Category Archives: Autor

Autorzy artykułów

Przemyślenia o nauczaniu łaski_2

John Fenn

Część pierwsza: TUTAJ

Perspektywa nieba

Ostatnim razem opowiadałem wam o 16 letniej dziewczynie, która kilkakrotnie otrzymywała od rodziców łaskę i nadużywała jej. Z każdym razem kupowali jej coraz lepszy samochód, a ona każdy rozbijała. Porównałem to do łaski naszego Ojca dla nas i ‘wypadków’ w naszym życiu. Z jej perspektywy tato dawał jej coraz nowsze i lepsze samochody, które kolejno rozbijała, więc kolejne okazanie łaski nie wzbudzało w niej poczucia obowiązku, aby dojrzeć jako kierowca i człowiek.

Z punktu widzenia ojca każdy samochód przekazywany był jej z nadzieją, że córka zrozumie, że łaska ma swoją cenę, i że otrzymując łaskę za łaską, wykorzysta ją jako sposobność do wzrostu.

 

Obietnice Boże są łaską – z Jego punktu widzenia.

Te obietnice, które otrzymujemy od Pana są łaską. Zaczynając od Noego, który dowiedział się o potopie i otrzymał obietnicę ratunku, jeśli zbuduje łódź, aż po mnie i po ciebie, którym Pan mówi, że ten, którego kocha pójdzie do nieba oraz wszystkie inne obietnice pomiędzy, są przykładami łaski. Bardzo dużo nauczono nas na temat obietnic z ziemskiej perspektywy, lecz w taki sposób jak widziała z własnej perspektywy łaskę rodziców tamta 16latka.

Jesteśmy uczeni tego, że obietnice Boże otrzymuje się przez wiarę i cierpliwość, i przez trwanie w tych obietnicach, więc trwamy. Wyciągamy jakiś fragment Pisma, bądź Ojciec ożywia go w nas i trwamy. Historie o tych, którzy stali na Bożych obietnicach za swoich bliskich, o przełomach, o wolności od strachu czy o uzdrowieniach inspirują nas, mamy bowiem ziemski punkt widzenia na obietnice.

Cel jaki mają Niebiosa dla tych obietnic

Piotr mówi w swym drugim liście 1:2-4: „…łaska i pokój niech się wam rozmnożą,… Boska jego moc obdarowała nas WSZYSTKIM, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie Tego, który nas powołał przez swoją chwałę i cnotę …    darowane nam zostały drogie i największe obietnice…”

Jakąś część tego znamy, czyż nie? Dostaliśmy drogie i największe obietnice! Dlaczego niebo dało te obietnice? Czy nie po to, abyśmy mogli otrzymać odpowiedzi na modlitwy? Tak, to prawda, lecz jest to ziemska perspektywa. Piotr pisze dalej: „darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury”.

Obietnice po co? Podobnie jak rodzice tej 16 letniej dziewczyny, którzy udzielali swojej córce łaski za łaską, tak też nasz niebieski Ojciec udziel nam łaski, „abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury” (stali się podobni do  Chrystusa).

My widzimy obietnice jako odpowiedzi na modlitwy; On widzi obietnice jako sposobność dla nas, abyśmy stali się bardziej podobni do Niego. My postrzegamy obietnice jak coś dyndającego przed nami podobnie do marchewki przed zmęczonym światem osłem; On zaś mówi, żebyśmy, zamiast pragnąć łaskę za łaską, przestali patrzeć na nie jak na marchewkę i wykorzystali łaskę do wzrostu w Chrystusie.

W tym kontekście (stawania się uczestnikiem boskiej natury) Piotr idzie dalej i mówi nam jak to robić (w. 5-10):

„I właśnie dlatego (otrzymawszy obietnice uczestnictwa w Boskiej naturze) … uzupełniajcie waszą wiarę cnotą, cnotę poznaniem, poznanie powściągliwością, powściągliwość wytrwaniem, wytrwanie pobożnością, pobożność braterstwem, braterstwo miłością (agape). Jeśli je bowiem posiadacie i one się pomnażają, to nie dopuszczą do tego, abyście byli bezczynni i bezużyteczni w poznaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa”.

Nic z tego nie stanowi uczynków – uczynki w Biblii zdefiniowane są jako dobre dzieła, które mają być widziane przez ludzi i Boga.

Tutaj mamy do czynienia z osobistym rozwojem, z podejmowaniem trudnych decyzji, nowych i czasem przerażających, ze zmianami w sercu, duszy i sposobie życia, z podejmowaniem się zadania stawania się coraz bardziej podobnymi do naszego Pana.

Kiedy ostatni raz…

…ktoś nauczał was, że zostaliśmy wezwani do “chwały i cnoty”? Cnota jest moralną doskonałością (2Ptr. 1:4).

 Słownik Nowego Testamentu Vine’a mówi o „cnocie” jako o „moralnej doskonałości”: „Cnota jest powiązana z wiarą (łączy się z wiarą)… i jest zasadniczą cechą w doświadczaniu wiary”.

Moralna doskonałość, poznanie, samokontrola, konsekwencja (w czasach Piotra i w grece „cierpliwość” oznaczała „konsekwencję”, a nie: „tylko wytrzymaj jeszcze chwilkę”), miłość braterska, bezwarunkowa miłość – to wszystko są również atrybuty Ojca i naszego Pana. Są one częścią boskiej natury, która rozwija się w nas po części jako skutek otrzymania obietnic.

Przyzwolenie na moralne bankructwo?

Wielu bierze nauczanie o łasce i naciąga je z ziemskiej perspektywy do skrajności, podobnie jak ta 16latka nadużywała łaski rodziców jako wymówki na usprawiedliwienie braku wzrostu i dojrzewania, jako przyzwolenia na grzech. Uczą, że łaska oznacza, że nigdy nie musisz przepraszać za grzech, nie potrzebna pokuta, nie ma żadnych seksualnych ograniczeń i w ogóle wszystko jest w porządku bez względu na to jak chcesz żyć i kochać Boga.

Nie rozumieją tego, bądź świadomie ignorują, że celem jaki ma Ojciec udzielając łaski jest, abyśmy wzrastali jako ludzkie istoty coraz bardziej w podobieństwo Chrystusa. Zostaliśmy powołani do chwały i cnoty, moralnej doskonałości. Nie są to uczynki, nie jest to religijne prawo, lecz wyższy sposób myślenia.

Kiedy Pan powiedział przez Izajasza (55:9): „Jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasz i myśli moje niż myśli wasze”, nie chodziło o to, że nie możemy osiągnąć tych rzeczy.

NIE. Wers wcześniej (w. 7) znajdujemy wyraźne stwierdzenie, które jest zaproszeniem Pana do opuszczenia naszych dróg i sposobu myślenia i wyjścia wyżej na Jego wyższe drogi i myśli I życia zgodnie z nimi: „Niech bezbożny porzuci swoją drogę przestępca swoje zamysły i niech się nawróci do Pana, aby się nad nim zlitował, do naszego Boga, bo jest hojny w odpuszczaniu”.

Jak niebiosa są wyższe niż ziemia, tak moje drogi są wyższe niż drogi wasz i myśli moje niż myśli wasze…”,

Przyjmijmy więc drogocenną łaskę naszego Ojca, która kosztowała Go i Pana Jezusa tak dużo, jako skuteczny środek do porzucenia naszych dróg i myśli, a wyjścia w górę ku Jego drogom i myślom. Nie bądźmy jak ta uparta dziewczyna, która patrzy tylko na to, jak daleko ojciec pozwoli się jej posunąć. Bądźmy raczej jak dojrzewające dzieciaki, które z miłości i podziwu dla Ojca (i wielkiego Brata, że tak powiem) sięgają po te okazje, których dostarcza łaska, ucząc się chodzić wyższymi drogami i myśleć wyższymi myślami.

Podejmuj decyzje oparta na Jego wyższych drogach.

Oto kilka myśli na ten tydzień, wiele błogosławieństw

John Fenn

сайт

Codzienne rozważania_17.07.11

Chip Brogden

Zdolność nasza jest z Boga” (2Kor. 3:5).

Jak On to zrobi? Jak Pan zademonstruje  to, że Jego Życie wystarcza, aby wszystko zrobić zamiast ciebie? Cóż, następnym razem gdy poczujesz, że opanowanie wyrywa ci się spod kontroli, gdy ktoś, na kogo gniewasz się, denerwuje cię, kiedy nie wszystko idzie jak należy bądź czujesz pokuszenie, aby zrezygnować, postanów, że zamiast reagować tak jak zwykle to robisz, zaufasz Jego Życiu, cofnij się i po prostu obserwuj, co się dzieje.

Jeśli jesteś chrześcijaninem, Życie jest tutaj, musi tylko zostać pobudzone do działania. To, co nazywamy pokuszeniami, próbami, doświadczeniami to środki przez które Bóg chce pobudzić Życie, które umieścił  w tobie! Jakże inaczej moglibyśmy radować się w naszych nieszczęściach? Jak inaczej moglibyśmy uważać za radość, gdy popadamy w tak liczne pokuszenia i próby wiary? Mówiąc po ludzku to niemożliwe! Lecz to, co niemożliwe u człowieka, możliwe jest u Boga i z łatwością osiągalne, gdy ufamy, że Jego Życie wykona to, czego my nie możemy zrobić.

 – – – – – – – –

  Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/july17

©2011 InfiniteSupply.Org   Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi. Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.


раскрутка

Codzienne rozważania_16.07.11

Chip Brogden

Ja jestem Droga” (Jn 14:6)

Za czym staje Bóg? Czego od nas oczekuje? Po pierwsze i przede wszystkim, Pan pragnie ludzie, którzy będą ukształtowani na podobieństwo Jego Syna, aby mogli demonstrować pierwszeństwo Chrystusa we wszystkim. Jak jednak zdobywa takich ludzi dla Siebie? Pierwszym krokiem jest objawienie nam Swego Syna. To jest wąska brama. Nie możemy zacząć iść po tej wąskiej drodze dopóki nie wejdziemy przez wąską bramę.

Po wejściu przez tą bramę, Pan zaczyna zmieniać nas od wewnątrz na zewnątrz i to jest Chrystus wyrażający Siebie wśród nas. „Nie ja, lecz Chrystus”. To jest wąska droga; droga, którą nazywamy uczniostwem. Ona gdzieś prowadzi, nie jest po to, aby na niej spokojnie stać; ma swoje przeznaczenie. Dokąd prowadzi? Jaki jest jej Koniec? Chrystus jako Wszystko we Wszystkim. To jest Koniec. Wszystko razem współdziała w dojściu do tego nadrzędnego celu, Jego Celu.

 – – – – – – – – – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/july16

©2011 InfiniteSupply.Org  Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi. Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

поисковая оптимизация сайта как

Codzienne rozważania_15.07.11

Chip Brogden

I uczynił Noe wszystko tak, jak mu rozkazał Bóg” (I Moj. 6:22).

Spędziłem wiele lat tworząc i wykonując własne plany, prosząc Pana, aby je błogosławił. Pewnego dnia zrozumiałem, że zamiast usiłować stale nakłaniać Pana, aby błogosławił to, co ja chciałem robić, znacznie prościej byłoby odkryć, co Pan chce błogosławić i właśnie TO robić. Zamiast starać się, aby Bóg zszedł do mojego poziomu i robił to, co ja chcę, znacznie lepiej było udać się na Pański grunt i robić to, co On chce.

Kiedy po prostu współpracujemy z Bogiem w tym, co On już zaproponował do zrobienia, uwalniane jest wielkie błogosławieństwo i następuje wspaniała współpraca. Niebiosa popierają nas potężną mocą i autorytetem. Teraz, zamiast starać się, aby coś się wydarzyło, po prostu płynę z prądem, który już istnieje. Pan nie odmówi żadnej prośbie, która jest zgodna z tym, co On Sam zarządził.

 – – – – –

Share your comments: http://InfiniteSupply.Org/july15


раскрутка

Przemyślenia o nauczaniu łaski_1

John Fenn

Wchodząc do biura ubezpieczeniowego zobaczyłem pracowniczkę potrząsającą z niedowierzaniem głową. Zapytałem czy wszystko w porządku, na co ona wymamrotała coś tym, gdzie ludzie mają umysły i opowiedziała mi następującą historię.  Rodzice dziewczyny, która właśnie skończył 16 lat kupili, na urodziny starego Forda Mustanga (W większości stanów USA można legalnie prowadzić samochód od 16 roku życia.)

Auto miało ponad 160.000 km na liczniku i w ciągu 2 miesięcy ta dziewczyna rozproszyła się czymś w czasie jazdy, wypadła z drogi, wpadła na płot i skrzynkę pocztową. Wyszła z tego bez najmniejszej szkody, lecz auto nadawało się do kasacji.

Zatem rodzice kupili jej następne auto, kolejnego Forda Mustanga, tym razem nieco nowszego i tylko ze 100.000km na liczniku. Jak wyjaśniła agentka, myśleli, że błogosławiąc ją większą odpowiedzialnością spowodują, że córka „podrośnie” w dojrzałości i będzie bardziej uważać w czasie jasny. Wiecie, co się stało?

Tak, skasowała go. Zatem… kupili jej całkiem nowego Forda Mustanga, wywołując zazdrość jej przyjaciół. Myśleli, że jeśli nie doceniła łaski jak był prezent w postaci starego samochodu ze 160.000km i nie doceniła ich kolejnego daru samochodu z 100.000km  to NA PEWNO doceni całkiem nowy samochód dojrzeje do odpowiedzialności!

Ponownie błąd. Skasowała również tego całkiem nowego Mustanga! Zniszczyła następny płot, skrzynki pocztowe zwiedzając okolicę polami, zanim nie zatrzymała się na małym drzewie. Firma ubezpieczeniowa unieważniła jej ubezpieczenie oraz ubezpieczenia jej rodziców! Dziewczyna NIE dojrzałą, nie miała pojęcia jak jej zachowania wpłynęły na całą rodzinę. Agentka powiedziała mi, że rodzice są zrozpaczeni, ponieważ żadna firma ubezpieczeniowa nie chce ubezpieczyć ich córki.

Dwie strony Bożej łaski

Większość z nas zna łaskę z punktu widzenia tej dziewczyny – niezasłużona przychylność, łaska za łaską, pomimo że na nią nie zasługujemy, lecz zastanówmy się przez chwilę nad łaską z punktu widzenia rodziców.

Oni udzielali swojej córce łaski w nadziej, że zrozumie w końcu jak dużo przychylności otrzymywała i wykorzysta ją jako środek do wyjścia wyżej po drabinie dojrzałości. Ze względu na miłość do niej dawali jej coraz więcej możliwości, aby wzniosła się na następny poziom, lecz tego nie zrobiła.

Łaska na pewno nie jest niezasłużoną przychylności, lecz jest uprawomocnienie, drogą do większej dojrzałości.

O czym dziewczyny nie wiedziała

Ta dziewczyny korzystała ze swego prawa jazdy (ang.: driver’s license) i łaski rodziców w podobny sposób, jak ludzie, którzy korzystają z Łaski Bożej jako zgody (licencji) na trwanie w niedojrzałości a nawet do usprawiedliwiania grzechu. List Judy mówi w 4 wersie mówi nam o ludziach: „…którzy łaskę Boga naszego obracają w rozpustę i zapierają się naszego jedynego Władcy i Pana, Jezusa Chrystusa”. Grecki wyraz przetłumaczony tutaj (w wersji angielskiej) jako „licencja na niemoralność” oznacza: „brak umiaru” i „nadużycie” i często tłumaczony jest jako „pożądliwość”.

Niemniej, bardziej interesujący jest fakt, że Juda mówiąc o tych, którzy zamieniają łaskę Bożą na przyzwolenie na grzech, stwierdza że: „zapierają się naszego jedynego Władcy i Pana Jezusa Chrystusa”.

Ta 16 letnia dziewczyna nie zdawała sobie sprawy z tego, że nadużywając łaski rodziców zapierała się ich miłości do niej. Zniekształciła ich miłość do przyzwolenia na nieuwagę, ryzykując życiem całkowicie na ich dobrej łasce.

Rodzice okazywali jej miłość w nadziei, że stanie się bardziej dorosła; podobna do nich. Mieli nadzieję, że wejdą w głębszą, bardziej dojrzałą relację ze swoją córką w miarę prowadzenia jej przez życie. Gdyby dojrzała, wszyscy w trójkę weszli by an jeszcze głębszy poziom relacji i przyjaźni na poziomie dorosłych. Jej zachowanie było aktem zapierania się miłości rodziców, zapierania się tego, czego rodzice dla niej chcieli.

Odmowa podjęcia większej odpowiedzialności i dojrzałości  była policzkiem w twarz rodziców. W 4 wersie Listu Judy w wersji tłumaczenia rozszerzonego (Amplified Biblie) czytamy, że ci ludzie: „wypierają i zapierają naszego Jedynego Mistrza i Pana…” W rzeczywistości ta dziewczyna właśnie zapierała się miłości i łaski swoich rodziców, aktywnie nadużywając takiej przychylności, aż w końcu jej wyrzeczenie doprowadziło to tego, że różne agencje ubezpieczeniowe wyrzekły się jej oraz jej mamy i taty!

Celowe użycie łaski

Podobnie jak lata temu ludzie naciągnęli nauczanie o „pasterzowaniu” oraz ruchu „Słowo Wiary” do skrajności, tak dziś „nauczanie Łaski” doprowadzają do skrajności.

Byłem w takich kościołach, gdzie pastorzy i przywódcy nauczają i praktykują usprawiedliwianie łaską seksualnych “wolności”. Słyszałem osobiście ludzi, którzy twierdzą, że nie musimy pokutować z naszych grzechów, skoro już zostały przebaczone to nie ma z czego pokutować. Słyszałem ludzi, którzy twierdzą, że wszyscy ludzie, jacy kiedykolwiek żyli będą któregoś dnia pojednani  z Bogiem i znajdą się w niebie. Żeby wymienić tylko kilka skrajności w nauczaniu na temat łaski.

NIemniej, tak naprawdę łaska uczy nas, abyśmy unikali grzechów I fałszywej doktryny.

Tyt. 11-14: “Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach”.

Łaska JEST przychylnością, lecz jest również uprawomocnienie, i nauczaniem, i okazją do większej dojrzałości w Chrystusie. Nie można być podobnym do tej 16latki, nadużywającej łaski, lecz należy raczej korzystać z łaski w sposób zamierzony: jako narzędzia, które uczy jak wejść na wyższy poziom dojrzałości. Łaska jest wspaniałym nauczycielem!

W moim życiu doszło do punkt zwrotnego, gdy pozwoliłem na to, aby łaska mnie uczyła. Gdy nauczyłem się sprzeciwiać grzechowi nie dlatego, że gdy było pokuszenie, ja wiedziałem, że mam się sprzeciwić, lecz raczej ze względu na miłość i obecność Ducha Ojca, którą czułem w moim duchu tak silno, i nienawidziłem tego smutku, który odczuwałem gdy zgrzeszyłem, że zacząłem sprzeciwiać się grzechowi z perspektywy ochrony tej Obecności, a to spowodowało, że nacisk pokuszenia bardzo szybko spadł niemal do zera. Łaska nauczyła mnie odrzucania bezbożnych pożądliwości i tego co światowe, a ja zacząłem kochać tą łaskę i strzec jej!

Serce umocnione łaską

Czytamy w Liście do Hebrajczyków 13:9: ” dobrze jest bowiem umacniać serce łaską”. Serce nie umacnia się w nadużywaniu łaski podobnie jak nie stała się lepszym kierowcą ani nie bardziej dojrzała owa 16letnia dziewczyna. Serca nie umacnia się legalizmem i zestawami reguł i praw. Sece nie jest umacnianie ofiarami i obowiązkami, wypełnieniem ani wypełnianiem czyjegoś planu, jako ofiary dla Boga.

Serce umacnia się łaską! 2Tym. 1:9 mówi nam, że Ojciec: „który nas wybawił i powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami”.

Ojciec wybawił nas świętym powołaniem, według Swego postanowienia i łaski. Dowiedz się tego o łasce: zawsze jest związana z celem. Łaska nigdy nie jest samotna, zawsze jest z nią związany cel. Noe otrzymał łaskę, gdy powiedziano mu o potopie a celem tej łaski było zbudowanie łodzi, aby uratować jego i wszystkich, którzy przyjdą.

Mojżesz otrzymał łaskę przy gorejącym krzaku, lecz celem było  to, aby stał się wyzwolicielem Izraela. Bóg tak umiłował świat, że Syna Swego jednorodzonego dał – to jest łaska – aby każdy kto uwierzy w Niego miał życie wieczne – to jest cel.

Wyjdź wyżej!

Łaska nie jest przyzwoleniem na trwanie w niedojrzałości czy grzechu, co jest tylko zaparciem się Pana Jezusa i Jego ofiary za nas. Łaska jest raczej sposobnością do nauczenia się życie Bożym życiem i odkryciem celu w łasce dostępnej dziś. Cel ma dać uprawomocnienie do kroku w górę do bardziej dorosłego chodzenia z Ojcem i naszym Panem,  Jezusem Chrystusem.

Kochają tą Obecność, którą czujesz w swoim duchu, strzeż, troszcz się o nią i miej społeczność z Ojcem i naszym Panem. Nie wykorzystuj ich miłości jako wymówki do zniszczenia swego „samochodu” po raz kolejny!

Część druga

Kilka myśli na dziś i wiele błogosławieństw,

John Fenn

– – – – – – – –

(For more on grace, some may be interested in my 2 cd series on „Grace and Faith” in the store section of our web site, available cd & mp3)

 раскрутка

Codzienne rozważania_14.07.11

Chip Brogden
Nie proszę, abyś ich wziął z tego świata, lecz abyś ich zachował od złego” (Jn 17:15).

Odpowiedzią na tą modlitwę Jezusa jest nasze uchwycenie się Krzyża. Krzyż doprowadza nas do śmierci dla tego świata, abyśmy mogli przynosić Życie tym, którzy są na tym świecie i nie martwić się tym, że możemy zostać zatruci czy zanieczyszczeni przez to, z czym się spotkamy. Jezus nie bał się być wśród grzeszników. To On wpływał na nich dobrem, oni zaś nie mieli żadnej siły, aby wpłynąć na Niego złem.  Ten sam Jezus żyje wewnątrz nas i On jest większy niż wszystko z czymkolwiek możemy się na tym świecie spotkać. Jak się do tego dochodzi? Bożym rozwiązaniem dla nas jest uchwycić się Krzyża tak, abyśmy rzeczywiście byli „martwi” dla pokuszeń tego świata, a „żywi” dla Niego. Bóg pragnie ukrzyżowanych ludzi, którzy mogą reprezentować Go na ziemi i być Mu wierni nawet pośród ciemnego i buntowniczego świata.

– – – – – – – – – – – – –

Share your comments:  http://InfiniteSupply.Org/july14

©2011 InfiniteSupply.Org Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi. Można rozpowszechniać w celach niezarobkowych pod warunkiem umieszczenia tej informacji. Podziel się tym z przyjaciółmi.

deeo.ru

Agape. Przemiana

Logo_VanCronkhite

Drodzy!

Kilka lat temu pisałem cotygodniowe artykuły zatytułowane “Przemyślenia nad Podróżą”. Napisałem je na początku czasu wielkiej przemiany i przemyśleń nad tym, jak szedłem swoją drogą wiary przez ostatnie 40 lat. Doprowadziło mnie to do zrozumienia tego, jak bolesne nieodwołalne zmiany będą miały miejsce jeśli moja wiara i system wierzeń mają się stanąć w jednym szeregu z rzeczywistością nadnaturalnego Królestwa Bożego na ziemi teraz. Wtedy zacząłem nową serię zatytułowaną: „Zderzenie królestw: nieodwołalna zmiana” (Część z nich znajduje się tutaj: http://www.poznajpana.pl/?cat=32 – przyp.tłum.)

Teraz jestem gotów pisać o następnym kroku tej przemiany oraz zmiany kierunku myślenia, które prowadzą do zrozumienia Królestwa i Króla, tego kim jest, a przede wszystkim, miłującego Ojca. Nazywa się to „The Agape Transformation” (Przemiana w miłości Agape) i pierwsze przesłanie znajduje się poniżej. Znajduje się ono również na moim blogu: theagapetransformation.wordpress.com, który jest moim centrum komunikacyjnym w tym nowym okresie.

Proszę, odwiedzajcie ten blog i rejestrujcie się, aby otrzymywać informacje o nowościach. Tak wiele dzieje się w Królestwie Bożym, dzięki Agape. Aby pomóc w tej przemianie, która zachodzi na całym świecie po jednej osobie na jeden raz, wiele głosów, w tym i wasze, musi zostać usłyszanych,

David VanCronkhite

Agape. Przemiana.

Czy te słowa mogą stanowić uzasadnienie dylematu Izajasza i jego ogromnej przemiany:
Biada mi. Jestem skończony/zrujnowany! Ponieważ… moje oczy widziały Króla, PANA Zastępów”.

Czy jego doświadczenie zobaczenia natury Boga, Jego DNA, było podobne do przeżycia Mojżesza, który po raz pierwszy ujrzał Ojca, który kocha (apape) wszystkich? Izajasz dużo wiedział o Bogu, lecz nagle zdał sobie sprawę z tego, że nigdy nie spotkał tego Ojca. Gdy tak się stało, wiedział, że jest zrujnowany do samego spodu. Stare drogi już nie będą dobre. Zobaczenie Króla i takiej wielkiej miłości rujnuje człowieka i przemienia jego serce.

To Mojżesz prosił Boga: “Musze cię poznać, pokaż mi, jaki jesteś”. I Bóg zrobił to, ponieważ On wie o tym, że objawienie Jego prawdziwej natury, Jego Agape jest nieodparta. Odpowiedział Mojżeszowi:

Sprawię, że zobaczysz całą moją obejmującą wszystko, współczującą dobroć, łaskawość, nieskorą do gniewu, obfitą miłość i wierność, zachowującą miłość tysiącom i przebaczającą, tak abyś chciał naśladować te same cechy„.

Wyłącznie Bóg może przemienić człowieka tak, aby stał się taki, jak Bóg zamierzył. Wyłącznie Bóg może zaimpregnować człowieka Swoim nasieniem/DNA i sprawić, aby na zawsze został zrujnowany, gdy widzi Króla, który jest procesem przyjmowania całkowicie nowej tożsamości o nowych cnotach i nowym poczuciu wartości.

Najprostsze przesłanie

To przemieniające Nasiono jest najprostszym przesłaniem. Nawet nie trzeba starać się  go sprzedawać. Ono sprzedaje się samo, ponieważ dowód dojrzewania Nasiona w życiu jest tak zdumiewający i krzykliwie nadnaturalny, że świat to zauważa. Świat jest zmęczony religią, która usiłuje wywołać zmiany, lecz nigdy nie przemienia. Świat nauczył się tego, jak manipulować ludzkimi systemami, aby symulować zmiany na zewnątrz. Lecz nawet świat uznaje za cud osobę, z której wnętrza rośnie na zewnątrz nasienie Boże, człowieka który nagle umie współczuć, jest łaskawy, nieskory do gniewu, kochający, owocny i umie przebaczać.

Tego rodzaju dojrzałość wymaga czasu. Potrzeba na to czasu, ponieważ odbywa się to całkowicie nadnaturalnie i nie czujemy się z tym wygodnie. Potrzeba czasu, aby zobaczyć różnicę między Królestwem, a zamaskowanymi królestwami tego świata. Bóg to czyni  – nasze dojrzewanie – i robi to w dzień i w nocy, w każdych okolicznościach, wszędzie, każdym sposobem i z każdym, kogo wybiera.

Ta przemiana początkowo nie jest zauważalna, lecz taka jest natura tego Ziarna. Po czym nagle, pewnego dnia, wszystko się zmienia. Sąsiedzi nie mogą nie zauważyć czegoś zdumiewającego na twoim pniaku. Ten nie rokujący nadziei sąsiad z ulicy dziwnie się zachowuje; przebacza, coraz mniej w nim gniewu, rzeczywiście wygląda na to, że jest w nim współczucie zamiast osądzania, i, tak, nawet miłość. Nasienie w tej przemienianej osobie zapuszcza teraz korzenie i rozprzestrzenia się do sąsiedztwa. To, co napisał Jan, staje się rzeczywistością: Bóg wprowadza się do sąsiedztwa stając się ciałem krwią, aby wszyscy inni mogli poznać Go i naśladować Go z taką samą ogarniającą dobrocią. Tak więc społeczność ulega wpływom tej agapy, która wibruje w całym mieście. Wtedy naród zaczyna przemianę, aby naśladować Ojca.

Coś do powiedzenia, nie na sprzedaż.

W latach 60tych pewien utwór Boba Dylana dobrze pokazał moc tego czasu: „W tym wieku mamy coś do powiedzenia, a nie na sprzedaż” („In that era we had something to say, not something to sell”). Religia i systemy ludzkie źle się sprzedają. Świat słyszał już wszystko, co ma ona do powiedzenia,… i w przeważającej części przestał wierzyć. Lecz historia nadnaturalnej przemiany pochodzącej z wysokości, jest opowieścią wartą ogłaszania i tą jedną, której świat uwierzy i którą powtórzy. Trudno jest nie uwierzyć dowodowi, gdy dowodem jest życie przemienione przez DNA Boga.

Czy możesz sobie wyobrazić chrześcijaństwo, które nie ma nic do sprzedania, niczego nie dowodzi, żadnych agend do upchnięcia, żadnego zagniewanego Boga, dla którego trzeba robić sztuczki? Po prostu będąc tym, do czego nas Bóg stworzył, miłując Go i naszych bliźnich. Bez żadnych zmagań, ponieważ chodzi tutaj naprawdę o nadnaturalne i wieczne Nasienie napełnione wszelką dobrocią miłującego Ojca, które stale wzrasta, wzrasta, wzrasta i przemienia nas wszystkich w Jego dobrym czasie.

Och, obyśmy wszyscy szybko zostali zrujnowani i na zawsze przemienieni, ponieważ spotkaliśmy Ojca i okazało się, że On jest Miłością.

seo продвижение в интернете