Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Ciemna strona hiper-łaski_2 Historie prawdziwe

Dr MICHAEL BROWN

Tłum.: K.T.

Nauczyciele hiper-łaski nieustannie powtarzają że ich intencją nie jest bronienie grzesznego stylu życia, a prawdziwa Boża łaska sama ma moc, aby uczynić życie świętym. Jeden z nich napisał nawet we wstępie do swojej książki „Nie propagujemy niemoralności, bo jeżeli prawdziwie wierzysz w Boga i kochasz go, będą temu towarzyszyły twoje działania (gdyż wiara bez uczynków jest martwa).” Oczywiście!

Istnieje mnóstwo świadectw do których ci autorzy mogą się odwołać, ukazujących jak tysiące wierzących znalazło wolność i uwolnienie w nauczaniu o łasce. Wcześniej żyli oni zazwyczaj pod ciężarem potępienia, myśląc że nie dosięgają do Bożych wzorców i gdy będą dawać z siebie więcej, wtedy Bóg ich zaakceptuje. Później odkryli cudowną Bożą łaskę i ich życie zostało przemienione. To cudowna nowina i ja sam również się cieszę słuchając takich świadectw. To jest właśnie nauczanie łaski jakie akceptuję a nawet sam głoszę.

Z drugiej jednak strony istnieje również wiele świadectw ludzi, którzy w skutek nauczania hiper-łaski zostali głęboko zranieni. Od zamieszczenia mojego ostatniego artykułu „Ciemna strona hiper-łaski” w ubiegłym tygodniu, nie byłem w stanie opędzić się od ilości przerażających świadectw jakimi zostałem zasypany.

Continue reading

Czym jest prawdziwa walka duchowa_2

Stephen Crosby

22 marca 2013

Reakcja z jaką spotkał się poprzedni post na temat prawdziwej walki duchowej była w przeważającej części pozytywna. Dziękuje wszystkim, którzy skontaktowali się ze mną. Niemniej było kilka głosów, którym nie podobało się to, co napisałem. Oczywiście, wszystko, cokolwiek jest coś warte zawsze spotka się z krytyką. Może ja również potrzebuję być poddany krytyce. Z drugiej strony, być może ten nerw, który miał być dotknięty, został poruszony, i nastąpiono na właściwy palec. Strzała, która trafia celu prawdopodobnie spotka się z reakcją. Żaden problem, tak bywa.

Zamieszczam poniżej dwa przykład tego, jak prawdziwa duchowa walka, opierająca się na wcielonymi przemienionym autorytecie wygląda. Te świadectwa pokazują sposób prowadzenia duchowej walki, który faktyczni COŚ ZMIENIA w czasie i przestrzeni, zamiast tych ezoterycznych duchowych ćwiczeń, których legalności ani skuteczności zasadniczo nie da dowieść. Gdy Bóg rzeczywiście mówi do Swoich ludzi poddanych królestwo (przez nich i w nich ) ogłasza deklarację/ proklamację w rzeczywistym autorytecie, w sferze ich zadania i relacji (metron) w prawdziwie proroczym wymiarze, sprawy RZECZYWIŚCIE ulegają zmianie!

Chodzi mi o to, że to, co napisałem, nie jest teorią. Wcielona/ przemieniona duchowa walka jest skuteczna w widoczny sposób, a nie w „niewidzialny”. MIŁOŚĆ DZIAŁA. Złożone w ofierze życie – działa. Wiara – działa. To wszystko – rozebrane i pozbawione ozdób hiper-charyzmatycznej duchowej gimnastyki – działa. Nasza gimnastyka nie jest po prostu potrzebna. Może zostać użyta, ale nie jest czynnikiem decydującym.

Continue reading

Czym jest namaszczenie_3

John Fenn

Poprzednim razem pisałem o namaszczeniu w uwielbieniu, wchodzeniu w Jego obecność, oddawaniu siebie w uwielbieniu.

Nie chodzi o to, że nie cieszą mnie pieśni dziękczynienia czy chwały, bo lubię. Uwielbiam pieśni o tekstach oddawania i wylania serca przed Ojcem, lecz dla mnie, ja osobiście nie odczuwam Jego kierunku (namaszczenia) dopóki nie przestanę śpiewać o moim sercu, moich pragnieniach i moich potrzebach i nie zacznę w 100% skupiać się jedynie na Nim. WTEDY w takiej komunii, w tej wymianie myśli i uczuć, Jego obecność jest najsilniej odczuwana. W tych chwilach, gdy przestajemy śpiewać Jemu o nas samych, On zaczyna śpiewać i mówić do nas o Jego miłości dla nas. Jednak, aby tam dotrzeć, musisz skończyć z „sobą”, a skupić się na Nim.

Pełnomocnictwo

Wszyscy spodziewali się, że mój dziadek umrze wcześniej od babci, lecz tak się nie stało. Wiecie, jak to jest, jak wam przed operacją mówią, że prawdopodobieństwo uczulenia na ten lek wynosi 1:27.000 . Babcia właśnie była tą jedną z 27.000, której organizm źle zareagował i nigdy nie obudziła się.

Dziadka ta śmierć zniszczyła a jego stan umysłowy zaczął pogarszać się niemal w ciągu jednej nocy, gdy nie chciał już dłużej żyć. Dziś rozpoznajemy chorobę Alzheimera, lecz wtedy było to „zniedołężnienie starcze”. Zanim było za późno dał mamie „pełnomocnictwo”, a ona przechowała je aż do jego śmierci, kilka lat później.

„Pełnomocnictwo” jest to władza do działania na rzecz innej osoby w sprawach prawnych bądź finansowych z oczekiwaniem, że będzie wykorzystana w taki sam sposób jak zrobiłaby to osoba, która go udziela. Jej celem nie jest osobisty zysk, lecz raczej zawsze świadomość, że czynisz coś, czego tamta osoba chciałaby. Właśnie takie pełnomocnictwo zostało udzielone przez Ojca Jezusowi, a teraz zostało dane nam, jako ciału Chrystusa po to, abyśmy mieli władzę do działania na Jego rzecz na ziemi.

Wiara, moc, władza/autorytet

Zaczęliśmy od tego, że w czasie, gdy Jezus nauczał „obecna było moc, aby uzdrawiać” z Łu 5:17, wskazując na to, że mocą jest Ojciec, a Jezus jest władzą, która używa tej mocy.

Continue reading

Czym jest prawdziwa walka duchowa?

Stephen Crosby

Przez dobrych kilka ostatnich lat „duchowa walka” byłem tematem trendy. Osobiście, zacząłem sporo kwestionować z tego… no, chodzi o błazeństwa, w które angażujemy się czasami, w tą produkcję mnóstwa hałasu, a co niczego w rzeczywistości nie zmienia. Spora grupa wierzących w Efezie wywróciła miasto do góry nogami, nie dokonując, o ile wiemy, „proroczej bitwy” przeciwko „duchowi Diany Efeskiej!”. Nie robili duchowych map, nie dokonywali „proroczego wstawiennictwa” – po prostu żyli wspaniałym chrześcijańskim życiem w apostolskim wymiarze królestwa.

W walce duchowej musi chodzić o coś więcej niże czynienie „proroczych deklaracji” i „walczenie w niewidzialnych okręgach”, które to działania całymi latami nie dają absolutnie żadnych widocznych zmian na ziemi.

Błędne rozumienie różnicy między demonami, a zwierzchnościami oraz między sposobem angażowania się ekklesii w każdym tych przypadków, jest częściowo przyczyną tego, dlaczego zmiany w czasie i przestrzeni nie są uwalniane. Nie jest to miejsce na pełne wyjaśnianie tego ważnego rozróżnienia i implikacji – nie jest to traktat na temat demonologii.

Mówiąc prosto: demony mamy wypędzać z jednostek. A panujący/przeważający kościół ma zastępować zwierzchności.

Paweł powiedział: MY nie walczymy ze zwierzchnościami. Nie powiedział: „JA” walczę ze zwierzchnościami i ogłaszam prorocze deklaracja przeciwko nim. Duchowa walka przeciwko zwierzchnościom jest ZBIOROWYM wysiłkiem, dokonywanym przez ZASTĄPIENIE, a nie indywidualnym dążeniem przez uwolnienie. Indywidualne uwolnienie i niebiańskie zastąpienie to nie to samo.

Głośne i pełne werwy śpiewania (które lubię!) i dokonywanie „proroczych wyroków” to usiłowanie prowadzenia duchowej walki tanim koszem. Duchowa walka jest prowadzona w ten sposób, że ludzie żyją życiem wcielonym, życiem, które jest złożone w ofierze, a przemieniająca moc Jego wzbudzonego z martwych życia manifestuje się w CIELE na pewnym obszarze geograficznym.

Continue reading

Tsunami w kościele katolickim

 

J. Lee Grady

Tłum: B.M.
Wierzę, że Bóg pokazał mi, że wysyła falę Jego Ducha, aby przynieść reformację.

Ponad 10 lat temu miałem najbardziej niesamowicie żywy sen, jakiego kiedykolwiek doświadczyłem. Zaraz po przebudzeniu opowiedziałem go żonie, ponieważ był tak głęboki. Sceny są wciąż wyryte w mojej pamięci.

Śniłem, że stałem wewnątrz Watykanu. Należy pamiętać, że nigdy nie byłem katolikiem, i nigdy nie odwiedziłem Włoch. Ale w moim śnie byłem w sali ozdobionej marmurowymi kolumnami z fantazyjną betonową podłogą. Podszedłem do ogromnego łukowatego okna skąd mogłem zobaczyć panoramę Watykanu.

Nagle na horyzoncie pojawiła się ogromna fala. Nadchodziło tsunami. Fala była bliżej i bliżej, ale nie czułem paniki, choć słyszałem ludzi biegających i krzyczących jak przed atakiem. Stałem przy ścianie skupiony w sobie.

Gdy fala uderzyła, budynek pałacowy zaczął piszczeć i pochylać się. Antyczne stoły, krzesła, kandelabry i rzeźby zaczęły przesuwać się na bok a podłoga zaczęła się przemieszczać. Żyrandole zwisały pod dziwnym kątem. W ciągu kilku minut meble zaczęły się przewracać a podłoga przemieściła się prostopadle do ziemi. W końcu stała się sufitem. Większość religijnych ikon, rzeźb i malowideł spadła i rozprysła się na kawałki.

W moim śnie nie czułem niepokoju w obliczu tej katastrofy. Nie zadawałem też oczywistych pytań: Jak tsunami mogło dotrzeć do Watykanu, który znajduje się 32 km od wybrzeża Morza Śródziemnego? Jak tsunami może tak ogromny budynek wywrócić do góry nogami? I dlaczego nie ma nigdzie wokół wody? Wiedziałem, w moim śnie, że to, czego byłem świadkiem to duchowe wydarzenie.

W tym momencie usłyszałem zamieszanie na drugim końcu sali. Kiedy dotarłem w pobliże, odkryłem grupę katolickich zakonnic i księży, którzy modlili się w Duchu Świętym. Mieli ręce podniesione i czcili Boga gorliwie, jakby przeżywali kolejną Pięćdziesiątnicę.

Continue reading

Wąska Brama

Kriston Couchey

Kuta żelazna brama

Jak tylko zacząłem się modlić, okazało się, że stoję na wąskiej ścieżce prowadzącej gdzieś w dal. Gdy przyglądałem się w głąb, wydawało się, że droga prowadzi w ciemną noc, w nieznanym kierunku. W miarę jak podążałem tą ścieżką doszedłem do kolejki ludzi stojących na jej środku. Mężczyzna, który stał pierwszy krzyknął: „Nie możesz iść dalej, dopóki nie wejdziesz przez ta wąską bramę!” Stał przed kutą bramą a ludzie próbowali przez nią przejść. Cała brama była kuta a na górze, jakby na kutym w żelazie sztandarze, znajdowały się słowa: „Wąska Brama”. Napis umocowany była zaś na bramie tak nisko, że każdy, kto chciał przejść musiał czołgać się na kolanach i rękach pod spodem, a dodatkowo jeszcze przeciskać się między wąskimi słupami bramy po obu stronach.

Zlustrowałem ścieżkę znajdującą się za bramą i zauważyłem, że tak daleko, jak tylko sięgałem wzrokiem było tam zbiorowisko różności, wzdłuż wąskiej drogi w ciemność. Ku memu zaskoczeniu zobaczyłem mężczyzn i kobiety stojących wzdłuż i wykrzykujących informacje ku tym duszom, które przedzierały się dalej, gdy docierali do szeregu płotków, drzwi, zasłon i przeszkód utrudniających drogę. Przy każdej przeszkodzie był ktoś, kto udzielał pielgrzymom instrukcji, w jaki sposób ją przejść. W końcu zapytałem Ojca: „Czym jest ta brama i ścieżka z przeszkodami wzdłuż drogi?” Odpowiedział: „To jest brama i ścieżka religii. Te utrudnienia stojące przed ludźmi to przeszkody, które zostały umieszczone tam przez ludzi. Religia jest kamieniem potknięcia, ona stawia człowiekowi wymagania, których Ja nigdy nie miałem zamiaru stawiać. Religia usiłuje zmusić ludzi do zapłacenia bądź zapracowania na coś, co Ja już dałem im za darmo”.

Continue reading

Ciemna strona hiper-łaski

Tłum.: K.T.

Dr MICHAEL L. BROWN

Biblijne przesłanie o łasce jest wspaniałe, pełne jest chwały i zmienia ludzkie życie. Bez niego nie przetrwalibyśmy nawet jednej sekundy naszego życia. Jest jednak też i inne poselstwo, głoszone dziś w imię nowej reformacji łaski, które miesza prawdę z niebezpiecznym oszustwem. Nazywam je „hiper-łaską”.

Jedna z podstawowych doktryn hiper-łaski głosi, że Bóg nie dostrzega dzisiaj, gdy jego dzieci popełniają grzech, gdyż poprzez krew Jezusa staliśmy się sprawiedliwi i wszystkie nasze grzechy, przeszłe, teraźniejsze i przyszłe zostały już nam wybaczone. To oznacza, że Duch Święty nigdy nie przekonuje wierzących o grzechu, a oni nigdy już nie potrzebują z nich pokutować, Bóg postrzega ich w swoich oczach jako doskonałych. Nietrudno jest dostrzec niebezpieczeństwa takiego nauczania zwłaszcza dla tych wierzących, którzy kuszeni są by żyć w kompromisie.

Jeden z nauczycieli hiper-łaski napisał „Gdy Bóg patrzy się na mnie, nie widzi mnie poprzez krew Jezusa, widzi mnie już oczyszczonego! „

Czy zawsze? 24 godziny na dobę? 7 dni w tygodniu? Czy Bogu zawsze podoba się to, co widzi, gdy patrzy na swój lud?

Tak, on kocha nas, ale czy zawsze kocha to co widzi?

Continue reading