myślą Ojciec i Pan_4

Logo_FennC_2

John Fenn

Jak czerpać Jego myśli

Zamiast dzielić się z wami kolejnym rozdziałem i wersem, chciałbym dać wam przykład tego, w jaki sposób otrzymuje myśli Ojca w jakiejś sprawie. Czasami więcej można zobaczyć z opowiadania.

Z tyłu ogrodu stoi ogromny , martwy dąb. Jak na standardy stanu Oklahoma jest wysoki (12m), o średnicy pnia przy podstawie ok 1m. Niektóre gałęzie wiszą nad huśtawkami, na których bawią się nasze wnuki. Gdyby któraś z gałęzi spadła w niewłaściwą stronę, mogłaby uderzyć w garaż bądź spaść na ogród, więc należało je ściąć.

Początkowo pomyślałem o zleceniu tego firmie zajmującej się tego rodzaju pracami, lecz ich wycena na 1000$, zmusiła mnie to zwrócenia uwagi do wewnątrz, do mojego ducha, aby zobaczyć, co Ojciec myśli o tym. Czy jednak, jeśli da mi dodatkowe 1000$, zatrudnię firmę, żeby to zrobiono?

Pierwszym krokiem do otrzymania Jego myśli w jakiejś życiowej sprawie jest zrobić wszystko, co można zrobić w naturalnej sferze, wszystko, co jest w ludzkiej mocy. Zastanawiałem się nad tym, że gdybym miał 1000$ do wydania na ścięcie drzewa to raczej nie wydałbym ich na to, ponieważ zbieramy pieniądze na remont pokoju Chrisa, aby go wyposażyć w sprzęt dla niepełnosprawnych oraz łazienkę. Musiałem być szczery sam wobec siebie i przyznać w sercu i przed Nim, mówiąc: „Ojcze, gdyby miał te 1000$ to wydałbym je na remont , nie na przyszłe drewno do kominka, więc nie przejmuj się. Poza tym, to wiesz, że lubię przycinać drzewa”.

W celu pełnego otwarcia się, powiem, że naprawdę lubię przycinać drzewa i ciąć drewno na paliki do komina. Obowiązuje u nas taka zasada, że Barbara zawsze jest obecna, gdy przycinam jakiekolwiek drewno, a sięga to początku naszego małżeństwa. Przerośnięte drzewo podobne było do hipisa z San Francisco z 1968 roku. Kiedy skończyłem wyglądało jak młody rekrut Marines. Barbara była przerażona, lecz powiedziałem jej, że ono odrośnie, a zasada, że „Barbara będzie obecna przy przycinaniu” została od tej pory ustanowiona.

Continue reading

Jakich kobiet nigdy nie powinni poślubiać wierzący mężczyźni

Grady

J. Lee Grady

Man and woman marriageArtykuł z zeszłego tygodnia pt.: “10 Men Christian Women Should Never Marry” (Jakich mężczyzn nigdy nie powinny poślubiać chrześcijanki) rozprzestrzenił się jak wirus. Jak dotąd ponad 1.2 miliona ludzi podzieliło się tym przesłaniem (w j. angielskim), głównie dlatego, że jest tak wielu samotnych mężczyzn i samotnych kobiet, którzy poważnie szukają wskazówek, jak znaleźć kogoś pasującego do pary.

Otrzymałem też mnóstwo pytań o podobne zalecenia dla mężczyzna, szukających żon. Ponieważ właśnie jestem mentorem kilku młodych mężczyzn i widziałem w ostatnich latach jak zawierane są szczęśliwe małżeństwa, nie jest mi trudno zrobić taką listę.

Oto kobiety, które polecam moim duchowym synom unikać:

Continue reading

Kto to pozmieniał?

michael-brown

Michael Brown

Kto zmienił żywą, nowotestamentową, napełnioną Duchem wiarę, mówiącą: „czy to przez życie, czy to przez śmierć”, na dzisiejszą, pozbawioną kręgosłupa religię niedzielnego poranku w stylu „dom i ogród”?

Kto zamienił „zostaw wszystko, co masz, i idź za Mną” (p. Łu 14:33), na „pomódl się tą prostą modlitwą a jesteś nastawiony na wieczność”?

Kto zmienił „Wszyscy, którzy chcą żyć pobożnie, prześladowania znosić będą” (2Tym 3:12), na „Zaproś Jezusa do swego serca i ciesz się wygodnym życiem”?

Kto zmienił pozbawione strachu, niepatrzące na koszty czy konsekwencje głoszenie prawdy, na to rozwodnione, pełne kompromisu przesłanie, które boi się obrazić kogokolwiek?

Na mocy jakiego autorytetu, czyim dekretem, opierając się na jakim objawieniu tak rażąco odeszliśmy od wiary apostołów? Kto to zmienił?

Continue reading

Przebudzenie, o które się modlicie jest tutaj – Twój król jedzie na osiołku

crosby2

SI ExifMoje różne rozmowy z braćmi i siostrami na całym świecie, doświadczenia, o których nigdy nie pomyślałbym, że kiedykolwiek przeżyję, rzeczy, na które wydawało mi się, że nie starczy mi życia, aby je zobaczyć, to wszystko prowadzi do wyraźnego „tematu” pojawiającego się to tu, to tam… do świadectw królestwa różnego stanu i jakości, jakich nigdy wcześniej nie znałem.

Ryzykując, że zrujnujemy to coś w chwili, gdy dotkniemy tego i zdefiniujemy (Boże dopomóż nam)… jest takie „poruszenie” Jego Ducha, które obejmuje zbiorowe manifestacje w miłości i mocy (UWAGA: nie spotkania, dary, namaszczenie, moc, osobowości i kazania), których nie mogę porównać do niczego, co wcześniej w życiu widziałem czy w czym brałem udział.

Nie jest to cielesne, nie polega na tym, że: „chodźmy na show” czy „chodźcie, zobaczmy tego kaznodzieję czyniącego cuda, supergwiazdę”. Nie jest to „mistyczne” dopóki nie zasilone zmartwychwstałą miłością i życiem w ludzkich naczyniach. Dzieje się to 'poza sceną’ w małych „Betlejemach’ rozsianych po całym świecie. Nie można się tam „udać i zobaczyć”. Nie da się tego opisać na czołówkach gazet. Nie skupia się na osobistościach. Nie chodzi tutaj o „człowieka, spotkanie, przesłanie i jakiś cud”. Nie da się tego znaleźć na nabożeństwach, lecz jest realne i rozpoznawalne i równie tak „demonstracyjne” jak widoczna jest zmiana ciśnienia atmosferycznego w pogodzie. Nie możesz tego zobaczyć, lecz odczuć i wiesz, kiedy to się dzieje.

Są to najlepsze dni królestwa w czasie mojej ziemskiej egzystencji na tej Planecie.

Continue reading

Jakich mężczyzn nigdy nie powinny poślubiać chrześcijanki

Grady

J. Lee Grady

Men and women

Mężczyźni i kobiety, nie bądźcie niecierpliwi przy wybieraniu towarzysza życia. (iStock)
Bóg ma dla was tego właściwego.

Mężczyźni i kobiety, nie bądźcie niecierpliwi przy wybieraniu towarzysza życia. Bóg ma dla was tego właściwego.

Wychowaliśmy z żoną cztery córki – i to bez dubeltówki w domu! – a trzy z nich już wyszły za mąż. Kochamy naszych zięciów i jest oczywiste, że to Bóg wybrał ich, aby pasowali do temperamentów i osobowości naszych córek.

Zawsze wierzyłem w to, że Bóg ciągle swata pary. Jeśli może to zrobić dla naszych córek, może to zrobić dla ciebie.

Mam dziś kilka przyjaciółek, które chciałby bardzo znaleźć tego właściwego faceta. Niektóre mówią mi, że kiepsko z wybieraniem w ich kościele, więc ruszyły w świat randek on-line. Inne wyrzucają w niebo ręce w rozpaczy, zastanawiając się czy są jeszcze gdziekolwiek jacyś skromni chrześcijańscy chłopcy. Zaczynają myśleć o tym czy nie powinny obniżyć swoich standardów wyboru, aby znaleźć kogoś do pary.

Osobiście radzę: nie przyjmujcie niczego poniżej tego, co najlepszego ma dla was Bóg. Zbyt wiele chrześcijanek skończyło dziś z Ismaelem, ponieważ zniecierpliwienie wepchnęło je w nieszczęśliwe małżeństwo. Proszę potraktujcie poważnie moją, ojcowską radę: O wiele lepiej będzie, jeśli zostaniecie same, niż gdybyście miały być z niewłaściwym facetem!

Continue reading